![]() |
wolne tempo rozgrywania piłki, brak zagrania na klepkę. To są bolączki, brak kreatywności w pomocy jest porażająca. Nie wiem czy Basha się boi czy nie potrafi ale źle to wygląda.
|
Cytat:
Jak tak patrze na te powtorke, to widac, ze Basha tez jakims sprintem nie wraca. Przegonil go Glowa :P Pytanie gdzie wlasnie wtedy byl i Glowa i Aersenic ? |
Cytat:
|
kolejny wniosek. Legia jakościowa jest od nas lepsza, dodatkowo się zmobilizowali i zagrali taktycznie idealny mecz. Szybka bramka a potem gra blisko siebie i nastawienie się na kontry.
Niestety u Nas zabrakło tej jakości, najlepiej grali obrońcy, pomoc niewidzialna a atak odcięty od podań. Szkoda bo zasłużyliśmy na remis jak nic. |
Cytat:
|
w tym sezonie jeszcze nie zagraliśmy z drużyną o tak dobrze zorganizowanej obronie
nieprzypadkiem Pazdan to podstawa kadry Nawałki naprawde na niewiele nam pozwolili a mimo to Carlitos 2x doszedł do 100% sytuacji zadecydowało "wondersave" Malarza (albo szczęście) z przodu tez grali pyte , widać że są w dołku , ale widać jednak jakość mistrza Polski i że jak sie zepną to potrafią wymęczyć 3pkt zarzuty o stronniczość sędziów obaliłem w temacie ts vs pzpn ps s1mone , a nie uważasz że przy bramce troche zawalił Buchalik , który przy takiej akcji niepowinien czekać co zrobi napastnik , tylko w ciemno kryć krótki słupek ? |
Z Amiką pewnie zagramy z kontry i ją .......niemy... taka niestety jest ta liga. Szkoda wczorajszego meczu, szmacie warszawskiej zbiera się w końcu na tęgie lanie - w ogóle jak z nimi wygrywamy, a ostatnie lata to pasmo porażek, to właśnie przekonująco. Oby wreszcie nadszedł ten dzień.
Ciekawe ilu z tych co byli wczoraj nie zapomni za 2 tygodnie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Buchalik się zamotał. Widać ewidentnie że miał pomysł na przejcie dośrodkowania, od słupa do słupka przesuwa się łukiem. Później niestety zabrakło instynktu bo zamiast się rzucić chciał wybronić nogami. Błąd został popełniony w momencie wykonywania rzutu wolnego. obrona w kontrze była już tylko skutkiem.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Niestety, w obecnej chwili nie ma nikogo kto umialby zagrac jakas sensowna pilke do napastnikow ze srodka pola, o skrzydlach nie wpominajac.
Moze wlasnie Kiko to wie i na sile chce ograc Manuele i Pereza ? Choc rzeczywiscie Perez to wyglada jakby w La Liga gral ale na PS4. Dobrze, VInci wczesniej napisal. Druzyna jest w budowie. Zanim bedziemy miec kolejnych Szymkowiakow, Cantoro czy Czerwcow to musi jeszcze minac troche czasu. Sam skreslalem Arsenic'a, a okazuje sie, ze wyglada nienajgorzej, moze dlatego, ze innymi kandydatami jest Cywka lub Bartosz. |
InStat Index :
326 - Arkadiusz Głowacki 298 - Maciej Sadlok 294 - Vullnet Basha 274 - Iván González 273 - Zoran Arsenić 257 - Jesús Imaz 255 - Carlos López 252 - Paweł Brożek 251 - Michał Buchalik 231 - Víctor Pérez 228 - Pol Llonch 220 - Zé Manuel 214 - Rafał Boguski 207 - Kamil Wojtkowski Ciekawe, ze zmiennicy zrobili wiecej niz Bogus przez 60 min http://www.wislaportal.pl/33570,Licz...a___Legia.html |
Przegralismy przez ...
zle rozegrany staly fragment gry w ofensywie. Sytuacja podobna do meczu z Lechia gdy skontrowali nas po zle rozegranym roznym. Nasze stale fragmenty gry to tragedia w kazdej mozliwej kwestii. Bramka ustawila mecz, a legia ustawila autobus w polu karnym. Nie kwapili sie nawet zbytnio do kontrowania nas. Mimo tego mecz na remis z lekkim wskazaniem na Wisle. Szkoda. |
I nie przesadzajcie z obwinianiem obrony o straconą bramkę. Bardzo dobrze rozegrali tą kontrę i tyle.
A z ciekawostek: Do obrony zapieprzała stara gwardia (Głowacki, Sadlok, Boguski) + niewyżyty Llonch. Chciałbym by Boguski w ataku takie sprinty odstawiał... |
Chłopcy piszecie takie bzdury odnośnie ległej, że nie da się tego czytać. Wsunęli bramkę z podobnego podania jakie otrzymał Carlitos. Niezgoda strzelił tak samo w środek tylko Buchalik nie ma refleksu i piłkę dostał pod nogą, a malarz zwinął się jak kot. Szkoda, że Carlitos nie walił na drugi słupek..
Okazji było jeszcze kilka i dużo razy ogrom chaosu pod ległą bramą, gdzie wybijali piłke na oślep. Jakoś warszawiaków taka że po autach piłki walili. Z jednym można się zgodzić, że zagrali dobrze w defensywie i mieli sporo szczęścia. Sadlok u nas najlepszy, nie wiem czy on nie byłby lepszy na skrzydle od naszych obecnych asiorów :D Brożka nie było, Boguski psuł w swoim style, ze manuela nie wdziałem, Perez nawet nie wiedział jak biegać i jak odgrywać piłkę - masakra. Wojtkowski też sabiutko. Nawet Imaz na ich tle zaprezentował się dobrze. Musimy mieć kogoś na środku bo póki co jest lipa i nadal będzie. Zobaczymy jak Ondrasek pokarze się po kontuzji. |
Cytat:
Ta sama gadka co z Wojtkowskim któremu się nie chce nawet po piłkę wrócić. |
Cytat:
Stałe fragmenty gry leżą, co robi się coraz bardziej bolesne. |
Graliśmy w 10. Brożek po boisku nie biega, tylko człapie. Naprawdę mam szacunek dla tego faceta ze względu na to co zrobił dla Wisły, ale ....a jak widzę jak on się porusza na murawie to mnie jasny szlag trafia. Sami się osłabiamy i Ramirez robi mu krzywdę. Niech wejdzie na 10 -20 minut , a nie gra połowę meczu.
|
Akurat na filmiku widać jak Sadlok wskazuje LLonchowi krycie Niezgody, a sam idzie w polu karnym w kierunku 2 nieobstawionych zawodników Mączyńskiego i Gulillerhme. Llonch zamiast przyspieszyć w pierwszym momencie zwolnił, a Buchalik też mógł z tej sytuacji wyciągnąć więcej
|
Cytat:
|
Największy problem tego zespołu to faktycznie Stałe Fragmenty Gry - poza bramką Carlitos z wolnego (karnych nie liczę) z SFG nie strzelamy bramek wcale, za to po kontrach regularnie tracimy. Granie na wysoką piłkę na "wysokich" Carlitosa, Imaza i Boguskiego przy obecności Jodłowca, Astiza czy nawet Pazdana to idiotyczna koncepcja. Jeden wolny w końcówce meczu - skromny mur, wszyscy na linii 16, z lewej strony Wojtkowski bez żadnego krycia - zamiast delikatnie wrzucić do Kamila Carlitos znowy posyła dośrodkowanie, z którego wynika wielki g...
Oni powinni zacząć po treningach ćwiczyć SFG.... |
Kilka uwag:
Niektórzy nadmiernie chronią Wojtkowskiego, domagając się jego gry. Odpuście.Pokazał wczoraj, że nie jest obecnie zawodnikiem nadającym się do pierwszej jedenastki. Kiko nie popisał się zmianami. Wycofanie Bashy i przejście w pewnym momencie na system z jednym napastnikiem nie było mądre. Martwi mnie Perez - umiejętności i przegląd pola ma na odpowiednim poziomie, ale gra jak "panienka" - delikatnie, unika walki i starć. Za wolno reaguje, jakby myślał, że nasza liga to poziom o wiele gorszy niż jest naprawdę. I powali wszystkich na kolana samym CV. Ramirez musi to zmienić, by można było kiedykolwiek na niego liczyć. Mimo to Perez mógłby mieć gola, gdyby jego strzalu nie wyrobił Arsenic. Ten ostatni też musi reagować lepiej, szybciej. Wtedy będzie naprawdę niezłym zawodnikiem - możliwości ma. W mojej ocenie widać też postęp w realizacji strategii gry defensywnej Kiko (odbior i przejście do kontry, pressig), nie widać jednak zmian w ofensywie. Poprawia się indywidualnie Imaz, Lionch, Basha, Sadlok, Arsenic oraz... Ze Manuel (tak, tak - ustawianie, dynamika). Reasumując - porażka z Legia wkalkulowana, zespół poprawia mimo wszystko grę, będzie dobrze :) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Człowieku, co Ty gadasz ! Raczej ważne kto strzelił i ile. Napastnika przypominam rozlicza się przede wszystkim z bramek! Brożek od 603 minut nic nie strzelił i ma 34 lata. Lepszy raczej już nie będzie. Właśnie nie akceptuje takiego stylu jak Ty mówisz. Jak wczoraj byłem, to wyszedłem z meczu w....iony. Można przegrać, ale niestety znowu wracamy do długich piłek. Myślałem, że może się to skończyło, ale niestety nie . Głowacki i Gonzalez rzucają piłkę na walkę i gówno z tego wynika. Mnie też oczy bolą jak patrzyłem na Imaza wczoraj. Miałem wrażenie, że kompletnie nie wiedział jak się gra na skrzydle. Sadlok był osamotniony. Przeszkadza mi moim zdaniem forowanie Imaza, Pereza i przede wszystkim Ze Manuela. Chętnie zobaczył bym więcej na boisku Kostala, Wojtkowskiego, Kolara czy Bałaniuka, a nawet Halihovicia. To są młodzi chłopacy i mają prawo popełniać błędy. Może by się ograli przez ten sezon i w następnym coś by z nich było. Jak przychodził Żurawski, to z miejsca nie był gwiazdą. |
Cytat:
|
Cytat:
13 goli z SFG w sezonie = daje średnio jeden gol co niecałe trzy mecze. W tej chwili mamy 13 kolejkę i jedynym golem ze SFG (wyłączając z tego karne) jest gol Carlitosa w 1 spotkaniu. Przypomnę tylko, że porównuje to cały czas do poprzedniego sezonu, który i tak był w tej kwestii dla nas tragiczny i byliśmy jedną z 5 najgorszych drużyn tamtego sezonu w tej kwestii. To jak jest teraz? W dodatku to o czym wspominałeś i o czym ja też już pisałem - dwa razy nasze ofensywne rozegranie skończyło się stratą gola. Wczoraj z Legią i w meczu z Lechią u siebie. Jeśli dodamy do tego, że nasza liga jest jaka jest - i często strzelenie pierwszej bramki oznacza 'murowanie' jednych i walenie drugiej drużyny głową w mur to strach pomyśleć co by było gdybyśmy chociaż te 2-3 razy wepchnęli piłkę po SFG. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że moglibyśmy być liderem tej całej ekstraklapy. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:08. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl