Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [23 kolejka] Ruch Chorzów - Wisła Kraków, niedziela 25 marca, 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8655)

Ogryzek 25.03.2012 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1233781)
Na poczatek podziekowania dla Pareiki za to, że mecz nie skonczył sie blamażem.
Nikt poza nim nie zasługuje na wypłatę.

Mecz przegrany także przez trenera. Wystawienie dwóch, napastników, brak rekacji w przerwie na zdominowanie przez Ruch środka pola. Starczy.

Niestety, potwierdza sie moje przeczucie, że każdy jego dzień na ławce to dzień dla Wisły stracony.

Braki motoryczne, koszmar.

To nie narodowość decyduje o braku zaangażowania. Większa część zawodników co dzisiaj grali, jest już myślami w innym klubie.

Przykra końcówka sezonu nas czeka.

Jeśli już bawisz się w "obiektywizm" to zauważ że braki kondycyjne to nie zasługa Probierza ale przygotowań zimowych Moskala.
Zaangażowanie nie jest kwestią narodowości tylko polityki kadrowej Stana, Basałaja, Cupiała (wypożyczenia) - jak sam piszesz - większość piłkarzy już jest myślami w innym klubie. No bo po co im niepotrzebna kontuzja? Tylko problemy z wywalczeniem miejsca w składzie w starym/nowym klubie.

legol 25.03.2012 19:36

Teoria może dość kontrowersyjna ale kto wie czy gol D. Falla dla Odense w 93 minucie meczu w Londynie nie okazał się być gwoździem do trumny obecnej Wisły. Uśpił czujność bo dał trochę euro i tym samym umocnił w przekonaniu tych piłkarzyków że są naprawdę mocni. Obecnie gramy gorzej niż 75% drużyn z tej ligi. Bilans na wiosnę nie jest przypadkiem 1 zwycięstwo na 6 spotkań to bilans który przy starcie sezonu plasował by nas na miejscach około spadkowych. Ktoś musi mocną walnąć pięścią w stół bo następny sezon może być tragiczny. 22 gole w 23 meczach to odzwierciedlenie siły ofensywnej tej drużyny. Gramy bez napastników i pojedyncze dobre mecze Bitona i Genkowa nie zamażą tej prawdy. Miło było dziś popatrzeć na trójkę zawodników ofensywnych Ruchu. To co robili z piłką i z obroną Wisły było godne szacunku. Ściągniecie Meliksona było totalną pomyłką Probierza. Abstrahując od faktu że Maor dziś nic nie grał to jest to jedyny zawodnik który obecnie wzbudza jakikolwiek respekt u przeciwnika tym samym więcej zawodników musi się skupić na obronie. Jego zejście to była woda na młyn dla Ruchu bo mogli rzucić więcej graczy do ataku bo niby kto miał im zagrozić? Iliev? Kirm? Biton? Ciężko ogląda się Wisłe przegrywającą i wiele razy było nam to dane zobaczyć w tym sezonie. Ale każdą porażkę da się przeboleć jeśli tylko była walka i ambicja, a mecz był równy. Natomiast dziś coś pękło. To było totalne obnażenie sytuacji w jakiej znaleźliśmy się. To nie była zwykła porażka, a wynik całkowicie zamazuje to co działo się na boisku.

Trzeba dokończyć ten sezon i zacząć już budowę nowej Wisły. Ta nie zdała egzaminu. Utrzymanie mamy zapewnione z pucharu pewnie odpadniemy w półfinale z Ruchem. Nie można marnować czasu....

Kurz 25.03.2012 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1233782)
Już wyjaśniam.
Kopiemy do przodu i może coś ktoś strzeli.
Klasyka "Probierzowych" drużyn.

Piłkarze piłkarzami, ale my potrzebujemy dobrego trenera. Nie Maaskanto-Moskalo-Probierzy. Naprawdę dobrego trenera.

Ktoś cie wprowadził w błąd. Wodę w wino potrafił zmienić tylko Jezus, trenerzy nie czynią cudów. Wracaj wiec do rzeczywistości, zamiast zajmować się metafizyką :-).

kriswisla 25.03.2012 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1233798)
Teoria może dość kontrowersyjna ale kto wie czy gol D. Falla dla Odense w 93 minucie meczu w Londynie nie okazał się być gwoździem do trumny obecnej Wisły. Uśpił czujność bo dał trochę euro i tym samym umocnił w przekonaniu tych piłkarzyków że są naprawdę mocni. Obecnie gramy gorzej niż 75% drużyn z tej ligi. Bilans na wiosnę nie jest przypadkiem 1 zwycięstwo na 6 spotkań to bilans który przy starcie sezonu plasował by nas na miejscach około spadkowych. Ktoś musi mocną walnąć pięścią w stół bo następny sezon może być tragiczny. 22 gole w 23 meczach to odzwierciedlenie siły ofensywnej tej drużyny. Gramy bez napastników i pojedyncze dobre mecze Bitona i Genkowa nie zamażą tej prawdy. Miło było dziś popatrzeć na trójkę zawodników ofensywnych Ruchu. To co robili z piłką i z obroną Wisły było godne szacunku. Ściągniecie Meliksona było totalną pomyłką Probierza. Abstrahując od faktu że Maor dziś nic nie grał to jest to jedyny zawodnik który obecnie wzbudza jakikolwiek respekt u przeciwnika tym samym więcej zawodników musi się skupić na obronie. Jego zejście to była woda na młyn dla Ruchu bo mogli rzucić więcej graczy do ataku bo niby kto miał im zagrozić? Iliev? Kirm? Biton? Ciężko ogląda się Wisłe przegrywającą i wiele razy było nam to dane zobaczyć w tym sezonie. Ale każdą porażkę da się przeboleć jeśli tylko była walka i ambicja, a mecz był równy. Natomiast dziś coś pękło. To było totalne obnażenie sytuacji w jakiej znaleźliśmy się. To nie była zwykła porażka, a wynik całkowicie zamazuje to co działo się na boisku.

Trzeba dokończyć ten sezon i zacząć już budowę nowej Wisły. Ta nie zdała egzaminu. Utrzymanie mamy zapewnione z pucharu pewnie odpadniemy w półfinale z Ruchem. Nie można marnować czasu....

I ta co dwa lata:alleluja:

Elefant 25.03.2012 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233784)
Jeśli już bawisz się w "obiektywizm" to zauważ że braki kondycyjne to nie zasługa Probierza ale przygotowań zimowych Moskala.
Zaangażowanie nie jest kwestią narodowości tylko polityki kadrowej Stana, Basałaja, Cupiała (wypożyczenia) - jak sam piszesz - większość piłkarzy już jest myślami w innym klubie. No bo po co im niepotrzebna kontuzja? Tylko problemy z wywalczeniem miejsca w składzie w starym/nowym klubie.

Nie obciążam Probierza za braki kondycyjne, choć np. mogło się zdarzyć, że ich zajeżdził w trakcie tygodnia.
Ani za polityke kadrową. Ta część wypowiedzi nie odnosiła się do Probierza. Do niego mam inne zastrzeżenia. Zmiana stylu gry "na dzidę" gdy nie mamy do tego odpowiednich zawodników i błędy dzisiejsze.

Co do polityki kadrowej to pełna zgoda. Widzę to dokładnie tak samo.

Tominho 25.03.2012 19:45

Z Bełchatowem gramy asekuracyjnie z jednym napastnikiem i z defensywnymi pomocnikami w środku pola, a na Ruch wychodzimy dwoma napastnikami i 3 ofensywnymi pomocnikami (Nunez, Melikson, Kirm). Niestety, ja tego nie pojmuję... Wszyscy w naszej lidze wiedzą jak Ruch znakomicie gra z kontry i jak szybko przemieszcza się pod bramkę rywali. Wystarczyło wygrać walkę w śroku pola (Ruch grał emerytem Malinowskim i drewnianym Straką).

Drozd 25.03.2012 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1233775)
Ten zespół jest zdemoralizowany w takim stopniu, że nie ma trenera, który by ich pogonił tak aby chciało im się chcieć. Ta demoralizacja zaczęła się po wygraniu MP i z każdym miesiącem była coraz większa. Tu potrzeba rewolucji a nie reanimacji trupa. Grajki myślami są już gdzie indziej i już nie chce im się starać dla Wisły.

Problem w tym, że to nie jest zespół. Zbieranina kopaczy bez trenera. Puki był Moskal mieli jeszcze do niego jako osoby od lat związanej z klubem, jako taki respekt. Teraz kiedy trener robi z siebie pajaca skacząc przy linii, całkiem położyli lagę. I można im skoczyć. Dodając do tego pilnujących sędziów, możemy o wynikach zapomnieć. Z taką polityką w klubie niedługo do łask wróci "...my czekamy już ...."

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233784)
Jeśli już bawisz się w "obiektywizm" to zauważ że braki kondycyjne to nie zasługa Probierza ale przygotowań zimowych Moskala.


No chyba sobie jaja robisz. Efekt przygotowań Moskala był widoczny w pierwszym meczu z Liege. Lubisz biegać bez sensu? Dokładnie tak jak Probierz przy linii, zarówno po obecnej jej stronie jak i po wcześniejszej. Zawodnik kiedy nie widzi sensu w bieganiu to nie biega i nie jest to kwestia kondycji.

arti 25.03.2012 19:46

Liga już co najmniej na 90% przegrana (tzn. podium, o MP nawet nie wspominam).
Już można spokojnie wpuszczać Szewczyka, Stanka i kogokolwiek kto daje cień nadziei na przyszłość.
Obyśmy jakimś cudem osiągnęli sukces w PP bo może być cienko.
@mitmichael
Jak to udowodnisz? Może mieli po prostu szczęście w losowaniu?
Trzeba rozwalić Ruch w półfinale i... może to wystarczy.

BigLeb 25.03.2012 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tominho (Post 1233812)
Z Bełchatowem gramy asekuracyjnie z jednym napastnikiem i z defensywnymi pomocnikami w środku pola, a na Ruch wychodzimy dwoma napastnikami i 3 ofensywnymi pomocnikami (Nunez, Melikson, Kirm). Niestety, ja tego nie pojmuję... Wszyscy w naszej lidze wiedzą jak Ruch znakomicie gra z kontry i jak szybko przemieszcza się pod bramkę rywali. Wystarczyło wygrać walkę w śroku pola (Ruch grał emerytem Malinowskim i drewnianym Straką).

Puściliśmy im ligę w zamian za PP.

tofik 25.03.2012 19:51

Najwyraźniej nie mamy zawodników do żadnego stylu gry bo w ataku pozycyjnym tym bardziej się nie odnajdują.

gigant 25.03.2012 19:54

Czy tylko ja widziałem "zadowolenie szatni" z powodu powrotu Małeckiego? Wyglądało to na proteścik.

willow 25.03.2012 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1233799)
Ktoś cie wprowadził w błąd. Wodę w wino potrafił zmienić tylko Jezus, trenerzy nie czynią cudów. Wracaj wiec do rzeczywistości, zamiast zajmować się metafizyką :-).

Może i nie czynią. Ale równie dobrze potrafią spierd...ć co się da.
A teraz spójrz na nasze miejsce w tabeli i odpowiedz sobie na pytanie, czy wszystkie drużyny przed nami mają lepszych zawodników od nas.

Ogryzek 25.03.2012 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1233815)

No chyba sobie jaja robisz. Efekt przygotowań Moskala był widoczny w pierwszym meczu z Liege. Lubisz biegać bez sensu? Dokładnie tak jak Probierz przy linii, zarówno po obecnej jej stronie jak i po wcześniejszej. Zawodnik kiedy nie widzi sensu w bieganiu to nie biega i nie jest to kwestia kondycji.

A ty sobie co robisz? Chodzi o całą rundę a nie jeden mecz!

Przygotowanie na całą rundę, na kilkanaście meczy żeby powalczyć o MP lub chociaż puchary a nie na jakiś 1 meczyk w pucharach! Gdybyśmy chociaż awansowali... To jest przygotowanie do sezonu (rundy) a nie na 1 mecz! Niezłe jaja - podajesz przykład 1 meczu a o innych zapominasz, ale to Korona nas zabiegała w Krakowie a i Zagłębie nie wyglądało gorzej niż My.

lazy 25.03.2012 20:09

Akurat ten mecz pokazał taktyczne możliwości naszego trenera.

Nie wiem jaki był jego pomysł na Ruch i nie wiem czy chcę wiedzieć.

Nie będzie to polityczne - ale uważam że zawodnicy akurat dobrze zagrali (co do zasady) natomiast "dziwna" taktyka założona przez Probierza uniemożliwiała im jakiekolwiek rozegranie.

No i brawo Sergiej.

Mistal 25.03.2012 20:10

Rozwwalimy Ruch w półfinale? Oni ostatni mecz przegrali w listopadzie, w każdym z rozegranych meczów od tego czasu byli lepsi (czasem sędzia ich przekręcił na Śląsku czy sami się przekręcili na Podbeskidziu) to jest obecnie najlepsza drużyna w Polsce bo jest świetnie przygotowana kondycyjnie. Ktoś tu mówi że nie powinno być karnego zgadza się tylko że jakby nie było karnego to oni by ciśli jeszcze bardziej i w końcu strzelili bramkę (patrz od 85 min, gdy ich piłkarze zachowywali się jak W. Smolarek). Dzisiaj padlina, sezon przegrany.

zgrybus 25.03.2012 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1233835)
Może i nie czynią. Ale równie dobrze potrafią spierd...ć co się da.
A teraz spójrz na nasze miejsce w tabeli i odpowiedz sobie na pytanie, czy wszystkie drużyny przed nami mają lepszych zawodników od nas.

Dzisiaj Ruch pokazał że w ofensywie mają sto razy lepszych . :)

irman 25.03.2012 20:16

Byliśmy o klasę słabsi i należała się nam tak z trójka w plecy mniej więcej.

Nie zmienia to tego, że podyktowanie karnego było skandaliczną decyzją. Czerwień dla Bunozy też kontrowersyjna.

Melikson jest obecnie w tragicznej formie, ewentualnie mu się nie chce. W zasadzie cały ten sezon gramy bez niego. Albo ma kontuzję, albo gra tak że nie ma w tym żadnej wartości dodanej. Po sezonie pewnie go nie będzie. I spokój.

Mamy najgorszą drużynę od czasów pierwszego sezonu w II lidze w latach 90-tych (do tego czasu sięga moja pamięć). Cudem jest to, że na stadion przychodzi jeszcze po 15 tys. kibiców. Mamy jednak trochę wiernych kibiców. Zobaczymy jak długo wystarczy cierpliwości.

arti 25.03.2012 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mistal (Post 1233843)
Rozwwalimy Ruch w półfinale? Oni ostatni mecz przegrali w listopadzie, w każdym z rozegranych meczów od tego czasu byli lepsi (czasem sędzia ich przekręcił na Śląsku czy sami się przekręcili na Podbeskidziu) to jest obecnie najlepsza drużyna w Polsce bo jest świetnie przygotowana kondycyjnie. Ktoś tu mówi że nie powinno być karnego zgadza się tylko że jakby nie było karnego to oni by ciśli jeszcze bardziej i w końcu strzelili bramkę (patrz od 85 min, gdy ich piłkarze zachowywali się jak W. Smolarek). Dzisiaj padlina, sezon przegrany.

Nie rozwalimy to cóż... wiosna przegrana z kretesem.
Wierzę, że nasi najemnicy są w stanie pokazać coś więcej niż dziś.
180 minut takiego spięcia jak na Litex czy Apoel i możemy wygrać półfinał z Ruchem.
Pytanie jak to zrobić i czy jest z czego (zimowe treningi).

wolfy 25.03.2012 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1233826)
Czy tylko ja widziałem "zadowolenie szatni" z powodu powrotu Małeckiego? Wyglądało to na proteścik.

No to zaczął się on jeszcze na długo przed jego zawieszeniem...

Mieliśmy w tym meczu jedno groźne dośrodkowanie: Małeckiego właśnie. No i jeszcze uratował nas przed stratą bramki - piłkarz kompletny :> Ale wtedy i tak graliśmy w dziewiątkę (czerwień Bunozy + Kirm). Zresztą, w pełnym składzie nie było wiele lepiej.

Co do kartki Gordana - trzeba się cieszyć, ze dopiero teraz. Chavez i Gorgan robią czasem takie akcje, że kopara opada i tylko słabości naszych sędziów i piłkarzy zawdzięczamy, że częściej nie jesteśmy kartkowani/punktowani.

Dla odmiany - jechanie po Diazie nie ma sensu, dał z siebie 120% i na koniec meczu to niestety wyszło.

EDIT: A Probierza już w Wiśle nie ma. Pytanie, czy wywalą go jeszcze w tej rundzie, po, czy na początku następnej.

Kurz 25.03.2012 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1233835)
Może i nie czynią. Ale równie dobrze potrafią spierd...ć co się da.
A teraz spójrz na nasze miejsce w tabeli i odpowiedz sobie na pytanie, czy wszystkie drużyny przed nami mają lepszych zawodników od nas.

Nie nie mają, ale po przerwie zimowej większość naszych piłkarzy gra gorzej niż jesienią. Dlaczego? Sam sobie odpowiedz na to pytanie...

Yaro 25.03.2012 20:22

a ja trochę z innej beczki..zastanawiam się kiedy nasi kibice w końcu pokażą co myślą o grze naszych pseudogwiazdeczek i przestaną lizać im dupska śpiewając po każdym meczu "nic się nie stało...". Na Legii po 2 remisach już skandują "Legia grać k.... mać" i przez to ich piłkarzyki na pewno odczuwają jakąś presję z ich strony. A u nas? Mecz w dupę, ale spoko my i tak bijemy im brawo, oni nam, wypłata się zgadza, w następnym meczu będzie lepiej - jak jest każdy widzi - i tak w koło Macieju.

KOALIK 25.03.2012 20:25

Gdyby nie Sergei, byłoby 5:0. Brawo Sergei, bo byłeś jedynym piłkarzem Wisły, który nie pasożytował na boisku. Małecki wszedł jak już było pozamiatane i co mógł zrobić?

Polak Piech jest o klasę lepszym zawodnikiem niż Genkow i Biton, Polak Zieńczuk zagrał o niebo lepiej niż Kirm i Iliev. Gdyby policzyć zarobki kadry Ruchu i Naszej (plus kwoty transferów, prowizje), to można się załamać. Dwóch piłkarzy Wisły zarabia tyle co jedenastka Ruchu. Kto dziś zdemolował na boisku Nasz Klub? Grodzicki, Stawarczyk, Straka, Szyndrowski, Malinowski i przede wszystkim Jankowski, Piech, czy Zieńczuk. Piłkarze, którzy oprócz Zieńczuka nigdy nie zarabiali poważnych pieniędzy w swoim życiu, którzy mogą pomarzyć o zarobkach Ilieva, Genkowa, Nuneza, Garguły i tych, którzy dzisiaj nie zagrali - Jaliensa oraz Lameya.

Na boisku po raz kolejny nie było widać różnicy między przepłaconymi na potęgę zagranicznymi wynalazkami Valckxa, Basałaja, Kapki, Bednarza i innych, a Polskim szrotem z Ruchu, czy Korony (jak to mawia pewien ekspert z tego forum).

Jaka jest zasadnicza różnica między Wisła, a Ruchem? Oni tworzą DRUŻYNĘ - jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Czemu Wisła nie tworzy? Skoro u Nas jest banda zbieraniny z różnych stron świata, znająca różne języki, więc trudno o integrację w drużynie, trudno o team spirit. To nie ma szans się udać przy szesnastu obcokrajowców.

Czekaj popełnił jeden błąd z Koroną i został odsunięty od składu. Ile błędów ma popełnić jeszcze Bunoza, Kirm i inni, aby byli odsunięci?

Sprawa z Meliksonem mi przypomina wyczyny Probierza z Frankowskim i Grosickim. Czyżby Probierz za wszelką cenę jak jego idol Mourinho musi być zawsze najważniejszy i na nim ma się wszystko skupiać?

Drozd 25.03.2012 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233840)
A ty sobie co robisz? Chodzi o całą rundę a nie jeden mecz!

Przygotowanie na całą rundę, na kilkanaście meczy żeby powalczyć o MP lub chociaż puchary a nie na jakiś 1 meczyk w pucharach! Gdybyśmy chociaż awansowali... To jest przygotowanie do sezonu (rundy) a nie na 1 mecz! Niezłą jaja - przykład 1 meczu, szkoda ze to korona nas zabiegała z Krakowie a i Zagłębie nie wyglądało gorzej niż My.

Potrafisz czytać? Skoro daliśmy radę grać w 10 przez 70 minut i strzelić bramkę w końcówce to od przygotowań Moskala się odczep. Z Koroną mieliśmy miażdżące posiadanie piłki, to jak nas zabiegali? Co znaczy Zagłębie nie wyglądało gorzej niż My? Pod jakim względem? Masz dostęp do wyników wydolnościowych? Zrozum że jak się nie chce to mniej można i z przygotowaniem przedsezonowym nie ma to nic wspólnego.

Co znaczy przygotowanie na całą rundę? W trakcie przygotowań wprowadzasz poziom obciążenia wymuszający na organizmach piłkarzy przyzwyczajenie do wytrzymywania określonego poziomu wysiłku. Potem jest tylko kwestia utrzymania tego przyzwyczajenia jak najdłużej. Spieprzyć czyli przegiąć pałę w jedną albo w drugą stronę jest bardzo prosto i wystarczy do tego tydzień.

Pablo84 25.03.2012 20:27

A mi się wydaje, że kopaczom do wyobrazni jedynie daje bezpośrednia rozmowa z motywatorami w postaci dużych Panów ze smutnymi minami, a nie to czy coś z trybuny leci czy nie.Nie schlebiajmy sobie ;)Ja sobie nie wyobrażam, że ta banda skórokopów zagra tak jak z Ruchem w meczu z sąsiadką z gorszej strony.
Ci ludzie którzy grają w Wisle, mają ją w dupie, dlatego dla nas jako kibiców mecz z cracovia będzie najważniejszą sprawą w tym sezonie.NIech wygrają i spierdalają w świat.

wolfy 25.03.2012 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TymonPRO (Post 1233704)
Taktyka Wisły: Wykop Pareiki i czekanie na cud w postaci walki Genkova z 3 obrońcami

Najlepsze, że z wyrzutu (:shock:) Siergieja niezła akcja poszła...

Drozd 25.03.2012 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1233848)
... jak to zrobić i czy jest z czego (zimowe treningi).

Nie ma z czego. To przez te zimowe treningi. Wszyscy by chcieli, Probierz, piłkarzyki, kibice, ale nie ma z czego :D.

Gwiaździsty 25.03.2012 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zgrybus (Post 1233846)
Dzisiaj Ruch pokazał że w ofensywie mają sto razy lepszych . :)


Eeee tam 200 razy. Tylko dziwne, że grając o 2 piłkarzy więcej bramki nie mogli strzelić. Gdyby nie przekrętas Marciniak, który się nad nimi zlitował, dając im karnego z pickelhauby wynik byłby 0:0.

AYALA 25.03.2012 20:39

Ruch pokazał tylko że jest najlepiej wybieganym zespołem ligi.Fornalik chyba jeszcze wspólpracuje z tym profesorem Janem Chmura który jest specjalistą od fizjologii

Ogryzek 25.03.2012 20:45

Jak patrzyłem dzisiaj na grę "polskiego drewna" jak Piech czy Jankowski, to nie mam wątpliwości że spokojnie poradziliby sobie w obecnej Wiśle.

BTW
Koalik:
Jest "polskie drewno" i "zagraniczny szrot":) To a propo dyskusji od lat na forum na kogo stawiać w Wiśle. Jedni chcą samych stranierosów (większość) inni Polaków (mniejszość)
Moje zdanie jest podobne od lat: droga środka. Ani zespół bez Polaków w składzie ani złożony z samych Polaków. Ani Athletic Bilbao z samymi baskami, ani obecna Wisła bez Polaków. Tak po połowie.

Lacrima 25.03.2012 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Yaro (Post 1233853)
a ja trochę z innej beczki..zastanawiam się kiedy nasi kibice w końcu pokażą co myślą o grze naszych pseudogwiazdeczek i przestaną lizać im dupska śpiewając po każdym meczu "nic się nie stało...". Na Legii po 2 remisach już skandują "Legia grać k.... mać" i przez to ich piłkarzyki na pewno odczuwają jakąś presję z ich strony. A u nas? Mecz w dupę, ale spoko my i tak bijemy im brawo, oni nam, wypłata się zgadza, w następnym meczu będzie lepiej - jak jest każdy widzi - i tak w koło Macieju.

Dziś zaczęli pokazywać: "Wy jesteście gwiazdorami...". Szkoda, że zrozumiałe to jest tylko dla części zawodników, szczególnie dla tych, którym nie można zarzucić braku chęci i zaangażowania.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl