![]() |
Dla mnie to co się wczoraj działo na trybunach było trochę smutne, trochę śmieszne, trochę groteskowe. Ale przede wszystkim fascynujące. Wyszła po prostu cała nasza narodowa cecha pt. przekora. Jak ktoś (ktokolwiek) nas do czegoś zmusza, to musimy zrobić na opak. Nie lubimy się podporządkowywać. I może jest to lepsze niż ślepe, bezrefleksyjne podążanie za jakimś takim czy innym Wodzem czy Ideą.
W czasie meczu i po przychodziły mi do głowy różne głupie pomysły typu "sektor buforowy między G a resztą" :) Po drugie, natura nie zna próżni i po 45 minutach atmosfery jak na korcie tenisowym (tylko, że tam lepiej słychać okrzyki/jęki tenisistów/tenisistek...) ludzie przywykli do bycia w cieniu lepiej zorganizowanych i zdeterminowanych kibiców z G po prostu nie wytrzymali. W przypadku kompletu proporcje są przecież jak 13 do 5. Jeśli więc G zależy, żeby reszta też śpiewała i dopingowała to może wystarczy samemu przestać? :) *** A na marginesie - kasowanie postów niezgodnych z tematem - jestem za. Ale wywalenie całej dyskusji z forum ABG na temat jak najbardziej kibicowski to już śmierdzi cenzurą. Z którą chyba przecież nikt z nas nie chce mieć cokolwiek wspólnego. |
|
Cytat:
Protest zaczął się przed finałem PP. Wszystko szło w dobrą stronę, aż do momentu gdy grupa parudziesięciu ludzi zrobiło pokaz dla całej Polski, że rząd ma rację... Kibice chcieli udowodnić, że robi się z nich bandytów za oprawy, race, doping - Dla mnie OK! Ale dlaczego 90 minut później niektórzy z nich pokazali, że argumenty rządu i pzpn'u są trafne? Demolowanie stadionu w Bydgoszczy - co to miało pokazać? (Wiem oczywiście, że to tylko grupka ludzi, ale rząd i społeczeństwo traktują to jako (kibiców - bandziorów - ogół). A najlepsze jest to, że znany wszystkim pan "Staruch" siedzi teraz przed TV i się śmieje... Wczorajszy mecz pokazał - do czego prowadzi ten pseudo-protest. Rząd niema racji... Ale w ten sposób niczego nie udowodnimy! |
|
raczej zawsze tylko śledzę to co dzieje się na forum i w Wiśle i zazwyczaj nie zabieram głosu, ale to co wczoraj zobaczyłam na meczu... nie wiem czy to mnie dotnęło, czy przeraziło, czy po prostu wkurzyło. Nieraz bywam na trybunie G, nieraz na D a nieraz na E. Różnie. To zależy od tego czy chce obejrzeć mecz, czy raczej się pobawić. Chciałabym się podzielić z niektórymi z was moim spostrzeżeniem.
Ja rozumiem "protest przeciwko zamykaniu stadionów". Nie zamierzam tutaj nikogo nawracać, ale przecież to nie jest przeciwko kibicom! Tylko przeciwko wandalizmowi i zagrożeniu jakie może ze sobą nieść brak identyfikacji osób wchodzących na stadion. Po drugie te "pikniki" płacą o conajmniej połowę wiecej za bilety niż kibice z G. To dzięki piknikom ten klub w przyszłosci będzie istnieć!! Wy tego nie rozumiecie? Kibiców śpiewających i przygotowujących oprawy jest góra 5000. i za to im chwała, bo miło jest Was słuchać i oglądać. Ale reszta stadionu MUSI się zapełnić. i zapełni sie piknikami, którzy (UWIERZCIE MI) będą sie dołączać do śpiewania z czasem. A stadion musi być zapełniony. to juz nie jest stary stadion, gdzie mieściło się 10tys. ludzi i gdzie "obserwator" nie miał szansy wejść. Doceńcie te "pikniki", które płacą za bilety i też chcą się dobrze bawic. patrzyłam wczoraj na małe dzieci siedzące w sektorze rodzinnym i było mi ich żal, że musiały oglądać taki pokaz chamstwa. Taki dajecie przykład dzieciom, które w przyszłości będą przychodzić na mecze? Zniechęcacie normalnych ludzi do kupowania biletów. WISŁA to MY i "PIKNIKI". Dopóki tego nie zrozumiecie, lepiej nie będzie. PS: Taki przykład. jak idziecie do filharmonii albo do teatru to przed wejściem do budynku jesteście przepytywani ze znajomości muzyki klasycznej? czy raczej płacicie za bilet, więc jesteście traktowani z szacunkiem jako goście, którzy jeżeli nie przyjdą to spektakl się nie odbędzie? Do zastanowienia się. Panowie |
Cytat:
|
Zamiast kłócić się między sobą i robić bzdurne protesty, pójść na najblizsze wybory i nie głosować na PO! Bojkotować Rząd a nie mecze!.
Swoją drogą szeroko zakrojona akcja "zrobię babci na złość - odmrożę sobie uszy" będzie także obowiązywała na derbach? Czy będzie już normalny doping? |
u Was jak u Nas podczas protestu
Andrzeje i Janusze wiedz lepiej byli z Wis od lat 80-tych placa wiec im daj a ty ultrasie skacz bo masz mniej lat od nich :lol: |
(...)
... Odnośnie wczorajszego meczu... Niezbyt często wypowiadam się na forum ale tym razem muszę... Moim zdaniem osoby z E nie powinny były zaczynać dopingu od 46 do 55 minuty zgodnie z tym co pisało na stronie SKWK! Ale z drugiej strony osoby z G nie miały prawa wygwizdywać ich dopingu już w późniejszej części meczu! Okrzyki w stylu "Wisła to my a nie wy" albo "zamknij mordę" naprawdę nie służą poprawie jakości relacji i dopingu... Ciekaw jestem ile z tych 5 tyś które były na G jeździ za Wisłą na wyjazdy? Bo jak dobijamy z liczbą do 700 osób to jest dobrze... A ludzie choćby z D na wyjazdach też się pojawiają... Niby SKWK nie miało wpływu na formę dopingu ale wiadomo kto intonował przyśpiewki... Jednym słowem żenada i dramat... Ciekawe czy gdyby na meczu byli kibice gości też bylibyśmy tak cicho... |
Podstawowym pytaniem jest również to co było na oprawie, jeśli coś anty-rządowego to nie dziwimy się, że nie można było tego pokazać z tego względu że wtedy derby prawdopodobnie odbyły by się bez kibiców.
Również ten kto śledzi to co złości naszego bossa najbardziej to mieszanie sportu do polityki. Ciężko zrozumieć intencje ludzi, którzy podjeli decyzje o braku dopingu, jak kolega wyżej trafnie to ujął: coś na zasadzie zrobię mamie nazłość odmrożę sobie uszy. Lech mógł wracać od nas z większym bagażem bramek niż tylko jedna. Mam nadzieję, że nie będzie obrażania się i jeszcze przed meczem derbowym zostanie wszystko wyjaśnione. |
Cytat:
Protestujac przeciwko odpowiedzialnosci zbiorowej robisz to samo (czym sobie pilakrze wczoraj zasluzyli na brak dopingu ?) "Uwielbiam" ta hipokryzje srodowisk kibicowskich. Tak to jest jak sie wymysla nieprzemyslany protest na 2 godz. przed meczem na zasadzie "na zlosci babci odmroze sobie uszy". Bylo tyle meczow bez oprawy w tym sezonie i nie bylo problemu - mecz nie konczy sie na oprawie. Mam nadzieje, ze ultrasi beda miec choc odrobine honoru i jak przyjdzie zbierac na jakas kolejna oprawe nie bede wymagac tego od sektora E. Cytat:
Czy ktos z kumatych ma jakis harmonogram, od ktorej do ktorej minuty proestujemy przeciwko czemu i w jaki spsob ? :) |
Tak już na spokojnie myślę sobie, że obie strony są winne.
E - nietrudno się domyślić, że jak G nie dopinguje to pewnie ma jakiś powód i nie chodzi im o piłkarzy bo nigdy nie byli przeciwko swoim. Sam chodzę na E. Na G nie idę bo mimo, że jestem kibicem żyjącym meczem i dopingiem w którym staram się aktywnie uczestniczyć, to uznałem, że jestem za stary na podskoki itp. Doceniam to co robi zazwyczaj G i nie chcę im tego popsuć. Wczoraj na trybunie w swojej okolicy widziałem ok 40% nowych twarzy ( a mam jakieś tam rozeznanie bo chodzę na wszystkie mecze). Klasyczne pikniki które idą bardziej na Lecha niż na Wisłę. Czy się to komu podoba czy nie również potrzebni bo zapełniają stadion i przynoszą swoja kasę. Nie będzie pikników- nie będzie kasy -nie będzie drużyny bo po co i za co? - nie będzie ultrasów bo na jaką okoliczność? Nie mniej jednak, nie trzeba było wiele wysiłku intelektualnego, żeby się domyślić o co na G chodzi - to wina E. Jak trzeba dopingować to większość milczy, jak nie trzeba to nagle odzywa się potrzeba dopingu. G - z góry założyło, że wszyscy wiedzą o co chodzi. Komunikaty wygłaszane na G są albo ledwo albo zupełnie niesłyszalne na E ! Nie można mieć pretensji do ludzi, tylko dlatego, że są mało domyślni. Czy nie można było w chwili kiedy E nagle zostało natchnione duchem dopingu olać to i poczekać aż umrze śmiercią naturalną? Przecież to były jakieś mizerne zrywy jedno zdaniowe. Większość na E też, gdzieś tam rozumie, że bez ultrasów z G , przy mizernym poziomie sportowym, widowisko traci ponad 50%. Jakieś bezsensowne napinki w stronę E to już niestety była przesada. Niestety, ale przez te parę "wycieczek" zepsuliście ideę tego protestu. Zamiast się kłócić i wzajemnie obrażać większość powinna zrozumieć, że ultrasi i pikniki muszą żyć w symbiozie. Jedni są drugim potrzebni. Pikniku jak wygląda mecz bez zorganizowanego dopingu? Ultrasie jaki ma sens twój doping jeżeli nikt go nie zobaczy? Sam dla siebie? tak można przed lustrem przy goleniu ale czy to ma sens? Tworząc jakiś bezsensowny konflikt między kibicami robimy dokładnie to czego od nas oczekuje Rudy i jego ekipa w tym media. Dajemy im argumenty! Jesteśmy podzieleni czyli łatwi do ujarzmienia. Podstawowa zasada walki najpierw podzielic potem spacyfikować. Mam nadzieję, że jednak im się to nie uda! Jeżeli chcesz wygrać z trudnym przeciwnikiem, musisz być mądrzejszy od niego. Tylko inteligentnie można walczyć. Inaczej dajesz mu mandat do walki z nami. Mam nadzieję, że w niedziele pokażemy, że mimo różnic jesteśmy jedną wielką Wiślacką Rodziną! |
Skoro SKWK nie bierze odpowiedzialności za zorganizowany doping to ok, ale po co ktoś stał z mikrofonem i zapodawał te żenade? Jak milczeć to milczeć.
|
Wczoraj, kiedy po wyjściu młyna usłyszałam śpiewy z sektora E poczułam się jak na pewnym meczu w poprzednim sezonie, kiedy niejaki Jop dał nam wszystkim po mordzie. Taka złość, bezsilność, galop myśli jakby można to skomentować i,,, pustka, bo wiesz że jakbyś nie skomentowała to i tak nic nie da, że nikt z nich i tak by nie zrozumiał moich argumentów.
To jest protest przeciwko temu, że tysiące mają cierpieć za jednostki, przeciw temu, że zorganizowanej grupie zabrania się wolności słowa, przeciw temu że niszczy się w Polsce ruch kibicowski. Kto to jest kibic? Kibic to jest sposób na życie. Kibic nie jest tylko od śpiewania przez 90 minut meczu, bo to tak ładnie wpływa na "widowisko" - to tylko część tego, co jest kibicowaniem. Rozejrzyjcie się trochę. Zobaczcie co się w Polsce dzieje i do czego się dąży. A kibice to jedna z ostatnich grup, która nie pozwala pluć sobie w twarz. Jak w każdym środowisku tak i w tym są patologie (wśród lekarzy nie ma? wśród adwokatów/sędziów nie ma? wśród studentów nie ma? wśród policjantów nie ma? wśród urzędników nie ma?... ja śmiem nawet twierdzić, że 4 ostatnie grupy to jedna wielka chodząca patologia, tylko mniej "spektakularna"), to normalne. Zawsze było tak, że niewygodnych się niszczyło. Trzeba mieć swoją dumę i nie dać robić z siebie marionetki. Czasem trzeba coś poświęcić, żeby ocalić coś cenniejszego. Jeden mecz czy jeden sezon, jest tylko chwilą w ponad 100letniej historii. A o historii trzeba pamiętać, trzeba ją szanować i trzeba ją pielęgnować. Wczoraj śpiewający na E dali sobie napluć w gęby. Są jak irlandzkie owce - dać im psa (a w sumie już mają, tylko pod różnymi postaciami) i niech ich zagania na pastwiska. Jeśli ja czegoś nie wiem/nie rozumiem, to nie zabieram na siłę głosu w dyskusji. Przecież to było żałosne - co mecz nie ma komu śpiewać na E, ale nagle się zebrali żeby pokazać "G-imnazjalistom", że ich nie szanują i uważają za zbędnych. A potem znów cisza. Żałosne, żałosne, żałosne. Jak tak, to trzeba już było śpiewać do końca, a na derby przynieść oprawę. Nie mogę zrozumieć jak człowiek, który przychodzi sobie 2 razy w miesiącu obejrzeć mecz, przypisuje sobie prawo do decydowania o dopingu na Wiśle. Ja tłumaczę to sobie rozwiniętym do granic możliwości egocentryzmem. Wyrosłeś z ultrasowania/kibicowania? Bredzisz. To nie jest zabawa w piaskownicy - to jest sposób na życie, przekonania, ideały. Jeśli już to nie wyrosłeś tylko zdradziłeś. Myślę, że ktoś wierny kibicowaniu a siedzący wczoraj na E rozumiał tych, co nie śpiewali i wyszli, i nie ma pretensji. To nie sektor G zaczął wojnę. Wojna pomiędzy kolegami po szalu? Skoro kolega hańbi dobre imię Klubu,,, No cóż. Obyśmy kiedyś nauczyli się funkcjonować razem. Można dyskutować czy tzw. "kumaci" nie są zbyt hermatyczni, może gdyby odłożyli na bok swoje przekonania o zajebistości to przynajmniej częsci pikoli coś dałoby się wytłumaczyć? Z drugiej strony,,, Próbowaliście kiedyś rozmawiać z kimś, kto samodzielnie nie potrafi i nie chce myśleć? Walka z wiatrakami. Oczywiście, że nie wierzę, że Ci "po drugiej stronie barykady" (?!) zrozumieją. Chciałam tylko gdzieś wylać swoją bezsilność. |
Cytat:
A co takiego Staruch zrobił żeby wszyscy nazywali go bandytą. Ogarnijcie się. Uderzył Rzeźniczaka który zaczął obrażać kibiców po meczu i na tej podstawie media kreują go na przestępce nr. 1 w tym kraju a głupi lud powtarza. Podejrzewam że większości z was zdarzyło się kiedyś użyc siły pod wpływem emocji i raczej wasze miejsce nie jest w więzieniach. |
Cytat:
|
No i wyszło wczoraj podaczas meczu z Lechem pieknie, że rządowi bardziej oplaca się jednak pokazówka niz dialog bo wystarcza ona aby kibiców skutecznie podzielić , wbić w nich klina bo wtedy będą sobie skakać do gardel sami. Rząd w tej materii moze byc z Krakowa dumny! Ten naród wyzbył się już -zdaje mi sie- jakiegokolwiek instynktu samozachowawczego, solidarności i jest stworzony aby nim pomiatać
|
Heh widać polemika trwa w najlepsze i ilu ludzi jest tyle jest opini. Skoro głosowało się na PO to trzeba wypić naważonego piwa skoro uderzają w tym momencie w nas- ale z drugiej strony czyja to wina jak nie kibiców którzy robią zadymy. Skoro nie potrafimy się sami pozbyć tych huliganów którzy wszczynają burdy , dewastują stadion, to ktoś się wkońcu wkurzył i robi to za nas-co prawda więcej pokazówki w tym niż działań , ale od czegoś trzeba zacząć. Nie jestem zwolennikiem milczącego dopingu i atmosfery której byłem świadkiem wczoraj. Jeśli protesty to do tych którzy za to odpowiadają a więc rząd oraz PZPN który przez długie lata tolerowali takie zachowania- on jest winien tego i całej sytuacji jaka jest w polskiej piłce kopanej. Nie może być tak że przychodząc z dziećmi na stadion oni są obrażani (opluwani jak to było na stadionie w pyrlandii) czy bici piłkarze przez niejakich Staruchów. Ten motłoch trzeba wytępić wszelkimi możliwymi sposobami, a wtedy będzie się nam kibicom tym z G i tym "Piknikom" żyło i kibicowało lepiej.
|
Jak dla mnie, my kibice, jesteśmy dla piłkarzy. Kto ma im pomóc w zwycięstwie jak nie my?
Ch*j z polityką, Tuskiem i protestami! Dopingujmy naszych! Myślicie, że któregoś z polityków ruszyło zachowanie na trybunach? hahaa mają wyj*bane ;] Wisła to sport, nie polityka. Skoro zabronili transparentów - trudno. Ale skupmy się na głośnym dopingu, żeby naszym grało się lepiej! Po cholerę gwizdy? Doping! Doping! Doping! |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
|
Cytat:
Poza tym nareszcie pokazane zostało że G nie ma patentu na doping i widocznie to zabolało. Chcą sobie protestować to niech sobie protestuje i niech nie zmujszają do tego innych. Na protesty nie chodzi całe społeczeństwo a tylko ci którzy chcą. A to że G poczuła się urażona to niech wiedzą jak to jest gdy sami wołają do pikników aby "ruszyli dupy" albo "wżerali kiełbaski". Jak się nie chciało dopingować samemu to przynajmniej nie trzeba było przeszkadzać innym bo na mecz poszliśmy dla Wisły a nie dla protestu. Taka forma protestu to jest strzał w stopę gdy gra sie mecze o najwyższą stawkę ale widocznie protest ważniejszy |
Cytat:
jeden gorszy sezon i fanatyczni zostają a pikole siedzą w domach macie teraz dobry okres, idziecie na mistrza ale tak nie będzie zawsze to po 1 po 2 bez tych którym sie "chce chcieć" mecz jest kopaniną po czołach a nie meczem ps: już na C+ jest płacz że mecz bez dopingu to nie mecz :) przypadek ? ps2: Tiramisu pięknie napisane i w punkt kto po przeczytaniu tego tekstu nadal twierdzi swoje jest upośledzony umysłowo lub za dużo czytuje gazetki i ogląda wojewódzkiego :) |
Jeśli te dźwięki jakie dobiegały z trybuny E ktokolwiek raczy nazwać dopingiem to jego ocena sytuacji jest całkowicie zaburzona.
Nawet wtedy kiedy na G panowała zupełna cisza i mieliście pole żeby się "pokazać" to nie było Was praktycznie słychać. To nie jest napinka, tylko stwierdzenie faktu. Tych pojedynczych śpiewów na pewno nie można nazwać dopingiem ... |
Cytat:
Wiesz, na sektorze E sa najdrozsze bilety, siedza tam ludzie, ktorych na nie stac, skoro ich na nie stac to znaczy, ze w sa miare zaradni, skoro dobrze sobie radza w zyciu to znaczy, ze sa w miare inteligentni, skoro sa w miare inteligentni to to znaczy, ze potrafia samodzielnie myslec. Tak jak juz napisalem w temacie, ktory zostal usuniety: ludzie to nie jest ciemna masa, ktora mozna sterowac (chyba, ze na G). Chcesz kogos przekonac do sowjego protestu to podajesz swoje argumenty i przykaldy, a nie komus cos probujesz cos narzucac. My dalej niewiemy co bylo na tej oprawie (dlaczego jest taki problem zeby to ujawnic ?). Cytat:
|
Cytat:
I nie wiem do czego pijesz bo stadionowym zadymiarzem nie jestem ;) Po prostu jak wczoraj oglądałem sobie mecz z D(dla informacji jest tam spora grupa, która normalnie razem z młynem dopinguje Wisełkę) to byłem zażenowany zachowaniem trybun E i G... Robić podziały sami między sobą to już naprawdę dramat... Bo Wisła to MY wszyscy niezależnie od tego ile mamy lat, na której trybunie jesteśmy i ile za bilet płacimy... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
ps: o dziwo mnie to też dotyczy bo Protest jest ogólnopolski i ja też zostałem nazwany bandytą ! |
"crazykaro"To ze nie widzisz wzmianki na żadnym portalu to właśnie dowód że protest był potrzebny. Co to do ch... ma znaczyć że plemiel straszy zamknięciem stadionu jeżeli pojawi się na nim krytyka jego pożalsieboże gabinetu. Są ludzie którzy nie lubią jak sie im coś nakazuje albo czegoś zabrania, zwłaszcza ze łamie to ich konstytucyjne prawa. Tobie wiedzę Tusk moze zabronić wszystkiego, a problemu i tak nie dostrzeżesz. Gdyby E solidaryzowało się z kibicami których cudak szkaluje zanim zaczęło doping w jakiś sposób wsparło by działanie G, jak już pisałem może nie najszczęśliwsze w formie, ale na pewno uzasadnione. Wtedy nie było by reakcji.
|
Bez obrażania innych userów Panie DysoN.
|
Protest był jak najbardziej słuszny i kto tego nie dostrzega, wykazuje się krótkowzrocznością. Zabolały mnie natomiast obustronne przepychanki, które potem wyszły. Na ochłodę odsyłam do artykułu na głównej http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=25135
Stało się - trudno. Pogryźliśmy się trochę, nie pierwszy i niestety pewnie nie ostatni raz, choć pewnie każdy by sobie życzył, by powtórek nie było. Trzeba się wziąć w garść i ogarnąć na derby. |
Cytat:
|
Dla tych co byli ciekawi jak miała wyglądać oprawa informacja od jednego z kibiców z innego portalu :
"Co do oprawy wczorajszej to miał na niej być kibic dźwigający krzyż jak Chrystus, a za nim policjant bijący go pałką, wszystkiemu zdjęcia miał robić fotoreporter... Myślą przewodnią oprawy miał być więc dźwigający na swoich barkach, całe zło polskiej piłki biedny kibic, policjant to synonim władzy, która bije Bogu ducha winnego kibica tylko po to by w ten sposób w świetle fleszów podnosić sobie sondaże... |
Zatrzymani legioniści nie przyznają się do winy
Legioniści znają swoje prawa Policjanci są przekonani, że fani Legii nie przyznają się do winy, bo po akcji "Widelec" z 2008 roku znacznie lepiej znają swoje prawa. "Są otrzaskani w procedurach, znają swoje prawa. Nie uda się ich łatwo przestraszyć" - mówi jeden z policjantów. 10 zatrzymanych fanów Legii nie przyznało się do winy. Do końca śledztwa muszą meldować się na komendzie i do zakończenia sprawy nie mogą chodzić na mecze. wraca stara epoka jak za generałaJ.-zastraszyć, skopać i będzie git Protest jest też przeciw takim praktykom ale jak tego jeden z drugim nie doświadczy to nigdy nie zrozumie. |
Czy wczorajszy protest byl wyrazem solidarnosci z bracmi z Warszawy i Poznania?
Czy szeroko pojeta wladza ma jakies ale w stosunku do Wisly, jej kibicow? Czy wczorajszy protest byl odpowiedzia na jakies prowokacje rzadowe w stosunku do kibicow Wisly? Sport to jest sport i powinien byc trzymany jak najdalej od polityki, o ile jestem w stanie zrozumiec ze druga strona czasem chce cos ugrac, zbic kapital na wydarzeniach sportowych, tak nie jestem w stanie pojac dlaczego kibic przychodzacy na stadion i majacy 2 godziny zeby odreagowac od tego co sie dzieje na okolo sam dobrowolnie babra sie w polityke... Nie moge sie pogodzic z obrazaniem kibicow ktorzy byli na stadionie wielu z nich bylo na Wisle po raz pierwszy zadajcie sobie teraz pytanie czy wroca... zapomnialem z reszta co was to obchodzi przeciez Wisla to WY :D Moje zdanie - stadion DZIS nie jest miejscem do protestow antyrzadowych (nie te czasy) chcecie robic manifestacje zapraszam na wiejska do Warszawy, doliczycie sobie wyjazd. Kumaci z G kumacie: "Zły to ptak, co własne gniazdo kala" radze przemyslec. P.s. Jak czytam ze Staruch nic nie zrobil... zycze zeby ktos autorowi tej wypowiedzi sprzedal liscia z zaskoczenia na ulicy w sumie nic Ci nie zrobi chlopaczku. |
Mam pomysł! Nie zamykajmy stadionów, zliwkidujmy piłkę nożną w Polsce! Liga słaba, reprezentacja jeszcze słabsza, sukcesów zero. Po co panowie politycy i policjanci mają się głowić i wymyslać coraz to durniejsze powody do zamykania stadionów? No i Ci "bandyci" ze stadionów nie będą wywieszać haseł przeciwko rządowi. Elyta z wiejskiej bedzie miala spokój.
Boże co się w tym kraju dzieje |
@dynek.pl
Szybko przeszedłeś z posiadanej fortuny do inteligencji. Czy aby nie za szybko? Nie odmawiałbym również ludziom siedzącym na G inteligencji i nie wyzywał ich od troglodytów, bo ich też obrażasz. |
Cytat:
Na G też jest wiele osób, które spokojnie mogłoby kupić sobie bilet na E - ale nie kupuje bo woli przez te 90 minut postać na meczu, zedrzeć gardło, wspierać drużynę. Twój post sugeruje, że na G siedzą nieudacznicy - większego farmazonu i obrazy nie czytałem na tym forum bardzo dawno. I nie chodzi tu o czubek własnego nosa... wbrew pozorom kolego patrzymy nieco dalej... w przeciwieństwie do Ciebie, bo po Twojej wypowiedzi widzę, że dalej jak w swój portfel nie patrzysz. Pozdrawiam! A co do protestu - nawet na sektorze G1 - gdzie siedziało wielu starszych ludzi udało się namówić wszystkich do zejścia z sektora, albo na jego górę. Ludzie pytali co jest grane i było im tłumaczone. Nie było żadnego przymusu. Każdy wstał i po prostu zrobił swoje. Solidarnie. Widać, że taka sytuacja to dla wielu pierwszyzna na R22 - a przecież było już kilka takich sytuacji i nikt jakoś psów nie wieszał. Nawet ówczesne pikniki z dawnego sektora A i B potrafiły się wtedy dostosować... no ale jak mówi kolega dynek - może mieli mniej kasy na bilet i byli mniej zaradni... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl