![]() |
Zgodnie z wiślacka logika zwolnienia trenera nie będzie, choć na to zasłużył. Nie ma na to kasy.
W życiu bym nie pomyślał że ta kadencja będzie tak tragiczna. 6 spotkań i 7 punktów. Tu trzeba trenera który z tej zgrai piłkarzy wykorzeni gen przegrywow. |
Dobra, Sobolewski Wisły nie odmienił. Ale czy ktoś serio na to liczył? No ale mniejsza.
Macie jakieś realne pomysły, wyobrażenia na to, kto i w jaki sposób mógłby ten chlew uporządkować? Zimą 2022 ściągaliśmy zadaniowców do utrzymania. Nie udało się. Teraz wybieraliśmy zadaniowców do awansu, do tego spora liczba młodzieży grającej poniżej poziomu pierwszej ligi. Też chyba nie wyjdzie. Problem tkwi wyżej niż w trenerze. |
Cytat:
Jakby budżet nie ograniczał to Fornalik. |
Cytat:
Inaczej - wiem że nie będzie, chyba że nie ma na masło i prąd. Możliwość prowadzenia takich tuzów jak Duda, Wachowiak z celem awansu - słabo to widzę. |
Niestety ale żadnej zmiany nie będzie.
Przede wszystkim, tradycyjnie nie ma żadnego planu - oprócz tego, że jeden z właścicieli zaplanował swoją konferencję na wtorek o 17:00. Po drugie nie ma kto tego trenera wybrać. Władek Nowak chłop może i obrotny ale on wszystkich tematów w pojedynkę nie obskoczy. A kto miałby to robić oprócz niego? JB16 ? Kempisty? Po trzecie - nie ma kasy na nowego trenera - chyba że kontrakt Sobolewskiego był w jakiś sposób warunkowany ilością zdobytych punktów/sytuację w tabeli ale mocno w to wątpię. Także pozostaje nam dalsza, brzydka i smutna agonia pod sterami aktualnego trenera. |
Ooo, Kaczmarek to w sumie ciekawa propozycja (ale Fornalik to już chyba marzenia ściętej głowy).
Choć cały czas mam wrażenie, że kolejna zmiana trenera to po prostu gra pozorów, jeśli nie znajdzie się ktoś, kto weźmie odpowiedzialność za wynik sportowy. |
Cytat:
|
Wczorajszą wypowiedzią na konferencji przedmeczowej Sobolewski odpalił już tryb Tango Down.
Niepytany przez nikogo, w stylu swojego poprzednika i mentora Jerzego Brzęczka pożalił się na wszystkie osoby, źle życzące Wiśle i robiące krecią robotę. Ewidentnie chciał i miał potrzebę to powiedzieć. Taka postawa jednoznacznie wskazuje, że trener nie trzyma ciśnienia i jego zwolnienie jest już tylko kwestią czasu. |
|
Moja uwage skupilo to jak mowil o fantastycznej pracy wykonanej przez Bogusia Zajaca.
I zawodnikow. Mentoring widac golym okiem. Ja chce to zobaczyc na boisku. Ta fantastyczna prace, za ktora pojdzie fantastyczny dorobek punktowy wynikajacy z fantastycznej gry. Niestety nastawienie mam pesymistyczne. Chyba, ze Kiko wyczarowal magikow jak na poziom 1 ligi. |
Bo ja wiem...
Nie śmiałbym porównywać Sobolewskiego z Brzęczkiem. To jednak trochę inny poziom kultury i zaangażowania w Wisłę. Na korzyść Sobolewskiego oczywiście. Można interpretować to wystąpienie jako potrzebę wyżalenia i obrony przed atakami medialnymi, ale można też zastanawiać się czy Sobolewski nie musi odpierać ataków pozornych "zwolenników" klubu. Tak wewnątrz jak i na zewnątrz. Ja, na razie mu ufam. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jest wiślakiem w głębi serca (w przeciwieństwie do Brzęczka) jakkolwiek by to w obecnej i poprzedniej sytuacji nie brzmiało.
Nie jest najemnikiem, który przyszedł, żeby na Wiśle się wypromować czy odcinać kupony. Pamiętam jego postawę wobec ogrodnika Probierza, pamiętam łzy w oczach, kiedy "dziękowano" mu za grę w Wiśle i odsyłano do Górnika. Pamiętam jak potrafił zmotywować piłkarzy w 2017 rok wygrywając z sąsiadką 4:1 na jej terenie po odejściu Ramireza. Oczywiście, patrz mój podpis poniżej |
Cytat:
Gdyby przynależność do klubu czy tam sympatia do niego miała jakieś znaczenie to już dawno powinniśmy być w Lidze Mistrzów ponieważ jeszcze niedawno 3/4 pracowników Wisły się identyfikowało z klubem, ale co to zmienia? Jak ktoś jest słaby to miłością do klubu nie pokona przeciwnika. Ważniejsze od przynależności do danego klubu są umiejętności, profesjonalizm i oczywiście odpowiednia motywacja, ona nie zawsze musi być podyktowana miłością do klubu, czasem wystarczy po prostu hajs lub jakieś inne celu typu wybicie się wyżej itd. |
Radosław Sobolewski przed meczem Wisła vs Resovia:
Cytat:
|
Obyśmy dzisiaj wygrali, wtedy od jutra ta konferencja będzie już historia.
Stawka jest spora, Sobol jest pierwszy raz w takiej sytuacji no ale... Sobolewski dostał wszystko co chciał: spokojne, długie komfortowe przygotowania, transfery na pozycje które chciał. Każdy trener w 1 lidze może mu w tym aspekcie pozazdrościć. Nawet ŁKS, gdzie pojawiły się spore opóźnienia w płatnościach. Ruch bez stadionu. Inne kluby ze swoimi problemami. Zbyt dużo wagę przywiązujemy do słów, zbyt mała do czynów. |
Cytat:
|
W Wiśle się nic nie zmieniło. Był Gula a już przed nim myślano o Brzęczku? Tak. Jest Sobol i jest Kiko? Podejrzane...
Takie właśnie mamy standardy. Dlatego później słaby trener jak Wuja czy Sobol, muszą mówić o świetnie wykonanej pracy, świetnych transferach (może właśnie dla nich to są świetne transfery, bo tak się znają na materiale ludzkim do gry, jak na trenerce) itd Dlatego później jest złosć i frustracja wylewana na konferencjach. Brzęczek się żalił, że nikt nie mówi, że wystawiamy dużo młodzieży a wygrywamy, Sobol teraz podobna narracja, o co innego ale że wszyscy są nieprzychylni. Zgniły klub mamy i tyle. |
Powiem to co większość z nas myśli, ale nie chce głośno powiedzieć. Nie wierze w tego trenera i w tę drużynę. Nie da się zrobić coś dużego, kiedy Twoje ruchy są chaotyczne i nieprzemyślane, kiedy za te zmiany mają odpowiadać ludzie, którzy przyczynili się do spadku tej drużyny z Ekstraklasy. Nie zmieni tego wagon Hiszpanów za pięć dwunasta. Nie nastawiajmy się na coś dużego bo się zawiedziemy. Ja wolę się miło rozczarować.
|
Cytat:
|
Nie wiem doprawdy skąd wzięła się nagonka na Sobolewskiego.
Coś już konkretnie zawalił? Coś zepsuł? A może to jakaś nowa moda? Albo klakierstwo sterowane przez tych, którzy już nie mogą dłużej doić Wisły? Zastanawiam się. |
Prowadził Wisłę jak dotąd w 8 meczach. 2 wygrane, 4 remisy i 2 porażki 17:17 w bramkach, do tego odpadnięcie z pucharu polski z 3 ligowcem. Styl gry daleki od ideału, gramy jak za Brzęczka. Meczów z nim na ławce może nie dużo, ale jakieś wnioski można już wysnuć. Jak na moje nic z nim nie osiągniemy, a z funkcją trenera pożegna się po jakiś 5 meczach. Chciałbym to móc odszczekać.
|
Jeśli dzisiaj gra i wynik będą kiepskie po przepracowaniu okresu przygotowawczego i sprowadzeniu/sprawdzeniu nowych piłkarzy, sam będę pierwszy życzył Wiśle nowego trenera.
Okaże się już dzisiaj. |
Największym problemem Sobolewskiego jest to, że my musimy wygrywać seriami, powtórka z jesieni to dla nas katastrofa. To z pewnością nie będą spokojne dni/tygodnie/miesiące pracy Sobola, współczuję mu.
|
Cytat:
Jak dziś nie wygramy to się zrobi nieprzyjemnie, poza tym jak wyżej. Ale tak czy owak trzeba patrzeć na całą przyszłą rundę. |
Ja mam wrazenie, ze to bedzie tak. Jesli w pierwszych 3 meczach nie bedzie 7 punktow to za Sobola wskakuje Kiko. A ludzie z pionu sportowego szybko stana sie jego asystentami, plus moze ktos jeszcze dojedzie.
Zwroccie uwage na slowa Sobolewskiego na temat wzmocnien. Zrealizowano je tam, gdzie chcial Sobolewski, ale tez na innych pozycjach, co bylo dla niego duza niespodzianka. Wiec to sa pomysly autorskie Kiko, ktory wzmocnil te pozycje, ktore dla niego byly problemem w grze druzyny. I sobie przygotowal kadre pod swoje ewentualne prowadzenie druzyny. Dlatego tez Kiko spedzil cale 3 tygodnie z druzyna na obozie i uczestniczyl we wszystkich treningach. To nie jest klasyczne podejscie dyrektora sportowego. To jest podejscie kogos kto poznaje druzyne, zeby ja przejac. Ja sie zgadzam z Tomaszem. Tez nie wierze w Sobolewskiego. Zbyt duzo brzeczka w nim zeby to sie udalo. Licze na to, ze te transfery na prawde sa udane, i jak Kiko juz druzyne przejmie to szybko pouklada sytuacje i zaczniemy punktowac. Na bezposredni awans imho nie ma szans, ale licze na to, ze do barazy na tyle ustawi druzyne, zgra, moze jeszcze jakis transfer dojdzie, ze ta druzyna bedzie na poziomie ekstraklasowym i w barazach sobie poradzi. Tyle serce :-) A rozsadek mowi, ze jednak te baraze przerzniemy. |
Cytat:
I to jest znowu nasz dramat zapewne, będziemy tak się bujać kolejną rundę jak ciumulungi takie, patrzeć tylko na te punkty, liczyć wygrywać, przegrywać, może w międzyczasie będzie tak źle, że będzie zmiana trenera, nowy trener już nie będzie miał presji, aby tylko dograł do końca sezonu. Później brak awansu, znowu wymiana połowy składu i w efekcie stracony rok, w sumie dwa, bo budowanie od nowa kadry w lecie to będzie rewolucja, po której cięzko będzie się spodziewać od razu wyników. I tak to się u nas toczy latami. Nadzieję na awans mam, raczej poprzez baraże bo do drugiego miejsca strata już jest duża, a nie wierzę, że nagle zaczniemy prawie wszystko wygrywać żeby dogonić pierwsze dwa miejsca. Szanse matematyczne będziemy mieć jeszcze długo, nawet na to 1-2 miejsce, ale tak na prawdę po każdym meczu, po wyniku a szczególnie po stylu gry i atmosferze w klubie będzie można wyczuć i oszacować na co nas stać w tej rundzie. Np dzisiaj śmiem twierdzić, że jak nie będzie fajnego meczu i zwycięstwa łatwego to raczej już to wskaże nam, że w kolejnych meczach będą gubione punkty i się zacznie nerwówka może jeszcze w lutym... Generalnie pozbyliśmy się trochę kopaczy, naściągaliśmy Hiszpanów, gdzie połowa z nich to raczej jacyś paralitycy. Pozostaje otwarte pytanie czy Sapała (chociaż czy to też czasem nie paralityk bez formy?) + tych 2-3 Hiszpanów zrobi taką różnicę, że się przejedziemy po rywalach w tej rundzie? Cytat:
|
Tego sie nigdzie, nawet na korytarzu czy w toalecie nie mowi. To jest moja analiza. Krolewski dziala metodycznie i wielotorowo. Kiko moim zdaniem jest takim ruchem wielotorowym na wypadek gdyby Sobol nie ogarnal.
|
Pytanie ile w dzisiejszym meczu było naszej siły, a ile słabości Resovii która niewiele pokazała. To co ważne, to że Hiszpanie pokazali próbkę umiejętności. Mieć kogoś z dośrodkowaniem na obu skrzydłach a nie mieć nikogo - gigatnyczna różnica. Do tego to nie są jakieś panienki, dzielnie znosili kopanie przez rzeszowskich drwali.
Niestety, nasza gra obronna nie wygląda za różowo, Resovia bardzo łatwo wypracowywała sobie okazje, zabrakło im umiejętności. Znowu siedliśmy w 60-tej minucie. Silniejszy rywal to wykorzysta. Jechałem po Dudzie to dziś go wyróżnię - napędził drugą akcję bramkową, miał dużo odbiorów i wywalczył sporo fauli. Kontuzja Bashy - Hiszpan do środka? Nie miałbym nic przeciwko. |
Chyba każdy kto umie dodać 2 do 2, wie co jest szykowane jako plan B? Gdyby Sobol nie wypalił to szybko wskakuje Kiko i mamy bez większym zawirowań na szybko trenera.
Dla mnie to takie świńskie zagrywki. To samo było z Brzęczkiem, który w wywiadzie się wysypał, że już w czerwcu (z kadry poleciał w grudniu) był przymierzany do objęcia Wisły ale zdecydowano, że nie za dobrze to będzie wyglądało przez powiązania rodzinne. Także już wtedy czekano tylko żeby Guli powinęła się noga i Juruś wskakiwał jako ten ratownik. Czy Guli szło źle bo jest aż tak słabym trenerem, czy może czuł po czasie co go czeka? Czy specjalnie mu drużynę w zimie osłabiono, a od razu jak wszedł Jurek to dostał dobre transfery? Tego się można tylko domyślać i spekulować. Dla mnie chujowe zagrywki, to jest właśnie to nasze bagno. Później nie ma wyników i się szuka przyczyny od dupy strony... Jak ktoś ciągle kombinuje to się na tych kombinacjach przejedzie. Prezesów też mieliśmy zajebistych, nieudacznik Dawid z rodziny i mitoman chłop z pola Nowak. Nic nie zrobili, szybciej się zawinęli niż przyszli i tyle wyszło właśnie z tego kombinowania, że mamy zajebistych funfli do prezesowania... |
Musi być plan B, żeby w razie czego nie szukać na wariata. Sobolewski to żaden pewniak, zawalił w poprzedniej rundzie większość meczy. Jeżeli teraz nie będzie regularnie punktował to przynajmniej nie będzie szukania następcy, okresu przejściowego, uczenia się zespołu etc.
|
Dla mnei nie ma tutaj niczego chujowego. Wszystko jest w rekach Sobola. Dostal wymarzone warunki do przygotowania druzyny. 3 tygodnie w Turcji i 6 zawodnikow, z ktorych 3 dzisiaj pokazalo, ze sa klasowymi graczami.
Jesli Sobolewski nie wykorzysta warunkow, ktore mu dano to jest tylko i wylacznie jego wina, a klub nie bedzie mial nawet jednego dnia na to, zeby tracic czas i szukac strazaka. Dlatego strazak jest juz w klubie i jesli Sobol nie zrobi pozaru to zostanie w roli dyrektora sportowego ten strazak. To troche jakby Rodado powiedzial ze sciagniecie Sergio Benito to chujowa rozgrywka, bo mialby jego zastapic :-) Czyli zawodnikcy moga czuc oddech na plecach kogos innego, ale trener to jest zlote jajo? |
Cytat:
ŁKS 2-0 2-2 Nieciecza 0-0 Podbe 3-3 ( w 10 z 0-1 , stracona w ostatnich min ) Sosnowiec win 2-1 Łęczna lost 1-2 , 16 sytuacji w 1wszej polowie Sandecja 1-1 ( swojak w 84' i kolejka 7/9 remisow , wszystkie rozstrzygniete w ostatnich minutach , 1 z 3-0 na 3-3 , 2 z 2-0 na 2-2 ) Zawalil wiekszosc meczow ? Ostra odklejka... |
Warto sobie porównać jak wyglądał start rundy za Brzeczka a jak dzisiaj (wczoraj) z Resovia. A dodajmy że w obu przypadkach rywal był raczej miernej klasy.
Pierwszy egzamin Sobola zdany. Jeszcze 15 takich. I znowu się powtorze. Jak mamy grać tak jak dzisiaj w 1 połowie to może każdy sparing rozgrywać w bunkrze. |
Jasne, że i trener powinien mieć świadomość, że "za bramą czeka kolejnych stu na jego miejsce", ale póki wywiązuje się ze swoich obowiązków należy dać mu czas i zaufanie.
Kolega, który na SB nazywał Sobolewskiego cieciem powinien się zreflektować. Sobol może nie jest geniuszem trenerki, ale nie robi nic takiego, żeby go tak traktować. Jazda po nim jest dla mnie robieniem świadomie nagonki, bo ktoś w klubie (?) czegoś takiego oczekuje. |
Cytat:
Bo mi się podobało, że Wisła grała do przodu praktycznie cały mecz. Cytat:
https://wislakrakow.com/forum/showpo...postcount=2393 |
Tak.
Grała cały czas do przodu, chociaż momentami trochę mało skutecznie. Gorzej było z grą z tyłu. Gdyby Resovia miała bardziej ogarniętych ludzi mogło się źle skończyć. Mam nadzieję, że Sobolewski postawił w tym meczu na ofensywę, stąd były niedostatki w defensywie, ale że w kolejnym meczu środek ciężkości może być inaczej ustawiony. Swoją drogą Basha dobrze radził sobie w destrukcji (pomijam dwa błędy na początku) i razem z Dudą zaryglowali środek pola. Potem, kiedy szklany Basha znów musiał być zniesiony, było trochę gorzej w tym elemencie. Wiadomo co z nim? No, a Duda wyrasta na lidera środka pola. Świetnie w odbiorach i znakomicie w grze do przodu - odważnie i z pomysłem. Oby go nie przeforsowano. |
Za tydzień jedziemy do Gdyni więc mecz z kandydatem do awansu/baraży.
Ponoć Basha tylko naciągnął mięsień ale mam nadzieję, że trener przygotuje "plan B" na środek. |
Cytat:
Także danie pracy trenerowi ale jednocześnie takie zasianie jemu w głowie i pokazanie wszystkim, mediom, piłkarzom, kibicom, że "trenuj, ale jak coś to wiesz, że szybko możesz nieudaczniku polecieć bo już czeka kolega na Twoje miejsce". Dla mnie krzywa zagrywka i tyle. Tak jak jest teraz, wygląda to fajnie, niby z pomysłem. Jest Kiko, jest zaciąg Hiszpanów, jest zapewne plan, że jak Sobol nie wypali to szybko może wskoczyć Kiko. Tylko czy to odpowiada Sobolowi? Drużynie? Czy gdzieś po drodze nie wyjdą z tego kwasy? Czy nie będzie działania, że specjalnie zróbmy pod górkę Sobolowi bo już chcemy Kiko? Nie wiem. To się okaże z czasem i zobaczymy w jakich relacjach się rozejdą z Sobolem, czy na inne stanowisko odejdzie, bo jak wiadomo wiecznie trenerem nie będzie, a znając nasze realia to się z posadą pożegna prędzej niż później. A jak uwazacie, np w razie braku awansu (powiedzmy, że gramy w barażach ale nie awansujemy) powinien Sobol zostać na stanowisku? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:13. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl