![]() |
Przecież tak to wszędzie wygląda. W czasie obozu masz dziesiątki mikrokontuzji, stłuczeń, obolałych mięśni, naciagniec i znowu się powtórzę. Jak to nie jest nic powaznego, to rzecznik ma lepsze rzeczy do roboty.
Pomine już fakt, że to od kierownika drużyny powinno wyjść czy informować o danej sytuacji choćby samego rzecznika czy nie..więc w gwoli ścisłości to powinieneś się dojebac do Jarka Krzostki :> Jak Lewy upadnie na treningu Bayernu to najpierw powstaje kilkanaście artykułów w polskiej prasie a po kilku godzinach Bayern wydaje lakoniczny komunikat. Absurdalne porównanie, ale absurdalny zarzut. |
Żyro pewnie się zmęczył morderczymi treningami Brzęczka :D
A tak na poważnie to Żyro zna swój organizm najlepiej, ma duże doświadczenie w leczeniu się, jeśli czuł, że może się zaraz rozsypać jak troszkę nie przystopuje to dobrze, że to zgłosił. Arek też tak robił przy tych trenerach co na to pozwalali jak w Wiśle grał i go te kontuzje wtedy omijały, co innego jak go trener wrzucał do jednego worka z innymi to różnie bywało. Może być też tak, że to kontuzja typowo mięśniowa zmęczeniowa, lepiej nie doprowadzić do sytuacji jak w przypadku Plewki było za Niemca u nas. Generalnie ten eufemizm może oznaczać wiele rzeczy. Gorzej jak się kolano zaczyna odzywać, to już może nie być tak kolorowo. |
Cytat:
Patrząc na reakcję kibiców i dziennikarzy, to trochę śmieją się z tej informacji (Żyro) i z tego w jaki sposób to zakomunikowała rzeczniczka, więc nie wiem czy wszędzie to tak wygląda. Po mojemu chciano to zatuszować, żeby znów śmiechów nie było, że zatrudniono gościa, który po tygodniu treningów poprosił o zwolnienie z WF-u, ale dziennikarze wyskoczyli z newsem, więc rzeczniczka nie miała wyboru i musiała przyznać rację. Social media Wisły prowadzi rzeczniczka klubu Karolina Biedrzycka i to od niej wszystko wychodzi. Jarek Krzoska nie prowadzi profilu Wisła na Twitterze, tyko rzeczniczka, która nie ma nic innego do roboty, bo Wisła jest jedynym pracodawcom i żywicielem rodziny. Trzeba o takich rzeczach informować na bieżąco, bo potem pojawia się galeria zdjęć z treningu i kibice pytają, a gdzie jest Żyro, a co mu się stało, dlaczego nie trenuje, a gdzie jest XXX piłkarz, i takie milczenie wkorwia kibiców. A rzeczniczka siedzi zadowolona bo o wszystkim wie, ale trzeba jej przypomnieć, że kibice nie wiedzą i ma im przekazywać informacje na bieżąco. |
Cytat:
Zgodzę się że nasz klub wiele rzeczy robi amatorsko i to widać na każdym kroku. To tym bardziej dziwne, bo social media można ogarnąć naprawdę małym kosztem (a już na pewno w skali klubu piłkarskiego). |
Pierwsza szklanka zaczyna pękać, oby dotrwał do końca przygotowań. Trzymajmy kciuki za pozostałe szklanki.
|
sprawy Żyro bym sie nie czepiał , bo zmęczenie może oznaczać tak jak napisał simone zbyt wiele rzeczy , aby można było wyciągać wnioski
natomiast warto kolejnym raz pochylić sie nad skandaliczną pracą rzeczniczki , która de facto mniej zasługuje na swoją wypłate niż przysłowiowa "żona zielaka" a i dostałem PW (nie wiem czemu uznano że ja jestem dobrą osobą do nagłaśniania takich rzeczy , ale ok , puszczam w eter) że Karolina Biedrzycka ma takie samo panieńskie nazwisko (Kawula) jak wspólniczka Dominika Kasztelańca czy to znaczy cokolwiek - nie wiem , wiem tylko że jej praca to kpina , komunikacji prawie zero , a na konferencjach manekin udzielający mikrofonu |
Cytat:
Frustracja wynika z tego, że piłkarze jacy zadowoliliby tych kibiców są raczej poza naszym zasięgiem, a do każdego ściąganego będzie można się o coś dowalić... |
Frustracja wynika z tego jak klub funkcjonuje, nikt tu nie oczekuje Ronaldo do składu.
|
Cytat:
Może trochę, jeśli będą wyniki dające szansę na powrót. |
Cytat:
- z końskim zdrowiem, ale drewno - pierwszoligowców, ale takich za słabych na ekstraklasę - utalentowanych młodych, ale nie na tyle żeby trafili na zachód, do ekstraklasy albo ich kluby nie zażądały za nich majątku - goście którzy umieją grać w piłkę, ale mieli poważne zawirowania w karierze - zwykle zdrowotne - no-name z zagranicy, niższe ligi - wychowanków - gości którzy nie spełniają w/wym. kryteriów, ale czekali za długo i są bez klubu po zamknięciu okienka, tzw. okazje. Z każdym transferem związane jest ryzyko innego typu (plus standardowe ryzyka kontuzji i że się nie odnajdzie w zespole). Jako że bardzo brakowało nam charakteru i jakości, opcja nr 4 ma sporo sensu. Wszystkie te kategorie wywołują zbiorowe wycie w internecie. Ludzie piszący że "podebrali nam" Śpiączkę, że oddaliśmy Poletanovicia etc. są odklejeni i zamknięci w swoim świecie na tyle że większość rozsądnych ludzi dała sobie spokój. Nie będziemy mieli pewnie żadnego transferu który wywoła u Was euforię. Zresztą, u "nas", realnie myślących też nie, raczej "może się sprawdzić, wygląda OK na papierze, jak na pierwszą ligę". Aktualne transfery pokazują że wyciągnięto wnioski z ostatnich lat - przede wszystkim przychodzą piłkarze znający ligę, z jajami, niekoniecznie młodzi i obiecujący, ale często z doświadczeniem. Nie ma żadnych wynalazków jak Fazlagić, Kuvejlić czy Mawutor. |
Cytat:
|
Cytat:
Braki strukturalne są u nas bardzo duże i nie do naprawienia w kilka lat. |
Cytat:
|
Cytat:
Mineły już ponad 3 lata - naprawdę jakiekolwiek rozeznanie na rynku to za duże wymagania? Czy to znowuż kogoś innego wina? |
Ktoś znowu zajebał
|
Nie no po co nam skauting? Przecież do nas sami sie pilkarze zgłaszają wiec zawsze sie jakiś szrot wybierze... przy założeniu ze jesteśmy biedakami i od 3 lat bazujemy na transferach bezgotówkowych, to poiwnnismy miec chociaz polski rynek plus np czeski czy sloawacki przeczesany do dna. I wtedy mozna sobie na każdą pozycje wyznaczyc 5-10 nazwisk i ktoregos by sie kogos w miarę udało pozyskac. A w razie tak jak teraz, spadku, juz by cala baza potencjalnych kopaczy byla gotowa do wziecia. Tymczasem u nas nie umiemy trzy lata znaleźć napastnika. Komedia
|
@wolfy
u nas pion sportowy buduje się na zasadzie: "Zero kompetencji ale to dobry kolega Kuby." Z takim podejściem to może na 200. rocznicę powstania Wisły uda się jakaś strukturę zbudować. |
Żukow jak przychodził był kozak, Frydrych jak przychodził profesor i co z tego zostało? Transfery choćby najlepsze nic nie zmienią jezeli dalej będziemy się sportowo staczać. A staczamy się nie przez jakość piłkarzy, tylko przez jakość podejścia do treningu i gry. To zjebał Kubuś, a nie zerwanie więzadeł. Jemu się wydaje że sam by wygrywał mecze. Ego rozrośnięte jak nowotwór...
|
To też cała struktura klubu, gdzie widocznie nie jest zakorzeniony etos pracy, odpowiedzialności itd. Jak zawodnicy mają czuć odpowiedzielanosc, skoro odpowiedzielność wśród głowy (zarząd, właściciele) jest pozorna i udawana. To wpływa na cały klub.
|
Savic z Mehremicem na kazimierzu dzisiaj w knajpce w dobrych humorkach , widać że głęboko wierzą w awans i optymistycznie patrzą w przyszłość
|
Nie wiem czy wiesz, ale Savica od 1 lipca nie ma z nami.
|
nie wiem , natomiast nie wygladal jakby sie mial ruszac z krakowa
|
Cytat:
|
czy to wazne ? najwazniejszy jest latwy terminarz - a potem przechodzimy do szarzy i mizazdzymy wszystkich - w grudniu mamy juz zaklepany awans i na runde wiosenna zaczynamy marsz na podbuj pilkarskiej polski i puchary ....tak to widze , tak bedzie .....bedziemy jak ten Felix z popioła
|
Cytat:
Nie wiem po uj był wystawiany w tym sparingu, chyba po to żeby jakoś wygrać i moralne podbudowac, albo żeby młodym pokazał jak się gra, innego sensu nie widze. Mówili wcześniej, że Savica chcą zatrzymać, na 1 lige byłby ok. Trzeba jasno przyznac, że kawał uja z niego, załatwił nam spadek, grał większośc stojanowa by na końcu się wypiąc, zero odpowiedzialności i nara... |
Cytat:
|
to po .... po nim płakać. Niech wypierdala
|
Cytat:
Oczywiście że Savic by się przydał na 1 ligę i oczywiście że nie można po nim płakać. Przypuszczam że za jego pensje jesteśmy w stanie ściągnąć kogoś podobnej "klasy" tylko trzeba się więcej napracować oraz istnieje większe zagrożenie sportowej "wtopy". Jak zresztą przy każdym transferze i mam nadzieję że to okno będzie ostatnim na dłuższy czas gdy musimy przeprowadzać rewolucje w składzie. Savic gwarantował że zje technicznie rywali, zmarnuje kilka setek i przejdzie obok połowy spotkań. Niech szukają kogoś komu się bedze chciało. |
Nie ma co płakać po Savicu. Był za słaby by grać w sezonach, kiedy udało się wyratować. I miał pierwszy skład, kiedy się spierdzieliliśmy z eklapy. Wniosek nasuwa się sam.
|
tak wniosek nasuwa się sam - prośba raczej o wytłumaczenie decyzji, o tym żeby gość który za 6 rozwiązuje kontrakt grał w sparingu? Nie wysnuwam żadnych wniosków tylko pytam - po co?
|
[QUOTE=azor;1586999]tak wniosek nasuwa się sam - prośba raczej o wytłumaczenie decyzji, o tym żeby gość który za 6 rozwiązuje kontrakt grał w sparingu? Nie wysnuwam żadnych wniosków tylko pytam - po co?[/QUOPrz
Jak dla mnie to wytłumaczenie jest w wypowiedzi pomeczowej Brzęczka, ale pewnie nie raczyłeś przeczytać... |
Raczyłem ;) Natomiast nie znalazłem tam wyjaśnienia.
|
Cytat:
- Ci zawodnicy, którzy byli bardziej przemęczeni dostali wolne, bo nie chcieliśmy ryzykować jakimiś urazami. Dlatego nie zagrał dziś Kuba Niewiadomski, jak również Michał Żyro, czy Dawid Szot. Są u nich bowiem sprawy przeciążeniowe, większe bóle mięśniowe, więc nie chcieliśmy ryzykować. Zagrali też tacy zawodnicy, którzy prawdopodobnie od nas odejdą. Nie chcieliśmy również takiej sytuacji, aby któryś z zawodników grał dłużej niż 45 minut. Wyjątkiem był Krystian Wachowiak - powiedział trener. Prościej wyjaśnić się nie jak wkleić cały cytat/za wislaportal Zagrali zawodnicy którzy od nas odejdą by nie narażać zdrowia innych zawodników poprzez grę dłuższą niż 45 min Wystarczy też otworzyć okno by stwierdzić że granie w takim skwarzs 90 min nie jest bezpieczne, a nikt nie wynajmie stadionu na sparing i grę przy jupiterach |
W sumie logiczne.Ja bym posunął się dalej i pierwszą ligę grał zawodnikami z którymi nie wiążemy przyszłości a tych perspektywicznych zostawił już do gry gdy wrócimy do ekstraklasy.No i trzeba pamiętać żeby zostawić rezerwy na puchary(o te europejskie mi chodzi )
A potem się dziwimy że jeden podaje w lewo a drugi biegnie w prawo... |
Cytat:
Daliśmy zagrać darmozjadowi, który jeszcze strzelił sobie brameczkę żeby się lepiej wypromować do nowego klubu, darmozjadowi, który zapchał sobą niepotrzebnie 45 minut i już te 45 minut ani on, nie zostaną nigdy dla dobra Wisły wykorzystane. Taka jest właśnie logika trio i tych triopodobnych, czyli Brzęczków, Gulów itp jak nie trzeba to grają Savicie, jak trzeba wystawić Forbesa bo się mu płąci więc ma zapierdalać, to sobie siedzi miesiąc na lotnisku. Zgodnie z tą logiką Dawid to świetny prezes, spadliśmy przez przypadek, a Brzęczek to mistrz trenerki 1/14 |
Cytat:
|
No na pewno normalnie ot nie wygląda... Ja wiem, że mamy czas jeszcze i na szybko nie ma co ale skoro nie mamy w kadrze wręcz żadnego rasowego napastnika, to przydałoby się właśnie jak najszybciej, w okresie przygotowawczym już mieć tego jednego chłopa podpisanego, który ma być w ataku, czy to numerem 1 czy chociażby 2 czy 3. Zawsze by się zgrywał, ogrywał i nawet może sprowadzony jako ten 2-3 by na tyle był jakościowy i już sie zgrał, ze na cały sezon albo pierwsze mecze by był tym pierwszym wyborem (przed potencjalnie lepszym gościem, którego byśmy podpisali za x tygodni).
Troche tu znowu taka logika, którą można nazwać po prostu normalnością zawodzi... Wychodzi na to, że nie mamy napastnika 3 lata to jeszcze pół roku możemy nie mieć. A później będzie płacz, że nie miał czasu się przygotować, zgrać z drużyną itp... |
Ile razy można to samo wałkować, no litości :-)
NIE MAMY KASY na SENSOWNEGO napastnika a tutaj, żeby było trudniej to jeszcze chcemy dwóch "kupić". Czekamy na odpady, których nie będzie chciał w Ekstraklasie ani powyżej 3 ligi w krajach z poważnym poziomem piłki nożnej. Każdy wie, że fajnie by było mieć kompletny skład przed okresem przygotowawczym, ale czas się pogodzić z brutalną rzeczywistością. |
Po to są odpowiedni ludzie w klubie aby wykombinować takiego człowieka i myślę, ze na prawdę najlepiej by było na już a nie na za miesiąc.
Dobra wymówka mówić wiecznie, ze sie nie da. Ma się dać i ..... Ma być napastnik, ma być awans. A jak nie to może lepiej to .......nać i się nie ośmieszać i Wisły nie ośmieszać. Oni zaryzykowali wiele, zrobili źle obsadzając się rodziną bo przez takie podejście nie ma zmiłuj. Jak zatrudniasz rodzinę = nepotyzm i tylko wtedy będzie dobrze jak będą wyniki. A jak nie będzie wyników i jeszcze na dodatek rodzinka nieruszalna to będą duże problemy. Już to przerabialiśmy w przypadku szarksików, gdzie odjebywali cyrki (nie porównuję tutaj skali tamtych cyrków do tych, broń Boże), obsadzili klub swoimi przydupasami i cały czas wszystko oficjalnie było cacy... |
Cytat:
Opcja nr 1 Fernandez, Opcja nr 2 Hugi Opcja nr 3 Sobol Opcja nr 4 Bartoń Opcjonalnie Żyro No chyba że liczysz na nowych 3 zawodników do ataku. Ja liczę że dojdzie jeden, ale konkretny. Jeśli w tym czasie dostana szansę inni to nie powinno być źle, o ile druga linia i obrona będzie poukładana. Tak, Fernandez możliwe że będzie grał na 10, ale w ostatnim sparingu grał na 9 i nie sądzę że będzie wybrzydzał. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl