![]() |
Cytat:
A Jankes to taka hybryda, ani 9 ani 10. Zobaczymy jak długo będzie się sprawdzał, bo ani do roli reżysera gry, ani roli łowcy goli się nie nadaje. |
Cytat:
|
Cytat:
To przypomnij sobie gole Boguskiego z amica. On też miał w takim razie tylko szczęście. I Mąka w derbach. I Guerrier z Lechią i legią. Przecież tylko wyskoczył. Ani jedna bramka nie padła po spektakularnych dryblingach. Więc każdy miał szczęście?? |
Cytat:
|
Wiśle brakuje boiskowej pazerności, takich kilku do przesady- ambitnych zawodników. Tak było w czasach naszej świetności, że byli młodsi zawodnicy którzy potrafili doskoczyć pressingiem tam gdzie wydawało się, że to nie konieczne. Teraz wiadomo - trzon zespołu stanowią starsi zawodnicy i potrzeba jeszcze kogoś takiego ambitnego jak DG77 (gdyby był jeszcze ciut mądrzejszy to byłaby profeska !:rotfl:) kto wyzwoli tą pazerność u naszych "staruszków".
Oglądnijcie sobie jeszcze raz ten mecz (choć może szkoda nerwów) -sporo było takich sytuacji kiedy Guerrier doskakiwał z pressingiem, a reszta zespołu dopiero tempo za nim. Może warto spróbować z tym Marszalikiem, z tego jednego meczu z Ruchem było widać, że ma taką ochotę do gry, której trochę Wiśle brakuje... |
Cytat:
Moskal niestety w kółko popełnia te same błędy i trenerem dobrym nie jest ale nie ma co go wyrzucać a. nie mamy kasy b. nie wiem czy stać nas na kogoś kto da odczuwalną różnicę. Ja mam nadzieje, że Kazmierz wreszcie zobaczy schemat w błędach popełnianych przez drużynę i w końcu coś z tym zrobi. Nasza obrona jest apatyczna powinniśmy pracować nad porządnym autobusem w bramce. Też macie wrażenie, że przeciwnik pod bramką robi co chcę? Gdybyśmy prowadzili 4-0 Lechia wbiła by nam te 4 bramki jakby potrzebowała. |
Jak moglismy to wygrac jak sami sobie strzelalismy bramki. Masakra nie wygrac z tak słaba Lechia, ktora dla Nas akurat okazała sie nie byc taka słaba.
|
Cytat:
Idąc twoim tokiem rozumowania - Frankowski to był wałkoń i leser, te 168 bramek na boiskach ekstraklasy to był czysty przypadek, fart i łut szczęścia. Bramki strzelone z pozycji "na sępa". O Filippo Inzaghim nie wspominając.... |
Nasz pressing wołał o pomstę. Raz rusza DG77 i nikt, raz Brożek i nikt, jeszcze innym razem ci dwaj, a jeszcze innym Jankes z Boguskim. Tak to zadziała tylko w skrajnie przypadkowych sytuacjach, do cholery, inaczej to niemal zawsze tylko utrata sił. Litości, to są podstawy, tego się nie robi w pojedynkę czy dwójkę.
|
Jankowski w mojej opinii powinien zostać sprawdzony od pierwszych minut w Szczecinie jako napastnik. Za plecami z DG, Crivellaro i Boguskim.
|
Też mam wrażenie, że Jankowski byłby lepszym napastnikiem niż rozgrywającym.
Tak naprawę to chyba w meczu z Lechią Jankowski nie miał zadań dziesiątki tylko był tam nominalnie ustawiony a grał jako napastnik wymiennie z Brożkiem. Rozprowadzanie piłki na skrzydła i do (2) napastników dokonywało się już od Mączyńskiego, czasami nawet od Głowackiego, a często także od robiącego na skrzydle miejsce dla bocznego obrońcy naszego Messiego - Boguskiego, który schodził do środka i szukał komu wrzucić piłkę. Ustawienie trochę wyglądało tak: przed linią obrony dwójka DP (Mąka i Uryga) przed nimi dwójka ŚP (Boguski i wymiennie Jankes z Brożkiem) oraz nominalne skrzydło Guerrier ze wspomagajacym go Burligą i fałszywe skrzydło Jovic. Jankes skorzystał na tym, że kiedy Brożek cofał się po piłkę obrońcy wychodzili za nim i Jankes miał więcej miejsca z przodu. |
Jankowski lepiej spisuje się jako cofnięty napastnik niż typowy snajper. Jedyną zmiane jaką bym wprowadził to Crivellaro za Messiego i jazda po 3pkt. z paprykarzami(którzy paradoksalnie też "lubią" remisować w tym sezonie ;) ) Przydałoby się dać odpocząć od pierwszej 11 Brożkowi, ale nie ma kto grac :/
|
A ja mam wrazenie ze mamy trenera Pana Remisa. Ustawia ich asekurancko i sam sie boi przegrac. Dla niego jakiekolwiek ryzyko jest dalekie. I gramy defensywnie (co dziwne bo tracimy duzo bramek). Moze nich ktos mu powie, ze lepiej wygrac i przegrac niz 2 x remisowac. Jak dla mnie to raczej nic z tego nie bedzie , znowu walka o kolejne remistyi z Kaziem Remisem Bojazliwym.
|
A ja napiszę na przekór. W końcu mieliśmy mecz, w którym strzeliliśmy więcej niż 2 bramki. A to oznacza, że gramy dobrą, ofensywną piłkę. Trzeba skupić się na obronie, ale o to jestem raczej spokojny, bo ten mecz z Lechią to chyba wypadek przy pracy Guzmicsa, który najlepszych zawodów nie zagrał, choć jest naprawdę solidnym piłkarzem.
Zawiedziony jestem postawą Cywki i Popovicia, którzy w sparingach zapowiadali się nie źle, a tutaj zonk. Na remisach daleko nie zajdziemy, dlatego hamulcowych nam nie potrzeba |
SĘDZIA DNO!
Nawet komentatorzy C+ momentami byli zadziwieni tym co robi na niekorzyść Wisły. Gwizdnięte kilka fauli których nie było, brak odgwizdania faulu na Guerierze w 94 minucie w polu karnym. Mecz fajersko zremisowany, stracone punkty. Niesamowity brak konsekwencji w grze - potrafimy grać super, niemal roznosząc rywala, by jeden stracony gol spowodował, że cała gra się sypie. Cywka - nie wiem co to był za pomysł, piłkarz nadaje się do 2-3 ligi. Natomiast Popovic niech wraca do 1 ligi. Nieudane transfery. Głowacki - zaczyna być widoczny zjazd formy. Brożek - bardzo duży zjazd formy. |
Cytat:
a obserwując ostatnio Brożka, to może należało by go cofnąć na pozycje podwieszonego napastnika, skoro tak lubi się cofać i rozgrywać piłkę, i to mu wychodzi, a przed nim wstawić Jankowskiego ( bo innego nie mamy) Brożek Crivellaro Mączyński |
Cytat:
|
Cytat:
Co do samego meritum, być może Jankowski nie gral wcale jako 10? Uważasz, że miejsce na boisku pociąga za sobą zadania? Niekoniecznie. NP. Odgrywający. Jakie zadania miał Jankes wie tylko drużyna i trener, który wyciągnie ewentualne konsekwencje. |
Cytat:
Napiszę tak - gówno nam da okazyjne zwycięstwo z topową drużyną przy remisowaniu i przegrywaniu wszystkiego innego. Kiedy inni pisali laurki o geniuszu trenerskim Moskala po Legii i Lechu, ja bałem się Ruchu i Lechii. Z topem zawsze prezentowaliśmy się przyzwoicie przy zachowaniu jednego kluczowego warunku - braku Czekaja na stoperze. Reasumując - po frajerskim i obraźliwym odpuszczeniu pucharu polski mamy kolejny frajerski remis. Czyli wszystko po staremu. Ja po Moskalu nie spodziewam się już niczego dobrego. On jest po prostu słabym trenerem. |
Cytat:
Inną sprawą jest to, że w reakcjach boiskowych nie jesteśmy ewenementem na skalę ligową. I nie trzeba daleko szukać. Po drugiej bramce w ostatnim meczu oddaliśmy inicjatywę Lechii, a potem po wyrównaniu, nasi przyjaciele zrobili dokładnie to samo, co my wcześniej. Najbardziej zirytowało mnie jednak to, że w tym samym spotkaniu nie potrafiliśmy wyciągnąć wniosków z naszych błędów i po strzeleniu 3 bramki, znowu się cofnęliśmy, co wiadomo jak się skończyło. Nie chciałbym wyjść na obrońcę Moskala, ale takie zdanie, jak to twoje pojawia się od kilku lat po kilku miesiącach pracy każdego trenera. Skoro więc niewiele się zmienia, albo nie jesteśmy w stanie ściągnąć nikogo, kto gwarantowałby jakikolwiek skok jakościowy, albo przyczyna nie leży po stronie szkoleniowca. Tak więc winę ponosi trener czy zdemoralizowana, wielokrotnie ukarana, niepewna swoich umiejętności, słabo opłacana drużyna? Oto jest pytanie? |
Cytat:
|
Cytat:
Mamy dwa atuty - dobra ofensytną grę i to że kilka trudnych spotkań za nami. Teraz zostało najtrudniejsze - muszą przyjść zwycięstwa bo jak dalej będziemy remisować, jesteśmy murowanym kandydatem do środka strefy spadkowej, mimo fajnej gry i bramek. No takie życie. Na papierze llepiej było wygrać z Lechią i przegrać z Warszawą. |
Cytat:
|
Cytat:
Prawda jest o wiele mniej przyjemna - gramy tragicznie w obronie, czy to przy kontrach, czy przy stałych fragmentach. I nie chodzi tu o indywidualne błędy, tylko ustawienie. To jest wina Moskala, za Smudy to IMHO lepiej wyglądało. Dopóki jest siła, to ciśniemy, potem się cofamy i wychodzą wszelkie mankamenty. Cytat:
|
Cytat:
Tak samo jak pewna powtarzalnosc wyników Moskala daje pewną nadzieję, bo jeśli jest powtarzalność mozna pracować nad poprawą wyników. Tak czy siak chodzą słuchy że Moskal na dywanie w TF więc widać Cupiał o cos walczy. Zobaczymy co z tego wyjdzie. |
Cytat:
Cytat:
W każdym razie, jeśli jest szansa na ściągnięcie rzeczywiście kogoś lepszego, spoza rodzimego piekiełka, niech to robią. Nie ma się nad czym zastanawiać. Cytat:
|
Cytat:
Ich drużyny też nie miały rewelacyjnego startu :-p |
Cytat:
Nie chcę głowy Moskala, ale od początku sezonu bardzo nie podoba mi się to co widzę. Jeśli faktycznie ma przyjść dobry trener i stać nas na niego - byłbym raczej za. Dobry trener nie będzie "ogrywał" Czekaja czy Buchalika. Cytat:
Poza tym u Moskala jest powtarzalność jeżeli chodzi o frajerskie tracenie bramek i straty punktów. Raz czy dwa to mógłby być przypadek, ale tu - to jest reguła. |
Cytat:
|
Cytat:
Wolfy nie poznaję Cię:?... zawsze uważałem Cię za realistę. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wprost do Kazka miałbym jedną pretensję, aby wykorzystywał wszystkie zmiany (szczególnie w końcówce meczu, kiedy prowadzimy jedną bramką) i wprowadzał młodych (Kuczak, Marszalik, Żemło). |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl