Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [15. kolejka] ŚLĄSK Wrocław - WISŁA Kraków, niedziela 23.11.2008 16:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5069)

kreseq 23.11.2008 21:15

Sedzia dal ciala, ale zwalac wszystko na arbitra to juz przesada. Przypominam ze bylo 2:0 gdy Wisla grala w 11. Ciekawe ze dopiero po 2 czerwonych zaczeli mocniej cisnac i remis bylby sprawiedliwym wynikiem.

Co do kartek - Nie wiem co Baszczynski powiedzial, ale pragne nadmienic ze dyskusja z arbitrem nawet gdy ten sie pomyli konczy sie kartka. Wielu z Was mowi " ja to bym mu jeszcze przyp***" - podejscie conajmniej chore. Na zachodzie za pyskowki sa kartki, za mocne teksty, kartki,kary finansowe, odsuniecie od kilku spotkan. Za rekoczyny sa jeszcze wieksze kary. Pilkarzami to wy byscie nie zostali.

Kazdy wie ze pilka nozna wzbudza emocje i ze czasamit rudno sie powstrzymac ale pan Sobolewski ma z tym wiekszy problem niz wiekszosc polskiej ligi. Gdyby kazdemu puszczaly nerwy jak Sobolowi to prawdopodobnie by trzeba bylo zwiekszych liosc zawodnikow dopuszczonych do gry w lidze.
Inni potrafia sie opanowac wiec mozna, pytanie tylko czy sie chce i czy potrafi sie czlowiek uczyc na wlasnych bledach.

Reasumujac : Sedzia dal ciala, ale to nie zmienia faktu ze pilkarze nie przylozyli sie do meczu a mecz sam sie nie wygra, to juz nie te czasy.

darotsok73 23.11.2008 21:18

Nikt juz sie nie kładzie i nie prosi o litośc bo Wisełka przyjechała, sedzia może i zawalił kartki (raczej na pewno), ale meczu nam nie przegrał i pierwszego ,łatwego gola nam nie strzelił a ktoś go puścił..
Transfery trzeba robić a nie płakać, chyba że za jakieś 2 latka chcemy być piłkarsko Odrą czy Ruchem (z całym szacunkiem oczywiście).
Kupować Wisełko, transferować i ..sprzedawac bo jest kogo...

palon 23.11.2008 21:21

Kreseq,
ocena meczu to jedno, a ocena (nie)dyspozycji sędziego i zachowania piłkarzy to drugie.
Swoja droga wytłumacz mi dlaczego uważasz, że "pan Sobolewski ma z tym wiekszy problem niz wiekszosc polskiej ligi", bo nie rozumiem czegoś. Piszemy o piłkarzu Wisły czy o piłkarzu Gornika- Hajcie???

Wiślak_358 23.11.2008 21:25

Sędzia powinien być zawieszony na 3 mecze, jak piłkarze mogą być zawieszeni to czemu nie sędziowie.Każdy popełnia błędy i niech za nie płaci.Oczywiście razem z Baszczyńskim i z Sobolem.

jerry.lii.lewis 23.11.2008 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 633361)
Sędzia sędziom, ale 2: 0 było w momencie, gdy graliśmy w jedenastu. Coś jest nie tak, że zaczynamy grać dopiero, gdy dostaniemy strzała lub dwa i zwykle jest już za późno.

Brak koncentracji? Lekceważenie przeciwnika? Czy brak motywacji
– mistrz był rok temu i znowu sobie płuca wypluwać? Można w 9 zagrać naprawdę dobrze a nie można w 11?

Najważniejsze będą dwa następne mecze, jeśli tam coś stracimy na wiosnę będzie trudno. Na razie mimo wtopy sytuacja w tabeli nie wygląda tragicznie

Odpowiedź wydaje się jasna - brak bramkarza.
Gdybyśmy takowego posiadali to mielibyśmy dziś 1 punkt.

Arkas 23.11.2008 21:32

Marcelo zrobił pierwszy poważniejszy błąd podczas całego swojego pobytu we Wiśle i od razu nam brame strzelili... A o Pawełku to już szkoda gadac, co najmniej połowa bramek w tym sezonie idą na jego konto. Niech w tym okienku Wisła odpuści sobie każdą formację i zacznie szukac innego bramkarza, a to będzie trudne, bo Wisła ma coś pecha do graczy na linii ( jedyny dobry z ostatnich lat - Dolha, który się sprzedał...).
Boli też to, że Wiśle brakuje wykończenia akcji, i nie mówię tu o tym jednym meczu ale o ostatnich. Co z tego że przeważamy jak nie umiemy oddac strzału na bramkę? Bardzo brakuje tych prostopadłych piłek, wrzutek (Marcelo coś próbował dziś) i bieganie piłkarzy bo momenty były takie że wszyscy stali i h*j wie na co czekali. A Śląsk jak miał akcje to fajnie rozgrywali piłkę - prostopadłe podania, sprinty.
Jeszcze powiem coś o pracy sędziego dziś: Można stwierdzic ze dobrze sędziował dopóki Sobol czerwonej nie dostał. Ale jak w 1 lidze (czy tam w ekstraklasie), można tak sędziowac? Jest czysta rywalizacja, Sobol wygrywa obiega piłkarza, a ten pajac odgwizda faul... Pewnie by kartki nie było gdyby Sobol się nie kłócił ale trudno mu się dziwic. To samo z drugim żółtkiem. Też pewnie by nie wyjmował plastiku ale ( zresztą nie ma się co dziwic) Sobol znów zaczął pukanko w czoło a pan Szulc znany jest z tego że jest wyczulony na takie sytuacje i mieliśmy to co widzieliśmy. A czerwona kartka dla Baszcza to można powiedziec było - domino. Sobol niesłusznie dostał, Baszczu nie wytrzymał, powiedział kilka słów na temat sędziego i wtedy już było przesądzone żę remisu nie będzie... Choc lepiej grali w 9 niż w 11...
I jeszcze jedno, już minął czas doliczonego czasu gry, wolny dla Wisły, a ten kvrwa Cantoro zamiast posyłac daleką piłkę w pole karne przeciwnika to ten rozgrywa w środku pola...

P.S. Może ktoś napsiac co powiedział Baszczu sędziemu?? Bo nie rozszyfrowałem a jestem ciekawy.

prober 23.11.2008 21:36

Znów przez kilka stron sączą się wnioski, które niektórzy wyrażają pod wpływem meczu sprzed dwóch godzin. Znów ciężkie chwile dla Baszczyńskiego i Sobolewskiego.
Niemniej jednak jest kilku zawodników, którzy po prostu NIE MOGĄ grać w kadrze Wisły dłużej niż do lata 2009. Brakuje motywacji, świeżości, przychodzi syndrom wypalenia? Głowacki, Zieńczuk. Baszczyński, Cantoro i Sobolewski na ławkę, jako support albo rotacja w składzie :) I nie jest to ocena pod wpływem chwili.
No i Pawełek. Ten bramkarz nie ma nadzwyczaj długiego stażu w Krakowie, ale zwyczajnie nie jest bramkarzem drużyny mierzącej w Mistrzostwo Polski (w 07/08 udało się, ale wtedy koncertowo grało kilku graczy z pola).

A właśnie, trzeba przyznać, że Skorża ma świetny PR. Ile razy przegrywa - tyle razy na konferencję przychodzi z podniesioną głową. Gdyby jeszcze tylko wyniki szły w parze z umiejętnościami pracy z mediami...

Nehiar 23.11.2008 21:49

Łobo mimo wszystko dzisiaj nawet dobrze zagrał, widać że jak wchodzi z ławki jest lepiej, aniżeli jak gra od pierwszych minut.

Wojtas 23.11.2008 21:51

Jak na wszystko na dzisjsza sytuacje w Wisle, w tabeli itd mozna popatrzec na z dwoch stron;;;

1.

-W tabeli scisk,my jestemy w czubie,porazki z WKS,czy remisy np z LKS praktycznie na nas sie nie odbily ,bo inni tez w ktoryms momencie seoznu mieli dolek i stad na dzis dzien jest punktow po rowno.
Jak chcemy to nawet w 9 potrafimy robic fajne akcje.Skorza wreszcie stosuje jakies rotacje w skladzie,nasza gra wyglada w miare płynnie.

2
i wersja pesymistyczna

Jak my chcemy obronic majstra jak niepotrafimy rozklepac slabych LKS ,czy beniaminka Slaska,do tego porazki z Legia i Lechem swiadcza ze w druzynie motywacjii jest malo a pilkarze nie mają jaj .Tabela pokazuje ze gdybysmy grali bardziej skutecznie i meili kogos kto umie kopnac prosto na bramke + bramkarza na miare Wisly to dawno mielbysmy kilka punktow przewagi nad cala reszta tej marnej ligi.
Akcje sa jakies bez wyrazu ,nie ma kto tego ogarnąć,nie mowiac o wykonczeniu.
Skorza za pozno wzial sie rotacje w druzynie,kolejna jego wpadka ,przegral wlasciwe wszytko w tym sezonie,oprocz jednego meczu z Beitrem w Krakowie.



Jak widac sa 2 punkty widzenia i kazdy ma swoj ,ja jestem jednak za spokojnym podejsciem do calej sprawy ,i rzecza absolutnie podstawowa do tego zeby wogle myslec o obronie majstra TRANSFERAMI.(bramkarz,napastnik,sr pomocnik)

rafalek 23.11.2008 21:51

Dajcie mu przepracować ( Wtorkowi) Zimowy okres przygotowawczy. Zobaczycie, że jeszcze będzie strzelał dla nas bramki.

Krokodyl 23.11.2008 21:54

ZŁOŚĆ Z WYNIKU !

Dla mnie mecz pokazał że w polskiej piłce nic sie nie zmieniło. Niektórzy dalej graja jak cycki ... A sedziowie jeszcze promuja taka gre. Potem sie dziwić że przyjeżdżaja anglicy i nas rombia na 2 strony w 4 sposoby i więcej. Sędzia na Mikołaja powinien dostać super GooGle z noktowizorem i nagrywaniem. Przecież ten chłop sie nawet do pchania karuzeli nie nadaje ... ;/

Tutaj nic sie nie zmieni puki dalej bedą trzymać całą chołote w PZPN'ie. Wypadało by tam wpaść podpalić wsyztsko i zacząć od nowa. AMEN.

JrQ- 23.11.2008 21:59

Cytat:

Sedzia dal ciala, ale zwalac wszystko na arbitra to juz przesada. Przypominam ze bylo 2:0 gdy Wisla grala w 11. Ciekawe ze dopiero po 2 czerwonych zaczeli mocniej cisnac i remis bylby sprawiedliwym wynikiem.
Tylko zauważ, że dwie czerwone kartki uniemożliwiły już walkę o remis, który był możliwy, po strzeleniu bramki. Więc wynik wypatrzony wg mnie...
Nie negując faktu, że fauli nie było co nawet Terlecki mówił i ten komentator (chyba są bardziej obiektywni?)

igortsw 23.11.2008 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 633361)
Sędzia sędziom, ale 2: 0 było w momencie, gdy graliśmy w jedenastu. Coś jest nie tak, że zaczynamy grać dopiero, gdy dostaniemy strzała lub dwa i zwykle jest już za późno.

Brak koncentracji? Lekceważenie przeciwnika? Czy brak motywacji – mistrz był rok temu i znowu sobie płuca wypluwać? Można w 9 zagrać naprawdę dobrze a nie można w 11?

Najważniejsze będą dwa następne mecze, jeśli tam coś stracimy na wiosnę będzie trudno. Na razie mimo wtopy sytuacja w tabeli nie wygląda tragicznie


Myśle, że to jedyne trafne słowa w tym temacie i nie ma co więcej pisać że ten gra tak a tam ten siak i wyklinać sędziego. Tragicznie nie jest (np. w porówniu z sąsiadami zza błoń) rewleacji też nie ma, ale tak wygląda ten sezon w czołówce scisk jak nigdy 3 drużyny z miejsc 2-4 dzieli 1 pkt od lidera, nie w kązdym sezonie ma sie 14 pkt przeawagi nad resztą :P

LuKiTS89 23.11.2008 22:03

Po pierwsze Podziękowania dla Wiślaków za wspaniały doping i dla F.C Sucha Beskidzka;)
Co do meczu to sędzia nie wiedział co robi 2 czerwone kartki dał ale to nie zmienia faktu że dzisiaj Wisła grała troche gorzej niż zawsze i Slask gdyby nie marnował tylu okazji a miał ich dużo to mógł wygrac znacznie wyżej...

JrQ- 23.11.2008 22:08

LuKiTS89, ze tak powiem trywialnie: "nie pierd*l"

Ogladales mecz? Pierwsza polowa to co najmniej 2 setki Wisły i jedna akcja WKS, przepraszam, nie WKS tylko Marcelo ;-)

Jedyne okazje jakie mial WKS to na samym koncu...ale to z wiadomego powodu

PhantomRanger 23.11.2008 22:14

Niestety łudziłem się, że będzie lepiej. Ten mecz pokazał, że z większością tych grajków co mamy to nic już nie osiągniemy. Odnoszę wrażenie, że Skorża stracił swój autorytet u grajków. Jeżeli zmieni się trenera to na dłuższą metę to nic nie zmieni. Przyjdzie nowy trener zmobilizują się na 4-5 meczy i znów będzie po staremu, czyli następny trener. W moim przekonaniu w klubie piłkarzy traktuje się jak święte krowy, którym włos z głowy nie może spaśc. Za złe wyniki zwalniani są trenerzy wraz ze sztabem do spółki z prezesem i dyrektorem sportowym, a piłkarze jak byli słabi tak są. Po co mają się fatygowac skoro wiedzą, że im włos z głowy nie spadnie. Niestety nasz klub funkcjonuje jak te z okręgówki czy też A-klasy. Skoro mają premie za wyjscie na boisko to może pora w końcu jakieś kary wprowadzic za taką grę, a jeśli nic się zmieni to pożegnac ich, bo darmozjadów nam tu nie potrzeba, a niestety jest ich kilku i to nawet w 1 składzie, którym gra najwyraźniej już nie sprawia radości. Wniosek jest jeden trzeba poważnie przewietrzyc sklad drużyny zaczynając przede wszystkim od bramkarza.

Coach 23.11.2008 22:14

Poczekajmy co powie Jarosław Szostek :) On rozwieje wszelkie wątpliwości :) Szkoda , że taki partacz sędziował w meczu przyjaźni , ale cóż ... nie można wiecznie wygrywać.

madenn 23.11.2008 22:17

powinnysmy przeprowadzić kwestę na zakup nowego bramkarza

kerim 23.11.2008 22:31

nie wiem gdzie trafiłem , na forum piłkarskie czy ? na kurs dobrego wychowania? usprawiedliwienie dupka warszawskiego "złym " zachowaniem Baszcza i Sobola jest tragikomiczne, wyslijcie mu jeszcze bukiet z przeprosinami , jak niektórzy tutaj napisali to FUTBOL i Emocje i pyskówki sie zdarzają , w kazdym meczu jest ich multum, nawet dzisjaj kilka razy wrocławianie siadali na dupka (jeden nawet skoczył mu na klate) , bluzgali aż miło , ico ? gówno , to nie wiślak i taka jest prawda , ja przynajmniej ze strony Wisły wystąpiłbym o nie wyznaczanie sędziów z warszawy na nasze mecze , i tyle , tak bez komentarza

Gwiaździsty 23.11.2008 22:44

Cytat:

ja przynajmniej ze strony Wisły wystąpiłbym o nie wyznaczanie sędziów z warszawy na nasze mecze , i tyle , tak bez komentarza
To moze być problem bo PZPN co roku zwieksza ich ilość w lidze. Niebawem panów z gwizdkiem z Okręgu Mazowieckiego będzie jakies 80 %, a za kilka lat moze i nawet 100 %. Wtedy przed ważnymi meczami odpowiednio przygotują (wykartkują) Wisłę nie tylko na mecz z Legią :) , ale odpowiednio pomoderują w innych meczach.

Szlachta 23.11.2008 22:46

Zdjęcia z meczu

http://www.szlachta.wroclaw.pl/test/...a/ttdn2d,1.jpg http://www.szlachta.wroclaw.pl/test/...a/495xyl,1.jpg http://www.szlachta.wroclaw.pl/test/...a/caawvk,1.jpg http://www.szlachta.wroclaw.pl/test/...a/3hlvaf,1.jpg http://www.szlachta.wroclaw.pl/test/...a/0du4ls,1.jpg

kerim 23.11.2008 22:52

[QUOTE=Gwiaździsty;633431]To moze być problem bo PZPN co roku zwieksza ich ilość w lidze. Niebawem panów z gwizdkiem z Okręgu Mazowieckiego będzie jakies 80 %, a za kilka lat moze i nawet 100 %. Wtedy przed ważnymi meczami odpowiednio przygotują (wykartkują) Wisłę nie tylko na mecz z Legią :) , ale odpowiednio pomoderują w innych meczach.[/QUOTE

ja wiem że warszawka wymiata w sędziowaniu , ale chodzi o ngłośnienie SPRAWY , pamietam jak niedawno sedzia z madrytu sedziował Barcelonie , zaraz było wielkie halo , po prostu nie życzymy sobie i koniec, zakładam sie że sędzia "niezainteresowany" nie wyrzucał by za pyskówki , w kazdym meczu pyskują i pukają się w czoło , ilu wylatuje? ja ostatniego to pamietam Ujka , kto go pogonił? ano panienka z dobrego domu i to warszawskiego niejaki szulc'.

prober 23.11.2008 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez madenn (Post 633415)
powinnysmy przeprowadzić kwestę na zakup nowego bramkarza

"Zamienię Niedzielana i Pawełka na klasowego bramkarza gwarantującego mniej niż 5 farfocli na rundę. Dawidowski gratis w pakiecie." :-p

kot 23.11.2008 22:59

FraMat

Z szacunkiem do rzeczywistości , ale sprawy są bardziej złożone, niż tylko brak napastników. Niestety, ale atak pozycyjny, jest jedną z opcji taktycznych i przynosi skutek, gdy przenosi się w pole karne przeciwnika i zagraża bramce przeciwnika a my nie rozgrywamy ataku pozycyjnego, tylko ćwiczymy wymienianie podań miedzy sobą i utrzymywanie piłki w naszym polu karnym, mimo niekorzystnego dla nas wyniku. Zakończenie tego kiszenia piłki z tyłu, kończy się zazwyczaj wrzutką lobem na naszych niewysokich graczy ofensywnych. Ja mam wrażenie, że przy systemie 4/5/1, ilość napastników nic tu nie zmieni, gdyż Brożek akurat jest skuteczny i jedynie brak jego zastępcy, jest mankamentem w razie spadku jego formy lub kontuzji. Sęk w tym, że granie tym systemem i preferowanie ataku pozycyjnego z pominięciem opcji szybkich kontrataków, powinno owocować zagrożeniem dla bramki rywala a nie bezowocowym utrzymywaniem się przy piłce aby na koniec, wrzutkami za rosłych przeciwników ją tracić bez sensu. Nie tak powinien kończyć się atak pozycyjny i nie tylko jedyny napastnik, powinien być w tym systemie obsługiwany. Tutaj prostopadłe podania czy wypuszczenie piłkarza w otwarte pole karne, powinno mieć wiele wariantów i wykonawców. A u nas nie ma ruchu piłkarzy bez piłki a strach i niemoc strzelecka reszty piłkarzy ofensywnych jest porażająca, choć tak krótko mówiąc, ile tych czystych sytuacji wypracowujemy w meczach a ile z nich kończymy celnym strzałem na bramkę, to już szkoda gadać ? Chyba nieproporcjonalnie mało w stosunku do tych męczących i bezproduktywnych prób atakiem pozycyjnym, kończonych wrzutką z naszej połowy na pole karne przeciwnika. Nawet atak pozycyjny, powinien pod koniec przypominać szybki kontratak, gdy wszyscy nasi piłkarze, wychodzą na pozycję a nie stoją w miejscu, jak malowane lale i czekają, co zrobi jeden z nich, który akurat musi się bujać z piłką i przeciwnikiem. Taki Diaz czy Małecki, nie mają z kim grać, gdyż inni nie nadążąją za nimi a oni sami nic nie zrobią, jeśli reszta naszych stoi i czeka nie wiadomo na co. A Skorża na to, jak na lato, czyli bez reakcji w kolejnych meczach ? Nasz atak pozycyjny powinien przypominać porywisty i zmienny wiatr a nie statyczny spacer w upale, gdzie ruch bez piłki, jest zakazany. A swoją drogą, to w ogóle zaangażowanie części naszych piłkarzy, jest masakrycznie minimalistyczne. Takiego olewactwa już dawno nie było a po meczach słyszymy te same poklepywania się po dupach piłkarzy i trenera no i tradycyjne - przespaliśmy większość meczu i zabrakło większej koncentracji etc..

Ale nie o tym chciałem rozmawiać. Mnie razi katastrofalny wybór pilkarzy do koncepcji gry Skorży. O.K. Benitez itd, ale nie przy takich wykonawcach i ich umiejętnościach czy parametrach. Transfery w wydaniu Skorży i Bednarza, jeśli tak dalej będą wybierać, mogą zakończyć szansę Wisły na mistrza i nie tylko. Ja strasznie boję się dalszego uporu Skorży z piłkarzami, ktorzy nie pasują do jego taktyki i systemu. Jeśli teraz popełnimy błędy transferowe, to Wisła na długo się nie pozbiera po takim zdemolowaniu jakości pilkarskiej, gdyż 11 Łobodzińskich, Ijrsaków,Niedzielanów to już katastrofa absolutna. Do tego Pawełek w bramce oraz Piotrek Brożek w pomocy a Singlar na lewej obronie i tragedia gotowa. Ja rozumiem, ze Skorża nawet z Dawidowskiego chciałby uzyskać piłkarza na miarę klubu mistrzowskiego, ale bez przesady. Ja właśnie najbardziej boję się zabagnienia transferowego Wisły do końca. Nie rozumiem też spadku formy u Boguskiego, choć jego charakter chyba do klubu mistrzowskiego nie pasuje. Za dużo mamy piłkarzy bez sensu a stary Cleber przy nich wszystkich, to jedyny profesjonalista i mężczyzna a nie dorosłe dziecko, jak większość naszych starszych czy młodszych piłkarzy. Marcello dał dziś ciała ale ambicja kazała mu natychmiast zmazać tą plamę i miał chyba 100 kontaktów z piłką. Diaz to kolejny piłkarz z ambicją, choć szkoda, że nie najwyższej klasy. Dalej nie widzę nikogo. Skorża popełnia mlodzieńcze błędy, gdyż po prostu się uczy trenerki a w klubie mistrzowskim, miejsca na zbyt dużo błędów nie ma. Dziś na tym śniegu powinien grać Głowa a nie Marcello, który uczył się oglądać pierwszy raz w życiu śnieg. Natomiast z TT powinien grać Marcello a nie Głowa, mający tradycyjnie klopoty i pecha w europejskich konfrontacjach. Mam wrażenie, ze Skorża robi zawsze na odwrót i nie ma wyczucia sytuacji oraz doświadczenia, które nabywa właśnie teraz z Wisłą. No i ten brak zaangażowania piłkarzy oraz bezsilność Skorży na ten element gry, jest przerażąjąca. Dzisiejsze gwiazdowanie naszych czerwonych kartkowiczów, to kolejny akt braku szacunku, już nie tylko do Skorży czy Cupiała, ale i do Wisły. Dziś sędzia uniemożliwił naszym gwiazdeczkom, odrobienie strat i olewactwa w całym meczu, w ostatnich minutach meczu, jak to ostatnio zrobili, choć nawet w 9, o mało co nie potrafili wyrównać, gdy włączyli sobie motorki i nagle zapieprzali, jak nakręcone samochodziki, czyli jednak rezerwy siły, mieli znaczne, tylko dlaczego z nich nie skorzystali wcześniej, od początku meczu ? .

Nie chodzi mi o krytykę Skorży, czy jego osłabianie, ale to nie ja a on sam poprzez wyniki w tej rundzie, naraża się na konieczność analizy przyczyn słabszej gry, innych, niż tylko brak wzmocnień. No bo aby ogrywać Pasy,Górnika,ŁKS czy Śląsk, nie można powiedzieć, że brak wzmocnień na to nie pozwala. Owszem Wisła ma słabszych piłkarzy niż Lech czy Legia i raczej o mistrza będzie ciężko, za co ja do Skorży pretensji miał nie będę ale nie słabszych niż inne zespoły, z którymi także nie potrafimy wygrywać i to ostatnio , co mnie najbardziej boli, zbyt często przy R22.

RAFi89 23.11.2008 23:03

A jeszcze taka ciekawostka:
Paweł Brożek – 15 (15); 1350 minut; 12 goli; 5 asyst;
Udział przy 17 bramkach z 25(w tym 2 samobóje) oto całe podsumowanie ofensywy Wisły.

tsfan 23.11.2008 23:06

Wilelki minus dla Cantoro. Po ostatnim gwizdku uciekł do szatni i tyle go widzieli. Jak jest zły z wyniku to chyba tylko na siebie bo reszta drużyna jakoś potrafiła podziękować Wiślakom i Śląskowi. Trzeba się zastanowić czy tacy piłkarze potrzebni są dalej w drużynie.

Matejas_ 23.11.2008 23:09

Moim zdaniem pisanie "nigdy nie graliście w piłke skoro mówicie, że Baszczu i Sobol zachowali się nieodpowiedzialnie" jest idiotyzmem. Baszczyński i Sobolewski są zwierzętami, chamami czy ludźmi na poziomie? Bo moim zdaniem człowiek na poziomie nie powinien się tak zachowywać i nerwy winien trzymać na wodzy! Równie dobrze każdy z drużyny mógłby dać po ryju Pawełkowi za to co wyprawia w tej rundzie!

Zastanówcie się co piszecie. Ja też gralem w klubie kilka lat i potrafiło się conieco przemilczeć.

unpredictable_wislaczka 23.11.2008 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 633446)
A jeszcze taka ciekawostka:
Paweł Brożek – 15 (15); 1350 minut; 12 goli; 5 asyst;
Udział przy 17 bramkach z 25(w tym 2 samobóje) oto całe podsumowanie ofensywy Wisły.

No czyli to wychodzi średnio 90 minut na mecz. Nawet taki Rooney z Tevezem w Manchesterze mają czas,żeby posiedzieć...

kerim 23.11.2008 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 633450)
Moim zdaniem pisanie "nigdy nie graliście w piłke skoro mówicie, że Baszczu i Sobol zachowali się nieodpowiedzialnie" jest idiotyzmem. Baszczyński i Sobolewski są zwierzętami, chamami czy ludźmi na poziomie? Bo moim zdaniem człowiek na poziomie nie powinien się tak zachowywać i nerwy winien trzymać na wodzy! Równie dobrze każdy z drużyny mógłby dać po ryju Pawełkowi za to co wyprawia w tej rundzie!

Zastanówcie się co piszecie. Ja też gralem w klubie kilka lat i potrafiło się conieco przemilczeć.

szachy? brydż? zgadłem ? a koń nie kopał pod stołem ?a dama kier nie prowadziła na manowce?, no to faktycznie miałeś silne nerwy , i co przemilczałeś ? widzisz taki Boguski nie pyskuje nigdy , nawet jak go skopią w polu karnym , a itak znalezli na niego haka

marine88 23.11.2008 23:16

http://www.mmwroclaw.pl/2338/2008/11...category=sport

FOTKI Z MECZU wyżej :)

Wiślacy nie martwcie się :) we Wrocławiu punkty stracą zarówno Legia, Lech, jak i Polonia :) pozdrowienia z Wrocławia ;)

Matejas_ 23.11.2008 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kerim (Post 633455)
szachy? brydż? zgadłem ? a koń nie kopał pod stołem ?a dama kier nie prowadziła na manowce?, no to faktycznie miałeś silne nerwy , i co przemilczałeś ? widzisz taki Boguski nie pyskuje nigdy , nawet jak go skopią w polu karnym , a itak znalezli na niego haka

Na każdego haka znajdziesz. Gdyby Sobolewski nie walił w chu_a przy pierwszej sytuacji nie dostał by kartki. Sędia gwizdał 3 razy przywołując go do siebie... ale oczywiście gwiazda nie podejdzie, bo się zdenerwował na sędziego za błąd. W tej sytuacji Sobol kartkę by dostał przy drugiej sytuacji spornej i wówczas Baszczyński nie musiał by się poświęcać. Nie wiem wogóle po co pyskówka Baszcza, bo skoro miał coś do sędziego mógł mu od razu walnąć w ryj - też by dostał czerwień, ale pewnie miałby większy szacun wśród kibiców. Dyskfalifikacja tak czy siak by była, a bez niego Wisła też sobie jakoś poradzi w najbliższym czasie. Taki scenariusz bardziej by Ci pasował? Ogarnij się troszke! Prosze Cie bardzo.

Tak jak powiedziałem... idź zwyzywaj Pawełka i daj mu w ryja za bramke! Albo usiądź z nim przy szachach, brydżu (skoro grać potrafisz i takiś wyszczekany) i przekonaj go aby dał sobie dupie siana.

AYALA 23.11.2008 23:31

Kompletnie zawiódł Jirsak , zero prostopadłych piłek do Brożka czy strzałów z dystansu.Mówcie co chcecie ale uważam że Wisełka znacznie przepłaciła za niego.Nad Pawełkiem nie chce sie już pastwic, po prostu szkoda słów.Do Marcelo nie mam żalu za straconą bramke bo pewnie to był jego pierwszy mecz na śniegu.Myśle ze Skorża powinien zaryzykowac i spróbowac wystawic go w ataku na stałe.

kerim 23.11.2008 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 633460)
Na każdego haka znajdziesz. Gdyby Sobolewski nie walił w chu_a przy pierwszej sytuacji nie dostał by kartki. Sędia gwizdał 3 razy przywołując go do siebie... ale oczywiście gwiazda nie podejdzie, bo się zdenerwował na sędziego za błąd. Ogarnij się troszke! Prosze Cie bardzo.

Tak jak powiedziałem... idź zwyzywaj Pawełka i daj mu w ryja za bramke! Albo usiądź z nim przy szachach, brydżu (skoro grać potrafisz skoroś taki wyszczekany) i przekonaj go aby dał sobie dupie siana.

gdyby Sobol nie pyskował to by nim pomiatały takie dupki jak szulc , też to zauważyłem że nie podszedł do dupka przy pierwszej kartce , zobacz na powtórke jak ostentacyjne go przywoływał z wyrazem twarzy , Sobolewski do mnie , ale na jednej nodze , patrzyłem na to i stałem murem za Sobolem , i Sobol go olał , a ten machał karteczką na odległość , jestem pewien że czekał na kolejna okazję , co ty z tym Pawełkiem , masz jakiś prywatny problem, w ryja to trzeba było dać sędziemu

matti123 24.11.2008 00:42

Zacznę od gry Wisły bo to się liczy. Pawełka ostatnio za dużo chwaliłem dziś wpuścił niezłego bąbla. Singlar z Cleberem niewidoczni. Lepszy Słowak niż Zieńczuk, który był poniżej krytyki, wszystko robił źle partolił, chodził zamiast biegać potem zawodnicy przestali mu podawać bo wiedzieli że zepsuje. Marcelo jak mógł go trener wpuścić jak on nie wie co to śnieg, jakby mocniej strzelał głową to byłoby 6-2, ale on lepiej dogrywa ale i z celnością główki są problemy. Baszczu próbował się pokazać biegał, wrzucał początkowo wyglądało to naprawdę nieźle ale szybko spuchł, miał już dość takiego sedziowania no i psychicznie też nie wytrzymał, jeśli nie zwyzywał sędziego to kapitan ma prawo do rozmowy z sędzią. Sobol grał przeciętnie nerwy puściły a były ostro sponiewierane przez sędziego. Jirsak kilka ciekawych podań ale za mało, za wolno zawiodło to co zawsze mu szło czyli stałe fragmenty. Boguski za mało widoczny ale lepiej niż ostatnio. Brożek wyraźnie przemęczony, ale ciężko trenerowi zaryzykować i zdjąć go. Małecki najlepszy dziś wiślak i tak od kilku spotkań. Łobodziński zagrał bardzo ładnie wyraźnie zwyżkująca forma. Cantoro tak jak zawsze czyli zagrał nic a potrzebowaliśmy kopa wraz z jego wejściem.

Zmartwiłem się ogromnie że wchodzi Zieńczuk i miałem rację. Nie dość że bez formy to nawet się nie starał. A mogło być tak że za Singlara wchodzi Łobo potem Niedzielan i byłoby aktywniej z przodu, wtorek gwarantuje walkę zapieprzanie i może akurat się przełamie, jak tu ktos wspomniał jak nie złapie kontuzji to po przepracowanym okresie przygotowawczym jeszcze wam pokarze.
Nie wiem co za beznadziejne pomysły czepiania się trenera. Mam nadzieje że niezależnie od wyniku zostanie do końca sezonu. Jeśli p. Cupiał postanowi inaczej to stracę wiarę w jego dobre intencję rozwoju Wisły. Gdybyśmy zdobyli 1pkt bylibyśmy mistrzem jesieni.
TRENERZE JESTEŚMY Z TOBĄ!!
Co do sędziego to żal. Sam sprowokował czerwone kartki, szczególnie że Wiślacy wystarczy że dotykali przeciwników i odrazu faul a naszych cieli równo z trawą i gwizdek milczy. Klnie się non stop na boisku a nie wylatuje się za to z boiska, a za takie teksty Sobol dostał 2 żółte a Baszczu czerwoną.

1q2 24.11.2008 01:34

Kilka luznych spostrzezen.

Ja po czesci zgadzam sie z Framatem ze problemem jest skutecznosc(czy tez brak alternatywy dla Brozka) ale wd mnie problem jest powazniejszy.

My na prawde taktycznie gramy bardzo dobrze.Przez praktycznie caly mecz prowadzilismy gre i nie byla to tylko statystyka posiadania pilki, ktora czesto myli , ale realna przewaga w meczu.
Ten mecz to moze nie kopia ale bardzo podobny mecz do tego z Gornikiem, Lks-em czy Odra.
Jest pressing - przeciwnik niewiele moze poczac w ofensywie, ale efekty sa mizerne.

Why?

Moim zdaniem glowny problem to po prostu techniczne braki w zasadzie calego zespolu.
Gdyby tak na zimno spojrzec , to mamy Brozka na ktorego mozemy liczyc , mamy Clebera z drugiej strony boiska - reszta to niestety polprodukty.
Dochodzi do paradoksu ze Brozka pilnuje teraz po 3 graczy...jest to idealna okazja by reszta z naszej ofensywy miala o wiele wiecej miejsca i mozliwosci a chuja tak na prawde z tego wynika.Zawsze ktos cos musi spieprzyc - mowiac prostym jezykiem.

Sedzia oczywiscie dal ciala ale nie zapominajmy ze Slask zapodal nam 2 gole przed tymi wydarzeniami a nie po nich.
Co do zachowania Sobola i Baszcza to mysle ze mozna im to wybaczyc - jasne ze powinni dac sobie na wstrzymanie ale to tylko teoria - kazdy z nas wie ze gotuje sie w momentach w ktorych nie powinien i czasami po prostu nie da sie nad czyms takim zapanowac.

Zal tego meczu tym bardziej ze Slask wcale nie zagral dobrze - zdominowalismy ich ale bylo to bicie w mur - wcale nie taki szczelny.

Teraz Ruch...jestem pelen obaw bo to bedzie podobny przeciwnik jak Slask

yoda79 24.11.2008 08:36

Jedno jest pewne - bez bramkarza o klasę lepszego od Pawełka i bez 2-3 ludzi z przodu potrafiących "rozbujać "grę o mistrzu możemy pomarzyć. Szkoda,bo nasi główni konkurenci nie są zbyt mocni w tym roku.
Tak czy siak nadal wierzę w Wisłę, w umiejętności Skorży i rozsądek Cupiała.

spidey 24.11.2008 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przegląd Sportowy
Marcin Szulc, sędzia główny spotkania Śląsk Wrocław - Wisła Kraków, w jednej chwili wyrzucił z boska dwóch piłkarzy "Białej Gwiazdy" - Radosława Sobolewskiego i Marcina Baszczyńskiego. Mecz zakończył się porażką krakowskiego zespołu 1:2.
- Pan Sobolewski pierwszą żółtą kartkę dostał za wykonywanie niesportowych gestów, a drugą za notoryczne pukanie się w czoło - mówi Szulc.

- Marcin Baszczyński skomentował moją decyzję w niedozwolony sposób i również został ukarany. Rzucił pod moim adresem dokładnie takie słowa: "k... ty cioto j...". Moja reakcja w takiej sytuacji mogła być tylko jedna - podkreśla arbiter.


Zwróćcie uwagę na jedną sprawę, do domniemanego "faulu" Sobolewskiego i żółtej kartki za dyskusję, do poziomu sędziowania nie można było się przyczepić.
Zastanawia mnie po kiego wała Sobol pyskował po tej sytuacji, sędzia się pomylił na niekorzyść Wisły to fakt, ale piłka była na połowie Śląska, żadne zagrożenie dla bramki Wisły, błąd z wydumanym faulem jakie zdarzają się w meczach po 5 razy. Być może, że Wasz zawodnik był już wtedy mocno poddenerwowany wynikiem.

Przy drugiej sytuacji co stwierdzono w kontrowersjach C+ faul był ewidentny (oczywiście nie na kartkę) i teraz zastanawia mnie po co Sobolewski ostentacyjnie pukał się w czoło i wyśmiewał decyzję sędziego, wiedząc że ma żółtko za taką samą sytuację? Przy czym tu także faul był na połowie boiska!!

Jednak mistrzostwem świata było rzucenie w stronę sędziego przez Baszcza: Kurva ty cioto jebana! (jeśli to prawda)
Trzeba być niespełna rozumu by krzyknąć tak do arbitra który właśnie wyrzuca innego gracza i to nie za faule, a właśnie za pyskowanie.


Oczywiście nie podlega dyskusji, że sędzia pomylił się przy pierwszym faulu, ale dwukrotny ten sam błąd Sobolewskiego to lekka żenada.

No cóż do końca sezonu jeszcze wiele meczy, inne drużyny także pogubią punkty, a i Wisła nie wygra wszystkiego do końca sezonu.
Będzie ciekawiej. :D

tofik 24.11.2008 09:55

A to nie jest przypadkiem ten sam ref, co Ujkowi za podobną gadkę czerwoną pokazał ?

Baala 24.11.2008 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 633514)
A to nie jest przypadkiem ten sam ref, co Ujkowi za podobną gadkę czerwoną pokazał ?

ten sam...

spidey 24.11.2008 10:31

To tym bardziej...
Mógł ktoś na waszej odprawie przed meczowej powiedzieć, że sędzia jest cięty na pyskówki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl