Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   8. kolejka, Miedź Legnica - Wisła Kraków, 29 sierpnia 2025, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11133)

Jaroo1 31.08.2025 10:58

Zauważcie jak się Markus i wolfy uaktywnili po porażce. Chyba ich ona ucieszyła

Jak były wygrane to dzięki graczom zagranicznym i mimo Polakom. Jop po prostu dostał samograja mając w składzie Duarte, Rodado, Carbo i idealne transfery

Jak jest porażka to oczywiście wina Jopa i Polaków. Bo w obronie nie dali rady. Cisza o tym dlaczego w ataku nie istniał żaden gracz zagraniczny. Skupili się na defensywie, pomijając kwestie ataku. Ewentualnie jak o tym wspominają to oczywiście wina Jopa bo nie umie dobrze ustawić drużyny pod takich rywali i wykorzystać potencjału w ataku. Cisza jest o tym jak ciency są gracze z zagranicy, o tym jak Cerbo i Lelieveld zawalili bramkę. Za to dużo można poczytać o tym, że tym razem Krzyżanowski bramki nie zawali.

Z kolei jak za Rude były porażki to nie z jego winy bo co ma trener do gadania w takiej posranej lidze autobusiarzy albo z takim szrotem (oczywiście polskim) w składzie? Wtedy była wina piłkarzy - polskich, a nie trenera i piłkarzy zagranicznych.

FraMat 31.08.2025 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1653179)
Markus bez przesady... na daną chwilę nie można sądzić, że Omic i Giger byliby lepsi... Cholera np w jakiej są formie fizycznej... Wprowadzenia do zespołu trzeba robić stopniowo, a nie na hura.

Oglądnij lepiej podlinkowany wcześniej film.

Widzisz, Markus, mądrzejsi od ciebie piszą to samo, co ja.
Czynienie Jopowi zarzutów z tego, że na ławce nie było nieprzygotowanych graczy jest czystym markusizmem.

Markus 31.08.2025 12:01

Hejterku, Ty to jesteś prawdziwy fenomen - żywy dowód na to, że można pisać jednocześnie bzdury, manipulacje i sprzeczności, a jeszcze wierzyć, że się mówi coś odkrywczego. :rotfl: Twoje "analizy" mają mniej wspólnego z rzeczywistością niż bajki Andersena, tylko że przynajmniej baśnie mają morał, a Twoje wypociny to zwykłe sraczki słowne.

Najbardziej rozwala mnie, jak próbujesz wmówić, że obecność czy brak Hiszpanów lub innych obcokrajowców w składzie decyduje o jakości gry Rodado czy Carbo. Ogarnij się, bo nawet w podstawówce by Cię wyśmiali. :lol:To tak, jakbyś twierdził, że Krzyżanowski zacznie nagle grać jak Cafu, jak mu dasz obok do pary dwóch Polaków, a jak trzech -to już jak Maldini. :rotfl:

Rodado, Carbo, Julius, czy Lelieveld to liderzy tej drużyny, którzy ciągną ten zespół, a nie Twoje lokalne "perełki" jak Sukiennicki czy Broda. I każdy, kto ma oczy i chociaż minimum pojęcia, widzi to na boisku. Ty najwyraźniej widzisz tylko swoje fantazje w stylu "więcej Polaków, więcej!". W tym swoim zaklinaniu rzeczywistości przypominasz egzorcystę, który próbuje wyganiać diabła z kranu, bo mu kapanie przeszkadza.:rotfl:

A najbardziej żałosne jest to Twoje wieczne dosrywanie Rodado - człowiekowi, który wciąga całą ligę nosem, zdobywa bramki, robi różnicę i miał oferty z innych klubów, tylko Wisła potrafiła go zatrzymać. Nazwanie go "zwykłym, przepłaconym szrotem" to już nie tylko brednia, to czyste draństwo zmieszane z debilizmem. Ale hejterek zawsze musi się popisać, zawsze musi napisać coś, co go jeszcze bardziej skompromituje niż ostatnio.:lol:

Twoja logika jest prosta: jak zawali Broda, to winni Hiszpanie; jak zagra słabo Sukiennicki, to winni obcokrajowcy; jak trener zrobi babola, to też wina cudzoziemców. Twoja logika jest jak typ z osiedla, który obwinia dziurę w skarpecie za globalne ocieplenie:rotfl:

Podsumowując - Twoje teorie o parytetach narodowościowych, Twoje obsesje i Twoje wieczne sraczki na temat "wincyj Polaków" to kabaret na poziomie Benny Hilla, tylko że mniej śmieszny, a bardziej żenujący. Wisła potrzebuje jakościowych zawodników - nieważne czy z Hiszpanii, czy z Albanii, czy z Kambodży. A Twoje lamenty o rzekomym nienawidzeniu Polaków nadają się tylko na ścianę w psychiatryku jako przykład klasycznej projekcji.

Tak więc hejterku - następnym razem zanim coś napiszesz, weź trzy głębokie wdechy, policz do dziesięciu, a potem idź obejrzyj sobie bajkę, bo tam przynajmniej fikcja ma ręce i nogi:evil:

Patryko 31.08.2025 12:02

Stawianie tez dotyczących zawodników, których zna się z internetowych newsów i transfermarkt vs. opinia o nich stawiana przez trenera, który pracuje z nimi dzień w dzień na treningach.

Akurat w tej kwestii ufam Jopowi, bo nie widzę powodu, dla którego miałby wystawiać na boisko nieprzygotowanego zawodnika. Sam miałby sobie rzucać kłody pod nogi?

Markus 31.08.2025 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1653183)
Widzisz, Markus, mądrzejsi od ciebie piszą to samo, co ja.
Czynienie Jopowi zarzutów z tego, że na ławce nie było nieprzygotowanych graczy jest czystym markusizmem.

A ten ciągle broni Jopa za to, że wziął na ławkę zawodników kompletnie nieprzydatnych w tym meczu zamiast tych, którzy daliby mu jakieś pole manewru w razie problemów, których należało się spodziewać.:rotfl:

To był jego pomysł, by zabrać na ławkę kompletnie nieprzydatnych w danym dniu Sukiennickiego i Łasickiego, zostawiając sobie dziury w opcjach na prawej stronie i w środku drugiej linii. To on sam tydzień wcześniej uznał, że Szwajcar jest gotowy, a w Legnicy nagle już nie - własnoręcznie pozbawiając się pola manewru. To on wybrał złą taktykę i złych ludzi do jej realizacji. Efekt? Klasyczna porażka z drużyną grającą autobusem i kontrą, a Wisła kolejny raz bez planu B.

Więc zamiast dorabiać bajeczki o "czystym markusizmie", przyjmij fakty do wiadomości: Jop z Wisłą przegrali mecz, w którym zostały popełnione istotne błędy. Pretensje są właśnie o to, że kolejny raz nie miał żadnego planu B na rywala grającego w ten konkretny sposób.

A to twoje "mądrzejsi ode mnie piszą to samo"? To już jest kabaret. :rotfl:Jak ktoś musi podpierać swoje żałosne wywody wyimaginowanym chórem "mędrców", to znaczy, że samemu nie ma absolutnie nic sensownego do powiedzenia. Równie dobrze mógłbyś napisać: "mądrzejsi ode mnie też wierzą, że Sukiennicki jest bardziej dynamiczny nawet niż Yamal" :rotfl:. Ten sam poziom absurdu - bajki dla naiwnych, a nie argumenty w dyskusji o piłce.

FraMat 31.08.2025 12:38

Widzisz Markusie, nie obronisz w żaden sposób tezy, że nieprzygotowani zawodnicy, choćby z przeszłością, mieliby być lepszy wyborem niż zawodnicy w rytmie meczowym.
Ciągle te same markusizmy.
Przyznaj po prostu że przeszarżowałeś zamiast narażać șie na docinki.

Cymes 31.08.2025 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1653167)
Przecież warunki były takie same dla obu drużyn... Legnica to nie La Paz....czy nawet Larnaka....

Chodzi o oparcie gry o poziom intensywności. Dobrym wskaźnikiem jest tu PPDA, które mamy najlepsze w lidze. W warunkach tę intensywność ograniczających zawsze będziemy bardziej w plecy niż przeciwnik.

Drozd 31.08.2025 12:59

Chwileczkę, sugerujesz że Miedź zagrała z nami mniej intensywnie, mniej od nas biegali? Moim zdaniem biegali więcej i aura jakoś im nie przeszkodziła.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1653185)
Stawianie tez dotyczących zawodników, których zna się z internetowych newsów i transfermarkt vs. opinia o nich stawiana przez trenera, który pracuje z nimi dzień w dzień na treningach.

Akurat w tej kwestii ufam Jopowi, bo nie widzę powodu, dla którego miałby wystawiać na boisko nieprzygotowanego zawodnika. Sam miałby sobie rzucać kłody pod nogi?

Jak więc wytłumaczysz paradoks Nikaja? Jop cały czas opowiadał jak to Nikaj się nie nadaje bo nie rozumie systemu i zrozumienie zajmie dużo czasu. Po czym wpuszcza chłopa i ten pakuje podręcznikowego gola.

A co do innych kwestii. W zeszłym sezonie na każdej konferencji Jop opowiadał że musimy być cierpliwi, czyli nie grać impulsywnie tylko w sposób przygotowany, efekty były wiadome. W tym sezonie najważniejsza zmiana to właśnie porzucenie cierpliwości w pierwszych sześciu meczach z wiadomym efektem. W Legnicy znowu zaczęliśmy być cierpliwi. Po przechwycie zamiast szukać gry do przodu piłka lądowała u stoperów, a autobus parkował w polu karnym Miedzi. Niestety to co opowiada Jop często się rozmija z rzeczywistością. Mam obawy że wprowadzanie nowych do składu będzie efektem zastosowania filtru nie tylko formy i umiejętności, ale niestety również hierarchii w zespole, co niekoniecznie będzie miało pozytywny wpływ na całość.

Markus 31.08.2025 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1653187)
Widzisz Markusie, nie obronisz w żaden sposób tezy, że nieprzygotowani zawodnicy, choćby z przeszłością, mieliby być lepszy wyborem niż zawodnicy w rytmie meczowym.
Ciągle te same markusizmy.
Przyznaj po prostu że przeszarżowałeś zamiast narażać șie na docinki.

Nie obronisz w żaden sposób tezy, że byli to "nieprzygotowani zawodnicy" w sytuacji, w której jeden z nich już tydzień temu został zabrany przez Jopa do kadry meczowej jako dostatecznie przygotowany.

Ta sprawa obala całkowicie Twoje założenia i argumentacje. Koniec, kropka. To Ty tu przeszarżowałeś jak zwykle strzelając kulą w płot. :-D

FraMat 31.08.2025 13:16

I nawet mi się nie chce.
To w twoim przypadku nie ma sensu.
Tkwij dalej w markusizmach.

Markus 31.08.2025 13:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1653191)
I nawet mi się nie chce.
To w twoim przypadku nie ma sensu.
Tkwij dalej w markusizmach.

Tak, nie ma najmniejszego sensu dalsze uparte nazywanie przez Ciebie "nieprzygotowanym" zawodnika, którego Jop już tydzień temu uznał za dostatecznie przygotowanego i nazywanie zwracania uwagi na to "markusizmem". :rotfl: W końcu dotarło.

Zaliczyłeś kolejną kompromitację nie mniejszą niż wtedy, gdy kolportowałeś fejki na temat Krzoski. No cóż, można się do nich przyzwyczaić.:evil:

FraMat 31.08.2025 15:10

Opuszczam bez żalu rozmowę z trollem

leszekpw 31.08.2025 16:24

Jopizna się zbłaźnił i tyle. Pokazał brak alternatywnych rozwiązań taktycznych w przypadku gdy przeciwnik nie gra otwartej gry, gdy zaczynają się schody. Nie, to nie jest polski Guardiola, jak jarusik001 miał nadzieję:D
A framacik zostal pięknie wyjaśniony przez Markusa. Zaoranie po calosci.

Smuga 31.08.2025 16:42

Serio ktoś wierzy, że przegraliśmy przez pogodę? Trochę to przypomina tłumaczenia śp. Smudy po meczu z Grekami na Euro 2012. Dejta spokój, ludziska.

Jeśli jest się dobrze przygotowanym do meczu, to nie zwali nikogo z nóg rekordowo niska temperatura ani afrykański upał. My w spotkaniu z Miedzią zwyczajnie daliśmy dupy taktycznie, a ktoś w sztabie nie przyłożył się jak należy do analizy tego zespołu. Do tego doszły ewidentne błędy Jopa i w efekcie na konto wpadła pierwsza porażka.

Jaroo1 31.08.2025 17:12

Boli cię Markus że ktoś zaczął tu twoje kłamstwa piętnować i wyjaśniać?

Tak się fajnie na Polaków pluło aż ktoś pod lupę wziął twoje .......enie i do niczego się rzeczowo nie odniosłeś oprócz tego że rzucasz te swoje tasiemce z nazwisk Hiszpanów z 50 lat wstecz ściąganych do Polski.
Ten twoi szrot z La Liga 2 zdobył 10 miejsce w lidze. Zabierając im Rodado który był ściągnięty z niższych lig to szrot z La Liga 2 pewnie by spadł z I ligi polskiej - na tyle nadawali się Hiszpanie z Kiko na czele. A tak piales jakie to jest super rozwiązanie dla Wisły xd

Teraz klub z młodymi Polakami na czele, dwoma Hiszpanami i kilkoma innymi narodowościami jakoś dziwnym trafem przewyższa x razu osiągnięcia szrotu hiszpańskiej. Ściągniętego z LL2 i przeplacongo.

Teraz żeby cię dupa nie bolała pozwalam ci wymienić dla ratunku szrotu z LL2 listę zawodników ściąganych tu 50 lat temu. Ja zaczynam, ty dopowiedz dalej: Carlitos...

FraMat 31.08.2025 17:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1653202)
Jopizna się zbłaźnił i tyle. Pokazał brak alternatywnych rozwiązań taktycznych w przypadku gdy przeciwnik nie gra otwartej gry, gdy zaczynają się schody. Nie, to nie jest polski Guardiola, jak jarusik001 miał nadzieję:D
A framacik zostal pięknie wyjaśniony przez Markusa. Zaoranie po calosci.

Łubudubu, łubudubu... prawda trollu?

Jaroo1 31.08.2025 18:00

Lesiu lubudubu? No gdzie, przecież on jako jeden z pierwszych pisał że Królewski wypierdalać, Rude won i że wszystko padnie z Zaskroncem i ruszy od IV ligi. No i jeszcze coś ze Sociis jest w układzie z Królewskim

FraMat 31.08.2025 18:08

Lesiu jest podnóżkiem Markusa, ślini się pod każdym jego postem

Karherop 31.08.2025 18:59

Tydzien w tydzien rozwalacie kazdy temat ta sama kłótnia.

Serio kogoś to jeszcze bawi i interesuje? Naparza sie 5 userow w kolko na jeden temat.

Cymes 31.08.2025 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1653189)
Chwileczkę, sugerujesz że Miedź zagrała z nami mniej intensywnie, mniej od nas biegali? Moim zdaniem biegali więcej i aura jakoś im nie przeszkodziła.

Nie. Nic takiego nie sugeruję. Intensywność mierzy się między innymi właśnie PPDA. Czyli wskaźnikiem po ilu podaniach przeciwnika próbujesz przerwać jego akcję. To szacuje intensywność, a nie kilometry same w sobie. To znaczy możesz dużo biegać, ale niekoniecznie nazwiesz to intensywną grą. Nasza gra jest dużo bardziej interwałowa. No i w tej pogodzie udławiliśmy się tymi interwałami bardzo szybko. Tak jak w pierwszym poście napisał Patryko - Miedź zagrała bardziej ekonomicznie, co niekoniecznie oznacza, że biegała mniej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smuga (Post 1653204)
Serio ktoś wierzy, że przegraliśmy przez pogodę? Trochę to przypomina tłumaczenia śp. Smudy po meczu z Grekami na Euro 2012. Dejta spokój, ludziska.

Serio ktoś wierzy, że Julisz zapomniał (zresztą nie tylko Juliusz) jak bez pressu zagrać prostą piłkę do również niepressowanego zawodnika, bo Jop źle rozczytał taktycznie Miedź? Dejta spokój ludziska.

Drozd 31.08.2025 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1653219)
Nie. Nic takiego nie sugeruję. Intensywność mierzy się między innymi właśnie PPDA. Czyli wskaźnikiem po ilu podaniach przeciwnika próbujesz przerwać jego akcję. To szacuje intensywność, a nie kilometry same w sobie. To znaczy możesz dużo biegać, ale niekoniecznie nazwiesz to intensywną grą. Nasza gra jest dużo bardziej interwałowa. No i w tej pogodzie udławiliśmy się tymi interwałami bardzo szybko. Tak jak w pierwszym poście napisał Patryko - Miedź zagrała bardziej ekonomicznie, co niekoniecznie oznacza, że biegała mniej.

.

PPDA To nie wyznacznik intensywności tylko sposobu gry. Jeżeli czekasz na przeciwnika we własnym polu karnym to masz gdzieś ile podań wymieni on między obrońcami. Chodzi o to żeby nie przeszły podania do przodu i aby tak się stało trzeba się porządnie nabiegać i wcale nie mniej intensywnie jak przy próbie pressingu. Faktycznie rytm biegu ma mniejszą amplitudę ale każdy wie że bieganie bez piłki jest dużo bardziej męczące, a tego po zawodnikach miedzi widać nie było. Znaczy w porównaniu do naszych, bo pod koniec meczu ledwo chodzili. Miedź zagrała jak zwykle, a my sami się załatwiliśmy. Intensywnie biegaliśmy w pressingu a po przechwycie marnowaliśmy wszystko wycofując piłkę do tyłu. Czysta głupota powtarzana przez cały mecz.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1653219)
Serio ktoś wierzy, że Julisz zapomniał (zresztą nie tylko Juliusz) jak bez pressu zagrać prostą piłkę do również niepressowanego zawodnika, bo Jop źle rozczytał taktycznie Miedź? Dejta spokój ludziska.

Albo Leliweld że trzeba wyjąć do strzelającego zamiast zostawiać mu otwartą drogę, albo Kutwa że nie zostawia się samego przeciwnika w polu karnym kiedy już się przy nim stoi.

W tym meczu było wiele zachowań kuriozalnych, tak ze strony piłkarzy jaki trenera.

Jaroo1 31.08.2025 19:35

Drozd było tyle kuriozalnych zachowań bo mecz został sprzedany. Czemu tego wprost nie napiszesz skoro wiesz i czujesz, że tak było. Przecież drużyna która średnio strzela 5 goli i wygrywa 6 meczów pod rząd to jest niemożliwe żeby nagle przetrwać, nie strzelić nic i akcji nie zrobić niemal żadnej. Prawda? Napisz to bo już nie możesz wytrzymać

Drozd 31.08.2025 19:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1653224)
Drozd było tyle kuriozalnych zachowań bo mecz został sprzedany. Czemu tego wprost nie napiszesz skoro wiesz i czujesz, że tak było. Przecież drużyna która średnio strzela 5 goli i wygrywa 6 meczów pod rząd to jest niemożliwe żeby nagle przetrwać, nie strzelić nic i akcji nie zrobić niemal żadnej. Prawda? Napisz to bo już nie możesz wytrzymać

Ale komu sprzedany?

wolfy 31.08.2025 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smuga (Post 1653204)
Serio ktoś wierzy, że przegraliśmy przez pogodę? Trochę to przypomina tłumaczenia śp. Smudy po meczu z Grekami na Euro 2012. Dejta spokój, ludziska.

Jeśli jest się dobrze przygotowanym do meczu, to nie zwali nikogo z nóg rekordowo niska temperatura ani afrykański upał. My w spotkaniu z Miedzią zwyczajnie daliśmy dupy taktycznie, a ktoś w sztabie nie przyłożył się należy do analizy tego zespołu. Do tego doszły ewidentne błędy Jopa i w efekcie na konto wpadła pierwsza porażka.

Bo my zawsze gramy swoje, bez względu na to czy wychodzi i ma sens taka taktyka.

Nie pierwszy raz Miedź wydymała Jopa w ten sam sposób. I obawiam się że nie ostatni...

W ogóle sytuacja: zawodnik Miedzi niepilnowany na 20-tym metrze, strzela na bramkę, bramkarz w malinach - ktoś coś kojarzy? Zdarzyło się to już w kiedyś?

Tyle że tym razem spokojnie mogło być cztery, pięć do zera.

Smuga 31.08.2025 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes
Serio ktoś wierzy, że Julisz zapomniał (zresztą nie tylko Juliusz) jak bez pressu zagrać prostą piłkę do również niepressowanego zawodnika, bo Jop źle rozczytał taktycznie Miedź? Dejta spokój ludziska.

Znaczy co, to wszystko dzieło tego, że planeta zapłonęła w Legnicy, a nasi piłkarze to żółtodzioby, które nie mają wyuczonej cechy zmiennocieplności, choć od tylu lat grają na szczeblu centralnym? :>

Raczej wychodzi na to, że jesteśmy po prostu kolejny z rzędu sezon do bólu przewidywalni, a każdy w miarę ogarnięty trener w mig znajduje sposób na zneutralizowanie naszych ofensywnych atutów. I żeby nie było, nie jest to tylko przytyk w stronę Jopa, ale też Moskala czy Sobolewskiego. Żaden z nich nie potrafił przez tyle lat wpoić piłkarzom, że trzeba być elastycznym, bo jedna taktyka, zwłaszcza na poziomie I ligi, oznacza bolesne gongi.

willow 31.08.2025 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smuga (Post 1653229)
Znaczy co, to wszystko dzieło tego, że planeta zapłonęła w Legnicy, a nasi piłkarze to żółtodzioby, które nie mają wyuczonej cechy zmiennocieplności, choć od tylu lat grają na szczeblu centralnym? :>

Raczej wychodzi na to, że jesteśmy po prostu kolejny z rzędu sezon do bólu przewidywalni, a każdy w miarę ogarnięty trener w mig znajduje sposób na zneutralizowanie naszych ofensywnych atutów. I żeby nie było, nie jest to tylko przytyk w stronę Jopa, ale też Moskala czy Sobolewskiego. Żaden z nich nie potrafił przez tyle lat wpoić piłkarzom, że trzeba być elastycznym, bo jedna taktyka, zwłaszcza na poziomie I ligi, oznacza bolesne gongi.

No właśnie ja tego kompletnie nie rozumiem. Nie robię z siebie eksperta, nie znam się jakoś wybitnie na futbolu, ale kopałem kiedyś w gałę w Zwierzynieckim i nawet nasz średnio inteligentny trener alkoholik wpajał nam (jak akurat był trzeźwy), że taktykę dostosowuje się do przeciwnika. Tymczasem jak słyszę wywody naszych szkoleniowców, że "my zawsze gramy swoje", "my patrzymy na siebie a nie na przeciwnika", to ręce mi opadają... jeśli do ch....a pana widzę, że założenia przedmeczowe idą psu na budę, bo drużyna przeciwna postawiła autobus, to zmieniam taktykę, bo do cholery taktyka z definicji to coś, co jest zmienne i dostosowuje się ją do tego, jak gra przeciwnik. Noż do cholery, średnio ogarnięty adept futbolu to rozumie. Nie pojmuję podejścia Jopa, ale żeby być obiektywnym, nie tylko jego, bo nasi poprzednicy pierd....li te same farmazony. Nie wiem, nie znam się, nie wypowiadam ...

leszekpw 31.08.2025 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1653231)
No właśnie ja tego kompletnie nie rozumiem. Nie robię z siebie eksperta, nie znam się jakoś wybitnie na futbolu, ale kopałem kiedyś w gałę w Zwierzynieckim i nawet nasz średnio inteligentny trener alkoholik wpajał nam (jak akurat był trzeźwy), że taktykę dostosowuje się do przeciwnika. Tymczasem jak słyszę wywody naszych szkoleniowców, że "my zawsze gramy swoje", "my patrzymy na siebie a nie na przeciwnika", to ręce mi opadają... jeśli do ch....a pana widzę, że założenia przedmeczowe idą psu na budę, bo drużyna przeciwna postawiła autobus, to zmieniam taktykę, bo do cholery taktyka z definicji to coś, co jest zmienne i dostosowuje się ją do tego, jak gra przeciwnik. Noż do cholery, średnio ogarnięty adept futbolu to rozumie. Nie pojmuję podejścia Jopa, ale żeby być obiektywnym, nie tylko jego, bo nasi poprzednicy pierd....li te same farmazony. Nie wiem, nie znam się, nie wypowiadam ...

Tak czerstwo wygląda własnie Jopizna i PMS.

willow 31.08.2025 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1653233)
Tak czerstwo wygląda własnie Jopizna i PMS.

To nie był przytyk tylko do PMS bo przypomnę, że Gula czy Rude mieli dokładnie takie samo podejście.

sl@y 31.08.2025 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1653233)
Tak czerstwo wygląda własnie Jopizna i PMS.

Teraz toś się qrwa skompromitowoł

leszekpw 31.08.2025 22:24

Oceniam to co jest teraz. Jopizna jest bardzo czerstwa taktycznie. To samo było u Sobolenki czy Kazia "nie wiem co zrobić" Moskala.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl