![]() |
Cytat:
Ale zdecydowanie widać, że w chwili przyjścia Stana mieliśmy zbyt wąską kadrę. Jak dla mnie to dwa ostanie okienka holendrzy uzupełniali braki jak się dało. Mam nadzieję, że teraz przyjdzie czas na zakup 1-2 zawodników za 1 mln E. Piszesz, że powinniśmy kupować 1 rocznie zawodnika klasy Meliksona, a pozbywać się obciążających budżet...ale kogo wtedy wstawiałbyś do składu? Dla mnie tak właśnie postępuje Stan. Uzupełnił skład w solidnych zawodników, a teraz będzie wymieniał najslabsze ogniwa. Mam nadzieję, że boki obrony, potem atak... Ale nawet idąc Twoim tokiem rozumowania...jeden zawodnik podnoszący poziom co okienko: 1 okienko Stana: Melikson podniósł poziom niewątpliwie, prawda? W moim odczuciu Pareikoo też? (chyba ciężko wytypować lepszego bramkarza w lidze) + solidny Genkow 2 okienko Stana: Iliew, który chyba podnosi poziom drużyny. Nunez - dla mnie również podnosi poziom zespołu, i pomimo nieudanego wczorajszego meczu może być najlepszym def pomocnikiem ligi. + solidni Jovanović i Biton Jak dla mnie to właśnie Stan działa tak jak chcesz, czyli 1, 2 bardzo dobrych zawodników co okienko. A dodatkowo masz nawet bonus w postaci solidnych wzmocnień składu. A jeśli uważasz tych piłkarzy, za kiepskich, to podaj przykład jak namówić do gry w naszym klubie lepszych? bo wiesz, fajny stadion, miasto, niezla płaca to nie wszystko. Zastanów się w jakim miejscu zajduje się obecnie polska piłka... |
Melikson, Pareiko i Iliev tak. Reszta wg. mnie nie bardzo. Choć zobaczymy, jak się będzie prezentował dalej Jovanovic, bo potencjał ma.
Zaznaczę tylko, że Ilieva zaraz nie będzie. Więc zostają Melikson i Pareiko. Niestety cieniem na Jego fachowości kładą się Lamey,, Jaliens i niestety jak dla mnie Nunez. Którego pewnie też zaraz nie będzie. Biton? proszę Cię... Zostają Melikson i Pareiko. Pareiko 34 lata. To nie jest jak dla mnie długofalowe budowanie drużyny. |
Cytat:
Wymagasz długofalowego procesu budowy zespołu, a krytykujesz dyrektora sportowego po jednym roku pracy? Zastanów się, bo z jednej strony dajesz czas, a z drugiej wymagasz natychmiastowych efektów w postaci wymarzonych przez Ciebie piłkarzy... Tak jak pisałem wcześniej Melikson, Iliew, Pareiko, Nunez to jak dla mnie bardzo dobrzy piłkarze. Za te pieniądze, za jakie zostali sprowadzeni nazwałbym ich świetnymi transferami. Chyba, że dla Ciebie dobry transfer to taki na który wydajemy sporą kasę. Jeśli tak, to rzeczywiśie, Stan jest słabym dyr sportowym. A co do Lameya, Jaliensa...myślisz, że w takim Odense czy Apoelu nie było pomyłek transferowych? Że tam działają z 100% skuteznością? Mogę Cię zapewnić, że na pewno nie. |
Ciągła praca piłkarzy i trenera
Ciągłe wzmacnianie składy = wymiana słabszych ogniw na lepsze Ciągła praca nad stałym wzrostem budżetu Własna akademia piłkarska Muszą przy tym pracować ludzie (na miarę budżetu), którzy mają wiedzę i kontakty. To co napisałem musi mieć charakter ciągły, przemyślany i systematyczny i któregoś dnia będzie LM i to bez dostawania w niej po 7-0. Co do oficjalnego budżetu Apoelu - moim zdaniem podają byle co do mediów, a faktycznie jest na pewno inny (ileś tam wyższy) bo mają dużo lepszych grajków od naszych. Druga sprawa na ich to klimat - prawie każdy (a z Europy i Ameryki płd to już na pewno każdy) woli pokopać i pożyć w słońcu i cieple niż marznąć przez pół roku np. w Polsce. |
Ale nie można wiecznie usprawiedliwiać naszej gry różnicą w budżecie, bo ta różnica jakoś nie przeszkadzała Amice walczyć z Juve czy Manchesterem, a Legii wyeliminować Spartaka. Oprócz kasy liczy się jeszcze taktyka, walka i zaangażowanie.
Według mnie, pieniądze, które mieliśmy do dyspozycji zostały źle wydane i tyle. Melikson i Pareiko to wyjątki potwierdzające regułę. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Mimo uwag do postawy piłkarzy czy trenera, mimo braku wielu czynników, stanowiących o profesjonaliźmie i jakości klubu, mimo dziecinady wielu kibiców i nieodpowiedzialnych zachowań niektórych piłkarzy Wisły - powinniśmy wszyscy razem - zacisnąć zęby i bez względu na różnice aktualnych możliwości z realiami klubowymi, czy różnice zdań pomiędzy kibicami, budować lepszą Wisłę, tak w klubie, jak i na stadionie, bowiem jedynie atmosfera pracy i wspólpracy wszystkich nas razem, gwarantuje Wiśle sukcesy w przyszłości. A teraz, zapomnijmy o kompromitacjach piłkarzy czy nas kibiców oraz klubu lub miasta i róbmy swoje, aż budowa Wisły się dokona. Dokładnie to, co napisał Arti plus czynnik kibicowski, czyli wspieranie klubu i piłkarzy w ich staraniach o bycie lepszymi. Z wielkim trudem i bólem Wisła niedługo zagospodaruje, cały nowy stadion i my kibice musimy go wypełnić. Tylko zjednoczeni w Wiśle to uczynimy, a nie podzieleni na kibiców głupich i głupszych. Imperatywem każdego Wiślaka, czy to na boisku czy na trybunach lub w biurach, powinno od teraz być dojrzałe spojrzenie na Wisłę i jej potrzeby oraz dopasowanie wszystkich i wszystkiego do tych potrzeb. Zagospodarujmy ten czas budowy klubu i drużyny należycie, tak aby w nieodległej przyszłości, klub święcił triumfy drużyny w LM, przy pełnych trybunach kibiców. Po tej drodze będą wyboje, które musimy wspólnie pokonać. Dopiero jak zakończymy budowę Wisły profesjonalnej, to wtedy jej pilnujmy i wymagajmy od niej więcej niż obecnie. |
Cytat:
Cytat:
A teraz porównajmy sobie obronę Wisły sprzed 3 lat w meczu w Tottenhamem : Baszczyński zarabiający może 120 tys euro, Głowacki zarabiający 200 tys euro, Piotr Brożek kilkadziesiąt tysięcy euro i jedyny stranieri Cleber faktycznie wnoszący jakość do zespołu - zarabiający ok 200 tys euro. Tamta czwórka zarabiała rocznie ok 500 tys euro, nasza czwórka z ostatniego meczu ponad bańkę. Za część z nich jeszcze coś zarobiliśmy na sprzedaży, mimo że trójka z nich była już po 30tce (Głowacki prawie milion euro, Brożek w pakiecie z Pawłem za ponad 2 miliony, Cleber 200 tys euro). Podsumowując : płacimy więcej, a jakość sportowej i gryzienia trawy nie widać. |
Czemu Lechia buduje baze treningową z prawdziwego zdarzenia (za wlasne pieniadze) a Cupial od 15 lat nie chce?
|
Cytat:
Pareiko, Iliev, Jaliens, Lamey - wszyscy przyszli do nas "za darmo", biorąc pod uwagę jaką rolę spełniają w naszej drużynie, szczególnie dwaj pierwsi, to należy się szacunek dla Staszka za znalezienie tych zawodników. Przypomnę tylko, że w poprzednich sezonach, przed nastaniem ery Holendrów przychodzili do nas za grube pieniądze tacy piłkarze jak Dawidowski, Kryszałowicz, Łobodziński, Jirsák, Jovanic, Bunoza i pewnie wielu innych, którzy nie spełnili oczekiwań. Dodatkowo nasze ostatnie transfery bronią się wynikami, po raz pierwszy od kilku lat nie skompromitowaliśmy się w europejskich pucharach, zdobyliśmy mistrzostwo w zeszłym sezonie. Cytat:
Poza tym porównywanie zarobków piłkarzy sprzed kilku lat z obecnymi wydaje się trochę bezsensowne. Po drugie Bunoza i Paljić to nie były transfery Valckxa. Oba z resztą nietrafione. Jakość sportowa? Jak ją oceniać jak nie po wynikach? Gramy w pucharach minimum do końca rundy jesiennej, co ostatnio zdarzyło nam się w 2006 r, więc chyba jest jakiś postęp względem ostatnich 5 lat? |
Cytat:
Takie myślenie, a tu już 15 lat i dalej to samo z lekkimi modyfikacjami. |
Cytat:
Z drugiej strony twierdzisz że "Większość transferów przeprowadzonych przez Wisłę w dwóch ostatnich okienkach to transakcje bezgotówkowe", czy masz moze jakies dane na temat prowizji menadżerskich i gotówki za podpisanie kontraktu? Jeśli nie to skąd możesz wiedzieć ze zadne pieniądze nie zostaly źle wydane? Masz wgląd do wszystkich kontraktów czy też wziąles te informacje z powietrza lub Faktu ? ;) Jeśli chodzi o postęp, to niestety ale o jakim mozemy mówić postępie? Chyba że postępem można nazwać lomot od cypryjczyków +od duńczyków u siebie po fatalnej grze? 5 lat temu przynajmniej wygraliśmy z FC Basel, a w skladzie mielismy zawodników których później można bylo sprzedać i reinwestować środki (czego zresztą nie zrobiono) - Blaszczykowskiego, Brożków, Dudkę. Rok później odpadliśmy z pucharów, ale po wyrównanym meczu z Totenhamem. A kogo z obecnego zespolu sprzedamy, by pozyskać srodki na zakup następców? Jaliensa ? A może wypozyczonego Bitona? Dla mnie to jest droga do nikąd, szczególnie że nie widzę żadnego postępu w grze. PS. Akurat Paljić jako jedyny w ostatnim meczu przypominal obroncę. |
Cytat:
Nie bardzo rozumiem też, czemu tak bardzo uczepiłeś się tych prowizji menadżerskich i gotówki za podpisanie kontraktu. Wypłacane są one zapewne zarówno przy transferach między dwoma klubami jak i w przypadku, gdy zawodnika nie obowiązuje żaden kontrakt z klubem. Coraz częściej piłkarze trafiają do nas tą drugą opcją. Wynika to pewnie z warunków finansowych panujących w ostatnich latach w Wiśle. Ktoś pewnie upatruje w tym oszczędności, no bo przecież nie trzeba płacić innym klubom za zawodników. Holendrzy się tylko dostosowali do takich reguł gry. Osobiście też mi się ta droga nie podoba, ale musimy zrozumieć , że skończyły się czasy gdy Wisła sprowadzała najlepszych zawodników z ligi, a kwestie finansowe były formalnością. Paljić nie nadaje się do gry na lewej obrony, nie mam o to do niego pretensji, bo przychodził do nas jako lewoskrzydłowy, choć tam też sobie nie poradził. Po prostu, jedna z wielu w ostatnich latach pomyłka transferowa. A jeszcze co do tego, że 5 lat temu wygraliśmy z FC Basel. Przypomnę, że póki co rozegraliśmy jeden (!) mecz w fazie grupowej. Zostało nam jeszcze 5 kolejnych. Naszą postawę w europejskich pucharach będziemy mogli oceniać najwcześniej dopiero w przerwie zimowej. Zdaje się też, że Tottenham w tamtym czasie był ostatnią drużyną w Premier League. I nie podchodziłbym z taką ufnością do informacji podawanych w mediach. ;-) |
Raport E&Y "Ekstraklasa 2010/2011"
Ukazał się ciekawy jak zawsze raport firmy E&Y dotyczący sytuacji finansowo-medialnej polskich klubów.
W kontekście często poruszanego tu tematu zadłużenia naszego klubu wobec Telefoniki: na koniec 2010 r. dług wyniósł ok. 44 mln PLN (spadek o 15 mln w stosunku do końca 2008 r.). Wisła jako jeden z trzech klubów w roku 2010 osiągnęła zysk (zysk Wisły w wysokości 2,35 mln PLN - to jest wynik netto z uwzględnieniem zysków z transferów, bez nich (zysk operacyjny) wynik byłby ujemny). Więcej zarobiła w ubiegłym roku tylko Amica. Ciekawostka: strata Legii w 2010 r. wyniosła 37 mln PLN :), a łącznie zadłużenie 136 mln PLN. |
Spadek "dlugu" o 15 mln = 3,75 mln. Eur = Marcelo(+)? Czyli wiadomo gdzie sie podziały pieniądze na transfery i boiska...
|
Szkoda że te pieniądze nie poszły na boiska. No ale przynajmniej spłaciliśmy trochę B.Cupiała. Zawsze to niby trochę lżej, niemniej przyzwoita baza treningowa by się nam przydała.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
psze bardzo psze Pana http://cdn2.netpr.pl/file/attachment...znesu-2011.pdf
|
Cytat:
Gdzies slyszalem, ze ten "dlug" wynosil gdzies okolo 80 mln. PLN, Tutaj widzimy spadek o 15 mln do wartosci 44 mln(czyli przez poprzednie lata splacono 21 mln ergo sporo boss pociągnął z klubu w ub.r) w jednym roku przy okazji transferow, dodatkowo jest to już czas Holendrów i szumnych zapowiedzi o Wielkiej Wiśle i LM no to widać ze nadzieja byla plonna bo boss nie jest nastawiony na to aby dawac ale aby odzyskiwac. Wiec czas najwyższy skonczyc mowic przed okienkiem, a może Cupiał coś sypnie. Kasy będzie tyle ile za sprzedaż zawodników a i jeszcze tą kwotę trzeba conajmniej przez 2 podzielić. |
Wie ktoś czy dostaliśmy tą kasę za Uche (800k?). Za Brożków też dodatkowe 150k euro nam wpadło z racji awansu turków do CL. Szkoda że boss chociaż w połowie nie reinwestuje tych środków z transferów.
|
Cytat:
|
I prawidłowo, najpierw splacic dlug i byc na czysto
kasa byla pozyczana od Telefoniki a nie od Cupiala, czyli z sejfu firmy, a nie kieszeni Cupiala, bo on co najwyzej moze dac |
Cytat:
|
Cytat:
nasz "Wielki Boss.... od kilku lat już nie dołożył żadnej złotówki.... i |
Cytat:
|
No. Czyli za 9 lat spłacimy dług wobec Telefoniki. Śmiać się, cieszyć, czy płakać?
|
jak to wyliczyłeś?
|
Cytat:
|
Pytanie tylko, czy będziemy w tej LE (conajmniej) grać 2-3 lata. I czy po spłaceniu długu BC znowu zacznie inwestować w Wisłę, czy ma w piź*dzie LM.
|
Ale po co ma ponownie pożyczać? Po spłaceniu długu Wisła będzie wolna w konstruowaniu budżetu a jej majątek będzie większy o splaconą pożyczkę.
Chyba, że chcemy dołączyć do europejskich potęg piłkarskich i zapożyczać się wtym celu na setki milionów euro |
Cytat:
O zarabianiu! (nie równoważeniu budżetu) może być mowa dopiero w przypadku regularnych awansów drużyny do fazy grupowej europejskich pucharów (LE, LM). W przypadku grania wyłącznie w T-Mobile Ekstraklasie o jakimkolwiek zarabianiu POWAŻNYCH PIENIĘDZY mowy być nie może. Dalej nieosiągalna jest LM, więc może najpierw coś zainwestujmy, a potem wyciągajmy? |
Cytat:
Małeckiego, Wilka, Meliksona, Kirma i Chaveza. Z tym, ze od sprzedaży Osmana i Maora spory procent będą miały ich poprzednie kluby, a podejrzewam, że za nikogo z pozostałej trójki nie wyciągniemy więcej niż 1,5 - 2 mln euro. To oczywiście przy założeniu, że zaczną grać o niebo lepiej niż dotychczas, bo po obecnego Kirma nikt się nie zgłosi. Przy takiej polityce nie wyjdziemy na żadne zero, bo od lat jakość sportowa drastycznie spada, za czym idzie brak jakichkolwiek wyników w europie. Nagle może się okazać, że za Meliksona wcale nam tak dużo nie oferują, bo gość nic nie pokazuje na poziomie wyżej ekstraklasy. Coś jak Stilić w Amice... |
A MÓWIĄ ZE KAŻDA PRAWDA JEST LEPSZA OD KŁAMSTWA .......Nie wiem czy pamiętacie ,ale przed tym sezonem zaszły pewne zmiany w Zarządzie klubu ,to ci ludzie mieli dopilnować gdzie trafią pieniądze z LM .WISŁA STAŁA SIĘ ZAKŁADNIKIEM CUPIAŁA niestety .I pisanie bajek obudowie silnego klubu można wsadzić między bajki.
|
Cytat:
Cytat:
|
a pro po finansów
Cytat:
|
Cytat:
Co do reszty postu to niestety smutna prawda. Może w zimie coś się zmieni ale jak słyszę o rezygnacji z Małego to ręce opadają... |
Dave Richards krytykuje kluby Ekstraklasy
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html |
Moim zdaniem po dzisiejszym meczu (jak i innych) nasuwa się jedno pytanie. Co pan Cupiał robi z pieniędzmi dla Wisły? Trzeba oddać mu co należne za to co zrobił z naszym klubem ale mam wrażenie że znudziła już mu się Wisełka i ciągła niemożność dostania się do jego wymarzonej LM na różne sposoby. Czy mi się wydaje czy Wisła dostała jakąś kase za mecze el LM? Nieraz media rozpisywały się ile to już Wisła nie zarobiła i ile jeszcze może zarobić a ta cała kasa chyba trafia jednak nie do klubu... Budowa nowej bazy treningowej (klasy europejskiej) powinna być teraz jednym z najwyższych priorytetów! Chcemy budować drużynę która zdziała coś w Europie a nie stać nas na drogich zawodników więc chyba trzeba sobie wychować młodych zdolnych piłkarzy prawda? Jeśli się w czymkolwiek mylę to mnie poprawcie. Nie wiem czy nie wyszło by Wisełce na dobre przejście w inne ręce...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl