Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Gwiaździsty 23.01.2013 10:40

Bezpieka też dobrze opłacana na ... emeryturze:

http://niezalezna.pl/37594-emerytalna-elita

A czarna masa ma zapie...lać za miskę ryżu i klaskać dzieciom i wnukom ubeków, którzy robią za gwiazdy w Tuskolandzie.

domin_czyzyny 23.01.2013 10:53

Po odzyskaniu niepodległości po I W.Ś. i Wojnie w 1920 r. osoby, które walczyły o tą niepodległość zostały nagrodzone. Dziś nagradzane są osoby oraz dzieci i wnuki osób, które walczyły z opozycją i pracowały na rzecz okupanta i zbrodniczego systemu.

Taką mamy Polskę. A z drugiej strony jest to naturalne, że osoby, które miały dostęp do informacji, pieniędzy, kontaktów umiały ustawić się (oraz swoje dzieci) lepiej w świecie tzw. "wolnej konkurencji".

Drozd 23.01.2013 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1295767)
Po odzyskaniu niepodległości po I W.Ś. i Wojnie w 1920 r. osoby, które walczyły o tą niepodległość zostały nagrodzone. Dziś nagradzane są osoby oraz dzieci i wnuki osób, które walczyły z opozycją i pracowały na rzecz okupanta i zbrodniczego systemu.

Taką mamy Polskę. A z drugiej strony jest to naturalne, że osoby, które miały dostęp do informacji, pieniędzy, kontaktów umiały ustawić się (oraz swoje dzieci) lepiej w świecie tzw. "wolnej konkurencji".

Wszystko dlatego, że zamiast rozliczenia komuny była "Nocna zmiana". A ci co liczyli wtedy glosy alej rządzą.

cpc 23.01.2013 12:55

http://niezalezna.pl/37603-wysokie-nagrody-kopacz

Cytat:

Jak napisał w środę "Super Express" marszałek i wicemarszałkowie Sejmu otrzymali nagrody za 2012 rok. Łącznie jest to blisko 250 tys. złotych. Kopacz otrzymała 45 tys. złotych, wicemarszałkowie: Cezary Grabarczyk (PO), Marek Kuchciński (PiS), Wanda Nowicka (RP), Eugeniusz Grzeszczak (PSL) i Jerzy Wenderlich (SLD) - po 40 tys. złotych.
Jedni warci drugich, ale czego to się nie robi dla dobra Polski :lol:. Wszystkie obecne partie parlamentarne to maszynki do dojenia polskiego społeczeństwa, bez wyjątku.

emj10 23.01.2013 13:40

Patrząc na te kwoty i porównując to do premii w niektórych departamentach ministerstw, czy w Izbach Skarbowych to marszałkowie dostali jałmużnę.

Gwiaździsty 23.01.2013 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1295767)
Po odzyskaniu niepodległości po I W.Ś. i Wojnie w 1920 r. osoby, które walczyły o tą niepodległość zostały nagrodzone. Dziś nagradzane są osoby oraz dzieci i wnuki osób, które walczyły z opozycją i pracowały na rzecz okupanta i zbrodniczego systemu.

Taką mamy Polskę. A z drugiej strony jest to naturalne, że osoby, które miały dostęp do informacji, pieniędzy, kontaktów umiały ustawić się (oraz swoje dzieci) lepiej w świecie tzw. "wolnej konkurencji".

No własnie dobrze, że dałeś to w cudzysłów. Bo wolnej konkurencji to po 1989 r. (o czasach komunistycznych nie wspominam) nigdy nie było. Przedtem nami rządziły sowieckie pachołki a teraz nadal ich dzieci i wnuki. W biznesie, w TV, w mediach (jako dziennikarze i właściciele). Dlatego taka nagonka kiedy ktoś ośmieli sie napisać, że ten czy tamten jest sowieckiego chowu. A te postkomunistyczne prosiaczki i ich rodzinki obsadziły czołowe i dochodowe funkcje w państwie. Niedawno pewien generał dopytywał sie gwiżdżących ludzi : "Gdzie wy tu widzicie komunę?" a potem okazało się, że był konfidentem UB. I tak jest z wieloma "postaciami". Oj nie lubą oni gdy się szpera w ich życiorysach aby odkryć nić powiązań.

P.S. W TVN jak w kuźni wykuwa się nowe "gwiazdy". Np. taki Karolak, wylansowany przez tą ubecką stację ma rodowód podobny jak sędzia Tuleya. Oboje rodzice w komunistycznym wywiadzie. Bo TVN czy Posat to przeciez kużnia "talentów" z odpowiednim rodowodem.

Jaroo1 23.01.2013 17:44

Cytat:

Ale błyskotliwa wypowiedź, opraw ją sobie w ramki.

Przykro mi ale prawda zwykle drażni zwłaszcza tych którzy nie mają o niej pojęcia, może wywoływać wymioty, drgawki a nawet mlekotok u mężczyzn. Co ja Ci poradzę że najlepiej w ręczną graliśmy właśnie w 2007, bo z tym 2005 to coś ci się pomyliło. W 2005 byliśmy kelnerami którzy nie załapali się na mistrzostwa, a gzie grali nasi zawodnicy? Nie wiem. Wiem że w ciągu dwóch lat z kelnerów staliśmy się wicemistrzami świata. Oczywiście ty możesz to tłumaczyć "dobrą sytuacją Niemiec ale ja mogę to tłumaczenie zabić śmiechem, bo na więcej nie zasługuje.
Odpisuję tutaj żeby nie robić syfu w temacie dotyczącym MŚ piłkarzy ręcznych. Drozd, współczuję ci z całego serca i zaczynam się za ciebie modlić do Boga. kiedyś już poruszaliśmy temat jak mają sie wyniki sportowców do tego kto w danym czasie rządzi. Myślałem, że jasno ukazałem, że to czy rządzi PiS czy PO nie ma przełożenia na to jakie wyniki osiągają sportowcy. Wiem, że moja wiedza na tematy ekonomiczne, polityczne jest znikoma, ale też szanuję siebie i staram się myśleć logicznie. Dlatego też nie moge przejść obojętnie obok głupot, które wypisujesz, a które można łatwo, bez żadnej wiedzy (opierając się na suchych statystykach) zweryfikować. Skoro opieramy się na statystykach to chyba "badanie" będzie obiektywne i nie pozostawi pola do dalszej dyskusji.

Rządy PiS 2005-2007
Rządy PO 2007 -
Rządy SLD 2001-2005

Piłka nożna:
za SLD: MŚ 2002 faza grupowa,2003 1/8 finału PUEFA Wisła Kraków, 2004 1/16 finału PUEFA Dyskobolia,
za PiS: MŚ 2006 faza grupowa
za PO: ME 2012 faza grupowa, ME 2008 faza grupowa, 1/16 finału PUEFA Amica, 2011 1/16 finału Amica, 2012 1/16 Legia i Wisła,
A może to za rządów PO i Tuska Polacy czują dumę z bycia Polakiem? Sam już nie wiem. Według drozda i powyższego zestawienia jak na dłoni widać, że piłkarze lepiej reprezentują Polskę w latach 2007 wzwyż, niż w 2005-2007

Piłka ręczna:
za SLD: MŚ 2003 10 miejsce,
za PiS: 2006 ME 10 miejsce, 2007 MŚ srebrny medal,
za PO: 2008 Igrzyska 5 miejsce, 2008 ME 7 miejsce, 2009 MŚ brązowy medal, 2010 ME 4 miejsce, 2011 MŚ 8 miejsce, 2012 ME 9 miejsce

I znowu za tego jebanego PO lepsze wyniki niż za rządów PiS ;/ Spójrz sobie na tą tabelę: http://pl.wikipedia.org/wiki/Repreze...%99%C5%BCczyzn
Od roku 2002, Polacy zaczynają kwalifikować się do ważnych imprez, rok 2006-2010 to złota generacja, która przez 4 lata osiąga najlepsze wyniki reprezentacji od ponad 25 lat, porównywalne z poprzednim dobrym okresem, który miał miejsce w latach 1974-1982. Normalny człowiek powie, że przez przypadek albo dzięki naciskowi na rozwój tego sportu wytwarza się generacja piłkarzy, którzy osiągają dobre wyniki, kiedy odejdą widać, że następców brak, ale drozd wydedukował, że to nie żadna zlota generacja, to zasługa rządów PiSu. Szkoda tylko, że więcej sukcesów szczypiorniści mieli za Tusków jak za Kaczyńskich

Koszykówka:
za SLD:
za PiS: ME 2007 miejsca 13-16
za PO: ME 2009 9 miejsce, ME 2011 17 miejsce,

znowu można zauważyć, że po regresie, który się zaczął w 1998 roku i trwał do 2007 roku mamy lepsze pokolenie sportowców, które chociaż się kwalifikuje do ME (a być może to ejst spowodowane zmianą w sposobie kwalifikacji? Nie wiem, bo się tym nie interesuję ale wniosek patrząc na te wyniki widzę jeden. Za chuja to kto rządzi w Polsce nie ma wpływu na wyniki koszykarzy)

Siatkówka:
za SLD: siatkówka kobiet MŚ 2002 13 miejsce, ME 2001 6 miejsce, ME 2003 złoto, ME 2005 złoto (niestety złoto zdobyte przed objęciem władzy przez PiS :( )
za PiS:MŚ 2006 srebro, siatkówka kobiet MŚ 2006 15 ,miejsce, ME 2007 4 miejsce
za PO: ME 2009 złoto, ME 2011 brąz, Liga Swiatowa 2011 brąz, 2012 złoto, siatkówka kobiet IO 2008 9 miejsce, MŚ 2010 9 miejsce, ME 2009 brąz, ME 2001 5 miejsce

Jakie wnioski patrząc na wyniki siatkarzy i siatkarek? PiS wpłynał demoralizująco na wyniki siatkarek, które za rządów SLD grały dobrze, dopiero Po uratowało sytuację i wygrywając wybory podbudowało siatkarki, które zdołały zapomnieć o Kaczyńskim w 2009 roku i zdobyły brąz na ME 2009. O siatkarzach nie wspominam bo te najwyraźniej pro Tuskowe świnie zaczęły kosic najwięcej medali po 2006 roku ;/ Warto dodać, że największe sukcesy na arenie międzynarodowej Skra Bełchatów też zaczęła święcić za Tusków :(

Letnie Igrzyska Olimpijskie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Polska_...h_olimpijskich
Tutaj IO nie odbyły się za rządów PiSu. były kolejno w roku 2004, 2008, 2012. Na każdych z tych IO mamy zdobyte po 10 medali, sa one co raz lepszych raz gorszych kruszców. Widać, że w porównaniu do XX wieku notujemy ciągły regres.

Zimowe Igrzyska Olimpijskie
za SLD: 2002 srebro i brąz (łącznie 2 medale)
za PiS: 2006 srebro, brąz (2 medale)
za PO: 2010 pierwsze złoto od 1972 roku (w ogóle mamy tylko 2 złota na zimowych IO), trzy srebra, dwa brązy (6 medali)

Adam Małysz
Na kiedy przypadły największe sukcesy Małysza? Nie, nie za PiSu, nie za PO, tylko za SLD. A wiesz dlaczego? Bo wyniki nie są ....a zależne od tego czy rządzą jakieś patałachy z SLD, PiS, PO, tylko od tego kiedy przyjdzie szczytowy okres formy danego sportowca lub dobra era wystepów zespołów drużynowych

Robert Kubica
On nie dlatego się dostał do zespołu F1 bo PiS rządził Polską, tylko dlatego, że na to pracował całe życie. Rozumiesz to? I naturalne jest, że jego wyniki od 2006 wzwyż sa co raz lepsze lub raz lepsze raz gorsze. I wpływu na nie nie miało to, że Tusk przykładowo w 2009 roku walił w chuja i źle rządził. Wpływ na wyniki miała forma Roberta. rozumiesz to?

Justyna Kowalczyk
Kolejna pro POwska zawodniczka. Tez największe sukcesy po wysłuchaniu expose Rudego ;/

Agnieszka Radwańska
To już chyba spisek. Największe sukcesy polskiego tenisa znowu nie za sprawą PiSu tylko przez te pieprzone rządy PO.

Wnioski:
-w żadnej dyscyplinie definitywnie nie wyszło, że za PiSu wyniki były lepsze niż za SLD/PO :(
-wpływ na wyniki sportowców nie ma to kto rządzi tylko ich forma, fart, długoterminowa strategia rozwoju dyscypliny. Dlatego za komuny sport stał na wysokim poziomie, bo na niego stawiano i rozwijano. później na takich imprezach jak IO widać, że im bliżej było końca komuny to wyniki były gorsze. Obecnie jesteśmy w dupie i wyniki na IO biorą się z indywidualnych predyspozycji zawodników, z ich zacięcia. Mówiąc skrótem, oni są medalistami głównie dlatego, że sami do tego dązą, państwo im nie pomaga ale ich życiem jest sport. Gdyby państwo działało jak za komuny to tych medali byłoby tyle co za komuny bo warunki do ich zdobywania byłyby większe
- a może to jest tak, że sportowcy notują dobre występy na przekór złej władzy. Wiadomo, PO rządzi źle więc sportowcy myślą "za PiSu było super to się opierdalalaliśmy, teraz Po odwala to chamom pokażemy, że nie jesteśmy cipy"
-drozd jesteś lemingiem, jeśli tak to współczuję i modlę się o twoja duszę
-moim zdaniem to wcale nie lubisz PiSu, obstawiam, że prędzej niż PiSowcem jesteś antyPiSowcem, który chce zrobić z wyborców tej partii oszołomów. Udaje ci się
-jeśli po powyższych statystykach masz wątpliwości, że wyniki sportowców nie są zależne od tego kto rządzi w Kraju to z jednej strony pies cię trącał, a z drugiej tym bardziej będę się o ciebie modlił. Niech Bóg ma cię w swojej opiece


* pogrubiłem dla lepszej widoczności te imprezy na których zdobyliśmy medale albo jak nie było w danej dyscyplinie medali to najlepszy wynik reprezentacji/drużyny.

Był zapomniał: drozd na swój temat "Przykro mi ale prawda zwykle drażni zwłaszcza tych którzy nie mają o niej pojęcia, może wywoływać wymioty, drgawki a nawet mlekotok u mężczyzn"

Wizard 23.01.2013 17:48

Ale tu się kabaret robi... Małysz to w ogóle ewenement, takie sukcesy za SLD odnosić. Któż to widział.

Jaroo1 23.01.2013 18:03

Ja bym tego nie nazwal kabaretem tylko terapią psychiatryczną. A tak już bez żartów i złosliwości Panowie, możemy się spierać w kwestiach światopoglądowych, w kwestiach, które dotyczą naszych gustów, które możemy odbieramy subiektywnie ale jak ktoś jest za partią A lub B i jest takim skrajnym przypadkiem jak drozd, który pisze o 180 stopni odwrotnie niż wynika z faktów, który stawia nielogiczne wnioski do niezaprzeczalnych faktów to ręce opadają. A wszystko przez co? Przez politykę a raczej religię. Gościu wyznaje wiarę, która się nazywa PiS i Kaczyński i z tego powodu bredzi. I pisałem o tym wcześniej, tak właśnie będzie wyglądała Polska dopóki ludzie zamiast interesować się Polską, polityką, swoim życiem, oddadzą się bóstwu zwanemu Kaczyński, Tusk, czy inny Palikot. Dopóki będą takie drozdy stawiać ołtarzyki politykom to oni zawsze zbiorą stado takich "nie wiem co tu wstawić" i będą na nich żerować. A Polska jak była w dupie tak jest. Ale co z tego, drozd wierzy w Kaczyńskiego więc każde czasy przetrwa, przetrwa bo on nie żyje realnym życiem, on zaczął żyć jak na wojnie. Może jeść trawę, pić siuśki, nosić ubrania ze śmietnika ale najwazniejszy w jego życiu będzie Kaczyński (jego bóg, mistrz) i dowalanie PO, SLD itd. I takich ludzi mamy w Polsce myślę spory odsetek. Prześciganie się w kretynizmach trwa, bezgraniczna wiara w słowa bożków trwa, zakłamywanie rzeczywistości w imię bożków trwa, efektem jest to, że debata stoi na poziomie wiadomym, reszta do polityki się zraża jak widzi tych lemingów z PO i PiS a Polska co? Polska jest dalej w dupie

EDIT
Jeszcze coś chciałem dodać. Widzicie na czym polega to gówno postkomunistyczne i ten układ PO-PiS/SLD/RPP/PSL itp? Polega na tym, że Polacy zamiast zająć się rzetelną, obiektywną oceną polityków to traca czas na spieranie się, który ich bóg jest fajniejszy, na tłumaczenie drugiej stronie oczywistych oczywistości, na sprzeczki. To wszystko prowadzi do większych kłótni, do wyzywek, do podziałów między Polakami. A politykierzy jak sobie siedzieli na ciepłych posadkach tak siedzą. Przecież tylko głupi nie zauważy, że oni mają wyjebane na Polskę i Polaków. Ba, ich celem jest właśnie skłócanie nas. Oni mówią nielogicznie i tak postępują. Chociażby po katastrofie smoleńskiej mieli zmienić ten swój język nienawiści i co? I gówno. Obiecali a nadal robią gnój. To daje reszcie zły przykład, zwłaszcza tym żelaznym elektoratom, które skoro widzą, że ich bożkowie wyzywają bożków z innej partii to trzeba z tą partia robić dżihad. No i dżihad trwa w najlepsze, my od zniesienia komuny nie zrobiliśmy kroku w przód. Daliśmy się wyruchać bez mydła, dyskusji merytorycznej brak, kłótni i bezproduktywnej gadki multum. Myślicie, że to się samo z siebie bierze? Polityczkom na tym zależy i się cieszą, że Polska jest podzielona. Bo jak jest podzielona to się między sobą będzie gryzła i broniła swoich bozków, a jakby była zjednoczona to już nie jeden by z Polski na kopach wyleciał, nie jeden nygus polityczny niezależnie od przynależności partyjnej

Drozd 23.01.2013 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1295804)
Ja bym tego nie nazwal kabaretem tylko terapią psychiatryczną. A tak już bez żartów i złosliwości Panowie, możemy się spierać w kwestiach światopoglądowych, w kwestiach, które dotyczą naszych gustów, które możemy odbieramy subiektywnie ale jak ktoś jest za partią A lub B i jest takim skrajnym przypadkiem jak drozd, który pisze o 180 stopni odwrotnie niż wynika z faktów, który stawia nielogiczne wnioski do niezaprzeczalnych faktów to ręce opadają. A wszystko przez co? Przez politykę a raczej religię. Gościu wyznaje wiarę, która się nazywa PiS i Kaczyński i z tego powodu bredzi. I pisałem o tym wcześniej, tak właśnie będzie wyglądała Polska dopóki ludzie zamiast interesować się Polską, polityką, swoim życiem, oddadzą się bóstwu zwanemu Kaczyński, Tusk, czy inny Palikot. Dopóki będą takie drozdy stawiać ołtarzyki politykom to oni zawsze zbiorą stado takich "nie wiem co tu wstawić" i będą na nich żerować. A Polska jak była w dupie tak jest. Ale co z tego, drozd wierzy w Kaczyńskiego więc każde czasy przetrwa, przetrwa bo on nie żyje realnym życiem, on zaczął żyć jak na wojnie. Może jeść trawę, pić siuśki, nosić ubrania ze śmietnika ale najwazniejszy w jego życiu będzie Kaczyński (jego bóg, mistrz) i dowalanie PO, SLD itd. I takich ludzi mamy w Polsce myślę spory odsetek. Prześciganie się w kretynizmach trwa, bezgraniczna wiara w słowa bożków trwa, zakłamywanie rzeczywistości w imię bożków trwa, efektem jest to, że debata stoi na poziomie wiadomym, reszta do polityki się zraża jak widzi tych lemingów z PO i PiS a Polska co? Polska jest dalej w dupie

Napinasz się kolego jak baranie jaja, imputujesz czego to nie robię w dodatku jesteś tak nielogiczny że tracę ochotę na odpowiadanie... ale się przemogę.

Jeżeli nie rozumiesz związku między rządzącymi a dowolną częścią naszej polskiej rzeczywistości to do niczego nie dojdziemy. Taką częścią jest sport, a już na 100% sport reprezentacyjny. W temacie mistrzostw świata postawiłem tezę że w ogromnym stopniu winnymi pogarszającego się poziomu naszej reprezentacji są rządzący i swoją opinię podtrzymuję. Ty naiwnie wierzący że władza nie ma na nic wpływu, wpadłeś w jakiś amok :). Czy ja słowem wspomniałem o Kaczyńskim? Przewietrz się lepiej.

Jaroo1 23.01.2013 18:57

A ja stawiam tezę, że masz 6 sutków, ale czy to od razu znaczy, że to jest prawda? Namęczyłem się jak głupi żeby ci powypisywać konkretne argumenty i to jak wyglądały wyniki sportowców za poszczególnych rządów a ty dalej bronisz swojej tezy swoją tezą zamiast argumentami. Szkoda mi ciebie. Co do relacji rząd - wyniki sportowców to widze tylko jedną zależność. W dłuższej perspektywie działania rządu ku rozwojowi sportu mogą przynieśc korzyści, po prostu jak zaczną rozwijać sport to zaprocentuje to, ale na pewno nie po jednym dniu czy roku. A ty uważasz, że dana partia działa jak doping na sportowców. Władze przejmuje PO i nagle Kowalczyk się napawa (koksuje) tą władzą i osiąga lepsze wyniki. Śmieszne.
Cytat:

Czy ja słowem wspomniałem o Kaczyńskim? Przewietrz się lepiej.
No a o kim tu wspominasz jak nie o PiSie (Kaczyńskim)? "Co ja Ci poradzę że najlepiej w ręczną graliśmy właśnie w 2007, bo z tym 2005 to coś ci się pomyliło. W 2005 byliśmy kelnerami którzy nie załapali się na mistrzostwa, a gzie grali nasi zawodnicy? Nie wiem. Wiem że w ciągu dwóch lat z kelnerów staliśmy się wicemistrzami świata."

Mam złe wieści
Cytat:

Moja teoria jest prosta, ryba psuje się od głowy. I nie ma to nic wspólnego z polityką, prędzej z logiką.
Cytat:

Niestety poziom sportu jest zwierciadłem nastrojów w kraju. drużyna albo czuje siłę, wspólnotę, odpowiedzialność i gra żeby wygrywać, albo jest bo jest i gra żeby nie zawalić. Dokładnie tak jak władza. Węgrzy 5 lat temu też byli ogórkami. Wystarczyły dwa lata rządów Orbana i prawie zdobyli medal olimpijski, a my możemy im skoczyć, patrz ilość medali w Londynie.
Po pierwsze wystarczyło kilka miesięcy/lat i za Tusków np siatkarze zaczeli grać lepiej, wystarczyło trochę czasu i za Kaczyńskich siatkarki ze zlotych medalistek ME spadły poza pudło. Po drugie, patrząc na tą moją powyższą rozpiskę to rządy PiSu musiały być szczególnie nieudolne i nastrój w kraju był zły za PiSu skoro sportowcy zaczęli notować gorsze występy. i tutaj sie jedna sprawa wyjaśniła. Według drozda nie wolno dopuścić PiSu do władzy, bo wtedy nastroje w kraju się pogorszą. Proste. Może glosujmy na komuchów? Za ich czasów nastroje w kraju były świetne na co wskazują wyniki sportowe
Kończę te jałową dyskusję z tobą bo widzisz jak to jest. Czlowiek sie może produkować w nieskończoność, pisać najświętszą prawdę ale jeśli nie będzie po linii z twoja religią PiSowską to i tak nie będzie miał racji (nadal uważam, że jesteś bardziej tutaj w roli anty PiS, niż pro PiS). Szczęścia życze i trafnego rozwikływania kolejnych zawiłości tego świata

Drozd 23.01.2013 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1295809)
A ja stawiam tezę, że masz 6 sutków, ale czy to od razu znaczy, że to jest prawda? Namęczyłem się jak głupi żeby ci powypisywać konkretne argumenty i to jak wyglądały wyniki sportowców za poszczególnych rządów a ty dalej bronisz swojej tezy swoją tezą zamiast argumentami. Szkoda mi ciebie. Co do relacji rząd - wyniki sportowców to widze tylko jedną zależność. W dłuższej perspektywie działania rządu ku rozwojowi sportu mogą przynieśc korzyści, po prostu jak zaczną rozwijać sport to zaprocentuje to, ale na pewno nie po jednym dniu czy roku. A ty uważasz, że dana partia działa jak doping na sportowców. Władze przejmuje PO i nagle Kowalczyk się napawa (koksuje) tą władzą i osiąga lepsze wyniki. Śmieszne.

No a o kim tu wspominasz jak nie o PiSie (Kaczyńskim)? "Co ja Ci poradzę że najlepiej w ręczną graliśmy właśnie w 2007, bo z tym 2005 to coś ci się pomyliło. W 2005 byliśmy kelnerami którzy nie załapali się na mistrzostwa, a gzie grali nasi zawodnicy? Nie wiem. Wiem że w ciągu dwóch lat z kelnerów staliśmy się wicemistrzami świata."

Mam złe wieści


Po pierwsze wystarczyło kilka miesięcy/lat i za Tusków np siatkarze zaczeli grać lepiej, wystarczyło trochę czasu i za Kaczyńskich siatkarki ze zlotych medalistek ME spadły poza pudło. Po drugie, patrząc na tą moją powyższą rozpiskę to rządy PiSu musiały być szczególnie nieudolne i nastrój w kraju był zły za PiSu skoro sportowcy zaczęli notować gorsze występy. i tutaj sie jedna sprawa wyjaśniła. Według drozda nie wolno dopuścić PiSu do władzy, bo wtedy nastroje w kraju się pogorszą. Proste. Może glosujmy na komuchów? Za ich czasów nastroje w kraju były świetne na co wskazują wyniki sportowe
Kończę te jałową dyskusję z tobą bo widzisz jak to jest. Czlowiek sie może produkować w nieskończoność, pisać najświętszą prawdę ale jeśli nie będzie po linii z twoja religią PiSowską to i tak nie będzie miał racji (nadal uważam, że jesteś bardziej tutaj w roli anty PiS, niż pro PiS). Szczęścia życze i trafnego rozwikływania kolejnych zawiłości tego świata

Przykłady Kowalczyk i Radwańskiej których użyłeś mówią wszystko o twoich argumentach. :) Wspomnij jeszcze tego ciężarowca złotego medalistę, albo Anitę Włodarczyk ;)

Jak ochłoniesz to może do Ciebie dotrze że wyniki sportowe to efekt całokształtu, a za całokształt odpowiada decydujący czyli władza. Na wielu różnych płaszczyznach, od rozwoju młodzieży w długiej perspektywie, po organizację przygotowań i strukturę w krótkiej.

To co ty odbierasz jako moje uwielbienie do jakiejś partii jest jedynie realną oceną tak jej jak i alternatyw. Zwyczajnie z braku laku i kit dobry. Dlatego Twoje głębokie wywody setnie mnie bawią

BBudowniczy 23.01.2013 21:10

PiS znowu dyszy nienawiścią i dzieli Polaków :>

http://wpolityce.pl/wydarzenia/45410...-to-co-w-lodzi

Cytat:

Nóż, pałkę oraz pojemnik z gazem miał przy sobie mężczyzna, który w częstochowskim biurze PiS domagał się spotkania z posłanką Jadwigą Wiśniewską.
(...)
Powiedział, że tamten mężczyzna nazywał się Ryszard C., a on nazywa się Jerzy C. Chciał wiedzieć, czy pracownice biura rozumieją co ma na myśli.
(...)
Mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań. Prokuratura postawiła zarzut Jerzemu C., który dotyczy użycia gróźb karalnych - powiedział portalowi e-tygodnik.pl Romuald Basiński, rzecznik prokuratury okręgowej.

dulli78 23.01.2013 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1295816)
Jak ochłoniesz to może do Ciebie dotrze że wyniki sportowe to efekt całokształtu, a za całokształt odpowiada decydujący czyli władza. Na wielu różnych płaszczyznach, od rozwoju młodzieży w długiej perspektywie, po organizację przygotowań i strukturę w krótkiej.

Zaraz się jeszcze dowiem, że najlepiej rządzili Gomułka, Gierek i Jaruzelski bo wtedy osiągaliśmy najlepsze wyniki w sporcie:shock:

kuba.j.g. 23.01.2013 23:15

Glemp zmarł:(...gdybym był złośliwy to bym napisał, że to robota Tuska, żeby przykryc śmierc Jadwigi Kaczyńskiej...

Drozd 23.01.2013 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dulli78 (Post 1295828)
Zaraz się jeszcze dowiem, że najlepiej rządzili Gomułka, Gierek i Jaruzelski bo wtedy osiągaliśmy najlepsze wyniki w sporcie:shock:

Wtedy problem był inny, władza na sport bardzo liczyła robiła wszystko żeby wspomagać, niech dowodem będą SKSy. W takim porównaniu dzisiejsi do pięt im nie dorastają. Jednak jak przeciwnikiem był Rosjanin to należało honorowo przegrać i tu był z nią problem.

kuba.j.g. 23.01.2013 23:17

Panowie Jaro i Drozd...toczycie trochu dziwna dyskusje...A jak na Kubie kiedys świetnie grali w siatke i teraz znowu zaczynaja tozn aczy że Castro to ma łeb do rzadzenia? No bez żartów...

kuba.j.g. 23.01.2013 23:22

Wtedy problem był inny, władza na sport bardzo liczyła robiła wszystko żeby wspomagać, niech dowodem będą SKSy. W takim porównaniu dzisiejsi do pięt im nie dorastają. Jednak jak przeciwnikiem był Rosjanin to należało honorowo przegrać i tu był z nią problem.


Wtedy to były inne czasy...dzieciaki nie siedziały przed XBoxem tylko kopały piłkę, treningi w klubach były za darmo, dodatkowe zajecia w szkołach itd itd...mozna by wymieniac godzinami...tylko który model był lepszy? Ten który wtedy obowiazywał na zachodzie czy tenktóry wtedy obowiazywał u nas? No jednak ten który na zachodzie bo mimo, że bylismy w wielu dyscyplinach mocniejsi niz teraz to daleko nam było do poziomu w krajach zachodnich. My sie sportu skomercjalizowanego dopiero uczymy i musi minac jeszcze trochę lat zanim u nas za pieniedzmi pójda wyniki...

Jaroo1 23.01.2013 23:25

Cytat:

Panowie Jaro i Drozd...toczycie trochu dziwna dyskusje...A jak na Kubie kiedys świetnie grali w siatke i teraz znowu zaczynaja tozn aczy że Castro to ma łeb do rzadzenia? No bez żartów...
A czy ja twierdzę tak? Chyba jedynie jak ironizuje te kity, które wciska (chyba samemu sobie) drozd. No ale skoro wyniki sportowe maja być papierkiem lakmusowym odnośnie tego jaka partia jest ok to tak jak było pisane wcześniej, PiS jest cienki, to samo PO, lepiej było za SLD, a najlepiej przed 89 rokiem, także drozd to komuch bo uważa, że komuniści dobrze rządzili Polską

Drozd 23.01.2013 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1295836)
Panowie Jaro i Drozd...toczycie trochu dziwna dyskusje...A jak na Kubie kiedys świetnie grali w siatke i teraz znowu zaczynaja tozn aczy że Castro to ma łeb do rzadzenia? No bez żartów...

Z Kubą to ciekawy przykład, tam wielu reprezentantów nie wracało więc Fidel zrezygnował z wyjazdów, teraz ma już co innego na głowie to wyniki wracają :).


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1295838)
A czy ja twierdzę tak? Chyba jedynie jak ironizuje te kity, które wciska (chyba samemu sobie) drozd. No ale skoro wyniki sportowe maja być papierkiem lakmusowym odnośnie tego jaka partia jest ok to tak jak było pisane wcześniej, PiS jest cienki, to samo PO, lepiej było za SLD, a najlepiej przed 89 rokiem, także drozd to komuch bo uważa, że komuniści dobrze rządzili Polską

Możesz sprecyzować o jakich kitach mówisz?

Brałeś po uwagę w swojej analizie czas rządów?

Komuniści mniej przeszkadzali sportowi niż postkomuniści.

Czy ty drogi Jaroo1 jesteś psychologiem amatorem?

Ela 24.01.2013 08:37

Aż niewiarygodne.
Czy ktoś może potwierdzić tą informację ? :
Cytat:

,,W UE tworzona jest lista największych europejskich bohaterów.
Zgłoszono do niej nazwisko rotmistrza Witolda Pileckiego.
W Europarlamencie Europosłowie zagłosowali za lub przeciw przyjęciu jego osoby w poczet europejskich bohaterów.
Zgadnijcie jak głosowali PO-wscy europosłowie?
Głosowali na NIE ,tak samo jak wszyscy niemieccy europosłowie.
Platfonsy należą do frakcji ludowej przy europarlamencie której szefuje Niemiec. Zarządził on dyscyplinę przed głosowaniem i nakazał każdemu głosować przeciwko tej kandydaturze.
Ani jeden PO-wiec nie złamał dyscypliny partyjnej.
Złamali ją Anglicy głosowali za przyjęciem Pileckiego w poczet bohaterów Europy.
Historia zaprzaństwa ciąg dalszy!''
Bracia Anglicy : no comment
źródło:ewastankieicz.wordpress.com"

BBudowniczy 24.01.2013 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 1295852)
Aż niewiarygodne.
Czy ktoś może potwierdzić tą informację ? :

"Polscy posłowie do Parlamentu Europejskiego skupieni w grupie politycznej EPP – ED “błędem technicznym” tłumaczą się z negatywnego głosowania w sprawie ustanowienia rocznicy śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmami. Posłowie, choć dokonali już korekty oddanego głosu, uczynili to dopiero po medialnym wytknięciu im ich antypolskiej postawy."

Sytuacja miała miejsce w 2009 roku.

http://www.wykop.pl/ramka/190856/pam...nasi-poslowie/

Ela 24.01.2013 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1295863)
"Polscy posłowie do Parlamentu Europejskiego skupieni w grupie politycznej EPP – ED “błędem technicznym” tłumaczą się z negatywnego głosowania w sprawie ustanowienia rocznicy śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmami. Posłowie, choć dokonali już korekty oddanego głosu, uczynili to dopiero po medialnym wytknięciu im ich antypolskiej postawy."

Sytuacja miała miejsce w 2009 roku.

http://www.wykop.pl/ramka/190856/pam...nasi-poslowie/

Dziękuję za odpowiedź.

Opóźnienie 1906 % :)

_ukoL 24.01.2013 11:13

Za kandydaturą Bieruta czy Cyrankiewicza pewnie głosowaliby bez zastanowienia na "tak". Wtedy pewnie nie byłoby błędów technicznych. Jeszcze za Rokossowskim i Żymierskim, przecież w końcu Marszałkom Polski oddaliby hołd bez zajrzenia w podręcznik od historii.

Arapaho 24.01.2013 11:26

To głosowanie tylko potwierdza że PO to antypolska organizacja.Kolejna po sojuszu z RAŚ i tworzeniu antypolskiego Muzeum Ślaska jej anty inicjatywa

Cytat:

Czy sala sejmiku wojewódzkiego w Opolu przyjmie nazwę Orła Białego? Pomysł SLD dzieli radnych i mieszkańców. - Niemcy chcieli zlikwidować polskie korzenie tego miejsca - mówi "Rzeczpospolitej" Piotr Remiszewski, wnuk powstańca śląskiego.



Inicjatywę SLD blokuje rządząca na Opolszczyźnie koalicja PO, PSL i Mniejszość Niemiecka. Politycy tłumaczą, że nie chcą "napięć w regionie", w którym mieszka ponad 100 tys. Polaków narodowości niemieckiej.
W rozmowie z "Rzeczpospolitą", Piotr Remiszewski, wnuk powstańca śląskiego Wiktora Jantosa, twierdzi, że budynek przeszkadzał Niemcom. - Chcieli zlikwidować polskie korzenie tego miejsca - mówi i
dodaje, że "Polakom przyszło żyć w kraju, który tylko z nazwy jest niepodległy".

Pomysł Sojuszu dzieli nie tylko radnych, ale i mieszkańców regionu. Jedni zastanawiają się, czy sala
posiedzeń w ogóle powinna mieć nazwę, inni uważają, że mieszanie polityki z historią staje się chorobą
polityków w Polsce, którzy na drugi plan zrzucają bieżące potrzeby kraju.

Gwiaździsty 24.01.2013 13:12

PO to jawna opcja niemiecka. W przedostatnim "W Sieci" jest fajny artykuł znanej dziennikarki Wiernikowskiej pt. "Chłopaki z Krokowej. Interesy rodziny von Krockow" gdzie na przykładzie tylko jednego przypadku pokazany jest mechanizm przejmowania polskiego majątku państwowego przez niemiecką rodzinę, która posługując się fałszywym dowodem dzięki miejscowym działaczom PO (pochodzenia niemieckiego) stała się właścicielem pałacyku nad Bałtykiem wraz dużym terenem. Mało tego, w pałacyku umieszczono mini muzeum, gdzie tłoczy się historyczne brednie finansowane znów przez polskiego podatnika. W czasie wojny 2 synowie ówczesnego właściciela służyli w Wehrmachcie a 1 w SS (w czasie kampanii wrześniowej został zmoblilizowany i krótko zaliczył epizod w ....polskiej kawalerii, w której się szybko poddał Niemcom). To taki przyczynek do losów mniejszości narodowych dla Wiślaka68. :)

Bobek90 24.01.2013 13:52

Z pierdniecia robicie wybuch atomowy.

PO jest jakie jest; slabe jest. Bywa ze i zenujace. Ale pieprzenie o tym ze to (ukryta?) opcja niemiecka czy poprostu antypolska organizacja to jest mylenie glowy z dupa.

Arapaho 24.01.2013 15:24

Bobek ty chyba albo niedowidzisz albo nie myślisz. Jak pisał Gwiażdzisty nie są ukrytą - ale są jawną opcją niemiecką.Nie ulega to żadnej wątpliwości .I to nie jest kwestia słabości PO tylko wyrachowanego działania jej kierownictwa. Sojusz z RAŚ-iem, pozwolenie na stworzenie przez RAŚ programu muzeum śląskiego jawnie sugerującego pro niemieckośc Śląska a rugajacego jego polskość ( w tym praktycznie pominięcie w nim kwestii Piastów Śląskich) , teraz blokowanie inicjatyw pro polskich w Opolu, brak jakiejkolwiek reakcji na wykup polskiej ziemi na Pomorzu , Warmii i Ślasku przez podstawione firmy z kapitałem głównie niemieckim, propozycje zakupu z NIemiec okrętów - chwile po doprowadzeniu do upadku polskich stoczni - motywowanego brakiem zamówień (decyzje KE to zasłona dymna jak pokazała przeszłość), wywody wierno poddańcze Sikorskiego w NIemczech, brak reakcji na sojusz niemiecko-rosyjski z rurą Nord Stream, dopuszczenie do blokady jednego z torów podejściowych w Świnoujściu dla dużych tankowców, braki reakcji , wręcz przyzwolenie na naruszanie przez Niemców naszych wód terytorialnych na Zalewie Szczecińskim- przez co zaczynają sobie do nich rościć pretensje . Czego więcej potrzeba.

Kocur 24.01.2013 15:43

Ale przecież nie wytłumaczysz i nie przekonasz.

Mogą kraść, doprowadzić kraj do upadku, włazić w dupę sąsiadom ze wschodu i z zachodu ale mają jedną zaletę - nie są PiS'em.

To działa tak samo z obrzezańcami zza miedzy - istnieją dzięki nam - nie mogą bez nas żyć.


Jestem niezmiernie ciekawy czy ludzie otwarliby oczy jakby Jarek zlikwidował partię i zajął się łowieniem ryb do końca życia i nagle by się okazało że dalej jest burdel, drożyzna i bezrobocie ale nie ma już na kogo zwalić.

BBudowniczy 24.01.2013 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1295904)

Jestem niezmiernie ciekawy czy ludzie otwarliby oczy jakby Jarek zlikwidował partię i zajął się łowieniem ryb do końca życia i nagle by się okazało że dalej jest burdel, drożyzna i bezrobocie ale nie ma już na kogo zwalić.

Okazałoby się, że Kaczor stwarza bezrobocie, odbierając miejsce pracy rybakom, powoduje drożyznę ryb strasząc i trując ryby, a wogóle to odchodząc z polityki zostawił taki burdel, że PO będzie musiała go usuwać przez najbliższe 20 lat.

A na poważnie : obstawiam, że media i salon zaraz by znalazły sobie nowego Kaczyńskiego...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl