Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XIII KOLEJKA] WISŁA Kraków - Legia Warszawa, 22 Październik, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9861)

szczepans21 23.10.2017 08:50

wolne tempo rozgrywania piłki, brak zagrania na klepkę. To są bolączki, brak kreatywności w pomocy jest porażająca. Nie wiem czy Basha się boi czy nie potrafi ale źle to wygląda.

Fugiel 23.10.2017 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1485630)
Bramkę zawalił niestety Sadlok, który akurat grał niezłe zawody

https://gfycat.com/GlitteringLazyBubblefish

W ataku pozycyjnym wyglądamy fatalnie, ustawiamy się praktycznie na dwie linie: 4 obrońców w jednej linii, obok nich bardzo blisko 2 DP, w środku kompletna dziura i 4 ofensywnych stających również w jednej linii z obrońcami Legii... Nie ma żadnego wejści z drugiej linii, zagrania z klepki, prostopadłej, wszystko stoi...


Jak tak patrze na te powtorke, to widac, ze Basha tez jakims sprintem nie wraca. Przegonil go Glowa :P

Pytanie gdzie wlasnie wtedy byl i Glowa i Aersenic ?

Barti 23.10.2017 08:58

Cytat:

Bramkę zawalił niestety Sadlok, który akurat grał niezłe zawody

https://gfycat.com/GlitteringLazyBubblefish
Sadlok akurat próbuje wypełnić dziurę powstałą na środku i pokazuje ręką partnerom, żeby Go ktoś zastąpił na lewej stronie...

szczepans21 23.10.2017 09:01

kolejny wniosek. Legia jakościowa jest od nas lepsza, dodatkowo się zmobilizowali i zagrali taktycznie idealny mecz. Szybka bramka a potem gra blisko siebie i nastawienie się na kontry.
Niestety u Nas zabrakło tej jakości, najlepiej grali obrońcy, pomoc niewidzialna a atak odcięty od podań. Szkoda bo zasłużyliśmy na remis jak nic.

Fugiel 23.10.2017 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1485634)
Sadlok akurat próbuje wypełnić dziurę powstałą na środku i pokazuje ręką partnerom, żeby Go ktoś zastąpił na lewej stronie...

I tam wlasnie poszedl Pol.

Arkadiusz.Czerepach 23.10.2017 09:16

w tym sezonie jeszcze nie zagraliśmy z drużyną o tak dobrze zorganizowanej obronie
nieprzypadkiem Pazdan to podstawa kadry Nawałki
naprawde na niewiele nam pozwolili
a mimo to Carlitos 2x doszedł do 100% sytuacji zadecydowało "wondersave" Malarza (albo szczęście)
z przodu tez grali pyte , widać że są w dołku , ale widać jednak jakość mistrza Polski i że jak sie zepną to potrafią wymęczyć 3pkt
zarzuty o stronniczość sędziów obaliłem w temacie ts vs pzpn

ps s1mone , a nie uważasz że przy bramce troche zawalił Buchalik , który przy takiej akcji niepowinien czekać co zrobi napastnik , tylko w ciemno kryć krótki słupek ?

!!IRIVER!! 23.10.2017 09:20

Z Amiką pewnie zagramy z kontry i ją .......niemy... taka niestety jest ta liga. Szkoda wczorajszego meczu, szmacie warszawskiej zbiera się w końcu na tęgie lanie - w ogóle jak z nimi wygrywamy, a ostatnie lata to pasmo porażek, to właśnie przekonująco. Oby wreszcie nadszedł ten dzień.

Ciekawe ilu z tych co byli wczoraj nie zapomni za 2 tygodnie.

silver03 23.10.2017 09:22

Cytat:

Sadlok akurat próbuje wypełnić dziurę powstałą na środku i pokazuje ręką partnerom, żeby Go ktoś zastąpił na lewej stronie...
Środek powinien zaasekurować właśnie Llonch, miał tam znacznie bliżej niż do Niezgody. Sadlok, gdyby trzymał się swojej strony spokojnie pokryłby Niezgodę.

Kurz 23.10.2017 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1485617)
Wojtkowski, a nie Wojtkowiak.

Ściśle rzecz biorąc, teoria jest prawidłowa - ze Manuel i Perez byli dziś, zdaniem Ramireza, lepsi. Ta teoria nie wyjaśnia tylko, jakimi kryteriami kieruje się Ramirez i czy dokonuje prawidłowej subsumpcji.

Po mojemu: ze Manuel jest taki lepszy, że ostatnie 4-5 meczów był poza składem, a teraz nagle wchodzi w prestiżowym meczu z Legią - niezrozumiałe. A Perez nie prezentuje się lepiej od Halilovicia - widzieliśmy jednego i drugiego już tyle razy, by to stwierdzić. A jeżeli prezentuje się na tę chwilę, to trzeba jak najszybciej pogonić Halilovicia z klubu, bo gorzej od Pereza to musi być naprawdę słabo.

Kryteria Ramireza nie są tajemnicą. Po mojemu Ze Manuel i Perez mają wszystko to czego chce Kiko, poza oczywiście formą sportową (w innym wypadku sprowadzeni ich byłoby nie tylko wtopą Junco, ale wręcz sabotażem), a Halilović, Kostal czy Wojtkowski nigdy nie grali takiej piłki i dopiero muszą się jej nauczyć (przy czym nie jest powiedziane, że mają taki potencjał).

PlayLikeAPro 23.10.2017 09:25

Buchalik się zamotał. Widać ewidentnie że miał pomysł na przejcie dośrodkowania, od słupa do słupka przesuwa się łukiem. Później niestety zabrakło instynktu bo zamiast się rzucić chciał wybronić nogami. Błąd został popełniony w momencie wykonywania rzutu wolnego. obrona w kontrze była już tylko skutkiem.

Fugiel 23.10.2017 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1485638)
w tym sezonie jeszcze nie zagraliśmy z drużyną o tak dobrze zorganizowanej obronie
nieprzypadkiem Pazdan to podstawa kadry Nawałki
naprawde na niewiele nam pozwolili
a mimo to Carlitos 2x doszedł do 100% sytuacji zadecydowało "wondersave" Malarza (albo szczęście)
z przodu tez grali pyte , widać że są w dołku , ale widać jednak jakość mistrza Polski i że jak sie zepną to potrafią wymęczyć 3pkt
zarzuty o stronniczość sędziów obaliłem w temacie ts vs pzpn

ps s1mone , a nie uważasz że przy bramce troche zawalił Buchalik , który przy takiej akcji niepowinien czekać co zrobi napastnik , tylko w ciemno kryć krótki słupek ?

Moze widzial przed soba Gilerme, ktory tylko czekal na podanie.

Barti 23.10.2017 09:28

Cytat:

Środek powinien zaasekurować właśnie Llonch, miał tam znacznie bliżej niż do Niezgody. Sadlok, gdyby trzymał się swojej strony spokojnie pokryłby Niezgodę.
Zauważ, że Pol próbuje przejąć piłkę o Guilerme, dlatego Maciek słusznie nie zastanawiając się obstawia środek pola. W moim przekonaniu bardzo słuszna decyzja. W ostatniej fazie akcji instynktownie chciał doskoczyć do Judasza, bo myślał, że do niego będzie podanie.

Fugiel 23.10.2017 09:32

Niestety, w obecnej chwili nie ma nikogo kto umialby zagrac jakas sensowna pilke do napastnikow ze srodka pola, o skrzydlach nie wpominajac.

Moze wlasnie Kiko to wie i na sile chce ograc Manuele i Pereza ? Choc rzeczywiscie Perez to wyglada jakby w La Liga gral ale na PS4.


Dobrze, VInci wczesniej napisal. Druzyna jest w budowie. Zanim bedziemy miec kolejnych Szymkowiakow, Cantoro czy Czerwcow to musi jeszcze minac troche czasu.

Sam skreslalem Arsenic'a, a okazuje sie, ze wyglada nienajgorzej, moze dlatego, ze innymi kandydatami jest Cywka lub Bartosz.

Fugiel 23.10.2017 09:41

InStat Index :

326 - Arkadiusz Głowacki
298 - Maciej Sadlok
294 - Vullnet Basha
274 - Iván González
273 - Zoran Arsenić
257 - Jesús Imaz
255 - Carlos López
252 - Paweł Brożek
251 - Michał Buchalik
231 - Víctor Pérez
228 - Pol Llonch
220 - Zé Manuel
214 - Rafał Boguski
207 - Kamil Wojtkowski

Ciekawe, ze zmiennicy zrobili wiecej niz Bogus przez 60 min

http://www.wislaportal.pl/33570,Licz...a___Legia.html

Snow 23.10.2017 10:06

Przegralismy przez ...
zle rozegrany staly fragment gry w ofensywie.
Sytuacja podobna do meczu z Lechia gdy skontrowali nas po zle rozegranym roznym.
Nasze stale fragmenty gry to tragedia w kazdej mozliwej kwestii.

Bramka ustawila mecz, a legia ustawila autobus w polu karnym.
Nie kwapili sie nawet zbytnio do kontrowania nas.

Mimo tego mecz na remis z lekkim wskazaniem na Wisle.
Szkoda.

swiety37 23.10.2017 10:19

I nie przesadzajcie z obwinianiem obrony o straconą bramkę. Bardzo dobrze rozegrali tą kontrę i tyle.
A z ciekawostek: Do obrony zapieprzała stara gwardia (Głowacki, Sadlok, Boguski) + niewyżyty Llonch. Chciałbym by Boguski w ataku takie sprinty odstawiał...

LucjuszWielki 23.10.2017 10:34

Chłopcy piszecie takie bzdury odnośnie ległej, że nie da się tego czytać. Wsunęli bramkę z podobnego podania jakie otrzymał Carlitos. Niezgoda strzelił tak samo w środek tylko Buchalik nie ma refleksu i piłkę dostał pod nogą, a malarz zwinął się jak kot. Szkoda, że Carlitos nie walił na drugi słupek..

Okazji było jeszcze kilka i dużo razy ogrom chaosu pod ległą bramą, gdzie wybijali piłke na oślep. Jakoś warszawiaków taka że po autach piłki walili. Z jednym można się zgodzić, że zagrali dobrze w defensywie i mieli sporo szczęścia.

Sadlok u nas najlepszy, nie wiem czy on nie byłby lepszy na skrzydle od naszych obecnych asiorów :D Brożka nie było, Boguski psuł w swoim style, ze manuela nie wdziałem, Perez nawet nie wiedział jak biegać i jak odgrywać piłkę - masakra. Wojtkowski też sabiutko. Nawet Imaz na ich tle zaprezentował się dobrze. Musimy mieć kogoś na środku bo póki co jest lipa i nadal będzie. Zobaczymy jak Ondrasek pokarze się po kontuzji.

wolfy 23.10.2017 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1485625)
Pytanie po co wchodzi taki Perez w momencie gdy przegrywamy na pozycji of pomocnika? I gdzie on faktycznie sie ustawił? Dochodziło wczoraj do patologicznej sytuacji ze Buchalik chce wyjsc z kontra a z tylu zostalo 8 gosci i nikt nie kwapi sie do wyjscia do przodu. Naprawdę warto zadac pytanie co Perez mial wnieść do naszej gry. I jeszcze to zwalnianie gry... To juz Popovic na ktorego podobnie plulismy wnosil o niebo więcej do naszej gry.

Dlatego wolę juz np Halilovicia który zaliczy moze i wiecej strat, ale chociaż staralby sie zrobić nam jakaś przewagę w ofensywie niz nic nie zrobić jak Perez. Poczlapac, wziąć wejsciowke i do domu.

Żeby nie widzieć faworyzowania pewnych zawodników u Ramireza trzeba być ślepym. I bardzo mi się to nie podoba.

To nie moja ślepota tylko Twoja wybujała wyobraźnia każe Ci wierzyć że zawodnik który gra nieodpowiedzialnie a w ofensywie nic sensownego dotąd nie wykreował jest lepszy od Pereza czy Ze Manuela. Halilović grywał od początku, wchodził już na zmiany, w ofensywie nic nie dawał za to miał masę niebezpiecznych strat. Ty może wolisz takie pajacowanie ale trener nie i mu się nie dziwię.
Ta sama gadka co z Wojtkowskim któremu się nie chce nawet po piłkę wrócić.

d 23.10.2017 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez swiety37 (Post 1485651)
I nie przesadzajcie z obwinianiem obrony o straconą bramkę. Bardzo dobrze rozegrali tą kontrę i tyle.

Kontrę rozegrali świetnie, bo mieli przewagę, której w takiej sytuacji mieć nie powinni – kluczowe było tu to, że przy tym wolnym Głowacki nie zdążył wrócić (nie wiem, czy wysyłanie tam 38-letniego stopera przy wyniku 0-0 z mocnym rywalem to taki dobry pomysł) i tyły były bardzo źle ustawione, co zaowocowało kontrą de facto 4 na 2.

Stałe fragmenty gry leżą, co robi się coraz bardziej bolesne.

Marcinnno 23.10.2017 11:33

Graliśmy w 10. Brożek po boisku nie biega, tylko człapie. Naprawdę mam szacunek dla tego faceta ze względu na to co zrobił dla Wisły, ale ....a jak widzę jak on się porusza na murawie to mnie jasny szlag trafia. Sami się osłabiamy i Ramirez robi mu krzywdę. Niech wejdzie na 10 -20 minut , a nie gra połowę meczu.

funkykoval 23.10.2017 12:42

Akurat na filmiku widać jak Sadlok wskazuje LLonchowi krycie Niezgody, a sam idzie w polu karnym w kierunku 2 nieobstawionych zawodników Mączyńskiego i Gulillerhme. Llonch zamiast przyspieszyć w pierwszym momencie zwolnił, a Buchalik też mógł z tej sytuacji wyciągnąć więcej

kalafior1993 23.10.2017 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 1485662)
Graliśmy w 10. Brożek po boisku nie biega, tylko człapie. Naprawdę mam szacunek dla tego faceta ze względu na to co zrobił dla Wisły, ale ....a jak widzę jak on się porusza na murawie to mnie jasny szlag trafia. Sami się osłabiamy i Ramirez robi mu krzywdę. Niech wejdzie na 10 -20 minut , a nie gra połowę meczu.

Brożek wczoraj doznał kontuzji i pewnie w tej rundzie już nie zagra widząc to jak szybko nasi zawodnicy do zdrowia po kontuzjach dochodzą, więc nie będziesz już go oglądał. Teraz przyjdzie ci podziwiać wyczyny Pereza Imaza czy Ze Manuela. PS gdyby Brożek nie strzelił tej setki co Carlitos wczoraj to byś przez miesiąc albo i więcej mu to wypominał

funkykoval 23.10.2017 12:48

Największy problem tego zespołu to faktycznie Stałe Fragmenty Gry - poza bramką Carlitos z wolnego (karnych nie liczę) z SFG nie strzelamy bramek wcale, za to po kontrach regularnie tracimy. Granie na wysoką piłkę na "wysokich" Carlitosa, Imaza i Boguskiego przy obecności Jodłowca, Astiza czy nawet Pazdana to idiotyczna koncepcja. Jeden wolny w końcówce meczu - skromny mur, wszyscy na linii 16, z lewej strony Wojtkowski bez żadnego krycia - zamiast delikatnie wrzucić do Kamila Carlitos znowy posyła dośrodkowanie, z którego wynika wielki g...
Oni powinni zacząć po treningach ćwiczyć SFG....

Markus 23.10.2017 13:07

Kilka uwag:

Niektórzy nadmiernie chronią Wojtkowskiego, domagając się jego gry. Odpuście.Pokazał wczoraj, że nie jest obecnie zawodnikiem nadającym się do pierwszej jedenastki.

Kiko nie popisał się zmianami. Wycofanie Bashy i przejście w pewnym momencie na system z jednym napastnikiem nie było mądre. Martwi mnie Perez - umiejętności i przegląd pola ma na odpowiednim poziomie, ale gra jak "panienka" - delikatnie, unika walki i starć. Za wolno reaguje, jakby myślał, że nasza liga to poziom o wiele gorszy niż jest naprawdę. I powali wszystkich na kolana samym CV. Ramirez musi to zmienić, by można było kiedykolwiek na niego liczyć. Mimo to Perez mógłby mieć gola, gdyby jego strzalu nie wyrobił Arsenic. Ten ostatni też musi reagować lepiej, szybciej. Wtedy będzie naprawdę niezłym zawodnikiem - możliwości ma.

W mojej ocenie widać też postęp w realizacji strategii gry defensywnej Kiko (odbior i przejście do kontry, pressig), nie widać jednak zmian w ofensywie. Poprawia się indywidualnie Imaz, Lionch, Basha, Sadlok, Arsenic oraz... Ze Manuel (tak, tak - ustawianie, dynamika).

Reasumując - porażka z Legia wkalkulowana, zespół poprawia mimo wszystko grę, będzie dobrze :)

Marcinnno 23.10.2017 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kalafior1993 (Post 1485670)
Brożek wczoraj doznał kontuzji i pewnie w tej rundzie już nie zagra widząc to jak szybko nasi zawodnicy do zdrowia po kontuzjach dochodzą, więc nie będziesz już go oglądał. Teraz przyjdzie ci podziwiać wyczyny Pereza Imaza czy Ze Manuela. PS gdyby Brożek nie strzelił tej setki co Carlitos wczoraj to byś przez miesiąc albo i więcej mu to wypominał

UWAGA! Brożek zagrał w tym sezonie w Ekstraklasie w 10 meczach. Cztery razy wybiegł w podstawowym składzie, a sześć razy wchodził z ławki rezerwowych. Przez 469 minut nie strzelił ani jednej bramki. Dorzucając do tego Puchar Polski to od 603 minut jest bez gola. Jeszcze jakieś pytania?:mysli:

kalafior1993 23.10.2017 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 1485673)
UWAGA! Brożek zagrał w tym sezonie w Ekstraklasie w 10 meczach. Cztery razy wybiegł w podstawowym składzie, a sześć razy wchodził z ławki rezerwowych. Przez 469 minut nie strzelił ani jednej bramki. Dorzucając do tego Puchar Polski to od 603 minut jest bez gola. Jeszcze jakieś pytania?:mysli:

ok teraz będziesz mógł podziwiać wyczyny innych którzy nastrzelali mnóstwo goli.Skoro ważne jest tylko to kto strzelił ile goli to grajmy dalej dzide na Carlitosa i liczmy że sam coś zrobi bo tylko on strzela. Mnie oczy bolą jak oglądam niektóre wynalazki typu Ze Manuel Imaz czy Perez ale skoro Tobie tak Brożek przeszkadza to ciesz się bo prawdopodobnie w tym roku już go nie zobaczysz

Marcinnno 23.10.2017 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kalafior1993 (Post 1485674)
ok teraz będziesz mógł podziwiać wyczyny innych którzy nastrzelali mnóstwo goli.Skoro ważne jest tylko to kto strzelił ile goli to grajmy dalej dzide na Carlitosa i liczmy że sam coś zrobi bo tylko on strzela. Mnie oczy bolą jak oglądam niektóre wynalazki typu Ze Manuel Imaz czy Perez ale skoro Tobie tak Brożek przeszkadza to ciesz się bo prawdopodobnie w tym roku już go nie zobaczysz


Człowieku, co Ty gadasz ! Raczej ważne kto strzelił i ile. Napastnika przypominam rozlicza się przede wszystkim z bramek! Brożek od 603 minut nic nie strzelił i ma 34 lata. Lepszy raczej już nie będzie.

Właśnie nie akceptuje takiego stylu jak Ty mówisz. Jak wczoraj byłem, to wyszedłem z meczu w....iony. Można przegrać, ale niestety znowu wracamy do długich piłek. Myślałem, że może się to skończyło, ale niestety nie . Głowacki i Gonzalez rzucają piłkę na walkę i gówno z tego wynika.

Mnie też oczy bolą jak patrzyłem na Imaza wczoraj. Miałem wrażenie, że kompletnie nie wiedział jak się gra na skrzydle. Sadlok był osamotniony. Przeszkadza mi moim zdaniem forowanie Imaza, Pereza i przede wszystkim Ze Manuela. Chętnie zobaczył bym więcej na boisku Kostala, Wojtkowskiego, Kolara czy Bałaniuka, a nawet Halihovicia. To są młodzi chłopacy i mają prawo popełniać błędy. Może by się ograli przez ten sezon i w następnym coś by z nich było. Jak przychodził Żurawski, to z miejsca nie był gwiazdą.

kalafior1993 23.10.2017 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 1485675)
Człowieku, co Ty gadasz ! Raczej ważne kto strzelił i ile. Napastnika przypominam rozlicza się przede wszystkim z bramek! Brożek od 603 minut nic nie strzelił i ma 34 lata. Lepszy raczej już nie będzie.

Właśnie nie akceptuje takiego stylu jak Ty mówisz. Jak wczoraj byłem, to wyszedłem z meczu w....iony. Można przegrać, ale niestety znowu wracamy do długich piłek. Myślałem, że może się to skończyło, ale niestety nie . Głowacki i Gonzalez rzucają piłkę na walkę i gówno z tego wynika.

Mnie też oczy bolą jak patrzyłem na Imaza wczoraj. Miałem wrażenie, że kompletnie nie wiedział jak się gra na skrzydle. Sadlok był osamotniony. Przeszkadza mi moim zdaniem forowanie Imaza, Pereza i przede wszystkim Ze Manuela. Chętnie zobaczył bym więcej na boisku Kostala, Wojtkowskiego, Kolara czy Bałaniuka, a nawet Halihovicia. To są młodzi chłopacy i mają prawo popełniać błędy. Może by się ograli przez ten sezon i w następnym coś by z nich było. Jak przychodził Żurawski, to z miejsca nie był gwiazdą.

z tą dzidą na Carlitosa to była ironia. Nie podoba mi się ten styl z długą piłka i może fuksem coś wpadnie. Ale nie podoba mi się to że pretensje są do Brożka a nie do tego zaciągu szrotu (Ze Manuel,Imaz,Perez) których Kiko po koleżeńsku chyba wystawia. Brożek potrzebuje przełamania bo blokada tkwi w głowie (teraz kontuzje złapał to się nie przełamie) ale ostatnie mecze (Jagiellonia,Śląsk) miał już lepsze od poprzednich

Snow 23.10.2017 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1485671)
Największy problem tego zespołu to faktycznie Stałe Fragmenty Gry - poza bramką Carlitos z wolnego (karnych nie liczę) z SFG nie strzelamy bramek wcale, za to po kontrach regularnie tracimy. Granie na wysoką piłkę na "wysokich" Carlitosa, Imaza i Boguskiego przy obecności Jodłowca, Astiza czy nawet Pazdana to idiotyczna koncepcja. Jeden wolny w końcówce meczu - skromny mur, wszyscy na linii 16, z lewej strony Wojtkowski bez żadnego krycia - zamiast delikatnie wrzucić do Kamila Carlitos znowy posyła dośrodkowanie, z którego wynika wielki g...
Oni powinni zacząć po treningach ćwiczyć SFG....

Dokładnie! Niektórzy twierdzą, że w tamtym sezonie SFG tez kulały. To prawda, nawet biorąc pod uwagę tamten słaby w tym względzie sezon, przez 37 kolejek strzeliliśmy 16 goli ze stałych fragmentów gry, odejmując od tego 3 karne mamy 13.

13 goli z SFG w sezonie = daje średnio jeden gol co niecałe trzy mecze. W tej chwili mamy 13 kolejkę i jedynym golem ze SFG (wyłączając z tego karne) jest gol Carlitosa w 1 spotkaniu.
Przypomnę tylko, że porównuje to cały czas do poprzedniego sezonu, który i tak był w tej kwestii dla nas tragiczny i byliśmy jedną z 5 najgorszych drużyn tamtego sezonu w tej kwestii. To jak jest teraz?

W dodatku to o czym wspominałeś i o czym ja też już pisałem - dwa razy nasze ofensywne rozegranie skończyło się stratą gola. Wczoraj z Legią i w meczu z Lechią u siebie.
Jeśli dodamy do tego, że nasza liga jest jaka jest - i często strzelenie pierwszej bramki oznacza 'murowanie'
jednych i walenie drugiej drużyny głową w mur to strach pomyśleć co by było gdybyśmy chociaż te 2-3 razy wepchnęli piłkę po SFG. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że moglibyśmy być liderem tej całej ekstraklapy.

s1mone 23.10.2017 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1485621)
Takie perełki się tutaj trafiają :D. Nie wiem, jak wy mecze oglądacie, jak niektórzy przepisów nie znają...

No cóż piłka nie leciała do Carlitosa tylko do Hlouska - mógł Carlitos nie wziąć udziału w ogóle w akcji. Mógł? Mógł. Wziął udział ponieważ piłka odbiła się od ręki Hlouska. Wcześniej do niego nie zmierzała. Nie uważam, że jest tylko jedna możliwa interpretacja tej sytuacji i na pewno wielu sędziów by inaczej zareagowało w tej sytuacji.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl