![]() |
Przeciez Smuda tak kocha Wisle, kocha Krakow i kocha Cupiala ze napewno zgodzi sie na rozwiazanie umowy za porozumieniem stron , i nie bedzie ssal tego swojego Ukochanego Klubu z pieniazkow
|
Cytat:
arti napisał: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Smuda robi dobrą robotę. Jak ktoś tu chce sprowadzać Michniewicza, to w tym miejscu brakuje mi już słów. Zresztą słusznie, zróbmy burdel, za mało mamy problemów. Płaćmy dwóm trenerom na raz, a piłkarzom jak starczy:help: Gwiaździsty - zamiast szukać sekty, spójrz raczej na siebie, bo jesteś od dawna zwyczajnie żałosny. Jak tylko drużyna ma dołek, to zaczynasz jazdę ze Smudą, .......ąc jakieś kocopoły o trzech prestiżowych meczach przegranych w tydzień. Kiedy pojawia się zwyżka formy, to nagle znikasz. Więc sokoro już jesteśmy przy tym, to wyjaśnij mi co takiego prestiżowego jest w PP z Amicą Poznań? Jakieś trzecie "derby Polski"? O tym, że olaliśmy zadecydowano w klubie, ale z punktu widzenia kibica - co to za prestiżowy mecz? Dajesz... |
Cytat:
|
Cytat:
Uroiłeś sobie coś, i opowiadasz. Cokolwiek można o Smudzie powiedzieć, że prostak, że głupi, ale że wyniki drużyny mu wiszą to po prostu kłamstwo. Na ławce żyje meczem na 100% zawsze, krzyczy, poprawia motywuje. Wyleciałeś w przyszłość bardzo, ale wróćmy do teraźniejszości, jest 2 pkt straty do lidera, i w miare dobra gra. |
Generalnie byliśmy najlepszą drużyną początku sezonu. Apetyty przed ostatnimi meczami były rozbudzone ponad wszelką miarę i nic dziwnego bo przez jakiś czas graliśmy najatrakcyjniejszy futbol w Polsce.
W pierwszym meczu z Legią zagraliśmy na miarę potencjału. Przegraliśmy mecz po błędzie sędziego i jeszcze większym babolu Dudki. Ogólnie byliśmy ciut gorsi od Legii, ale stracona bramka podcięła nam skrzydła, więc wcale niekoniecznie musieliśmy to przegrać. Smuda zareagował bardzo dziwne. Uznał ten mecz jako wyznacznik do tego jak powinniśmy grać z dużo słabszymi drużynami niż Legia. W ciągu tygodnia zmienił nastawienie z ultraofensywnego na zbalansowane z dwoma kotwicami w środku boiska. Zarówno Uryga jak i Dudka posiadają zero walorów ofensywnych. Zero. Simira nam przykryli, Boguski i Jankowski zagrali słabo przez co wyszedł nam najgorszy mecz rundy. Mimo wszystko, zważając na przedsezonowe prognozy gramy świetny sezon. I tyle w temacie. Dodam jeszcze, że wreszcie zrozumiałem, że Garguła jest nam jednak potrzebny. Przynajmniej muszą dzielić uwagę na niego i Stilicia. Jeśli Smuda nie wyjdzie ofensywnie w następnym meczu to znaczy, że jest ślepy. Jak Bury się odkartkuje to wg mnie Dudka ławka. Pozdrawiam. |
Świetny sezon:D
|
Cytat:
Pełna zgoda, no może sezon nie świetny, a bardzo dobry. |
Cytat:
Realiści przepowiadali nam środek tabeli. Pesymiści bzdurzyli coś o spadku. Mamy dwa punkty straty do lidera. Strzelamy dużo goli (nie licząc ostatnich 2 zagranych słabiej meczów), na tą drużynę da się patrzeć z przyjemnością pierwszy raz chyba od 5 lat (bo nawet za Maskaanta mimo, że graliśmy skutecznie, to pod względem atrakcyjności gry graliśmy dużo słabiej). Mieliśmy indywidualności i graliśmy jak Legia z nami. Dwóch przecinaków w środku a z przodu i tak coś wpadnie. Także porównując to jakie osiągamy wyniki, z tym co wróżono przed sezonem to sezon jest świetny. Nie neguje, że zagraliśmy totalną kapę z żydownią i słabiej niż sądziłem z krawaciarzami. To prawda. Bardzo mnie obydwa mecze bolą, bo są dla mnie ważne. Jednak teraz emocje opadły, a na pewno nie jestem jednym z tych kibiców, którzy wolą wygraną w tych meczach i być np. w grupie spadkowej niż np. grę w pucharach i 2 porażki w tych meczach. Jest we mnie więcej z kibica Wisły, niż anty kibica naszych wrogów. I tyle. |
Aha
Jaki sezon ma poki co Belchatow??? |
Cytat:
My od czasu przyjścia Smudy trzymamy się czołówki. Nasza pozycja w tabeli w poprzednim i tym sezonie to pokazują. O zwolnieniu Smudy będzie można myśleć dopiero, jak stać nas będzie na kilka sensownych wzmocnień. Takich, jakich zażyczy sobie nowy trener, nie spadów których nikt inny nie chce i z których jakimś cudem Smuda wyciska 120%. No bo tak realnie patrząc: - Burliga - odpalony z Ruchu Chorzów - Brożkowie - nikt ich nie chciał, Jacuś w szczególności - Dudka - nie chciał go nikt inny, nawet za darmo - Klarić - nie chciał go nikt inny, wytargowaliśmy nawet zniżkę odstępnego dla poprzednich klubów - Jankowski - nikt go nie chciał, to poszedł do nas - Sadlok - Ruch stwierdził, że jest za drogi na to, co (nie) gra - Stilić - po tym jak przepadł w cienkich zagranicznych klubach nie chciała go Amica, nawet za darmo. Zauważasz pewną prawidłowość w tym jak buduje się u nas zespół? Nie rozumiem, jak można po tych wszystkich latach domagać się zwalniania trenera w trakcie rundy. Dla mnie to podchodzi pod upośledzenie umysłowe. Nudzi wam się? Potrzebujecie jakiegoś nowego burdelu w klubie, kiedy akurat trochę się uspokoiło? |
Wolfy, zwracasz sie bezposrednio do mnie cytujac mnie. Ja nie jestem za zwonieniem Smudy. Pisalem o tym juz wczesniej. A porownujac Belchatow do Zawiszy, czy Ruchu z poprzedniego sezonu uwyrazniles tylko to o co mi caly czas biega. Trenerow tych druzyn nie rozni kompletnie nic od naszego Smudy poza miesiecznymi wyplatami. Ja tylko staram sie realnie zdeprecjonowac poczynania Smudy w oczach slepo w niego zapatrzonych. Chcac nie chcac, sam mi w tym pomogles.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
tak tylko przypomnę Darek Dudka 65 meczów w reprezentacji/2 gole uczestnik MŚ w 2006, ME w 2008, 2012 148 występów w Polskiej lidze 110 występów w Lidze Francuskiej 29 występów w europejskich pucharach w tym 5 w Lidze mistrzów zdobywa mistrzostwa Polski oraz superpucharu Życzyłbym jakiemukolwiek juniorowi w naszym klubie takiej kariery w przyszłości. Od Dudki mogą się jeszcze sporo nauczyć, a i jeszcze to nie emeryt. Przypomnę tylko że mamy w klubie 13 seniorów. Młodzi dostaną szanse jak na nią zasłużą i jak przyjdą kartki/kontuzje. Taka jest kolej losu. Na zachęte niech na treningach dają z siebie 3 razy tyle. Nie mogą dostać miejsca z urzędu bo są młodzi i zdolni. Pracą się robi karierę, talent daje co najwyżej zabawę. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Konkrety Panie. Nie interesuje mnie czy Smuda na kogoś postawił, bo musiał. Postawił? Postawił. Wpuścił kogoś na boisko i tyle. Jako że lubię operować na liczbach, no to jazda: sezon 13/14 http://fotozrzut.pl/zdjecia/9a9cedb3cb.jpg 12 zawodników, w sumie 6187 minut na boisku, Jak na trenera który 'nie lubi' stawiać na młodych całkiem niezły wynik, nie sądzisz? A o tym że na początku zeszłego sezonu Stolarski wygrał rywalizację z Burligą i stawiał na niego Smuda, teraz już nikt nie pamięta. I co najlepsze, gdyby na niego nie postawił może i dalej grałby u nas. W końcu Juventus, serie A czekała. Przewrotność losu. http://www.tinypic.pl/8jwfz8rbmlkg |
Cytat:
Teraz szansę, ze względu na kontuzję Ostoji dostał Alan Uryga, no i pewnie do zimy dogra, a potem... się zobaczy. ;) |
Cytat:
No to czekamy na tą zwyżkę formy. Na wiosnę po przygotowaniach Smudy do sezonu pewnie czeka nas kolejny trwający długo dołek i tak w kółko. Może trzeba meteorologa się zapytać o przyczyny tych cyklicznych dołków ? Wiemy już, ze Smuda ma najsłabszy skład w lidze i robi co może w pocie czoła. Kurcze nie ma jeszcze kontuzji, które by tłumaczyły tą lipną grę na boisku to wiemy już "mamy dołek". Tylko skąd się wziął ? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Dwa przegrane mecze w takich okolicznościach to jeszcze nie dołek, a ten nam się pewnie ze dwa razy w sezonie przytrafi. Jak każdemu w tej lidze. Cytat:
Gra Uryga, bo jakoś tam daje radę. Blisko pierwszego składu jest Żemło, który dobrze pokazał się w Poznaniu. Tyle. Z jednej strony jest rwanie szat, bo trzy przegrane mecze, a z drugiej - dlaczego Smuda nie osłabia składu wystawiając słabszych zawodników. W tamtym sezonie takim urojonym asem za ławki był Klarić, przynajmniej do momentu kiedy wyszedł wreszcie na boisko i zaczął kopać się w czoło. Zastanawia mnie, co wtedy o nim pisałeś... |
Cytat:
A co do toczonego sporu o wprowadzanie młodych przez Smudę. To jest jasne jak słońce, ze przy nim nie pograją. Zaraz, kwestia dogrania do zimy zacznie sie temat wypychania młodych z Wisły albo sami do tego dojrzeją. Wchodzenie na 5 min czy 2 min przed końcem meczu na zmiany taktyczne to dla nich żadna nauka. W meczu derbowym, gdy nic sie nie kleiło na boisku aż chciało się rzucic bidonem w ławkę Wisły aby wpuścił młodego Stępińskiego, tego co dał świetna zmianę w meczu z Zawiszą strzelajac jedną bramkę i robiąc karnego. Kiedy został wpuszczony ? W samej końcówce meczu, co pokazywało ze wielki strateg Smuda gra na remis. Młody ledwo wszedł już zaczął stwarzać zagrożenie, tylko chwile później był gol w przeciwna stronę i gwizdek sędziego. Żeby wpuścić młodego zawodnika trzeba miec tzw. odwagę cywilną, wziąć na siebie ryzyko, które i tak można w trakcie maczu zmniejszyć bo się ma 3 zmainy. Taki młody chłopak wchodzac od pierwszej minuty stara się jak moze. Taki Podoliński wpuścił tego młodziaka kapustkę i co ? dało się ? Ale nie nasz strateg nie zaryzykuje. Nawet jak prowadzi przewaga 2 bramek, to w 85 min. |
Cytat:
On to serio powiedział ? Czy on myśli choć czasami? Przecież dla młodego chłopaka na początku kariery w klubie to jak wbicie noża w plecy, zgaszenie jakiejkolwiek nadziei. Takie wypowiedzi powinny być karane jak słaby by zawodnik nie był trener nie ma prawa czegoś takiego powiedzieć. W Premier League czy innej poważnej lidze, żaden menedżer nie ma opcji żeby powiedzial tak o kimkolwiek, bo wie że wtedy morale lecą drużyny lecą na łeb na szyję. Naprawdę współczuję tym chłopakom. Jankowski - Boguski - Garguła tercet marzeń na boisku a oni na trybunach, bo są "niedoświadczeni". To jak z szukaniem roboty w tych czasach w większości przpadków. Nie znajdujesz - bo nie masz doświadczenia. Nie masz doświadczenia - bo nie znajdujesz roboty. Koło zamknięte. |
Cytat:
Podejrzewam, że serio powiedział. Pewnie to samo Żemło usłyszał od Smudy w szatni. I bardzo dobrze - niech wie czego mu jeszcze brakuje, że wiele pracy przed nim. A jeśli brak mu jaj, charakteru - to kariery i tak nie zrobi. Kolejnych Stolarskich czy Leszczaków nam nie trzeba. Ciągnięcie za uszy i usprawiedliwianie przy każdej okazji Czekaja w czymś mu pomogło (piszę o czasach Moskala)? Jestem absolutnie za zimnym wychowem i jasnymi, przejrzystymi zasadami. To nie jest X-FACTOR ani inne tego typu gówno. Miejsce w składzie musisz sobie wypracować. Nie podoba się? Wyjazd do Juventusu, śladami "prawdziwego Wiślaka" Stolarskiego. |
To nie klub przedszkolaka żeby wychowywać kogoś bezstresowo tylko zawodowy klub piłkarski, młodzi pokazali z amicą czemu nie są wpuszczani oraz że na razie tylko Żemło i Lech rokują na przyszłość, nie przypadkowo od dłuższego czasu właśnie oni są blisko pierwszej drużyny.
Kto nie czytał polecam wywiad z trenerem Marcem, bodajże na stronie akademii jest zamieszczony. Smuda jest zmuszony grać Jankowskim, Burligą, Boguskim, wpuszczać Sarkiego bo nasza młodzież jest niestety jeszcze gorsza od wyżej wymienionych. |
Dyskusja ciągle ta sama tylko nazwiska inne. Nalepa, Stolarski, Czekaj, Chrapek, Brud, Szewczyk...
Dyskusja powinna być nie o Smudzie tylko o tym czy Cupiał przyjmie tłumaczenia, że ogrywamy młodych więcej niż po kilka minut na mecz. |
Cytat:
|
Cytat:
Wisła jest wyżej w tabeli niż przepowiadano przed sezonem = FAKT Ma tylko 2 punkty straty do lidera (przez ostatnie 2 wtopy) = FAKT Wisła strzela dużo bramek i tworzy bardzo duży sytuacji = FAKT Trener Ruchu w przypadku zatrudnienia w Wiśle mógłby nie osiągać tak dobrych wyników jak w Ruchu, tudzież jak obecnie Smuda = FAKT Trener Bełchatowa w przypadku zatrudnienia w Wiśle mógłby nie osiągać tak dobrych wyników jak w Ruchu, tudzież jak obecnie Smuda = FAKT Nie ma fachowca w naszym zasięgu finansowym, który gwarantowałby w 100% i z pełnym przekonaniem osiąganie takich samych lub lepszych wyników jak Smuda = FAKT Nie ma fachowca w naszym zasięgu finansowym, który gwarantowałby w 100% i z pełnym przekonaniem sprawienie aby Wisła grała ładniej dla oka = FAKT Wniosek : Trenera się zmienia jak nie spełnia oczekiwań. Zmienia się go, gdy klub zdobywa mniej punktów niż postawiono za cel przed sezonem. Gra brzydko i nieatrakcyjnie. Trener jest skonfliktowany z piłkarzami itp. Nasz trener zdobywa w tym momencie więcej punktów niż przewidziano. Nasza drużyna gra ładniej niż przewidziano. Smuda ma poparcie szatni. Teraz geniuszu, odpowiedz mi na pytanie. Jaki ma sens zmienianie trenera, który ma dobre wyniki, jego drużyna gra ładnie i dogaduje się dobrze z piłkarzami? Przecież każda zmiana na funkcji trenera jest obarczona DUŻYM ryzykiem niewypału. Bo nawet trener ze świetnym warsztatem może nie dogadać się z piłkarzami. Bo trener, który osiąga świetne wyniki w klubie A preferuje styl gry, który nie pasuje do piłkarzy klubu B. Bo trener nie ma posłuchu u piłkarzy. Bo tak naprawdę warsztat to ma gówniany, a w klubie A akurat trafił mu się zlepek piłkarzy typu samograj, którzy osiągają świetne wyniki na zasadzie sezonu Konia lub dlatego, że np. dyrektor sportowy ściągnął świetnie pasujących do siebie grajków? Można tak zmieniać konfiguracje dowolnie. Ryzyko zmiany trenera jest zawsze DUŻE. I powinno się to robić tylko w przypadku, gdy drużyna nie spełnia oczekiwań i nie widać żadnych szans na zrealizowanie przedsezonowych zamierzeń. Także stul się już z tym płaczem o Smudę, bo przesadzasz śmierdząco i tyle. Piszesz jak laik, który nie zna futbolu i nie wie, że w przypadku wywalenia Smudy są nikłe szanse, że jego następca zrobi lepszy wynik, a bardzo duże, że coś w tej dobrze funkcjonującej maszynie spartoli? Litości chłopie. Naprawdę. Acha, zanim zaczniesz pisać o fanclubie Smudy. Przed przyjściem Franza byłem umiarkowanie sceptyczny w stosunku do jego zatrudnienia. Myślałem, że jest już po drugiej stronie rzeki i się nie do końca nadaje - chociaż mimo wszystko zdawałem sobie sprawę, że prawdopodobnie na lepszego trenera nas nie stać. Jak przychodził wydawało mi się, że nie ma większych szans na poprawę naszych wyników. Myliłem się. I jeśli drużyna wróci do gry z wcześniejszych spotkań (przed Legią) nie wyobrażam sobie zwolnienia Smudy. Jeśli zaś drużyna będzie grać w najbliższych 10 z 15 meczy tak jak z pejsami to jak najbardziej temat będzie można traktować poważnie. |
Haha
Wisła jest niżej w tabeli niż by mogła być = FAKT Tylko 5 pkt przewagi nad grupa spadkowa = FAKT Wisła z sytuacji jakie stwarza strzela mało bramek = FAKT Trener Ruchu w przypadku zatrudnienia w Wiśle mógłby osiągać lepsze wyniki jak w Ruchu, tudzież jak obecnie Smuda = FAKT Trener Bełchatowa w przypadku zatrudnienia w Wiśle mógłby osiągnać lepsze wyniki jak w Bełchatowie, tudzież jak obecnie Smuda = FAKT O fachowcach sie nie wypowiem bo to takie typowe .......enie. Dopoki nie zatrudni sie kogos innego dopoty nie bedziemy wiedziec. Tak byl Probierz, Kulawik i Moskal. Aż cale 2 miejsca nizej w tabeli od Smudy a na pewno tansi. Wniosek: Jak Cupial bedzie chcial to wyjebie Smude nawet i jutro przed meczem z Jaga, gdyz cele wlasciciela moga sie roznic od minimalistycznych celow Franka Dyzmy, ktory to mydli niektorym oczy jak to ma ciezko. Zmienianie Smudy nie ma obecnie sensu glownie ze wzgledow finansowych i zadnych innych. Kluczowi pilkarze sie starzeja, z sezonu na sezon najprawdopodbniej beda grac coraz wieksza bryndze. Z dyzma co sezno naszym celem bedzie prawdopodobnie pierwsza osemka:D Ogolnie dochodze do wniosku, ze bez sensu sa te dyskusje, glownie ze strony obroncow Smudy. Dlaczego? Dlatego, ze tylko ktos przedstawi odmienne zdanie to leca w jego strone inwektywy typu idiota, debil itp itd. Nie o to chodzi:D Z drugiej strony krytycy Smudy i tak w koncy dopna swego bo Smuda w koncu odejdzie tak czy siak:D Jak nie teraz, to pozniej. |
s1mone, nie uważasz, że trener również powinien być elementem biznesowego podejścia do zarządzania klubem ? Dokładnie chodzi mi o to czy według Ciebie trener nie powinien tak prowadzić swoich podopiecznych żeby później klub mógł zarobić coś na ich sprzedaży ? Bo ja mam wrażenie, że w tej chwili Wisła Smudy ukierunkowana jest głównie na wynik, rezultat. Zapomina się natomiast o tym żeby może wychować jakiegoś juniora i go sprzedać za granicę. Wielu się zachwyca Legią, która masowo sprzedaje młodych, niby zdolnych. Gonią ich za dobre pieniądze ale tak na prawdę za granicą te chłopaki nie istnieją. U nas ogrywamy niepełnosprytnych Guerriera, Sarkiego czy Boguskiego. Przecież Ci goście nie gwarantują już nic poza comiesięcznym obciążeniem budżetu. Nie ma się też co rzucać na masową produkcję juniorów i ich sprzedaż ale moim zdaniem obecna polityka również nie ma sensu. Ukierunkowaliśmy się na wynik, który być może będzie dawał puchary ale na które z kolei nie mamy kasy. Ogrywamy natomiast emerytów lub ludzi, którzy lata świetności mają dawno za sobą. Może po prostu lepiej teraz skupić się na naprawie budżetu i płynności finansowej niż na zdobywaniu wysokich lokatach dających możliwości których i tak nie będziemy chcieli wykorzystać.
|
Cytat:
Cytat:
Może zostań wróżką, będziesz lepszy od tej pracującej w Sukiennicach. :-D Kolejne zabawne stwierdzenai "jego drużyna gra ładnie" Cytat:
Czyli przekładając na język motoryzacji Kulawik jeżdżił starym trupem a Smudzie wyremontowano samochód, dano nowy silnik i wielkie zdziwenie , ze lepiej jeździ. A takie teksty: Cytat:
I znowu wróżby: Cytat:
|
Z tym składem i tymi możliwościami nie da sie niczego spartolić, można tylko za Jarzębinami zaśpiewać - wygrać im się uda. Ucieszy się Smuda.
Wic polega na tym, iż Smuda cieszy się nadzwyczaj często. Kogo wpuszcza, kogo nie wpuszcza ma naprawdę drugorzędne znaczenie, inaczej wydaje mi się sądzą tylko ci co mają za dużo adrenaliny we krwi |
Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Jak cytujecie to cytujcie całe zdanie. Żaden trener nie daje nam gwarancji tego, że poprowadzi zespół lepiej niż Smuda. To jest zawsze loteria. Osiągamy lepsze wyniki niż typowali przed sezonem BUKMACHERZY. Więc stulić mordy i czytać ze zrozumieniem albo wogóle. Do Wiesniaka : 1 zdanie = fakt. Wisła jest niżej niż mogła być. Pełna zgoda. Jakby wygrała WSZYSTKIE mecze, to by była pierwsza. Tylko jaki to ma związek z otaczającą nas rzeczywistością? 2 zdanie = 5 punktów po tylu kolejkach co rozegraliśmy to jest wręcz przepaść. 3 zdanie = Ja tam wolę tworzyć sytuacje i marnować niż nie stwarzać żadnych jak za Probierza, Moskala czy Kulawika. Ale chyba ewidentnie się na tym nie znam, LOL. 4 i 5 zdanie = krzywa logika. Nie ma trenera ktory daje gwarancję na wyniki. Z racji tego, że zdobywamy więcej punktów niż typowali BUKMACHERZY (czyli gramy powyżej potencjału) mamy więcej szans na wtopę niż zysk przy zmianie trenera. Logiczne? Czy może jednak w dalszym ciągu nie? |
Sorry ale teraz tylko potwierdziles, ze .......isz durnoty. Przed sezonem BUKMACHERZY stawiali Wisle jako piatego kandydata do tytulu na koniec i to z minimalnymi roznicami kursow do trzeciego miejsca. Teraz to nawet na trzeciego za Legia i Lechem i to z minimalna roznica kursu do drugiego miejsca ale juz z wielka roznica miedzy miejscem czwartym.
|
Injac o Smudzie:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Tylko tyle i az tyle. Dziekuje, dobranoc. PS. Aha i blagam nie odpisuj niczego w stylu: no tak jak sie nie ma zadnych argumentow to sie do ortografii przyczepia. Po czym zastanow sie kto jest wiekszym idiotą, ten kto ma wlasne zdanie czy ten kto nie umie pisac. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl