Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXV KOLEJKA] Legia Warszawa- WISŁA Kraków, 12 marca, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9768)

Sami 12.03.2017 23:00

Pytanie z innej beczki: co się dzieje z tymi murzynkami: Valencią i E coś tam... Nie ma ich w kadrze, nie ma na stronie w składzie, nie ma na zdjęciach z treningów...

ashkeczup 12.03.2017 23:03

Nie ten temat. Dzisiaj chyba w polityce było to już poruszane. Podobno dostali już wizy i w drodze są

Fugiel 13.03.2017 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1466492)
Ogolnie to pierwszy powazny test i wyglada to tak ze brak nam jakosci z przodu, nie mamy napastnika i kogos kto potrafi szybko pilka operowac. Wszystko za wolno, za duzo prowadzenia, malo gry na jeden kontakt. Legia dzis nam pare razy pokazala krakowska pilke, kilka razy swietnie wychodzili spod pressingu na jeden kontakt. Poza tym cackalismy sie z nimi strasznie, kilka niepotrzebnych pojedynkow. Widac bylo jakies przytloczenie brak odwagi ruchu szybkosci. Bylismy slabsi motorycznie technicznie i silowo. Ogolnie potrzeba napadziora i jakiegos sensownego skrzydlowego na prawa strone i zwiekszac jakosc druzyny czyli poprostu lepszych pilkarzy. W obronie coraz lepiej. Sytuacje Legii glownie po naszych glupich stratach w srodku pola i zwiazanych z tym konter. Bramke zawalil Zachara glupio tracac pilke. Poszla kontra i dziekuje.
Coz walczymy dalej i trzeba kroczkami budowac jakoaciowy zespol.

Dla mnie jest co raz lepiej. Jak mialobyc dobrze jak gralismy 3. napastnikiem ? Pozniej gralismy bez nikogo w przodzie. Badzmy realistami,
legia jest poza zasiegiem naszym, zupelnie jak lech w obecnej formie. na piatek musi wykurowac Pawel/ Zdenek i powinno byc dobrze.


Rzeczywiscie, strasznie brakuje nam kogos kto dobrze bedzie wrzucac pilki ze stslych fragmentow. brakuje Semira czy Wolskiego. Moze nawet Denisa ..

twsdfan 13.03.2017 00:54

Czy tylko ja mam wrażenie ze Brlek grał w tym meczu jakby miał co najmniej 3kg więcej z tyłu? Gdyby tylko ktoś miał dostęp do video albo statystyk, ja po ogarnięciu co się z nim dzieje naliczyłem 5 (!!) złych przyjęć piłki, bez dwóch podstawowych napastników to na nim powinna się oprzeć gra z przodu, a niestety nie uniósł tego. Bez bocznych pomocników, bez konkretów w srodku i "*kozaka" z przodu, nic nie ugramy.

*kogoś kto oprócz biegania, jest w stanie coś sam ugrac ;)

GBO 13.03.2017 09:34

Absolutnie nie uważam że był to zły mecz w naszym wykonaniu. Można narzekać na brak podjęcia większego ryzyka pod koniec meczu czy też na grę poszczególnych piłkarzy ale ja jestem od tego daleki.
Myślę że zagrali na tyle na ile ich, na chwilę obecną, stać. Nie można tego meczu rozpatrywać przez pryzmat meczów Legii z Ruchem i Termaliką. W obydwu tych przypadkach przeciwnicy zostali zwyczajnie przez L zlekceważeni ( Ruchowi do tego wyszły dwa strzały życia ). Takie lekceważenie pamiętamy z meczów Wisły z dawnych lat kiedy to lepiej graliśmy przeciwko czołówce niż ogonom. Dlatego nie zgadzam się ze stwierdzeniami że Legia zagrała słabo, była do ogrania itp. Zagrała na tyle na ile im Wisła pozwoliła, a jak wiemy pod wodzą Kiko Wisła nie pozwala swoim przeciwnikom na wiele. Zabawne że jeżeli w poprzednich meczach Wisły przeciwnicy nie potrafili nam poważnej zagrozić to były "zachwyty" nad taktycznym ułożeniem zespołu itp. A gdy w takim samym stopniu nie była nam w stanie zagrozić Legia to pojawiają się wpisy że wygrali najmniejszym nakładem sił że kontrolowali mecz itp.

Zastanówcie się L zawiodła w dwóch poprzednich meczach u siebie zdobywając w nich zaledwie punkt. Teraz przychodzi mecz z Wisłą, który zawsze był rozpatrywany jako prestiżowy. I co mamy uwierzyć że gra minimalistycznie zadowalając się jedną bramką przewagi? Ryzykować stratę bramki w jakiejś desperackiej akcji w końcówce meczu? Czy raczej wyjść na pełnym gazie żeby pokazać kibicom kawał dobrego futbolu i zrehabilitować się za poprzednie dwie wtopy? Legia zagrała jak zagrała bo na więcej jej nie pozwoliliśmy i czuła wyraźny respekt, przez co bała się zaatakować odważniej. Takie jest moje zdanie.

Wisła uważam że zagrała mądrze i konsekwentnie. Dokładnie tak jak w poprzednich meczach. Też czuła respekt przed legią i bała się poważniej zaatakować. Ciężko ich za to winić mając w pamięci radosny futbol w Szczecinie. Lepiej byście się czuli gdyby po pięknym dynamicznym i otwartym meczu wracalibyśmy z wynikiem 6:2? Pamiętajmy też, że Wisła zagrała pierwszy mecz z logo nowego sponsora na koszulkach. Otwarta gra z lepszym od nas zespołem i wysoka przegrana wcale by dobrze wizerunkowo dla LVbet nie wyglądała...

Wisła potwierdziła na tle kolejnego zespołu z czołówki że filozofia gry wprowadzona przez Kiko się sprawdza. Tracimy bardzo mało bramek. Nie pozwalamy przeciwnikom na wiele. Problemy z ofensywą wynikają raczej z braku odpowiedniej jakości wśród zawodników ofensywnych niż taktyki.

Zachara nie nadaje się do naszej obecnej gry i to było widać. Potrzebujemy napastnika, który jest w stanie wygrywać pojedynki główkowe z obrońcami i zgrywać piłki ( jak Zdenek ) albo takiego, który potrafi wziąć przeciwnika na plecy i odegrać piłkę ( jak Paweł ). Tymczasem byliśmy zmuszeni wyjść na Legię z trzecim napastnikiem, który w dodatku zupełnie nie pasuje do koncepcji gry.

Cieszy bardzo dobra dyspozycja Załuski, bo początkowo wcale lepszy od Miskiewicza się nie wydawał.

Słabo dzisiaj Małecki. Patrykowi mam wrażenie słabo wychodzą prestiżowe mecze. Nie wiem, jest "przemotywowany"? Dzisiaj niestety hamulcowy, a na jego "zwody", mam wrażenie, nabierają się tylko obrońcy prezentujący pewien, niezbyt wysoki, poziomu umiejętności.

Głowa do góry. Porażka była wkalkulowana i widać to nawet po reakcjach na forum ( nikt nie zwalnia Kiko w temacie o trenerze :lol: ).

Takie czasy że są mecze ważne i ważniejsze. A te najważniejsze dopiero przed nami.

szprotson 13.03.2017 10:34

moglo byc gorzej.
Bardzo sprawne przesuwanie w linii jesli chodzi o obroncow. Brak Pawłą spowodował ze gralismy w 10.
Szkoda ze wczoraj Brlek przyjmował piłke na 10 metrów. Duzo akcji zaprzepaścił.
Załuska gracz spotkania.

lazy 13.03.2017 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez twsdfan (Post 1466550)
Czy tylko ja mam wrażenie ze Brlek grał w tym meczu jakby miał co najmniej 3kg więcej z tyłu? Gdyby tylko ktoś miał dostęp do video albo statystyk, ja po ogarnięciu co się z nim dzieje naliczyłem 5 (!!) złych przyjęć piłki, bez dwóch podstawowych napastników to na nim powinna się oprzeć gra z przodu, a niestety nie uniósł tego. Bez bocznych pomocników, bez konkretów w srodku i "*kozaka" z przodu, nic nie ugramy.

*kogoś kto oprócz biegania, jest w stanie coś sam ugrac ;)

IMO Brlek grał bardzo dobrze w pierwszej połowie, potem było gorzej. Po roszadach z przodu został ustawiony za bardzo z przodu, gdzie nie było już z kim grać. Widać było że to nie napastnik.

Ogólnie to jedna uwaga się nasuwa - Zachara to nie napastnik który coś zdziała w Wiśle. Za mało inicjatywy, błyskotliwości i techniki. Coś się starał robić, ale bardziej przypominał wolny elektron fruwający gdzieś po połowie przeciwnika niż napastnika.

borys 13.03.2017 10:51

Z wysokości trybun.

Graliśmy bez napastnika od początku, Zachara to kompletna pomyłka.
Obrona nieźle, przesuwanie lini też dobrze.

Skrzydła kompletnie nie działały. Mały nie napędza ataków, słaby mecz.

Legia grała ostrożnie nie bez przyczyny.

Davss875 13.03.2017 11:06

W jakim miejscu dzisiaj byśmy byli gdyby nie zawirowania ze zmianą właściciela? 7 porażek z rzędu Wdowczyka w tym kilka nie zasłużonych np mecz z Ruchem u siebie 1-2, a 2 bramka padła ze spalonego! Porażka z ostatniej sekundzie z Koroną, niewykorzystany karny w meczu z Legią, niewygranie derbów Krakowa, głupia porażka z Pogonią, niesprawiedliwe odpadnięcie z PP z amicą, w pierwszym meczu bramka ze spalonego Kownackiego, w drugim Jevticia! Bardzo głupie podłożenie się Ruchowi w Chorzowie. Pechowa porażka ze Śląskiem!!! Gdyby wyrgrali te mecze gdzie dzisiaj byśmy byli? Na podium na bank!!! I w półfinale PP!

d 13.03.2017 11:08

Właściwie wszystko zostało powiedziane: przeciętny mecz z obu stron, przegraliśmy z powodu braku napastnika. Ale nie było wstydu, biorąc pod uwagę warunki gra wyglądała przyzwoicie.

Paradoksalnie to po tym meczu bardziej powinni być zaniepokojeni kibice Legii, jak tak dalej będą grać to na tytuł raczej nie mają szans.

azkaz 13.03.2017 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Davss875 (Post 1466566)
W jakim miejscu dzisiaj byśmy byli gdyby nie zawirowania ze zmianą właściciela? 7 porażek z rzędu Wdowczyka w tym kilka nie zasłużonych np mecz z Ruchem u siebie 1-2, a 2 bramka padła ze spalonego! Porażka z ostatniej sekundzie z Koroną, niewykorzystany karny w meczu z Legią, niewygranie derbów Krakowa, głupia porażka z Pogonią, niesprawiedliwe odpadnięcie z PP z amicą, w pierwszym meczu bramka ze spalonego Kownackiego, w drugim Jevticia! Bardzo głupie podłożenie się Ruchowi w Chorzowie. Pechowa porażka ze Śląskiem!!! Gdyby wyrgrali te mecze gdzie dzisiaj byśmy byli? Na podium na bank!!! I w półfinale PP!

Z koroną to strata 1 punktu a analogicznie wygraliśmy w ostatnich sekundach przynajmniej oba mecze z piastem. Strzał Nowaka w 95 minucie rok temu w meczu z Niecieczą to też wina "zmian właścicielskich"? Bardzo pechowy samobój Bobana na wagę remisu w Warszawie? Seria ciągłych strat gola po 80 minucie za czasów Kazia Moskala? To jest piłka, tu się dzieją różne rzeczy, nie ma co gdybać. Gdyby wczoraj wykorzystać wszystkie sytuacje to nadal by oni wygrali jakoś 5:2. Ze wszystkich wymienionych najbardziej boli mecz z amiką, bo tam lwia część bramek padła nieprawidłowo.

LucjuszWielki 13.03.2017 13:31

Zabrakło żądła z przodu, Zachara nie nadaje się na takie mecze, był zdecydowanie najsłabszy przy okazji zawalił bramkę (mógł grac do tyłu na klepkę do Boguskiego, Polowi wypadł but z tego co widać było z trybun przy odbiorze od bodajże Ofoe) i zmarnował bardzo dobrą okazję.

Szkoda, że nie było alternatywy z przodu, Brożek idealnie nadawał się na wczorajszy mecz, przytrzymanie i szybkie odegranie lub klepka czego Zachara nie zrobił ani raz, potem Ondrasek taran i byłoby zapewne dużo lepiej.

Brlek już pływał dlatego dostał zmianę, szkoda, że zawalił fajną piłkę od Stilic na kontre, ale to efekt skrajnego zmęczenia.

Dziwnie zachował się Gonzalez przed nurkiem wodogłowca, tak jakby źle obliczył tor lotu piłki bo nagle zmienił kierunek biegu.

Gramy dalej o awans, a tym którzy uważają, że to najważniejszy mecz w sezonie radzę puknąć się w czoło bo obrażacie nie tylko tych, którzy przelewają krew za Wisłę.

Zwitter 13.03.2017 13:56

Ja wiedziałem, że będzie bardzo trudno jak zobaczyłem że Paweł wypadł z kadry. Wcześniej wypadł nam Ondrasek i graliśmy bez napastnika bo za takiego nie uważam Zachary i w tym meczu to dobitnie pokazał. W dużej mierze zawalił bramkę i nie wykorzystał sytuacji, którą dobry napastnik powinien był wykorzystać.
Ogólnie zagraliśmy za bardzo asekuracyjnie, ale wydaje mi się, że to właśnie przez grę bez napastnika.
Stilić to jest nadal cień piłkarza i na razie nic nie wskazuje by jego forma wzrastała, ale może na to trzeba będzie poczekać do następnego sezonu.
Legia fajnie momentami grała na jeden kontakt, czyli coś czego nam zabrakło. No cóż, szkoda przegranej, ale nie ma co rozpaczać, mogliśmy też przegrać wyżej gdyby nie Załuska, jemu po raz kolejny należą się brawa.
Bardzo ważny mecz czeka nas w piątek, miejmy nadzieje, że zwycięski.

_ukoL 13.03.2017 13:59

Z wysokości trybun bardzo podobała mi się gra Lloncha. Przede wszystkim cenię sobie zawziętość tego chłopaka. Na minus Zachara, który kompletnie zawiódł i nie udźwignął ciężaru wczorajszego meczu. Po raz kolejny niestety zawiedli zmiennicy.

LucjuszWielki 13.03.2017 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez twsdfan (Post 1466550)
Czy tylko ja mam wrażenie ze Brlek grał w tym meczu jakby miał co najmniej 3kg więcej z tyłu? Gdyby tylko ktoś miał dostęp do video albo statystyk, ja po ogarnięciu co się z nim dzieje naliczyłem 5 (!!) złych przyjęć piłki, bez dwóch podstawowych napastników to na nim powinna się oprzeć gra z przodu, a niestety nie uniósł tego. Bez bocznych pomocników, bez konkretów w srodku i "*kozaka" z przodu, nic nie ugramy.

*kogoś kto oprócz biegania, jest w stanie coś sam ugrac ;)

Też to zauważyłem, ciężko było tego nie zauważyć, piłka skakała mu jak Cywce w Gliwicach. Odnośnie naszego prawego obrońcy to chciałoby się napisać, że wczoraj dla odmiany zagrał fajnie, no ale te 2-3 razy jak został wkręcony w zimię przez Radovica i Ofoe troche nie pozwalają na to.

konvict1993 13.03.2017 14:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1466572)
Też to zauważyłem, ciężko było tego nie zauważyć, piłka skakała mu jak Cywce w Gliwicach. Odnośnie naszego prawego obrońcy to chciałoby się napisać, że wczoraj dla odmiany zagrał fajnie, no ale te 2-3 razy jak został wkręcony w zimię przez Radovica i Ofoe troche nie pozwala na to.

Muszę jednak przyznać że w tym sezonie nie tacy obrońcy dali się wkręcać wspomnianej wyżej dwójce.
Mecz do zapomnienia, wstydu nie było.
Teraz trzeba zrobić tak, byśmy mogli udowodnić warszawiakom że Wisła się odradza jeszcze w tym sezonie.

MaLk 13.03.2017 14:41

@Zwitter

Niezależnie już od aktualnej formy, Stilić potrzebuje mieć z kim grać. Obecnie w Wiśle jest niestety coraz mniej zawodników potrafiących grać taką piłkę, w jakiej Stilić sprawdza się najlepiej. Na dodatek wczoraj, kiedy wszedł Stilić, i tak nie było takowych (Brożek, Boguski...) na boisku.

Tak czy inaczej, ewidentnie potrzebuje jeszcze czasu. Zasłużył sobie na to, aby na niego spokojnie zaczekać.

Zooey_Deschanel 13.03.2017 14:44

Oba zespoły zagrały słaby mecz. Różnica polegała na tym, że Legia ma lepszy materiał ludzki, który pozwala wygrać nawet słabe spotkania. DO zapomnienia.

regan 13.03.2017 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zooey_Deschanel (Post 1466576)
Oba zespoły zagrały słaby mecz. Różnica polegała na tym, że Legia ma lepszy materiał ludzki, który pozwala wygrać nawet słabe spotkania. DO zapomnienia.

Apetyt rosnie w miare jedzenia. Jakby porownac z poprzednimi latami to mecz ten stal na dobrym poziomie.

LucjuszWielki 13.03.2017 15:46

Chciałbym jeszcze nadmienić, iż mit wielkiej warszawy jest tak samo przesadzony jak mit wspaniałego dopingu na żylecie, która jest liczebnie porównywalna do naszego C, ale jakość prowadzonego dopingu jest zdecydowanie wyższa u nas w tych prestiżowych meczach, więc nie jest tak jak propaganda sieje, ale czego można się spodziewać po nich skoro symbol komunistycznego reżimu uważają za kultowy obiekt, a ikoną ich klubu jest alkoholik (o odśpiewaniu piosenki Niemena na wzór wymuszonego hymnu z tradycjami nawet nie wspominam). Przykre jest to, że są masy pelikanów łykających ten wytworzony w ich głowach Nowy York.

regan 13.03.2017 15:55

Lucjusz - to marketing czyli to czego my nie potrafimy robic ;)

DJ Hazel 13.03.2017 19:34

Obawiam się,że Stilić już nigdy nie zagra jak za dawnych lat. Miał być ogromnym wzmocnieniem a w tej chwili jest niestety rozczarowaniem. Ja rozumiem , że nie grał pół roku i potrzebuje jeszcze czasu ale tego czasu ma coraz mniej.Potrzebuje dwóch - trzech meczy od początku ( aby nabrał pewności ) ale problem w tym,że nie ma siły. Brlek chwalony za mecz z Piastem niestety nie udźwignął ciężaru tego spotkania. Cywka jednak jakoś mi się nie widzi na tej prawej obronie. Niby tylu zmienników mamy a Zachara wczoraj to przypominał mi Sikorskiego. Jak trwoga to i tak do Brożka. Co się dzieję z tymi zawodnikami z Ameryki Południowej bo nagle cisza? Brakuje mi trochę tej krakowskiej piłki... Nie ogląda się dobrze naszej gry. Jesteśmy typowym średniakiem... Na chwilkę rozpalają się nasze nadzieję po czym gasną. Na coś więcej niż na pierwszą "ósemkę"nie ma co liczyć Takie czasy.

Wojtas 13.03.2017 21:12

No ze Stiliciem to jest chyba jak z Zurawskim,wrocil pograc na koncowe 20 minut i pokazac sie kibicom.Jak tak na niego patrze to...jakies 30% ze on wroci do lepszej formy.O tej jak byl u nas po raz pierwszy nawet nie wspomne.

A mecz,obie strony zagraly jakos tak defensywnie i niemrawo,klasyk.....szybki do zapomnieia.
Ale na dzis Legia przewyższa nas pilkarsko i indywidualnie i to wczoraj wygralo.Stary dziadek Radovic ciagle dobry.
Ciekwe jakby to bylo jaky mogl zagrac Brozek,ktory mecze z Legia wyjatkowo lubi.Ale to juz mleko rozlane.

No coz i tak na dzis bardziej intersuje nas mecz....z Plockiem ,niz z Legią ,i na piatek trzeba sie zmobilizowac,wazny mecz .

Ogryzek 13.03.2017 21:27

A ja się nie zgodzę histerycy i panikarze:)

Stilić zacznie dobrze grać, a przynajmniej dużo lepiej ale na mecze w 8. (Pytanie tylko w której). Facet biega jak żółw - a nigdy nie był szybkościowcem. Wiadomo że mocno trenuje i nadrabia zaległości. Zatem chłop jest zajechany treningami i wygląda jak nasi piłkarze po pierwszych 2 tygodniach treningów w Krakowie. A przy długiej przerwie zaległości ma podwójne.

Ale że jak pisałem szybkościowcem nigdy nie był, zatem wbrew pozorom niewiele musi poprawić żeby to lepiej wyglądało.

Nie panikujcie, a poczekajcie tak chociaż z miesiąc a wróci jeszcze ten "stary" dobry Stilić :)

Dzimi 13.03.2017 22:03

Brak nieuznanej bramki dla Wisły w skrótach na stronie ekstraklasa.tv to skandal. Kolejny stronniczy serwis?

Griszka30KR 13.03.2017 22:54

Ja zauważyłem,ze w ostatnim czasie Brożek zalicza dziwne "przypadki"w meczach właśnie z Legią(albo absencja ,albo w słabej formie...)

s1mone 13.03.2017 23:49

Dzimi : a czego się spodziewałeś?:D

Jakoś nie jestem zaskoczony.

R33 14.03.2017 00:24

Właśnie mógłby ktoś tą akcje wrzucić gdzieś z tej bramki na 1:1?

serek.c2 14.03.2017 07:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1466593)
Ja zauważyłem,ze w ostatnim czasie Brożek zalicza dziwne "przypadki"w meczach właśnie z Legią(albo absencja ,albo w słabej formie...)

Śmiać się czy płakać?

silver03 14.03.2017 09:33

Stilić to jest melodia na przyszły sezon.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl