![]() |
Cytat:
IMHO powinien być w przepisach PZPN obowiązkowy okres minimalny pracy trenera. Tak ze 2 sezony na przykład. Przy takim podejściu (zwolnić!) NIGDY nic nie zbudujemy solidnego. Absolutnie każdy trener/klub ma słabsze okresy i gorsze mecze, nawet tuzy wydające na transfery w jednym sezonie tyle co my przez 10 lat ... O naszej aktualnej sile ofensywnej decyduje forma dnia CZWARTEGO napastnika Rakowa, którego pożegnali bez żalu. CZWARTEGO!!! Pozostali nasi gracze mają też mniejsze lub większe mankamenty, jak choćby brak stabilizacji formy (choćby takiej przeciętnej, ale stabilnej). Jak któryś z naszych ma dzień konia to strzelamy i wygrywamy. Żaden trener tego nie zmieni ... |
Biorąc pod uwagę doświadczenia z przeszłości to raczej póki nie pojawi się realne widmo spadku to trener nie wyleci.
Zresztą ja osobiście jestem za tym żeby go trzymać i zobaczyć czy w ogóle zostaną wyciągnięte jakieś wnioski. |
Cytat:
|
Cytat:
|
No tak, ale tym bardziej MOGŁO BY to wymuszać rozsądniejsze zatrudnianie / selekcję kandydatów ...
|
Cytat:
Jakoś nie wierzę, że to by dodało rozsądku naszym polskim działaczom, raczej poszłoby w stronę prób omijania tego typu regulacji i kompletnych jaj na skalę Europy. |
Uważam że problem jest drugą stronę, kluby są uwiązane przez długoterminowe kontrakty bez okresu wypowiedzenia. Albo idziesz na ryzyko i płacisz komuś przez 2 lata, albo zatrudniasz na krótki okres (mało kto się na to zgadza).
Na szczęście przy Hyballi udało się go zatrudnić i zwolnić z niską odprawa, bo trio mimo wszystko miało przeczucie że coś może nie wypalić. Na całym świecie są kluby gdzie trenerzy pracują raz 2 lata, a raz pół roku. I mówimy tu również o światowym topie. Nie zawsze dobry trener odpali w każdym środowisku i odwrotnie. Przykład pierwszy z brzegu - Mourinho. Uważam że plan Guli z Wisłą może wypalić pod warunkiem, że nauczy się naszej ligi. I ta nauka nie będzie trwała całego sezonu i (znowu) nerwowej walki o utrzymanie. |
Trener Gula nie sprawia wrażenia, jakby chciał dostosować się do ligowych rywali. Ani w skali mikro (zmiany meczowe), ani w skali makro (stały styl gry).
|
Cytat:
Do pucharowego miejsca mamy 8 pkt straty, a nad bezpieczna strefa 4 pkt przewagi. Nie powiem, żebym był spokojny. Dwa sezony z rzędu nauczyły że hasło "Wisła Kraków kandydatem do spadku, to już nie s-f." |
Cytat:
|
Wydaje mi się, że nawet szybciej. Mecz z Piastem był ostatnim, gdzie trzymał się sztywno swojej taktyki.
Moim zdaniem już w Zabrzu będzie szył na miarę-trochę zmuszają go do tego również urazy i kartki. Edit: Kolega wyżej w tym samym momencie napisał praktycznie taką samą myśl |
Ile jeszcze sobie dajecie czasu na wpisanie Gula out? :P
|
Jak po 20 kolejce będziemy zagrożeni spadkiem też bez cienia ironii
|
20 kolejka i strefa spadkowa to bedzie za pozno na odbicie, co sezon widze chcemy po coraz cienszym lodzie chodzic, kiedys to pie.rdolnie przy takim podejsciu
|
Wymiana trenera nawet przy beznadziejnych wynikach to droga do nikąd, szczególnie, że Gula był zatrudniany z MYŚLĄ O DŁUGOFALOWYM PROJEKCIE. Jeśli chcecie żeby z gównianych finansów ulepić drużynę która będzie prezentować sensownym poziom i o coś będzie grać potrzeba STABILIZACJI, wymiana trenerów co rok na hurra i rewolucje to tylko przedłużanie agonii, chaosu i beznadziejności która w najlepszym wypadku będzie przedłużała w nieskończoność nasze coroczne męki w walce o utrzymanie, a w najgorszym doprowadzi w końcu do gruchnięcia o glebę i nieuchronnego spadku. Jeśli mamy się tłuc w tym sezonie o 15 miejsce to wolę, żebyśmy to robli z Gulą a nie jakimś ratownikiem pokroju Skowronka czy innego Ojrzyńskiego i zaczynaniu w kolejnym sezonie zabawy z karuzela od nowa.
|
Cytat:
Nie wnikam czy słusznie czy nie ale może to być cienka czerwona linia dla Guli i wyraźnego podziału na 3 stronnictwa : Gula out Team Gula Mam wyj... szrot mamy więc kto nie przyjdzie trenować będzie tak samo - zakładam , że tym razem ten obóz będzie miał najwięcej zwolenników. :> W ciemno strzelam , że podział będzie się kształtował w proporcjach : 15 % / 10 % / 75 % ale z tendencją migracyjną z 2 i 3 do 1 obozu wraz z upływem czasu. :) |
Zakładając, że chcemy budować zespół, to nie da się tego zrobić wywalając trenerów i pół składu co pół roku.
Musimy podążać drogą podobną do Rakowa, czyli jeśli mamy przekonanie co do tego, że Gula potrafi trenować i jest dobrym fachowcem, to co okienko transferowe należałoby wymieniać 1-2 najsłabsze ogniwa w zespole na lepszych zawodników. Jest to ciężkie do wykonania, bo w naszych realiach finansowych trudno o przekonanie, że ktoś kto wydaje się, że musi w zimie przyjść na pozycje nr.10, da gwarancję, że będzie lepszy od Skvarki/Savicia... - w sensie nie mam jeszcze zaufania do naszych scoutów/ludzi odpowiedzialnych za transfery, że kogoś lepszego znajdą. |
Cytat:
|
Każdemu kto choćby myśli o zmianie trenera niech się od razu przed oczami pali czerwony migający neon z napisem: KTO W ZAMIAN?
Obecnie suwaczek pomiędzy "JAKOŚĆ" a "FINANSE" jest przesunięty zdecydowanie w stronę spłaty długów. Drogę na skróty już próbowaliśmy nie dawno uskuteczniać i jeszcze sporo będziemy za to płacić ... Mam nadzieję, że nikt nie zarzucą naszemu Trio świadomego działanie na szkodę Wisły (popełnianie błędów to co innego). Jak będziemy zagrożeni spadkiem to wierzę, że podejmą odpowiednie działania. A trener przyszedł do trzydziestej którejśtam ligi z nastawieniem wprowadzenia ładnej dla oka ofensywnej gry. Pewnie mu się nawet nie śniło, że profesjonalni (jak by nie było) piłkarze mogą się prezentować tak jak większość naszych obecnie. Dajmy mu chociaż jeden pełny sezon i ze dwa okienka ... |
Poddaję Wam pod rozwagę trzy myśli:
1) Jak koło 20 kolejki będziemy na miejscu spadkowym, to Gula poleci i będzie zatrudniany jakiś "strażak." 2) Jak Gula dalej będzie nauczał radosnej piłki i realizował te swoje "wizje", to pkt 1) spełni się szybciej niż myśli. 3) Moim zdaniem w Wiśle nie ma sensu realizacja żadnego "długofalowego" planu. Stać nas wyłącznie na szrot i aż do dnia, kiedy pozbędziemy się długów, z tym szrotem nie ma sensu tworzyć żadnych "długofalowych" wizji. Po prostu sami siebie okłamujemy. Jak dla mnie, to trener może się zmieniać co 5 kolejek, jeśli tylko te zmiany będą dawały kopa do zdobycia kolejnych paru punktów. |
Cytat:
Skvarka 2023 Aschraf 2024 Hugi 2024 Kliment 2024 Młyński 2025 Nie wyglada mi to na wagon szrotu, który można pożegnać po sezonie. |
Cytat:
Zakładam, że za sukcesy i tak trzeba zapłacić, więc jeśli nie spadniemy, to niech sobie gra tę swoją piłkę. |
Cytat:
noto pozosytaje zagryźć zeby i uzbroić sie w optymizm , bo faktycznie mamy wreszczie upragniona polityke dlugofalowa , a czy te chlopaki akurat spowoduja ze ta strategia wypali? , oby ! |
Trzeba się po prostu ostro wziąć do roboty i zapier..lać a nie użalać się i płakać
|
Cytat:
|
Cytat:
Powtórzę ulubione słowo Guli. Proces :). To jest proces. Wiele można pewnie jeszcze ulepszyć, ale wymiana najróżniejszych ogniw jest pewnie jeszcze bardziej istotna. Tym bardziej, że idziemy trudniejszą drogą w lidze, w której, jeśli już ktoś coś potrafi, to bronić i grać z kontry (może poza 2-3 klubami). I skoro Legia czy Paków potrafiły w pucharach, grając bardzo defensywnie, wygrywać z dużo silniejszymi od siebie przeciwnikami, tym bardziej pół ekstraklasy na tym etapie rozwoju naszej drużyny, jest w stanie wybić nam piłkę z głowy. |
Cytat:
I jeszcze jedno: Gulę należy zwolnić, jeśli spadniemy. Wcześniej nie. |
Mnie się wydaję, szczególnie jak czytam to forum, że największym problemem Wisły są obecnie kibice, którzy zapomnieli, albo nadal nie potrafią przestawić klepki w głowie, że Wisła Cupiała dawno upadła. Obecnie jest Wisła "ludu" bez daddy sugar i trzeba mierzyć siły na zamiary w kwestiach finansowych.
Od początku "bytności" nowego zarządu ściągnęli kilku wartościowych zawodników: - Yeboah - Frydrych - Hanousek - El Mahdioui Do tego jest kilku średniaków, którzy nadal oczekujemy, że odpalą: - Kliment - Hugi - Młyński (który czarowało jako gówniarz) - Mehremic - Zhukov - Skvarka Pojawiło się trzech młodych zawodników, którzy sporo grają, nie tylko dlatego, że są młodzi: - Szota - Gruszkowski - Plewka - Starzyński (tak, wiem, teraz mało gra) Reszta to są bardzo solidni wyrobnicy jak Forbes, albo po prostu przeciętni kopacze jak Sadlok, Savic. Teraz popatrzcie sobie na tą listę. Ile tam jest nazwisk? 14. Z czego połowa ma wahania formy, lub tej formy nie ma, są to nasze nadzieje na przyszłość bliższą lub dalszą. I teraz Wy oczekujecie, że trener zrobi cud w 3 miesiące :-) Przeciętnych zawodników nauczy grać w piłkę i sprawi, że skład będzie miał głębię. Że 30 paro letni bramkarz nie będzie popełniał juniorskiego błędu. Wyszły nam dwa mecze w tym sezonie jak do tej pory. Z każdym meczem wyglądamy co raz gorzej. Być może jest tez problem w przygotowaniach fizycznych, może zespół dostaje za dużo w cymbał. A być może tak ma być, trzeba sprawdzić kto się nadaje do intensywnego grania a kto nie żeby wiedzieć jakie zmiany w kolejnym okienku robić. Dopóki nie będziemy mieć na każdą pozycję dwóch równorzędnych lub o podobnych umiejętnościach zawodników to tak długo będą mecze lepsze i gorsze. Trener nie może powiedzieć, że ma 14 zawodników do gry plus bramkarze, z czego kilku tu nastolatkowie. Będzie mówić, że Sadlok dobrze pracuje, że jest blisko składu, żeby nie zburzyć morale w szatni, które i tak pewnie wysokie nie jest. I wchodzi Sadlok na boisku i kopie się po czole, albo podaje do przeciwnika tworząc okazje. Chcecie niektórzy zmiany trenera teraz czy za 10 kolejek jak nie będzie bezpiecznej pozycji w składzie. I co ? Przyjdzie nowy trener, z nową wizją, w której połowy nowych zawodników nie będzie w planach. I karuzela na nowo. Dajmy pracować Guli, bez spin i żali, że przegraliśmy frajersko mecz. Jeszcze nie jeden przegramy. To pewne. Poczekajmy co się wydarzy zimą z transferami, co się wydarzy w okresie przygotowawczym i jak będzie wyglądać zespół na wiosnę. Bo dam sobie rękę odciąć, że to co widzimy dziś, a co będziemy widzieć za kilka miesięcy to będą dwie zupełne różne drużyny. Być może Gula jest "ograniczony" do swojej jedynej słusznej wizji gry. Ale czy to źle? Czy nie chcemy oglądać pięknie grającej drużyny, która tłamsi rywala jak było to np z ległą? Ja chcę takiej Wisły i mam świadomość, że taka gra na dłuższą metę będzie łatwa do zblokowania. Ale to właśnie w tym rzecz żeby zimą taki Savić odszedł a przyszedł ktoś realny do rywalizacji ze Skvarką, kto będzie potrafił zagrać niekonwencjonalną piłkę i zrobić różnicę, przełamać zasieki obronne. Tego nam brakuje, bo jest tylko Yaw, który już jest potrajany. Czemu? Bo nie ma takiego samego zagrożenia w środku. Więcej lodu panowie. Nie gramy o puchary. Czasem tak będziemy grać jakbyśmy grali, ale nie gramy. Ten zespół może zaskoczyć np po przerwie na reprezentacje. Potrenują, poogarniają mankamenty, trzy razy wygrają, raz zremisują i zaraz będziemy w top 6 albo i lepiej. To jest właśnie ekstraklasa. Granica między grą o spadek a puchary jest bardzo cienka. I pamiętajcie o zasadniczej kwestii. Klub ma priorytety, i wśród nich wynik sportowy jest niżej niż finansowy. A w tej kwestii obecny zarząd działa wzorowo. |
To zniechęcenie w przypadku Guli jest w dużej mierze pokłosiem poprzednich lat i trudnych momentów. Kibice są coraz bardziej sfrustrowani brakiem wyników i z każdym kolejnym sezonem tracą coraz szybciej cierpliwość i pogrążają się w czarnowidztwie. Jako że spadek nam nie grozi, warto poczekać na przerwę zimową i po kolejnym okienku transferowym i okresie przygotowawczym przekonać się dokąd zmierza ten projekt.
|
Cytat:
|
Cytat:
Ludzie są sfrustrowani bo pomimo długów wciąż mamy większe możliwości niż taka Stal Mielec od której dostaliśmy w łeb i jest nad nami w tabeli. W Stali Mielec sytuacja finansowa jest nawet gorsza niż u nas, też mają nowego trenera, były spore zmiany kadrowe, potencjał kibicowski , sponsorski itp. bez podjazdu do Nas a mimo to pewnie będziemy się z nimi kotłować w dole tabeli do końca sezonu i drużynami ich pokroju jak Nieciecza, Radomiak i Warta. Cudów nie wymagam ale wypadałoby wreszcie zagrać spokojny sezon z miejscem w środku tabeli a na to się nie zanosi, wręcz przeciwnie - na horyzoncie kolejna , 3 rok z rzędu passa. |
Cytat:
|
Cytat:
Klub jednak cały czas walczy o przetrwanie i nadal stara się pozyskiwać kolejnych partnerów i sponsorów, którzy pomogą Stali. Mielczanie dokonali takze wielu zmian organizacyjnych. Zredukowano m.in. miesięczne wydatki klubu o niemal 30%. To jednak za mało, bowiem klub potrzebuje aż pięciu milionów. Jacek Klimek zwrócił się więc z prośbą o udzielenie pożyczki. Nie ale przy ich mniejszych możliwościach 5 mln może być większym problemem niż dla nas 15 mln. - tym bardziej , że jeżeli miasto nie udzieli im pożyczki możliwe ,że nie dokończą sezonu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Zmiana taktyki to nie taka łatwa sprawa, jak mogłoby się wydawać, bo wszyscy nasi skrzydłowi plus Skvarka, Savić, El Mahdioui nie za bardzo nadają się do wersji drużyny cierpiącej bez piłki, gryzącej trawę na każdym metrze kwadratowym boiska. Forbes również, skoro nie chcieli go w Rakowie. |
Cytat:
Wisła! :D BTW - nasza najlepsza średnia za najlepszych lat Cupiała to było ok. 2,5 punktu na mecz. Ile to będzie 30% z tego? ;) |
Cytat:
3 porażki z rzędu, 3 spotkania bez gola, wykruszają u się zawodnicy , to też już grali. Dalej jestem orędownikiem Guli, ale jak to zawsze bywa, najważniejszy jest w tym wszystkim interes Wisły, a nie danego trenera. Podobnie było że Stolarczykiem. Chciałbym zobaczyć w Zabrzu Wiśle grająca mądrze i skutecznie. Piękne porażki można czasem zobaczyć, z tym że nasze póki co nie były zbyt piękne. |
Cytat:
|
Cytat:
dużo lepiej sie dyskutuje przy transparentności użytkowników, a przy okazji fajnie ze mamy na forum insidera |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl