![]() |
Jak można przy niekorzystnym wyniku nie przeprowadzić maksymalnej liczby zmian? Dlaczego trener widząc że niektórzy zawodnicy nie dają rady nie wpuścił z ławki kogoś świeżego? Nie mogę tego pojąć :/
Jest jakiś plus tego meczu, przynajmniej wiadomo że Broniszewski nie nadaje się na pierwszego trenera. |
i co do Brleka to nie wiem nie będę go oceniał po dwóch meczach jako całokształt ale jak na razie, powtarzam, jak na razie to nie dziwie się że gościa nikt nie wyciągnął z tej chorwacji bo po prostu gra na poziomie swoich statystyk które tam miał. mówiłem to jak przychodził, ale mam nadzieję ze za tydzień/miesiąc/rok to odszczekam
|
Cytat:
|
Po raz kolejny nie wychodzimy na drugą połowę. Po raz kolejny mamy problemy ze skutecznością i nie potrafimy dobić przeciwnika. Po raz kolejny trener nie przeprowadza zmian, które dla wszystkich wydają się logiczne.
|
Z całego zimowego zaciągu, jedynie Wolski potrafi grać w piłkę. Ondrasek też może pomóc, choć gwiazdą ligi nie zostanie. W przyszłości może na coś przyda się Brelek. Reszta - wyrzucenie pieniędzy w błoto. Kto odpowiadał za ich selekcję? To oczywiście pytanie retoryczne.
Jak można takich ludzi trzymać w klubie od wielu lat? |
Cytat:
100 razy bardziej wole oglądać Brelka niż Uryge! nie potyka się o własne nogi, nie fauluje bezmyślnie, umie podać, no i jest u nas od tygodnia? dwóch? dajmy mu czas, póki co nie ma źle. Pierwsza połowa przypominała mi starą dobrą Wisłe! Odnoszę jakieś dziwne wrażenie, że najbardziej o te cholerne utrzymanie walczy... Ondrasek! mimo że nie strzela, to widać że chce i się stara! (ofc pomijam Głowę - dzięki Bogu że go mamy) |
Brlek nie wygląda póki co dobrze, ale ja mu daję czas, bo nie zwykłam oceniać piłkarza po dwóch meczach. Przyszedł w trudnym momencie, w dodatku każdy potrzebuje okresu aklimatyzacji (poza Meliksonem).
Warto zauważyć, że bez Urygi gra jest dużo lepsza. On niestety nie tylko osłabiał nasz zespół, ale i był wzmocnieniem rywala. Na remisach daleko nie zajedziemy... Ale aż szkoda to komentować, bo co mecz jest ta sama gadka i co mecz kończy się tak samo. |
To był pierwszy mecz, który oglądałem od 1 (z ręką na sercu do tak od 4 minuty ;) ) do 90 minuty.
O ile pierwszą połowę mołbym nazwać świetną w naszym wykonaniu to druga połowa od 50-55 minuty poza kilkoma zrywami dosłownie przestajemy istnieć. Nie wiem czy to leży po stronie motoryki czy psychiki, ale mam wrażenie, że ktoś tu dał dupy w Turcji. Btw, .... z tą sprzedajna ....ą w bramce. Miśkiewicz dzisiaj na propsie. |
Cytat:
qwerty |
Broniszewski zapytany po meczu o zmiany stwierdza że nie było ich bo drużyna funkcjonowała nienajgorzej...nosz ku...a....
|
Wytłumaczy mi ktoś dlaczego od 47 minuty nasza taktyka z "gramy po ziemi" zmieniła się na "dzida do przodu". Graliśmy jak w hokeju, Korona założyła zamek, a my tylko próbowaliśmy wyjebać.piłkę.jak najdalej od bramki.
A po pierwszej połowie myślałem, że na luzie ich stukniemy.... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Niedobrze się robi od samego patrzenia na te zgraję zdemoralizowanych niedotrenowanych pseudo piłkarzy.
Nie przegrali i chyba na tym koniec plusów. Fajnie, jakby chociaż na 2,3 następne mecze ogarnął się Brożek. Co by o nim nie powiedzieć, jest to piłkarz przerastający resztę pod względem techniki i inteligencji piłkarskiej. |
Kurva, my jestesmy coraz blizej spadku.. Co tu sie do ch.ja dzieje? Indywidualnie mamy zespol na TOP 5, a jestesmy na dnie.
|
Z Piastem fizycznie dali radę od 1 do 90 ale w 2 połówce jechali na adrenalinie.
Dzisiaj to wyszło niestety. Ewidentny problem z przygotowaniem fizycznym, to jest jakiś dramat…Zawodowcy??? Niestety przed przerwą na reprezentację z tym się nic nie zrobi |
Cytat:
|
Kolejne spotkanie, którego nie potrafimy wygrać. Popełniono niestety zbyt wiele błędów poczynając od przygotowań drużyny, w tym przygotowanie fizyczne, w wyborze trenera oraz zawodników w dalszej kolejności, że o zwycięstwa będzie bardzo ciężko bez względu z kim byśmy nie grali. Trochę to przerażające, że n-te spotkanie wygląda bliźniaczo podobnie do poprzedniego, powtarzalność niestety tych złych nawyków i sposobu gry. Żadnego z nowych nabytków nie można wyróżnić, nawet Wolski w II połowie przestał grać zresztą oglądając jego poczynania boiskowe odnoszę wrażenie, że chce na siłę ośmieszyć przeciwnika jakimś nadzwyczajnym zagraniem pech chce że na to trzeba wysokich umiejętności a tych na razie poza przebłyskami, pojedynczymi zagraniami nie widać.
W jednym czasie tyle złych rzeczy wokół Wisły się wydarzyło, że teraz na prawdę będzie ciężko wejść na odpowiednie tory. Jakościowo wygląda to w dalszym ciągu kiepsko, nie widać w grze zespołu tego potencjału o którym tyle trąbiono, rozumiem że robiono to trochę na wyrost ale jednak a tu jak było dziadostwo tak jest. W tym wszystkim również nie widzę realnej zmiany na lepsze pomimo zatrudnienia nowego trenera po prostu zbyt dużo rzeczy schrzaniono. |
Z mojej perspektywy, po konsultacji z asystentami, ta drużyna stosunkowo nienajgorzej funkcjonowała nawet przy jednej zmianie. Mieliśmy dylemat, czy być może wymienić któregoś ze skrzydłowych i dodać trochę świeżości i jakości na skrzydłach, ale krótka wymiana gestów z tymi zawodnikami pozwoliła nam podjąć decyzję, że zostawiliśmy ich na placu. I w ostatniej fazie gry mogli jeszcze coś skonstruować, ale niestety w sieci dziś tylko jedna bramka z naszej strony - odpowiedział Broniszewski.
:rotfl: Jurcic błagam, mam nadzieje, ze byłes w Kielcach na meczu i jestes trenerem, ktory potrafi wykrozystywac wszystkie zmiany |
Cytat:
|
Cytat:
Kopali dzide do przodu, bez rozegrania wiec ich korona zamknela. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ale czemu w pierwszej połowie obrońcy mieli do kogo podać, a w drugiej najbliższy zawodnik był pół boiska dalej?
To jakaś chytra taktyka Bronka? |
Z pozytywów Miskiewicz, momenty w pierwszej połowie i nie przegrana.
Wychodzimy w 10 na boisko jest nieco lepiej. Czy Broniszewskiemu odcina prąd od mózgu jak idzie coś nie tak ? Pal licho, że wpuszcza Boguskiego od początku. I tak jest postęp, w zestawieniu składu. Od 50 minuty prosi się by zdjąć Popovicia i wpuścić Cywke. Prosi się wycofanie bezużytecznego Boguskiego i wpuszczenie Ukraińca. Prosi się wpuszczenie za kogoś Drzazgi. A on wpuszcza otłuszczonego Brożka. Osiemdziesiąta któraś minuta. N-ta strata Brożka w środku boiska, prosi się doskoczyć, powalczyć, choćby sfaulować. A on odwraca się na pięcie i gdzieś idzie. Czy mu jesteśmy MOPS-em wypłacającym zwiększone o wejściówki zasiłkii dla wypalonych legend na ostatniej drodze piłkarskiego życia. Czy może drużyną prowadzącą dramatyczną walkę o utrzymanie i potrzeba nam zawodników młodych nie wypalonych, głodnych sukcesu i grania. Takich jak Drzazga. Czy będzie on kolejnym z szeregu juniorów, którzy nigdy nie dostaną szansy bo święte krowy mają pewny plac ? Braki kondycyjne i mentalnościowe są nie do nadrobienia ot, tak. Ale można je zniwelować doborem składu i zmianami. Broniszewski w ogóle nic nie kuma, a może nie chce kumać. |
Cytat:
|
Cytat:
dodam jeszcze Małeckiego, który również nie dał Wiśle NIC w drugiej połowie. Ok, jeździł chłopak na ambicji... ale do wściekłości doprowadza jego egoizm. Zamiast podać marne strzały (ktoś pamięta jego bramkę z dystansu ) ? I te fatalne wrzutki.. nie powinien wykonywać ani rzutów wolnych ani rożnych. bo nie potrafi. |
Ewidentnie było widać, że koło 60 minuty naszych zatkało, dlatego pojawiła się gra "dzida na Ondraska" i niech się dzieje wola nieba. Korona na nas siadła fizycznie i tylko dzięki Miśkiewiczowi skończył się jak skończyło. Na ostatnie 10 minut nasi złapali drugi oddech. Zbrodnią było niedokonanie 3 szybkich w 2 połowie.
|
Drzazga ma szanse na karierę. Boję się tylko jednego. Stare wstrętne zazdrosne wygi go zniszczą. A umieją to zrobić uwierzcie mi. I nie jeden raz taka sytuacja miała miejsce. Obym się mylił.
|
Cytat:
Najlepiej to huja robic, walic dupy i .......ic na fejsie...efekt bedzie taki sam. A przychodza chlopy z marszu, bez zgrania, bez obozu lub po ...i grajac sie wyrozniaja. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl