Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [I] kolejka Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz, 16 lipca 2022, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10781)

Hermond 17.07.2022 17:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1587878)
Na ten moment to myślę, że nie trzeba nam wielkiego stratega piłkarskiego (pytanie czy taki kiedykolwiek się przyda w Wiśle czy innym polskim klubie), tylko człowieka, który umie motywować, skłonić tych nygusów do pracy, rozwoju, wpoić im zasady, który tym średniakom przestawi w głowie na tyle żeby chcieli być Robertem Lewandowskim, żeby pracowali, który tym wszystkim nieudacznikom z Wisły czy Lecha Poznań da wiarę we własne możliwości ale też ustrzeże ich przed pychą.

Taki trener złapie robotę wszędzie. Idealny profil dla jakiegoś średniaka z topowej ligi. W ostateczności pójdzie do 3 ligi angielskiej czy włoskiej a nie drugiej polskiej.

kopaczoholik 17.07.2022 17:23

Zwróćmy uwagę na jeszcze jeden drobny szczegół... każdy trener, za wyjątkiem Brzęczka miał krótszy lub dłuższy okres dobrej/sensownej gry... nawet Gula na początku miał w miarę sensowne wyniki... ot choćby 3:0 z Zagłębiem Lubin... a taki Brzęczek nie miał nic, czego efektem był spadek... Ciężko utrzymać się, a teraz mieć jakiekolwiek nadzieje jeżeli trener i jego drużyna wygrywa raz na 15 meczy... a rekord dalej śrubuje... szkoda tylko, że kosztem Wisły Kraków...

Mecz z Sandecją pokazał, że drużyna nie ma żadnych schematów, pomysłu, dosłownie nie ma niczego...
Oczywiście rozumiem, że drużyna jest w przebudowie... ale my jesteśmy w ciągłej przebudowie od x lat... zastępujemy słabych piłkarzy jeszcze słabszymi... Takie zmiany nie mają żadnego sensu... Ciągle mamy rzesze piłkarzy, którzy muszą się aklimatyzować... ja wiem ze dobry piłkarz nie potrzebuje aklimatyzacji ale my dobrych piłkarzy nie ściągamy... a jak już nawet jakiś rodzynek trafimy to zaraz taki grajek odchodzi...

Nie rozumiem dlaczego Pereira nie zaczął od początku.... Czyżby kolejny gracz który ma siłe na 20 minut?
Czy na prawdę jest sens marnować Fernandeza w ataku?
Gdzie był Bartoń? Jakaś kontuzja? Ktoś coś wie?

MAM nadzieje, że ten mecz to będzie zimny prysznic dla naszych magików/czarodziejów... i może pójdą po rozum do głowy i postanowią ściągnąć ze dwóch/trzech zawodników... choć oczywiście w to nie wierzę... Oni nawet nie potrafili ogarnąc czegoś tak prostego jak catering...

Nie rozumiem tych co bronią trenera i zarząd... już to robiliśmy cały poprzedni sezon i skończyło się spadkiem z hukiem... Serio, trener dostał już mase czasu i warto byłoby zacząć od niego coś wymagać, tak samo jak od prezesa aby wreszcie odszedł... Przecież nasz klub na każdym kroku kompromituje się... choć rozumiem, że to taka nasza wiślacka tradycja....

LucjuszWielki 17.07.2022 17:30

Nie no człowiek myślący daje poprawkę na to, że ponad połowa druzyny jest nowa i pierwszy raz grała ze sobą, a framat rozkminił, że wystarczą max 2 treningi, aby wiedzieć co grać :D kurła miszcz - to już przebiło wszystko, chyba nawet grę Żyry.

Zapomniałem wspomnieć o paru rzeczach:
- Mehremic kilka razy tak podawał, że trafiał w najbliższą osobę, chyba raz nabił nawet naszego zawodnika
- była taka sytuacja w drugiej połowie z prawej strony: szedł nasz zawodnik SAM (dostał jakieś zaskakujące przeciwnika podanie), miał sporo czasu podnosi głowę - patrzy gdzie zagrać, w który punkt, jak przymierzyć - dużo naszych zawodników wbiegało w pole karne, a ten walnął babola wysokiego na 5 metrów w aut po przeciwnej stronie... masakra - był to chyba JAROCH.
- od 70 minuty zaczęło mniej wiecej coś się kleić, nowo sądeckie drwale już opadały z sił i... z pomocną dłonią weszli serpentyniarze , bo ?? Bo 85 min było chały i co z tego? PRzecież topory dostały tlenu i mogły się dalej bronić po złapaniu oddechu. 1:0 , morale i cała reszta mogły dać dużo pozytywnego, tak więc uważam to za totalny debilizm i nia ma co tego bronić.


Duda i Starzyński zagrali bo zapracowali na to w sparingach. Hugiego wywalamy bo po prostu jest ZA DROGI jak na to co oferuje, Skvarka czy Kliment tym bardziej, Savica chcieliśmy zostawić, ale on nie chciał.

Dlaczego nie było Młyńskiego i Gruszkowskiego?

Fernandez koniecznie na rozgrywającego, albo cofniętego za napastnikiem, on nie nadaje się na walke z drwalami jak FORBES - czyli tak jak graliśmy dwa ostatnie sezony: piłka na Forbsa, walka, przytrzymanie i odegranie.

ciacho 17.07.2022 18:06

Jedyne sensowne wyjście w naszej obecnej sytuacji kadrowej to Żyro na szpicy, tak wiem żaden z niego napastnik, ale przynajmniej może powalczy w powietrzu, coś przypadkowo zgra i coś się z tego urodzi.

Jaroo1 17.07.2022 18:41

Cytat:

A może pora skończyć z mitem zespołu zgranego/niezgranego ze sobą?
To nie mit tylko prawda. Nie widziałeś jak sie w poprzednim zespole nasi chłopcy pięknie zgrali? Przecież te ostatnie 15 meczów to już był majstersztyk, tam piłeczka chodziła pięknie, akcje na poziomie co najmniej europejskim, a że ligę mamy mocną i wyrównaną to niestety spadliśmy.

Teraz też potrzebujemy pół roku i zobaczysz jak na wiosnę to wszystko będzie pieknie wyglądało. Ta maszyna jak ruszy, jak się zgra, to może nawet ze 3 akcje będą umieli na mecz zrobić. Moim zdaniem warto czekać i dać szansę trenerowi, nie psioczyć do tego momentu.

Wojtas 17.07.2022 21:08

Rozumiem aluzje niektorych,zarty i smiechy z wczorajszego wybitnego spotkania i ogolnie całej druzyny.

Tylko najgorsze ze mi juz naprawde nie jest do smiechu.naprawde.Od 4 lat co sezon widzialem ten szyderczy smiech ktory byl uzasadniony ale w pewnym stopniu był smiech przez łzy.
caly tamten sezon mecz Wisly kojarzyl mi sie z pewnym stopniu z krwiwiącymi oczami,sercem i bolem i jedynym pytaniem kto jest winny tego upadku.

w 2-3 lata z jeszcze z druzyny majacej aspiracje na cokolwiek wczorajszy "twór" to "cos" ,ten pseudo twór braci B poprostu mnie załamał bo w 15 minut od 1 gwizdka uswiadomilem sobie ze z tymi ludzi u gory,z tym trenerem,i tymi "piłkarzami" nie wyjdziemy z 1 ligi na lata,i pozostaniemy drugim GKS Katowice.No i zawsze moze byc gorzej bo derby z Garbarnią w 2 lidze to tez wcale nie scf-fi.Zwlaszcza ze rok temu dokladnie o tej porze NIKT z nas nie zakladał ze bedziemy w 1 lidze,kopiac sie po czołach z wczorajszymi dębami sosnowymi z Nowego Sącza.
To jest cos nieprawdopodobnego zeby w rok,dwa zrobic zespoł wrecz z uposledzonymi piłkarzami ,ktorym to ktos zrobil zyciową krzwde wmawiajac im ze potrafia grac w pilke.

zostalismy perfidnie okłamani przez zarzad jakoby zeszły sezon i jego katastrofa to wynik
-braku lidera,
-braku napastnika
- i tego ze ten pseudo- trener objał zespoł za pózno.
Tymczasem jakie sa wyniki 2 miesiecy pracy zarzadu i pseudo-trenera trenera?

brak lidera
brak napastnika
pseudo- trener nie potrafi nakrelsic jednej meczowej akcji

licznik tyka pseudo-trenerze niech pan ro.zpierdli tą Lige i do listopada wygra nam 1 mecz.
my naprawde w rok stoczylismy sie tak ze graja tutaj ludzie ktorzy gdybysmy spadli do 2 ligi to mozna by powiedziec ze dla nich dalej to sa za wysokie progi.
Gdzie ktos doswiadczony ? Jodłowiec,Janota,Gol czy Bilinski nie oni nie graja w FC Barcelonie tylko w Podbeskidziu Bielsko-Biala i smiem twierdzic ze kazdy z nich wczoraj bylby najlepszy na boisku.

Oczy krwiawią kto jest odpwiedzialny za ten klub,ale jaki catering taki klub i to idelanie podsumowuje podejscie do wszytskiego obecnych rządadzcych.Panie majster tam sie podklei i jakos to bedzie.-tak od 4 lat Kubus Puchatek chodzi po salonach i opowiada te swoje bajki i mamroty ze on napewno nas z tego wyciagnie.
A jak juz byl taki jeden Hyballa ktory chcial tu cos zbudowac to Kubus stwierdzil ze ma zły charakter ,nie szanuje Kazia Kmiecika i tak sie konczyła ta bajka
a dzis Wisełka jest w swojej bajce tej o swojej "POTENDZE" i oglada Stale Mielec na Ekstraklasowych salonach.

Kurz 17.07.2022 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1587887)
To nie mit tylko prawda. Nie widziałeś jak sie w poprzednim zespole nasi chłopcy pięknie zgrali? Przecież te ostatnie 15 meczów to już był majstersztyk, tam piłeczka chodziła pięknie, akcje na poziomie co najmniej europejskim, a że ligę mamy mocną i wyrównaną to niestety spadliśmy.

Teraz też potrzebujemy pół roku i zobaczysz jak na wiosnę to wszystko będzie pieknie wyglądało. Ta maszyna jak ruszy, jak się zgra, to może nawet ze 3 akcje będą umieli na mecz zrobić. Moim zdaniem warto czekać i dać szansę trenerowi, nie psioczyć do tego momentu.

Obawiam się, ze jeszcze zatęsknisz za akcjami z tamtej rundy.

wolfy 17.07.2022 21:55

Zabawne jest to jak co roku mocarstwowe plany internetowych oszołomów brutalnie weryfikuje rzeczywistość, w rezultacie powodując wylew żali. Drużyna na puchary, no minimum środek tabeli okazuje się co sezon walczyć o utrzymanie, zespół który zaczęto tworzyć nieco ponad miesiąc temu po brzydkim meczu remisuje ze zbieraniną drwali zamiast ich pojechać 5:0. Jak to możliwe, kto by się spodziewał itp itd.

Czy spodziewałem się że mecz nowej drużyny która trenuje ze sobą może z miesiąc przeciw bandzie drwali takich jak Sandecja może źle wyglądać? Tak, przecież tak zwykle bywa że tego typu zespoły psują widowisko, a zgrywanie drużyny od zera trwa (i niekoniecznie musi się zakończyć sukcesem). Jedyną alternatywą jest przepłacanie piłkarzy zdecydowanie ponad ligę - na co nas nie stać. Pozostaje więc selekcja, układanie klocków i liczenie na transferowe okazje.
Mamy takiego Levisa który triumfuje bo legł mit Wisły która przewalcuje pierwszą ligę. To że taki mit powstał w jego główce i tam głównie rezyduje nie przeszkadza w świętowaniu. Brzęczek od początku mówił że będzie trudno, że nikt się przed nami nie położy - wystarczyło przeczytać. Skąd przekonanie że z marszu zaoramy ligę? Na pewno nie z realnej oceny naszej sytuacji.

Ludzie rozsądni wiedzieli że tak ten mecz może wyglądać. Jedynym co mogło zmienić jego przebieg to szybkie zdobycie przez nas bramki, ew. wykartkowanie Sandecji. Nie dostaliśmy prezentu, zamiast tego była młócka.

Zobaczymy w którą stronę to zmierza za jakieś 10 meczy. Jeżeli pojawią się schematy rozegrania, sytuacje i gole - to znaczy że idziemy w dobrym kierunku.

Drozd 17.07.2022 22:08

Mocarstwowe plany? Chęć awansu po frajerskim spadku to mocarstwowe plany?

Jak w szatni jest takie podejście to nie dziwota że wygrywamy 1/15.

Nie przesadzaj za 10 meczów to może wreszcie zaczniemy się zgrywać :rotfl: Do tego czasu możemy przegrać i 5 razy z rzędu, to jest mocna liga, a trwa przebudowa. Ludzie rozsądni to rozumieją :rotfl:

Brzęczek to raczej stawia klocki niż układa, taki typ...

krysztal 17.07.2022 22:25

Mocarstwowe plany w pierwszej lidze.... Kurvva gościa do reszty po.......iło

kopaczoholik 17.07.2022 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1587897)
Mocarstwowe plany? Chęć awansu po frajerskim spadku to mocarstwowe plany?

Jak w szatni jest takie podejście to nie dziwota że wygrywamy 1/15.

Nie przesadzaj za 10 meczów to może wreszcie zaczniemy się zgrywać :rotfl: Do tego czasu możemy przegrać i 5 razy z rzędu, to jest mocna liga, a trwa przebudowa. Ludzie rozsądni to rozumieją :rotfl:

Brzęczek to raczej stawia klocki niż układa, taki typ...

Za rok o tej porze historia powtórzy się i będziemy krytykowani, że oczekujemy cudów od drużyny grającej w drugiej lidze po drugim z rzędu spadku :D

A od drużyny grającej na trzecim poziomie rozgrywek to już w ogóle nie będzie można czegokolwiek wymagać: ani organizacji, ani trenera, ani zawodników, ani cateringu :D

Możliwe, że nasze trio odnajdzie się dopiero w II lidze polskiej i wówczas to już na pewno wszystko zatrybi :D

Lemoniadowy Joe 17.07.2022 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kopaczoholik (Post 1587899)
Za rok o tej porze historia powtórzy się i będziemy krytykowani, że oczekujemy cudów od drużyny grającej w drugiej lidze po drugim z rzędu spadku :D

A od drużyny grającej na trzecim poziomie rozgrywek to już w ogóle nie będzie można czegokolwiek wymagać: ani organizacji, ani trenera, ani zawodników, ani cateringu :D

Za rok nie damy rady bo będzie jeszcze mniej pieniędzy itd itp.🙃

KOALIK 17.07.2022 23:03

Najpierw mocarstwowe plany polegały na bezpiecznym miejscu w środku tabeli, ale jak wolfy pisał, to były za duże oczekiwania.

Potem mocarstwowe plany polegały na skutecznej walce o utrzymanie, ale jak wolfy pisał, to były za duże oczekiwania.

Potem nastąpił uzasadniony spadek za swoją wielomiesięczną degrengoladę, ale wolfy twierdził, że gra w Ekstraklasie to za duże oczekiwania i nie można mieć pretensji.

Teraz mocarstwowe plany polegają na pewnym awansie do Ekstraklasy i to w wykonaniu klubu, który wspólnie z Legią i Lechem vel Amiką ma największy potencjał w kraju, a przez fatalne zarządzanie przez braci Błaszczykowskich dokonał największej kompromitacji w historii klubu.

W końcu wolfy był zadowolony z nominacji wujka Jurka, który jak wiadomo wygrał jedno spotkanie na piętnaście i nie ma resztek honoru, aby podać się do dymisji i w konsekwencji zrzec się wszelkich pieniędzy. To nie trener, to zwykły sabotażysta.

Karherop 17.07.2022 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1587886)
Jedyne sensowne wyjście w naszej obecnej sytuacji kadrowej to Żyro na szpicy, tak wiem żaden z niego napastnik, ale przynajmniej może powalczy w powietrzu, coś przypadkowo zgra i coś się z tego urodzi.

Po pierwszej połowie bym go wywalił na zbity pysk za ciągle spowalnianie gry, ale w 2 zaczął cokolwiek pokazywac i kto wie, czy to nie jedyne wyjście.

Basha z Balta z tyłu, Młyński (gdzie on się podział?), Fernandez, Pereira i Żyro przed nimi. To chyba jedyny rozsądny wariant w tej chwili.

Starzyński,.Duda, inni młodzi musicie poczekać aż się ogarniemy w tej lidze. Co jeszcze chwilę potrwa.

Dla optymistów - po 1 kolejce 1 ligi jesteśmy w najgorszym wypadku na 6 miejscuz czyli w strefie barażowej 😂

SlawekS 18.07.2022 00:48

Czy wymaganie od trenera i piłkarzy żeby po miesiącu wspólnej pracy i kilku rozegranych sparingach potrafili zagrać ze 3 składne akcje w każdej połowie (jedna na 15 minut gry) to nierealne rzeczy?
Przecież Brzęczek zaprosił do współpracy gości którzy w jego mniemaniu mają papiery na grę na tym poziomie rozgrywkowym a nie pozbierał przypadkowych chłopaków z orlika koło którego akurat przejeżdżał. Wyobrażam sobie, że każdy z transferów odbył się za jego przyzwoleniem. Jeżeli w takiej sytuacji przez miesiąc nie potrafił tych piłkarzy nauczyć kilku schematów konstruowania akcji to słabo to świadczy o jego warsztacie. Nikt nie wymaga od niego żaby każda akcja kończyła się groźnym strzałem na bramkę, ale jedna akcja na 10 to nie jest chyba wysoko zawieszona poprzeczka. Przypomnę, że kończyliśmy pierwszą połowę jednym celnym strzałem oddanym z naszej połowy. A druga polowa niestety nie wyglądała lepiej.

Kurz 18.07.2022 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1587904)
Czy wymaganie od trenera i piłkarzy żeby po miesiącu wspólnej pracy i kilku rozegranych sparingach potrafili zagrać ze 3 składne akcje w każdej połowie (jedna na 15 minut gry) to nierealne rzeczy?
Przecież Brzęczek zaprosił do współpracy gości którzy w jego mniemaniu mają papiery na grę na tym poziomie rozgrywkowym a nie pozbierał przypadkowych chłopaków z orlika koło którego akurat przejeżdżał. Wyobrażam sobie, że każdy z transferów odbył się za jego przyzwoleniem. Jeżeli w takiej sytuacji przez miesiąc nie potrafił tych piłkarzy nauczyć kilku schematów konstruowania akcji to słabo to świadczy o jego warsztacie. Nikt nie wymaga od niego żaby każda akcja kończyła się groźnym strzałem na bramkę, ale jedna akcja na 10 to nie jest chyba wysoko zawieszona poprzeczka. Przypomnę, że kończyliśmy pierwszą połowę jednym celnym strzałem oddanym z naszej połowy. A druga polowa niestety nie wyglądała lepiej.

Stal Mielec w meczu z Lechem wystawiła 6 nowych zawodników. Z ławki weszło 2 kolejnych, więc da się.

noname7 18.07.2022 02:53

- była taka sytuacja w drugiej połowie z prawej strony: szedł nasz zawodnik SAM (dostał jakieś zaskakujące przeciwnika podanie), miał sporo czasu podnosi głowę - patrzy gdzie zagrać, w który punkt, jak przymierzyć - dużo naszych zawodników wbiegało w pole karne, a ten walnął babola wysokiego na 5 metrów w aut po przeciwnej stronie... masakra - był to chyba JAROCH.



To byl Łasicki ;) . Jaroch akurat mial z 2-3 fajne pilki , malo kto takie dawal z regularnoscia w ostatnich paru latach. Zobaczymy jak bedzie z nim

Karherop 18.07.2022 07:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1587905)
Stal Mielec w meczu z Lechem wystawiła 6 nowych zawodników. Z ławki weszło 2 kolejnych, więc da się.

Czy włodarze Lecha zamienia się kadrą z działaczami Stali?

W końcowym rozrachunku, bez względu jak się będziemy napinali to wychodzimy 11 na 11 i jest milion zmiennych decydujacych o wyniku. I sama nazwa Wisły Kraków już dawno przestała zapewniać 3 punkty w ciemno.

Dopóki się zespół nie zgra, nie otrzaska z rzeczywistością 1 ligowa to tak będzie wyglądać. Ktoś może kupować takie śpiewki lub nie, ale niewiele nam pozostało.

Można domniemywać że z każdą kolejka to będzie lepiej wyglądać, bo takiej kaszany nie można grać w nieskończoność.

krysztal 18.07.2022 08:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1587903)
Po pierwszej połowie bym go wywalił na zbity pysk za ciągle spowalnianie gry, ale w 2 zaczął cokolwiek pokazywac i kto wie, czy to nie jedyne wyjście.

Basha z Balta z tyłu, Młyński (gdzie on się podział?), Fernandez, Pereira i Żyro przed nimi. To chyba jedyny rozsądny wariant w tej chwili.

Starzyński,.Duda, inni młodzi musicie poczekać aż się ogarniemy w tej lidze. Co jeszcze chwilę potrwa.

Dla optymistów - po 1 kolejce 1 ligi jesteśmy w najgorszym wypadku na 6 miejscuz czyli w strefie barażowej 😂

To Duda już jednak nie do pierwszego składu?I to po jednym niecałym meczu?
I z tego co widzę to jesteśmy na 10 miejscu

Karherop 18.07.2022 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1587910)
To Duda już jednak nie do pierwszego składu?I to po jednym niecałym meczu?
I z tego co widzę to jesteśmy na 10 miejscu

Raczej nie można się koncentrować na tym co jest tu i teraz, bo w kontekście całego sezonu uważam że chocby Szywacz sobie wywalczy 1 skład. Duda będzie miał też swoje minuty.

Duda miał pół akcji ofensywnej do przodu, choć wcale nie wyglądał najsłabiej na boisku to być może inne atuty są potrzebne.

Kurz 18.07.2022 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1587908)
Czy włodarze Lecha zamienia się kadrą z działaczami Stali?

W końcowym rozrachunku, bez względu jak się będziemy napinali to wychodzimy 11 na 11 i jest milion zmiennych decydujacych o wyniku. I sama nazwa Wisły Kraków już dawno przestała zapewniać 3 punkty w ciemno.

Dopóki się zespół nie zgra, nie otrzaska z rzeczywistością 1 ligowa to tak będzie wyglądać. Ktoś może kupować takie śpiewki lub nie, ale niewiele nam pozostało.

Można domniemywać że z każdą kolejka to będzie lepiej wyglądać, bo takiej kaszany nie można grać w nieskończoność.

Przecież nie o to chodzi. To pokazuje, że da się osiągnąć korzystny wynik bez potrzeby zgrywania się przez 5 lat.

Osobną kwestią jest to co zbudowaliśmy. Czy mamy w ogóle piłkarzy, w których przypadku zgranie i otrzaskanie z 1 ligą wiele zmieni? Tym bardziej, że Sandecja nie była najtrudniejszą przeszkodą, z którą się tu zetkniemy.

Martinus 18.07.2022 09:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1587896)
Zabawne jest to jak co roku mocarstwowe plany internetowych oszołomów brutalnie weryfikuje rzeczywistość, w rezultacie powodując wylew żali. Drużyna na puchary, no minimum środek tabeli okazuje się co sezon walczyć o utrzymanie, zespół którego zaczęto tworzyć nieco ponad miesiąc temu po brzydkim meczu remisuje ze zbieraniną drwali zamiast ich pojechać 5:0. Jak to możliwe, kto by się spodziewał itp itd.

Czy spodziewałem się że mecz nowej drużyny która trenuje ze sobą może z miesiąc przeciw bandzie drwali takich jak Sandecja może źle wyglądać? Tak, przecież tak zwykle bywa że tego typu zespoły psują widowisko, a zgrywanie drużyny od zera trwa (i niekoniecznie musi się zakończyć sukcesem). Jedyną alternatywą jest przepłacanie piłkarzy zdecydowanie ponad ligę - na co nas nie stać. Pozostaje więc selekcja, układanie klocków i liczenie na transferowe okazje.
Mamy takiego Levisa który triumfuje bo legł mit Wisły która przewalcuje pierwszą ligę. To że taki mit powstał w jego główce i tam głównie rezyduje nie przeszkadza w świętowaniu. Brzęczek od początku mówił że będzie trudno, że nikt się przed nami nie położy - wystarczyło przeczytać. Skąd przekonanie że z marszu zaoramy ligę? Na pewno nie z realnej oceny naszej sytuacji.

Ludzie rozsądni wiedzieli że tak ten mecz może wyglądać. Jedynym co mogło zmienić jego przebieg to szybkie zdobycie przez nas bramki, ew. wykartkowanie Sandecji. Nie dostaliśmy prezentu, zamiast tego była młócka.

Zobaczymy w którą stronę to zmierza za jakieś 10 meczy. Jeżeli pojawią się schematy rozegrania, sytuacje i gole - to znaczy że idziemy w dobrym kierunku.

Rzeczywiście oczekiwanie żeby klub z takim potencjałem jak Wisła awansował do ekstraklasy to mocarstwowe plany. Osoby, które to mówią są kompletnie odklejone. Co, może jeszcze potem utrzymanie w Ekstraklasie by wam się marzyło? W ogóle myśl o tym, że możemy się utrzymać w I lidze jest mocarstwowym planem. Trzeba w końcu zacząć myśleć rozsądnie. II liga na tym etapie przebudowy dokonywanym przez zarząd i trenera to optymalne miejsce. Jak to powiedział kiedyś Stanisław Anioł to będzie trampolina. Spadamy w dół żeby się odbić, kto wie, może nawet kiedyś do I ligi.
Oczekiwanie od trenera, że wygra więcej niż jeden na 15 spotkań to także mocarstwowe plany. Ludzie, jakie średnie punktów by was zadowalały? Jestem pewny, że w tej rundzie jeszcze coś wygramy i wszystkim krytykom pan trener Brzęczek zamknie mordy.
A oczekiwanie żeby można było zjeść sobie kiełbę i wypić colę/piwo to już w ogóle kosmos. Jak chcecie to idźcie se do filipiakowego Wierzynka. Wraz z tymi innymi kibicami co specjalnie tak przyszli żeby zapchać bramki na stadionie. Widać, że większość z nich miała mocarstwowe plany.

Karherop 18.07.2022 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1587913)
Przecież nie o to chodzi. To pokazuje, że da się osiągnąć korzystny wynik bez potrzeby zgrywania się przez 5 lat.

Osobną kwestią jest to co zbudowaliśmy. Czy mamy w ogóle piłkarzy, w których przypadku zgranie i otrzaskanie z 1 ligą wiele zmieni? Tym bardziej, że Sandecja nie była najtrudniejszą przeszkodą, z którą się tu zetkniemy.

Jeślibyśmy wyszli na Sandecje z zasiekami, czekając na kontry i wygralibyśmy 1-0 to byłbyś ukontentowany?

Po 15 minutach byłyby takie gwizdy że piłkarze nie slyszeliby swoich myśli. Tak to były po 45 minutach, a i tak dość niemrawe bo ludzie byli jeszcze w szoku co zobaczyli.

Sandecja to ekipa na miejsca 6-10, ot ligowy średniak, tak będą wyglądało 80% spotkań u siebie. Zakładając nawet że w naszej grze pojawi się więcej zgrania i polotu.

Paradoksalnie może nam lepiej grać się na wyjazdach. Już pierwszy egzamin w piątek i może być to kolejna szybka weryfikacja.

Dla Wisły póki co ważne to by się trzymać czołówki i zacząć punktować. Trzeba liczyć na casus "Widzewa" z zeszłego sezonu niżeli Miedzi, która wygrała 1 ligę w cuglach

silver03 18.07.2022 10:25

Oczywiście, przypomnę tylko że kibic Wisły w ostatnich 15? spotkaniach oglądał tylko raz zwycięstwo swojego klubu.

Arked 18.07.2022 10:27

Zgranie to nie jest mit. Budowanie kolektywu może trwać bardzo długo, nawet latami. Tym dłużej im niższe umiejętności zawodników i większe zmiany kadrowe każdego roku.

FraMat 18.07.2022 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1587917)
Zgranie to nie jest mit. Budowanie kolektywu może trwać bardzo długo, nawet latami. Tym dłużej im niższe umiejętności zawodników i większe zmiany kadrowe każdego roku.

taaaaa...
wiem, że przykład przesadzony, ale ile czasu potrzebował RL9 kiedy przeszedł z Borussi do Bayernu, żeby osiągnąć zgranie z zespołem?

Z naszego podwórka: ile czasu potrzebował Melikson, Carlitos, nawet Turgeman żeby po przyjściu do Wisły nikt nie trąbił o konieczności zgrania?

Jagul 18.07.2022 10:57

Zgranie jest super mega w chuuj istotne.
Pokazał to Pereira. Który wszedł i po prostu robił swoje bez zbędnego pierrdolenia.

Kurz 18.07.2022 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1587915)
Jeślibyśmy wyszli na Sandecje z zasiekami, czekając na kontry i wygralibyśmy 1-0 to byłbyś ukontentowany?

Po 15 minutach byłyby takie gwizdy że piłkarze nie slyszeliby swoich myśli. Tak to były po 45 minutach, a i tak dość niemrawe bo ludzie byli jeszcze w szoku co zobaczyli.

Sandecja to ekipa na miejsca 6-10, ot ligowy średniak, tak będą wyglądało 80% spotkań u siebie. Zakładając nawet że w naszej grze pojawi się więcej zgrania i polotu.

Paradoksalnie może nam lepiej grać się na wyjazdach. Już pierwszy egzamin w piątek i może być to kolejna szybka weryfikacja.

Dla Wisły póki co ważne to by się trzymać czołówki i zacząć punktować. Trzeba liczyć na casus "Widzewa" z zeszłego sezonu niżeli Miedzi, która wygrała 1 ligę w cuglach

W tej sprawie nie chodzi o to czy jestem ukontentowany, ale o to czy zbudowaliśmy drużynę, która nie będzie bezradna w 80% spotkań ze skupionymi na defensywie przeciwnikami. Bo najprawdopodobniej taki scenariusz nas czeka.

wolfy 18.07.2022 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1587917)
Zgranie to nie jest mit. Budowanie kolektywu może trwać bardzo długo, nawet latami. Tym dłużej im niższe umiejętności zawodników i większe zmiany kadrowe każdego roku.

Wiadomo, że jak masz klasowych piłkarzy to zgrają się szybciej, czasem też bardzo dobrze złożony skład okaże się samograjem bo piłkarze i trener nadają na tych samych falach. Tyle że my robimy składak ze słabych piłkarzy (w sensie średniej europejskiej) którzy nie stają się bardziej inteligentni boiskowo bo grają w pierwszej lidze.

Oczekiwania kibiców są że będą pogromy, bo się należy po spadku etc. Jak Brzęczek mówi prawdę w wywiadach że będzie ciężko i potrzeba czasu - histeria, "już się usprawiedliwia" etc.

Nie stać nas na takich piłkarzy żeby ligę wziąć z buta samą jakością, trzeba normalnie składać zespół i punktować tak żeby być w szóstce. Dojdą jeszcze piłkarze (minimum lewy obrońca i napastnik), w zimie będzie korekta składu,w sumie wszystko od dawna wiadomo - a jest szok i niedowierzanie.

Brzęczek słusznie napisał że chcą napastnika który daje nadzieje na bramki, a nie ściągnąć byle kogo, byle był. Jak ma przyjść kolejny Beciraj, Kliment etc. to niech gra na szpicy na razie Żyro - zero róźnicy w grze.

Staramy się zbudować zespół, czyli coś czego nie mamy od czasów Hybali, ale on ich zjednoczył przeciw sobie.

pawlozm 18.07.2022 11:04

* Nigdy więcej Fernandeza na 9 - zwyczajnie szkoda jego potencjału, on powinien być cały czas pod grą i na 10 kreować akcje, wchodzić z drugiej linii w pole karne.
* W oczekiwaniu na 9, na ten moment Żyro to chyba najlepsza opcja (gorzej, bo w pomeczowym wywiadzie stwierdził, że on sam bardziej siebie widzi jako skrzydłowy - jestem zdziwiony, bo totalnie mi on na skrzydle nie pasuje)
* Nigdy więcej obok siebie pary Balta-Fazlagic - o ile jeden wyższy w środku pola jeszcze jest OK, o tyle dwóch takich mija się z celem, żaden nie potrafił płynnie wyprowadzać.
*Fatalna lewa obrona - Wachowiak słabiutki, całe szczęście, że Biegański nie dał się zaskoczyć i Wachowiak zakończył mecz bez bramki...
Może warto Adiego spróbować na LO? Grywał tak podobno, byłoby coś na zasadzie zabezpieczonej lewej strony, a ofensywniej gralibyśmy prawą, Jaroch mógłby więcej wchodzić.
*Słabiutko Starzyński, jesli będzie gotowy to Młyński, albo nawet Cisse powinni zacząć w następny. Zarówno Starzyński jak i Duda raczej do wejścia z ławki.
*Na plus zmiany Pereiry i Bashy, w mojej ocenie w następnym meczu powinni zaczynać.

Spróbowałbym tak:
Biegański - Jaroch, Łasicki, Colley, Adi - Balta, Basha - Pereira , Fernandez, Młyński (Cisse/Starzyński) - Żyro

Szneka 18.07.2022 11:06

Chyba skład Pawła nie przejdzie. Gdzie młodzieżowcy?

sandomingo 18.07.2022 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawlozm (Post 1587927)
* Nigdy więcej Fernandeza na 9 - zwyczajnie szkoda jego potencjału, on powinien być cały czas pod grą i na 10 kreować akcje, wchodzić z drugiej linii w pole karne.
* W oczekiwaniu na 9, na ten moment Żyro to chyba najlepsza opcja (gorzej, bo w pomeczowym wywiadzie stwierdził, że on sam bardziej siebie widzi jako skrzydłowy - jestem zdziwiony, bo totalnie mi on na skrzydle nie pasuje)
* Nigdy więcej obok siebie pary Balta-Fazlagic - o ile jeden wyższy w środku pola jeszcze jest OK, o tyle dwóch takich mija się z celem, żaden nie potrafił płynnie wyprowadzać.
*Fatalna lewa obrona - Wachowiak słabiutki, całe szczęście, że Biegański nie dał się zaskoczyć i Wachowiak zakończył mecz bez bramki...
Może warto Adiego spróbować na LO? Grywał tak podobno, byłoby coś na zasadzie zabezpieczonej lewej strony, a ofensywniej gralibyśmy prawą, Jaroch mógłby więcej wchodzić.
*Słabiutko Starzyński, jesli będzie gotowy to Młyński, albo nawet Cisse powinni zacząć w następny. Zarówno Starzyński jak i Duda raczej do wejścia z ławki.
*Na plus zmiany Pereiry i Bashy, w mojej ocenie w następnym meczu powinni zaczynać.

Spróbowałbym tak:
Biegański - Jaroch, Łasicki, Colley, Adi - Balta, Basha - Pereira , Fernandez, Młyński (Cisse/Starzyński) - Żyro

Colley raczej jeszcze nie, choć Adi to tykająca bomba.
Ale dalsza gra Fernandezem jako jedynym napastnikiem będzie oznaczała sabotaż ze strony Wuja.

kopaczoholik 18.07.2022 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1587915)
Jeślibyśmy wyszli na Sandecje z zasiekami, czekając na kontry i wygralibyśmy 1-0 to byłbyś ukontentowany?

Po 15 minutach byłyby takie gwizdy że piłkarze nie slyszeliby swoich myśli. Tak to były po 45 minutach, a i tak dość niemrawe bo ludzie byli jeszcze w szoku co zobaczyli.

Sandecja to ekipa na miejsca 6-10, ot ligowy średniak, tak będą wyglądało 80% spotkań u siebie. Zakładając nawet że w naszej grze pojawi się więcej zgrania i polotu.

Paradoksalnie może nam lepiej grać się na wyjazdach. Już pierwszy egzamin w piątek i może być to kolejna szybka weryfikacja.

Dla Wisły póki co ważne to by się trzymać czołówki i zacząć punktować. Trzeba liczyć na casus "Widzewa" z zeszłego sezonu niżeli Miedzi, która wygrała 1 ligę w cuglach

Tak byłbym zadowolony ze zwycięstwa 1:0 bo bardzo słabej grze. Bez urazy ale czy ty oglądałeś ten mecz? Myśmy w pierwszej połowie oddali jeden strzał na bramkę... Mecz był przerażająco słaby... przy czym w mojej ocenie lepszą drużyną była Sandecja. Jak już ktoś miałby ten mecz wygrać to raczej Sandecja... Oczywiście przez moment, tj. po wejściu Pereiry i Cisse zaczęliśmy konstruować jakieś śladowe akcje, które musieli przerwać debile z serpentynami... Nie zmienia to jednak obrazu meczu gdzie wyglądaliśmy słabo na tle to bólu przeciętnej Sandecji... Nasi w obronie grali to co zawsze... czyli postanawiali podwyższyć emocję chaotycznymi zagraniami... Więc nie uwierzysz ale gra która zaserwowała drużyna Brzęczka nie przypadła do gustu kibicom... i co gorsza nie wygraliśmy kolejnego meczu za kadencji Brzęczka.... Jedna wygrana na 15 meczy to jego kompromitacja. Mogę śmiało zaryzykować twierdzenie, że nawet jakby ten mecz trwał do dzisiaj to Wisła nie strzeliłaby żadnej bramki. Myśmy nie mieli w zasadzie żadnych konkretnych akcji ofensywnych... Nasza ofensywa wyglądała gorzej niż ta Sandecji...

Tu pojawia się pytanie o pierwszą jedenastkę dlaczego od pierwszej minuty nie wszedł Pereira i Cisse i dlaczego nie było w kadrze Bartonia... Fernandez na ataku to strata zawodnika... Na ataku powinien wyjść ktokolwiek inny....
Po tym meczu pojawiają się pytania o sens rozwiązywania kontraktów ze Skvarką i Hugim... Nie jestem ich fanem ale ściągamy w ich miejsce przypadkowych piłkarzy, którzy będą też aklimatyzować się... A ci chociaż już przeszli okres aklimatyzacji i teraz wreszcie może mogli by odpalić... Poza tym to zawsze jakaś alternatywa... Czekam kiedy Brzęczek zacznie narzekać, że nie ma zawodników do gry... a sam ich odpala...

Jestem za tym aby grali młodzi ale oni muszą wchodzić do drużyny gdzie mamy już jakieś filary, zawodników którzy biorą grę drużyny na siebie.... Starzyński czy Duda to nie są zawodnicy którzy wezmą gre na siebie.... Niestety są za młodzi i mają za małe doświadczenie i umiejętności... Oczywiście mogą rozkręcić się ale bądźmy realistami...

pawlozm 18.07.2022 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1587929)
Chyba skład Pawła nie przejdzie. Gdzie młodzieżowcy?

Liczyłem Biegańskiego i Młyńskiego, zapominając, że ten drugi w 1 lidze jest za stary na młodzieżowca ;)
No więc w takim razie Wachowiak będzie grał 100% na LO.

wolfy 18.07.2022 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kopaczoholik (Post 1587931)
Po tym meczu pojawiają się pytania o sens rozwiązywania kontraktów ze Skvarką i Hugim... Nie jestem ich fanem ale ściągamy w ich miejsce przypadkowych piłkarzy, którzy będą też aklimatyzować się... A ci chociaż już przeszli okres aklimatyzacji i teraz wreszcie może mogli by odpalić... Poza tym to zawsze jakaś alternatywa... Czekam kiedy Brzęczek zacznie narzekać, że nie ma zawodników do gry... a sam ich odpala...

Sens jest od dawna znany - grają bardzo słabo, zarabiają za dużo jak na to co prezentują na boisku. Gdyby grali na poziomie Fernandeza to by pewnie zostali z obecnymi kontraktami, ale wtedy to byśmy pewnie nie spadli...

pan_premier 18.07.2022 11:19

Kompromitacja piłkarska i organizacyjna.

Zarzad staje sie ekspertem w przepraszaniu :)

sandomingo 18.07.2022 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawlozm (Post 1587932)
Liczyłem Biegańskiego i Młyńskiego, zapominając, że ten drugi w 1 lidze jest za stary na młodzieżowca ;)
No więc w takim razie Wachowiak będzie grał 100% na LO.

Przecież jeden młodzieżowiec wystarczy.

FraMat 18.07.2022 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1587926)
Wiadomo, że jak masz klasowych piłkarzy to zgrają się szybciej, czasem też bardzo dobrze złożony skład okaże się samograjem bo piłkarze i trener nadają na tych samych falach. Tyle że my robimy składak ze słabych piłkarzy (w sensie średniej europejskiej) którzy nie stają się bardziej inteligentni boiskowo bo grają w pierwszej lidze.

I tu leży pies pogrzebany.
Chcemy powrócić jak najszybciej do Ekstraklasy bo to kwestia naszego być albo nie być, ale zatrudniamy słabych piłkarzy.

Czy trio do tej pory nie nauczyło się, że najpierw musi być sukces sportowy, żeby był też finansowy?
Że trzeba zainwestować żeby osiągnąć sukces?

El'kabat 18.07.2022 11:27

Ciekawe to ile z tych asów dobrze opłacanych jak na 1 ligę, zostanie z nami, jak zobaczy po paru kolejkach, że ten awans to jednak nie musi być taka błyskawiczna sprawa, że za rok to będą sobie grać w dobrym klubie, w pieknym mieście i to w Ekstraklasie.



A tu rzeczywistość może być trochę inna ;)

Hermond 18.07.2022 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawlozm (Post 1587927)
* Nigdy więcej Fernandeza na 9 - zwyczajnie szkoda jego potencjału, on powinien być cały czas pod grą i na 10 kreować akcje, wchodzić z drugiej linii w pole karne.
* W oczekiwaniu na 9, na ten moment Żyro to chyba najlepsza opcja (gorzej, bo w pomeczowym wywiadzie stwierdził, że on sam bardziej siebie widzi jako skrzydłowy - jestem zdziwiony, bo totalnie mi on na skrzydle nie pasuje)
* Nigdy więcej obok siebie pary Balta-Fazlagic - o ile jeden wyższy w środku pola jeszcze jest OK, o tyle dwóch takich mija się z celem, żaden nie potrafił płynnie wyprowadzać.
*Fatalna lewa obrona - Wachowiak słabiutki, całe szczęście, że Biegański nie dał się zaskoczyć i Wachowiak zakończył mecz bez bramki...
Może warto Adiego spróbować na LO? Grywał tak podobno, byłoby coś na zasadzie zabezpieczonej lewej strony, a ofensywniej gralibyśmy prawą, Jaroch mógłby więcej wchodzić.
*Słabiutko Starzyński, jesli będzie gotowy to Młyński, albo nawet Cisse powinni zacząć w następny. Zarówno Starzyński jak i Duda raczej do wejścia z ławki.
*Na plus zmiany Pereiry i Bashy, w mojej ocenie w następnym meczu powinni zaczynać.

Spróbowałbym tak:
Biegański - Jaroch, Łasicki, Colley, Adi - Balta, Basha - Pereira , Fernandez, Młyński (Cisse/Starzyński) - Żyro

O ie z większością mogę się zgodzić to wyższa ocena Mehremicia niż Wachowiaka jest nieuprawniona. Adi zagrał tragicznie na swojej nominalnej pozycji więc oczekiwanie, że na nieswojej zagra dobrze jest myśleniem mocno życzeniowym.
Wachowiak jest generalnie słaby ale ten mecz mu wyjątkowo wyszedł. Miał dużo dobrych zagrań (np. wrzutka do Żyro, wrzutka po której Łasicki przestrzelił). Miał duże szczęście, że na prawym skrzydle w Sączu grał chłopak z 4 ligi ale wygrywał wszystkie pojedynki.
Swojaka by wsadził po akcji w której zawaliło wielu. Między innymi Mehremić wpuścił gościa "siatką" w pole karne, Cisse zagrał łatwą piłkę przed polem karnym na stratę, a Balta z Bashą się wywrócili przy próbie odbioru. Akcja - kabaret.
Potrzebujemy lewego obrońcy ale zastępowanie Wachowiaka Adim to sabotaż.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl