Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Filippo 05.11.2010 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1005480)
Oceniajcie go dopiero po sezonie...

Dla Wisły to już jest praktycznie po sezonie...zostanie walka o puchar polski i środek tabeli.

*Michael* 05.11.2010 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo (Post 1005516)
Dla Wisły to już jest praktycznie po sezonie...zostanie walka o puchar polski i środek tabeli.

w polskiej lidze strata 10 punktów do lidera jest do odrobienia i w samej rundzie wiosennej wiec nie spisuj sezonu na takie straty... bo liga jest wyrównana.. wzmocnić obronę, atak i coś z tym środkiem zrobić... dobrze ich wg. maaskanta przygotowac zeby to miało ręce i nogi i wygrać wszystko co sie da wiosną...

Filippo 05.11.2010 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez *Michael* (Post 1005527)
w polskiej lidze strata 10 punktów do lidera jest do odrobienia i w samej rundzie wiosennej wiec nie spisuj sezonu na takie straty... bo liga jest wyrównana.. wzmocnić obronę, atak i coś z tym środkiem zrobić... dobrze ich wg. maaskanta przygotowac zeby to miało ręce i nogi i wygrać wszystko co sie da wiosną...

Pogadamy za 2-3 mecze, jak strata będzie większa.

s1mone 05.11.2010 22:44

Baala : ale czemu miałby kończyć 5 sekund wcześniej? Akcja Wisły była w 94 minucie a sam gol padł 94:02. Wytłumacz mi czemu sędzia miałby skończyć mecz przed świetnie zapowiadającą się akcją Wisły? Tym bardziej, że 4 minuty były doliczone od momentu w którym wstał piłkarz pejsów z murawy (91 minuta) i dlatego mecz trwał jeszcze minutę po strzeleniu gola?

Na żydowni zawsze się męczyliśmy, nie inaczej było dzisiaj i chwała Nordinowi, że w ułamku sekundy nas przeniósł z piekła do nieba. Gra Wisły wyglądała beznadziejnie, ale przynajmniej graliśmy do końca. Raz mecz wychodzi dobry, raz gorszy, sztuką jest wygrywać większość spotkań - zarówno tych, które "siądą" jak i te, w których nie idzie.

Raczej ciężko oceniać Maskaanta po tym meczu, czy po meczu z Lechem. Trzeba dać mu w spokoju popracować, wzmocnić zespół zimą i jeśli Maskaant te klocki poukłada jak należy, to może zaczniemy grać na poziomie na następnej jesieni - bo o wiośnie to raczej nie ma co marzyć. Nie da się stworzyć zespołu w ciągu paru miesięcy, wystarczy wziąć pod lupę mecz z pejsami, nieporozumienia między piłkarzami były aż nadto widoczne. Do tego zimą pewnie dojdzie gro nowych piłkarzy i trzeba będzie czasu, żeby ten burdel ogarnąć.

A apropo artykułu na wiadomej stronie: całe sedno wypowiedzi Roberta zostało chamsko przekręcone na potrzeby artykułu. Nie od dziś wiadomo, że SKWK nadal płacze za złotoustym maciejem, który ich całował po dupie, także każdy kolejny trener będzie z zasady dla nich zły.

westersyl 05.11.2010 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo (Post 1005516)
Dla Wisły to już jest praktycznie po sezonie...zostanie walka o puchar polski i środek tabeli.

No właśnie... kwestia tego czyja to jest wina. Jak chcieli ratować sezon trzeba było zatrudni trener który zna lige i zawodników. Albo ogólnie nie rozp tego co było najlepsze w tym klubie ale ten temat jest już wyczerpany. Trzeba dać temu człowiekowi czas do końca sezonu, albo chociaż do początkowych meczów nowej rundy.

Filippo123321 05.11.2010 23:13

Wypowiedz Maaskanta na temat atmosfery na stadionie - żałosna.

Dean 05.11.2010 23:15

Zmiany w dniu dzisiejszym jak dla mnie beznadziejne i niezrozumiałe, no ale wygrali.

mic 05.11.2010 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 1005612)
Wypowiedz Maaskanta na temat atmosfery na stadionie - żałosna.

Myslisz ze Maaskant wie co to znaczy "Wisla to stara" itd ?
Jedz chociazby na Slowacje to tez nie zwrocisz uwagi co spiewaja, bedziesz slyszal tylko i wylacznie ze spiewaja. Wiec antyMaaskancie nie trafiles

rafalek 05.11.2010 23:17

Żałosna od razu - chłop nie rozumie co te imbecyle śpiewają. Darli się, krzyczeli to myślał, że wspierają własną drużynę. Nigdzie indziej na świecie nie ma tak, żeby 98% dopingu było wrzutami na przeciwnika. Został zapytany o atmosferę i powiedział, że podobało mu się, że było głośno..

sandomingo 05.11.2010 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1005477)
Mam nadzieje, że nam Skorża z Legią nie w.......ą, bo to by była tragedia.

Skorża z Legią przyjedzie za tydzień zbierać owoce - w dużej mierze - swojej pracy przez mniej więcej półtora sezonu.
Tyle że za tą pracę płaciła mu Wisła, i to płaciła świetnie.
Jak dla mnie Legia będzie faworytem ale to tylko piłka jak mówią piłkarze po przegranych meczach.

Oldpara 05.11.2010 23:22

Na razie Maskaanta bym nie ruszał. Gramy bardzo nierówno, mamy słabych piłkarzy, ale cały czas jesteśmy w grze.
Scenariusz że my wygrywamy z Legią i Zagłębiem, a Jaga przegrywa z Legią i Koroną na wyjazdach wcale nie jest science-fiction, a wtedy bijemy się o czołówkę na równych prawach.
I można myśleć o wzmocnieniach w zimie.

Baala 05.11.2010 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1005551)
Baala : ale czemu miałby kończyć 5 sekund wcześniej? Akcja Wisły była w 94 minucie a sam gol padł 94:02. Wytłumacz mi czemu sędzia miałby skończyć mecz przed świetnie zapowiadającą się akcją Wisły? Tym bardziej, że 4 minuty były doliczone od momentu w którym wstał piłkarz pejsów z murawy (91 minuta) i dlatego mecz trwał jeszcze minutę po strzeleniu gola?

Nie chodziło mi że sędzia nie gwizdnął końca, bo sam się dziwiłem czemu tylko 4 minuty doliczył jak ten czarny od śmiesznych leżał sam z trzy minuty. Chodziło mi o to że euforie od rozpaczy może dzielić pięć sekund. Nagle sypneło komentarzami że super itp. a prawda taka że dalej jest bardzo słabo. Pięć sekund krócej i byłby dramat i pewnie brak Maaskant już na meczu z Legią.

Kajto 05.11.2010 23:29

Maskaant nie zasługuje na to, aby być tym kim jest. Proszę Robert wracaj gdzie Twoje miejsce...

krzywy 05.11.2010 23:30

Maakant kompletnie nie czuje gry, jego zmiany są beznadziejne. zdjęcie Pawła, małecki na placu te decyzje to nieporozumienie i to nie pierwszy raz. Moim zdaniem to bardzo słaby trener przereklamowany. Nigdy w pierwszej kolejności nie winię trenera ale teraz mam poważne wątpliwości....

1q2 05.11.2010 23:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kajto (Post 1005643)
Maskaant nie zasługuje na to, aby być tym kim jest. Proszę Robert wracaj gdzie Twoje miejsce...

Prosze Kajto zajmij się szydełkowaniem....

Kajto 05.11.2010 23:34

1q2 napisz co Maskaant zrobił to tej pory w naszym klubie?

fanfan 05.11.2010 23:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 1005612)
Wypowiedz Maaskanta na temat atmosfery na stadionie - żałosna.

Ty jesteś żałosny! Trener powiedział to co myśli , miał do tego prawo i nic w tym złego i przestańcie się go czepiać za każde słowo. Doping i atmosfera na stadionie Cracovii była przyzwoita , kibice wspierali ich piłkarzy przez cały mecz i nawet po meczu pocieszyli ich a nie wygwizdali i to mogło się spodobać.
Co do naszej gry to nie winiłbym za nią trenera bo przecież on chyba nie każe piłkarzom stać w miejscu , cofnąć się i grać cały czas długą piłką, podczas meczu było wielokrotnie słychać jak nasz trener krzyczał i przekazywał piłkarzom swoje wskazówki co znaczy że nie był zadowolony z gry naszego zespołu . Również powodem słabej gry nie może być ustawienie ponieważ piłkarze na boisku zmieniają pozycje , czasami ofensywny pomocnik podejdzie pod napastnika i bardziej to przypomina 4-4-2 , cały czas to się zmienia. Ja uważam że powodem słabej gry jest po prostu jakość piłkarzy - Bunoza jest słaby, boczni obrońcy nie prezentują się tak jakbyśmy chcieli , środkowi nie rozgrywali zbyt dobrze piłki , Małecki wszystko robił sam i zwłaszcza w drugiej połowie nic mu nie wychodziło, Kirm też był niewidoczny ale on przynajmniej dwa razy błysnął i wstrzelił świetne piłeczki , Paweł dzisiaj przyzwoicie . Jeśli chcemy zdobyć Mistrzostwo i coś zdziałać w Europie to musimy po prostu mieć nieco lepszych piłkarzy . A teraz jakość i forma tych których mamy pozostawia wiele do życzenia a i zgranie zespołu jeszcze nie wygląda tak jak powinno. Oczywiśie to jest moje zdanie ,nie musicie się ze mną zgadzać...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kajto (Post 1005643)
Maskaant nie zasługuje na to, aby być tym kim jest. Proszę Robert wracaj gdzie Twoje miejsce...

Lecz się człowieku , bo masz chyba jakieś problemy . Już Ci trener przeszkadza ? Jeśli jesteś taki mądry to sam może trenerką się zajmij , z pewnością daleko zajdziesz i jeszcze jedno - nie masz wystarczających kompetencji żeby oceniać czy Maskant zasługuje na to kim jest czy nie!

mobik88 05.11.2010 23:45

Moim zdaniem Robert to solidny chłop! Dajmy mu czas, sprzedaliśmy obronę (Marcelo, Diaz, Głowacki, Singlar) oddaliśmy Regginie bardzo dobrego na nasze warunki Alvareza. Myślę że runda wiosenna będzie dużo lepsza po zimowym oknie transferowym (Robert coś doklei do pierwszej 11) i oczywiście zimowym okresie przygotowawczym!

A tak poza tym cieszę się że dziś potrafił zmotywować zespół na derby bo poza Brożkami Sobolem i Małeckim reszta nie wie lub nie wiedziała co znaczą nasze derby!

Powodzenia Robert! Jestem z Tobą i kibice z okolic Tarnowa i Ci z Rzeszowa też :)

1q2 05.11.2010 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kajto (Post 1005652)
1q2 napisz co Maskaant zrobił to tej pory w naszym klubie?

A co zrobił Ferguson przez pierwsze 7 lat w Manchesterze United??
Tobie się wydaje że to wystarczy pstryknąć palcem?Gramy bez obrony co rzutuje na cały zespół a i tak nie gramy gorzej niż za końcówki Skorży...Jak będziemy grali taką lipę w przyszłym sezonie to przyznam się do błędu ale na dziś cieszę się z tego co jest.Spadek nam nie grozi, odzyskaliśmy Kraków.
Na dziś nawet małe czerwone światełko pod osobą Maaskanta mi się nie zapaliło co nie znaczy że biorę go w ciemno, kilka rzeczy bym inaczej zrobił ale tak miałem z każdym trenerem no i co ważniejsze, ja trenerem nie jestem.Za dużo też znam innych przykładów gdy na początku kompletnie nie żarło a po solidnej pracy żreć zaczęło, szczególnie jak gość bierze rozbity zlepek grajków a nie zespół, w trakcie rundy.

Kajto 05.11.2010 23:50

ja w niego tak nie wierze, niestety

Mareq 05.11.2010 23:52

Cytat:

Doping i atmosfera na stadionie Cracovii była przyzwoita , kibice wspierali ich piłkarzy przez cały mecz i nawet po meczu pocieszyli ich a nie wygwizdali i to mogło się spodobać.
Z którym nr u koleżanki gra Joseph Fritzl ?

Wypowiedź Maaskanta owszem żałosna , ale nieumyślna , bo chłop ewidentnie żyje w innej rzeczywistości społecznej(również nawiązując do jego wypowiedzi po meczu w Poznaniu).
Ciężko od niego wymagać by wiedział iż 3/4 dopingu podczas meczu było poświęcone Wiśle.
Nie ma więc co specjalnie się napinać na tą wypowiedź.

przemo 05.11.2010 23:52

Według mnie jego największym sukcesem do tej pory jest to ze w drużynie nie ma (lub nie widać ze są) sprzeczek między zawodnikami. Widać ze jeśli są jakieś sytuacje stykowe to jest zasada jeden za wszystkich wszyscy za jednego. To mu trzeba uznać za plus wdlug mnie.
Jednak jak do tej pory jest więcej minusów po jego stronie. Głownie chodzi mi o praktycznie rozpoczynanie ustalania składu od Boukhariego ( to że strzelił dziś bramkę nadal mnie nie przekonuje do tego zawodnika), nietrafione zmiany robione zbyt późno, brak jakiejkolwiek taktyki.
Trenera rozlicza się z wyników i jeśli będziemy wygrywać każdy mecz po takich męczarniach jak dziś ( ale będziemy wygrywać) to może się okazać ze to jest po prostu styl Maskaanta.

Mario Nh 05.11.2010 23:54

Nie ma co Maaskanta ruszać. Gramy piach, połowa składu wymieniona. Nie ma cudotwórców. Nikt nie odmieni tej drużyny w 5 meczy.

Jeszcze jedno, ten kto wytyka dzisiejszą wypowiedź Maaskanta jest bardziej żenujący od pejsów.
Wysłać was do Holandii, ciekawe ile wyłapiecie przyśpiewek dotyczących obrażania przeciwnemu klubowi. Nawet jeśli jedna z grupy kibiców poświeci temu 3/4 meczu :D

RAFi89 05.11.2010 23:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1005668)
A co zrobił Ferguson przez pierwsze 7 lat w Manchesterze United??
Tobie się wydaje że to wystarczy pstryknąć palcem?Gramy bez obrony co rzutuje na cały zespół a i tak nie gramy gorzej niż za końcówki Skorży...Jak będziemy grali taką lipę w przyszłym sezonie to przyznam się do błędu ale na dziś cieszę się z tego co jest.Spadek nam nie grozi, odzyskaliśmy Kraków.

Żeby tak ta obrona była naszym jedynym zmartwieniem to chyba jeszcze nie byłoby tak tragicznie. Kumpel dzisiaj przez cały mecz się zastanawiał kto gorszy Garguła czy Marokańczyk (niestety Guła dzisiaj, a Nurdin w Poznaniu grali beznadziejnie). Zmienników dla Kirma i Małego nie ma, Paljic i Piotrek Brożek są słabi a Rios to nie skrzydłowy (a niestety i ta dwójka nie jest idealna). A w ataku dalej mamy tylko Brożka.
Nie wspomnę po raz n-ty o tym że spora część zawodników ma problemy z podstawami piłki nożnej. Co eliminuje wpajanie jakiejkolwiek taktyki, nie umiesz dokładnie podać, przyjąć, wyjść na pozycje to jesteś słaby.

Nie wiem czy Maskaant to trener odpowiedni ale wiem że potrzeba wzmocnień jakościowych i to nie 2-3 zawodników. Inaczej to czy to będzie Maskaant, Kulawik czy Ferguson w duecie z Mourinho cudów tu nie zdziałamy.

Uran235 05.11.2010 23:57

Co do zmiany Pawła Brożka. Może mi się coś wydawało, ale jak dla mnie Paweł schodząc nie był wściekły, nie był zdziwiony, nie gniewał się na trenera, a przecież wiemy, że dla kogo jak kogo, ale dla Brożka derby to nie w kij dmuchał. Jak dla mnie Brożek schodząc był przede wszystkim... zmęczony. A że nie mamy innych napastników, to trener wybrał Riosa, pewnie mógł np. przesunąć Małego na szpicę, ale zdecydował tak.

Druga myśl po tym meczu jest taka, że my naprawdę nie mamy kim grać i coraz bardziej wątpię w zbawienny wpływ nowego okresu przygotowawczego na formę naszych graczy. Oni dzisiaj dali z siebie sto procent. To było widać, im dzisiaj zależało- walczyli, biegali, ale piłkarsko byli słabi. Słabo myśleli, słabo się poruszali i słabo kopali.

Kluvi 06.11.2010 00:05

1q2 święte słowa nikt nie pamięta początków Fergusona ale wszyscy go chwalą..
jak widać nie tylko Boss jest niecierpliwy ale i 3/4 tego forum.. Nie mamy zawodników by grać nawet przyzwoicie, taka prawda liczę że w zimie nasz trener spr naszych młodzików i zacznie ich wpuszczać powoli do składu a tych co sie nie nadają zwolnić..

kangurekm 06.11.2010 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1005681)
1q2 święte słowa nikt nie pamięta początków Fergusona ale wszyscy go chwalą..
jak widać nie tylko Boss jest niecierpliwy ale i 3/4 tego forum.. Nie mamy zawodników by grać nawet przyzwoicie, taka prawda liczę że w zimie nasz trener spr naszych młodzików i zacznie ich wpuszczać powoli do składu a tych co sie nie nadają zwolnić..

Czemu czekać do zimy? Mamy tylko dwóch nominalnych stoperów - więc należałoby dołaczyć do pierwszej drużyny Nalepę i Czekaja =)

Kluvi 06.11.2010 00:18

no w sumie racja do zimy spr wyróżniających się z ME i jak dadzą rade wcielić ich do składu resztę która sie nie spisze zwolnic i sprowadzić znowu młodych obiecujących do ME

KOMINEK 06.11.2010 00:33

Do dnia dzisiejszego wierzyłem że nasz trener coś zmieni, że w przyszłym roku a może już na wiosnę będziemy oglądać Wisłę jak za dawnych lat.

Po dość długim już okresie czasu dalej gramy bez pomysłu bez widocznej jakiejkolwiek taktyki.
Długa piłka do przodu do samotnego Brożka i koniec.
Zamiast grać coraz lepiej gramy coraz gorzej.

Nawet przy tak osłabionej Wiśle nie powinniśmy grać aż takiej padaki.
W Wiśle nie grają same Janusze. Coś nie jest tak. Piłkarze obijają się o siebie, nie wiedzą co grać.

Dzisiejszy mecz był taki że płakać się chciało. Rozpaczy dopełnił Paljić wyrzucający piłkę z autu na …….aut.

bonawentura 06.11.2010 00:37

A dla mnie zmiany były przewidywalne.

Po prostu brakuje u nas inteligencji na boisku. Zaimponował mi dziś Chavez. Chyba trzeba go zakontraktować.

Kilka transferów w zimie i powinno to inaczej wyglądać. No i liczę na walkę w meczu z Legią. W końcu gramy u siebie. Liczę na remis.

lordes 06.11.2010 00:38

dla mnie osobiscie Maaskant nie pasuję do takiej drużyny jak Wisła gdzie potrzebny jest trener z jajem który będzie "grał" z drużyną przez cały mecz a nie tylko obserwował z wzrokiem który mówi "mam w dupie wynik pózniej wyjde na konferencje prasową i popieprzę długi monolog że w następnym meczy będzie lepiej i wszyscy uwierzą"

Wojtas 06.11.2010 00:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1005703)
Do dnia dzisiejszego wierzyłem że nasz trener coś zmieni, że w przyszłym roku a może już na wiosnę będziemy oglądać Wisłę jak za dawnych lat.

Po dość długim już okresie czasu dalej gramy bez pomysłu bez widocznej jakiejkolwiek taktyki.
Długa piłka do przodu do samotnego Brożka i koniec.
Zamiast grać coraz lepiej gramy coraz gorzej.

Nawet przy tak osłabionej Wiśle nie powinniśmy grać aż takiej padaki.
W Wiśle nie grają same Janusze. Coś nie jest tak. Piłkarze obijają się o siebie, nie wiedzą co grać.

Dzisiejszy mecz był taki że płakać się chciało. Rozpaczy dopełnił Paljić wyrzucający piłkę z autu na …….aut.






Ja ci powiem ze ja jescze ciagle wierze

wiem ze dzis grali piach,ale walczyli ,3 setki sobie stworzyli ,widac ze chcą chłopaki cos ugrac

ja mysle ze to jescze ma szanse zaskoczyc,ze Maaskant ma plan tylko realizacja jest trudna i trzeba czasu

czekam do ostatniego meczu w grudniu i wtedy jakos to bedzie mozna w klamre zebrac i podsumowac

KOMINEK 06.11.2010 00:46

To że walczyli to jeszcze gorzej bo świadczy tylko o tym że nie brak im ambicji tylko że trener nie potrafi zrobić z nich drużyny.

tofik 06.11.2010 00:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1005703)
Do dnia dzisiejszego wierzyłem że nasz trener coś zmieni, że w przyszłym roku a może już na wiosnę będziemy oglądać Wisłę jak za dawnych lat.

Po dość długim już okresie czasu dalej gramy bez pomysłu bez widocznej jakiejkolwiek taktyki.
Długa piłka do przodu do samotnego Brożka i koniec.
Zamiast grać coraz lepiej gramy coraz gorzej.

Nawet przy tak osłabionej Wiśle nie powinniśmy grać aż takiej padaki.
W Wiśle nie grają same Janusze. Coś nie jest tak. Piłkarze obijają się o siebie, nie wiedzą co grać.

Dzisiejszy mecz był taki że płakać się chciało. Rozpaczy dopełnił Paljić wyrzucający piłkę z autu na …….aut.

Oszukuj się dalej. Nie ma ruchu w środku pola, nie ma komu obrońca zagrać więc wali do przodu. Może by coś pokombinował inaczej, ale raz strach przed stratą, dwa, on chyba nie jest od rozgrywania więc czemu ma narazac druzynę ? Co on jest, Lucio ?
Trzeba więcej piłkarzy, a nie grajacych na alibi i bedzie lepiej wyglądało :)

Kurz 06.11.2010 00:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1005703)
Do dnia dzisiejszego wierzyłem że nasz trener coś zmieni, że w przyszłym roku a może już na wiosnę będziemy oglądać Wisłę jak za dawnych lat.

Po dość długim już okresie czasu dalej gramy bez pomysłu bez widocznej jakiejkolwiek taktyki.
Długa piłka do przodu do samotnego Brożka i koniec.
Zamiast grać coraz lepiej gramy coraz gorzej.

Nawet przy tak osłabionej Wiśle nie powinniśmy grać aż takiej padaki.
W Wiśle nie grają same Janusze. Coś nie jest tak. Piłkarze obijają się o siebie, nie wiedzą co grać.

Dzisiejszy mecz był taki że płakać się chciało. Rozpaczy dopełnił Paljić wyrzucający piłkę z autu na …….aut.

Gdybyś przeczytał kilka archiwalnych wątków z wiosny, doznałbyś deja vu. Okazałoby się pewnie, że w przeszłości też chciało ci się płakać i to nie raz.

BTW latem sprowadzono do klubu 2 napastników, którzy mieli rozwiązać problem nieskutecznego Pawła Brożka. Żuraw, niestety, na razie nie zaskoczył i być może nigdy nie zaskoczy. Rios to napastnik, który potrafi prawie wszystko poza strzeleniem bramek. Obaj nie spełnili oczekiwań. A Paweł nie odżył...

O obronie nie ma sensu pisać, wałkowaliśmy to setki razy.

W pomocy... Nasi dotychczsowi zawodnicy grają na 60-70% swoich możliwości. Żeby nie było wątpliwości, ten kryzys nie zaczął się w tym sezonie. Najpierw zapłacił za to Skorża, potem Kasperczak, a teraz obwinia się o to Maaskanta.

Mały jest strasznie nierówny, nie daje gwarancji równej, solidnej gry nie tyllko w następujących po sobie spotkaniach, ale nawet połowach tego samego meczu.

Garguła nie zagrał jeszcze tak jak w najlepszych czasach i czort raczy wiedzieć, kiedy to nastąpi. Jeśli to miałby być szcztyt jego formy, powinien opuścić Wisłę.

Łobo, nigy nic wielkiego nie pokazał i nic się w tej sprawie nie zmieniło.

Boguś bez formy i w dodatku znowu kontuzja.

Kirm gra również z przebłyskami. Jest nieprzewidywalny.

Jirsak... to samo co Łobo.

Sobol... Latka lecą i jest słabiej niż kiedyś.

Nowi:

Palijć, chyba nie o takiego skrzydłowego nam chodziło.
Wilk... dobry transfer, chyba będziemy mieć z niego pociechę.
Boukhari... to samo co Garguła.

Jak wobec tego gra naszego zespołu ma dobrze wyglądać?

AYALA 06.11.2010 01:06

ciężko powiedziec czy Maaskant jest w stanie coś więcej z tego materiału wycisnąc.Obawiam sie że niewiele więcej, chyba doszliśmy do ściany możliwości tych graczy.Bardzo bym chciał żeby w zimie przyszli lepsi zawodnicy, będacy w wysokiej formie a nie tacy których już nigdzie nie chcą i są po kontuzjach i maja nadwage

Kurz 06.11.2010 01:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1005728)
ciężko powiedziec czy Maaskant jest w stanie coś więcej z tego materiału wycisnąc.Obawiam sie że niewiele więcej.A na transfery klasowych zawodników raczej sie nie zanosi i w tym problem

Raczej nie jest w stanie, a przynajmniej do zimy. Chociaż pewnie jeszcze kilka razy zagramy ładniej dla oka niż dzisiaj. Nawet w lepszych czasach i mocniejszym składzie potrafiliśmy grać koszmary z drużynami z końca tabeli. Może więc pozornie cięższe mecze z Legią i Polonią będą dla nas pod pewnymi względami łatwiejsze niż spotkanie z Cracovią czy Śląskiem.

Potem musimy liczyć na udane transfery, ale nawet one nie rozwiążą problemu. Wielu zawodników z dotychczasowego składu musi zacząć grać zdecydowanie lepiej, przynajmniej tak, jak w swoich najlepszych momentach w Wiśle.

wislak68 06.11.2010 01:21

Ciekawe że w tym meczu RM zdecydował się na wystawienie dwóch ofensywnych pomocników, przy czym tym drugim obok Garguły był PiBrożek (a nie np: Rios, Wilk czy Jirsak). Podobno dlatego że chciał mieć po lewej stronie środka pola zawodnika lewonożnego. Oj kombinuje ten nasz Holender, kombinuje. A co z tego wychodzi to ....

Oldpara 06.11.2010 01:22

Jakby Brożek, Małecki albo Chavez trafili do bramki w 1 połowie z tych 100% sytuacji, to inna gra i inne komenatrze by były.
Jak dopełzniemy na jakimś sensownym miejscu do przerwy w rozgrywkach, to może coś z tego będzie.

speedfashion 06.11.2010 01:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1005735)
Ciekawe że w tym meczu RM zdecydował się na wystawienie dwóch ofensywnych pomocników, przy czym tym drugim obok Garguły był PiBrożek (a nie np: Rios, Wilk czy Jirsak). Podobno dlatego że chciał mieć po lewej stronie środka pola zawodnika lewonożnego. Oj kombinuje ten nasz Holender, kombinuje. A co z tego wychodzi to ....

Może chciał mieć jeszcze jednego gracza, który szczególnie odczuwa te derby...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl