Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

gypsy 21.11.2013 21:31

Kasia, co ty tak z tym Chrapkiem? Wiem, że chłopak przystojny, więc ci pomogę. Raz na dwa tygodnie widywany jest przy Reymonta 22. Najbliższa okazja, by zobaczyć go z bliska już jutro! :D

El'kabat 21.11.2013 21:39

Ostatnio go widziałem z Gołosiem,w gal kazimierz siedzieli na kawce w Costa Coffee

Drozd 22.11.2013 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karamazow (Post 1339516)
Pewnie sędzia nas skręcił.

... ciepło. Tylko w "dzieciństwie" i w ramach rewanżu lejemy na wszystko z góry. Bo przecież kolejnym razem... wiec po co się męczyć. A powinno się zawołać, Wisełka wygra znowu mecz ....

filemon 23.11.2013 14:52

A Michał Czekaj przed kilkunastoma minutami w Gospodzie na Woli ;)

Drozd 23.11.2013 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1339749)
Boguski widze znow dobry wystep - pilka przy przyjeciu odskoczyla mu na 5 metr tylko raz. Mial za to 2 wiecej dobre podania w meczu niz zwykle, z ktorych... jak zwykle nie bylo zadnego pozytku. Teraz powrot do normy czyli 5 spotkan z rzedu bez dobrego podania i z przyjeciami na 10 metrow. No ale jest w formie chlopak widac to po dzisiejszym meczu:)

Kolego, to że z dobrego podania nie ma żadnego pożytku to chyba nie wina podającego. Wydaje mi się że jest to logicznie oczywiste. Natomiast to co określasz normą jest jedynie najzwyklejszym urojeniem osób, które o grze w piłkę nie mają bladego pojęcia. Boguski obok Brożka i chwilami Garguły to jedyny nasz zawodnik potrafiący grac nie tylko z kontry. Przyjęcie w ruchu, nazywane przez laików "odskakującą piłką" to właśnie jeden z elementów takiej gry. Mam wrażenie że kontrowersje które Boguski wzbudza na trybunach mają swoje źródło w dramatycznej postawie Małeckiego od początku sezonu, co zaowocowało ławą. A Boguski jest traktowany jako "ten" który zabrał miejsce w składzie "ulubieńcowi kibiców".

Popatrz sobie na pierwszą bramkę z Lechią. I pomyśl co było prostsze to co zrobił Boguski, czy to co zrobił Chrapek i nie rozśmieszaj mnie twierdzeniem, że Chrapek ma lepsze statystyki.

ps. Tym którym Boguski podnosi ciśnienie samą swoją obecnością radzę psychoterapię, bo niedługo widzę go w kadrze :).

ABGwislakABG 23.11.2013 16:28

Wieśniak obejrzyj chociaż raz mecz tak na spokojnie, nie przed kapciami w tv. Akurat gapiłem się na jego grę. To, że były kocioły pod bramką i utrzymywaliśmy ją w polu karnym przeciwnika to główna zasługa Boguskiego. Tak jak Ci kiedyś napisałem na SB- to już jest paranoja.

Drozd 23.11.2013 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1339818)
:haha:

No chociaż patrząc na naszą kadrę i sposób pozyskiwania zawodników przez nowego selekcjonera to kto wie...

Jeżeli Bednarzowi udadzą się zimowe zakupy to raczej myśłałbym o utrzymaniu się w 18 meczowej a nie kadrze.
To, że raz na ruski rok zagra dobry mecz a ostatnio nie jest już tak irytujący nie zmienia postaci rzeczy.
Sympatyczny zawodnik, trafił do nas przypadkowo, w sumie po znajomości. ale piłkarsko jest słabiutki.
Jego technika piłkarska to jakaś parodia, fizycznie bardzo słaby, dodatkowo po kontuzji ma blokadę psychiczną. Słaby strzał, słabo gra głową. To co pozostaje ? Czasami ma dobry nieszablonowy pomysł, tyle, że spowodu braków technicznych z wykonaniem są kłopoty. Trochę mało.

Oczywiście, słaby, bardzo slaby, parodia, blokada psychiczna ... co jeszcze wymyślisz?

Żeby każdy był taki slaby jak on to byśmy już dawno grali w lidze mistrzów. Do kadry też go swego czasu powołali po znajomości? A w okresie kiedy do nas przychodził przypomnij kto grał w pierwszym składzie?

Boguski łata dziury i trzyma grę na przyzwoitym poziomie, dobrze się ustawia nie traci głupio piłki, potrafi zmienić w tempie stronę, rozegrać klepkę, i co najważniejsze ZAGRAĆ ODWAŻNIE a nie odpuszczać kiedy jest duże ryzyko niepowodzenia. Taka umiejętność często skutkuje nieproporcjonalnym do ryzyka zyskiem, ale zysk jest dla drużyny a ryzyko indywidualne i niektórzy zwyczajnie go nie podejmują.

Przykład? Druga bramka z Górnikiem. Bramkarz wyszedł, wypiąstkował piłkę i zaczął cofać się do bramki. Popatrz co zrobił Boguski, zastanów się dlaczego to zrobił i dlaczego nikt inny nie byłby w stanie tego zrobić. Tylko nie powtarzaj ze jest słaby technicznie, a piłkarsko słabiutki bo to zwykłe brednie.

FraMat 23.11.2013 19:36

Boguski ma swoje plusy i minusy.
Na+
+ myślenie na boisku i inteligencja piłkarska
+ dobre ustawianie się
+ trzymanie się ustaleń taktycznych
+ ambicja
+ piłka go szuka nawet w polu karnym


Na -
- kiepska technika
- słaby strzał
- słaba walka w powietrzu
- unikanie zbyt ostrej walki

Jednym zdaniem: dobry teoretyk, słaby wykonawca
:-p

Pomijając to wszystko, mimo że nie jestem specjalnym fanem Boguskiego, to uważam, że wczorajszy mecz wyszedł mu całkiem dobrze.
Boguski potrafił nawet zmienic swój największy minus (odskakiwanie piłki na 2-3 metry przy odbiorze) na duży plus: po prostu przyjmując piłkę Rafał biegł od razu w kierunku, w ktorym piłka miała się odbić; dzięki temu nie notował strat przy odbiorze podań, a nawet dynamizował w ten sposób akcję i przyśpieszał rozgrywanie.
Ot, co czego przydaje się inteligencja. Mało kto potrafi zamienić swojego minusa na plusa!
:>

Elefant 23.11.2013 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1339820)
Żeby każdy był taki slaby jak on to byśmy już dawno grali w lidze mistrzów.

Ok, masz rację. Ostatnio w kadrze pojawił się Ćwielong. On też nas prawie wprowadził do LM.
Gdyby nie ta Levadia...
Więc czemu nie Boguski.

Cieszę się niezmiernie, że się stara.
I, że pomaga jak może w naszej trudnej sytuacji.

Grantar 23.11.2013 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1339761)
0 bramek 3 asysty slownie trzy. W ilu meczach? Ofensywny zawodnik?
Chrapek 3 bramki donald 4 do garguly I brozka nawet nie ma co porownywac
W tylu meczach w ilu boguski wychodzil w podstawowym to I beznadziejny malecki by mial pewnie lepsze staty.

Pomijając fakt że kompletnie się z tobą nie zgadzam co do Boguskiego przypominam, że nazwiska należy pisać z dużej litery .....

wiesniak84 23.11.2013 20:38

Hah nie wierze w to co czytam:)
Skoro argumenty o lepszych statystykach w mniejszej ilosci meczow nie docieraja to cofam me slowa i faktycznie Boguski to nasz najlepszy zawodnik od czasow Reymana choc ma pecha bo nie strzela nic bramek, walczy, biega czasem zaliczy asysty na tle przeciwnikow takich jak megamocny Widzew czy scyzoryki, gdy pilka mu odskakuje na 10 metrow to tylko i wylacznie dzieki jego technice i przegladowi pola.
Dziekuje dobranoc
Hej Rafal gool

wiesniak84 23.11.2013 20:55

No wlasnie w tym problem ze Boguskiego nikt jeszcze nie zastepowal w tym sezonie. W 15 meczach ligowych zaczynal od pierwszej minuty. O przepraszam raz za niego zaczynal Sarki w meczu z pyrami, ktory to okrzyknieto najlepszym meczem Wisly w tym sezonie. Nie wiem kulawy zdzisiek z magazynu, chlopiec do podawania pilek moze???

Drozd 23.11.2013 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1339833)
No wlasnie w tym problem ze Boguskiego nikt jeszcze nie zastepowal w tym sezonie. W 15 meczach ligowych zaczynal od pierwszej minuty. O przepraszam raz za niego zaczynal Sarki w meczu z pyrami, ktory to okrzyknieto najlepszym meczem Wisly w tym sezonie. Nie wiem kulawy zdzisiek z magazynu, chlopiec do podawania pilek moze???

Ciekawe dla kogo problem, chyba tylko dla kulawych zdzisków z magazynu i krawaciarzy, którzy pamiętają jak Boguski z Brożkiem wygrywali nam mistrzostwo.

Jagul 23.11.2013 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1339834)
Ciekawe dla kogo problem, chyba tylko dla kulawych zdzisków z magazynu i krawaciarzy, którzy pamiętają jak Boguski z Brożkiem wygrywali nam mistrzostwo.

Ja też pamiętam jak nam zrobili LM... a nie... zaraz... przecież odpadli w 2 rundzie eliminacji...

Tak czy owak moim zdaniem Boguski zagrał swoje najlepsze 45 minut w sezonie właśnie w meczu z Koroną.
Nie jestem jego szczególnym zwolennikiem ale jak patrzę na to co wyprawia Małecki lub też Sarki, to wcale się nie dziwie, że Rafał gra w pierwszej 11...

wiesniak84 23.11.2013 22:09

No wlasnie o to mi chodzi jak sie kogo rozlicza. Boguski najlepszy mecz - zero z tego pozytku ani bramek, ani asyst. Brozek, Gargula, Chrapek i widze irytujacy wiekszosc (w tym mnie) swoja ostatnia forma Malecki grajac swoj najlepszy mecz laduje bramy i asysty. Sa to ofensywni zawodnicy i z tego przede wszystkim ich sie rozlicza. A jesli Smuda mowi o Boguskim, ze gra bo duzo biega to lepiej zakontraktowac jakiegos murzyna z Kenii, ktory uciekal cale swoje zycie przed lwami i innymi drapieznikami bo na bank wiecej przebiegnie i ma lepsza kondycje. I jeszcze grosza sie na tym zaoszczedzi.

Drozd 23.11.2013 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1339836)
Ja też pamiętam jak nam zrobili LM... a nie... zaraz... przecież odpadli w 2 rundzie eliminacji...

Tak czy owak moim zdaniem Boguski zagrał swoje najlepsze 45 minut w sezonie właśnie w meczu z Koroną.
Nie jestem jego szczególnym zwolennikiem ale jak patrzę na to co wyprawia Małecki lub też Sarki, to wcale się nie dziwie, że Rafał gra w pierwszej 11...

Nie jestem pewien ale akurat Boguski nie przyczynił się do tych niechlubnych występów z racji na kontuzje, natomiast w meczu z Barceloną chyba grał?

Cytat:


Wisła: Pawełek - Singlar, Baszczyński, Cleber, Piotr Brożek - Łobodziński (82. Małecki), Junior Diaz, Jirsak, Boguski (68. Niedzielan), Zieńczuk (90. Dawidowski) - Paweł Brożek.

Barcelona: Valdes - D.Alves, Puyol, Piquet, Abidal - Keita, Iniesta (66. Hleb), Y.Toure, Xavi (57. Gudjohnsen), Henry - Eto'o (73. Krkic).
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Levadia: Martin Kaalma - Tihhon Sisov, Andriej Kalimulin, Igor Morozov, Taijo Teniste - Deniss Malov, Konstantin Nahk, Władysław Iwanow, Sander Puri - Nikita Andriejew (86-Witalij Leitan), Vitali Gussev (90+3 Indrek Zelinski).

Wisła: Mariusz Pawełek - Piotr Brożek, Arakdiusz Głowacki, Marcelo, Junior Diaz - Patryk Małecki, Radosław Sobolewski, Tomas Jirsak, Andraz Kirm - Paweł Brożek, Piotr Ćwielong (73-Wojciech Łobodziński).

Najśmieszniejsze jest to, że nawet nie widziałem wczorajszego meczu :). Nie przeszkadza mi to jednak wszystkim, którzy uzależnili się od krytykanctwa w stosunku do Boguskiego poradzić stuknięcie się w głowę. Kiedy setny raz czytam że "piłka mu odskakuje na 10 metrów" zwyczajnie szlag mnie trafia. Od początku sezonu dla niektórych szydera z Boguskiego to jest obowiązkowy punkt programu, a prawda jest taka ze gdyby nie on mielibyśmy dużo mniej punktów. Mimo że nie strzelił żadnej bramki.

Nie mówię o jego zasługach w defensywie, których też nie można pominąć, ale o meczach w których dzięki jego zagraniom zdobywaliśmy otwierające wynik bramki. Choćby "słynny słupek z linii, czy wypracowana pierwsza bramka z Lechią.

wiesniak84 23.11.2013 22:26

Mowienie ze bez Boguskiego bysmy mieli mniej punktow to bez obrazy ale to juz odbieganie od rzeczywistosci bo jesli tak to co o Miskiewiczu powiedziec.
Ogolnie ja nie mam urazu do Boguskiego - zycze mu jak najlepiej, niech strzela, asystuje, niech Borysiuki i inne boiskowe chamy go omijaja. Mnie tylko zastanawia to, ze Rafal wychodzi co mecz w pierwszej jedenastce. A kim moglby go Dyzma zastapic to juz nie moja brocha tylko jego - mozna zmieniac ustawienia, grac dwoma napastnikami, dac jakiemus malolatowi zagrac.

s1mone 23.11.2013 22:45

Któryś z rzędu trener wystawia Bogusia w pierwszym składzie jak tylko jest zdrowy.

Smuda widzi tych chłopaków codziennie i wie na co kogo stać. Jeśli byłby ktoś lepszy niż Boguś to by za niego grał i tyle.

Jagul 23.11.2013 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1339839)
Nie jestem pewien ale akurat Boguski nie przyczynił się do tych niechlubnych występów z racji na kontuzje, natomiast w meczu z Barceloną chyba grał?

Fakt. Mój błąd. W tym spotkaniu nie mogliśmy liczyć na umiejętności Rafała. Całe szczęście w meczu z Karabachem już grał.
Także daruj sobie jakieś teksty typu dzięki Boguskiemu zdobyliśmy MP albo wygraliśmy z Barceloną. Chwała mu za to ale to już PRZESZŁOŚĆ. Jak mamy wystawiać zawodników za zasługi, to lepiej wystawiajmy drużynę oldbojów.
A z tym tekstem, że niby Boguskiego krytykują fani Małeckiego wg, których Rafał blokuje mu miejsce to już pojechałeś po całości, bo akurat Małecki to ma tu chyba jeszcze mniej sympatyków na tym forum niż Boguski. Nie widać tego tylko dlatego, że Mały siedzi na ławie.

Żeby była jasność, to ja osobiście Boguskiego szanuje jak każdego piłkarza Wisły i niech zostanie królem strzelców ale błagam nie popadajmy ze skrajności w skrajność... Rafał gra bo inni grają jeszcze gorzej ale nazywanie go architektem zwycięstw czy też osobą dzięki której gromadzimy punkty to już absurd.

milosz 23.11.2013 23:40

Boguski w wyjściowej jedenastce pokazuje jak słabi jesteśmy teraz, kiedyś aby tak było to musiałby być lepszy od Kosowskiego lub Kalu Uche (no bo chyba nie w ataku, zamiast Żurawia, Franka, czy Kuźby), a dziś .., a dziś to przydałby się nam nowy zawodnik na jego pozycję, bo Sarki tylko szybko biega, a Mały, szkoda gadać.., jedynie Donald i to potencjalnie może być dość pożyteczny (bramki), a na skrzydłach grać powinno 2 piłkarzy.

Kiedyś Kosa(Uche) -później Kirm -teraz Boguski, taką mamy tendencję w naszej drużynie, przydałoby się ją odwrócić.

Ciekawe jest też i to, że mimo iż jesteśmy coraz słabsi, to nadal liczymy sie w walce o MP (!?!), a nawet co jakiś czas je zdobywamy (!). Teraz mamy 6 pkt. straty, ale po podzieleniu na dwa to tylko 3 pkt., czyli można ją zniwelować jednym meczem. Cóż, niestety tytuł MP w piłce nożnej coraz bardziej się dewaluuje, bo ligę mamy coraz słabszą, co widać po "rewelacyjnych" wynikach L w LE, przypomnę 0 punktów, 0 bramek.

Drozd 24.11.2013 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1339847)
Fakt. Mój błąd. W tym spotkaniu nie mogliśmy liczyć na umiejętności Rafała. Całe szczęście w meczu z Karabachem już grał.
Także daruj sobie jakieś teksty typu dzięki Boguskiemu zdobyliśmy MP albo wygraliśmy z Barceloną. Chwała mu za to ale to już PRZESZŁOŚĆ. Jak mamy wystawiać zawodników za zasługi, to lepiej wystawiajmy drużynę oldbojów.
A z tym tekstem, że niby Boguskiego krytykują fani Małeckiego wg, których Rafał blokuje mu miejsce to już pojechałeś po całości, bo akurat Małecki to ma tu chyba jeszcze mniej sympatyków na tym forum niż Boguski. Nie widać tego tylko dlatego, że Mały siedzi na ławie.

Żeby była jasność, to ja osobiście Boguskiego szanuje jak każdego piłkarza Wisły i niech zostanie królem strzelców ale błagam nie popadajmy ze skrajności w skrajność... Rafał gra bo inni grają jeszcze gorzej ale nazywanie go architektem zwycięstw czy też osobą dzięki której gromadzimy punkty to już absurd.


Jeżeli chcesz dyskutować to nie wciskaj mi w usta tez których nie postawiłem. Co ma wspólnego, że z Karabachem już grał? Pierwszy mecz po rocznej kontuzji. Sugerowałeś, że odpadnięcie w drugiej rundzie to również jego zasługa, a tak nie było. Nigdzie nie pisałem ze dzięki Boguskiemu wygraliśmy z Barceloną, napisałem tylko, że grał w tym meczu, a co do mistrzostwa to chyba nie masz zamiaru podważać, że statystycznie był drugi po Brożku i głownie dzięki tej dwójce mistrzostwo zdobyliśmy.

Nie chodzi o zasługi tylko o fakt że Rafał już lata temu osiągnął poziom który upoważnia do traktowania go z należytym szacunkiem i porównania do choćby Chrapka są śmieszne. Bo zanim Chrapek osiągnie tyle co Boguski miną lata. Zarówno jeśli chodzi o statystykę jak o umiejętności.

Pisząc o fanach Małeckiego nie miałem na myśli forum a trybuny więc nie rozumiem co Cię boli.

Moim zdaniem Rafał gra bo nawet jak gra słabo to i tak jest lepszy niż reszta. :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1339848)
Boguski w wyjściowej jedenastce pokazuje jak słabi jesteśmy teraz, kiedyś aby tak było to musiałby być lepszy od Kosowskiego lub Kalu Uche (no bo chyba nie w ataku, zamiast Żurawia, Franka, czy Kuźby), a dziś .., a dziś to przydałby się nam [b]nowy zawodnik na jego pozycję[/b[], bo Sarki tylko szybko biega, a Mały, szkoda gadać.., jedynie Donald i to potencjalnie może być dość pożyteczny (bramki), a na skrzydłach grać powinno 2 piłkarzy.

Kiedyś Kosa(Uche) -później Kirm -teraz Boguski, taką mamy tendencję w naszej drużynie, przydałoby się ją odwrócić.

Chyba nie sądzisz, że skrzydło to pozycja Boguskiego. Gra tam bo nie ma alternatywy, a powinien grać tuż za Brożkiem, ale wtedy kto na skrzydło Garguła, Chrapek? Może gdyby Małecki albo Sarki prezentowali sie lepiej to musiałby walczyć o miejsce w środku i Garguła nie mógłby sobie wybierać meczów, to samo tyczy się Chrapka. Ale jest jak jest i Boguski łata dziury, bo tylko on jest w stanie.

milosz 24.11.2013 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1339878)
a co do mistrzostwa to chyba nie masz zamiaru podważać, że statystycznie był drugi po Brożku i głownie dzięki tej dwójce mistrzostwo zdobyliśmy.

Nie do mnie, ale skomentuę to, bo oznaczałoby że ..Zieńczyk był słabszy od Boguskiego, a zwłaszcza niby słabszy był Marcelo .., skoro są tacy co twierdzą że Boguski dawał nam MP w większym stopniu niż oni (statystyki to nie wszystko..), ech nie ma to jak kibicowska mitomania. Prawda jest dość smutna, do póki w takiej formie ten piłkarz będzie w 11-tce wyjściowe, do póty będziemy w kryzysie kadrowym, jak teraz.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1339878)
Chyba nie sądzisz, że skrzydło to pozycja Boguskiego. Gra tam bo nie ma alternatywy, a powinien grać tuż za Brożkiem, ale wtedy (..)

No, to wtedy to strach się bać .. Wystarczy porównać skuteczność Boguskiego z analogiczną Donalda, tyle że ja pisałem o czymś innym..Kiedyś więc musiałby wygryźć ze składu, piłkarza grającego za środkowym napastnikiem, czyli za Kuźbą lub za Frankowskim, a było to w systemie (4-4-2)i tym piłkarzem był ..Żurawski, no tak czyli poziom Boguskiego (!?), naprawdę trochę umiaru sugeruję ..
Gość jest sympatyczny, co więcej jest nasz, Wiślak, współczuję bolesnej kontuzji swego czasu, ale teraz gra bo inni są podobnie słabi, a może jeszcze słabsi. jak będzie jakiś wartościowy transfer to różnicę łatwo będzie dostrzec, przypomnę że przy ostatnim MP, za napastnikiem (Genkowem) grał taki piłkarz jak Melikson, porównajmy go do Boguskiego, albo może lepiej nie..
Powiem tak, nie podobają mi się przesadne drwiny z Rafała, ale też śmieszą mnie peany pod adresem jego gry, jak dla mnie powinien pełnić w pełnej kadrze Wisły rolę ..Dubickiego, czyli zmiennika co ambitną postawą daje pozytywny impuls drużynie, no a że teraz gra, to taki czas kadrowy w Wiśle.

s1mone 25.11.2013 03:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1339879)
Nie do mnie, ale skomentuę to, bo oznaczałoby że ..Zieńczyk był słabszy od Boguskiego, a zwłaszcza niby słabszy był Marcelo .., skoro są tacy co twierdzą że Boguski dawał nam MP w większym stopniu niż oni (statystyki to nie wszystko..), ech nie ma to jak kibicowska mitomania. Prawda jest dość smutna, do póki w takiej formie ten piłkarz będzie w 11-tce wyjściowe, do póty będziemy w kryzysie kadrowym, jak teraz.

Jeśli byś porównywał Boguskiego przed wejściem tego chama borysiuka z Zieńczukiem to śmiem twierdzić, że Rafał był w szczytowej formie dużo lepszym piłkarzem.

Rafał być może nigdy nie wróci do tego co grał przed kontuzją, ale szacunek się mu należy. Poza tym podejrzewam, że chłopak dużo więcej pokazuje na treningach niż w meczach, bo zaufaniem trenerów cieszy niezmiennie od dłuższego czasu. Może jakaś blokada psychiczna? Bo ostatnio dużo nagonki na niego było. Z resztą parę razy miał ogromnego pecha w tym sezonie bo powinien mieć już ze 2-3 bramki i parę ładnych asyst. Na pewno jest w tym momencie bardziej produktywny niż Małecki i Sarki razem wzięci.

Ja trzymam za niego kciuki - pamiętam również, że jak był w formie to był to jeden z najlepszych (a wg mnie najlepszy) cofnięty napastnik w Polsce swojego czasu. Teraz to cień tego piłkarza, ale patrząc na Gargułę, można mieć nadzieję na lepszą grę Rafała. A szczególnie jeśli jednemu i drugiemu zaglądnąć w metrykę.

Jagul 25.11.2013 06:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1339878)
Jeżeli chcesz dyskutować to nie wciskaj mi w usta tez których nie postawiłem. Co ma wspólnego, że z Karabachem już grał? Pierwszy mecz po rocznej kontuzji. Sugerowałeś, że odpadnięcie w drugiej rundzie to również jego zasługa, a tak nie było. Nigdzie nie pisałem ze dzięki Boguskiemu wygraliśmy z Barceloną, napisałem tylko, że grał w tym meczu, a co do mistrzostwa to chyba nie masz zamiaru podważać, że statystycznie był drugi po Brożku i głownie dzięki tej dwójce mistrzostwo zdobyliśmy.

Nie chodzi o zasługi tylko o fakt że Rafał już lata temu osiągnął poziom który upoważnia do traktowania go z należytym szacunkiem i porównania do choćby Chrapka są śmieszne. Bo zanim Chrapek osiągnie tyle co Boguski miną lata. Zarówno jeśli chodzi o statystykę jak o umiejętności.

Pisząc o fanach Małeckiego nie miałem na myśli forum a trybuny więc nie rozumiem co Cię boli.

Moim zdaniem Rafał gra bo nawet jak gra słabo to i tak jest lepszy niż reszta. :)


W takim razie po co w ogóle wyjechałeś z tą Barceloną? Łobodziński z Barcą też zagrał.

I co mnie interesuje, że rok po kontuzji. Skoro wystąpił to był gotowy do gry. Co więcej zagrał w tych spotkaniach po 90 minut. I na pewno nie był to pierwszy mecz bo zagrał w sparingach i w dwumeczu z Szawle.

A cechą wspólną tych wymienionych meczów/sezonów jest jedno zasadnicze słowo: PRZESZŁOŚĆ

Mistrzostwo to głównie zasługa Brożka, Zieńczuka, Marcelo. Na dodatek twierdzę, że gdyby nie powrót po kontuzji Brożka pod koniec drugiego sezonu mistrzowskiego za czasów Skorży to byśmy mieli gówno a nie mistrza. Oczywiście w tym wszystkim należy się również szacunek Boguskiemu ale na pewno nie była to pierwszoplanowa postać.

Skoro mówiąc fani masz na myśli trybuny to chyba także w dużej mierze odnosisz się do tego forum, bo wielu jego użytkowników chodzi na mecze. Poza tym nie słyszałem ostatnio ze strony kibiców żadnych pieśni pochwalnych ku czci Małeckiego, ani wymuszeń na trenerze, żeby go wpuścił na boisko.

I skończ w końcu żyć tą przeszłością było minęło i prędko nie wróci. Już Ci napisałem to raz ale powtórzę się. Skoro mamy wystawiać kogoś za zasługi i umiejętności wystawmy oldbojów. Po pierwsze umiejętności większe niż każdy obecny grajek, a o zasługach nie wspominając.

Drozd 25.11.2013 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1339904)
W takim razie po co w ogóle wyjechałeś z tą Barceloną? Łobodziński z Barcą też zagrał.

I co mnie interesuje, że rok po kontuzji. Skoro wystąpił to był gotowy do gry. Co więcej zagrał w tych spotkaniach po 90 minut. I na pewno nie był to pierwszy mecz bo zagrał w sparingach i w dwumeczu z Szawle.

A cechą wspólną tych wymienionych meczów/sezonów jest jedno zasadnicze słowo: PRZESZŁOŚĆ

Mistrzostwo to głównie zasługa Brożka, Zieńczuka, Marcelo. Na dodatek twierdzę, że gdyby nie powrót po kontuzji Brożka pod koniec drugiego sezonu mistrzowskiego za czasów Skorży to byśmy mieli gówno a nie mistrza. Oczywiście w tym wszystkim należy się również szacunek Boguskiemu ale na pewno nie była to pierwszoplanowa postać.

Skoro mówiąc fani masz na myśli trybuny to chyba także w dużej mierze odnosisz się do tego forum, bo wielu jego użytkowników chodzi na mecze. Poza tym nie słyszałem ostatnio ze strony kibiców żadnych pieśni pochwalnych ku czci Małeckiego, ani wymuszeń na trenerze, żeby go wpuścił na boisko.

I skończ w końcu żyć tą przeszłością było minęło i prędko nie wróci. Już Ci napisałem to raz ale powtórzę się. Skoro mamy wystawiać kogoś za zasługi i umiejętności wystawmy oldbojów. Po pierwsze umiejętności większe niż każdy obecny grajek, a o zasługach nie wspominając.

Jak to po co? Żeby przypomnieć niektórym na jakim poziomie Boguski sobie radził cztery lata temu. Co z tego że po rocznej kontuzji? Pewnie nic, poza tym że jak sam zauważyłeś, plac miał pewny i nikt sie nie zastanawiał czy sie nadaje. A skład był chyba mocniejszy. Wszyscy powariowali, łącznie z Petrescu swego czasu?

Przeszłość? I co z tego, mecz z Koroną to też przeszłość. Na jej podstawie mądrzy wyciągają wnioski. Skoro Boguski i Wisła lata temu prezentowała poziom pozwalający wygrywać z Barceloną to trzeba się zastanowić dlaczego teraz miałoby by być inaczej. Rafał nie ma jeszcze trzydziestki i to on a nie Garguła jest naszą najbliższą przyszłością, chyba ze ambicje mamy na walkę o ósemkę to faktycznie nie ma co stawiać na umiejących grać w piłkę.

Boguski w 2009 strzelił 9 bramek drugi po Brożku, zastępował go skutecznie kiedy Paweł pauzował i co byś nie mówił miał znaczący wkład w zdobycie tytułu.

Po nieudanym zagraniu Boguskiego na trybunach zdarzają się gwizdy o czym ktoś wspominał. Do nich sie odnosiłem a Ty ubzdurałeś sobie, że ma to coś wspólnego z forum. Może tyle że już od pierwszego meczu również tutaj Rafał wywołuje niezdrowe emocje. Zupełnie dla mnie niezrozumiałe. Denerwować się ze mamy dobrego grajka to postawa sabotażysty. Tego jeszcze brakowało żeby Małeckiemu za zarzynanie gry pieśni śpiewać. Jak go swego czasu broniłem to ostatnio jego postawa jest dramatyczna. Moim zdaniem dlatego ze obrósł w piórka i nie może przeboleć że grzeje ławę. Pewnie myśli że ktoś się na niego uwziął i zamiast myśleć o grze dla zespołu próbuje udowadniać jaki jest dobry sam, a to nigdy nie działa.

Widzę że zasadniczo nie rozumiesz sensu moich odniesień do przeszłości. Nie chodzi o zasługi, a o dowód na posiadanie umiejętności. To jak z jazdą na rowerze jak się raz nauczysz to nie da sie zapomnieć. Dlatego Kmiecik na 10 strzałów z szesnastki dziewięć wali w winkiel. To samo jest z Boguskim gdyby go teraz wpuścić do środka Borusii Dortmund to po kilku meczach byłby w stanie nie odstawać a jego gra z racji na lepiej zorganizowanych partnerów byłaby efektywniejsza. Niestety u nas z pięciu dobrych piłek cztery są marnowane.

Mario Nh 25.11.2013 11:57

Drozd fajnie to ująłeś. Tylko weź pod uwagę, że ta przeszłość (kontuzję) wpłynęły na teraźniejsza postawę Boguskiego. Na jego psychikę. Odstawia nogę przy każdej niemal stykowej sytuacji.

Pewnych rzeczy się nie zapomina, zgoda, ale mentalność i zdolność fizyczna piłkarza już się zmienia.
On się nawet boi strzelać w kierunku bramki, szuka przy każdej możliwej sytuacji partnera obok.
Ale tutaj to już praca dla psychologa moim zdaniem.Może dla trenera Smudy.
Chłopak stracił pewność siebie.

Po ostatnich słowach Franciszka Smudy powiedziałbym, że Boguski jest po sezonie na wylocie z klubu.
Jednak to jak regularnie na niego stawia, ostatnie bardzo dobre 45 minut burzą te moje domysły.

Drozd 25.11.2013 16:33

Temat zachowania kibiców to osobna sprawa, ale kluczowa jest też postawa partnerów z drużyny i sprawa nie dotyczy tylko Boguskiego. Chodzi o zaufanie jeden do drugiego i pomaganie sobie na boisku. Bez tego nie da się dobrze grać.

Mamy na nasze warunki mocny skład personalnie, perspektywicznego bramkarza, trzech solidnych stoperów, czterech technicznych rozgrywających, trzech szybkich skrzydłowych, jednego klasowego napastnika i kilku młodych miejmy nadzieję ambitnych. Jesteśmy na trzecim miejscu, gdyby wymienieni zagrali na 80% możliwości to możemy spokojnie liczyć na mistrzostwo. Pod jednym warunkiem, wszyscy muszą być częścią zespołu tak na ławie jak na placu.

To co pisałem o Boguskim tyczy się także Małeckiego. Bez niego w formie, grającego dla drużyny ciężko będzdie myśleć o tytule.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1339920)
Maaskant też wolał jego niż Małeckiego, który ponoć był w świetnej formie... do czasu, gdy Rafał został powtórnie kontuzjowany.

http://www.youtube.com/watch?v=Wqry9uRwKG8

Krawaciarze od razu wykorzystali okazje żeby napuścić jednego na drugiego. Wtedy się bali i teraz się boją. Wtedy też mieliśmy ambicje na "ósemkę".

szprotson 25.11.2013 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1339932)

Mamy na nasze warunki mocny skład personalnie, perspektywicznego bramkarza, trzech solidnych stoperów, czterech technicznych rozgrywających, trzech szybkich skrzydłowych, jednego klasowego napastnika i kilku młodych miejmy nadzieję ambitnych. ".

Perspektywiczny bramkarz - no niech będzie.
Trzech solidnych stoperów - Głowacki, Głowacki,Głowacki ? No ale grać i tak może jeden
Czterech technicznych rozgrywających - Imho łącząc tych 4 piłkarzy mamy dopiero jednego technicznego rozgrywającego.
Trzech szybkich skrzydłowych - Trzech? szybkich ? Dwóch szybkich owszem, a ten trzeci to kto? Skrzydłowych? Ni chuja.
Klasowy napastnik - Buuuu. Mamy napastnika ale nie przesadzajmy znowu. Na tej wiejskiej lidze jak sami na meczach widzicie duzo nie potrzeba. Klasowy Brożek byłby jakby nie miał tych swoich setek s.......onych jak trampkarz lub inwalida.No ale tak to juz jest jak sie za dużo myśli..

Mario NH - jeżeli to przeszłość odcisnęłą piętno na Rafale B. to najlepiej dla niego i dla Nas byłoby jakbyśmy wytransferowali go albo do psychiatry albo gdzies na jakieś inne leczenie. Jeśli po takich kontuzjach jakie on miał, ma dalej blokadę to znaczy ze sport trzeba zmienić (Ja osobiscie uważam ze on blokady nie ma, surowy technicznie był zawsze, jak był młodszy bazował na ruchliwości która z wiekiem po prostu traci. On kiwać sie nie boi, on po prostu kiwać nie potrafi a Wy sie doszukujecie teorii spiskowych :)
I co do pewności siebie :rotfl: Rafał od zawsze to był boiskowy i pozaboiskowy ministrant i tego sie juz nie zmieni.....

Drozd 25.11.2013 17:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1339937)
Perspektywiczny bramkarz - no niech będzie.
Trzech solidnych stoperów - Głowacki, Głowacki,Głowacki ? No ale grać i tak może jeden
Czterech technicznych rozgrywających - Imho łącząc tych 4 piłkarzy mamy dopiero jednego technicznego rozgrywającego.
Trzech szybkich skrzydłowych - Trzech? szybkich ? Dwóch szybkich owszem, a ten trzeci to kto? Skrzydłowych? Ni chuja.
Klasowy napastnik - Buuuu. Mamy napastnika ale nie przesadzajmy znowu. Na tej wiejskiej lidze jak sami na meczach widzicie duzo nie potrzeba. Klasowy Brożek byłby jakby nie miał tych swoich setek s.......onych jak trampkarz lub inwalida.No ale tak to juz jest jak sie za dużo myśli..


I co do pewności siebie :rotfl: Rafał od zawsze to był boiskowy i pozaboiskowy ministrant i tego sie juz nie zmieni.....

Chyba nie dostrzegłeś, że zastrzegłem jeden warunek. Pokaż mi na nasze warunki lepszego niż Brożek, pokaż szybszego/zwrotniejszego niż Małecki w formie. Rozmawiamy o mistrzostwie przecież, a nie drugiej rundzie eliminacji ligi europy.

Tu nie chodzi o jego pewność czy celnie zagra, a o obawę czy ktoś do zagrania pójdzie. No i co spokojne zachowanie przeszkadza pewności siebie. Patrząc na jakie zagrania się decyduje raczej w siebie nie wątpi.

szprotson 25.11.2013 17:31

Na nasze warunki
Ale ja ich nie znam tak naprawde, bo nie widze ksiąg :)Jedyne znane mi warunki to przeciwnicy ligowy. Nie wiem jakie my mamy warunki (wysokosc kontraktu, kwota odstepnego czy tez hajs za podpis i inne), wiem tylko tyle co sam widziałem na własne oczy bądź ktoś zaufany zdradził. Więc kwesta "nasze warunki" napewno będzie kwestią sporną bo prawdy 99% nie zna, ale zaraz przyjdzie chłop i powie ze i tak jest to wina łysego Bednarza.
Imho na skład personalny jakim dysponujemy osiągamy wprost nieproporcjonalne wyniki, mianowicie : za dobre. Wydaje mi się że jest to jednak zasługa trenera a nie dostawania wypłat na czas.O Małeckim w formie pisał nie będe bo nie znam formy.

Ja nie wiem czy Rafał w siebie wątpi czy nie,jeśli wątpi to powinien zmienić profesję. Imho Boguś na boisku nie jest osobą pewną siebie z chłodną głową, ale to moje zdanie. Dla mnie grę w tym sezonie Rafała (i w sumie w wiekszosci jego przygody z piłką) obrazuję ta sytuacją w której Brożek strzela bramkę a wcześniej Rafał z linii trafia w słupek..)To cały Boguś. Ogólnie jeśli o Nim piszemy, powiedz mi , jakbyś jednym słowem scharakteryzował Rafała badź podaj na tacy jakiś jego główny charakterystyczny artybut/umiejętność?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl