![]() |
Uwaga 1. Nie czytałem shoutboxa ani tematu. Czy Kirm już został przez internaurów rozszarpany, obdarty ze skóry, poćwiartowany, spalony a jego prochy rozsypane na Kałuży ?:-D Bo jeżeli nie to chciałem tylko napisać, że zagrał lepszy mecz niz ostatnio. Lepszy nie znaczy rewelacyjny czy bardzo dobry. Po prostu lepszy. Liczy się kierunek.
Uwaga 2. Nie jestem zwolennikiem metod typu Józef Wojciechowski. Ale sytuacja jest wyjątkowa. Czy Cupiał nie mógłby zejść do szatni i zakazać do końca rundy wykonywania krótkich rogów. Już lepiej podac do bramkarza, przynajmniej kontra nie pójdzie. Uwaga 3. Chavez. Kilka interwencji naprawdę znakomitych. Uwaga 4. Co się stało z nogami Małeckiego, że byle lebioda go przepycha ? Uwaga 5. Jeżeli nasze cofnięcie się po pierwszej bramce to była zasłona dymna przed Apoelem to czapki z głów. Wyszło perfekcyjnie.:lol: |
Zapominałem jeszcze o Bitonie. Zero kiwki... Niby wychodzi do piłki ale jak ma obrońce niedaleko to panikuje i kopie na oślep w kierunku bramki... Była taka sytuacja, że wystarczyło zrobić głupi zamach i zatrzymać piłkę w polu karnym to ten jeb w obrońce... Później miał partnerów po bokach to jeb na oślep... Najlepsze jest to, że powinien strzelać karnego i miałby już 4 gole... (Karnego byle piz*a strzeli tylko nie Kirm - normalne...) Ale dziś już się wyjaśniło, że Dudu przeciętny grajek. Stawiam go o dwie klasy wyżej od Kirma i jakieś trzy klasy niżej od Meliksona.
|
No to nie wiem czemu sie Kirm porywa do tych karnych - 3 podejscia, 2 obronione przez bramkarza + 1 karny wykorzystany z dobitki
Szkoleniowiec przyznał też, że rozwiązał już sytuację z niestrzelonym karnym przez Andraża Kirma. „Andraża nie było na liście zawodników wyznaczonych do strzelania karnych na dziś. Pierwszego karnego Patryk Małecki oddał do strzelania Bitonowi. Andraż tłumaczył, że myślał, że „Mały” nie chce strzelać dziś karnych i dlatego postanowił uderzyć. Andraż przeprosił drużynę, więc problem jest rozwiązany. |
Szkoleniowiec przyznał też, że rozwiązał już sytuację z niestrzelonym karnym przez Andraża Kirma. „Andraża nie było na liście zawodników wyznaczonych do strzelania karnych na dziś. Pierwszego karnego Patryk Małecki oddał do strzelania Bitonowi. Andraż tłumaczył, że myślał, że „Mały” nie chce strzelać dziś karnych i dlatego postanowił uderzyć. Andraż przeprosił drużynę, więc problem jest rozwiązany. [/QUOTE]
Wow... Sabotażysta^2. Dobrze, że nie udało mu się urwać Wiśle kolejnych 2 punktów... :evil: |
Średnio-słaby ligowy mecz, jakich wiele. Kopanina. Melikson robi różnicę, dziś jej nikt nie miał zrobić. Garguła zagrał przeciętne zawody, to nie jest poziom sprzed lat. Polacy w Wiśle stanowią tło. Iliev poniżej oczekiwań. Nie ani jednej godnej zapamiętania akcji na kilka podań zakończonej strzałem celnym i zagrażającym bramce. Wynikiem sprawiedliwym byłby remis 1-1.
Na koniec Diaz - 185 cm wzrostu - dla mnie porusza się jak 190 cm. Każda akcja szybszego od niego gracza (czytaj: niższego) kończona jest faulem. Dodatkowo Junior Diaz ma budowę siatkarza reprezentacji Kostaryki (oni mają siatkarską reprezentację?). Długie kończyny dolne i górne plątają się jedna o drugą, jego starcia fizyczne na biegu kończą się jego upadkiem i krzykiem, po czym następuje gwizdek sędziego - faul na nim. A zatem "człowiek gwizdek". Nic nie mam do tego zawodnika, absolutnie jednak nie przekonuje. Wracając do meczu. Cały czas jednak usprawiedliwię nawet totalną przeciętną kopaninę jeżeli w środę będzie 150 proc zaangażowania i ogromna zaciętość. APOEL musi się bać. |
Cytat:
|
gol Bitona http://www.youtube.com/watch?v=r7430RpmtkM
|
Cytat:
1. pierwszego karnego Małecki oddał do strzelania Bitonowi.... a podobno Małecki to egoista dla pokemonów forumowych. 2. Kirm na chama się wrył.... 3. Dzięki Bogu że nie straciliśmy punktów przez to 4. Dobrze ze widzi to Maaskant i od razu reaguje 5. No że egoista Kirm przeprosił to też dobrze. Jednak nie myliłem się co do Kirma. Zrobił się z niego największy egoista w drużynie. Widać źle znosi konkurencje czy jak? BTW A już miałem pochwalić Kirma za dobrą zmianę, wywalczonego karnego itd. |
Jako ze gramy w Pucharach przynajmniej do grudnia to teraz każdy mecz ligowy Wisły bedzie wygladal tak tragicznie bo " ciałem byli na Reymonta ale myslami gdzie indziej.."?Dobra druzyna nie powinna schodzic ponizej pewnego poziomu ,a tymczasem dzis to była żenada jeśli chodzi o styl gry.Wygraliśmy bo Zaglebie zmarnowalo 2 setki , i ich grajek w niegroznej sytuacji zagral pilke reką..Najbardziej pasuja slowa Węgrzyna ,że Wisła ma indywidualności ,ale nie tworzą oni drużyny .Co do pilkarzy ,to świetnie Pareiko ,obrona poza nieporozumieniami z poczatku pierwszej polowy dobrze.Nunez mial dzis 2,3 straty w środku pola ,po ktorych poszły bardzo grozne kontry Zaglebia, nie wiem skad go Valckx wytrzasnal ,ale mogl sie chyba postarac o lepszego pomocnika.Garguła poza strzalem nic wielkiego nei pokazal, Malecki i Iliev jezdzcy bez glowy ,caly nasz atak oparty na ich kiwaniu sie z 2,3 obroncami. Biton to pilkarz do wykanczania akcji ,ale jak sie nie ma przez 90 minut ani jednego dobrego podania to nic sie nei da zrobic .
|
Cytat:
|
Garguła potwierdza po raz kolejny ,że jednak może być jeszcze z niego pożytek.
2 rzeczy które rzucają się w oczy. Obrona mimo ze z meczu na mecz coraz lepiej sobie radzi to dalej można dość łatwo wjechać nam w pole karne. Jeżeli chodzi o ofensywę to nie ma w tym kolektywu. W większości akcje są indywidualne lub dwójkowe. Za mało angażuje się zawodników do gry i wszystko takie rwane a nie przemyślane. To na pewno z czasem się poprawi bo zespól się zgra. Oby jednak szczęście nam dopisywało w dwumeczu z Apoelem. |
Cytat:
weź no przeczytaj na spokojnie co napisałeś... bo gdyby nie Pareiko, to bylibyśmy w dupie, czarnej dupie dziwny mecz do oceny, bo z jednej strony wygraliśmy 1 - 0 mecz, którego nie mieliśmy prawa wygrać, a z drugiej strony, to powinniśmy strzelić na 2 - 0 tego karnego i byłoby po sprawie nigdy nie zrozumiem, jak można podejść do jedenastki, głowa w dół i jazda, jeszcze rozumiem, jakby Kirm .......nął gdzieś z całej siły, ale takie strzelanie to o kant dupy rozbić chyba czas zacząć się modlić, żeby przeciw APOELowi nie było rzutów karnych na końcu, no chyba, że Pareiko obroni z 5, bo jak widzę, jak karne strzela Kirm, Małecki, to aż się nóż w kieszeni otwiera (swoja drogą, może nie było tego zbyt wiele, ale pamięta ktoś, kiedy wygraliśmy jakąś serię rzutów karnych w ostatnich 10 - 15 latach? bo np Valerenga, czy Superpuchar z Lechem (2x) to w dupę) rozczarował mnie Maaskant (którego bardzo cenię i szanuję i uważam za świetnego trenera, ale...), który stwierdził, że myślami byli wszyscy na Cyprze... i może to przykre co powiem, ale jakoś nie wierzę w obronę mistrzostwa w tym sezonie, możecie mnie bluzgać, ale tak na chłodno myślę... druga sprawa jaką mnie denerwuje Wisła Maaskanta to brak koncentracji na początku meczu, taka sytuacja powtarza się prawie w każdym spotkaniu, czy to z Litexem, gdzie ratowała nas poprzeczka, czy z Widzewem, czy teraz z Zagłębiem - na dobrą sprawę po pierwszych 30 minutach mogliśmy przegrywać 0 - 2 co do zawodników, to nie ma co wychwalać Garguły, zagrał zaledwie poprawnie, już więcej otwierających podań prostopadłych miał Małecki, który często pchał się do środka, a Melikson to więcej podań otwierających robi w 15 minut, kilka razy fajnie szarpnął Nunez, ale też zaliczył kilka głupich strat, obrona pierwsze 30 minut fatalne, potem się wyrobili, Sobol trzymał średni ligowy poziom jaki ostatnio prezentuje przez ostatnie 80%, Mały z Ilievem też zagrali przeciętnie, jedynie to chyba można pochwalić Bitona, jak dla mnie to taki ideał napastnika, bo: - dobrze gra głową - dużo biega, ruchliwy, często "pod grą" - umie się znaleźć w szesnastce - pazerny na gole - pewny siebie - potężny strzał z dystansu i w sumie kto by pomyślał, że z tylu sytuacji co miał (w sumie to może z 2) strzeli 3 gole, Genkow to by potrzebował z 10 :lol: ciekawe co powiedział Kirmowi po meczu, że aż trener ich musiał rozdzielać jestem pełen obaw przed mecze z APOELem Cytat:
|
Ci, którzy ostatnio chcieli Gargułę w pierwszym składzie mają dowód, dlaczego siedzi na ławce. Słabiutki mecz, co drugie podanie niecelne, z jego wrzutek nic nie wynikało. Jeśli chodzi o Kirma to dobrze, żeśmy nie zremisowali, bo miałby jednym słowem przekichane. Jednak dużo lepiej niż ostatnio. Biton wyrasta nam na supersnajpera. Może i nie gra takich fajerwerków, jak sobie życzą tu co poniektórzy, ale jest skuteczny. Kolejni znowu narzekają, że pierwszą bramkę (z Widzewem) strzelił fuksem, że z Polonią dostał wrzutkę, taką, z której strzeliłby każdy, a teraz że z karnego. Słuchajcie! Z karnego też trzeba umieć strzelić! Pamiętam komentarze przed pierwszym meczem z Liteksem: "Melikson nawet, jeśli będzie niewidoczny zrobi akcję spotkania". Tutaj macie potwierdzenie w bramkach Bitona. Może i nie jest aktywny, jakbyśmy chcieli, to jednak potrafi się znaleźć w sytuacji strzeleckiej, kiedy potrzeba. Nie popadajmy w hipokryzję! Niestety dzisiaj drużyna zagrała przeciętnie. Nie wyobrażam sobie takiej gry w pucharach... Widać jak ważny jest Melikson, na którym spoczywa niemal cała działalność ofensywna Wisły. Oby z APOEL-em było lepiej.
|
Cytat:
|
Cytat:
Zagłębie miało sytuacje, ale strzały były słabe, to nie były parady Pareiki a raczej nieudolność napastników Zagłębia. To moje indywidualne oceny. Ciężko dać więcej kiedy nawet nie było żadnej parady przy wolnym, albo Pawłowski strzela prosto w ręce Pareiki. A to że się kotłowało pod naszą bramką to inna sprawa. Ale jaka jest zasługa Pareiki że Pawłowski strzela w boczną siatkę bramki? Nie ważne. Ważne ze są 3 punkty:) |
no i zaczyna sie spam ktory ciezko sie czyta po prostu , dodam tylko ze wegrzyn to wyjatkowa ....a , niue pamietam w jakich okolicznosciach odszedl z wisly ze tak jej teraz NIENAWIDZI , bo tylko tym mozna wytlumaczyc ten jego komentarz , nie odpuszczanie anie jednej okazji zeby sie do.......ic , nawet karny dla wisly ewidentna reka , dla niego byla watpliwa
|
Cytat:
|
A może Andraż był po prostu wk*rwiony za taki chamski faul i chciał się osobiście ,,rozprawić" z bramkarzem?
|
Cytat:
tylko nie pisz, że to przypadek... że w niego trafili, bo coś za często w niego trafiają, a w Jovanicia na przykład jakoś nie chcą :rotfl: jak dla mnie to kolejny BEZBŁĘDNY występ naszego bramkarza, nawet jak Jaliens zawalił, to Pareiko był gdzie trzeba ciekawe ile punktów mniej (tak w sumie) byśmy mieli mniej, gdyby w bramce nie stał Sergei, obstawiam że licząc z poprzednim sezonem to tak z 10 |
Cytat:
Nie bawią mnie oceny piłkarzy rodem z FM, ale pisząc, że Pareiko nic nie zrobił trochę przesadzasz. |
Cytat:
Na strzelanie karnych to trzeba sobie k..a zasłużyć. Kirm w jakiej jest formie - każdy widzi. Poprzednie jedenastki tez spier... Trener nie wyznaczył go do strzelania więc niech się nie wpierdziela do czegoś czego robić nie umie. |
Cytat:
Zgoda, jedna sytuacja sam na sam. Czyli za obronę 1 steki 10 punktów? To jakby 5 setek obronił to 50 w skali do 10? :D BTW Mnie nie bawi brak czytania ze zrozumieniem u niektórych. |
Zabraklo Meliksona ale naszczescie byl sedzia Marciniak.
Gdybsmy dzisiaj grali z APOEL-em, a nie Zaglebiem to po 15 min by bylo 0:2 i losy rywalizacji rozstrzygniete. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Generalnie to trochę wstyd, że u siebie końcówka to obrona Częstochowy. Chavez odbiór 10/10 ale wyprowadzenie piłki to jest B klasa. Gość ma podać na metr, to wybija na pałę i to dzisiaj powodowało pare razy zagrożenie pod naszą bramką.
Sobolewski elegancko, tylko szybkosciowo juz odstaje. Małecki chaos.pl :) . Biton poza strzelaniem goli to niczym szczególnym się nie wyróżnia, wręcz słabo. Z tym, że niech tak robi w 27 kolejnych spotkaniach. Garguła sorry, nie ta liga. Kirm padaka. Ważne 3 pkt, zobaczymy co dalej, ale jak Melikson nie zrobi w środę czegoś magicznego znowu, to niestety, ale może być problem :). |
Cytat:
A Kirm? Póki co gra żenująco, zawala świetne sytuacje, ale on zawsze powoli wchodzi w sezon... nie zmienia to faktu, że był jednym z głównych architektów mistrzostwa - 9 goli, a pierwszą strzelił w 10. kolejce (zresztą w przełomowym meczu z Lechią u siebie). |
przestańcie nadawac na Kirma bo jak Mały zawalił karnego na koronie to nic nie mówiliście.Nie pamietacie jak Kirm nam zapewnił zwycięstwo w poprzednim sezonie z zagłębiem????
|
Cytat:
ale to nie znaczy, że mamy go za to do końca życia na rękach nosić :> dziś w sumie nie zagrał źle, tak samo jak z Polonią ale po jednej sytuacji z tych dwóch spotkań kładzie cień na całych jego występach i spowoduje, że po każdej jego nieudanej akcji całe forum będzie po nim jechać więc przyzwyczajcie się... |
Kilka uwag po meczu:
1. Gra zespołowa nie istnieje i sądzę, że jest to wina...Meliksona. Meleks jest o klasę lepszy od wszystkich naszych zawodników i drużyna po prostu na nim za bardzo polega. Może się to zemścić w innych meczach, w których nie będzie grał. Paradoksalnie jego ewentualna sprzedaż może wyjść drużynie na dobre bo będą zmuszeni zacząć grać zespołowo i zrobi się z tego prawdziwy team a nie zbiór indywidualności (przykład - Mu po odejściu Ronaldo zaczęło grać niesamowicie zespołowo a nie liczyli, że Cristiano zrobi wszystko sam). 2. Z Nuneza będą ludzie na środku pomocy. Chłop ma świetny przegląd pola, niezłą szybkość,drybling i podane. Musi tylko zacząć grać bardziej odpowiedzialnie, żeby nie powiedzieć asekurancko żeby wyeliminować błędy w obronie. 3. Jak na początku okienka transferowego pisałem, żeby Kirma sprzedać bo ma statystyki lepsze niż gra to zostałem lekko zjechany - bo najlepszy strzelec, bo asysty, bo dobry gracz...i jak narazie wychodzi na moje. Albo gra na alibi albo marnuje setki. Może wzorem Legii i Amiki weźmiemy kogoś z MESY na jego miejsce (ponoć Uryga ma papiery na granie)? Bo na jakiś transfer już raczej nie ma co liczyć. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl