![]() |
Niech was nie zaślepia to minimum racjonalności i pobudka szlachetna kibicawisly1906 .
To najzwyklejszy fatalizm ! Mam taką nadzieje i raczej tak będzie , że to nie jest ostatni piłkarz testowany . A kto wie może i ten zaskoczy , napewno nie ma powodu aby się jakoś negatywnie nakręcać , nie ma problemu bo można zawsze z piłkarza zrezygnować, a istnieje szansa że się do czegoś nadaje . Każdy zapewne ma piękne marzenia ale trzymajmy się obecnej rzeczywistości a kontrastem dla niej jest Polska ekstraklasa , Wisła jest w Polskich realiach , ma takie możliwości jakie ma, pięniądze,stadion i radzi sobie tak jak obecnie potrafii . Na tle Legii czy Lecha , Wisła błyszczy i to wyrażnie , nie oszukujmy się ! nie przez przypadek wygrywa lige . Teoretycznie tamte kluby są obecnie w takiej samej sytuacji , Lech być może nawet w lepszej bo będą grali na własnym stadionie , oni powinne mocno gonić i naciskać , a tego nie widać . Wisła zakontraktowała obecnie dwóch piłkarzy - Clebera i issa Ba - pierwszy to wzmocnienie obrony niezależnie od tego czy będzie grał w pierwszym składzie , bo napewno będzie uzupełnieniem , zabezpieczeniem , konkurentem ... a Ba to też raczej nie płatka . Oby jeszcze doszedł jakiś ciekawy napastnik , ta formacja wymaga conajmniej uzupełnienia , mimo to że w Lechu czy Legii nie wygląda to wcale lepiej . Terażniejszość jest jaka jest , mimo to przyszłość raczej rysuje się w ciepłych barwach , wszystko idzie do przodu , niedługo nadejdzie czas dla wystrzału( wyznaczają go stadiony i gotowość zarządu) obyśmy nie byli ostatni do niego w kolejce . |
no dobra ale mieć do wyboru Rodrigo czy Maksimiliana to kogo byś brał...
2 sprawa wiadomo że z kasą u nas licho, ale co za problem pogadać z jakimś sponsorem co by nam dofinansował np Szackichego Myślicie że Mila grał w ŁKS-sie za 5zl? tam często tak właśnie kontrakty podpisywano |
Ja mam tylko nadzieję, że to jest straszak na innego zawodnika z którym negocjujemy. Z góry widać, że koleś nas nie zbawi więc po co blokować miejsce? Oczywiście przetestować można, choćby dlatego, że nie bardzo ma kto grać w ataku w sparingach, a to może utrudnić przygotowania taktyczne reszty drużyny.
|
tylko jesli dobrze pamietam to bylo mowione ze Szacki chce bardzo wysokiego kontraku,
- Temat był aktualny trzy tygodnie temu, menedżer zawodnika chciał namówić nas na podpisanie kontraktu z nim, ale Szackich chciał zarabiać trzy razy tyle co najlepiej opłacany piłkarz krakowskiej Wisły - mówi „PS" Adrian Ochalik, rzecznik prasowy Wisła Kraków. Według informacji, które otrzymaliśmy, były piłkarz Dynama Kijów (97 bramek w 215 meczach) zażądał rzeczywiście więcej niż jest w stanie zapłacić klub, ale nie jest to różnica aż tak drastyczna. 32-letni Szackich chce zarabiać 400 tysięcy euro za sezon, zaś Wisła jest gotowa zaoferować mu 320 tysięcy. |
Cytat:
Ale halo! Wisła takiego wyboru nie miała :lol: |
felipe doczytaj do końca co napisałem
miała miała bo manago Makimiliana zgłaszał się do nas, ale nasi nie byli "zainteresowani"... normalny sponsor który da brakującą kasę by nie było komina płacowego. |
Cytat:
Narzekacie na wszystko, zamiast po prostu spojrzec na sprawe od drugiej strony - Jestesmy zasciankiem europy i nikogo tutaj znanego nie sprowdzimy. Tak podsumowujac wasz tok rozumowania: najlepszy bylby napastnik wysoki, z doskonalym wyszkoleniem technicznym i zwinnoscia malpy, w 150 meczach w Realu Madryt powinien strzelic 300 bramek, do tego kosztowac 1 euro i kontrakt wynoszacy tyle samo. Do tego powinien miec zaledwie 18-20 lat. Wtedy byloby idealnie. Tylko ze wtedy i tak byscie marudzili bo ma chujowe nazwisko... |
Cytat:
Sam fakt złozenia propozycji przez managera jeszcze o niczym nie świadczy. On takich cv wysłał pewnie naście, do róznych klubów. Wolno mu, ba - za to mu Szackih płaci. Wisła popatrzyła - ale olała sprawę, wszak ją na takiego gościa nie stać (słowo klucz - Levadia). Nie wyraziła zainteresowania. Wybotu zatem de facto nie było żadnego. Co do sponsorów? Bez przesady, kto wyłoży brakujące 100 tys euro by jakiś Szackih (dla 95% kibiców nołnejm z Uzbekistanu) pobiegał w jakiejś Wiśle :) Nie lepiej dołożyć do kontraktu trenera np kadry koszykarzy? Rozgłos i reklama lepsza. Jak podsumował wyzej koyoot - takie rzeczy tylko w Erze, jesteśmy zaściankiem Europy! I liga i Wisła jako klub. |
Koyot nie wymagam takiego napastnika tylko pokazuje coś co w naszej lidze robiono nie tak dawno (sponsor do kontraktu) i jakoś to dawało radę
sory za ot ale chyba się walneli z datą jego ur hehe na transferze jest podane ze to 81 rocznik;p |
Ale z was marudy.... Kasy nie ma wiec lepszy rydz niz nic.
Przypomne Niedzielana - ma 30 lat, poszedl do Ruchu i gra elegancko, mimo ze od kilku ladnych lat gral kiche i mial polamane nogi. Moze z tym brazylijczykiem bedzie podobnie? Ktos na nim krzyzyk postawil z powodu kontuzji, a u nas sie odbudje? Zycze tego sobie i wam.... P.S. brak PL znakow, bo z komorki |
Skoro tak się sprawy mają (Szackich, Kluivert i inni), to naprawdę trzeba żałować, że latem 2009 Wisła nie próbowała ściągnąć Fernando Morientesa. Ktoś zapyta, co piłem? Zaraz, zaraz.
el Moro nie jest już najmłodszym piłkarzem (skończył 34 lata), a przed rozwiązaniem kontraktu z Valencią (lipiec 2009) miał parę kontuzji. Był więc wolnym piłkarzem (przeszedł do Olimpique Marsylia). Grać potrafi - co nam boleśnie udowodnił w 2004 r. jeszcze jako gracz Realu, wbijając dwie bramki. Oczywiście wszystko znowu rozbiłoby się o kontrakt i ewentualnego sponsora (Tiger czy zakłady mięsne pewnie nie utrzymałyby kontraktu Hiszpana). Choć szkoda, że nasi przynajmniej nie zapytali o cenę, tak "dla orientacji". Skoro gwiazdy (te "podstarzałe") grają nawet na Cyprze czy w dalekim Uzbekistanie, to czemu nie spróbować u nas? |
"W sezonie 2008/2009 grał znacznie mniej, między innymi z powodu nękających go urazów, które wykluczyły go z gry na siedem miesięcy".
A jak pisalem kiedys ze testuejmy kaleki to sie smiali ze mnie :) |
Cytat:
http://www.fairplayagency.com/index....d=35&Itemid=45 Moim zdaniem jakiś napastnik musi dołączyć może być naprawde średni byle był napastnikiem :) MP to ewentualna przepustka do konkretnej kasy i "oddechu" finansowego dla Wisły sam Mistrz jest wart przecież parę milionów zł plus szansa walki o LM nie wyobrażam sobie abyśmy do walki na wiosne przystepowali bez min tego jeszcze jednego wzmocnienia jedyna sprawa która mnie zastanawia to ile piłkarz grający w Szwajcarii chciałby zarabiać? |
|
Na tym filmiku nie wygląda najgorzej, jego atut, że z obu nóg potrafi soczyście uderzyć. Choć raczej nie jest to typ napastnika który ma jakis drybling.
|
Nie narzekajcie na tych testowanych, Wisła do pierwszego składu ma Brożka, Boguskiego i ewentualnie też Małeckiego - było nie było strzelił 7 bramek jesienią. Tutaj chodzi żeby kupić kogoś tanio do uzupełnienia tej trójki, kogoś, kto prezentuje poziom wystarczający do przyzwoitej postawy w lidze polskiej i 4-6 bramek na rundę. A tak jak ktoś mówił może tu zaowocować "syndrom Niedzielana w Ruchu", to są piłkarze którzy mają przed sobą jeszcze kilka lat gry, mieli świetne sezony w swojej karierze jeszcze nie tak dawno i jest to dla nich ostatnia szansa żeby w europejskiej piłce zaistnieć, nie zarabiają też zbyt dużo. I jest duża szansa że przynajmniej jeden z nich wystrzeli.
Nie rozumiem tego lamentu że Wisła nie zbroi się na puchary, zrozumcie że takich strat finansowych Wisła nie miała nigdy, wpływy z dni meczowych to podstawa funkcjonowania każdego klubu, a Wisła grała w Sosnowcu przy przynajmniej pięciokrotnie mniejszej widowni. Ale to jeszcze można by było przeboleć gdyby nie "Levadia" - ta drużyna całkowicie zabiła finanse Wisły za co poleciał zresztą Wilczek. Na kolejny poważny skok w kierunku Ligi Mistrzów można liczyć dopiero wtedy, kiedy możliwa będzie gra na nowym trzydziestotysięczniku, wtedy wpływy z samego ewentualnego meczu w IV rundzie eliminacji LM z silnym rywalem będą olbrzymie, do tego dojdą premie od UEFA, no i jeśli skok na LM się nie powiedzie (w końcu to tylko sport), to będzie można zbijać kasę na grze w fazie grupowej Ligi Europejskiej. I dopiero wtedy będzie można liczyć na poważne wzmocnienia i na równie poważne podejście do Wisły jej właściciela, który wtedy będzie widział sens dalszego inwestowania kolejnych swoich pieniędzy w klub (uzupełniając w ten sposób wpływy ze wspomnianych źródeł), teraz nie dość że ma kłopoty finansowe, to jeszcze jest bardzo podrażniony totalnym niepowodzeniem w el. do LM - zresztą nie mam pojęcia jak Skorży po czymś takim udało się zostać w klubie, przecież wiadomo że LM to dla Cupiała wisienka na torcie. Ale to też dobrze, bo nie ma szans żeby w tym sezonie Skorża mógł nie zmobilizować swoich piłkarzy na słabszych rywali w europejskich pucharach, można liczyć na potrójną mobilizację i chęć zmazania plamy. To jest oczywiste, że chcecie aby Wisła była drużyną na bardzo dobrym, europejskim poziomie, ale ten sezon jest przejściowym zarówno dla Wisły, jak i dla Lecha i Legii, a kolejne lata będą prawdopodobnie latami budowania "potęgi" (oczywiście jak na polskie możliwości) też dla Śląska, Lechii, być może też "opozycji" w postaci Polonii Warszawa, Cracovii, Górnika Zabrze, Widzewa czy Pogoni. Wtedy liga będzie na wyższym poziomie i będzie łatwiej o dobre występy w pucharach. Dlatego po prostu po raz kolejny zalecam cierpliwość, bo dopiero sezon 2010/2011 i następny będą latami prawdziwej próby dla polskich drużyn - teraz wszyscy skupiają się na przetrwaniu trudnego okresu w jak najlepszej formie. |
Cytat:
|
po obejrzeniu tego filmiku widać, że chłopak ma jakieś tam umiejętności, które bez wątpienia otwierają mu furtkę do podpisania kontraktu z Wisłą. Napewno nie jest to jakiś wirtuoz gry 1vs1, ale stylem gry bardzo przypomina mi Carlosa Costly'ego. Pytanie tylko czy jest on w takiej formie jak kiedys. Trzeba zaufać sztabowi, zeby dokonał odpowiedniej decyzji adekwatnej co do tego zawodnika, bo może on być równie dobrze wzmocnieniem linii naszego napadu jak i totalnym niewypałem typu Svitlica, Radovanovic, Beto.
|
Szaleństwa nie ma z tym Rogerio, ale i tak na filmikach lepiej to wygląda niż Beto (kopnął parę razy na pustą i się dzieciaki cieszyły że przychodzi supersnajper).
|
W sumie coś tam potrafi (u nas nie za bardzo ktos tak potrafi strzelać). To że nie załapał się do Duiburga też o niczymy nie świadczy bo oni mają 3 średnich napastników. Obie nogi, potrafi głową(co ważne trener go ustawiał przy wolnych w polu bramkowym na krotkim to znaczy ze potrafi to rzeczywiście i musiał to wczesniej na treningu pokazac), w jednej akcji jak wychodza z kontrakcją to widać że jest szybki.
Przez 1,5 roku jeszcze szybkości nie zacznie tracić. |
Niech go wezmą, szału nie robi, ale lepsze to niż nic. Bo jak nie on to kto?
|
niech podpiszą znim także na te 3,5 miesiąca z możliwośćią przedłużenia... jak z Issą. A nóż się sprawdzi i będzie strzelał brameczki ...
|
Myślę że zawodnik regularnie grający w dobrych klubach szwajcarskich może być ciekawym uzupełnieniem składu. Nie oszukujmy się liga szwajcarska jest silniejsza niż polska, a jedna jaskółka w postaci efektownego zwycięstwa Lecha Poznań nad Grashoppers Zurich wiosny nie czyni.
|
patrząc na filmik wiadomo że wybrali najciekawsze momenty do kompilacji ale chłopak gra głową i dwiema nogami co dla nas i tak czyni go niezłym towarem kontrakt na 3,5miesiaca z opcja przedłużenia wydaje mi się wersją idealną, jak się będzie nadawał zostaje jak nie to adios po sezonie
|
Cytat:
|
Cytat:
Poza tym, testując i kontraktując zawodników będących po kontuzjach Skorża chyba zapomina, że w Wiśle chyba od czasów Frankowskiego nikt nie doszedł do formy po groźnej kontuzji, a raczej pogłębiał dół formy, w którym się znajdował. Na jakiej podstawie ten chłop uważa, że w przypadku tego Ba, czy teraz tego Rogeiro będzie inaczej? Krew mnie zalewa jak widzę tą irracjonalność w działaniach Wisły. To w nawiązaniu m.in. do tego posta: Cytat:
|
Cytat:
Druga sprawa - jakbys nie zauwazyl znamienna sprawa jest nawet dlugosc kontraktu Issy Ba do 31 maja 2010 roku. Okolo 40 tysiecy euro. Jesli wy myslicie w kategoriach li tylko krytycznych na nasz klub ze kazda rzecz to ich wina to trudno. Dzialacze robia co moga by ciagnac ten klub na tym samym poziomie caly czas od co najmniej 5 sezonow. Ale maja zwiazane rece bo jakbys panie Dudi nie zauwazyl kurek z kablowymi pieniedzmi zostal dawno zakrecony, a Wisla musi posteppowac odpowiedzialnie bo jesli nie - grozi jej upadlosc a tego nikt z nas by nie chcial. Owszem kazdy z nas by chcial by byl to wielki klub, ktory z powodzeniem moze walczyc chociazby o Puchar Ligi Europy, ale ja rozumiem dzialaczy ze w tym przasnym kraju nie jest to niestety mozliwe. Sorry, za lekki chaos ale od dwoch godzin pije... |
Cytat:
Powiem więc tak: Klub nie może wiecznie czekać na lepsze czasy, aż LM mu sama spadnie niczym gwiazdka z nieba, a po drodze sensowna postawa w lidze europejskiej – i dopiero wtedy oczekiwać od właściciela „poważnego podejścia” - tylko krok po kroku długofalowo pracować na dotarcie do odpowiedniego poziomu, na wszystkich płaszczyznach. Trzydziestotysieczny stadion sam w sobie nie jest kluczem do LM czy fazy grupowej LE, „budowanie drużyny na puchary” nie może zaczynać się dopiero w letnim oknie transferowym i nie jest częścią garderoby, którą sobie można dowolnie zawieszać i odwieszać, a aby poczynić jakikolwiek skok, trzeba wpierw włożyć wiele pracy i pieniędzy w zgromadzenie sił i możliwości, aby w odpowiedniej chwili móc się odbić. Metoda „za darmo zawojujemy świat” (albo przynajmniej bez dalszego zadłużania się) wiedzie na manowce i nie jest rękojmią odpowiedzialnego zarządzania klubem także w czasie kryzysu. |
Cytat:
Cytat:
Coś jeszcze chcesz powiedzieć nt. Szackiego? |
Nie wiem dlaczego testujemy tego Brazylijczyka. Chłopak zupełnie nie spełnia wymogów. Taki karzełek. Biorąc pod uwagę kluczowe kryteria jakimi kieruje się nad-trener Skorża ,piłkarz taki jak Da Silva nie powinien mieć nawet prawa przyglądać się procesowi treningowemu a co dopiero w nim uczestniczyć. Skandal , skandal ... jeszcze raz skandal.
Schodząc powoli z wyżyn sarkazmu chciałbym zwrócić Waszą uwagę ,że Wisła jest klubem na tle europejskim delikatnie mówiąc cieniutkim , jest Mistrzem w cieniutkiej piłkarsko lidze. Decydenci "ciężko" pracują na ten stan rzeczy. Do tego wszelkie działania właściciela ,bądź może lepiej ,ich brak pozwalają na sformułowanie tezy ,że pokazanie się w Europie to raczej marzenie i cel kibiców tylko i wyłącznie. Po zatrudnieniu Juszczyka (szkoda komentować) , Issa By (chłopak grał w piłkę regularnie lata temu) ,testy tego napastnika z szwajcarskim ligowym doświadczeniem powinniśmy raczej docenić niż krytykować. A czegóż można się lepszego spodziewać? To czy w ostatecznym rozrachunku podpiszemy z nim kontrakt do tego długa droga. Przy okazji bardzo mnie ciekawi czy ten nowo testowany sam się zgłosił czy to efekt tytanicznej pracy Mrocznych Łowców JÓZED-u. PS. Issa Ba w wywiadzie wyjawił ,że słyszał od kogoś ,że Wisła to dobrze zarządzany klub. :-) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl