Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

yarow 21.01.2013 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wizard (Post 1295548)
Political-fiction. Agata Bielik-Robson jest raczej publicystką, którą trudno brać na poważnie.
PiS to Kaczyński, Kaczyński to PiS. Jakakolwiek zmiana nie wchodzi w grę, nie ma szans na powodzenie, nastąpiłoby błyskawiczne rozwarstwienie 30% elektoratu. Największym utrapieniem PiSu jest niestety sam Kaczyński, ale jednocześnie jego największym atutem. Z Kaczyńskim zawsze będzie te 30%, bez Kaczyńskiego PiS stanie się partią marginalną. [...]

Dokładnie tak.

Sytuacja w Polsce na dziś wygląda tak, że jedynym ugrupowaniem mogącym się pokusić o wysadzenie PO z siodła, jest PiS.

Pozostałe partie zwyczajnie się w tej walce nie liczą i tyle.

Bez Kaczyńskiego, PiSu nie ma. Nie wolno zapominać bowiem o tzw. twardym elektoracie, który być może nawet w jakiejś swojej istotnej części głosuje na PiS dlatego, że tej formacji przewodzi J. Kaczyński. J. Kaczyński stał się w zasadzie PiSu synonimem, twarzą.

Ileż to razy, wg wielu "znawców politycznych" J. Kaczyński powinien zniknąć dla dobra tego ugrupowania? I ja w pewnym momencie też tak uważałem. Tymczasem pan J. Kaczyński nie znikał, trwał, a bywało, że pod jego przywództwem PiS w "słupkach" przeganiało partię Donalda.

Ponadto, bitwa wewnętrzna o schedę po J. Kaczyńskim będzie krwawa i ona najprawdopodobniej kiedyś PiS rozp ... oli. (Dopóki szefem będzie J. Kaczyński PiS będzie istniał. Odwrotnie, niekoniecznie).

Jeżeli ktoś uważa, iż przed "decydującą batalią" o Polskę, PiS powinien zmienić przywództwo, to nie życzy PiSowi dobrze albo tkwi w wielkim błędzie :D

yarow 21.01.2013 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1295534)
Ziemkiewicz zastąpi Kaczyńskiego ?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...fec1&_ticrsn=3

[...] .


Ziemkiewicz "zbliżył" się do formowanego lub "odtwarzanego" ostatnio, Ruchu Narodowego.

Nie przekłada się to automatycznie na jakąś zamianę preferencji wyborczej Polaków. Wpierw, partie narodowe muszą zdobyć odpowiedni "udział" w duszach społeczeństwa polskiego.
Realnie a nie np. wirtualnie, bo w tym momencie przypomniałem sobie casus konserwatywno liberalnego J. Korwina - Mikke, który np. w tak zwanych sondażach internetowych miał raczej dobre wyniki a w realu już tak dobrze nie wypadał. (Chociaż doceniam ostatnie "osiągi" Kongresu Nowej Prawicy).
Dlatego, wagę przywiązywałbym - jako specjalista z wykształcenia :) choć czynnie zawodu tego nie uprawiam - jeśli do sondaży, to do sondaży przeprowadzanych przez wyspecjalizowane ośrodki badawcze.
Mówię dlatego o sondażach bo na razie, siła Ruchu Narodowego uwidoczniła się na Marszu Niepodległości. Najważniejsze jest jednak to, co odbędzie się przy wyborczych urnach.

Arapaho 21.01.2013 16:44

Ziemkiewicz nigdzie nie musiał się zbilżać. Od dawna sam nazywa się nowoczesnym endekiem, a podejscie do ekonomii określa jego uczestnictwo w UPR-rze co samo przez siebie znaczy że jest z innego skrzydła niz Kaczyński.
Na Marszu Niepodległości formalnie nic się nie uwidoczniło gdyż było tam wiele odłamów propiłsudczykowskich które prawdopodobnie w roku przyszym roku - urażone potraktowaniem- zorganizują swoje obchody i wtedy przekonamy się o liczebności Ruchu Narodowego. Chyba że ten pójdzie po olej do głowy i jakoś załagodzi sprawę


Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1295414)
Apraho, w ostatnim czasie nie byłem na bieżąco w kwestiach polskiego rynku medialnego, ale nie doszły do mnie informacje na temat tego, aby Lisicki uczestniczył w projekcie nowej telewizji (słyszałem wyłącznie o Wildsteinie), a poza tym w momencie gdy Lisicki dostaje wparcie finansowe od Lisieckiego, kilkusetmetrowe biuro na Racławickiej i finansowanie na autorski zespół autorów nie wierze, aby był taki głupi i łapał drugą srokę za ogon. Mocniej osadzony w systemie Lis wyleciał w południe ze stanowiska naczelnego we "Wprost" przed rozdaniem nagród Kisiela, gdy tylko Lisiecki dowiedział się, że Lis idzie na swoje i nie zamierza się tym dzielić.

Lisicki w poprzednim, jak i ostatnich wywiadach raczej jasno pokazuje, że nie jest mu po drodze z Karnowskimi i SKOK-ami.

http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/n...e,1884219,2943
Interes Sakiewicza (wróć Kaczyńskiego) średnio mnie interesuje, ale z przyzwoitości wypisałem jego nazwisko.

Wracając jeszcze do tego punktu jako całości to widzę takie zagrożenie dla kolejnych niesnasek w centro-prawicowych mediach, choć z mojego punktu widzenia życzę jak najlepiej Lisickiemu i raczej jemu kibicuję w walce o czytelnika i finanse na swoje projekty.

PS. Drużyna pierścienia :)

http://ewastankiewicz.wordpress.com/...zen/#more-6378

Pierwsza lepsza strona (link powyżej )niedowiarku :
Cytat:

W powstanie telewizji zaangażowani są znani dziennikarze: Bronisław Wildstein (który będzie redaktorem naczelnym), Tomasz Sakiewicz (wiceprezes), Ewa Stankiewicz (dyrektorka artystyczna), Rafał Ziemkiewicz, Piotr Lisiewicz, Joanna Lichocka, Anita Gargas, Dorota Kania, Cezary Gmyz, Tomasz Terlikowski, Paweł Lisicki i Katarzyna Gójska-Hejke.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1295411)
Arapaho, PiS nic nie zmieni. Bo PiS nie łączy tylko dzieli i okopuje się w swoim wąskim gronie. Właśnie te lata, w których rządzili pokazały, że nic nie zmienią. Teraz byłoby jeszcze gorzej. Mniejsze poparcie społeczne, brak zdolności koalicyjnej. To wszystko powtarzałem ja i inni wiele razy, dlatego widzicie do czego prowadzi polityka. Do niczego, to znaczy prowadzi do .......enia głupot na okrągło i wybielania/oczerniania polityków/partii a Polska jak była tak jest w dupie. Po co mamy wymieniać za i przeciw Kaczyńskiemu/Tuskowi, PiS/PO? Oni byli, rządzili i nic nie zmienili. Wyrzucał bym z rządu takie nieudolne ciamajdy jak śmieci do kosza i stawiał na następnych ludzi. Tamte ciamajdy, które się nie sprawdziły oczywiście powinny odpowiadać za swoje nieudolne rządy, pff rządy? To nie są rządy, to są interesy, układziki, zaspokajanie jakichś chorych ambicji. Czy to co się dzieje w polskiej polityce po 89 roku uzdrawia nasz kraj? Prosta odpowiedź. Nie. Ciągle te same mordy, rządzili już wszyscy od prawa do lewa, nie zmienili nic. Wniosek? Wyjebać. I to jest smutna prawda i nic nie zmieni kolejne 20 lat wyzywania się od lemingów i oszołomów ani bronienia jakichś złodziejskich partyjek, bo tutaj chodzi o Polskę i polaków a nie te partyjki i wodzów. Może to co piszę brzmi śmiesznie ale pomyślcie co może zrobić zwykły obywatel żeby coś zmienić? Nic, bo ta machina go zje zanim się dopcha do mediów, zanim by się przebił, system z niego zrobi śmiecia bo żeby się dopchać do władzy to zgnije moralnie. I komu to jest na rękę? Nam? Myśle, że tylko i wyłącznie tym, którzy raz trzymają ten kraj w swoich łapskach i sobie żyją z podatków ludzi

Jaroo1 - przepraszam ale powtarzasz utarte slogany i to niestety najczęsciej używane przez mainstream. Co znaczy że Kaczyński dzieli ? W jaki sposób i kogo? Mnie od Ciebie? Nie widze tego żeby JK miał wpływ na mój stosunek do np. tutejszych forumowiczów. Nie wiem może Ty to inaczej odbierasz. JK owszem wyraża pewien pogląd- brak akceptacji dla pewnych postaw i pewnych ludzi z przeszłością komunistyczną czy w różnych układach powiązanych z nimi. I tu jest mur. Ale niewybudowany dali Bóg przez niego. Przecież tak myśli od dawna wiele osób co ma z tym wspólnego JK? On ich reprezentuje dlatego na niego głosują. Dalej piszesz :te same mordy od 89 roku - może i morda Kaczyńskiego jest od tego czasu ale sorry rządzil tylko 18 miesiący- cudów oczekiwałeś w tym czasie a jestem i tak w stanie udawadniac że zrobil węcej niż PO w 5 lat? Ostatnia sprawa - wszystko skrytykowałes ale moje pytanie brzmi : jakie widzisz REALNE wyjście z obecnej sytuacji politycznej. Można tak jak Janusz K-M wymyślac setki rzeczy ale sa one nierealizowalne- z wielu powodów -a częściowo po prostu idiotyczne.

emj10 21.01.2013 18:36

Dalej jestem zaskoczony, że Lisicki jest wymieniony wśród założycieli. Cóż zobaczymy, czy będzie mógł trzymać dwie sroki za ogon, ale raczej sądzę, że wybierze red. nacz.

yarow 21.01.2013 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1295565)
Ziemkiewicz nigdzie nie musiał się zbilżać. Od dawna sam nazywa się nowoczesnym endekiem, a podejscie do ekonomii określa jego uczestnictwo w UPR-rze co samo przez siebie znaczy że jest z innego skrzydła niz Kaczyński.
Na Marszu Niepodległości formalnie nic się nie uwidoczniło gdyż było tam wiele odłamów propiłsudczykowskich które prawdopodobnie w roku przyszym roku - urażone potraktowaniem- zorganizują swoje obchody i wtedy przekonamy się o liczebności Ruchu Narodowego. Chyba że ten pójdzie po olej do głowy i jakoś załagodzi sprawę

[...]

Patrząc w taki sposób jak to przedstawiłeś (ponadto, zależy jak kto definiuje termin "ujawniło". W moich oczach, ten Ruch się "ujawnił/"pokazał"/"policzył") czy to coś zmienia na dzisiaj?

Słabość czy siła Narodowców nie zależy od tego gdzie usiądzie lub stanie Rafał Ziemkiewicz.

Dziś siłą jest PiS. W tym punkcie chyba nie ma sporu?


Prawdopodobnie, głos w Wyborach oddany na jakąkolwiek inną formację niż PiS umocni u żłoba PO. Oczywiście, trudno oczekiwać od osób posiadających inne poglądy niż PiS do głosowania na PiS ale w konsekwencji, oddanie niepeowskiego głosu na niepis, umocni u władzy partię Donka.

I to być może jakiś "dylemat moralny" dla Osób, które naprawdę się zastanawiają nad przyszłością Polski.

Spocony 21.01.2013 18:45

takie PJN, Solidarne Polski, Nowa Prawica i inne mniejsze partie to jakieś mniej 5-7 % dla potencjalnego przeciwnika PO

yarow 21.01.2013 18:52

EdiT; wycofuję, bo nie przeczytałem dokładnie.

Jaroo1 21.01.2013 18:55

Cytat:

Jaroo1 - przepraszam ale powtarzasz utarte slogany i to niestety najczęsciej używane przez mainstream. Co znaczy że Kaczyński dzieli ? W jaki sposób i kogo? Mnie od Ciebie? Nie widze tego żeby JK miał wpływ na mój stosunek do np. tutejszych forumowiczów. Nie wiem może Ty to inaczej odbierasz. JK owszem wyraża pewien pogląd- brak akceptacji dla pewnych postaw i pewnych ludzi z przeszłością komunistyczną czy w różnych układach powiązanych z nimi. I tu jest mur. Ale niewybudowany dali Bóg przez niego. Przecież tak myśli od dawna wiele osób co ma z tym wspólnego JK? On ich reprezentuje dlatego na niego głosują. Dalej piszesz :te same mordy od 89 roku - może i morda Kaczyńskiego jest od tego czasu ale sorry rządzil tylko 18 miesiący- cudów oczekiwałeś w tym czasie a jestem i tak w stanie udawadniac że zrobil węcej niż PO w 5 lat? Ostatnia sprawa - wszystko skrytykowałes ale moje pytanie brzmi : jakie widzisz REALNE wyjście z obecnej sytuacji politycznej. Można tak jak Janusz K-M wymyślac setki rzeczy ale sa one nierealizowalne- z wielu powodów -a częściowo po prostu idiotyczne.
Zacznę od końca. Realne rozwiązanie? Nie wiem. Można tylko gdybać i się domyślać co będzie dobre i co wypali. Moja wizja byłaby taka, żeby takich przegranych jak Kaczyński i jak większość tych co się dorwali do rządzenia (nie chodzi mi o stricte rządzenie tylko siedzenie w Sejmie, życie za nasze i nic nie dawanie nam. Bo co nam dali Kaczyńscy przez te lata działania? Więcej zepsuli niż naprawili. Poparcie wejścia do UE, traktat lizboński - tak, tak ciągle to powtarzam, ale co mam mówić? Sprzedanie się UE i podpisanie tego gówna to jedna z gorszych rzeczy jaką można było zrobić. Straciliśmy suwerenność, o której ciągle mówi Jarosław). Wywalałbym po prostu tych przegranych, nieudaczników, darmozjadów na zbite pyski i jeszcze bym ich majątku pozbawił za to okradanie państwa. Nic nie robią a żyją jak pączki w maśle. Przecież bycie politykiem to nie powinno być takie hop siup na zasadzie "pcham się w to bo sobie wyrobię układy, dorobię się itp", to ma być misja i odpowiedzialność za Polskę a nie za siebie czy tylko za swój elektorat. Ja tu nie mam konkretnie żalu do samego Kaczyńskiego. Dla mnie większość polityków to są skończone zera. Ty oceniasz, że PiS z Kaczyńskim są w stanie pomóc Polsce. Moim zdaniem nie są w stanie a w obecnej sytuacji (brak zdolności koalicyjnej, poparcie, które myślę, że nie przekroczy 35%) zrobić nic oprócz tkwienia w tym szambie i dalszego udawania, że się starają. Przykładowo zobacz co tutaj .......i Hofman:
http://www.youtube.com/watch?v=8g4qVZkFHA0
Mowa o podwyższeniu kar za gwałty na kobietach i współpracy na linii Ruch Palikota - PiS ku zmianie prawa a ten matoł mówi, że trudno sobie współprace wyobrazić z nimi. Wiadomo, światopoglądowo się różnią i nie ma co udawać , że jest inaczej, ale w takiej sprawe jak ta powyżej on mówi, że nie wyobraża sobie współpracy. Przecież on się zaśmiał Polakom w twarz. Co to ma być? W takiej, "neutralnej" sprawie nie mogli by wspólpracować to jak takie zacietrzewione partie mają zmienić sytuację w Polsce? Oni tam się dorwali do koryta i każdy chce się jak najwięcej nażreć, z tym, że żarcie dla nich to nie tylko kasa (bo tego maja po uszy) ale też władza, żywią się nią jak świnie paszą. Te wszystkie popieprzone partie chciałyby mieć 100% władzy no bo wtedy można porządzić, wiadomo przecież, że współpracować z innymi nie będą bo nie. Przecież to nie na tym polega. Ja już to pisałem wiele razy. Polityk to ma być nasz sługa a nie jakiś kozak fafarafa, który jak zostanie posłem to ma w dupie Polskę (nas) i realizuje jakieś chore ambicje (tak jak te gadki Hofmana powyżej. I mnie nie obchodzi, że może tak zażartował, że może mu się wymsknęło. To po prostu było głupie i nie fair a skoro tak mówi nawet w żartach to na pewno po części tak też czuje).
A jeśli chodzi o Kaczyńskiego i dzielenie Polaków. Mam tutaj na myśli takie incydenty jak opowiadanie o jakichś ukrytych opcjach niemieckich, o gadkach, że oni stoją tam gdzie stało zomo, czy nawet o tej sprawie z trotylem i zamachem smoleńskim. Owszem, on może mnie i Ciebie tym wszystkim nie urazić ale on jako polityk i ewentualnie jeden z najważniejszych ludzi w Polsce prezydent/premier powinien być bardziej neutralny. Powinien działać dla nas wszystkich a nie dla jakichś wąskich grupek, dla elektoratu. Powiedz mi, co komu daje ta wojna między Polakami? My z dnia na dzień się tylko potrafimy na siebie co raz bardziej obrazić i bardziej skłócić, podzielić (a im - politykom - w to graj). Po co to mówienie o zamachu w smoleńsku? Jak wiedzą to na 100% to niech udowodnią i będzie pozamiatane. Mówienie o zamordowaniu 96 osób już dzieli Polaków samo w sobie bo jak ktoś jest za PO to od razu sobie pod nosem powie "ale ten Kaczyński jest pojebany". Obrażanie Ślązaków to dzielenie Polski, to napuszczanie ich na nas i nas na nich. Ja te wszystkie gadki szmatki polityków odbieram jako tematy zastępcze. Nie widzę w tym chęci polepszenia sytuacji w Polsce, to wszystko to taka gra na czas. Raz wymyślą śmierć małej Madzi, raz lądowanie samolotu na podwoziu przez Wronę, innym razem mówią o zamordowaniu 96 osób. Albo jak z mównicy sejmowej sie obrażają, to Ci nie przeszkadza? To jest szczyt bezczelności. Biora kasę za to, że sobie pojeżdżają, "naćpana hołota" (Miller), "zadzwoń do brata" itd. Czujecie to? Typy sobie robia kabaret z tego wszystkiego i dostają za to kasę, maja immunitet, nadzwyczajne prawa. Czy Was to naprawdę bawi? To ma być debata publiczna w Polsce? Taki ma być poziom dyskusji? Do czego to nas zprowadzi? Przecież oni tam mają w dupie Polskę, to właśnie widać po ich zachowaniach i działaniach. liczy się tylko kłótnia, afery a zero zjednoczenia się we wspólnej sprawie, dla dobra narodu.
Dopóki nie zrozumiemy, że żeby coś zmienić musimy przymykać oko na poglądy, które nas dzielą, dopóki nie zmiemy poziomu dyskusji z kłótliwego na merytoryczny to jesteśmy w dupie. jesteśmy w dupie za Tuska, za Kaczyńskiego. Bo oni psują Polskę albo nic nie robią, kłócą się przy tym a my robimy to samo za ich przykładem. I to nas właśnie niszczy. Przecież nigdy się wszystkim nie dogodzi i to jest niemożliwe żeby chociażby 50% Polaków była zadowolona z rządów danej partii a widze, że dążymy właśnie do takiej sytuacji, gdzie wiekszość Polaków to musi być sztywny elektorat żeby dopiero móc Polskę zmieniać np na wizję PiSowską. Ale to nie o to chodzi, bo przede wszystkim trzeba ją zmieniać pod wszystkich a nie tylko swoich wyznawców. Politykom nie zależy na dobru Polski, przecież to widać, gdyby im zależało to by pracowali dla Polski a nie dla zaspokojenia swoich chorych ambicji.

Spocony 21.01.2013 18:55

Priorytetem dla mnie jest odsunięcie PO od władzy -> zgadzam się, że jedyną partią, która może uzyskać 30-40% jest PiS, reszta SLD,Palikoty,PSL mogą wyciągnąć max.15%.

Dopiero jak PiS wygra wybory, czyli automatycznie ma przeciw sobie wszystkie główne media, można powołać jakąś "młodą krew" na prawicy, która zdoła w następnej kadencji przekroczyć próg wyborczy i dostać się do sejmu...

Jaroo1 21.01.2013 18:58

do skasowania

AYALA 21.01.2013 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Spocony (Post 1295578)
Priorytetem dla mnie jest odsunięcie PO od władzy -> zgadzam się, że jedyną partią, która może uzyskać 30-40% jest PiS, reszta SLD,Palikoty,PSL mogą wyciągnąć max.15%.

Dopiero jak PiS wygra wybory, czyli automatycznie ma przeciw sobie wszystkie główne media, można powołać jakąś "młodą krew" na prawicy, która zdoła w następnej kadencji przekroczyć próg wyborczy i dostać się do sejmu...

warto tez przypomnieć słynne słowa Józefa Stalina " nie ważne kto na kogo głosuje, ale kto liczy głosy"

emj10 21.01.2013 19:31

Świetna odpowiedź Ziemkiewicza dlaczego nie może on zostać liderem PiS i o tym co go odróżnia od tego środowiska.
http://www.fronda.pl/a/ziemkiewicz-d...cia,25557.html

domin_czyzyny 21.01.2013 20:01

jak Wam się podoba ?

http://www.youtube.com/watch?feature...v=vMz2c0OtAsY#!

jeśli europejczycy się nie obudzą, to Muzułmanie obudzą ich we własnych łóżkach, a może nawet nie pozwolą się już obudzić.

yarow 21.01.2013 20:10

[QUOTE=domin_czyzyny;1295588]jak Wam się podoba ?

http://www.youtube.com/watch?feature...v=vMz2c0OtAsY#!

jeśli europejczycy się nie obudzą, to Muzułmanie obudzą ich we własnych łóżkach, a może nawet nie pozwolą się już obudzić.[/QUOTE\]


-----------------

Jak patrzę na taką europejskość jak tutaj raz jeszcze przytoczona:
http://legionista.nowyekran.pl/post/...rkiestry-zycia
to zaczynam mieć dylemat kogo "wolę" ...
Niektórym "europejczykom" taki muzułmański porządek chyba dobrze by zrobił ...

Mareq 21.01.2013 21:17

Cytat:

jeśli europejczycy się nie obudzą, to Muzułmanie obudzą ich we własnych łóżkach, a może nawet nie pozwolą się już obudzić.
Niektórzy są przytomni.

http://www.youtube.com/watch?v=JTgLStpsXXQ

https://www.youtube.com/watch?v=Kwq8...layer_embedded

Arapaho 21.01.2013 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1295586)
Świetna odpowiedź Ziemkiewicza dlaczego nie może on zostać liderem PiS i o tym co go odróżnia od tego środowiska.
http://www.fronda.pl/a/ziemkiewicz-d...cia,25557.html

Jestem rozczarowany diagnozą RAZ-a w jednym aspekcie. Foruje formułę która nigdy nie sprawdziła sie nikomu. Państwo to jest potężna firma - niech mi ktoś pokaże dobrze funkcjonującą firmę bez szefa który określa kierunki, dobiera sobie kadry, realizuje plany i za nie odpowiada,motywuje , dba o atmosferę. Mając do tego oczywiście zaufanych ludzi. W każdym przypadku kiedy w firmie hierarchia zostaje zachwiana np. przez równe udziały w spółce następuje blokada rozwoju, każdy ciągnie w swoją stronę, podobnie kiedy znajdują się osoby zatruwające atmosferę czy dogadujące się z konkurencją etc.tec. Takie banialuki o możliwości tworzenia państwa bez silnego przywództwa może tylko mówić ktoś kto nigdy niczego nie organizował a już napewno nie zarządzał dużą grupą ludzką.

A z innej beczki znów powstaje Międzynarodówka - tym razem nie radziecka a europejska
Cytat:

Dzisiaj Janusz Palikot powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że po eurowyborach w 2014 r. powstanie Międzynarodówka Federalistów Europejskich, do której wejdą zieloni, liberałowie, demokraci i Ruch Palikota z Aleksandrem Kwaśniewskim.

Mareq 21.01.2013 21:41

Przecież międzynarodówki europejskie już są :)

http://www.epp.eu/index.asp

http://www.pes.eu/

+ kilka innych

domin_czyzyny 21.01.2013 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1295601)

wierzę, że Francuzi uratują swój kraj, swoją tradycję, kulturę i zwyczaje. To wspaniały kraj, mimo wielu głupot jakich dopuścili się Jego przywódcy i naród. Wierzę w ich odrodzenie!

Ten film z młodymi ludźmi i moim zdaniem główne przesłanie -> NIGDY KHADER NIE BĘDZIE ICH BRATEM!

Worcester 21.01.2013 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1295603)
Jestem rozczarowany diagnozą RAZ-a w jednym aspekcie. Foruje formułę która nigdy nie sprawdziła sie nikomu. Państwo to jest potężna firma - niech mi ktoś pokaże dobrze funkcjonującą firmę bez szefa który określa kierunki, dobiera sobie kadry, realizuje plany i za nie odpowiada,motywuje , dba o atmosferę. Mając do tego oczywiście zaufanych ludzi. W każdym przypadku kiedy w firmie hierarchia zostaje zachwiana np. przez równe udziały w spółce następuje blokada rozwoju, każdy ciągnie w swoją stronę, podobnie kiedy znajdują się osoby zatruwające atmosferę czy dogadujące się z konkurencją etc.tec. Takie banialuki o możliwości tworzenia państwa bez silnego przywództwa może tylko mówić ktoś kto nigdy niczego nie organizował a już napewno nie zarządzał dużą grupą ludzką.

Nie zauważyłeś, że argumenty RAZa to pstryczek w środowisko PiS mocno scentralizowane i oparte na przywództwie JK, gdzie nie ma miejsca na debatę, różne skrzydła itp?

Ziemkiewiczowi wyraźnie chodzi o pracę u podstaw. Tworzenie stowarzyszeń, różnego rodzaju lokalnych organizacji, które miałyby na celu aktywizować społeczeństwo. Z nich powinna wyrastać partia. To model demokracji amerykańskiej. Z dołu ku górze. Natomiast w Polsce jest odwrotnie. Najlepiej opisał to w "Czasie wrzeszczących staruszków". Słowa dotyczą PC, ale JK później powielił schemat przy tworzeniu PiSu:
"PC nie było żadnym wyjątkiem: było, jak reszta prawicowej drobnicy, partią od początku budowaną wokół nieomylnego wodza i coraz bardziej zacieśniającą wokół niego szeregi. Pytanie, które zadałem wyżej - na kogo wymienić tych, kórzy sa eksponentami postkomunistycznej nomenklatury i służb w aparacie państwowym - dla ludzi zapisujących się do partii miało odpowiedź zrozumiałą samą przez się: na nich. Tak jak wszystkie partie w III RP, partia Kaczyńskiego powstawała od góry, nie od dołu. Nie wyrastała z lokalnych inicjatyww, z jakichś stowarzyszeń regionalnych, towarzystw ziemiańskich czy uniwersytetów robotniczych i ludowych, tak jak w przedwojennej Polsce wyrastały z samego dołu jej główne nurty polityczne, endecki, socjalistyczny i ludowy".

Wspominałem we wcześniejszych postach o braku otwarcia polityków PiS na masy. Zarzucałem, że nie jest to partia obywatelska. Kolejny przykład opisany w wyżej wymienionej książce, obrazujący nastawienie polityków do pracy ze społeczeństwem. Co prawda również z lat dziewięćdziesiątych, ale nazwiska zgadzają się:
"Wracając do początku lat dziewięćdziesiątych - jedną z owych nieudanych prób wspomożenia polskiej pożal się Boże prawicy podjęła związana z brytyjskimi konserwatystami grupa Windsor. Jako działacz UPR wziąłem w kilku zorganizowanych przez nią spotkaniach.(...)Otóż podczas dyskusji o politycznym marketingu oraz organizowaniu pracy partyjnej zabrał głos Ludwik Dorn i powiedział mniej więcej coś takiego: my w Porozumieniu Centrum mieliśmy w pewnym momencie problem, bo kiedy byliśmy partią rządzącą, to ludzie zapisywali się do nas na potęgę, w którymś momencie zrobiło nam się w partii trzydzieści tysięcy członków i zaczynaliśmy nad tym tracić kontrolę; na szczęście szybko udąło nam się ich pozbyć.Nie zapomnę wzroku, jakim Anglicy wpatrywali się w tym momencie w tłumacza, gestykulującego ze swej kabiny, że nic nie pomylił, ten człowiek naprawdę to powiedział".

Problemem JK, PiSu oraz polskiej prawicy jest to, że Jarosław Kaczyński jest zbyt silny aby stracić władzę na prawicy i zbyt słaby, aby poprowadzić prawicę do zwycięstwa w wyborach

Mocny 21.01.2013 23:58

polecam ten fanpage dla osob ktora chca ogarniac dobrze polityke, ekonomie, historie

http://www.facebook.com/pages/Dzienn...06206186096921

JEDREK76 22.01.2013 12:49

Czerwona sitwa dobrze się ma. Nad ich pochodzeniem "cicho sza". Pytań o to skąd się wzięli w mediach, czy dzięki własnej pracy i talentowi, czy jednak dzięki znajomościom i plecom rodziców tudzież familii zadawać nam nie wolno. Nie godzi się takie "grzebanie w życiorysach". A fuj:>.

Ale po przeczytaniu książki Płużańskiego "Bestie", po przeczytaniu tegoż obrazoburczego artykułu czytelniejsze staje się chyba dla każdego, dlaczego choćby tak ciężko wyprodukować film o Żołnierzach Niezłomnych.

Arapaho 22.01.2013 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Worcester (Post 1295607)
Nie zauważyłeś, że argumenty RAZa to pstryczek w środowisko PiS mocno scentralizowane i oparte na przywództwie JK, gdzie nie ma miejsca na debatę, różne skrzydła itp?

Ziemkiewiczowi wyraźnie chodzi o pracę u podstaw. Tworzenie stowarzyszeń, różnego rodzaju lokalnych organizacji, które miałyby na celu aktywizować społeczeństwo. Z nich powinna wyrastać partia. To model demokracji amerykańskiej. Z dołu ku górze. Natomiast w Polsce jest odwrotnie. Najlepiej opisał to w "Czasie wrzeszczących staruszków". Słowa dotyczą PC, ale JK później powielił schemat przy tworzeniu PiSu:
"PC nie było żadnym wyjątkiem: było, jak reszta prawicowej drobnicy, partią od początku budowaną wokół nieomylnego wodza i coraz bardziej zacieśniającą wokół niego szeregi. Pytanie, które zadałem wyżej - na kogo wymienić tych, kórzy sa eksponentami postkomunistycznej nomenklatury i służb w aparacie państwowym - dla ludzi zapisujących się do partii miało odpowiedź zrozumiałą samą przez się: na nich. Tak jak wszystkie partie w III RP, partia Kaczyńskiego powstawała od góry, nie od dołu. Nie wyrastała z lokalnych inicjatyww, z jakichś stowarzyszeń regionalnych, towarzystw ziemiańskich czy uniwersytetów robotniczych i ludowych, tak jak w przedwojennej Polsce wyrastały z samego dołu jej główne nurty polityczne, endecki, socjalistyczny i ludowy".

Wspominałem we wcześniejszych postach o braku otwarcia polityków PiS na masy. Zarzucałem, że nie jest to partia obywatelska. Kolejny przykład opisany w wyżej wymienionej książce, obrazujący nastawienie polityków do pracy ze społeczeństwem. Co prawda również z lat dziewięćdziesiątych, ale nazwiska zgadzają się:
"Wracając do początku lat dziewięćdziesiątych - jedną z owych nieudanych prób wspomożenia polskiej pożal się Boże prawicy podjęła związana z brytyjskimi konserwatystami grupa Windsor. Jako działacz UPR wziąłem w kilku zorganizowanych przez nią spotkaniach.(...)Otóż podczas dyskusji o politycznym marketingu oraz organizowaniu pracy partyjnej zabrał głos Ludwik Dorn i powiedział mniej więcej coś takiego: my w Porozumieniu Centrum mieliśmy w pewnym momencie problem, bo kiedy byliśmy partią rządzącą, to ludzie zapisywali się do nas na potęgę, w którymś momencie zrobiło nam się w partii trzydzieści tysięcy członków i zaczynaliśmy nad tym tracić kontrolę; na szczęście szybko udąło nam się ich pozbyć.Nie zapomnę wzroku, jakim Anglicy wpatrywali się w tym momencie w tłumacza, gestykulującego ze swej kabiny, że nic nie pomylił, ten człowiek naprawdę to powiedział".

Problemem JK, PiSu oraz polskiej prawicy jest to, że Jarosław Kaczyński jest zbyt silny aby stracić władzę na prawicy i zbyt słaby, aby poprowadzić prawicę do zwycięstwa w wyborach

Jestem w stanie się zgodzic z Tobą że PIS nie jest otwarty na ludzi i jego głównie "doły" blokuja często świeżą krew. Może to w pewnym sensie obciążać Kaczyńskiego - jeśłi o tym wie. Więc z jednej strony te regiony blokujące nowych ,z drugiej strony "na górze" syndrom - akurat racjonalny z punktu widzenia nagonek na nich prowadzonych- oblężonej twierdzy powodują takie błędy i takie a nie inne niejednokrotnie zbyt impulsywne (czy zbyt mało wyrachowane) zachowania . Nie ma i nie będzie NIGDY partii idealnych które bedą odpowiadac kilku milionom ludzi w każdym aspekcie. Dla mnie najważniejsze na ile władze danej partii są uczciwe,patriotyczne i pro polskie. Oczywiscie jest to w pewnym stopniu subiektywna opinia.

Gwiaździsty 22.01.2013 17:13

W POstkomunistycznych mediach nie wolno pisać źle o komunie i ich lewych interesach:

http://wpolityce.pl/wydarzenia/45309...kwasniewskiego

AYALA 22.01.2013 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1295714)
W POstkomunistycznych mediach nie wolno pisać źle o komunie i ich lewych interesach:

http://wpolityce.pl/wydarzenia/45309...kwasniewskiego

Olek był jaki był (nie głosowałem na niego) ale nie chce mi sie wierzyć żeby sie zachował po 10 Kwietnia jak Ryży albo Gajowy co mówił "jaki prezydent taki zamach"

Jaroo1 22.01.2013 22:07

Cytat:

Olek był jaki był (nie głosowałem na niego) ale nie chce mi sie wierzyć żeby sie zachował po 10 Kwietnia jak Ryży albo Gajowy co mówił "jaki prezydent taki zamach"
No ta, ale na cmentarzu w rocznicę śmierci by się nad grobem kołysał ;/

Wizard 22.01.2013 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1295727)
Olek był jaki był (nie głosowałem na niego) ale nie chce mi sie wierzyć żeby sie zachował po 10 Kwietnia jak Ryży albo Gajowy co mówił "jaki prezydent taki zamach"

To ta sama półka. Gajowy przynajmniej nie chodzi pijany jak dzwon. Inna sprawa, że raczy nas swoimi "mądrościami".

Gwiaździsty 23.01.2013 08:33

POstkomuna powoli przygotowuje się na miękkie powyborcze lądowanie. Kiedy spada poparcie dla Donaldu z odsieczą spieszy na ratunek Szczynukowicz, który zamierza utworzyć nową partię dla ...zdezorientowanych. Poprzedni manewr z Palikotem wypalił, teraz powtórka z Gajowym:

http://niezalezna.pl/37591-komorowsk...-wlasna-partie

paszczak 23.01.2013 10:06

Ciąg dalszy osłabiania regionalnych więzi z polskością Made in PO. To zaczyna być niebezpieczne

http://www.rp.pl/artykul/16,973047-N...zel-Bialy.html

Niedługo gdzieś nad śląskiem zakażą wieszania polskich flag.

_ukoL 23.01.2013 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez paszczak (Post 1295762)
Ciąg dalszy osłabiania regionalnych więzi z polskością Made in PO. To zaczyna być niebezpieczne

http://www.rp.pl/artykul/16,973047-N...zel-Bialy.html

Niedługo gdzieś nad śląskiem zakażą wieszania polskich flag.

Racja! Wszystko w imię nie urażania mniejszości narodowych. Człowiek czuje się gościem we własnym domu, kabaret jakiś. Dokąd to wszystko zmierza?

AS82 23.01.2013 10:31

Najwięcej, bo w sumie 45 tys. złotych, otrzymała Kopacz. Jej zastępcy: Cezary Grabarczyk (PO), Marek Kuchciński (PiS), Wanda Nowicka (Ruch Palikota), Eugeniusz Grzeszczak (PSL) i Jerzy Wenderlich (SLD) zgarnęli po 40 tys. złotych

Co za złodziejskie prawo obowiązuje w tym kraju , że bez żadnych zasług i uzasadnienia można wyłudzić ,bo inaczej tego nazwać sie nie da , premie w wysokości 40 tyś złotych ? Pytam sie za co ? Potem beda ludziom pierd*lić w mediach ,żeby chodzili głosować i wrzucać kartki do urn , po to chyba ,żeby się świnie obłowiły przy korycie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:27.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl