Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [ III KOLEJKA] Górnik Zabrze - WISŁA Kraków, 29 lipca, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9820)

pawlozm 31.07.2017 14:35

Mam takie przemyślenia odnośnie meczu i Bartosza. Może spróbować przestawić go na atak?? :) Szybki, piłka go szuka, myślę, że z przytrzymaniem jej też nie miałby problemu, bo jest silny i gibki stosunkowo do swojej postawy i masy.
Ciekawe jak by się sprawdził na szpicy, mając Carlitosa obok siebie??:) A dodatkowy plus to płynność pozycji, w momencie jak Boguś schodzi do środka, to Bartosz mógłby wchodzić na skrzydło, wyciągać obrońców.

GBO 31.07.2017 14:48

Problem w tym że nasz sztab trenerski nie ma, bardzo dyplomatycznie mówiąc, "fantazji" do tego żeby spróbować czegoś nowego. Jeżeli w następnym meczu będą zmiany do pewnie tylko kosmetyczne.
Szkoda że okres przygotowawczy nie został wykorzystany na próbę sprawdzenia kilku zawodników na innych pozycjach.

brylant17 31.07.2017 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawlozm (Post 1478782)
Mam takie przemyślenia odnośnie meczu i Bartosza. Może spróbować przestawić go na atak?? :) Szybki, piłka go szuka, myślę, że z przytrzymaniem jej też nie miałby problemu, bo jest silny i gibki stosunkowo do swojej postawy i masy.
Ciekawe jak by się sprawdził na szpicy, mając Carlitosa obok siebie??:) A dodatkowy plus to płynność pozycji, w momencie jak Boguś schodzi do środka, to Bartosz mógłby wchodzić na skrzydło, wyciągać obrońców.

Przypadkiem nie grał na ataku za wczasów Wdowczyka w meczu z Niecieczą? czy się mylę ?

silver03 31.07.2017 14:57

Żonglowanie na "fantazji" pozycjami zawodników to chyba nie jest dobre podejście.

szprotson 31.07.2017 15:01

to moze jedzmy dalej, idźmy na AWF do Gizy niech nam da najszybszego 400 metrowca, w wieku juniorskim.

W ataku najlepiej jakby gral TYPOWY napastnik, bo potem bedzie narzekanie ze bieda z bramkami.
Ja tam Bartosza w ataku nie widze. Ba, ledwo ledwo widze go w pomocy, dobrze ze chłop mnie zaskakuje bo jak dla mnie to dalej nie wiem co jest jego pilkarska zaletą (opróćz farta bo tego nie licze)

silver03 31.07.2017 15:13

Bartosz jest strasznie surowy technicznie, jego zaletą jest przebojowość na pod męczonym przeciwniku, brak kalkulacji idzie po prostu do końca na 100%, dobry charakter. Wątpię, żeby wyglądał "tak dobrze" od pierwszych minut, jak niektórzy sobie życzą. Choć bardzo bym chciał, żeby mnie zaskoczył i od pierwszych minut pokazał klasę. Bartosz musi podnieść swoje umiejętności, żeby myśleć o pierwszej 11'stce. Nie pomoże mu wyszukiwanie kolejnej nowej pozycji, po obronie i pomocy. Jak na napastniku będzie się średnio spisywał to w następnej kolejności widzimy go na bramce? :D

arti 31.07.2017 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1478786)
to moze jedzmy dalej, idźmy na AWF do Gizy niech nam da najszybszego 400 metrowca, w wieku juniorskim.

W ataku najlepiej jakby gral TYPOWY napastnik, bo potem bedzie narzekanie ze bieda z bramkami.
Ja tam Bartosza w ataku nie widze. Ba, ledwo ledwo widze go w pomocy, dobrze ze chłop mnie zaskakuje bo jak dla mnie to dalej nie wiem co jest jego pilkarska zaletą (opróćz farta bo tego nie licze)

Nasi typowi napastnicy (Z&P) moim zdaniem nic nie grają więc co szkodzi raz czy drugi wypuścić Bartosza do przodu.
Moim zdaniem w najbardziej pesymistycznym scenariuszu będzie to mnie szkodliwe niż np. Brlek wycofany za Frana.

czaro 31.07.2017 18:21

Nie ma strzału, instynktu killera. Robi wiatr na skrzydle, tam się sprawdza, tam nerch gra.

Ogryzek 31.07.2017 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1478786)
to moze jedzmy dalej, idźmy na AWF do Gizy niech nam da najszybszego 400 metrowca, w wieku juniorskim.

W ataku najlepiej jakby gral TYPOWY napastnik, bo potem bedzie narzekanie ze bieda z bramkami.
Ja tam Bartosza w ataku nie widze. Ba, ledwo ledwo widze go w pomocy, dobrze ze chłop mnie zaskakuje bo jak dla mnie to dalej nie wiem co jest jego pilkarska zaletą (opróćz farta bo tego nie licze)

Niech da tych sprinterów na 400 metrów. Piłka się zmieniła i trzeba byc bardziej przygotowanym fizycznie niz kiedyś. Czas kręcących kółeczka techników bez przygotowania atletycznego przeminął. Nie drobny Kuczak itd ale surowy za to szybki i przebojowy Bartosz ma większe szanse na karierę. Nie powolny Drzazga z dobrze ułożoną nogą, a szybki ogar Niezgoda.

Bartosz jest w stanie wygrać pojedynek na boku. Wygrać większość sprintów, a pod bramką i tak lepiej się zachowuje niz Brożek czy Ondrasek. Natomiast nie umie grac tyłem do bramki, czy przytrzymać piłki.

Co nie zmienia faktu że wchodząc z ławki ze swoją szybkością daje dobre zmiany.

ashkeczup 31.07.2017 20:42

Powiedzcie mi kto to TYPOWY napastnik, tylko nie mówcie, że bramki strzela.

X-Ray 31.07.2017 21:58

Kilka wniosków po meczu:

- Wojtkowski udowodnił mi, że czas, czas, czas i będzie z niego kawał piłkarza.
- Małecki ostatni raz w formie był pół roku temu i niestety zaczyna bawić się w trenera.
- To był niezły nasz mecz, tylko że zagraliśmy z zespołem który jest w gazie i zapierdzielają.
- Gonzalez zagrał kompromitująco. Od początku sezonu nie do końca mi się podoba.

Co do Boguskiego, aż ściągne mecz i spojrze tylko i wylacznie na jego gre.

pan_premier 31.07.2017 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1478780)
38lat i bardziej dynamicznej postawy oczekujesz...
hmmm...
To chyba juz za pozno

bardziej dynamicznej niż brak ruchu.

Karherop 31.07.2017 22:21

Frankowskiego żaden selekcjoner nie chcial wystawiać bo nie mial warunków fizycznych. Bartosza nie chcecie w 1 skladzie bo jest " surowy technicznie". Dobry żart.
Chłopak zrobi karierę, bo ma charakter do tego sportu. Większy niż uzdolnieni juniorzy z jego pokolenia, wielkie talenty: Zajac, Koscielniak, Kuczak czy Kaminski

silver03 31.07.2017 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1478830)
Frankowskiego żaden selekcjoner nie chcial wystawiać bo nie mial warunków fizycznych. Bartosza nie chcecie w 1 skladzie bo jest " surowy technicznie". Dobry żart.
Chłopak zrobi karierę, bo ma charakter do tego sportu. Większy niż uzdolnieni juniorzy z jego pokolenia, wielkie talenty: Zajac, Koscielniak, Kuczak czy Kaminski

Może zrobi, może nie, wydaje się że na średniaka ekstraklasowego się nadaje, czy na coś więcej czas pokaże... Na pewno jeśli ma być kimś więcej musi poprawić między innymi technikę.

Uran235 31.07.2017 23:04

Bodaj Kosowski powiedział na wizji, że Brlek gra niżej niż Velez i wszyscy się uczepili - to nie tak.

W pierwszej połowie Velez i Brlek Grali równorzędnie jeśli idzie o zadania, Velez z większą odpowiedzialnością za prawą strefę, Brlek za lewą. Obaj mieli wyprowadzać ataki, obaj mieli przecinać kontry. Mieli zabezpieczać tyły Wojtkowskiego. Wojtkowski ginął pod pressem, Velez słabo wyprowadzał, Brlek przy wyprowadzeniu był bardzo dobrze izolowany, czasem gość był potrajany w pressie i dlatego tak zniknął z radaru. Gra się totalnie nie kleiła od 15 minuty, kiedy Górnik się ocknął i założył press.

Więc w drugiej połowie doszło do zmiany. Boguski poszedł bardziej na szpicę, Wojtkowski z Carlitosem we dwóch prawy atak, a Velez podciągnięty do góry, żeby zabezpieczać na prawej stronie. Już po zmianach Velez przy wyprowadzeniu akcji zostawał wyżej, bo nie nadaje się do wyprowadzenia piłki, Brlek cofał sie pod grę, żeby zainicjować akcję - klasyka, wczęśniej taki Szymkowiak, Melikson czy Garguła też się tak wracali, bo jak def. pomocnik nie ogarnia gry piłką, to rozgrywający się cofa - normalka. W dodatku goniliśmy wynik, więc Velez zostawał wysoko, bo cała formacja defensywna szła wysoko, żeby zawęzić pole gry w wypadku kontry. Stąd optycznie Velez częściej był wyżej niż Brlek, ale tak trzeba było zagrać.

Co do Bartosza, to moim zdaniem ma naprawdę dobrą wrzutkę, niezłą dynamikę i siłę oraz łatwość w znajdowaniu się w dogodnej sytuacji. Bardzo przypomina młodego Burligę - też odrzucony jako skrzydłowy przez braki techniczne, też na siłę próbują zrobić z niego obrońcę. Z Burligą wyszło, ale moim zdaniem karierę mu zmarnowali, bo to był materiał na napastnika - spryt w wykończeniu, duża siła i agresja inteligencja w grze z piłką i bez piłki. Bartosz nie ma aż tak siłowego profilu, za to dynamika i timing wyglądają u niego lepiej niż u Burligi, dlatego próbowałbym go na boku ataku albo na skrzydle.

maciekkk 31.07.2017 23:31

Na Płock ciekawy skład mógłby być taki:

Cuesta
Cywka- Głowacki - Gonzalez- Sadlok
- Velez - Llonch -
-Brlek-
Wojtkowski - Brozek - Carlitos

xanti1906 01.08.2017 01:18

Bartosz ma taką dziwną umiejętność znajdowania się w dobrych sytuacjach bramkowych. Coś podobnego, szczególnie w końcówce swojej przygody w Wiśle, miał Burliga.

Karherop 01.08.2017 08:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1478831)
Może zrobi, może nie, wydaje się że na średniaka ekstraklasowego się nadaje, czy na coś więcej czas pokaże... Na pewno jeśli ma być kimś więcej musi poprawić między innymi technikę.


Życzę mu kariery, na razie jest u nas 1-2 zmiennikiem więc jest nadzieja, że Kiko go nie zmarnuje.

W sezonie 15/16 jeszcze jako 18 latek strzelił w III lidze 9 bramek. Pamiętam dobrze jak ciągnął naszą grę do przodu i na pewno z niego bardziej skrzydłowy, niżeli boczny obrońca.
Chłopak ma w tej chwili 20 lat i raczej logiczne, że takie rzeczy jak technika szlifuje codziennie. Będzie tylko lepszym piłkarzem, a moim zdaniem już w tej chwili zasługuje na regularną grę w ekstraklasie.

d 01.08.2017 08:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1478806)
Nie ma strzału, instynktu killera.

Czy ja wiem? W ostatnim sezonie strzelił tyle samo goli co Ondrasek i jednego mniej niż Zachara, grając mniej więcej tyle co oni, tylko w pomocy.

MELON 01.08.2017 23:04

Nikt u nas nie ma w obecnej chwili tzw instynktu kilera , za nami 3 kolejki i najwiecej trafien ma Brlek (2) . Wynik Bartosza z jedna bramka jako wchodzacego jest conajmniej dobry , takze jak najbardziej zasluguje na gre od poczatku .

czaro 01.08.2017 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1478839)
Czy ja wiem? W ostatnim sezonie strzelił tyle samo goli co Ondrasek i jednego mniej niż Zachara, grając mniej więcej tyle co oni, tylko w pomocy.

Tak być może było, ale wydaje mi się, że (jak na pomocnika/obrońcę) miał mnóstwo setek i wielu nie wykorzystał. Ale być może to tylko moje wrażenie. Czy gdzieś w internecie można znaleźć statystyki liczba sytuacji bramkowych/bramki? (pomijając uznaniowość "setek")

Tak czy siak - wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, żeby dawać mu szanse i więcej gry, tylko nie mamy pomysłu, na jakiej pozycji. Nie trenuje nas Guardiola, ale ta prawa pomoc nie jest takim złym pomysłem. Natomiast złym jest Boguski kolejny rok już na skrzydle, a nie w środku!

ashkeczup 02.08.2017 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1478894)
Tak być może było, ale wydaje mi się, że (jak na pomocnika/obrońcę) miał mnóstwo setek i wielu nie wykorzystał. Ale być może to tylko moje wrażenie. Czy gdzieś w internecie można znaleźć statystyki liczba sytuacji bramkowych/bramki? (pomijając uznaniowość "setek")

Tak czy siak - wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, żeby dawać mu szanse i więcej gry, tylko nie mamy pomysłu, na jakiej pozycji. Nie trenuje nas Guardiola, ale ta prawa pomoc nie jest takim złym pomysłem. Natomiast złym jest Boguski kolejny rok już na skrzydle, a nie w środku!

Pewnego czasu ludzie tutaj żądali obecności Brożka w 11 argumentując ją, że potrafi dochodzić do setek, mimo, że ich nie wykorzystuje. Skoro Bartosz jest pomocnikiem, to ten argument działa ze zdwojoną siłą.

X-Ray 02.08.2017 07:22

Zgodnie z zapowiedziami pobrałem mecz, obejrzałem go ponownie i postanowiłem podzielić się swoimi spostrzeżeniami.

Julian Cuesta: Jeśli miałbym po trzech kolejkach podjąć decyzje, czy chce zostać z Julianem, czy wole, żeby do Wisły wrócił Łukasz Załuska i to on bronił. Wybrałbym obecnie drugą opcję. W tym spotkaniu nie winiłbym jednak naszego bramkarza za żadną z bramek. Pierwsza i trzecia to idealnie wymierzone piłki, przy których nie miał najmniejszych szans. Dodatkowo przy strzale na 3:1 był zasłonięty a druga bramka to samobój. Cuesta w tym meczu nic nie zepsuł ani też niczego nie wyjął. Wciąż mam wątpliwości co do jego gry nogami i walkę w powietrzu.

Tomasz Cywka: Słaby mecz w wykonaniu Tomka. Zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Jeśli już pojawiał się pod polem karnym przeciwników, to jego wrzutki tak naprawdę nie dochodziły do kolegów. W pierwszej połowie było ich, jeśli dobrze naliczyłem pięć, każda z nich była kasowana przez graczy Górnika Zabrze. Dużo chaosu w jego poczynaniach widziałem na boisku. Przy jednej z bramek przypadkiem pomógł rywalom. Czy był faul, czy nie było, nie wiem. Sytuacja dość sporna. Skoro sędzia nie zagwizdał to wnioskuje, że nie było a Tomek po prostu w złym momencie wyskoczył do główki. Cywka nie był mocnym punktem Wisły w sobotę i liczę na jego powrót do dobrej dyspozycji którą prezentował w tamtym sezonie.

Ivan Gonzalez: TRAGICZNY mecz Hiszpana. Najgorszy jego mecz od momentu kiedy pojawił się w Krakowie. Robił błąd za błędem od 30 minuty, kiedy to nie potrafił przyjąć piłki i Angulo znalazł się w świetnej sytuacji. Potem sprezentował jeszcze dwie bramki, jedna samobójcza i druga po tym kiksie? A przecież to nie koniec, dodatkowo dwukrotnie po jego wielbłądach Górnik był bliski strzelenia bramki - Angulo i Kurzawa. Dobrze, że sam Gonzalez zdaje sobie z tego sprawę. Powinien wyjść w Płocku. Potrzebuje dobrego odbicia przed Derbami.

Arkadiusz Głowacki: Do tej 30 minuty cały blok obronny grał pozytywnie, jeśli chodzi o pilnowanie tyłów. A od momentu bramki to kompletnie się to wszystko posypało, również, jeśli chodzi o Arka. Głowacki w tym meczu zaliczył kilka wy bloków, wiele razy powalczył w swoim stylu zarówno w partnerze, jak i w powietrzu. Nie ustrzegł się jednak błędów, w tym meczu zabrakło u niego zdecydowania. Co widać przy dwóch bramkach 1 i 3. Cofa się, czekając na ruch Angulo, który zabawia się i posyła strzał obok niego. Prawda jest też taka, że na 100 sytuacji w tej lidze, w 99, przy innych zawodnikach, piłka trafiłaby albo w Głowackiego, albo obok bramki, albo w ręce bramkarza. Pech wziął, że rywalem był Angulo, który ma cyrkiel w nodze i strzelał jak strzelał.

Maciej Sadlok: Nie ukrywam, że ja nie jestem fanem gry obronnej Maćka Sadloka. Uważam, że jeśli chodzi o grę na połowie rywala jest naprawdę regularnie bardzo dobrze. Natomiast w obronie, często bardzo nieodpowiedzialnie. I według mnie taki to był właśnie mecz lewego obrońcy. Słabo z tyłu, pozytywnie z przodu. Bramka numer dwa jest w dużej mierze przez jego błąd. Zlekceważył rywala (Wolniewicza), który wywalczył rzut rożny. Pomimo tego, że to Sadlok powinien kontrolować piłkę. Natomiast on na wpół fauluje rywala, piłka wychodzi na różny, wrzutka i Gonzalez ładuje samobójcze trafienie. Nie byłoby tego gola, gdyby nie błąd Sadloka. Wybicia na pałę, wracanie do obrony truchtem. Przecież Górnik nie raz jechał jego stroną jak chciał. Na usprawiedliwienie Maćka na pewno działa argument, że Patryk Małecki olewa powroty do obrony, przez co Sadlok zostaje sam. Jednak to nie jest usprawiedliwienie wolnego wracania lub przegrywania łatwych pojedynków z mniej doświadczonymi rywalami. Co do ofensywy to tak jak wspomniałem, bardzo dobrze. Fajnie, gdy Patryk podłącza do akcji Sadloka.

Patryk Małecki: Asysta przy bramce Bartosza i otwarcie korytarza dla Sadloka przy bramce na 1:1. To pozytywy, jeśli chodzi o Patryka. Niestety, trzeba do tego dodać kręcenie się wokół własnej osi i akcje typu: "głowa w dół i ciśniemy przed siebie". Według mnie Małecki nie jest w wysokiej dyspozycji, a nawet dobrej. To, że udało mu się wrzucić w pole karne piłkę, gdzie spieprzył po całości Koj i wyszła z tego bramka, to przypadek. Sadloka wypuścił, ale dosłownie minutę wcześniej przy takiej samej sytuacji, wolał pchać się i stracił piłkę, po czym poszła groźna kontra i gdyby nie Brlek mogło się to skończyć tragicznie dla nas. Niepokojące jest, też to, że Małecki zaczyna bawić się ustalanie składu i taktyki. Wierzę, że to jednorazowy wybryk.

Fran Velez: Najlepszy w drużynie obok Brleka. Po prostu z każdym meczem coraz bardziej lubię tego gościa. Nie jest to gracz kreatywny, który rzuci piłkę między dwie linie lub minie zawodnika efektownym zwodem. Po pierwsze walka, po drugie walka, po trzecie walka. W jednej sytuacji w siedem sekund potrafił przewrócić jednego rywala, wstać, pobiec dalej za akcją i sfaulować ponownie. Ilość walk w powietrzu niezliczona. Bo chyba wyskoczył do główki około dwudziestu razy. Ciągle w ruchu. Spróbuj odebrać, odbuduj pozycje. Cały on. Vamos Fran!

Petar Brlek: Trzyma poziom, duży spokój od pierwszej do ostatniej minuty. Z każdym meczem coraz lepszy w grze na swojej połowie, świetnie potrafi się ustawić, albo wyczuć moment do zaatakowania i odebrania piłki. Brlek dostaje piłkę, dwie, trzy sekundy i on już wie co chce z piłką zrobić. Petar zagrał na swoim wysokim poziomie. Musi tu zostać do zimy.

Rafał Boguski: Do 35 minuty Boguskiego nie było na boisku, zrobił jeden faul i to by było na tyle. Później nie było zresztą lepiej...aż do strzelenia bramki. Znalazł się tam gdzie miał być. To cieszy, bo bramka is bramka. Mimo to tak jak wspominam, do momentu strzelenia bramki Rafała nie było na boisku. Potem świetne akcja z Carlitosem i dokładne podanie do Pawła. Tyle jeśli chodzi o Boguskiego. Słyszałem o jego grze obronnej, dokładnie przyjrzałem się temu i niestety zawiodę niektórych. Ale "Boguś" w defensywie nie robi nic nadzwyczajnego, owszem wraca i powalczy. Jednak nie gloryfikujmy go. To powinien robić każdy skrzydłowy. To, że nie robi tego po drugiej stronie Małecki, nic nie znaczy. Rafał pojawia się na boisku raz na 30 minut.

Kamil Wojtkowski: Z tego chłopaka będzie grajek i jestem tego pewien, o ile nie pojawi się jakaś kontuzja. Wojtkowski jest młody a nie kryje się za rywalami tylko pokazuje się, krzycząc "dawaj do mnie". Chłopak raz straci, raz dogra. Bilans gdzieś tam jest na lekki plusik. Musi dostawać szansę, aby być coraz lepszym. Dużo biega, noga też bardzo dobrze ułożona - podanie do Carlitosa pierwsza klasa, cudeńko. Strzał w słupek? 99% ligowców, walnęłoby z całej siły na dwudziesty rząd trybuny za bramką, on dołożył nogę i szkoda, że nie wpadło. Bo byłby to dobry kop dla niego. Pani Kiko, proszę temu chłopakowi regularnie dawać szansę, czy to od początku czy z ławki. Bo chłopak wie jaki sport uprawia a będzie z czasem tylko lepszy.

Carlos Lopez: Dużo szumu, mało efektu. Nie można mu odmówić starania się, bo od pierwszej do ostatniej minuty próbował coś stworzyć, czy to z lewej, czy to z prawej. Miał swoją szansę, szczególnie w pierwszej połowie kiedy to strzelił w poprzeczkę. Grajek nieprzeciętny i jeszcze nie raz to udowodni. Tylko byle miał z kimś poklepać. Bo trochę tego brakowało.

Paweł Brożek: W takich sytuacjach nie może się mylić. Wierze, że potrzeba czasu i Paweł jeszcze może strzelać regularnie. Bo na razie "kopie się piłka po czole".

Jakub Bartosz: Biega jak typowy drewniak, ale piłka go szuka i to nie od dziś. Czas mu dać szansę do pierwszej minuty. Zawsze daje zagrożenie.

Tibor Halilovic: Patrzysz na niego, dwie akcje i zauważasz lekkość. Oj widać wspólny mianownik z Brlekiem. Czyżby jego następca?

morganfield 02.08.2017 15:41

Mi Bartosz przypomina trochę Donalda, a trochę wczesnego Olkowskiego.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1478894)
Tak być może było, ale wydaje mi się, że (jak na pomocnika/obrońcę) miał mnóstwo setek i wielu nie wykorzystał. Ale być może to tylko moje wrażenie. Czy gdzieś w internecie można znaleźć statystyki liczba sytuacji bramkowych/bramki? (pomijając uznaniowość "setek")

Np. ekstrastats.pl 2016/17
Bartosz
minuty: 761
sytuacje bramkowe: 8
minuty/sytuacje bramkowe: 95,1
wykończenie: 37,50%
strzał/gol: 3,00

Boguski
minuty: 2795
sytuacje bramkowe: 27
minuty/sytuacje bramkowe: 103,5
wykończenie: 44,44%
strzał/gol: 3,75

Małecki
minuty: 3000
sytuacje bramkowe: 4
minuty/sytuacje bramkowe: 750
wykończenie: 50,00%
strzał/gol: 8,38

Brożek
minuty: 2127
sytuacje bramkowe: 26
minuty/sytuacje bramkowe: 81,8
wykończenie: 23,08%
strzał/gol: 6,17

Zachara
minuty: 1168
sytuacje bramkowe: 12
minuty/sytuacje bramkowe: 97,3
wykończenie: 25,00%
strzał/gol: 8,25

Ondrasek
minuty: 1392
sytuacje bramkowe: 9
minuty/sytuacje bramkowe: 154,7
wykończenie: 22,22%
strzał/gol: 15,33

Brlek
minuty: 2144
sytuacje bramkowe: 7
minuty/sytuacje bramkowe: 306,3
wykończenie: 57,14%
strzał/gol: 4,00

I dwaj królowie strzelców
Paixao
minuty: 2439
sytuacje bramkowe: 44
minuty/sytuacje bramkowe: 55,4
wykończenie: 31,82%
strzał/gol: 5,61

Robak
minuty: 2035
sytuacje bramkowe: 26
minuty/sytuacje bramkowe: 78,3
wykończenie: 30,77%
strzał/gol: 4,39

Uran235
Powinieneś częściej pisać swoje spostrzeżenia w wątkach meczowych, bardzo fajnie się je czyta.

GBO 02.08.2017 16:00

Jak obserwuję grę Bartosza to za każdym razem mam wrażenie ze wchodzac w 70 minucie w 90 mię ma już sił.

czaro 02.08.2017 17:45

@morganfield - nie znałem tego portalu, dzięki.

Czyli wychodzi, że nie ma złego wykończenia. No to przekonujcie Kiko. Bartosz do ataku, Ondrasek do obrony : )

Karherop 02.08.2017 18:23

Małecki miał 4 sytuacje bramkowe w całym sezonie? taaaa

Arkadiusz.Czerepach 04.08.2017 07:22

http://ekstraklasa.tv/skroty/gornik-...raklasa/xwwjwy

tez obejrzałem po kilku dniach na spokojnie, to nie był zły mecz

każda z 3 bramek to był błąd Ivana ( a był jeszcze przy 0:0 kolejny wielbłąd)

mieliśmy też troche pecha z poprzeczką

brylant17 04.08.2017 09:09

Weź się zdecyduj w innym temacie,że piszesz,że Ivan nie zawalił, a tutaj piszesz,że zawalił

Arkadiusz.Czerepach 04.08.2017 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1479034)
Weź się zdecyduj w innym temacie,że piszesz,że Ivan nie zawalił, a tutaj piszesz,że zawalił

gdzie pisze że nie zawalił :shock:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl