Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   20 kolejka, Wisla Kraków - Znicz Pruszków, 15 lutego 2025, 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11069)

FraMat 16.02.2025 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1642749)
.... To co się dzieje w tym klubie jest po prostu wbrew wszelkiej logice. Tak zwyczajnie nie może być aż tak ujowo i musi być w tym jakieś drugie dno, bo to po prostu się kupy nie trzyma.

Zgadzam się w 100%.
Bardzo trafna analiza i wskazująca, że dopóki Królewski będzie miał coś do powiedzenia w klubie (nawet w przypadku przejęcia przez Kwietnia, czy kogokolwiek innego) z jego tabelkami excela i pseudo-AI będziemy w czarnej, murzyńskiej dupie.

Adryan 16.02.2025 13:06

"Za mojego brata Wiślackiego,
za te barwy pójdę w każdy bój.
Ramię w ramię razem jak Spartanie,
nas nie złamie ten warszawski wróg."

Na melodię Katiuszy, jak wam się podobała wczorajsza przyśpiewka na C? Nie zauważyliście, że zawsze jak jest słabo pod względem wyniku, to zamiast motywujących haseł trenuje się nowe przyśpiewki?

pi0tr3k94 16.02.2025 13:16

Bez jaj, jedyne motywujące hasło jakie powinni usłyszeć po wczoraj piłkarzyki to "Wisła grać, ....a mać".

Kurz 16.02.2025 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1642767)
Przynajmniej wiadomo komu zależy.

Kibicom.



Niestety, u nas niedawna historia zamyka takie opcje. Niestety, bo potem taki Duda czy Sukiennicki mogą sobie poczłapać przez cały mecz a Szot kryć na radar i z poczuciem dobrze wykonanej pracy zejść do szatni. W końcu talenty.

O zagranicznych piłkarzach to nie ma co liczyć że zrozumieją.

Ot, kolejna mokra szmata na ryj kibica.

Zastanawiam się jak długo można się tak samobiczować i wypierać fakty. Przyjście Jopa, nic nie zmieniło bo zmienić nie mogło. Zbudowaliśmy maszynę piłkarską, którą stać na takie wyniki, jakie osiągamy. Wszystkie błędy zostały już popełnione i na ich korektę brakuje zarówno kasy, jak i fachowości. Wobec tego obraz gry po przerwie zimowej nie powinien odbiegać znacząco od tego co już widzieliśmy. Będziemy losowo przegrywać, remisować lub wygrywać. Przy dużej dozie szczęścia da nam to być może baraże, ale awans będzie zaskoczeniem.

Karherop 16.02.2025 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1642767)
Przynajmniej wiadomo komu zależy.

Kibicom.

Mysle że niekoniecznie chodzi o chęci, ale o przeświadczenie o wlasnej zajebistosci. Nigdy nie wygra sie na stojąco. Pycha kroczy przed upadkiem.

Uwazam że w duzej mierze 1 polowa byla porazka zawodnikow, ale jak i trenera. Odemnie ma żółta kartkę za nastawienie zawodnikow do tego spotkania. O taktyce nawet nie chce mi sie już mówić, bo wystarczajaco zostalo powiedziane

Cymes 16.02.2025 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1642753)
Dodałbym jeszcze do tego kolejny czynnik, który zaczyna coraz wyraźniej pętać nogi naszej machinie AI. Zerowy stan konta.

Zarówno Jop, jak i JK mogą zaklinać rzeczywistość, że już nie potrzeba wzmocnień, ale co kibic wczoraj zobaczył w meczu ze Zniczem, to nie pozostawia żadnych wątpliwości gdzie wzmocnienia potrzebne są na już.

Jeśli mamy grać cały czas rozbijanie autobusu przeciwnika grą skrzydłami, to potrzebujemy do tego dwóch skrzydłowych i prawego obrońcę na poziomie Mikulca, który jako jedyny nadaje się do takiej taktyki.


Weźmy takiego Baene gdzieś z przełomu października i listopada. Zaraz po odejściu Moskala i rozpoczęcia pracy przez Jopa. Chłopak miał bezwzględnie jeden z najlepszych momentów w Wiśle. Sam pisałem, że pokazał kilka rzeczy, których z punktu widzenia jego boiskowej inteligencji w życiu po nim bym się nie spodziewał. Bardzo przy tym charakterystyczne, że zespół w tych dobrych meczach był jednak w stanie wykreować mu trochę więcej przestrzeni na skrzydle. Przychodzi zima. Czas na pracę, wyciągnięcie wniosków z rundy oraz utrwalenie tego co dobre i próbę dalszej eliminacji tego co złe. Co dostajemy? Starego niedobrego Baene, który w totalnie statycznej grze zespołu staje się skrajnie przewidywalny.

Inny przykład to Starzyński, który w rewanżu ze Spartakiem zagrał najlepszy mecz w Wiśle od pięciu lat. Zwłaszcza przy zdobytej bramce chłopak dosłownie wyglądał na totalnie zaskoczonego, że w ogóle można takie rzeczy robić na boisku. I to jest chyba najlepszym podsumowaniem. Zespół jako całość jak i pojedynczy zawodnicy mają większy potencjał, niż regularnie pokazują to na boisku. Są pojedyncze przebłyski, które długofalowo powinny być utrwalane i pojawiać się coraz częściej. Przynajmniej tak działa to w każdym w miarę normalnie funkcjonującym zespole. Z jakiś przyczyn nie u nas.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1642762)
Odnoszac sie do tego meczu (poza oczywistym wku rwieniem wynikiem) to jestem zmasakrowany podejsciem pilkarzy w 1 polowie.

Ja już zwalania wszystkiego na kopaczy nie kupuję. Zmieniają się trenerzy, gdzie mieliśmy naprawdę bardzo różnych ludzi jeśli chodzi o podejście do szatni. Od skrajnego introwertyka Sobola, do ekstrawertyka Rude. Powinny być jakieś choćby subtelne różnice w mentalu drużyny. Nie ma żadnych. Kadra zresztą na przestrzeni tych 2 lat też się trochę zmieniła. Dla mnie ten zespół cały czas wygląda jakby wychodząc na mecz nie bardzo wiedział co ma grać. Zresztą śpiewka bez względu na trenera też jest taka sama. W kółko - zrobiliśmy w przerwie korekty w taktyce, mieliśmy dobre liczby, zrobiliśmy w przerwie korekty w taktyce, mieliśmy dobre liczby. To naprawdę wygląda tak jakby ci ludzie byli wtłaczani w system gdzie odgórnie mają narzuconą jakąś utopijną szkoleniową wizję i zobowiązani są do próby jej osiągnięcia bez względu na logike. Krwa mać nawet wychodząc na jebanego orlika raz na tydzień człowiek mimo woli po roku zauważy, że jest lepszym piłkarzem, a żeby być tak samo ujowym, albo zaliczać sportowy zjazd to naprawdę trzeba się bardzo postarać, albo z uporem maniaka robić coś w kółko źle.

grogoriogreg 16.02.2025 14:23

Na stojąco, bez agresji, bez ambicji.
Zero pokazywania się do gry, poza Mikulcem brak wchodzenia w pojedynki (Baeny biegów do linii końcowej i wrzutce zatrzymującej się na 1 rywalu nie liczę), brak strzałów z dystansu (kto u nas potrafi kopnąć z daleka?).

W środku obrony mamy dwóch chłopów +190cm, a co dośrodkowanie w pole karne to rywale dochodzą do główki przez błędy w ustawieniu i timingu (dzięki Mikulcowi nie straciliśmy gola już w 1. minucie meczu).

W środku pomocy mamy dwóch gości, którzy po stracie piłki wracają na właśną połowę w tempie spacerkowym(!) - była jakaś akcja w ~55 minucie meczu, gdy sunął kontratak rywali a wspomniana dwójka biegła obok siebie w tempie rozgrzewkowym. Przy golu również maczał palce spóźniony Duda.

Obojętnie kogo wylosuje trener na skrzydła już przed meczem możemy się spodziewać przede wszystkim bezproduktywności:
- dramatyczny sezon Alfaro, który po kontuzji nie nadaje się do gry nawet na 1. ligowym poziomie, a jego firmową akcja jest pobiegnięcie do przodu 5m, zatrzymanie się odwrócenie tyłem do bramki i szukanie Mikulca lub posłanie piłki w pole karne nie wyżej jak 1m nad ziemią
- Baena, który wygląda dobrze tylko wtedy, jak ma miejsce do rozpędzenia się i akurat wyjdzie mu dośrodkowanie (średnio raz na 10 meczów)
- Kiss, który zamiast z 6m oddać strzał na bramkę, postanowił perfidnie symulować, by wymusić karnego, a podczas całego pobytu w Wiśle pokazał, że pomimo szybkości nie umie wygrywać pojedynków, inteligencją nie grzeszy, oj trudno wskazać jakiś atut - czas aklimatyzacji minął, trzeba weryfikować ten transfer jako jednoznaczną pomyłkę
- Fred analogicznie jak wyżej, jeden przebłysk z meczu PP z Polonią i wiele przeciętnych/słabych meczów, drażni jego niedokładność w prostych podaniach
- młodzi Baniowski i Kuziemka bez oceny.

Na prawej obronie mamy wybór między dżumą a cholerą. Kiedy wydaje się, że trudno jest grać gorzej od Jarocha wraca do gry Szot i mówi: "potrzymaj mi piwo". Ale potem wchcodzi za niego Jaroch i jest dwukrotnie bliski straty piłki jako ostatni obrońca ^^. Jedyna opcja na teraz to Mikulec na prawej i Kiakos na lewej obronie, choć Grek niestety również nie ma pojęcia o grze w obronie...

I w ataku mamy dwóch dobrych zawodników, z których jeden cierpi. Cierpi grając nie na swojej pozycji. A przez to cierpi według mnie cała drużyna. Smutno się patrzy na Angela w tym, nazwijmy to systemie gry, jaki wdraża naszej druzynie sztab szkoleniowy. Ale chyba nie mamy wyjścia patrząc na ew. zmienników tj. środkowych pomocników. Nabrałem się na Sukiennickiego po pierwszych jego meczach w Wiśle. Obecnie za kazdym razem jak chłop otrzymuję piłkę to albo ją straci, albo zacznie kiwać się sam z powietrzem (była taka akcja przy linii bocznej, jak balansem ciała zmylił obserwującego go z boku trenera rywali). Alternatyw, poza Poletanoviciem - brak.

Mamy zdecydowanie najsłabszy skład odkąd spadliśmy do 1. ligi. Trener Jop odszedł od swoich pierwotnych pomysłów taktycznych i dorwał się do notatek trenera Sobolewskiego. Gramy bez ambicji, na stojąco, PRZEWIDYWALNIE dla rywali. Będziemy dymani przez większość drużyn w lidze, bo nie zmieni się nastawienie drużyny. Jej "liderzy" cały czas wychodzą na boisko i ich pierdołowate wypowiedzi pomeczowe po porażkach można przewidzieć już z końcowym gwizdkiem spotkania.

Myślałem, że nic bardziej niż 'dwumecz' z Polonią Warszawa nie obrzydzi mi tego Klubu, ale jednak da się. I nie tylko przez postawę piłkarzy na boisku jak i wlasnie te wypowiedzi kopaczy, czy bujanie w obłokach Prezesika.

Arkadiusz.Czerepach 16.02.2025 15:03

wybitnie źle sie to oglądało

MaLk 16.02.2025 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1642785)
To naprawdę wygląda tak jakby ci ludzie byli wtłaczani w system gdzie odgórnie mają narzuconą jakąś utopijną szkoleniową wizję i zobowiązani są do próby jej osiągnięcia bez względu na logike.

No ale przecież właśnie tak jest.

Dlatego Moskal (abstrahując już od wszystkich innych okoliczności) wyleciał w pierwszym możliwym momencie, ale już Sobolewski był trzymany na siłę. Podobnie Rude, który mógł zostać ile by chciał i Jop ostatecznie dostał tę fuchę na dłużej. Tych trzech ostatnich łączy bowiem jedno - każdy z nich deklarował entuzjazm we wdrażaniu wizji narzuconej przez mityczne algorytmy właściciela. Algorytmy, których sensowność implementacji do naszych warunków właśnie pokazało okienko transferowe, podsumowane przez samego właściciela - nasze algorytmy AI są tak dobrze skalibrowane, że wypluwają same wyniki nieadekwatne do tego gdzie jesteśmy.

To nie może być przypadek, że Jop, skądinąd (chyba?) ogarnięty taktycznie chłop, po przepracowaniu okresu przygotowawczego wkracza w rundę próbując dokładnie tego samego, co nas tak wkur*iało za późnego Sobolewskiego. Co każdy z nas widział już miliony razy (vide przepowiednie Asa) aż do porzygu i na co każdy trener drużyny przeciwnej w ciemno już od dwóch lat ustawia się przed meczem.

Jedyna logiczna odpowiedź - Jop przygotował drużynę pod to, co wypluły mu te same algorytmy, które "pomagały" poprzednikom. Znowu przede wszystkim posiadanie, ciul, że bezproduktywne, znowu zapier*alanie piłką po obwodzie i nieudolna próba wrzutki. Bo statystyka zapewne mówi, że po dośrodkowaniach wpada najwięcej bramek. Kij z tym, że do tej statystyki próbujemy podpiąć kadrę, w której żaden skrzydłowy nie potrafi wrzucić, a większość naszych zawodników, którzy mogliby być adresatami tych wrzutek to goście o średniej wzrostu 172 cm czy coś koło tego. Jednocześnie takie "ogólnopiłkarskie" statystyki pokazują, że najmniej skuteczne są próby strzałów z dystansu. No to nie strzelamy z dystansu, w czym problem?

Ważne, że wizja się zgadza.

sandomingo 16.02.2025 15:31

Efekt Królewskiego.
Liczy się przede wszystkim wizja. Co z tego, że chora i chybiona.
Ważne, że stworzona przez prawdziwego wizjonera.
Człowieka, który hakuje enigmę piłki nożnej i chce zdefiniować tę grę na nowo.

Jaroo1 16.02.2025 15:46

To, że np najwiecej goli wpada po dośrodkowaniach to wcale nie musi oznaczać że granie tylko dośrodkowaniami sprawi, że się zdobędzie najwięcej bramek. Bo może algorytm nie rozumie tego, że gole padają ale wtedy gdy przeciwnik będzie zaskoczony itp. więc w teorii, nie rozumiejąc enigmy piłki, wygląda to rzeczywiście tak że wystarczy podać na skrzyło, wrzucić i dzięki temu będzie więcej goli przez cały sezon. Bo tak jak mówię, może gole po wrzutkach są wtedy gdy akcja idzie zaskoczenia. A może grając tak częściej narażamy się na stratę bramki? I nawet mając super dosrodkowuajcych wcale by taka taktyka nie dała sukcesu.

Trzeba być niezłym po.......encem, żeby w tak złożonym sporcie, i to drużynowym, czyli tu jest jeszcze więcej możliwości, że wypadnie jakieś nieoczywiste zdarzenie niż w sporcie indywidualnym, podporządkowywać taktykę, prowadzenie klubu pod algorytmy. Chory człowiek, który w życiu zajmuje się tylko nauka, myśli że w każdej dziedzinie podbije świat komputerem. To tak jakby chłop oderwany od pługa, co ma siłę jak koń, poszedł do biura Zaskrońca i go uczył że jak coś nie działa to trzeba zajebac pięścią i się naprawić, jak w stary telewizor, albo jakby chłop z pola powiedział że wystarczy szybko robić i dobrze brony ciągnąć to się stworzy program komputerowych. W dupę se po prostu może Zaskroniec wsadzić te komputery, algorytmy i tyle. Bo to nie jest dziedzina gdzie komputer odgrywa kluczową rolę, liczy się wiele innych "cech"

wolfy 16.02.2025 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1642782)
Mysle że niekoniecznie chodzi o chęci, ale o przeświadczenie o wlasnej zajebistosci. Nigdy nie wygra sie na stojąco. Pycha kroczy przed upadkiem.

Uwazam że w duzej mierze 1 polowa byla porazka zawodnikow, ale jak i trenera. Odemnie ma żółta kartkę za nastawienie zawodnikow do tego spotkania. O taktyce nawet nie chce mi sie już mówić, bo wystarczajaco zostalo powiedziane

Sorry, ale jak ktoś się opierdala to znaczy że nie ma chęci.

Witalis 16.02.2025 16:41

Cytat:

No i widzisz jaki jesteś żałosny Wcześniej nie miałeś żadnych oporów żeby wcinać się w moją dyskusję i w złej woli przekręcać moje słowa, ale teraz kiedy się ośmieszyłeś potrzebujesz specjalnego zaproszenia.
Nie, skomentowałem twoje wypociny, nie oczekując odpowiedzi od ciebie, a adresując wypowiedź do innych. tobie odpowiadam, kiedy chcę, a nie kiedy domagasz się wyjaśnień.

Wójtowicz rzucił parę populizmów i zadowolony. To zresztą jego stały sposób komentarza.

wolfy 16.02.2025 17:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1642825)
Nie, skomentowałem twoje wypociny, nie oczekując odpowiedzi od ciebie, a adresując wypowiedź do innych. tobie odpowiadam, kiedy chcę, a nie kiedy domagasz się wyjaśnień.

Wójtowicz rzucił parę populizmów i zadowolony. To zresztą jego stały sposób komentarza.

Jakie populizmy rzucał Wojtowicz? Wiesz w ogóle co oznacza słowo populizm? Bo z kontekstu Twojej wypowiedzi - szczerze wątpię.

Co takiego Wojtowicz źle opisał?

To że nasze skrzydła sobie nie radzą?
To że wrzutki do nikogo nie mają sensu?
To że może trzeba spróbować czegoś innego?

Napisz konkretnie, skoro mieszasz go z błotem i robisz z niego oszołoma. Ja dwukrotnie odsłuchałem jego pytanie i praktycznie całe forum ma te same obserwacje.

Chodzi o to że pan Grzegorz ośmielił się powiedzieć to Jopowi w twarz? Gdyby tego nie zrobił to byśmy nie zauważyli?

Konkrety proszę.

Witalis 16.02.2025 17:49

Jest magiczne słówko, jest odpowiedź!

Odnoszę się tylko do wywiadu, który wrzucił ktoś tam wyżej, bo nie oglądałem konferencji ani pytań Wójtowicza do Jopa.

Nie, nie mówię, że jego ogólna i mglista diagnoza jest zła. To prawda, jest chujowo. To prawda, nie ma wzmocnień. To prawda, gramy ten sam muł za kolejnego już trenera.

Ale są to ogólniki, które gubią niuans, że nie mamy kasy na wzmocnienia ani kadr, które miałyby te wzmocnienia wybrać (jak już wysupłaliśmy na obrońcę, to wybierał go Moskal i skończyliśmy z Biedrzyckim; jak pojawił się dyrektor sportowy, to z takimi kontaktami, że sprowadził kumpla i to akurat na ten bok obrony, który mamy zabezpieczony); które gubią niuans, że gramy biedafutbol niekoniecznie z winy Jopa albo poprzednich trenerów (na pewno częściowo też, ale tu by Guardiola nie podołał); że nie będzie mądrego budowania składu z tym właścicielem.

Mój odbiór tego jest taki, że wychodzi facet po porażce i mówi: no panie wszystko źle, wszystko źle. Takie mądrości to ja mogę czytać tu na forum, nie potrzebuję do tego dziennikarzy. Ale w chwili wzburzenia po słabym meczu mogę tych populizmów posłuchać, porównanie Wójtowicza do Tomaszewskiego nie było tak deprecjonujące, jak to odebrałeś. A odebrałeś tak, bo nie podoba ci się, że ktokolwiek ośmielił się tu wytknąć ci, że sam sobie czasem zaprzeczasz albo piszesz brednie, a przede wszystkim, że jesteś toksycznym hejterem.

MaLk 16.02.2025 18:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1642840)
Mój odbiór tego jest taki, że wychodzi facet po porażce i mówi: no panie wszystko źle, wszystko źle. Takie mądrości to ja mogę czytać tu na forum, nie potrzebuję do tego dziennikarzy.

Panie, to forum czyta ledwie kilka osób na krzyż, ba, nikt tu nie pisze pod imieniem i nazwiskiem. Przyjmowanie dla oceny wypowiedzi Wojtowicza tego forum jako punktu odniesienia nie ma sensu ;)

Witalis 16.02.2025 18:07

?

Ja napisałem dlaczego Wójtowicza porównałem do Tomaszewskiego (ogólniki-populizmy). Nie pisałem, że nie ma, ogólnie rzecz biorąc, racji.

Choć nie wiem, o ile większy wpływ na rzeczywistość ma Wójtowicz od forum. On tak jojczy w większości wywiadów. Kiedyś był taki podcast, gdzie występował razem z Karczem (chyba prowadził to Ryszka?) i tam właśnie wygłaszał takie prawilności: w Wiśle nie może być dobrze, bo nie szanuje się legend; w Wiśle nie może być dobrze, bo nie było wzmocnień itp. itd.

MaLk 16.02.2025 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1642844)
?
Choć nie wiem, o ile większy wpływ na rzeczywistość ma Wójtowicz od forum.

Nie wiem jaki ma wpływ, ale dla większości odbiorców zastępuje to, czego nie przeczytają tutaj, bo... zwyczajnie tu nie przychodzą :D

wolfy 16.02.2025 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1642840)
Jest magiczne słówko, jest odpowiedź!

Odnoszę się tylko do wywiadu, który wrzucił ktoś tam wyżej, bo nie oglądałem konferencji ani pytań Wójtowicza do Jopa.

Nie, nie mówię, że jego ogólna i mglista diagnoza jest zła. To prawda, jest chujowo. To prawda, nie ma wzmocnień. To prawda, gramy ten sam muł za kolejnego już trenera.

Ale są to ogólniki, które gubią niuans, że nie mamy kasy na wzmocnienia ani kadr, które miałyby te wzmocnienia wybrać (jak już wysupłaliśmy na obrońcę, to wybierał go Moskal i skończyliśmy z Biedrzyckim; jak pojawił się dyrektor sportowy, to z takimi kontaktami, że sprowadził kumpla i to akurat na ten bok obrony, który mamy zabezpieczony); które gubią niuans, że gramy biedafutbol niekoniecznie z winy Jopa albo poprzednich trenerów (na pewno częściowo też, ale tu by Guardiola nie podołał); że nie będzie mądrego budowania składu z tym właścicielem.

Mój odbiór tego jest taki, że wychodzi facet po porażce i mówi: no panie wszystko źle, wszystko źle. Takie mądrości to ja mogę czytać tu na forum, nie potrzebuję do tego dziennikarzy. Ale w chwili wzburzenia po słabym meczu mogę tych populizmów posłuchać, porównanie Wójtowicza do Tomaszewskiego nie było tak deprecjonujące, jak to odebrałeś. A odebrałeś tak, bo nie podoba ci się, że ktokolwiek ośmielił się tu wytknąć ci, że sam sobie czasem zaprzeczasz albo piszesz brednie, a przede wszystkim, że jesteś toksycznym hejterem.

OK, czyli nie wiesz nawet o czym rozmawialiśmy.
Wojtowicz zapytał czy - skoro nie idzie nam na skrzydłach (bo to fakt) - jest jakiś plan B.
Jop się oburzył że to co robimy jest jedynie słuszne.

A oburzyłem się bo zacząłeś cisnąć Wojtowiczowi bezpodstawnie.
Zresztą - mówienie że w Wiśle jest źle w sumie też jest zgodne ze stanem faktycznym, ale to inna historia.

Witalis 16.02.2025 20:07

Ja nie odnosiłem się do tego, o czym ty rozmawiałeś, tylko do wywiadu, który ktoś zalinkował. Posty na tym forum nie krążą wokół ciebie. A porównałem jego wypowiedź w tym wywiadzie całkiem podstawnie.

Już idź sobie, weź szczekaj na kogoś innego, to nic miłego z tobą pisać.

Ogryzek 17.02.2025 07:33

Cięzko komentować coś po tej stracie punktów.

Ja jednak nie tracę nadzie na baraże - uważam że sa cały czas w zasięgu. Awans? To już loteria.

Dobrze ze chociaz sporo naszych rywali pogubiło punkty. Cóz gramy dalej...

Karherop 17.02.2025 09:01

Nie tyle sporo co poki co wszyscy. Na 8 spotkan 6 remisów tylko pokazuje że nikt nie trafil z forma od pierwszego meczu. Jeszcze tylko Ruch ma szansę się wyłamać.

W kontekście walki o baraże jest to dobra informacja, z tym że my nie jesteśmy nią za bardzo zainteresowani. Wychodzimy na stojaka z mysla żeby zagrac swoje schematy. Jeden gong i po meczu. I tak sie kręci.

gizmo 17.02.2025 11:29

Wisła ma trudność z utrzymaniem się w czołowej szóstce tabeli I ligi. Uważam, że mecz w Chorzowie pokaże, w jakiej jesteśmy formie po przerwie zimowej.
Mecz na Stadionie Śląskim, przy 54 tysiącach widzów, pokaże, jak drużyna poradzi sobie pod presją takiej liczby kibiców.
Jeśli na koniec sezonu udałoby się awansować do baraży i wywalczyć awans do Ekstraklasy, to i tak obawiam się, czy zdołamy się na tym poziomie utrzymać.

krysztal 17.02.2025 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1642875)
Nie tyle sporo co poki co wszyscy. Na 8 spotkan 6 remisów tylko pokazuje że nikt nie trafil z forma od pierwszego meczu. Jeszcze tylko Ruch ma szansę się wyłamać.

W kontekście walki o baraże jest to dobra informacja, z tym że my nie jesteśmy nią za bardzo zainteresowani. Wychodzimy na stojaka z mysla żeby zagrac swoje schematy. Jeden gong i po meczu. I tak sie kręci.

To jest k.rwa jawne oszukiwanie samych siebie.Jak na razie to BBT zyskała nad nami punkt,Arka zyskała nad nami punkt,Miedz zyskała punkt,Płock i Łęczna też.Ponadto na ogonie siedzi nam już-o zgrozo-Znicz,Polonia,ŁKS i Stal które też odrobiły po punkcie(Znicz to nawet 3) Zobaczymy co dzisiaj zrobi Ruch bo może być największym wygranym tej kolejki.

Karherop 17.02.2025 13:03

Cała idea kibicowania polega glownie na oszukiwaniu samych siebie. Fakt jest jedynie taki, że nogi będą sie plątać faworytom tak jak w tej kolejce czy jak widzimy to w esa.

longmichal 17.02.2025 13:28

Mecz przegrał trener Jop.

Alfaro się już chyba w ogóle nie nadaje. Baena zaś na rywala stojącego w 11 na max 35 metrze to tragedia. Szot za Jarocha? Też nie pojmuję. Najchętniej bym widział też Rodado na ławce w takiej formie i tercet Kiakos - Duarte - Kiss za Zwolińskim, ale jestem w stanie zrozumieć, że największa gwiazda na ławie mogłaby źle wpłynąć od strony mentalnej.

Wracając do trenera Jopa - każdy chyba przed meczem wyobrażał sobie jego przebieg. Więc dlaczego grają piłkarze, którzy nie potrafią dostarczyć piłki w pole karne? Duarte i Kiss mogli mieć co najmniej po jednej asyście, a grali dużo krócej. Baena jest spoko, ale tylko do grania z kontry, niech wchodzi w 60 minucie.

Moim zdaniem trener Jop nie dopasował składu do przeciwnika. Teraz Wisła ma 3/4 mecze z rywalami, gdzie spotkania mogą być bardziej otwarte więc ok, jak ci piłkarze wygrywają na treningu to można bronić takie wybory. Ale nie na murującego Znicza. Słabo też niestety znowu Sukiennicki, imo kiepski mental, Baniowski był przerażony.

Oby Poletanović wygryzł Dudę lub Igbekeme bo potrzebna jest też typowa szóstka i centymetry. Lepiej za dużo nie pisać o tym meczu, obyśmy za miesiąc byli w innych nastrojach. Wierzę, że z mocnymi, grającymi bardziej ofensywnie rywalami będzie paradoksalnie łatwiej.

stary dziad 17.02.2025 14:40

Pisałem tu miesiąc temu, że szanse na awans oceniam na 5%
Po meczu ze Zniczem, obniżam prawdopodobieństwo do 4%.
I tyle.
Nigdy tak nie miałem, że w ogóle przestałem się nakręcać rozpoczynającym sezonem.
Zobojętniałem.
Mało tego , zamiast oglądnąć mecz udałem się na koncert.
Potem tylko sprawdziłem wynik i utwierdziłem się w swoim wyborze.

LucjuszWielki 17.02.2025 19:27

Dobra Czerepuch... zakładaj temat z Ruchem, a nie cyrygieluj bo koła nie wymyślisz. Padaka jeden do jeden jakie widzieliśmy za Sobola, Wujka Jurka po czerwieni dla Luisa czy nawet Rude. Mecz z Ruchem równiez będzie łatwy do przewidzenia, choć tam troszkę nadzieji da wam te mityczne większe pole do gry, gdyż Ruch nie będzie się murował całą jedenastką przez 80% czasu gry :lol:

FraMat 20.02.2025 14:00

Czy mecz z Ruchem został odwołany/przełożony?
Czerepach?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl