Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   31. kolejka, Zagłębie Sosnowiec - Wisła Kraków, 6 maja 2024, 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11001)

Watts 07.05.2024 09:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1622653)
Skończmy płakać jak 5 latek ze nas sędziowie przekręcają. Wystarczyło wykorzystać jedna z 47938 czystych sytuacji lub strzelić karnego. My powinniśmy wczoraj załadować 3-4 bramki.

Patrzmy na siebie. My jesteśmy Wisła Kraków, a nie jakiś gornik leczna zeby skomleć, że nam bramki nie uznali a jakby uznali to babci by wąsy urosly.

Zenujace jest to co tu odstawiacie.

akurat zwracanie uwagi na niekompetencję kaloszy zawsze spoko, presja ma sens, zwłaszcza gdy tak jak z sytuacją Jarocha z Motorem jest tutaj problem z interpretacją przepisów, wytycznych i niedoszkoleniem
weszli dobrze w mecz, gdyby tamta bramka była uznana, potoczyłoby się zupełnie inaczej (nie mówiąc o kartce Boneckiego), natomiast jeśli nie strzelasz karnego w doliczonym, ostatecznie sam jesteś sobie winien
nie do końca kupuję wytłumaczenie Rude o wyznaczeniu Sobczaka bo miał liczby, analogowy trener z PRLu zauważyłby, jakie ciśnienie ma Sobczak na zostanie bohaterem Wisły, jest wyraźnie przemotywowany i może wybrałby kogoś z chłodniejszą głową

sandomingo 07.05.2024 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1622665)
nie do końca kupuję wytłumaczenie Rude o wyznaczeniu Sobczaka bo miał liczby, analogowy trener z PRLu zauważyłby, jakie ciśnienie ma Sobczak na zostanie bohaterem Wisły, jest wyraźnie przemotywowany i może wybrałby kogoś z chłodniejszą głową

Przecież Rude to nowoczesny trener AI.
On kieruje się liczbami a nie intuicją czy obserwacją, która wg modelu Królewskiej Wisły jest passe.
A liczby pokazywały, że Sobczak ma strzelać.

Nota bene: cały ten projekt Wisły AI będzie miał taki sam finał jak karny Sobczaka wczoraj.

maxx304 07.05.2024 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1622666)
Przecież Rude to nowoczesny trener AI.
On kieruje się liczbami a nie intuicją czy obserwacją, która wg modelu Królewskiej Wisły jest passe.
A liczby pokazywały, że Sobczak ma strzelać.

Nota bene: cały ten projekt Wisły AI będzie miał taki sam finał jak karny Sobczaka wczoraj.

Wyj3bany w kosmos?

TommyTSW 07.05.2024 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1622645)
1. Kto ostatni dotknął piłki nie ma żadnego znaczenia.
https://sport.tvp.pl/61658390/wazna-...y-o-tym-wiedza

Tak, tylko tu nie było żadnego podania ze strony Rodado, walka o piłkę ze strony Naszego (nie wiem czy nawet ją dotknął) Jakby dogrywał czy kopnął i się odbiło to ok, a to ją gościu z sosnowca tak kopnął.
Te przepisy już naciągają do tego stopnia że war nie pomaga i z każdej decyzji się można wybronić.
Tak naciągane przepisy są teraz w przypadku bramkarza gdy traci gola po strzale ze 100m (jeśli ktoś stoi blisko bramkarza i jest na spalonym) Sędzia może uznać że gracz na spalonym ingerował w reakcje bramkarza i bramki nie uzna.

Karherop 07.05.2024 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1622659)
Sędziowanie jest adekwatne do poziomu rozgrywkowego - pierwszoligowe.

Sędziowie to akurat w większości rotują pomiędzy esa a 1 liga raz po raz w jedną to w drugą stronę.

Są takie nazwiska w tej lidze, przy których Wisła zawsze ma dziwnym zbiegiem okoliczności wypaczone wyniki. Ja tu jednak widzę złą wolę i naciąganie przepisów wedle swojego widzi mi się. Jeśli my w tym sezonie mieliśmy 3 karne, a rywale 8, będąc w obszarze ich pola karnego 4x częściej (ta dane strzelam z dupy), to wyraźnie widać że Wisła musi mieć czysta sytuację aby odgwizdać karnego. Naszym rywalom wystarczy miękka sytuacja. Podobnie z czerwonymi kartkami.

Jak coś wpisuje się w jakąś statystykę to nie można powiedzieć że to przypadek. Jeśli nawet to kwestia czystej niekompetencji to ktoś tych ludzi firmuje wystawiając ich do zawodów, dając na to przyzwolenie.

FraMat 07.05.2024 10:31

Poszła jebać się teza, że Hiszpanie w składzie to przepis na awans, bo tyle dają z przodu (za straty bramek winni są Polacy).
Okazuje się, że nie wszyscy Hiszpanie i nie zawsze. Może od czasu do czasu.
Tyle sytuacji, ile wczoraj mieliśmy, tyle czasu gra w przewadze i żaden ze świetnie wyszkolonych Hiszpanów (znacznie lepiej wyszkolonych niż przeciętny polski piłkarz) nie potrafił wepchnąć piłki do bramki (no, raz się to udało Rodado).

Nie można wszystkiego zwalać na szczęście bramkarza czy nieprzychylność sędziów.
Mamy słabych Hiszpanów z przodu.
Inne polskie drużyny z Polakami potrafiły Sosnowcowi zaaplikować po kilka bramek i nie dlatego, że w meczach z nimi Sosnowiec nie ustawiał autobusu w polu karnym.

W takiej sytuacji ewentualny powrót Carlitosa może zrobić różnicę.
Albo przyjście choć jednego napastnika z papierami na granie.
Nieważne czy Hiszpana, Polaka czy Eskimosa.

tomasz_19 07.05.2024 10:36

Do karnego powinien podchodzić najlepszy strzelec drużyny, a nie zapchajdziura pseudonapastnik...

LucjuszWielki 07.05.2024 10:37

Nie wiem czy zauważyliście, bo obarczacie winą każdego, ale u nas ewidentnie od kilku kolejek jest jeden problem w grze: SKUTECZNOŚĆ.

Sytuacji kreujemy dużo, a wczoraj jeszcze więcej. W samym finale powinniśmy wsunąć co najmniej jedną bramkę w 1 połowie, czy skończyć mecz na 3:1 w dogrywce. W ostatnich meczach rywale mają pół sytuacji lub wcale i strzelają, a u nas multum i nic...

To jest nasz główny problem na chwilę obecną, można to nazwać pechem jak komuś ulży :]

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1622673)
W takiej sytuacji ewentualny powrót Carlitosa może zrobić różnicę.


haha chyba żartujesz! Carlitos to niesamowite ryzyko i bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że podzieli losy Baschy i Junki.

Watts 07.05.2024 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1622666)
Przecież Rude to nowoczesny trener AI.
On kieruje się liczbami a nie intuicją czy obserwacją, która wg modelu Królewskiej Wisły jest passe.
A liczby pokazywały, że Sobczak ma strzelać.

Nota bene: cały ten projekt Wisły AI będzie miał taki sam finał jak karny Sobczaka wczoraj.

dlatego nie przywiązuję dużej wagi do tego cytatu, chcę wierzyć że Rude bierze zawodnika w obronę żeby nie tworzyć kolejnego mentalnego problemu na końcówce sezonu

TommyTSW 07.05.2024 10:47

Do tego Rodado może obniżyć loty, każdy pamięta jakie miał otwarcie potem gdzieś poszedł w cień przez tego żelmena

Drozd 07.05.2024 12:05

Potrzebny jest normalny napastnik, który będąc z piłką na 6 metrze przed bramką strzela, a nie kiwa się sam ze sobą jak Sobczak. Jego miejsce to ława przy dobrych wiatrach. Gra tylko dlatego że Rodado nie może grać wszędzie.

FraMat 07.05.2024 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1622675)
haha chyba żartujesz! Carlitos to niesamowite ryzyko i bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że podzieli losy Baschy i Junki.

Carlitos to tylko przykład.
Jeśli potencjalny dobry napastnik będzie drogi to i tak chyba warto zapłacić zamiast gnić w I lidze przez nieskuteczność.

AS82 07.05.2024 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1622674)
Do karnego powinien podchodzić najlepszy strzelec drużyny, a nie zapchajdziura pseudonapastnik...

Który cały mecz się wywracał o własne nogi..

AgresywnyChomik 07.05.2024 17:17

Prawda jest taka ze z "drugim" Rodado strzelilibyśmy wczoraj z "5".
Brakuje nam jakosci, na skrzydlach, w obronie i w ataku.
Baraze? Moze najpierw to sie do nich doczlapmy.

Tak czy inaczej mam nieodparte wrazenie ze ta druzyna znowu się zesra (juz się zesrała?) w decydujacej fazie sezonu.

wolfy 07.05.2024 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1622694)
Potrzebny jest normalny napastnik, który będąc z piłką na 6 metrze przed bramką strzela, a nie kiwa się sam ze sobą jak Sobczak. Jego miejsce to ława przy dobrych wiatrach. Gra tylko dlatego że Rodado nie może grać wszędzie.

Tu dochodzimy do clue problemu - tacy zawodnicy kosztują i nie chcą grać w pierwszej lidze. Zostają takie Sobczaki które wpadają w samozachwyt jak im dwa mecze wyjdą.

@AgresywnyChomik - drugim Rodado, powiadasz? Przecież my niedługo stracimy tego jednego którego mamy...

Drozd 07.05.2024 17:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1622736)
Tu dochodzimy do clue problemu - tacy zawodnicy kosztują i nie chcą grać w pierwszej lidze. Zostają takie Sobczaki które wpadają w samozachwyt jak im dwa mecze wyjdą.

@AgresywnyChomik - drugim Rodado, powiadasz? Przecież my niedługo stracimy tego jednego którego mamy...

Myślisz że Biliński byłby gorszy od Sobczaka? Droższy? Nie sądzę. Zresztą Sobczak nie byłby zły gdyby nie był takim narcyzem. On by się z Rodado chciał równać, a nogi z buczyny wystrugane.

krysztal 07.05.2024 17:39

Bierzemy Bilińskiego....

Drozd 07.05.2024 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1622741)
Bierzemy Bilińskiego....

Jeżeli zostaniemy w 1 lidze to za Sobczaka bez chwili zastanowienia, dwie klasy różnicy, nawet z 40 na karku.

krysztal 07.05.2024 18:00

Dwie klasy?Czyli to gdzieś poziom Rodado.Radziłbym napisać do Kiko bo obawiam się że nawet nie wie że taki chłop istnieje.


Zastanawiam się tylko dlaczego Zagłębie z hukiem leci z ligi jak ma w składzie takiego golleadora...

Drozd 07.05.2024 18:06

No raczej nie. Nie da się porównać Rodado do Sobczaka. Rodado to wszechstronny piłkarz, a Sobczak to zapaśnik, który powinien mieć przydomek el drewniakko.

Patryko 07.05.2024 18:12

Jeśli mamy w przyszłym sezonie opierać skład o graczy pokroju Bilińskiego, to zapowiada się walka o spadek z dowolnej ligi, w jakiej się znajdziemy. Nie wiem w czym on jest lepszy od Sobczaka, to jest ten sam I-ligowy drewnopoziom.

Drozd 07.05.2024 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1622747)
Jeśli mamy w przyszłym sezonie opierać skład o graczy pokroju Bilińskiego, to zapowiada się walka o spadek z dowolnej ligi, w jakiej się znajdziemy. Nie wiem w czym on jest lepszy od Sobczaka, to jest ten sam I-ligowy drewnopoziom.

W tym, że piłka nie odbija się od niego jak od deski.

Skoro na lepszych nas nie stać, a wychować sobie napastnika nie potrafimy. Taki Sobol, który u nas nic nie grał teraz jest chyba królem strzelców drugiej ligi :). Dlatego już pisałem, awans nie jest najważniejszy. Najważniejsze jest ozdrowienie klimatu w klubie.

Jaroo1 07.05.2024 20:27

Mi już się nawet nad AI, Królewskim i Wielkim Trenerem Panem Albertem Rude pastwić nie chce. Po euforii z wygrania PP, Zagłębie Sosnowiec 4 dni po sukcesie brutalnie sprowadza nas na ziemię i z myślenia "walczymy o 3cie miejsce i nie wyobrażamy sobie, że ta Wisła nie przejdzie baraży', znowu jest myślenie czy w ogóle baraże będą, a jak będą to czy uda się chociaż pierwszy mecz wygrać.

Tak jak w PP Wisła i Rude zrobili coś czego się nawet nie oczekiwało, o czym się nie myślało, wyszli ponad przeciętność i osiągnęli wynik ponad miarę, tak w I lidze to jest jedna wielka żenada.

A nasza słabość, również tą pucharową pokazuje to ile my musimy mieć sytuacji aby strzelić bramkę/wygrać mecz. My musimy się zdrowo napocić, dwoić, troić, żeby komukolwiek strzelić gola. W PP mieliśmy dużo farta w meczu z Widzewem i Pogonią, bo gdyby ta nieskuteczność się przeciągnęła o kilka minut to by żadnego sukcesu nie było. W lidze mamy i tak szczęście, że poziom jest słaby, a rywale ciency i udaje się często na już zajechanych przeciwnikach zdobyć na koniec meczu bramkę, nawet więcej niż jedną.

Klub, który w I lidze nie umie nawet 2 razy pod rząd wygrać nie zasługuje na awans, a trener, który nie umie w kilkunastu meczach wygrać kilku pod rząd, wygrywać jakieś mecze przekonująco to .... a nie trener.
I możecie się tym Rude podniecać ale coś czuję, że w tym wygraniu PP było więcej farta niż jego fachowej ręki i głównym czynnikiem było to, że kopacze jakoś się sfokusowali na PP bo to dla nich okno wystawowe do transferu, zapierdzielali ponad miarę, a w lidze odpuszczali bo w sumie dla większości z nich lepiej nie awansować i mieć ciepłą posadkę na kolejny rok, a jak mają grać wyżej to ktoś ich wyciągnie do siebie dzięki temu co pokazali w PP. No i oczywiście 1.3 sukcesu to splot szczęśliwych zdarzeń, farta. Z Widzewem nam się udało, z Pogonią też się udało strzelić na koniec. Mieliśmy w 2 na 3 mecze z ekstraklasowiczami w uj farta - tak jak to się ułożyło szczęsliwie to może za kolejne 20 lat dpiero się ułoży jeszcze raz.

s1mone 08.05.2024 08:59

Paradoksalnie zagraliśmy przyzwoicie, tworzyliśmy okazje, atakowaliśmy. Nie stosowaliśmy też jakieś mega asekuracyjnej taktyki - nareszcie.

No ale jak się marnuje tyle dogodnych okazji w tym karnego to nie ma co się dziwić, że punkty uciekają.

Akurat za ten mecz (w przeciwieństwie do wielu innych) Rudego nie będę krytykował, nie on wykańcza te sytuacje. Powinniśmy to spokojnie zamknąć dużo dużo wcześniej.

-----------------------

A Drozd i tak potrafił popisać się odklejką, że niby tą petardę Rozwandowicza by Ratonik w zęby złapał :D:D
Nie dość, że Ratonik takie puszczał tylko 2x lżejsze i po krótkim rogu, to strzał był tak mocny, że wątpię aby którykolwiek bramkarz ekstraklasowy to wyjął, ba europejski nawet. Przecież ta piłka przez cały czas się unosiła, nawet nie zaczęła opadać - oczywista petarda. Także Drozd jak zwykle przydroździł i żyje w alternatywnej rzeczywistości. Ratonik niech siedzi tam, gdzie jego miejsce - na ławce. Ewentualnie na trybunach. Drozdziku muszę chyba zacząć drukować te Twoje złote myśli i w ramkę oprawiać:D:D Perfekcja.


Ale wiesz, mi ciebie tak trochę szkoda, bo pewnie myślisz, że masz rację, a ja piszę złośliwie.
Tu masz, więc przypadkowe artykuły n/t gola. Nikt nie pisze o błędzie bramkarza, wszyscy za to o kapitalnym wykończeniu :

Kibice Wisły przecierali oczy ze zdumienia. To kandydat do gola sezonu

Wisła Kraków. Piękny gol Rozwandowicza


Stadiony świata! Piękny gol przeciwko Wiśle Kraków

Zagłębie Sosnowiec – Wisła Kraków. Piękny gol Rozwandowicza


Nawet w samym skrócie meczowym komentatorzy wprost mówią, że żaden bramkarz by tego nie wybronił. Może cię to slowmotion w błąd wprowadza? Sam nie wiem. Generalnie nie mam pojęcia jak można było taki kretynizm o łapaniu w zęby Ratonika wysmażyć.

Karherop 08.05.2024 09:11

W samym meczu stworzyliśmy więcej dogodnych sytuacji (pomijając nawet karny) niż w całym meczu Gieksa ze Stala. Po prostu nastawienie jednego i drugiego rywala różniło się diametralnie. O naszej skuteczności nawet nie mówię. Ciężko mieć jednak jakiego ogromne pretensje do piłkarzy i trenera po tym jednym, konkretnym meczu.

Jak się sezon skończy i przyjdzie do jakiś rozliczeń to na pewno Sosnowiec będzie jednym z tych 10-12 spotkań które powinniśmy wygrać, a się nie udało z różnych wzgledow. Zespoły które chcą awansować do esa nie mogą mieć po prostu tyle wpadek. 4-5 w sezonie, jeszcze jest akceptowalne. Tyle mają właśnie zespoły z Czuba tabeli, czyli Lechia i Arka.

Myśląc już o meczu z Lechią to mam nadzieję że zagramy już w stylu z PP, bo i grany z bądź co bądź drużyna w jakimś sensie "ekstraklasowa". Szkoda że bez Carbo, choć w Katowicach będzie bardziej potrzebny wg mnie.

Drozd 08.05.2024 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1622764)

A Drozd i tak potrafił popisać się odklejką, że niby tą petardę Rozwandowicza by Ratonik w zęby złapał :D:D
Nie dość, że Ratonik takie puszczał tylko 2x lżejsze i po krótkim rogu, to strzał był tak mocny, że wątpię aby którykolwiek bramkarz ekstraklasowy to wyjął, ba europejski nawet. Przecież ta piłka przez cały czas się unosiła, nawet nie zaczęła opadać - oczywista petarda. Także Drozd jak zwykle przydroździł i żyje w alternatywnej rzeczywistości. Ratonik niech siedzi tam, gdzie jego miejsce - na ławce. Ewentualnie na trybunach. Drozdziku muszę chyba zacząć drukować te Twoje złote myśli i w ramkę oprawiać:D:D Perfekcja.


Ale wiesz, mi ciebie tak trochę szkoda, bo pewnie myślisz, że masz rację, a ja piszę złośliwie.
Tu masz, więc przypadkowe artykuły n/t gola. Nikt nie pisze o błędzie bramkarza, wszyscy za to o kapitalnym wykończeniu :

Kibice Wisły przecierali oczy ze zdumienia. To kandydat do gola sezonu

Wisła Kraków. Piękny gol Rozwandowicza


Stadiony świata! Piękny gol przeciwko Wiśle Kraków

Zagłębie Sosnowiec – Wisła Kraków. Piękny gol Rozwandowicza


Nawet w samym skrócie meczowym komentatorzy wprost mówią, że żaden bramkarz by tego nie wybronił. Może cię to slowmotion w błąd wprowadza? Sam nie wiem. Generalnie nie mam pojęcia jak można było taki kretynizm o łapaniu w zęby Ratonika wysmażyć.

Oglądnij sobie powtórkę i wytłumacz dlaczego bramkarz po strzale przesunął się w prawo, skoro piłka leciała w lewy róg. Gdyby tego nie zrobił miałby szansę, bo strzał był z około 30 metrów. I fakt, że piłka cały czas się wznosiła to akurat okoliczność sprzyjająca bramkarzowi. Więc nie opowiadaj bajek o petardach, bo każdą petardę z 30 metrów można obronić jak się dobrze stoi i odpowiednio zareaguje. Tutaj reakcja była w stronę przeciwną do kierunku strzału i to było przyczyną braku szans na obronę. Gdyby to był Raton to zaraz by było że silny strzał ale z daleka i mógłby się lepiej zachować. Więc nie podpieraj się "ekspertami" za 5 zł, którzy mówią to co wygodne.


Nie wspominam już o dziwnie wyglądającym wyjściu do wrzutki w pierwszej połowie, które również nie wywołało reakcji ękspertów komentujących mecz. A niewiele brakło, że zakończyło by się stratą gola.

Nie mówię, że Anton jest słaby, ale też popełnia błędy i wypadałoby je widzieć, a nie udawać niewidomego.

s1mone 08.05.2024 14:19

Pierdzielisz bzdury jak potłuczony i tyle w temacie :D


Jak piłka się tylko wznosi oznacza, że jest to istna rakieta. Łatwiej się broni - hahahahahaha.


Chłopie stań sobie na bramce kiedyś, albo się stul bo pierdzielisz :D

Drozd 08.05.2024 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1622781)
Pierdzielisz bzdury jak potłuczony i tyle w temacie :D


Jak piłka się tylko wznosi oznacza, że jest to istna rakieta. Łatwiej się broni - hahahahahaha.


Chłopie stań sobie na bramce kiedyś, albo się stul bo pierdzielisz :D

Kwintesencja merytorycznej odpowiedzi :rotfl:

Łatwiej się taką broni bo ma się do takiej bliżej. Ale po poziomie, który prezentujesz nie dziwię się, że tego nie rozumiesz.

tommiyacht 08.05.2024 14:50

https://twitter.com/Kajo722/status/1788125907992883689

Markus 08.05.2024 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1622628)
I na to liczyl Rudę. Ze w pierwszej połowie zamkną mecz
Potem wpusci zmienników.

Rude popełnił w tym meczu błędy. Wymieniłem je wcześniej. Największym uwierzenie w odporność psychiczną Sobczaka i desygnowanie go do roli głównego egzekutora 11-tek. To że Szymon ma ego wielkości galaktyki i zachowuje się tak, jakby był miksem Messiego, Ronaldo i Lewandowskiego, nie sprawia, że trener ma w tą pozę wierzyć. Nie zmienia się tak pewnego egzekutora karnych jakim był Rodado.

Czy te błędy czynią nagle z Rude beznadziejnego trenera? Wymazują to, co pokazał w Pucharze Polski? Nie. Podobnie jak błąd Carbo wynikający zapewne ze zmęczenia po Pucharze nie sprawia, że przestaje być naszym najlepszym środkowym pomocnikiem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl