![]() |
Cytat:
PS. "Wojtole14" to "w ogóle" to jest jeszcze nic ,na tym forum ktoś już napisał "przeczkole". |
Zgadzam się z przedmówcą, że nie można oceniać Skorzy pod względem tego czy kogoś kupi czy nie??
Skąd miał wziąć np 300 czy 400 tysięcy Euro na Costly'ego czy Nowaka, jeśli w naszym klubie co widać gołym okiem kasy nie ma. Zobaczycie w końcu kupią jakiegoś porządnego piłkarza który będzie umiał się przebić i przyniesie nam wiele radości w tym sezonie i nie ma co lamentowac nad tym że wcześniej nie kupowaliśmy bo jednak okno w Europie Zachodniej skończyło się 1 lutego i teraz tak naprawdę można przebierac w ciekawych ofertach. A poza tym Ci co oceniają negatywnie Skorżę proszę zobaczyć jakie zrobił transfery-Marcelo, Kirm gracze naprawdę Europejskiego formatu, którzy spokojnie mogliby się przebić w ligach greckiej tureckiej, belgijskiej czy francuskiej. W końcu nie jego wina jest że nie można znaleźć takiego drugiego Kuby Błaszczykowskiego, czy Roberta Lewandowskiego, bo takie "perły piłkarskie" zdarzają się raz na 5 lat i nikt nie zaprzeczy że Lewandowski jest złym piłkarzem, bo na dzień dzisiejszym jest on najlepszym polskim piłkarzem występującym w Ekstraklasie... |
Cytat:
Tak więc jedyne dwie możliwości na dobre transfery do klubu , dwoma fatalnymi meczami zostały zaprzepaszczone. 1.wpływy z pucharów 2.wpływy z transferów 'z klubu'. Kto jest za to odpowiedzialny? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A bramkoszczelny to powinien byc Mariusz Pawełek :> |
I to jest tragedia pewnego modelu myślenia. Wbrew pozorom trener to jest osoba od której zależy bardzo wiele. Przecież trener to jest chyba od szkolenia , uczenia, trenowania , od codziennej mozolnej pracy nad materiałem ludzkim celem podnoszenia jego kwalifikacji , umiejętności , jakości gry , mentalności. Trener klubowy to nie trener reprezentacji ,który tylko selekcjonuje. Jeżeli nie ma widoków na konkretne wnoszące coś transfery to trzeba tę pracę chyba organizować inaczej, intensywniej pracować z tym co jest , implementować rozwiązania organizacyjne , dobierać może lepszych współpracowników , hard work ja mawia klasyk. Warto pamiętać ,że takimi występami jak np z tallińską Lewadią i w konsekwencji odpadnięciem z pucharów ,Skorża udaremnia korzystne sportowo i finansowo transfery z klubu i do klubu. Dziwne jest to ,że w naszym klubie z porażek ani się nie wyciąga wniosków ani nie karze winowajców.
|
Cytat:
|
Cytat:
Zwłaszcza że o ile mnie pamięć nie myli to w ostatnim czasie podczas każdego ze zgrupowań coś tam przeszkadza. A to ulewy a to wiatry. W każdym razie warunki przygotowań mają się nijak do poziomu piłkarskiego. Ale jak mają rozumieć rzeczywistość kopacze, którzy są święcie przekonani że to powiedzmy 150-200 tysięcy euro rocznie po prostu IM SIĘ NALEŻY. Przecież kariera nie trwa wiecznie.... |
Cytat:
PS. Napisałem w poprzednim poście o trenowaniu czy ogólnie jakości pracy trenera. Przecież to jest cholernie ważne. Transfery ,transferami ale na tym świat się nie kończy... Nie można wszystkiego usprawiedliwiać brakiem transferów. Są kluby które tylko sprzedają i jakoś przez wiele lat funkcjonują. My ani nie kupujemy , ani nie szkolimy , ani nie sprzedajemy teraz. Żeby spylić takiego Marcela czy Brożka to oni się muszą pokazać co najmniej kilku ważnych meczach na tle miarodajnych przeciwników z Europy a nie z naszej "ekstra"klasy. PS2. Paranoiczne jest to ,że Bednarz na tle swoich poprzedników w Wiśle robił kawał poprawnej roboty a został oficjalnie usunięty za indolencję Skorży. Czy to jest sprawiedliwe? Rozumiem cięcia etatów, poszukiwanie oszczędności. Ale przecież oficjalnie powiedziano ,że zwolnienie Bednarza to efekt pomysłu Skorży na wprowadzenie modelu angielskiego. Jak są żałosne efekty tej operacji wszyscy widzimy. Po kilku miesiącach zatrudniono zderzak dla Skorży czyli Jarosza,żeby po kolejnych porażkach "polskiego Beniteza" było kogo jeszcze wywalić. PS3. Rozwalił mnie tekst Skorży o Juszczyku. Z braku laku to i kit dobry. PS4. Nie chciałbym wywoływać tutaj dodatkowej dyskusji poza tematem, ale muszę to napisać . Przy okazji zbierania informacji o przejściu Dana do Kubania, przeczytałem o to taką rzecz ,że Dan rozstał się z Unirei (Unireą?) bo prezes rumuńskiego klubu nie dał mu żadnych gwarancji na utrzymanie bieżącego składu. I po tym widać klasę trenera. Wie kiedyś odejść. Skorża tej klasy nie ma. Odkąd pamiętam Skorża apeluje o transfery. Jeżeli nie czuje się na siłach ,żeby wprowadzić ten klub na wyższą półkę wykorzystując swój potencjał , wiedzę ,umiejętności trenerskie to pytam się po jaką cholerę tkwi w takim układzie. Zarząd nie traktuje mnie poważnie , piszę dymisję i do widzenia panowie. A Skorża tu mówi ,że nie ma transferów i to go dobija a stołka puścić nie chce. PS5. I ostatnia chyba już rzecz.Sieć skautów osławiona. Po co my w ogóle mówimy o Europie. Na litość boską niech klub spróbuje zbudować wydajną efektywną sieć skautów w Polsce ,potem w krajach ościennych ... stopniowo. Bałkany , Brazylia , Hongkong ,Alaska ?? Co jeszcze ??? Wyjdźmy od małopolskiego i województwa ościenne. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Gavrancic był chyba kandydatem do gry w Wiśle.
|
Kupimy bez testow napastnika http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...apastnika.html
|
Cytat:
Proste? Proste. A co do tego "nie wyobrażania sobie" przez Skorżę - to chyba on za to odpowiada? Puścił Ćwielonga, Edek z z Józkiem coś tam mu wyskaucili - więc po co ta gadka? Znowu szuka kozła ofiarnego? Alibi? Nie ma pieniędzy, więc z góry było wiadomo, że lepszego od Ćwielonga zmiennika trudno będzie ściągnąć. Nie za darmo i nie z niskim kontraktem. Nie, żeby sam Ćwielong był jakoś szczególnie dobry, ale wiecie - są gorsi piłkarze. Zazwyczaj pod koniec okienka tułają się bez kontraktów (szybki eksperyment myślowy - Ćwielonga sprzedaliśmy). Bardzo nie podobają mi się sygnały wysyłane przez naszego menago. Oby to była tylko zasłona dymna, ewentualnie przekłamania prasowe... Psycho-fanów Skorży proszę o nieodpowiadanie na tego posta, jeżeli ta odpowiedź miałaby się składać z insynuacji na temat mojego zdrowia psychicznego, stanu emocjonalnego oraz życia seksualnego (tudzież jego braku). Lepiej zaparzyć sobie ziółka, puścić relaksującą muzykę, pobujać się kącie z myślą, że wszystko będzie dobrze. EDIT : felipe, Marszałek, pan Dudi - wątek o przygotowaniach przeniesiony do " Przygotowania piłkarzy Wisły Kraków do sezonu: obozy, sparingi itp. ". |
Cytat:
dawno się tak nie uśmiałem |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Masz jakieś przedziwne pomysły na temat relacji panujących w tym klubie. Czy Twoim zdaniem Skorża zwolnił Bednarza i zatrudnił Jarosza? Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Może zabrzmi to pysznie ale w moim słowniku nie ma słowa - przerzucić się. A co do Barcelony i Realu - lubię czasami popatrzeć na cyrk,ale nic poza tym.Do Krakowa cyrk już nie przyjeżdża więc co mi zostało? A,że C+ daje taką możliwość? Nie ślinię się na Kakę,Ronaldo,Messiego czy kto tam gra,nie wiem kto ich trenuje. Naprawdę. Ich mecze oglądam jak film,bez większych emocji. Są mi obojętni,jak każdy inny klub na świecie. I żeby nie było,że off topic. Juszczyk dobrym zakupem jest:) |
Cytat:
1) Cytatu tak na podorędziu nie mam ale poszukam. Doskonale pamiętam ,że po porażce z Levadią był szok w Polsce ,że osiągnęliśmy kolejne piętro jadąc windą w dół w kierunku dna. Każdy doskonale wie ,że miarodajnym sprawdzianem dla trenera , zawodników , tudzież innych pracowników funkcyjnych w klubie , w lidze słabej tak jak nasza (mało tego w lidze dołującej od jakiegoś czasu) są puchary europejskie. Stale jak mantrę powtarzają to u nas działacze , właściciel ale algorytmu dochodzenia do celu nie wypracowano. Jeżeli zawala się planowanie to planuje się zawalić. Tak to wygląda. Przy każdej tego typu awanturze w Wiśle z fanfarami ogłaszano wprowadzenie nowego planu , nowego paradygmatu organizowania różnych elementów działalności klubu. Deklaracje były piękne ale czyny za tym nie szły. To co wydarzyło się po klęsce tallińskiej ukazało nam kolejny rozdział tej szamotaniny. Nauczony wydarzeniami przeszłości byłem przeciwnikiem wywalania na starcie Skorży. Mógł przepracować do końca kontraktu. Mógł zostać Bednarz i mieć rok na szukanie następcy dla Macieja. Była możliwość przygotowania ciekawego ,efektywnego ruchu kadrowego. Co nam jest bardziej potrzebne perspektywiczny napastnik czy trener który takiego wyszkoli ? Zawsze apelowałem zacznijmy od twórców a nie od tworzywa. Szukaliśmy bramkarza. Skończyliśmy z Juszczykiem. A dlaczego nikt w tym klubie nie szuka trenera dla tych bramkarzy. Mizerny trener za grosze nie pozwala nam na to abyśmy mieli Bóg wie jakie oczekiwania wobec produktu jaki jest w stanie dla nas wytworzyć. Podobnie jest ze Skorżą. Ten trener udowadnia ,że pewnego pułapu nie przeskoczy. Nie przeskoczy własnej indolencji zawodowej. I choćby przepracował u nas pół dekady jeszcze to zawsze będzie tłumaczył swoją niekompetencję brakiem transferów , straszną Radą Nadzorczą , chytrym właścicielem. Pytanie czy możemy wobec Macieja Skorży więcej oczekiwać niż on sam wobec samego siebie. Ma dobrą pracę ,zarobki o co tu się starać. Pogada trochę na konferencji ,że ma krótką ławkę, od czasu do czasu "wypada tylko przeprosić kibiców" i jakoś leci. To co wydarzyło się po Levadii wprowadzą nową "jakość" w tym klubie. Bednarz był głównym winowajcą porażki trenera i drużyny. On sypał piach w trybiki dobrze naoliwionej maszyny prowadzonej przez "polskiego Beniteza", on to pętał i sabotował wspaniałe transferowe pomysły trenera Macieja, łysy zdrajca rozmiłowany w warszawskiej Legii i za jej srebrniki kopiący dołki pod talentem Macieja , jego pracowitością i trudem jaki wkładał w szkolenie. Ale na szczęście jakiś wielce rozsądny decydent w Wiśle postanowił przerwać te męki i wywalono ohydnego wichrzyciela ,pamiętając ,że te dobre transfery to Maciej , te złe to Jacek. Radośnie odtrąbiono ,że wariant z dyrektorem sportowy się nie sprawdził i że teraz przechodzimy na model angielski . Pełna odpowiedzialność jednej osoby łączącej kompetencje i trenera i menedżera. Do tego z odsieczą nadeszli Edward z Józefem tworząc sieć obejmującą cały świat. Już na pierwszym zgrupowaniu miało się pojawić kilka eszelonów piłkarzy tanich , perspektywicznych, takich na których stać byłoby nasz zabiedzony klub, a którzy z powodzeniem gwarantowaliby nam co najmniej wyjście z fazy grupowej LM. Realne oczekiwania , jeszcze realniejsze wykonanie. A wystarczyło powiedzieć po Lewadii drogi Jacku dziękujemy Ci za twoją pracę na stanowisku dyrektora sportowego. Nie ma żadnego nowego modelu ale porażka na starcie eliminacji powoduje masakrę budżetu , a że nie mamy w planie żadnych transferów zwalniamy cię w ramach redukcji etatów. Szczera normalna odpowiedzieć. Tymczasem kibiców uraczono kłamstwami i propagandą sukcesu. Kibice którzy udzielają się na tym forum już jakiś doskonale wiedzą ,że ta sztafeta debilnych decyzji , alergicznej obrony przed logicznymi ,znanymi na całym świecie rozwiązaniami organizacyjnymi ,szkoleniowymi ,marketingowymi w naszej Wiśle trwa latami. Są sukcesy owszem. Dla jednych szklanka jest do połowy pełna , dla innych od połowy pusta. Tu jest ten problem w percepcji zjawisk i działań. Z jednej strony można się cieszyć ,że Skorża i tak będzie rozliczony ze swojej indolencji trenerskiej , menedżerskiej . Kiedyś na pewno wyleci z hukiem i będzie się pętał po tej lidze. Szkoda tylko ,że kolejny raz straci na tym Wisła Kraków. Straci czas. 2) Tematu Petrescu nie chcę poszerzać ale pamiętaj ,że Dan odszedł z Unirei a dopiero potem zgłosił się do niego Kubań. Z resztą jakiekolwiek czepianie się Rumuna biorąc pod uwagę dotychczasowe efekty jego pracy zakrawa trochę na kpinę z naszej strony. Można go nie lubić , oceniać przez pryzmat jego pracy w Wiśle ale prawda jest taka ,że jest cholernie skuteczny ,pracowity , pryncypialny i wie jak osiągnąć sukces. Póki co Skorża o sukcesie to tylko czytał...O czym warto pamiętać.I Skorża i Petrescu zdobyli tytuły mistrzowskie rodzimych lig. Jest między nimi różnica. Petrescu zrobił mistrza kompletnie z niczego, zrobił niespodziankę. Pokazał ,że jest trenerem klasy mistrzowskiej i to nawet z nietopową drużyną skazaną na ten sukces. Ciekaw jestem co by zrobił Skorża jakby trenował taką Odrę Wodzisław. Chyba by tylko usiadł i płakał ,że nic nie można zrobić. A sztuka polega chyba na tym ,żeby właśnie być w stanie coś zrobić. I pokazać kunszt. |
Z Maćka to sie robi drugi złotousty Engel.
tyle ze tamten kłamał bo lubił,Maciek kłamie bo musi.. ja go z drugiej strony nie rozumiem,jak ktos po raz 34 robi nie w bamuko to chyba czas powiedziec dosc?? bo to jest tak ze teraz wychodzi ze nie ma kim grac wiec to wina Skorzy a przeciez i tak wszytko kręci sie wokol pieniadza. a ze go nie mamy to bidujemy ,i tu Skorza moglby wywalic kawe na lawe a nie znowu blagalne teksty o napastnika. |
Cytat:
Ma. Na mnie te jego testy pod publikę z gatunku "patrzcie, co ja muszę tutaj znosić" już dawno przestały robić wrażenie. Bo on naprawdę nie musi. Co więcej - dążył do tego, żeby samodzielnie brać odpowiedzialność za politykę transferową, bez jakichś Bednarzów sypiących mu piasek w tryby. I bierze. To o co tu chodzi? Może o próbę przerzucenia odpowiedzialności? Nie ma Bednarza, ale jest jeszcze Wilczek - ten zły, co pieniędzy na transfery nie daje. I tak ogon medialnie kręci psem. Ja sobie nie wyobrażam, żeby Wisła przy obecnym zadłużeniu (w sensie dziury w budżecie) zakontraktowała przyzwoitego (w naszych warunkach) napastnika. I to bez względu na wzrost, bo wiadomo że Skorża ma tu swoje preferencje. Nie wydaje mi się to prawdopodobne z banalnego powodu - napastnicy są najbardziej poszukiwanym towarem na rynku transferowym. Dostają największe kontrakty, przechodzą za największe pieniądze. Nawet gdyby jakimś cudem został jakiś porządny z kartą na ręku, to po usłyszeniu naszej "hojnej" propozycji kontraktowej zabije nas śmiechem. Więc niech Maciek zacznie ćwiczyć wyobraźnię, albo jeszcze lepiej - weźmie się do roboty. Ma tych asiorów od Edka i Józka - niech zaciśnie zęby i wybiera. A, że pewnie trochę kulawi, dziwnie biegają i generalnie nie trafiają w bramkę - cóż, nie dla psa kiełbasa. Cuda zdarzają się, to prawda. Ale rzadko. |
będą jeszcze testowani dwaj napastnicy na obozie w Hiszpanii.Piszą że Wisła będzie jeszcze obserwowac Panusoveca bo to zdaniem Skorży ciekawy napastnik.
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html transfery tylko zawodników za darmo http://sport.onet.pl/74318,1248685,2...wiadomosc.html |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Podobno już mamy wysokiego napastnika. Zostanie nim MArcelo :D Skoro bedziemy miec wakat w ataku , a obrona bedzie obsadzona to czemu nie? Innej opcji i tak nie ma heheh
|
Dziwne, że nikt nie porusza tutaj drugiej ważnej kwestii - tego kto jeszcze odejdzie? Skorża dał chyba wyraźnie do zrozumienia że jeszcze jakiś ruch transferowy "z" Wisły jest konieczny. Zobaczymy kto: to będzie. Co do ruskich to mamy szczęście, więc może Pawełek, Łobodziński :). Tak już bardziej na poważnie to pewnie ktoś z grupy : Diaz, Marcelo, Kirm, Brożek Piotr?
A z tym Ba to totalne przegięcie, nasz trener zauważył, że chłop ma trochę do nadrobienia... Brawo! Facet przez rok nie rozegrał pełnego meczu to jak ma się prezentować? To ma być super transfer? Perełka? Sam Skorża mówił wczoraj, że może będzie on wzmocnieniem pierwszego składu... jak może to po co go zatrudniać? Czy te może wynika z tego, że "wygryza" kontuzjowanego Sobola i Gargułę, oraz tak samo długo nie grającego Gołosia, oraz lepszy jest od młodziaków z ME? Parodia... |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:52. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl