![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Widać światełko w tunelu, teraz pozostaje nam czekać na konferencję i kolejne dobre nowiny.
p.s. Zakupy w sklepie już zrobione :) |
Panowie brawo. Niezależnie od poglądów na różne sprawy super,że wiemy co jest najważniejsze.
|
jestem za granica jak moge kupiowac bilety na mecze ??????
|
Jeżeli posiadasz kartę kibica to przez internet, bez karty się nie da przez internet.
|
Ale chyba można wyrobić kartę kibica przez internet.
|
Odnowić się da, wyrobić nie.
|
to czas pomyslec nad wyrabianiem przez internet kart kibica za granica sa ludzie ktorzy napewno by wsparli ale niemoga
|
Nie można, można odnowić ale nie można wyrobić jak się wcześniej nie miało.
|
Cytat:
|
Wg tego co jest napisane w regulaminie to nie ma takiej możliwości. Możesz wyrobić niestety tylko odwiedzając Strefę.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Wisła może finansowo pomóc sobie sama (w zasadzie ludzie w Wiśle), np. powiększając liczbę kas/udostępniając więcej punktów/ułatwiając sprzedaż biletów przed meczami... Kolejki do kas zawsze! są gigantyczne już na godzinę przed meczem. Sam niestety ze dwa razy zrezygnowałem z pójścia na mecz (będąc pod stadionem godzinę przed meczem) bo wszedłbym ledwo w przerwie. Ostatnio z Ruchem to już w ogóle było apogeum, bo 2 godziny przed meczem kolejka miała 100 metrów. Ja wiem, że klub i wszyscy powiedzą, że trzeba kupić bilety online itp, że zniżki i że łatwo, ale jak widać dalej bardzo dużo osób kupuje bilet przed meczem i nic tego nie zmieni.
Dajmy im taką możliwość!!! Zadbajmy wreszcie o lepsza organizację sprzedaży biletów w dniu meczu pod stadionem, naprawdę niewiele potrzeba. Może jakieś automaty jak KKM? Cokolwiek! Przecież wystarczy wstukać PESEL...i opłacić wybrany bilet. Oczywiście najlepiej budki/stoiska na mieście, czy w galerii. Sprzedaż pamiątek przy okazji to już dodatkowa sprawa, ale na ten moment mniej ważna. Naprawdę setki chętnych przed meczami rezygnuje, bo nie chcą stać 2 godziny po bilet. To są olane tysiące złotych i dodatkowo bardzo zły obraz marketingu i wizerunku klubu... Zgłaszajmy tutaj może także tego typu pomysły i rozwiązania? A przede wszystkim zachęćmy nowych włodarzy, żeby spróbowali się tym także zająć! |
Cytat:
|
Super gdyby się dało też kupic bilet przez internet, ale bez karty kibica. Wstukujesz PESEL, opłacasz - masz bilet. Dodatkowo zakup bez logowania, dla gości.
Ja np. nie mam karty jakiś czas, ale podjade po bilet czy kartę właśnie. Natomiast niektórzy mogą zrezygnować, bo nie mają czasu jechać po bilet czy wyrobić KK. |
Chwileczkę, nie każę nikomu stawiać budki na żydowni. W miejscach obiektywnie neutralnych typu galerie handlowe, to już chyba można? Kiedyś w Tesco i chyba M1 takie prywatne punkty (wyspy) z wiślackimi pamiątkami były i jakoś się dało. Ale ok, to jest w ogóle złożony temat i stoiska nie są aż taką koniecznością.
Koniecznością jest przede wszystkim więcej kas! Np. w narożniku od strony błoń. Pełno ludzi tamtędy przychodzi na mecz. Czemu w dniu meczu nie można otwierać tam kilku kas? Koszt bieżący za dzień 1000 zł, postawienie kas z 50000-100000 zł. Po kilku meczach może się już spłacić... To samo rozwiązanie np. obok tej budy co udaje "sklep klubowy". Czy to takie trudne i nierealne? |
Jeśli macie pomysły jak ulepszyć sprzedaż biletów itd itp to polecam kierować je na TT naszego rzecznika prasowego https://twitter.com/DJuszczyk
|
To się nazywa błędne koło.
Żeby uruchomić więcej kas, trzeba: - znaleźć odpowiedni punkt, - wyposażyć ten punkt w odpowiednią infrastrukturę, - zatrudnić kasjera, - pokryć pozostałe koszty bieżące funkcjonowania punktu (media, czynsz). Żeby to zrobić, trzeba mieć pieniądze (załóżmy, że to te 50-100 tys., o których wspomniano wyżej). Jeśli się tych pieniędzy nie ma (bo jest już po nie ustawiona kolejka wierzycieli i pracowników czekających na wypłaty), to nie będzie się zarabiać w ten sposób kolejnych pieniędzy. I to oczywiście przy założeniu, że taki punkt kasowy jest w stanie zarobić na siebie (pokryje koszty i marżę zysku), co przy dotychczasowej tendencji w zakresie frekwencji, poziomu sportowego i jakości marketingu było mocno wątpliwe. Gdyby to było tak proste, pewnie któryś z kolejnych zarządów by się na to zdecydował. |
A mnie się wydaję, że się młodemu pokoleniu w dupach poprzewracało .
100m kolejka to powód ro rezygnacji z pójścia na mecz? W latach 90-tych to nawet 4 godziny pod kasami w ścisku stałem, żeby wejść na mecz. Jest internet można kupić bez wychodzenia z domu ale nie bo trzeba dupe ruszyć i wyrobić kartę kibica. PS: Jakby jedemu z drugim bilet do dmu wysłać poleconym to by narzekał jeden z drugim, że na pocztę musi iść odebrać. Szkoda słów. |
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...let_wczesniej/
Widać rzecznik czyta na bieżąco forum, szybka reakcja ;) Ale prosimy o jeszcze więcej akcji... |
Cytat:
|
@Clanowy,
Ale masz dwie drogi: albo zaakceptujesz, że czasy się zmieniły, rozrywek jest więcej, ludzie są wygodniejsi i klub się zacznie dostosowywać do tego, konkurować jakością i komfortem z innymi rozrywkami albo będziesz właśnie gadał "bo za moich czasów bla bla bla..." i będziesz miał 7 tys. na meczu. Możesz się na to wściekać, ale rolą firmy, marketingu itp. jest przystosować się i trafić w punkt tego czego klient potrzebuje. Ty masz być pod kibica, dla kibica, choćby klub w....iało podejście kibica to ma wyjść na przeciw, bo to klient jak w każdym innym biznesie. Tym bardziej w sytuacji jak teraz. Jak będzie tip-top drużyna, to pewnie wiele osób przymknie oko i postoi nawet te 4h. Chociaż dążyć powinniśmy do jakości sportowej i organizacyjnej. |
Wiadomo, że wymówki o kolejkach są głupie, ale trzeba się z tym pogodzić, że tak jest. Wisła powinna dążyć do tego, żeby jak najwięcej kibiców wyrobiło kartę kibica. Tym bardziej, że wyrobienie karty daje możliwość odnawiania jej już przez internet.
Myślę, że dobrym pomysłem byłoby organizowanie np. w przerwach na reprezentację sparingów z drużynami z miast, z których ludzie jeżdżą również na Wisłę (np. Dalin Myślenice, Skawa Wadowice, Skawinka Skawina, BKS Bochnia itd.), gdzie oprócz promocji klubu można by zaaranżować jakiś mobilny punkt wyrabiania kart. Przecież zabranie ze sobą 2 laptopów, jakichś drukarek i stolika turystycznego raczej nie jest zbyt skomplikowane. PS. Wszystkie wielkie kluby się promują, te największe głównie przez tournee po Azji. Wisła natomiast powinna się pokazywać w "swoich" miejscowościach. |
Ja czekam na swoją kartę kibica. Nawet nie wiem czy jest możliwość wyrobienia jej bez osobistego stawienia się w Krakowie. Mimo wszystko opłata za nią poszła i wziąłem wysyłkę a nie odbiór osobisty więc może się uda.
https://pbs.twimg.com/media/CqnkoYsWIAAtbIL.jpg:large Coś słabo :( |
W ostatnie dwa dni sprzedaje sie najwiecej biletow. Poza tym doliczyc do tego trzeba karnety. Nie jest zle, a bedzie lepiej!
|
Cytat:
|
Cytat:
Plakaty, treści na stronę, liczniki, kontent w mediach społecznościowych - to jest administrowanie aktualnościami. To nie jest żaden marketing. Jeśli produkt sam w sobie nie jest na tyle atrakcyjny, aby przyciągnąć ludzi to musi być wykonana ogromna praca właśnie w obszarze promocji, kreatywnego marketingu, reklamy. Tu nie ma żadnej filozofii pod tytułem dlaczego frekwencja jest taka, a nie inna. Ale krok po kroku.. Systematycznie, najpierw priorytety, później czy to pod egidą TS czy innego inwestora, budowanie profesjonalnych działów klubu. |
Oby znalazła się uczciwa osoba, która chciałaby kupić klub. TS tego nie pociągnie zbyt długo i oni są tego świadomi. Sponsorzy z prawdziwego zdarzenia nie przyjdą do nas przy obecnym stanie. Najwyżej jacyś drobni przedsiębiorcy. Plus, że Meresiński odpadł i teraz klub zyskał trochę czasu na poszukiwania. Do Września muszą spłacić część długów, ale pal licho- najwyżej dostaniemy punkty karne. Teoretycznie do końca sezonu powinniśmy grać.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl