Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [19 kolejka] 2012-02-26 17:00 Wisła Kraków Korona Kielce (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8609)

fqqs 26.02.2012 19:07

czasem potrzebny jest zimny prysznic dla druzyny ale do ch**a pana ile my juz ich mielismy????

thechris 26.02.2012 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 1223958)
W 10 to my meczów wygrywać nie będziemy choć sędzia też mógł się z tą drugą kartką wstrzymać.

Nie mógł - w pełni zasłużona kartka.

fqqs 26.02.2012 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 1223958)
W 10 to my meczów wygrywać nie będziemy choć sędzia też mógł się z tą drugą kartką wstrzymać. Ciekawe jest też to ,że Pan Marciniak dyktował dla Korony wolne przy każdym nawet lekkim kontakcie a dla nas w podobnych sytuacjach kazał grać dalej ...

w 11 tez bysmy nie wygrali. jestem tego pewien.

Jazon 26.02.2012 19:08

Wisła od 1 minuty grała BEZNADZIEJNIE. Dno i 100 metrów mułu.
Mieliśmy 70% posiadania piłki. Co wynikało z tych 70% posiadania piłki? Absolutnie nic! Przez 90 minut nie widziałem ani jednej ładnej akcji.
Generalnie to wygląda to tak: Pareiko podaje do stopera, stoper do Lameya. Potem mamy piłkę na połowie boiska i ... już zaczynają się schody. Piekielne schody. Straty, idiotyczne niedokładne podania, kiepskie przyjęcia. Raz na jakiś czas uda się podbiec pod pole karne przeciwnika. Ale tam to samo, tylko że w znacznie gorszym stopniu.

Ja nie wiem, ja tego moim umysłem nie ogarniam. Są sobie goście, co niby mają talent, no bo jak ktoś idzie na zawodowstwo to troszkę przynajmniej musi go mieć. No więc są ci goście, mają jakiś tam talent. Grają połowę swojego życia w piłkę. Od kilkunastu lat trenują po kilka godzin dziennie. To jest ich zawód, zarabiają jak na polskie warunki krocie. Są w drużynie mistrza Polski. No i właśnie ci goście, nie są w stanie podać dokładnie do kolegi co znajduje się 5 metrów dalej. Ja wiem, jest pressing, ale co z tego? Jeszcze raz powtórzę: zawodowcy, od kilkunastu lat trenują codziennie kopanie gały, zarabiają za to ogromne pieniądze i nie potrafią rozegrać porządnie najprostszej wydawać by się mogło akcji.
To co dzisiaj pokazali wiślacy... absolutnie nie da się na to patrzeć! Antyfutbol.

5 porażka w tym sezonie przy Reymonta.
A jeszcze niedawno, kilka lat temu mieliśmy tu serię 77 meczy bez porażki.
Wstyd i hańba.

Baala 26.02.2012 19:10

Jak zobaczyłem dzisiejszą obronę to napisałem że te zestawienie to śmiech. Moskal sam się wyłożył bo chce być trendy na siłę wystawiając polaków do składu. Nie rozumiem czemu nie grał Chavez skoro w poprzednich meczach tej rundy pokazał się najlepiej z obrońców, a Czekaj wręcz przeciwnie w meczu z Zagłębiem grał bardzo słabo, nie rozumiem czemu na lewej grał Lamey i nie było Diaza w ogóle na ławce, jak jakaś kontuzja to powinien grać Bunoza.

Jak można było rozmontować obronę która w Liege grała bardzo dobrze oraz jak można doprowadzić kadrę do takiego stanu że nie mamy ani jednego ofensywnie grającego pomocnika naławce?

wolfy 26.02.2012 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez christof20 (Post 1223956)
O obronie mistrzostwa możemy zapomnieć ,a i o puchary będzie ciężko. Co z tego, że dłużej utrzymujemy się przy piłce, skoro w całym meczu oddajemy ledwie dwa celne strzały (do przerwy zero), a na koniec na tablicy wyników jest 0-1. W tabeli wyprzedza nas Podbeskidzie - wstyd.

Podbeskidzie ma trenera. Kogoś kto wypracował swoją pozycję zawodową prowadząc jakieś tam zespoły w pipidówach, zdobył doświadczenia, pokazał że coś umie.
My mamy krakowskiego Guardiolę, który wcześniej pokazał tylko przez krotki okres, że raczej nie umie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1223966)
Jak zobaczyłem dzisiejszą obronę to napisałem że te zestawienie to śmiech. Moskal sam się wyłożył bo chce być trendy na siłę wystawiając polaków do składu.

Moskal od początku gra pod publiczkę.

kkbm 26.02.2012 19:12

Wisła od 5 lat to reanimowany trup. Czasem akcja serca powraca na parę miesięcy i nadzieje kibiców na chwilę odżywają. Ale tak naprawdę Wisła stoi w miejscu z powodu wad strukturalnych. Klub nie ma finansowania - właściciel wyciąga każdą dodatkową kasę, jaka trafia do klubu z transferów czy występów w pucharach. Od paru lat Wisła nie ma sponsora na koszulkach. Ściąga się piłkarski szrot (Paljic, Lamey), podstarzałe, przebrzmiałe gwiazdy (Pareiko, Jaliens), piłkarskie kaleki, które nawet biegać nie potrafią (Kirm). Ważne, by było tanio - no to mamy tanio. Moskal mimo ze stoi przed życiową szansą, nie ma kompletnie jaj. Teraz wiadomo, czemu cały czas był tylko asystentem.

19sebawro06 26.02.2012 19:13

Diaz zawieszony za czewoną kartke

Fiti 26.02.2012 19:13

Wstyd przed całą piłkarską Polską. Śmiałem się z Lecha, że po dwóch meczach mają 0 punktów, ale jakoś nie jest mi do śmiechu, kiedy my mamy o 1 więcej...

TommyTSW 26.02.2012 19:15

Dzisiaj dostaliśmy odpowiedź dlaczego nie przeszliśmy Standard. główny kandydat do spadku przed startem ligi prześciga nas w tabeli a mija 3/4 sezonu.Drużyna w składzie z kmiotami i trenerem który ogarnia zawodników potrafi nam dojebać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1223917)
Niech dogra do końca, bo w tym momencie zmiana trenera nie ma żadnego sensu. ...ale rozumiem, że znowu odezwą się znawcy typu - Jaliensa wypie..., wpuścić Czekaja. Swoją drogą, ciekawe gdzie są teraz Ci, którzy napieprzali na "Maciusia z Klanu" :) ...a swego czasu było to jakieś 80% postów :)

mecz się nie skończył a kosmici jasne w ofensywie

Baala 26.02.2012 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 19sebawro06 (Post 1223973)
Diaz zawieszony za czewoną kartke

Toż pauzował za czerwoną w Lubinie.

ChG 26.02.2012 19:16

Kiedyś to było coś. Polacy w składzie, każdy ZAPIERDALAŁ na boisku i dawał z siebie 100% bo wiedział, że gra w WIŚLE KRAKÓW, w wielkiej WIŚLE. A teraz, co takiego, dajmy na to, Lameya obchodzi czy on przegra czy wygra? Kasa się zgadza? Zgadza. Kiedyś Szymkowiak czy Żurawski wiedział, że muszą jeździć na dupie podczas meczu, że nie mogą rozczarować swoich kibiców. Teraz ogrywa nas w Krakowie Podbeskidzie czy Korona, przecież jeszcze nie tak dawno to było nie do pomyślenia, a dziennikarze zastanawiali się, czy dostaną 4 czy jednak 5 klaczy do zera. :|

tofik 26.02.2012 19:17

No to tak :) Mecz zaczęliśmy dobrze. Jeśli chodzi o założenia taktyczne raczej nie można mieć do trenera pretensji. Dobrze funkcjonowała gra w odbiorze piłki, gdyż co nie często się zdarza walczyło o nią wiecej jak tylko dwóch stoperów i defensywny pomocnik Wilk. Dzięki dobremu ustawianiu się formacji czasem udawało się futbolówkę odzyskiwac bez walki. Rozegranie za sprawą Jirsaka,Wilka i środka obrony stało na dobrym poziomie ja na Wisłę.

Także nie widzę tu powodów na jechanie na trenera gdyż drużyna była dobrze do meczu przygotowana. Trener może narzucić pewien sposób gry, ale tak do 30tego metra. Poźniej to już kwestia umiejętności piłkarzy i ich kreatywności, albo mają pomysł jak ograć obronę, albo nie i nie jest łatwo od tak to zmienić.

Mankament był inny. W 451 więcej w ofensywie należy wymagać o dwóch skrzydłowych i napastnika. Jest ich tylko trzech, więc każdy MUSI umieć robić przewagę. W pierwszej połowie nie robił tego żaden z nich, Melikson coś tam próbował ze zmianami pozycji, Kirm to drewno, a Biton nic nie pomagał tylko sępił na piłki, których się nie doczekał. I przez to wynik nadal na 0:0 i 0 strzałów celnych po 1szej połowie. Natomiast nic nie zapowiadało tragedii.

Niestety po raz kolejny brak doświadczenia Czekaja (który nota bene się nadaje na wypożyczenie żeby nabrał szlifów ligowych, bo jak na razie nie ogarnia na poziomie do jakiego aspiruje Wisła) przyczynił się do tego, że Wisła ustawiła elegancko przeciwnikowi mecz.

Reszta to już pokłosie tego wydarzenia, niestety, ale sporo drużyn, nawet dużo mocniejszych od Wisły ma problemy ze strzelaniem goli gdy gra w 10tkę. Coś tam próbowaliśmy, ale skoro w 11 nie potrafiliśmy oszukać solidnych drwali, którzy nie robili głupich błędów, ciężko wymagac, ze mielibyśmy to zrobić w 10ciu.

Pora na solidne inwestycje w skład drużyny. Jeśli chcemy grać 451 napastnik musi być z tych co są pod grą i dużo potrafią Takie połączenie nosa do bramek Bitona z walką jak u Genkowa. Wtedy możemy grać 1dnym napastnikiem, nie ma problemu :) Skrzydłowi tak samo, w typie Meliksona -szybcy, grający 1na1. Bez tego ani rusz, co raz ciężej będzie w lidze wygrywać . Inwestycje panie Cupiał, bo będzie cienko.
Ewentualnie na teraz gdy nie mamy już nic do stracenia trzeba grać z dwoma napastnikami. Nie koniecznie 442, bo to bardzo przewidywalne ustawienie, a my nie mamy ani dobrych skrajnych obrońców, ani pomocników. Może 352 ? 4312 ?

SWEET_83 26.02.2012 19:18

Kończ was wstydu oszczędź. Piłkarzykom pajacykom już nie chce się grac to wypierdalać z Wisły.
Sezon stracony. Została walka o PP tylko nie mamy drużyny żeby zdobyć ten PP. Kaziu Moskal podaj się do dymisji bo szkoda twojego czasu :(

ciacho 26.02.2012 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1223862)
Kirm - człowiek widmo .Garguła jakby śniadanie nie zjadł bo co podanie na klepkę to za lekko .Póki co najlepsi na boisku Lamey i Jirsak .

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1223867)
Chyba inny mecz oglądamy .Jirsak ładnie gra z klepy przez co Wisła ma jako takie akcje z przodu .

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1223951)
Trener Moskal popełnił jeden wielki błąd - wstawił do składu delikatnego Jirsaka zamiast Nuneza ....

Ty już lepiej skończ na dzisiaj, dla dobra nas wszystkich... schizofreniku.

speedfashion 26.02.2012 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kkbm (Post 1223949)
Ryba psuje się od głowy. Problemem Wisły nie są przede wszystkim kiepscy wychowankowie, którzy mózg zostawiają w szatni. Nie są też 31-letni gwiazdorzy pokroju Garguły ani trener bez jaj. Problemem Wisły nie jest wreszcie dyrektor sportowy, ani nawet prezes. Problemem Wisły jest jej właściciel. Człowiek, który nie ma serca do piłki, nie kocha Wisły. Możemy się śmiać z Wojciechowskiego, ale on jest świrem piłki - siedzi na trybunach na meczach, żyje grą. Nasz właściciel w ogóle tego nie czuje. Może kiedyś na początku coś chciał zrobić, ale teraz to już tylko jest konserwowanie stanu bylejakości. Brak pieniędzy, brak wizji.

Amen.

Później nasz król - słońce (do spółki ze Stanem) mówi, że Wisła nie potrzebuje wzmocnień. Panie Basałaju, Wisła potrzebuje FREKWENCJI i PIENIĄŻKÓW. Pan rzuciłeś głowę Małeckiego "piknikom", a oni zaraz pana (i Wisłę) oleją, bo nie będą patrzeć na taką grę. Wiesz pan dlaczego? Bo jedyny piłkarz, który mógł przepchnąć bandę kieleckich frajerów, został zawieszony. Zagrał za to Kirm, w czym dopatruje się wariantu oszczędnościowego - gość tak się oszczędza, że w następnym meczu może grać w tym samym stroju. :)

Miałem "przyjemność" obejrzeć mecz w telewizji i bardzo radował mnie widok niemal pustych trybun "biznesowych". Całkiem przyjemnie było też posłuchać Szymkowiaka.

Jednymi z lepszych byli dzisiaj "depresyjni Holendrzy" - Jaliens i Lamey. Bunoza (kłoda) oraz Garguła (odżywający?) zasłużyli na kilka cierpkich słów.

Ogólnie to wstyd. Niepotrzebująca wzmocnień i dobrze zarządzana Wisła popierdala na szczyt tabeli aż miło.

Ciastek1 26.02.2012 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1223987)
Ty już lepiej skończ na dzisiaj, dla dobra nas wszystkich... schizofreniku.

Znasz zwrot "póki co "?

Bronex 26.02.2012 19:23

Słuchajcie to ,że Wisła gra jak gra jest efektem lat zaniedbań ,a nie tego ,że Moskal wystawił tego zawodnika a mógł tamtego. Przede wszystkim Wisła Kraków jeżeli już chce mieć aspiracje na miarę swojej wielkości ,powinna zacząć od trenerów. Wisła powinna zatrudnić trenera skutecznego. Takiego ,który swoim dorobkiem udowodnił ,że jest w stanie z drużyny słabej zrobić lepszą. Przykładem takiego trenera jest np. Vrba , Petrescu , Lenczyk ,Fornalik. Ja nie mówię ,żeby ich od razu zatrudniać ale w takiego typu ludziach powinniśmy szukać. Wariant z Kazimierzem ,przy całym szacunku ,wobec niego jest wariantem "wygaszania Wisły" jako klubu z aspiracjami. Kazimierz będzie teraz eksperymentował , uczył się . Jeżeli włodarze klubu wyznaczył przed sobą zadanie pod tytułem "dalej raźnym krokiem ku szarości" to OK. Niech sobie tam Moskal dłubie.

Zacznijcie od sztabu szkoleniowego dla pierwszej drużyny i dla rezerw. To jest priorytet. Zawodników się uformuje z czasem. A teraz nie mamy nic. Kapitał tej drużyny jest w tej chwili zerowy.

TommyTSW 26.02.2012 19:26

Garguła to się ze strzelcem bramki obmacywał z uśmiechem na ustach po meczu.

//edid

drużynie jest potrzebna osoba która weźmie tych wszystkich grajków za jaja, i zarząd który będzie go w tym popierał.Tak to nie mamy żadnej drużyny tylko jakąś grupę kolonijną.Jedyne co wiedzą co mają zrobić to podejść i poklaskać po meczu, i pier.dolić jakieś smuty do mikrofonu

arti 26.02.2012 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1223892)
W tym sezonie nie pozostaje nic innego jak walka o 8 miejsce a'la Maciek Skorza...
Szkoda ze nie mozemy oddac 1 celnego strzalu u siebie..
A na miejscu kibicow bm poprosil o zwrot pieniedz za bilety,poniewaz pilkarze a raczej kopacze grajacy w naszym klubie przynosza wstyd i hanbe...

Chyba a'la Nawałka.
Ligowe wyniki Skorży u nas to MP,MP i wy.ebany po słabym początku aczkolwiek wciąż na 1 miejscu.

Hell 26.02.2012 19:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SWEET_83 (Post 1223983)
Kończ was wstydu oszczędź. Piłkarzykom pajacykom już nie chce się grac to wypierdalać z Wisły.
Sezon stracony. Została walka o PP tylko nie mamy drużyny żeby zdobyć ten PP. Kaziu Moskal podaj się do dymisji bo szkoda twojego czasu :(

Kolego Kaziu dostał taki przykaz że trzeba dociągnąć sezon tymi zawodnikami co są .... a jak Widzisz są jacy są ... Owszem Kaziu też popełnia jeszcze błędy nowicjusza (zmiana Czekaja powinna nastąpić w przerwie) ...co Wy chcecie z leszczy nie da się zrobić Barcy .....kupujemy szrot i taka prawda .... Mistrzostwo tylko w snach , aczkolwiek jak widać po ostatnich 2 kolejkach jeszcze jest 1% szansy ....

Kluvi 26.02.2012 19:28

jak widać po prostu zwolnienie Maaskanta wiele nie dało, więc ja jestem zdania że do końca sezonu powinien on prowadzić drużynę.. niestety nie dowiemy się jakby ta gra wyglądała..

Jazon 26.02.2012 19:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1223990)
(...) jedyny piłkarz, który mógł przepchnąć bandę kieleckich frajerów, został zawieszony.

Może i by mógł. Ale równie dobrze mógłby też strzelić focha, kopnąć w bandę, rzucić paroma ku****i i zejść do szatni po kilku beznadziejnych strzałach w trybuny i samolubnych rajdach kończącymi się stratami.

orm 26.02.2012 19:33

Gdyby nie błąd Czekaja pewnie byśmy wygrali: Korona nie wytrzynałaby biegania za piłką i po 70 min by pękła. Moskal jakiegoś wielkiego błędu w ustawieniu nie popełnił miał bardzo małe pole manewru: kogo miał wystawić jeśli Diaz miał kartkę, Iliev jest chory, Mały poza drużyną, Nunez zawalił nam dwa mecze, a Czekaj ma grać bo stawiamy na młodych Polaków. No i Biton musiał dostać szansę w 1. składzie. Ale to pewnie Moskal wyleci, a nie Basałaj opowiadający o tym jaki to mamy silny skład niewymagjący wzmocnień.

wolfy 26.02.2012 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jazon (Post 1223999)
Może i by mógł. Ale równie dobrze mógłby też strzelić focha, kopnąć w bandę, rzucić paroma ku****i i zejść do szatni po kilku beznadziejnych strzałach w trybuny i samolubnych rajdach kończącymi się stratami.

Genialny argument.

Tu nawet nie chodzi o Maleckiego - gdybyśmy mieli jakiegokolwiek innego przebojowego ofensywnego zawodnika...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orm (Post 1224003)
(...)a Czekaj ma grać bo stawiamy na młodych Polaków.

Ale mamy grać w Ekstraklasie?
:lol:

TommyTSW 26.02.2012 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jazon (Post 1223999)
Może i by mógł. Ale równie dobrze mógłby też strzelić focha, kopnąć w bandę, rzucić paroma ku****i i zejść do szatni po kilku beznadziejnych strzałach w trybuny i samolubnych rajdach kończącymi się stratami.

te samolubne rajdy przynajmniej dostarczały roboty obrońcom, bo obecnie jedyne nasze akcje ofensywne polegają na zbijaniu piłki z 30 metra na skrzydło i marne dośrodkowania na pałę które i tak finalnie lądują na głowach obrońców.Nie mówiąc już o tym że Melikson przy Małeckim miał więcej miejsca na swoje rajdy.

bridgeburner 26.02.2012 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orm (Post 1224003)
Gdyby nie błąd Czekaja pewnie byśmy wygrali: Korona nie wytrzynałaby biegania za piłką i po 70 min by pękła. Moskal jakiegoś wielkiego błędu w ustawieniu nie popełnił miał bardzo małe pole manewru: kogo miał wystawić jeśli Diaz miał kartkę, Iliev jest chory, Mały poza drużyną, Nunez zawalił nam dwa mecze, a Czekaj ma grać bo stawiamy na młodych Polaków. No i Biton musiał dostać szansę w 1. składzie. Ale to pewnie Moskal wyleci, a nie Basałaj opowiadający o tym jaki to mamy silny skład niewymagjący wzmocnień.

Chaveza
Naprawde wymiana co mecz polowy obrony to nie jest roziwazanie
na cos sie trzeba zdecydowac i dac pograz zawodnikom w taki ustawieniu
A my k... za Kazia to 2 meczow wtym samym skladzie chyba nie rozegralismy

Ogryzek 26.02.2012 19:38

Po dzisiejszym meczu mogę powiedzieć jedno - nasza "holenderska" gra polega tylko na posiadaniu piłki. Żadnej gry z pierwszej piłki, a już tym bardziej szybszej gry nie uświadczysz. Podsumowując - Moskal przejął (wg mnie) błąd Maaskanata i chce powolnym klepaniem w środku pola "uśpić" rywala. I co z tego że mamy koło 70% posiadania?

Mamy skład jaki mamy, może trzeba dla ratowania sezonu zagrać "archaicznym" 442 albo coś innego. Nie wiem, ale dzisiaj stado drwali z Kielc nas ośmieszyło. Tydzień temu najsłabszy zespół ligowy (Zagłębie) również pokazało jak wiele nam brakuje.
Myślę że jednak pozostawienie Moskala to był błąd. Błąd - bo jak widać piłkarze traktują go jak kolegę. Jeśli po zakończeniu sezonu nie będziemy grali w pucharach, to trzeba wymienić 75% składu. Znaleźć trenera co to w lidze z "piachu" bat ukręci (przykładowy Fornalik - to tylko przykład - zależy jak z kasą) i grać....

Po tym co widzę to chyba tylko PP został.

qchar90 26.02.2012 19:40

Moskal za duze kombinuje ze skladem, nie ma czasu na zabawy ze skladem
13 meczow w lidze na wiosne jest, punkty sa wazne
nie rozumiem po co stawia na Czekaja, ale Legia ma mlodych to Wisla takze musi miec jakiegos mlodego
lud chcial Czekaja to ma, brakuje jeszzcze mlodego Bruda w skladzie

krzsmi11 26.02.2012 19:44

A moim zdaniem problem leży gdzie indziej. Fajnie, utrzymujemy się przy piłce 70% czasu, klepiemy klepiemy ale tylko do połowy. Piłka chodzi jak po sznurku przez wszystkich obrońców, potem Wilk, Jirsak i z powrotem do obrońców. Wydaje mi się, że nasz środek pomocy jest skupiony tylko na defensywie. Zobaczcie jak gra legła, a dokładniej Gol. Toż to on jest ustawiony na takiej samej pozycji jak Wilk. Jednak nie przeszkadza mu to żeby uczestniczyć w akcjach ofensywnych zespołu. U nas to wygląda tak, że chwile poklepiemy a piłkę i tak dostaje Maor (praktycznie jedyny który się pokazuje i CHCE otrzymać piłkę i coś z nią zrobić). Jemu też dzisiaj wiele nie wychodziło ale nie miał z kim pograć. Garguła kolejny raz przechodzi koło meczu a występu Kirma nie chce komentować. Niektórzy wieszają psy na Genkovie a jak widać Biton jak nie dostanie dobrej piłki to też sam nic nie zrobi.
Według mnie potrzebujemy co najmniej jeszcze jednego piłkarza pokroju Maora szczególnie do środka pola który nie będzie bał się zabrać z piłką i ruszyć do przodu.
W dzisiejszym meczu odniosłem wrażenie jakby niektórzy nasi zawodnicy bali się dostać piłkę, wziąć odpowiedzialność za tworzenie gry. Dlatego mieliśmy piłkę przez większą część czasu ale tak naprawdę nic z tego nie wynikało.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl