![]() |
Na wstępie: Kolejny raz sporo zmian w naszej drużynie, mało czasu, mało sparingów i od razu sprawdzian z mocnym, opartym na sprawdzonych już zawodnikach Rakowem. Szybka weryfikacja z wysokiego "C". Nasze miejsce w szeregu pokażą 2 najbliższe mecze...
Ja mam tylko nadzieję, że Sadlok wyszedł w 11 dlatego, że Frydrych nie był gotowy na 100%, Szota ma kartki, a Uryga jeszcze nie wrócił. Jeśli było inaczej to mam nadzieję, że teraz Maciuś już będzie do końca swoich dni w Wiśle stoperem numer 5. Oby. Mam również nadzieję, że Kliment na dłużej usiądzie na ławce - paralityk jakich mało. Wcale nie mówię o tym jednym meczu. Jednak obawiam się, że Gula go będzie dalej forował, bo to był jego pomysł, lub dał zielone światło na niego. Oby wreszcie przejrzał na oczy. Zdenek bez formy, a i tak będzie o niebo lepszy, czas będzie grał na korzyść Ondraska - musi grać kosztem Klimenta. Najgorsze jednak to, że musimy liczyć, że Luis Fernandez da radę i choć jest wielką niewiadomą to trzeba wierzyć, że odpali na poważnie. Czy to na 9, czy na 10 Po pierwszej połowie nie licząc, że byłem zły na zmarnowaną setkę Klimenta oraz, że więcej z gry zdecydowanie miał Raków, to byłem pozytywnie nastawiony, bo stosunkowo fajnie zagęszczaliśmy i tak na prawdę patrząc na całą drużynę jak broniła - było OK. Nawet przeszła mi myśl, że Gula zrozumiał i ustawił zespół kompaktowo. Przyszedł moment geniuszu Macieja i wszystko jak krew w piach. Totalny idiota leci w plecy napastnika, który jest osamotniony tyłem do bramki - totalny idiotyzm. Fazlagic powinien mieć asystę dla Rakowa, całe szczęście dla niego facet przestrzelił, jednak ogólnie wydaje mi się, że zagrał całkiem OK i zdecydowanie trzeba na niego stawiać obok Plewki. Nieźle pokazał się Savic, powinien mieć bardzo fajną asystę, ale nasz asior mu ją zabrał. Myślę, że najlepiej faktycznie wygląda jak gra tak jak wczoraj jako taki fałszywy skrzydłowy. Cisse może być tym skrzydłowym, który wchodząc na 30 minut zrobi wiatr, póki co tak bym go sprawdzał. Czemu nie grał PIOTRUŚ lub Hugi tylko fatalny Młyński?? Starzyński jest naszym najbardziej dynamicznym skrzydłowym, a Hugi jedynym który umie wrzucić celnie. Tymczasem wychodzi Młynski, który ani nie ma sprintu, ani wrzutki. Obym się mylił i Młyna odpali. Ale czarno to widzę. Mój skład na następny mecz: Biegański - Szot, Frydrych, Colley, Hanousek/Ring (?) - Plewka, Fazlagic - Savic, Fernandez/Skvarka(?), Hugi/Starzyński(?) - Ondrasek/Fernandez(?) 3 niewiadome: Hanousek, Ring - nie mam pojęcia, który lepszy kwestia pewnie żeby Ring zagrał w podstawie i docenimy Hanouska ;) Jeśli na 10 Fernandez to na szpicy Zdenek, wtedy wg mnie brak miejsca w 11 dla Skvarki. Jeśli na 9 Fernandez to Skvarka na 10. |
Cisse wszedł na boisko i nie potrafił dogonić Wdowiaka który grał od początku i biegł z piłką. A przecież Cisse to jest skrzydłowy, powinien mieć turbo. Na czym on ma bazować?
|
Meczu niestety nie oglądałem, ale widzę, że nadal gramy typowy Gulaball.
Powiedzmy sobie, jesteśmy bardzo słabi, ale czy nie można byłoby spróbować z tym powalczyć i wystawić Hugiego, który jako jedyny potrafi wrzucić z rożnego czy wolnego i poprostu postawić na prymitywizm? Może by kogoś trafił w głowę? A tak nawet nie mamy pół argumentu w ofensywie. Za panowania Guli przyszło 14 nowych zawodników! Nie wliczałem: Aschrafa, Urygi i Sobola, którzy zostali podpisani wcześniej. Klub postawił wszystko na Gule, zobaczymy czy niezbyt ryzykownie. Ja tam nie widzę u Guli nic ciekawego, widziałem za to u Hyballi, widziałem przez chwilę u Skowronka, widziałem u Stolarczyka. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Sadlok to przede wszystkim zrobił stempel w polu karnym (pewnie niechcący) oprócz tego pchnięcia (raczej chcący).
Gdyby chodziło o samo to pchnięcie to pewnie uszłoby mu płazem. |
Cytat:
|
W głowie to on już ma ciepłą posadkę w Wieczystej, gdzie za piłkę plażową będzie dostawać kasę zbliżoną do tej, którą ma w Wiśle.
|
Druga linia u nas praktycznie nie istnieje. Na jesieni było żałośnie pod tym względem, a teraz to już będzie tragedia.
Słabość Klimenta jest oczywista, ale to w pomocy jest pies pogrzebany. Tam nie ma nikogo sensownego. Liczenie na młodego Fazlagicia jest niepoważne. Gość może by kiedyś odpalił, ale nie w takim dziadowskim otoczeniu jakim są inni "pomocnicy" Wisły. |
Nie druga linia tylko skrzydła i atak. Ofensywny zawodnik musi dać sobie radę z jednym przeciwnikiem, jeżeli już nie minąć to wymusić podejście drugiego do asekuracji. To powoduje, że szyki obronne są zaburzone i można szybkim rozegraniem stworzyć sytuację. Ale jeżeli Młyński dostaje pilkę ma przed sobą bocznego obrońcę i nawet nie próbuje dryblingu tylko od razu oddaje do tyłu to nie ma o czym gadać. I to jest nasz problem. Gra na alibi, bez ryzyka tam gdzie to ryzyko jest najmniejsze. Piłka wraca do tyłu i ryzykować muszą obrońcy albo defensywni pomocnicy, a to potencjalnie dużo większe zagrożenie.
|
Ligę uratuje nam Błaszczykowski.
|
Obie powyższe odpowiedzi są prawidłowe.
Zarówno środek pomocy jak i skrzydła o ataku nie wspominając są słabiutkie. De facto nie mamy tam nikogo, kto zrobiłby różnicę. Z Rakowem nie było nawet jak beknąć, ze Stalą i Łęczną musimy liczyć na jakieś farty, typowe dla ekstraklapy. |
Proponuje wbić sobie do głów, że Sadlok zagrał bo nie było MF, SS i AU.
W kolejnym meczu wróci do jedynie słusznej pozycji - siedzącej. Natomiast uparte stawianie na Klimenta i Skvarkę potrafi zdemotywować największych zwolenników "dawania czasu na budowę". W tym mnie. Dość kuerrva.. |
Do kretyńskiego błędu Sadloka jakoś to wyglądało, do tego momentu Raków nic nie pokazał (śmiesznie się słuchało stronniczych komentarzy w c+, wg których Raków miał mieć gigantyczną przewagę - ja tego nie widziałem...), a nasza gra też nie wyglądała najgorzej (graliśmy na b. trudnym terenie, a gra w defensywie była całkiem ok.). Sadlok dał pretekst do karnego i miałem wrażenie, że sędzia tylko na to czekał (miało się wrażenie, że komentatorzy c+ odetchnęli z ulgą, bo ich wcześniejsze tezy znalazły potwierdzenie). Raków do prezentu od Sadloka grał totalną padakę, mieli tylko jeden groźny - niecelny strzał na bramkę, te pozostałe to bardzie podania do naszego bramkarza.
Gula trzyma Klimenta, bo wierzy, że się odblokuje i wg mnie ten gość jest faktycznie strasznie spięty - przydałby się jakiś czeski psycholog... niestety my naszymi komentarzami mu w tym odblokowaniu nie pomagamy... Wg mnie szkoda tego meczu, bo gdyby nie prezent od nas wynik byłby otwarty, po stracie bramki oni mogli się ustawić bez ryzyka, a my musieliśmy się odkryć i dlatego taki efekt końcowy... Z innej pary kaloszy, rozumiem, że takie przepisy itd, ale gwizdanie takich karnych, za lekkie, przypadkowe depnięcie rywala w walce o piłkę niczym się nie różni od kontaktu z rywalem z lekką symulką, gdzie sędzia interpretuje, że kontakt nie spowodował upadku, a symulant dostaje żółtą kartkę. Przy takich przepisach musimy na przyszłość szukać napastników z jak najdłuższymi płetwami, w każdym meczu karny dla nas murowany... ;) |
Cytat:
Sadlok swoją obecnością na boisku otwiera mi scyzoryk w kieszeni. Nie mam pojęcia jak gość się potrafi wciąż prześlizgiwać do składu meczowego. W umowie to ma? Ciekawe co myślą sobie o trenerze inni zawodnicy siedzący na ławce. Patrzą na jego babole i zerową reakcje trenera. Na pewno Jest to dla nich budujące i motywujące. Kliment, Kliment, Kliment... Przestałem liczyć że Janek się obudzi. Albo chłop po prostu się nie nadaje. Sam mówi że stara się wypełniać założenia Guli, ale jest to ciężkie. Jedyny plus: znaczy że Gula jakieś założenia ma... Nie mamy aktualnie żadnego ataku. Zdenek widać że bardzo będzie chciał cos udowodnić, ale to nie może być nasz podstawowy snajper. Ogólnie złe to wygląda. Będzie nerwowo. Chyba że któryś nowy nabytek odpali, a najlepiej ze dwa nabytki. A i to może być za mało. Nic nie funkcjonuje. Nie wierze ze nie ma pomysłu na grę - zapewne jest, tylko wykonać nie ma komu. To tez świadczy o trenerze - skoro nie idzie, to trzeba działać najlepiej jak się da, z tym co się ma. Może czas zmienić założenia taktyczne? Na koniec: Biegański ratuje nas przed konkretnymi w.......ami. Martwi mnie że zapewne w letnim okienku go pożegnamy - i wtedy będzie tragedia. |
Cytat:
Broda - Szot, Szota, Hoyo, Wachowiak - Starzyński, Duda, Szywacz, Chmiel - Sobol, Chełmecki. Sami młodzi, zdolni Polacy. To będzie żarło. |
Obyś miał rację. Nie mam czasu śledzić postępów naszych narybków na wypożyczeniach. "Młodzi, zdolni Polacy" - jestem na tak.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Przyznaje, od 0:1 oglądałem resztę meczu jednym okiem
Teraz przeglądam statystyki, wg xG powinniśmy przegrać 4 bramkami , dopuściliśmy do 20 strzałów z pola karnego ! A Raków gral bez Iviego i Cebuli czyli w zasadzie bez połowy ofensywy Dramat kvrwa |
Cytat:
|
Papszun wiedział co robi, wystarczyło oglądnąć sparing w Turcji i wiedział, że na Maćka można liczyć, a strzelić i tak nie strzelimy.
|
Cytat:
|
Ten cały Gutkovskis to jest niezłej maści parodysta, nie ma się czym Raków chwalić w przodach. To już klient wydaje się lepszą 9tką - przynajmniej wie, że pod bramką trzeba oddać strzał.
U nich przede wszystkim świetnie gra pomoc. Gdyby mieli w ataku klasowego napadziora to by nas piątką pogonili przecież jak się temu Gutkovskisowi piłka plątała między nogami to śmiech na sali. Jak mógł strzelać to przyjmował, potem 30 lat szukał luki do oddania strzału i czekał aż nasza spóźniona obrona sobie wróci. I tak ze dwa - trzy razy, moim zdaniem tylko jemu zawdzięczamy tak niski wymiar kary. Jakby go Sadlok nie zdeptał i przewrócił to on by wtedy też nic z tej sytuacji nie zrobił i nie byłoby karnego :) Paradoksalnie dzięki temu asowi mogliśmy z wyjazdu wywieźć całkiem przyzwoity wynik. A gra. TFU. TRAGEDIA. |
Cytat:
|
Sadlok to mi się już zawsze będzie kojarzył, jak w pierwszym meczu po przyjściu Frydrycha, będąc oczywiście kapitanem, stawał w murze i zasłanial ręką głowę (stojąc w murze) Frydrych jak to zobaczył to mu oczy prawie wylecialy ze zdziwienia co on robi :D
|
skupiamy sie na rzucie karnym , a to co zrobil przy drugim golu , to dopiero był kabaret
|
Już śmiga po tt bodajże 6 screenów z tego meczu obrazujące, że 90% groźnych sytuacji dla Rakowa to zasluga jednego pana.
Na miejscu Colleya bym się załamał mając takiego partnera w obronie Nie wiem co tam wymyśli Gula w kolejnym meczu, ale pan Maciej Sadlok nie ma prawa wyjść na boisko. @s1meone Kliment robi wszystko żeby przyćmić wyczyny Sikorskiego sprzed 9 lat. Jeden mecz - 22 straty, 0 odbiorów,. Nie ma pytań. Napastnik Rakowa jest drewniany, ale zamieniłbym naszych 3 napastników na jednego z Rakowa |
Już był jeden napastnik z Rakowa u Nas. Wystarczy.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl