Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [1. KOLEJKA] WISŁA Kraków - RUCH Chorzów (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6080)

IncognitoTSW 02.08.2009 12:20

Niech się drze po kolegach, ale lepiej żeby strzelał.

Alvarez raz zagrał do Małeckiego rzeczywiście, trochę za wysoko ale to brak zgrania

MaG* 02.08.2009 12:26

Praktycznie cała 2 połowa grana na stojąco. Nie wiem czy to przez zmęczenie , upał czy brak zaangażowania.
Nic nowego , nie mamy napastników a z jednym Brożkiem bez formy będzie ciężko coś ugrać.
Podzielam zdanie co do Jirsaka .Gdyby nie to ,że bije rożne to nie wiedziałbym ,że jest na boisku.
Niestety tu też nic nowego.
Łobodziński dzisiaj zagrał dobrze co mnie zdziwiło ale dryblingów nie powinien próbować bo rzadko coś mu wychodzi.
Słaby styl ale pewne zwycięstwo.

Kiedy wraca Garguła ?

szprotson 02.08.2009 12:51

caly czas nie moge zapomniec i tak tej dziury Pawełka.
On musi chciec miec przyklejoną łatkę tzw "farfocla"

IncognitoTSW 02.08.2009 12:59

szprotson, zaraz Cię zjadą tak jak mnie bo Pawełek to święta krowa i oczywiście nie potrafi wybić piłki gdy ktoś stoi obok niego. Jeszcze brakuje, żeby sobie wrzucił jak Jojko kiedyś. Krytykuję go za ten występ, zagra dobrze to pochwalę.

HEDu 02.08.2009 13:26

nie chodzi o to, po prostu Cebanu czy Kurto nie dostaja szans wiec nie maja ogrania i nawet jakby cos wpuscili nie takiego to są rozgrzeszani.

royalmichael 02.08.2009 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bondTSW (Post 772389)
W chuju to wszystko mam, zapierdalam na ten Sosnowiec tak jak wszyscy Ci którzy byli dziś i na LM i będę zapierdalał jeszcze kilkanaście razy tak jak i Ci dla których Wisła coś znaczy ik... muszę się jeszcze wstydzić za grę naszych grajków? Co to miało dziś znaczyć? co to była za gra? IV liga? Mam k... później słuchać kpin z Wisły w Wiadomościach? czytać pomyje nt. naszego klubu? Moim zdaniem ktoś w ryja powinien dostać i solidnego kopa w dupe!!



kolego Konrad.,
Nie wiem jak Tobie, ale mnie styl gry nie odpowiada. I mam na myśli ost. 3 mecze Wisły. I to jest moje zdanie. Chyba że forma i styl ma przyjść niebawem!.
Piszesz że niby Ruch to A klasa? tego nie napisałem.. ale klub I ligi im ładuje im 3 bramki. I mam prawo spodziewać się więcej po naszej grze...

Wolisz, żeby Wisła cisnęła przez 90min tak jak w Estonii, miała 5 setek 2słupki i przegrywała? bo ja już wolę, żeby grali średnio a pewnie wygrywali. Weź pod uwagę, że grali o 15.00, 30*C i do tego murawa w Sosnowcu to jakieś boisko podwórkowe :-/
Oglądałem mecz Lechia-Arka, to przecież drużyny z dołu tabeli a gra techniczna była lepsza niż w meczu Wisła-Ruch. Może miało to wpływ, że grali w normalnej temperaturze o 20:00 przy sztucznym świetle i murawą płaską jak stół?


A tak w ogóle co do meczu to może mi ktoś powiedzieć jak do ..... można przepuścić między nogami (!!!) piłkę która ledwo co się toczy?!

jasnyGwint 02.08.2009 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 772502)
Ty byś oczywiście potrafił gdyby ktoś Ci nogę podłozył podczas wybijania piłki.


@ to juz nie jest krytykowanie i obiektywizm. To jest upierdalanie się chłopaka często za nic, po każdym meczu, czy to dobrym czy złym w jego wykonaniu. Tak dla zasady bo tak się przyjeło i tak jest modnie.

Ciągle ten Pawełek i Pawełek.. a wystarczyłoby żeby Cebanu czy Kurto puścili gola / mieli jakąs sporną sytuację jak Mariusz i byłaby cichosza.
Często też strzelą mu gola jakiego strzeliliby najlepszemu bramkarzowi świata i **** wie skąd .......enie że było do obrony.

A Sobiechowi za takie zachowanie należał się kartonik.

Na Brożka też było napierdalanie przez dwa lata. Potem zdobył dwa tytuły króla strzelców i teraz co najwyżej pojawiają się głosy, iż jest w słabej formie mimo, że gra beznadziejnie. Niech Pawełek udowodni, że jest dobrym bramkarzem a nie trzecim słupkiem w bramce to sie kibice od niego odczepią (jakoś na Dolhe nikt nie najeżdzał, a przecież też zdarzały mu się wpadki). Prawda jest taka, że zawala nam wiele meczów, prawie przegrał tytuł w Gdańsku i w dużym stopniu przyczynił się do odpadnięcia z pucharów. Zdaje sobie sprawę z tego, iż nasi cudowni napastnicy robią jeszcze większą szkodę marnując tak przerażającą ilość "setek" ale to jest temat na inną dyskusję i ma się nijak do tego, że Pawełek jest poprostu słabym bramkarzem.

tofik 02.08.2009 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 772502)
Ty byś oczywiście potrafił gdyby ktoś Ci nogę podłozył podczas wybijania piłki.


@ to juz nie jest krytykowanie i obiektywizm. To jest upierdalanie się chłopaka często za nic, po każdym meczu, czy to dobrym czy złym w jego wykonaniu. Tak dla zasady bo tak się przyjeło i tak jest modnie.

Ciągle ten Pawełek i Pawełek.. a wystarczyłoby żeby Cebanu czy Kurto puścili gola / mieli jakąs sporną sytuację jak Mariusz i byłaby cichosza.
Często też strzelą mu gola jakiego strzeliliby najlepszemu bramkarzowi świata i **** wie skąd .......enie że było do obrony.

A Sobiechowi za takie zachowanie należał się kartonik.

Przecież nawet Skorża powiedział, że w tej sytuacji Pawełek zachował się źle. I, że to jego wina.

royalmichael 02.08.2009 14:04

Dobra, dziś są 3 ważne mecze dla Wisły
Piast-Lech
Korona-Polonia W.
Legia-Zagłębie

Jak na razie w tej kolejce we wszystkich pięciu meczach lepsi byli gospodarze i mam nadzieję, że to zostanie podtrzymane dziś:D Może z jednym małym wyjątkiem jeśli można być wybrednym... ;)

westersyl 02.08.2009 14:18

Ilie Cebanu powinien dostać szansę... dlaczego ?
-strzał Ruska w meczu w Sonsowcu do obrony
-szmata w Talinie
Nie chcę zganiać wszystkiego na Mariusza ale bramkarz jest po to aby pomoc drużynie jak nie idzie, a tego wsparcia zawodnicy z pola nie otrzymali.
-plus podwójny farfocel w meczu z Ruchem

Absolutnie za dużo tego jak na start sezonu.

FraMat 02.08.2009 14:48

nie krytykujcie tak Mariusza, bo znowu Kazimierski poczuje się w obowiązku zabrania glosu.

Faktem jest, że Mariusz jak był kiepski tak jest nadal i tylko ślepy tego nie widzi.
Pomijam fakt, że Sobiech podłozył nogę pod wykopywaną przez Mariusza pilke, ale to, co potem nasz goalkeeper (tfu... nieadekwatna nazwa) zrobił (przepuszczenie toczącej sie piłki miedzy nożętami) nie jest powodem do dumy

rafalek 02.08.2009 14:57

Nie chcę na siłę usprawiedliwiać Mariusza, ale nie wiem, czy widzieliście, ze zaraz przed Mariuszem stał Marcelo i tak sie zabieral do wykopywania pilki, ze przeszkodził Pawełkowi w złapamiu piłki. Wiem, że całkiem go to nie usprawiedliwia, ale może jest to jakaś okoliczność łagodząca.

kolumb 02.08.2009 15:09

Pawełek
 
A po co tylu testowaliśmy bramkarzy? Bo Pawełek nie ma zawsze mocnego dnia i tyle. Gościu musi mieć przede wszystkim konkurencje. Jak jej nie ma to się cofa.
Pawełek się mocno tłumaczy po ostatnim meczu http://krak.tv/kategoria-9,film-594.html

Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej, choć z drugiej strony wiem, że nie ma na to szans ;)

royalmichael 02.08.2009 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 772533)
Nie chcę na siłę usprawiedliwiać Mariusza, ale nie wiem, czy widzieliście, ze zaraz przed Mariuszem stał Marcelo i tak sie zabieral do wykopywania pilki, ze przeszkodził Pawełkowi w złapamiu piłki. Wiem, że całkiem go to nie usprawiedliwia, ale może jest to jakaś okoliczność łagodząca.

Tak tak a w Estonii piłka kozłowała a w Sosnowcu z Levadią piłki nie widział a w meczu z Lechem(1:4) ktoś mu posmarowałem rękawice masłem a w Gdańsku... w sumie to mamy świetnego bramkarza a to że puszcza szmaty to nie jego wina!

LooNatyk 02.08.2009 15:17

tlumaczenie postawy Pawelka jest beznsensu, dobry bramkarz nigdy nie powoduje sam zagrozenia dla wlasnej bramki. Mariusz robi to bardzo czesto.. Bylo to juz 100 razy poruszane, bramkarz ma byc po pierwsze pewny.

Co nam po bramkarzu wyciagajacym setki, skoro co jakis czas bedzie puszczal babole? Ja wole slabszego, ale takiego co pewnych pilek nie wpuszcza do bramki. Pawelek pewny nie jest, co juz milion razy udowodnil. Trafia sie jego bardzo mocne mecze, ale co z tego? Skoro puzniej puszcza latwe pilki.

HEDu 02.08.2009 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 772509)
Wolisz, żeby Wisła cisnęła przez 90min tak jak w Estonii, miała 5 setek 2słupki i przegrywała?!

wole żeby cisnęła 90 minut, bo to sie nazywa ambicja i to slynne zapier**lanie po boisku do ostatniej minuty, do tego jesli mamy 5 setek, 2 slupki i 100 poprzeczek tzn że stwarzamy sobie sytuacje i gra i buczy, wystarczy tylko poprawiac skutecznosc. Jesli tego nie ma a wygrywamy po farfoclu, gramy na stojaco i ogladac sie tego nie da, to potem nie dziw sie że nie gramy w pucharach a polska piłka spada na dno.

kolumb 02.08.2009 15:57

No i dlatego już dawno powinniśmy mieć lepszego bramkarza. Klinsman powiedział kiedyś, że piłka nożna to dla niego po prostu zawód. On wychodzi na murawę, jest najlepszy i kosi kapuchę. Tak powinno być. Nie potrzeba nam talentów, takich jak Mariusz, ale solidnych rzemieślników, który zawsze będą pracować na zwycięstwo.

szprotson 02.08.2009 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 772492)
szprotson, zaraz Cię zjadą tak jak mnie bo Pawełek to święta krowa i oczywiście nie potrafi wybić piłki gdy ktoś stoi obok niego. Jeszcze brakuje, żeby sobie wrzucił jak Jojko kiedyś. Krytykuję go za ten występ, zagra dobrze to pochwalę.

Nie o to do konca mi chodziło.
Pawełek bardzo dobrze wychodzi do piłki, 90% wrzutek łapie i to od razu, wiec klej w rękach ma dobry. Do wykopów sie doczepiał nie będe bo Boruc tez nie potrafi, a broni(ł) w kadrze Polski.
Chodzi mi tylko o jego hmmm nie wiem jak to nazwac, brak koncentracji w odpowiednim momencie? Albo złe ocenianie lotu piłki ?

W tej "Sytuacji" Pawełek wybił, ale nie było gwizdka, wiec bronił tak jakby była akcja, mógł pomyśleć że "może przerwą " etc, ale nie było gwizdka i widac było ze nie patrzył na liniowego tylko skupił sie na akcji.
I koleś mu wsadza BABOLA jakich mało, nie dosc ze leci 3 km/h to Mario dostaje okrutną siatke.
Nie wiem czyja to wina, ja nie mówie ze Mario jest beznadziejny, bo on bronić potrafi.
Ja bym tylko chciał spytać pana Kazimierskiego, czemu on nie broni w kadrze, bo przeciez po 2 latach pod jego opieką w tej kadrze miał już mieć miejsce.
Vitor Baia, tez lubił klopsy wpuszczać a bronić niewiarygodne.

Ale gdyby wczoraj, sędzie nie odgwizdał faulu (decyzja zła) to Mariusza by psychicznie każdy portal skasował

skeba 02.08.2009 17:37

Cytat:

Vitor Baia, tez lubił klopsy wpuszczać a bronić niewiarygodne.
Tylko ja nie pamiętam, żeby kiedyś Pawełek bronil niesamowicie.

spartan 02.08.2009 17:45

Bronienie Mariusza przypomina bronienie dobrego chłopa - do tego wiślaka. Coś w stylu Michnikowego "Odpier***cie się od prezydenta". Tylko, że nikt nie jedzie tutaj po Mariuszu Pawełku a tylko i wyłącznie o bramkarzu krakowskiej Wisły, którym jest Mariusz Pawełek. To spora różnica. Jego krytyka to nic osobistego. Pawełek jest bramkarzem przeciętnym. Zupełnie nie spełniającym wymogów jakie stawia się zawodnikom Białej Gwiazdy. Dolha okazał się ch**em ale w okresie gry na Reymonta bronił fantastycznie. Angelo albo Radek popełniali durne wpadki ale suma sumarum można ich było uznać za niezłych goalkeeperów. Gry Piekuta nie pamięta już prawie nikt. O Szczęsnym wypowiadał się nie będę bo zaleje mnie fala krytyki, po prostu lubię gościa. Jak poszperam w pamięci to przypomnę sobie takie nazwiska jak Szymaszek, Gaszyński, Maśnik, Zajda czy Trabalik. I chyba właśnie gra słowaka najbardziej odpowiada pozycji Pawełka. Mariusz broni poprawnie na linii, potrafi wyjść do dośrodkowania ale jednocześnie koszmarnie gra nogami (podanie piłki od obrońców za każdym razem grozi zawałem serca). Popełnia głupie błędy (Gdańsk, Sosnowiec) ale potrafi też wybronić świetnie jak w ostatnim meczy z Legią. A wszystko to potwierdza słowa przedmówców. Jest niepewny. Nie pozwala aby obrońcy czuli komfort gry. Stanowczo za rzadko zdarzają się mu się interwencje fenomenalne a stanowczo za często beznadziejne. A to wszystko powoduje, że czas najwyższy albo wreszcie skończyć cyrk z 21 zmiennikami albo dać szansę dublerom. Niech Ilije albo Filip mają możliwość się wykazać. Jak Cebanu ma zrobić postęp jeżeli nie gra regularnie w meczach o stawkę? A jeżeli nie ma szans na to, że może się rozwinąć to co jeszcze robi w klubie? I tym sposobem przejdziemy do polityki transferowej albo oceniania Kazimierskiego...

pabgol 02.08.2009 19:54

Jak dla mnie bardzo dobry występ Łobo we wczorajszym meczu. Widać, że trzeba częściej stawiać na tego chłopaka, szczególnie wobec nierównej formy Małego i tradycyjnego braku formy Ćwielonga.

Co do Pawełka, to wiadomo, że nie jest jakimś świetnym bramkarzem, ale też zupełnie przeciętnym też nie. Najlepiej o tym świadczy fakt, że pomimo testowania takiej liczby bramkarzy jakoś nie znaleziono lepszego.

IncognitoTSW 02.08.2009 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pabgol (Post 772690)
Jak dla mnie bardzo dobry występ Łobo we wczorajszym meczu. Widać, że trzeba częściej stawiać na tego chłopaka, szczególnie wobec nierównej formy Małego i tradycyjnego braku formy Ćwielonga.

Co do Pawełka, to wiadomo, że nie jest jakimś świetnym bramkarzem, ale też zupełnie przeciętnym też nie. Najlepiej o tym świadczy fakt, że pomimo testowania takiej liczby bramkarzy jakoś nie znaleziono lepszego.

Zgadzam się, z dwoma jednakowoż adnotacjami :
Małecki w ataku się sprawdza lepiej niż Ćwielong
Niewielu z testowanych było bramkarzami.

wiernyTS 02.08.2009 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 772613)
Tylko ja nie pamiętam, żeby kiedyś Pawełek bronil niesamowicie.

Nie mow bo mial nieraz mecz zycia. np z Legią, czy tez ostatni o superpuchar

pabgol 02.08.2009 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 772694)
Małecki w ataku się sprawdza lepiej niż Ćwielong

Szczerze mówiąc, to trudno sprawdzać się gorzej w ataku niż Ćwielong. Ilość znakomitych okazji bramkowych spartaczonych przez tego zawodnika jest z pewnością duża większa niż liczba szmat puszczonych przez Pawełka.

TSWojtas 02.08.2009 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiernyTS (Post 772696)
Nie mow bo mial nieraz mecz zycia. np z Legią, czy tez ostatni o superpuchar

hahah po całym pracującym weekendzie pozwoliłeś mi sie troche pośmiać - Pawełek i mecz życia to taka odległośc jak z Krakowa do San Fransisco ! z którą Legią zagrał dobrze jak na siebie?? W superpucharze zagrał jak na siebie świetnie czyli tak jak powinien grac w kazdym meczu przeciętny bramkarz a i tak w karnych nie był bohaterem.

a akcja Pawełka z wczoraj to majstersztyk - dziwie sie że kabarety jeszcze o Nim skeczy nie robią
pozdrawiam



TYLKO WISŁA

skeba 02.08.2009 20:27

Cytat:

Nie mow bo mial nieraz mecz zycia. np z Legią, czy tez ostatni o superpuchar
Jedna sytuacja, co obronil strzal Chiniego i co dalej?
Wyobraż sobie, ze przez jednego farfocla w koncowce sezonu, nie bylibysmy mistrzami, co byłoby wtedy ?

IncognitoTSW 02.08.2009 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pabgol (Post 772706)
Szczerze mówiąc, to trudno sprawdzać się gorzej w ataku niż Ćwielong. Ilość znakomitych okazji bramkowych spartaczonych przez tego zawodnika jest z pewnością duża większa niż liczba szmat puszczonych przez Pawełka.

Masz rację, moje zdanie było zbyt oczywiste - nie chciałem urazić Małeckiego ;]

RAFi89 02.08.2009 21:09

Co do Pawełka to problem jest taki że on często z niegroźnej sytuacji nagle zrobi sytuacje bramkową dla rywala. Nie wiem czy on ma problem z koncentracją bo tu nie chodzi tylko o umiejętności czysto bramkarskie. Ta sytuacja z ruchem, bramka nieuznana ale ten strzał bodajże Sobiecha to on musiał złapać i nic go nie tłumaczy bo sędzia początkowo nie odgwizdał przewinienia. Po tylu błędach ile popełnił Pawełek, bo to nie są 2 błędy na sezon, przynajmniej w jednym spotkaniu szanse mógłby dostać Cebanu (pal licho czy jest dobry na Wisłę). Poprostu jakaś rywalizacja musi być. Tak to Pawełek puszcza jednego babola za drugim ale czym się przejmować po co się starać jak i tak cały czas gra. Ale on jest chyba pupilkiem pana JK i nawet Buffona z Cassilasem na ławce by posadził. Oczywiście wszystkiemu winni kibice.
Bramkarz powinnien dawać pewność drużynie, niestety u nas jest wręcz odwrotnie.
Niestety ale u nas na ten moment jest zero rywalizacji o miejsce w składzie, na ławce tak naprawdę brak sensownego zawodnika. Guła z Boguskim niewiadomo kiedy wyzdrowieją, po drugie kidy złapią formę bo niestety ale obaj są bez okresu przygotowawczego i niestety może się okazać że większość rundy będziemy grali takim składem.

FredzIo 02.08.2009 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 772708)
Wyobraż sobie, ze przez jednego farfocla w koncowce sezonu, nie bylibysmy mistrzami, co byłoby wtedy ?

Pewnie bylibyśmy wicemistrzami.
A Ty Wyobraź sobie, że kura pisze sie przez ó, a nie u, co by bylo wtedy?

kolumb 02.08.2009 21:55

Niedzielan po meczu mówi, że nic nie chciał udowodnić Skorży.
http://krak.tv/kategoria-9,film-597.html
Ja tam swoje wiem. Pewnie nie spał pół nocy przed spotkaniem. Ale że potwierdził, że Wisła to klasowy zespół to akurat dobrze :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl