Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXVII KOLEJKA] WISŁA Kraków - Lech Poznań, 31 marca, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9778)

Ogryzek 02.04.2017 20:13

Drozd
Od tego jest trener. Widać nie przeszkadza mu zachowanie Małego. Ty już robisz nagonkę na Małego. Na forum jest dwóch do bicia pod byle pretekstem Mały i Boguski. A zagrań egoistycznych w meczu zawsze jest kilka. Videmont w tym przodował i co? No tak jest, piłkarz podejmuje decyzje - czasem wyjdzie czasem nie. Jakby zawsze piłkarze podejmowali najlepsze decyzje na boisku to graliby już w innych lepszych ligach.

Adenalix 02.04.2017 20:20

Ktoś zna 18tkę meczową, którą Trener wybrał na mecz z Lechem? Były Kolumbijczyki?

St Yabol 02.04.2017 20:22

Masz w relacji na stronie nad SB.

Nie było ich.

Dariook 03.04.2017 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1467876)
Mam nadzieję, że nie sugerujesz w ten sposób, że problem Małeckiego ma coś wspólnego ze specjalnością wspomnianego Jurka.

Bo to, że w ostatnim czasie postawa na boisku Patryka nieolśniewa jest chyba bez dyskusji. A fakt, że potrafi pyszczyć do kolegów w trakcie meczu staje się standardem. Boję się co się zacznie dziać kiedy trener ośmieli się go zmienić...

Jeden taki indywidualista potrafi spieprzyć atmosferę w drużynie, a przez to obniża jej potencjał. Z jagą zamiast zagrać Brożkowi na sam na sam próbował strzelać z 40 metrów, z Lechem w pierwszej połowie nie poszedł o żadnej piłki granej na dobieg. Zachowywał się jak obrażony bachor. Masz może pomysł dlaczego? Czy to tak ma być bo to Małecki i już...

Ja tylko sugeruje, ze dokonałeś tak wnikliwej analizy, ktorej nawet nie powstydzil by się sam wspomniany Jurek.

A tak na serio? To uważam że po prostu się czepiasz Małeckiego i przyklejasz mu klepane od wieków przez wszelakiej masci pismakow dyrdymały. Nie mam zamiaru bronic jego obecnej formy, bo chyba kazdy widzi, ze jest ona słąbsza niż w poprzedniej rundzie lecz jest to tez po czesci spowodowane lepszym kryciem czy taktycznym uczuleniem na tego zawodnika. A co do reszty twoich wniosków?... to zaczynam się zastanawiać czy oby na pewno nie siedzisz w naszej szatni, gdzies tam schowany pod zlewem.

Mi się wydaje, że ty cały czas widzisz w Małeckim gówniarza, któremu to sodówa bije do głowy. A tak naprawdę ten gość juz ma 28 lat! i z krótkimi przerwami to całą swoją kariere podporządkował jednemu klubowi. Jestem więc pewien, że znajduje się on w grupie piłkarzy, którzy własnie kreują szatnię, którzy mogą o wiele więcej i którym wypada podniesc głos niezadowolenia na swoich kolegow.

Jesli naprawdę uważasz, ze jego indywidualizm ma jakikolwiek negatywny wpływ...to nie znasz się na piłce. To jest własnie jego zaleta, ktora swiadomie wykorzystuje nasz trener i którego decyzje są świadomym oraz ważnym elementem naszej ofensywnej taktyki. Widać, ze już zapomniałeś ile te "gówniarskie"decyzje dały nam punktów.

Akurat to, że w meczu z Amica Małecki był mniej widoczny na boku, wynikało z ustawienia Sadloka. To głównie on miał szarpac przy lini. Natomiast Mały miał zadanie schodzic do środka i szukać możliwości uderzenia. I to włąsnie robił....a że były to strzały niecelne? Pewnie że szkoda, błąd elementu wykończenia. Kluczowy tutaj jest jednak fakt sytuacji, która została stworzona...lepiej ułożona noga mogła zapewnic nam 3 punkty.

Kończąc. Tak, Małecki to zawodnik z ciężkim charakterem. Polemizował bym jednak, czy aby na pewno to jego wada. Umiejetnie kierowany przez trenerski sztab, potrafi obrócić tą swoją zadziorność, agresję, bute czy brak szacunku do przeciwnika ...w boiskowe zalety.
Jeśli własnie ta jego mania wielkośći, przełożyła się na podjęte decyzję w których drużyna zdobyła ważne bramki...pozostaje tylko pogratulować!

Niezapominajmy też, że zawodnicy Wisły to są nasi zawodnicy. No gdzie mają liczyć na wsparcie jak nie w Krakowie?
To jest ekstraklasa i zdecydowana większość jej piłkarzy posiada defekt, wadę bez któej by ich tutaj nie było. Trzeba zachowac chłodny umysł a nie jebać swoich za nasze nieracjonalne oczekiwania.

wolfy 03.04.2017 16:06

W kontekście walki o czołową ósemkę to może być baaardzo cenny punkt.

Arkadiusz.Czerepach 06.04.2017 15:04

nie oglądałem meczu , ale z tego co czytam zagralismy chujnie , ale tutaj mam pytanie , czy to nie jsst przpyadkiem idealne zobrazowanie powiedzenia "gramy tak jak przeciwnik pozwala" ? gralismy przeciez z druzyną walczącą o misstrzostwo i puchar polski , wielkrotnie na tym forum uznawana za grajaca aktualnie najlepsza pilke w kraju , a Nenad Bielica byl tutaj wychwalany pod niebiosa

moze w tym konktekscie ta gra nasza jednak (i zdobyty remis) zasluguje na uznanie ?

Karherop 06.04.2017 15:31

W pierwszej połowie zagraliśmy dobrze, w większości komentarzy 'ekspertów byliśmy nawet drużyną lepszą. A fatalne rozwiązania w kluczowych momentach Boguskiego, Brożka i Małeckiego spowodowały że nie prowadziliśmy do przerwy.
Katastrofę zagraliśmy w pierwszych 15 i ostatnich 10 minutach drugiej połowy. Jakbyśmy wtedy dostali 3 bramki to schodzilibyśmy z boiska z najniższym wymiarem kary.
Remis trzeba szanować.

Maciek17 06.04.2017 15:36

W pierwszej mieliśmy przynajmniej dwie kapitalne okazje na strzelenie bramki, dodam, że po ładnych, zespołowych akcjach. Niestety to nie był dzień Rafała, który chociaż robił różnicę przy grze kombinacyjnej- jak zawsze- to wykazywał się dużą nieporadnością pod bramką, wybierając złe rozwiązania. Szkoda...

Chociaż to trochę naciągane w tym przypadku, to słyszałem takie stwierdzenie, że "idealny mecz piłkarski kończy się wynikiem 0:0, bo żadna drużyna nie popełnia błędów", no i trochę to tak wyglądało.

Słowem- niedosyt, ale mimo to cenny punkt.

azkaz 06.04.2017 17:07

Tak tylko delikatnie broniąc RB9, jak się wy.......ił tam w polu karnym to dokładnie w tym samym miejscu po zmianie stron się bodaj pawłowski też wyjebał, więc możliwe że coś było na rzeczy z trawą.

MaLk 06.04.2017 19:23

Po prostu źle przyjął piłkę i poślizgnął się próbując uratować sytuację. Na trawę bym winy nie zwalał, pierwotną przyczyną był jego błąd techniczny.

Drozd 06.04.2017 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1467877)
Drozd
Od tego jest trener. Widać nie przeszkadza mu zachowanie Małego. Ty już robisz nagonkę na Małego. Na forum jest dwóch do bicia pod byle pretekstem Mały i Boguski. A zagrań egoistycznych w meczu zawsze jest kilka. Videmont w tym przodował i co? No tak jest, piłkarz podejmuje decyzje - czasem wyjdzie czasem nie. Jakby zawsze piłkarze podejmowali najlepsze decyzje na boisku to graliby już w innych lepszych ligach.

Dlaczego nagonkę? Bo napisałem, że moim zdaniem był najsłabszy i uzasadniłem, że moja ocena wynika z jego ogólnej postawy, a nie poszczególnych decyzji czy ich efektów.

Porównywanie forumowych opinii na remat Małeckiego i Boguskiego to chyba jakiś żart.

Czy trenerowi przeszkadza niekolektywne zachowanie poszczególnych piłkarzy to raczej nie ma wątpliwości, tyle że pewnie słysząc do innych do czego jest zdolny ten czy inny woli nie dolewać oliwy do ognia. Jednak skoro w meczu z Jagą w roli rozjemcy Brożka z Małeckim musiał występować Burliga to moim zdaniem jest przegięcie pały. Nie ma się potem co dziwić, że nie oddajemy celnego strzału na bramkę skoro każdy sobie rzepkę skrobie...

Ogryzek 08.04.2017 11:30

Drozd,
Polecam artykuł z piątkowego PS "Małecki oswaja Hiszpanów". Może trochę skorygujesz swoje "przesądy" na temat Małego. Gonzales i Llonch bardzo dziękują Małemu że pomógł im się wprowadzić do zespołu jak nikt inny. Pomógł zintegrowac z zespołem. Wspólne obiady itd.
(Czytałem w wersji papierowej i nie mam linka)

TheMadness06
Tak, to ten artykuł:)

TheMadness06 08.04.2017 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1468118)
Drozd,
Polecam artykuł z piątkowego PS "Małecki oswaja Hiszpanów". Może trochę skorygujesz swoje "przesądy" na temat Małego. Gonzales i Llonch bardzo dziękują Małemu że pomógł im się wprowadzić do zespołu jak nikt inny. Pomógł zintegrowac z zespołem. Wspólne obiady itd.
(Czytałem w wersji papierowej i nie mam linka)

O to chodzi?
http://www.przegladsportowy.pl/magaz...5,1,13283.html

morganfield 08.04.2017 17:02

Co ten artykuł ma wspólnego z postawą Małeckiego na boisku, a do której odnosi się Drozd?

Ogryzek 08.04.2017 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1468134)
Co ten artykuł ma wspólnego z postawą Małeckiego na boisku, a do której odnosi się Drozd?

Z pozoru żaden, ale

Po prostu Mały jest lubiany przez kolegów. A to że w meczu są emocje to czasem są i emocjonalne reakcje na boisku. A po meczu wszyscy znowu są kolegami. I jak widać nikomu to nie przeszkadza. Trenerowi również.
To Mały jest tym który motywuje innych kolegów "łączy nas wspólny cel".

A Drozd z całym szacunkiem jak typowy kibic parchów za błoń szuka dziury w całym żeby popsuć atmosferę, dojebać.
Nie akceptuje tego. Jakby postawa Małego źle wpływała na drużynę Kiko i Junco już dawno by działali.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl