Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [IX KOLEJKA] WISŁA Kraków - Piast Gliwice, 16 Września, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9849)

Kurz 17.09.2017 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1482734)
Krótko: graliśmy z Piastem. Drużyną z końca tabeli, która jest w czołówce jeśli chodzi o najmniej strzelonych bramek i najwięcej straconych. I nie oszukujmy się. To nie była pewna wygrana. Praktycznie brak jakichkolwiek składnych akcji.

I co z tego? Jesteśmy Wisłą po 15 transferach z klubu i 13 do klubu. W takiej sytuacji nie może być żadnego punktu odniesienia, ani analogii, które pozwoliłyby na łatwą ocenę. Wyglądamy słabo? Oczywiście, ale być może na tym etapie tak musi być. A może, jeśli zawodnicy prezentują teraz wszystko na co ich stać (bo takiego wariantu nie można wykluczyć) i po rewolucji transferowej staliśmy się drużyną o zbliżonym potencjale do Piasta, która ostatecznie zakończy swoją przygodę w grupie spadkowej.

Wczoraj doszedł jeszcze jeden element i tu zgadzam się z Kiko, choć on nazwał to innymi słowami. Posraliśmy się i robiliśmy wszystko żeby przede wszystkim nie przegrać. Niestety, ostatnie lata pokazały, że bardzo łatwo tracimy pewność siebie i jak zaczynamy przegrywać/remisować, potrafi to długo trwać. Seria przed przyjściem Wdowczyka, a potem, kiedy wydawało się, że demony zostały uśpione, kolejna od 2 do 8 kolejki w poprzednim sezonie. Tym razem jest jeszcze trudniej i to musi być w głowach piłkarzy, bo z rewolucji transferowej, właściwie nie wiedzą czego się spodziewać po swoich kolegach i czy można na nich polegać. Tu jedynym lekarstwem jest czas i jakaś stabilizacja składu, której ciągle brakuje.

Krotochwila 17.09.2017 10:13

Po odejściu Brleka i Mączyńskiego nie mamy zrównoważonego środka pola. Poziom zgrania nowych piłkarzy, ich braki kondycyjne i brak pewności siebie pozwalają na tym etapie jedynie na wykonywanie zadań defensywnych. I to się szybko nie zmieni. Nikt nie czuje się na siłach przyjąć piłki do przodu, stworzyć przewagi, wejść w drybling, posłać ryzykowną, prostopadłą piłkę do Carlitosa etc. Do tego dochodzi słaba lub bardzo słaba postawa skrzydeł i Cywki. Lagi to nie wybór, to konieczność na tym etapie. Zresztą, przeciw "lagom" np. Ivana nic nie mam, bywają znakomite te crossy.
Oczy będą krwawić co najmniej do końca rundy ale wierzę, że z czasem będzie lepiej.
Panowie zwalniający dziś Kiko - odstawcie emocje na bok, zdobądźcie się na chłodną analizę faktów.

Osobiście, dziś, 17.09 mam do Kiko pretensje o 3 rzeczy:

1. Ze Manuel. Nie da się w żaden sposób uzasadnić tego wyboru.
2. Bełkot na konferencjach (momentami osiąga poziom Smudy). Polecam uważną lekturę konferencji przed i po meczu z Piastem. Być może wina leży po stronie tłumacza. Jeśli nie, pozostaje nadzieja, że głowa działa u niego sprawniej niż aparat mowy.
3. Niekonsekwencję w części wyborów kadrowych (Halilovic i mimo wszystko Bartosz)

Wczorajszy mecz:
Na plus:

1. Sadlok - już tradycyjnie świetna forma, szkoda, że nie znajduje w Małeckim godnego partnera do gry. Momentami widać u niego dużą złość na poczynania kolegów. To dobrze o nim świadczy.
2. Mimo wszystko Arsenic. Wiem, wiem - problem z wyprowadzeniem piłki. Nieźle się jednak ustawia, o co u ŚO najtrudniej i co moim zdaniem zwiastuje duży potencjał.
3. Zmiana Wojtkowskiego.
4. Basha. Bardzo zdecydowany i skuteczny, mimo, ze ciągle przecież z zaległościami kondycyjnymi i bez zgrania z kolegami. Będzie tylko rósł.
5. Carlitos - wiadomo.
6. Czy ktoś zauważył, że Buchalik 2 razy wczoraj wyszedł do dośrodkowań??????!!!!!!

Na minus:

1. Małecki - czy on zarzucił pracę z psychologiem? Bo mam wrażenie, że wraca ten nieznośny g%^wniarz, którego już miałem nadzieję, że pożegnał.
2. Ze Manuel - właściwie poza konkurencją. Kuriozum.

Reszta bardzo przeciętna, podobnie jak i całe zawody.

Ogryzek 17.09.2017 10:38

Nie był to dobry mecz w wykonaniu Carlitosa. Miał całą masę nieudanych dryblingów, złych odegrań do partnerów. A gdyby tylko 25% procent tych zagrań w meczu miał udanych to gra i wynik byłyby inne. Na nasze szczęście Carlitos postanowił dać się sfaulować w końcówce meczu co ustawiło wynik. I tak można podsumować ten mecz. Chcieliśmy, walczyliśmy i hooj wychodził. No ale na końcu szczęście (sędzia) uśmiechnął się do nas i mieliśmy karnego.

Nie znaczy że jestem w grupie płaczących na styl, ale trzeba trzeźwo ocenić wczorajszy mecz. Z plusów na pewno wreszcie na ZERO z tyłu. Udało się.

Co do Arsenica widać u niego dużą poprawę od debiutu. Dobrze się ustawia, zaczął wygrywać pojedynki główkowe, dobrze gra na wyprzedzenie. Natomiast jego problemy z wyprowadzaniem w większości (z perspektywy trybun) biorą się z tego że nawet jak wyprzedził rywala i chciał odegrać do kolegi, to przeciwnik zdołał go przestawić swoim ciałem czy też w walce wręcz odstawić od piłki. Zoran jest wysoki i bardzo chudy. Wygląda jakby ważył tyle co Boguś przy swoim 1,87. Wysoko położony środek ciężkości, słabe ręce i przeciwnicy go odsuwają od piłki. Cóż pozostaje praca na siłce. Niemniej poprawa jest widoczna.

Najsłabszy - jak zwykle Ze Manuel. Znikający punkt. Po prostu zniknął i tyle go widziano.

Wojtkowski - bardzo dobra zmiana. Kilka udanych dryblingów, walka w defensywie.

Imaz - słabo, ale liczę że tutaj w przeciwieństwie do Ze Manuela będzie lepiej.

Sadlok - dobry występ.

No nic, ważna wygrana i to się liczy.

buczo1985 17.09.2017 10:40

Nie oglądałem meczu, w ogóle nie miałem jeszcze okazji widzieć Ze Manuela. Z tego co piszecie facet nie umie prosto piłki kopnąć? Muszę koniecznie znaleźć czas i obejrzeć najbliższy mecz by to zweryfikować...

Arkadiusz.Czerepach 17.09.2017 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1482567)
Tymczasem w równoległym świecie


no to małe resume:

- klub jest ogromnie zadłużone, a minął dopiero rok od przejęcia go od porpzedniego właściciela przed niezabogate Towarzystwo
- z klubu w tym okienku odeszło 13 piłkarzy ( w tym dwóch absolutnie kluczowych: reprezentant Polski Mączyński i utalentowany Chorwat no i jednak dość solidny bramkarz)
- do klubu przyszło 14 nowych piłkarzy (za darmo!) część nieprzygotowana , część kontuzjowana, część szybko po przyjściu te kontuzje złapała (pech?) część to tzw. młode talenty jeszcze nie gotowi na Ese
- część naszych kluczowych do tej pory piłkarzy to emeryci którzy zwijają swój potencjał

tymczasem po 9 kolejkach (nie jakieś tak 3-4 przypadkowe) lecz po 9 czyli prawie POŁOWA rundy czyli prawie 1/3 rundy zasadniczej , czyli prawie 1/4 CAŁEGO SEZONY , jesteśmy ex aequo v-ce liderem tabeli !!!
https://obrazki.elektroda.pl/9629180300_1505641216.jpg

no i teraz kończy się mecz z Piastem , wygrywamy pewnie 2:0 po dośc czerstwym meczu

czy na forum , mamy jakieś gratulacje dla trenera, zarządu ? jakiś oddech ulgi ?

nie , po wygranym dwoma bramkami meczu , będąc wiceliderem tabeli , tutaj się zwalnia trenera, niektórzy go wyzywają od kłamców, debili etc :rotfl:

pełne spektrum od
"pogłębionej analizy"
http://wislakrakow.com/forum/showpos...postcount=1388

"utraty zaufania"
http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=117

"wyważonej krytyki"
http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=157

jawne postulaty o wywaleniue Kiko
http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=132

poparte "groźbami" :P
http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=110

kpina, obrażanie i pogarda (dyzma, treneiro)
http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=115

no i wisienka na torcie, najgroźniejsza broń IRONIA , na szczęście w nieodpowiednich rękach to raczej niewypał :rotfl:
http://wislakrakow.com/forum/showpos...postcount=1358

TO KTO TUTAJ @wściekłe pięści węża ŻYJE W RÓWNOLEGŁYM ŚWIECIE ?!?!?!

w0lno. 17.09.2017 11:36

Przepraszam za offtopic, ale nóż mi się w kieszeni otwiera - wchodzisz na forum, patrzysz 7 tematów żyje, są nowe posty. Myślisz, że jest coś ciekawego do poczytania, a to tylko w każdym z nich złote myśli jednego z użytkowników.

Arkadiusz.Czerepach - wracaj do lekcji, merytorycznie nie wnosisz nic, a tylko zaśmiecasz każdy temat.

Cytat:

Chciałem napisać posta, ale przeczytałem 3 strony i dostałem raka.


spróbuje:
- poprawny mecz chyba zaciął ci się stream już w 1 minucie spotkania
- w miare uporządkowana gra dodając "w miarę" można powiedzieć, że Ekstraklasa to jednak nie gówno zapakowane w piękne kolorowe opakowanie, a "w miarę poważny futbol"
- dobra intuicja trenera odnosnie zmian 1 z 3 zmian wniosła ożywienie w naszej grze, tutaj jestem w stanie się zgodzić
- kapitalna dyspozycja Carlitosa, który pamiętajmy musiał grac za dwóch bo wysuniętego napastnika póki co nie mamy czysto statycznie - 2 gole, zapewnił 3 punkty naszej drużynie - można powiedzieć "kapitalna dyspozycja". Bardzo dobry zawodnik, który na chwilę obecną nie pasuje do naszego zespołu, jest po prostu za dobry, mimo wszystko rozgrywał dużo lepsze mecze w naszych barwach niż ten dzisiejszy. Co do drugiej części zdania - to na jakiej pozycji gra Carlitos? Wydawało się, że grywał jako wysunięty napastnik, ale co ja tam wiem.


i disclaimer (konieczny , bo jedna większość forumowiczów to tacy znawcy piłki jak i skoków narciarskich, formuły 1 za Kubicy itd) : przezuty crossowe =/= laga do przodu

brylant17 17.09.2017 11:43

Arkadiusz.Czerepach weź ty już sp...aj z tego forum masz coś do mnie ?

AntyMod 17.09.2017 11:59

mecz nam znow wygral Carlitos , ciesza 3 pkt , zazynam sie bac ze tego Carlitosa nam ktos wyciagnie za gowniane pieniadze, jakac legia, amica albo Lechia, ogolnie mecz jak wszystkie w tej rundzie i pewnie przez caly sezon - ten sezon to budowanie druzyny i przyzwyczajanie zawodnikow do polskiej ligi - klimatu- zycia itp .....mozna by pomyslec juz nad przedluzeniem kontraktu z Carlitosem zeby go sprzedac z zyskiem a nie jak Judasza Krzysia albo cierpiacego Radka

Matejas_ 17.09.2017 11:59

Oglądając wczoraj mecz oczy bolały. Na boisku zupełnie niewidoczni Manuel i Imaz. Choć nie... Hiszpan próbował coś szarpnąć, zagrać z klepy, poszukać partnera podaniem. Ze Manuel chyba żadnego celnego podania, kilka strat i raz chyba był na nim faul. Ciekaw jestem nowego nabytku. Ten nasz nowy Fellaini wydaje się być dość solidnym wzmocnieniem. Ogólnie zmiany dobre...Brożek posłał piłkę meczową naszej armacie, jednak Lopez spartolił sytuację. Wojtkowski też kilka razy popisał się niezłym zagraniem. Jedno co razi to te przypadkowe klepki, które bardziej przypominają kulkę latającą we fliperach aniżeli jakieś przemyślane zagrania. Piłka odbija się od ich nóg jak od ceglanego muru, poza tym klepie się po ziemi i z odpowiednią siłą, a nie na pałę i na wysokości kolan! Mozna było ten mecz zakończyć wcześniej jednak Llonch zbyt dlugo holował piłkę zamiast grać na dwa kontakty. Basha bardzo poprawnie. Niestety nie mieliśmy lewego skrzydła zupełnie, a centry Cywki też w większości przypadków są "na wiwat".

Snow 17.09.2017 12:15

Nie wrzucałbym Imaza do worka z Ze Manuelem.
Wystarczy zerknąc sobie na InStat z meczu Arką.

http://img.ekstraklasa.org/files/Ark...1505216279.pdf

Ze Manuel podczas spędzenia 61 minut na boisku, podał - uwaga! - 5 razy w tym 3 razy celnie.
To się w głowie nie mieści jak to jest w ogóle możliwe.

Tym samym Jesus Imaz, wchodząc na 31 minut miał tych podań 13 w tym 10 celnych...
BTW: pomijam już, że Imaz znalazł się przynajmniej w jednej dogodnej sytuacji i oddał celny strzał.

Nie wiem jak będą wyglądać statystyki z tego spotkania ale z tego co napisał Knura na twitterze:
"Ze Manuel z Piastem: 17 strat w 62. minuty, 0 tak zwanego przez InStat nabycia piłki"
wnioskuje, że pewnie będzie podobnie albo i gorzej.
Imaz potrzebuje czasu. Ze Manuel już ten czas dostał i jest drugi raz z rzędu najgorszy na boisku.

kbr 17.09.2017 12:33

Zwracam uwagę, że graliśmy głownie z drużynami z dołu tabeli. Punkty zdobywaliśmy z zespołami z miejsc 11-16. Zagraliśmy jedyni 3 mecze z zespołami będącymi wyżej ( Arka, Górnik, Zagłębie) i każdy z nich skończył się porażką, oraz 3 straconymi bramkami. Mecze prawdy dopiero przed nami.

forthy 17.09.2017 12:37

To ja za to zwracam uwagę, że zagraliśmy jedynie 4 mecze u siebie (średnio 2,5 pkt na mecz) i 5 na wyjeździe (1,2 pkt na wyjeździe).

mitmichael 17.09.2017 12:39

Znowu mecz tragiczny ale licza sie 3 punkty.

-Szymek79- 17.09.2017 13:05

Pierwsza połowa to była jakaś katastrofa. Kompletnie niezrozumiałe dla mnie granie wysokich piłek na dwóch niskich napastników (Imaz, Carlitos).
Arsenić strasznie elektryczny, jak dla mnie najsłabszy punkt defensywy podczas wczorajszego meczu. Na plus zdecydowanie Basha - gość był wszędzie. Pozytywnie oceniam też wejście Pereza, już przy pierwszym kontakcie z piłką znalazł się pod bramką Piasta i kreował akcję. Świetną zmianę dał Wojtkowski, tak naprawdę od jego wejścia nasza gra zaczęła jakoś wyglądać. Aż żal, że jego indywidualna akcja nie zakończyła się golem. Małecki był takim trochę jeźdźcem bez głowy - dużo walczył, zrywał się, ale brakowało w tym wszystkim wykończenia. Ze Manuel kompletnie niewidoczny, jak dla mnie mógłby nie grać i nie zauważyłbym różnicy. Reszta drużyny na plus, chociaż kompletnie nie odczuwam satysfakcji z wygranej po tak słabym meczu.

wolfy 17.09.2017 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1482776)
Arkadiusz.Czerepach weź ty już sp...aj z tego forum masz coś do mnie ?

Ja mam coś do Ciebie. .......isz głupoty i histeryzujesz. A czytając komentarze po meczu można się załamać.

Arkadiusz.Czerepach 17.09.2017 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez w0lno. (Post 1482773)
Przepraszam za offtopic, ale nóż mi się w kieszeni otwiera - wchodzisz na forum, patrzysz 7 tematów żyje, są nowe posty. Myślisz, że jest coś ciekawego do poczytania, a to tylko w każdym z nich złote myśli jednego z użytkowników.

Arkadiusz.Czerepach - wracaj do lekcji, merytorycznie nie wnosisz nic, a tylko zaśmiecasz każdy temat.

merytorycznie więcej wnosi mój post niż 50% Twojej aktywności, i 95% Brylanta :D

wypisałeś same bzdety, wez sobie obejrzyj jeszcze raz mecz, albo nie* weż zrób flage Kiko Out ! i rozwieś na balkonie , albo wywieś na następnym meczu (ale długo nie powisi bo "decyzyjni" to raczej rozsądni ludzie w przeciwieństwie do 85% forum)

*uwaga Brylant od tego momentu zaczyna się ironia :P


ps faktycznie macie mnie , zrobiłem błąd ortograficzny, jestem skreślony, zasługuje na bana :evil:

ps2
Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1482776)
Arkadiusz.Czerepach weź ty już sp...aj z tego forum masz coś do mnie ?

kultura wypowiedzi , brawo !

Griszka30KR 17.09.2017 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1482786)
Oglądając wczoraj mecz oczy bolały. Na boisku zupełnie niewidoczni Manuel i Imaz".

Dokładnie...Ten wynik to znowu indywidualne umiejętności Carlitosa i szczęście(karny i błąd bramkarza).Coraz gorzej to wygląda zamiast coraz lepiej.Dobrze Węgrzyn powiedział,ze Wojtkowski ta jedna swoja akcją zakończoną strzałem zrobił więcej niż obaj razem przez mecz....

LucjuszWielki 17.09.2017 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pepinho (Post 1482643)
Wojtkowski powinien grać w pierwszym składzie bo na to zasłużył.

Tak jak jeden z użytkowników napisał: nie podniecajcie sie jednym zagraniem.. To fakt, że po jego wejściu gra się ożywiła bo nie było komu kreować gry na środku ALE chyba już zapomnieliście, jak grał w paru inych meczach min wychodząc w pierwszej 11: KASZANKE - wczoraj biegał i walczył więcej niż w poprzednich występach co przełożyło się na naszą postawę.

Jest nadzieja, że chłopak rozwinie żagle, bo widać, że potencjał podobnie jak Halilovic ma.
Tak samo było z Bartoszem - bardzo obiecujące wejścia w końcówkach i gra od 1 minuty - jak się skończyło wszyscy pamiętamy.

Swoją drogą szkoda, że Bartosz nie wchodzi na ostatnie 20-30 min za Ze Manuela, który po raz kolejny udowodnił, że jest do odstrzału - nie rozumiem dlaczego Kiko tak uparcie go wystawia. W czym jest lepszy od Boguskiego??

[QUOTE=obikenobi;1482646]

Jeżeli chodzi o plusy, to dzisiaj moim zdaniem naprawdę solidny mecz w obronie./QUOTE]

Trzeba podkreślić grę Cywki - czyli 6 mecz z rzędu, w którym jest masa dośrodkowań z jego strony (tydzień temu takie zakończyło się golem). Nie wiem czy nie widzicie ile akcji przechodzi stroną Cywki a ile Sadloka? Przecież Sadlok wiele takich prób gasi odbiorami, a Cywka albo jest wkręcany w ziemię, albo jest przy przeciwniku w odległości 2-3 metrów co owocuje częstymi wrzutkami.

Jak na Brożka psioczyłęm za postawe w pierwszych spotkaniach, tak wczoraj wyglądał dobrze. Potrafi się zastawić, zagrać z pierwszej (często niecelne brazyliany co bardzo irytuje), ale jak jest więcej miejsca jak wczoraj po jego wejściu to czasami potrafi celnie podać.

Nie rozumiem ludzi, którzy tracą cierpliwość do Kiko jak co mecz praktycznie zalicza ktoś DEBIUT - nie pamietam takiej rewolucji, wczoraj była ogromna pyta, ale można to tłumaczyć. Póki co jedynym przywiązaniem do nazwisk jest Ze Manuel, może to się zmieni - ale widać, że bardzo liczy na niego.

W środku nei było gry, skrzydła funkcjonują miernie szczególnie jak tam jest Ze MAnuel, jedynie co widać to rozgrywanie piłek do boku na skrzydła, podłączanie się Sadloka, środek zero. W 1 połowie Sadlok często grał długie piłki wzdłuż linii . Musimy poczekać na zawodnika, który przejmie pałeczkę po Brleku bo jest kilku kandydatów.

czaro 17.09.2017 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Snow (Post 1482788)
Nie wrzucałbym Imaza do worka z Ze Manuelem.

Pamiętam akcję, w której Jezus na pełnym biegu w kontrze wymieniał z Carlitosem klepy i wyglądało to tak, jakby umiał grać. Gdy dostanie co najmniej tyle czasu, co ze Manuel będziemy mogli coś powiedzieć. Na razie zasługuje na kredyt zaufania tak, jak każdy inny gracz.

Markus 17.09.2017 14:48

Krytyka Ze Manuela jest zasłużona, ale wczoraj można było wreszcie zaobserwować też jakieś pozytywne elementy w jego grze. Starał się pomagać w obronie i sensownie pilnował ustawienia. Widać, że próbuje dopasować się do stylu gry Wisły i zapewne nowej dla niego roli udzielającego się w defensywie skrajnego pomocnika. Jeśli będzie nad sobą pracował i nad własną dyspozycją fizyczną, poprawi się. Kluczowy jest tu czas.

Większe kuriozum pokazuje Arsenić - Wisła dawno nie miała obrońcy, który aby wybić piłkę musi ją sobie najpierw przyjąć i ustawić. To niepokoi. Dużo pracy przed nim. To trzeba pilnie skorygować.

krzaq12 17.09.2017 16:02

Cytat:

Większe kuriozum pokazuje Arsenić - Wisła dawno nie miała obrońcy, który aby wybić piłkę musi ją sobie najpierw przyjąć i ustawić. To niepokoi. Dużo pracy przed nim. To trzeba pilnie skorygować.
Ja to widzę inaczej. Arsenić to chłopak który stara się piłkę rozgrywać, nie chce jej bezmyślnie wybijać. Wczoraj wszystko rozgrywał od tyłu, miał fajne przerzuty na 30-40 metrów. Po pierwszej stracie, próbując rozgrywać futbolówkę, następną piłkę wybił już w popłochu przed siebie, gdzieś na połowę Piasta, gdzie nie było nikogo.
Natomiast stara się być precyzyjny w tym, z każdym meczem wg mnie jest pewniejszy. Wczoraj sporo pojedynków wygranych w powietrzu.

wiesniak842 17.09.2017 16:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Laszi (Post 1482732)
I jestem bo drugie 50% to zwycięstwa ;)
4 miejsce drogi przyjacielu
https://i.imgur.com/zQwT3Ze.png

.

I co to ma oznaczac. Za poprzedni rok(caly) mielismy piate, z Pawlowskim, Sobolewskim, Wdowczykiem, zawirowaniami z Meresinskim i reszta kabaretu. Przyszedl wizjoner Kiko i skonczyl na szostym z calym jednym punktem nad osmym(dzieki Moskalowi, ktory w meczu z nami wystawil rezerwy). Teraz poki co gralismy z samymi ogorkami. Na podsumowanie wynikow wstrzymajmy sie do konca sezonu. Ty jestes zadowolony, inny moze byc niezadowolony. Kazdemu kto sie przypierdala do Kiko przeciez nie chodzi o wyniki, tylko o to jak je osiagamy( i znowu, nie chodzi o Moskala, Barcelone, krakowska pilke bla bla bla), osiagamy je nie dzieki naszej grze tylko dzieki Carlitosowi, fartowi badz paralitykom jebiacym setki w druzynach przeciwnika. Daj Boze zeby to trwalo jak najdluzej ale z gory moge napisac , ze nie bedzie.

Uran235 17.09.2017 16:35

Co do Kiko.
1. Od kiedy przyszedł, często mecze wygrywamy w końcówkach, często za sprawą dobrych zmian. Facet ma plan na spotkanie i sporą wiedzę co do tego kim dysponuje.
2. Wystarczy spojrzeć na drugą połowę, żeby zobaczyć, że piłkarze nie do końca realizowali założenia taktyczne. W szatni dostali wskazówki i w drugiej połowie gra była lepiej zorganizowana. Llonch wchodził między stoperow pod rozegranie, obrońcy zaczęli podawać z pominięciem zawodnika na łuku, a w pierwszej połowie potrzeba było 3 podań, żeby piłka w tyłach, nie pod pressem przeszła z jednego skrzydła na drugie (za wolno!).

Wybiórczo
Buchalik - dobry mecz, nic nadzwyczajnego, ale solidny występ. Zaznaczam, bo tydzień temu już była jazda po gościu i odreagowywanie życiowych frustracji.
Arsenić - historia jak z Brlekiem. Skill jest, ale brakuje pewności siebie. Jedna akcja najlepiej to obrazuje - Arsenić wywalczył piłkę przed naszym polem karnym - świetny odbiór i co robi? Podaje do stojącego metr obok Cywki, który też jest pod naciskiem, bo sam nie odważy się rozegrać. W efekcie groźna strata, którą naprawia kolejnym odbiorem i pod naciskiem partnerów i okoliczności wali lagę do przodu. Gość ma dobry odbiór, bardzo dobre czytanie gry, w meczu z Piastem wyszło mu nawet kilka długich podań. Oprócz oczywistych zaległości, musi popracować nad pewnością siebie. Jeżeli pokona obecne ograniczenia - dobry grajek.
Gonzalez - fajnie, że w końcu mało błędów własnych (bodaj jedno podanie na kontrę, ale to i tak postęp w stosunku do tego, co było ostatnio).
Llonch - przeciętnie, mało odbiorów, wiecej biegał do przodu. Zapadło mi w pamięć, że dał najlepsze dośrodkowanie z prawego skrzydła w tym meczu. (I poł., do Carlitosa).
Basha - dużo kiksów, chował się przed grą - chyba wie w jakiej jest dyspozycji.
Małecki - z jednej strony trudno krytykować gościa, który ewidentnie się stara i po prostu zapierdala, szczególnie gdy w przodzie mało kto robi więcej od niego. Ale dośrodkowania z prawej strony były słabe.
Ze Manuel - jedna obserwacja - to na pewno nie jest typ lidera, gościa który weźmie grę na siebie. To jest gość w typie Boguskiego, dużo pracy bez piłki, pokazywania się do krótkiej gry, wchodzenia w wolne strefy. Sęk w tym, że jak drużynie nie idzie, on nie pomoże - nie umie. To jest gość który domyka układankę, a nie fundament drużyny. Na dziś drużyna nie ma fundamentów, a sam Portugalczyk wygląda jakby był bez formy. Zobaczymy, co będzie, ale nie zdziwię się jeżeli odpali wiosną.
Wojtkowski - fajna zmiana, ale trzeba też zwrócić uwagę, że Piast nie był szczególnie agresywny.
Perez - ten natomiast wygląda na lidera. Wszedł na boisko i na dzień dobry szukał gry. Wydaje się pewny siebie.

Biorąc pod uwagę, że każdy mecz dla tej drużyny to w równym stopniu walka o punkty, co i jednostka treningowa, na zwycięstwo wybrzydzał nie będę.

forthy 17.09.2017 16:36

Jak zwykle się kompromitujesz wieśniaku porównując wyniki z '16 i '17, gdy w pierwszym przypadku graliśmy w grupie spadkowej.

Griszka30KR 17.09.2017 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1482824)
Co do Kiko.
1. Od kiedy przyszedł, często mecze wygrywamy w końcówkach, często za sprawą dobrych zmian. Facet ma plan na spotkanie i sporą wiedzę co do tego kim dysponuje.

Coooooo????? Nie wierzę w to co czytam :)).
Wygrywamy w końcówkach za sprawą trochę farta,a przede wszystkim jednego zawodnika,a nie dobrych zmian...
Jak dla mnie za czasu Kiko to gramy pytę(jak na potencjał drużyny) przez 70-80 min....,ale oczywiście każdy może to widzieć i oceniać po swojemu.

wiesniak842 17.09.2017 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy (Post 1482825)
Jak zwykle się kompromitujesz wieśniaku porównując wyniki z '16 i '17, gdy w pierwszym przypadku graliśmy w grupie spadkowej.


Do uslug buraku!!!

Przynajmniej zablysnales, zwracajac uwage na to, ze taka tabela ma gowno a nie znaczenie, tylko, ze nie ja ja wrzucilem!!!

wolfy 17.09.2017 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1482826)
Coooooo????? Nie wierzę w to co czytam :)).
Wygrywamy w końcówkach za sprawą trochę farta,a przede wszystkim jednego zawodnika,a nie dobrych zmian...
Jak dla mnie za czasu Kiko to gramy pytę(jak na potencjał drużyny) przez 70-80 min....,ale oczywiście każdy może to widzieć i oceniać po swojemu.

No tak, Wojtkowski nic a nic udziału przy bramce nie miał...

Pepinho 17.09.2017 18:01

Niektórzy chyba przesadzają z potencjałem nowo pozyskanych zawodników, wystarczy że kogoś zatrudniamy a tu wysyp fantastycznych komentarzy jaki to świetny grajek do nas dołączył. Prawda jest taka, że za darmo można pozyskać dobrego grajka od czasu do czasu a nie bazować wyłącznie na sprowadzaniu zawodników z kartą na ręku. Trzeba pamiętać że tacy zawodnicy z jakiegoś powodu zostali skreśleni w poprzednich zespołach mimo nawet nieraz ważnych kontraktów działacze tych klubów bez żalu pozwalają im odejść albowiem nie wnoszą niczego pozytywnego do gry zespołu/rokowania co do ich osób są negatywne etc..
Kiko Ramirez jest słabym trenerem nie dlatego że dostał tylu nowych zawodników, co do których potrzeba czasu na ich zgranie z resztą zespołu a przede wszystkim fakt, iż od lutego w grze drużyny nić nie drgnęło - w grupie mistrzowskiej w ubiegłym sezonie przegraliśmy 5 spotkać a w środku pola występowali Mączyński i Brlek.
Gra w dłuższej perspektywie czasu jest taka sama vide bolą oczy widząc Wisłę w ataku pozycyjnym, który w ogóle nie funkcjonuje.
Wracając do transferów tylu zawodników sprowadziliśmy np. do gry na boku pomocy i żaden na razie nie wypalił.
Na prawdę nie ma się z czego cieszyć a statystycznie Ramirez to trener jeden z najsłabszych w XXI wieku w Wiśle biorąc pod uwagę czas pracy, stosunek zwycięstw do porażek, bilans bramkowy.
Pamiętam jak Junco sprowadzając go wiele mówił o organizacji gry, taktyce etc.. przecież tego nikt chyba przyzna oglądając Wisłę nie widzi.

Arkadiusz.Czerepach 17.09.2017 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pepinho (Post 1482844)
Niektórzy chyba przesadzają z potencjałem nowo pozyskanych zawodników, wystarczy że kogoś zatrudniamy a tu wysyp fantastycznych komentarzy jaki to świetny grajek do nas dołączył. Prawda jest taka, że za darmo można pozyskać dobrego grajka od czasu do czasu a nie bazować wyłącznie na sprowadzaniu zawodników z kartą na ręku. Trzeba pamiętać że tacy zawodnicy z jakiegoś powodu zostali skreśleni w poprzednich zespołach mimo nawet nieraz ważnych kontraktów działacze tych klubów bez żalu pozwalają im odejść albowiem nie wnoszą niczego pozytywnego do gry zespołu/rokowania co do ich osób są negatywne etc..
Kiko Ramirez jest słabym trenerem nie dlatego że dostał tylu nowych zawodników, co do których potrzeba czasu na ich zgranie z resztą zespołu a przede wszystkim fakt, iż od lutego w grze drużyny nić nie drgnęło - w grupie mistrzowskiej w ubiegłym sezonie przegraliśmy 5 spotkać a w środku pola występowali Mączyński i Brlek.
Gra w dłuższej perspektywie czasu jest taka sama vide bolą oczy widząc Wisłę w ataku pozycyjnym, który w ogóle nie funkcjonuje.
Wracając do transferów tylu zawodników sprowadziliśmy np. do gry na boku pomocy i żaden na razie nie wypalił.
Na prawdę nie ma się z czego cieszyć a statystycznie Ramirez to trener jeden z najsłabszych w XXI wieku w Wiśle biorąc pod uwagę czas pracy, stosunek zwycięstw do porażek, bilans bramkowy.
Pamiętam jak Junco sprowadzając go wiele mówił o organizacji gry, taktyce etc.. przecież tego nikt chyba przyzna oglądając Wisłę nie widzi.

lekarza :mysli:

a w ogóle, padło słuszne ustalenie że temat meczowy musi być założony najpóźniej w poniedziałek poprzedzający mecz, jak czytam coponiektóre posty , to zastanawiam się na analogicznym postulatem , aby temat meczowy ZAMYKAĆ w odpowiednim czasie po meczu

LucjuszWielki 17.09.2017 18:17

Według mnie Arsenic zagrał poprawnie i pokładam w nim nadzieje. Na pewno wygląda dużo lepiej niż Bunoza na początku, a z Gordana wyrósł potem bardzo przyzwoity grajek.

Basha drugi mecz i drugi raz przyzwoicie. Ciężko będzie wybrać między Velez/Basacha/Lloch choć ten ostatni póki co wygląda najsłabiej co mnie martwi (wiadomo kontuzja).


W Ze Manuelu nie pokładam żadnych nadziei, no chyba, że rychłego wywalenia. Imaz bardzo słabo obawiam się, że pójdzie śladami Portugalczyka, czas pokarze. Dostanie kilka szans jak Ze Manuel i będzie można wydać opinie na jego temat.

Co do Kiko... nie spodziewam się znacznej poprawy stylu przez co najmniej kolejne 5 spotkań... Będzie rotacja w składzie, powoli wprowadzani nowi i selekcja. Tak, więc naprawdę zalecam spokój i cierpliwość, bo z dnia na dzień nie zmienimy tej kaszany...

Mimo wszystko optymistycznie spoglądam w przyszłość, kadra jest szeroka, jest z czego wybierać, wiadomo, że nie każdy wypali, ale już jest kilku na plus Caritos, Velez, Bascha i mimo wszystko Arsenic...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl