Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   4. kolejka, Wisła Kraków - Ruch Chorzów, 12 sierpnia 2024, 19:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11027)

Kurz 14.08.2024 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1631886)
Bo Duda się już przez rok ograł, w zeszłym roku biegał "kanałami" tak jak teraz zdarza się Kutwie, tylko wtedy wszyscy na niego chuchali, a teraz do Kutwy w dobrym tonie jest się przypieprzyć.

Duda był taki sobie, jest taki sobie, i najpewniej taki pozostanie. No, ale jest młodym Polakiem, wiec stosuje się wobec niego inne standardy i ocenia grę przez podwójne różowe okulary. To tak na marginesie.

Z Kutwą mam jednak inny problem i w ogóle piłkarzami o jego charakterystyce. Czy w Wiśle, która niemal w każdym meczu musi męczyć się w ataku pozycyjnym z przeciwnikami skupionymi na przeszkadzaniu jest rzeczywiście miejsce dla zawodników tak jednostronnych, którzy właściwie nic nie nie wnoszą do gry ofensywnej?

Drozd 14.08.2024 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1631888)
Duda był taki sobie, jest taki sobie, i najpewniej taki pozostanie. No, ale jest młodym Polakiem, wiec stosuje się wobec niego inne standardy i ocenia grę przez podwójne różowe okulary. To tak na marginesie.

Z Kutwą mam jednak inny problem i w ogóle piłkarzami o jego charakterystyce. Czy w Wiśle, która niemal w każdym meczu musi męczyć się w ataku pozycyjnym z przeciwnikami skupionymi na przeszkadzaniu jest rzeczywiście miejsce dla zawodników tak jednostronnych, którzy właściwie nic nie nie wnoszą do gry ofensywnej?

Kutwa w pierwszej połowie rzucił do Rodado całkiem ładną zawiesinę, która prawie minęła ostatniego obrońcę, ma też całkiem niezły strzał z młotka, ala Tata. Jak nabierze trochę masy to będzie nie do przepchnięcia, do tego jest w miarę szybki i ma dobrą koordynację przy swoim wzroście. To jest materiał na takiego Carbo z lepszym strzałem, ale za rok czy dwa, a nie dzisiaj. Tylko musi grać, na im wyższym poziomie tym lepiej.

wolfy 14.08.2024 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1631888)
Duda był taki sobie, jest taki sobie, i najpewniej taki pozostanie. No, ale jest młodym Polakiem, wiec stosuje się wobec niego inne standardy i ocenia grę przez podwójne różowe okulary. To tak na marginesie.

Z Kutwą mam jednak inny problem i w ogóle piłkarzami o jego charakterystyce. Czy w Wiśle, która niemal w każdym meczu musi męczyć się w ataku pozycyjnym z przeciwnikami skupionymi na przeszkadzaniu jest rzeczywiście miejsce dla zawodników tak jednostronnych, którzy właściwie nic nie nie wnoszą do gry ofensywnej?

Jest. Przy Carbo i Igbekeme śmiem twierdzić że więcej będzie pożytku z gościa który zbiera piłki i podaje do najbliższego niż kogoś kto nieudanymi dryblingami, strzałami i podaniami non stop traci piłki i prowokuje kontry. Żaden z naszych młodych - czy to Duda, czy Kutwa, czy Sukiennicki - nie ma ułamka talentu Carbo i Igbekeme. I raczej - nie czarujmy się - już mieć nie będzie.

A co do Dudy - został wyceniony w tym okienku na 200 tys. euro. Taka jest rzeczywistość.

P.S. Myślę że największym wygranym z ewentualnego przyjścia Igbekeme - poza Rodado i Zwolińskim rzecz jasna - może być Tamas Kiss. Chłop wielokrotnie ustawiał się do prostopadłego podania albo gry kombinacyjnej, pech chciał że piłkę miał akurat Kutwa albo Sukiennicki. No i kontra.

P.S.2 Gdyby ktoś nieznający realiów tego forum tutaj wpadł to by pewnie pomyślał że Wisła odkryła drugiego Ronaldihnio w postaci Sukiennickiego.
Chociaż pół roku temu myślałby że jednak to Puyol się reinkarnował w Krzyżanowskiego, a rok - że Duda to taki lepszy Olmo, tylko pechowo nie trafia do bramki, bo akurat pracuje nad innymi elementami...

Arkadiusz.Czerepach 15.08.2024 06:58

a potem poczyta troche twojego hejtu i bedzie miał niezly dysonans

Jagul 15.08.2024 07:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631890)
P.S. Myślę że największym wygranym z ewentualnego przyjścia Igbekeme - poza Rodado i Zwolińskim rzecz jasna - może być Tamas Kiss. Chłop wielokrotnie ustawiał się do prostopadłego podania albo gry kombinacyjnej, pech chciał że piłkę miał akurat Kutwa albo Sukiennicki. No i kontra.

Kiss w tym momencie to prędzej jest przegranym. Jak Igbekeme wskoczy do składu to automatycznie Piotruś staje się naszym podstawowym młodzieżowcem. Baena na ten moment jest raczej nie do ruszenia, dlatego na ławce wyląduje Kiss.

Kurz 15.08.2024 07:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1631889)
Kutwa w pierwszej połowie rzucił do Rodado całkiem ładną zawiesinę, która prawie minęła ostatniego obrońcę, ma też całkiem niezły strzał z młotka, ala Tata. Jak nabierze trochę masy to będzie nie do przepchnięcia, do tego jest w miarę szybki i ma dobrą koordynację przy swoim wzroście. To jest materiał na takiego Carbo z lepszym strzałem, ale za rok czy dwa, a nie dzisiaj. Tylko musi grać, na im wyższym poziomie tym lepiej.

Skoro musi grać, to może nie w Wiśle. Trudno jest pogodzić cel nadrzędny, czyli awans z ogrywaniem młodych piłkarzy, którzy będą nadawali się (albo i nie, bo większość zawodników szkolonych w Polsce nie robi kolejnych kroków) do gry za abstrakcyjny rok, dwa trzy. Problem w ogóle z większością młodzieżowców w naszym kraju jest taki, że nie potrafią tego, co powinni umieć po procesie szkolenia, który przeszli. Mają braki na każdym polu i zanim je nadrobią (o ile w ogóle), przestają być młodzieżowcami. Ot, takie błędne koło.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631890)
Jest. Przy Carbo i Igbekeme śmiem twierdzić że więcej będzie pożytku z gościa który zbiera piłki i podaje do najbliższego niż kogoś kto nieudanymi dryblingami, strzałami i podaniami non stop traci piłki i prowokuje kontry. Żaden z naszych młodych - czy to Duda, czy Kutwa, czy Sukiennicki - nie ma ułamka talentu Carbo i Igbekeme. I raczej - nie czarujmy się - już mieć nie będzie.

Wolałbym taki model (przy zachowaniu proporcji) jak w Gent kilka lat temu w meczach z Rakowem. Czyli środek złożony z Ofoe i 2 ofensywnie grających ósemek, gdzie wszyscy bronią i konstruują. Oczywiście przy promowanym przez klub stylu gry i na etapie pierwszej ligi, gdzie jednak większość drużyn gra przeciwko nam antyfutbol. Na wyższym poziomie rozgrywek, gdzie będą drużyny dużo silniejsze od nas, zawodnik o charakterystyce Kutwy (zakładając, że wyrośnie z niego piłkarz) mógłby być niezbędny, ale tutaj w 1 lidze jest balastem. Oczywiście byłoby jeszcze inaczej, gdybyśmy mieli śmigające, świetnie funkcjonujące skrzydła, ale nie mamy. Na temat Kissa trudno na razie wyrokować, a najlepszy z naszych, czyli Baena za często znika.

Sukiennicki traci dużo piłek, ale nie mamy nikogo lepszego na tę pozycję i również jest nadzieja, że z Carbo i Igbekeme na boisku, będzie wyglądał lepiej.

Karherop 15.08.2024 08:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631890)
Żaden z naszych młodych - czy to Duda, czy Kutwa, czy Sukiennicki - nie ma ułamka talentu Carbo i Igbekeme. I raczej - nie czarujmy się - już mieć nie będzie.

A co do Dudy - został wyceniony w tym okienku na 200 tys. euro. Taka jest rzeczywistość.

P.S. Myślę że największym wygranym z ewentualnego przyjścia Igbekeme - poza Rodado i Zwolińskim rzecz jasna - może być Tamas Kiss. Chłop wielokrotnie ustawiał się do prostopadłego podania albo gry kombinacyjnej, pech chciał że piłkę miał akurat Kutwa albo Sukiennicki. No i kontra.

Narracja powoli ewoluuje. Na początku był drewnem (Sukiennicki), po tygodniu to "nie ma ułamka talentu", ciekaw jestem co o nim powiesz za tydzień, miesiąc, 5 lat (chociaż kij wie czy to forum jeszcze będzie tyle stało).

Wciąż porównujemy 30 letnich gości, którzy zagrali dekadę w piłce do gości łapiacych się do młodzieżówki. To jest bezsensowne.

Z jednym zgoda - cała drużyna zyska na przyjęciu Igbekeme. Transfer na której nikt nie liczyl, a może okazać się game changerem.

wolfy 15.08.2024 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1631898)
Narracja powoli ewoluuje. Na początku był drewnem (Sukiennicki), po tygodniu to "nie ma ułamka talentu", ciekaw jestem co o nim powiesz za tydzień, miesiąc, 5 lat (chociaż kij wie czy to forum jeszcze będzie tyle stało).

Wciąż porównujemy 30 letnich gości, którzy zagrali dekadę w piłce do gości łapiacych się do młodzieżówki. To jest bezsensowne.

Z jednym zgoda - cała drużyna zyska na przyjęciu Igbekeme. Transfer na której nikt nie liczyl, a może okazać się game changerem.

Powiem to samo za miesiąc, dwa czy rok to samo co wtedy kiedy twierdziłeś że Duda nie ma strzału bo "pracuje teraz nad innymi elementami". Mianowicie: "to tak nie działa, życie to nie Futbol Manager". Jak ktoś się nie rozwija to niekoniecznie znaczy że nie trenuje - o wiele bardziej prawdopodobne że osiągnął granicę swoich możliwości.

FraMat 15.08.2024 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631906)
Powiem to samo za miesiąc, dwa czy rok to samo co wtedy kiedy twierdziłeś że Duda nie ma strzału bo "pracuje teraz nad innymi elementami". Mianowicie: "to tak nie działa, życie to nie Futbol Manager". Jak ktoś się nie rozwija to niekoniecznie znaczy że nie trenuje - o wiele bardziej prawdopodobne że osiągnął granicę swoich możliwości.

Prawdopodobne jest też, że jest przypadek jak Uryga. Grając po raz pierwszy w Wiśle nie strzelił ani jednego gola, z czego tacy jak Ty (nie mówię, ze to akurat byłeś Ty - nie chce mi się sprawdzać) mieli nieustanny polew i bekę.
Ledwie odszedł do Płocka, gdzie miał bardziej klarowne sytuacje zaczął zdobywać bramki, także przeciwko nam.
A teraz już i w Krakowie zdarza mu się strzelić.

Czy to oznacza, że za pierwszego pobytu w Krakowie Uryga osiągnął granicę swoich możliwości?
Hmmm...

wolfy 15.08.2024 14:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1631907)
Prawdopodobne jest też, że jest przypadek jak Uryga. Grając po raz pierwszy w Wiśle nie strzelił ani jednego gola, z czego tacy jak Ty (nie mówię, ze to akurat byłeś Ty - nie chce mi się sprawdzać) mieli nieustanny polew i bekę.
Ledwie odszedł do Płocka, gdzie miał bardziej klarowne sytuacje zaczął zdobywać bramki, także przeciwko nam.
A teraz już i w Krakowie zdarza mu się strzelić.

Czy to oznacza, że za pierwszego pobytu w Krakowie Uryga osiągnął granicę swoich możliwości?
Hmmm...

Uryga nie odszedł od nas dlatego że nie strzelał goli, a w Wiśle Płock strzelał je z uwagi na to że stawiali na SFG, miał tam kto wrzucić etc.

Nie wiem czy naprawdę nie rozumiesz, czy rżniesz głupa? Nie piszemy tu o niewykorzystywaniu atutów jakiegoś piłkarza ze względu na styl gry, taktykę czy skład personalny, tylko o tym że większość młodych nie rozwinie się nigdy na poziom na który liczą mitomani.

FraMat 15.08.2024 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631914)
Uryga nie odszedł od nas dlatego że nie strzelał goli,

Duda tez nie odejdzie dlatego, że nie strzela goli/
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631914)
a w Wiśle Płock strzelał je z uwagi na to że srawiali na SFG, miał tam kto wrzucić etc.

Tak, wiem. I co to ma do rzeczy?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631914)
Nie wiem czy naprawdę nie rozumiesz, czy rżniesz głupa?

Usiłuję ci wyjaśnić prostą zasadę: strzelanie czy nie strzelanie goli przez piłkarza pełniącego głównie zadania defensywne nie jest powodem do jego krytykowania.
Jeśli coś strzeli będzie to wartość dodana.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631914)
Nie piszemy tu o niewykorzystywaniu atutów jakiegoś piłkarza ze względu na styl gry, taktykę czy skład personalny, tylko o tym że większość młodych nie rozwinie się nigdy na poziom na który liczą mitomani.

Ani ja o tym nie piszę. Tak, wiadomo: większość młodych nie rozwinie się nigdy na poziom na który liczą mitomani. Czy to powód, żeby krytykować takiego Dudę za coś, czego od niego się nie wymaga?

wolfy 15.08.2024 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1631928)
Duda tez nie odejdzie dlatego, że nie strzela goli/

Tak, wiem. I co to ma do rzeczy?

Usiłuję ci wyjaśnić prostą zasadę: strzelanie czy nie strzelanie goli przez piłkarza pełniącego głównie zadania defensywne nie jest powodem do jego krytykowania.
Jeśli coś strzeli będzie to wartość dodana.

Ani ja o tym nie piszę. Tak, wiadomo: większość młodych nie rozwinie się nigdy na poziom na który liczą mitomani. Czy to powód, żeby krytykować takiego Dudę za coś, czego od niego się nie wymaga?

Duda gra na pozycji młodzieżowca. To bardzo specyficzna pozycja na której można grać tylko kilka lat.
Czysto defensywny, filigranowy pomocnik to kuriozum które mógł stworzyć tylko przepis o młodzieżowcu.
I to nie jest krytyka, tylko podkreślenie pewnych realiów. W klubie liczono że ma że da się go sprzedać, przyszła oferta 200 tys. euro...

FraMat 15.08.2024 19:25

Nie ma w systemie gry takiej pozycji jak młodzieżowiec.:> Są obrońcy, pomocnicy, napastnicy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl