Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2009/2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5997)

Ar222 18.09.2009 22:14

Wyluzujcie Panowie, akurat 0 22 faktycznie tu od dłuższego czasu zajmuje się usypianiem naszej czujności, tak że on serio pisał, że jego zdaniem to przypadek :P

Marszałek 18.09.2009 22:21

Kierunkowy agent wpływu:)

kreseq 18.09.2009 22:31

Lechia cienka, Legia malo skuteczna i zbyt duzo strat.

PS: Kto mi powie czego nawachal sie lub z czym sie przed meczem zderzyl bramkarz Lechii? Ten gosc to jakas kpina.

WhiteStarDvisionTheBest 19.09.2009 00:06

Dziś Legia wygrała,Lech myśle,że też sobie poradzi z Odrą no i Wisła z Polonią czyli kolejka bez większych niespodzianek =)

W jakim zespole grał przed przyjściem do Zagłębia,Toure? Nieźle gra :)

!!IRIVER!! 19.09.2009 00:10

Traore chciałeś powiedzieć. Nie wiem gdzie, ale fakt - jest wzmocnieniem.

Arked 19.09.2009 02:00

Karierę w Polsce Mouhamodou Traore zaczynał w Gliniku Gorlice (15 meczów - 9 bramek), potem znalazł się w GKP Gorzów gdzie grał w 1 lidze (19 - 12). Stamtąd trafił do Zagłębia Lubin. Ma 23 lata i grał w młodzieżowych reprezentacjach Senegalu.

WhiteStarDvisionTheBest 19.09.2009 02:31

Przepraszam za błąd..nie mniej jednak wydaje się dobry :) ...spadam do roboty :D

lodecki 19.09.2009 08:35

a czy on nie był przypadkiem na testach w jakims klubie Ekstraklasy jjeszcze gdy był GKP ?

DysoN 19.09.2009 09:02

Ciekaw jestem jakis sa opinie forumowiczow ktorzy widzieli Bąka jako następcę Pawełka?

AYALA 19.09.2009 09:26

ten Traore z Zagłebia ma taki szybki drybling jak kiedyś miał Uche w Wiśle.Szkoda że nie trafił na R22....

Proud 19.09.2009 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DysoN (Post 794411)
Ciekaw jestem jakis sa opinie forumowiczow ktorzy widzieli Bąka jako następcę Pawełka?

przyznaje się do błędu...cóż po raz kolejny okazuje się że nie można liczyć na gwiazdki jednej rundy.

to samo dzieje się z Gikiewiczem z Jagi...teraz to co on wyprawia to dramat.

Kordel_Walker 19.09.2009 09:39

Co do Traore to pisałem o nim kilka miesięcy temu żebyśmy go brali zamiast Drozdowicza na testy. Gołym okiem było widać że jest o kilka klas lepszy od Emila. Bednarz był na meczu barażowym GKP, Drozdowicz strzelił wtedy chyba trzy gole i Bednarz zdecydował się go wziąsć na testy. W tym meczu grał także Traore...Bednarz jakby był bardziej dociekliwy to przyjrzał by się statystyką Traore i Drozdowicza, zasięgnął opinii nawet wśród kibiców, gdzie każdy ma opinię, że Traore jest lepszy od Emila...i byśmy mieli wysokiego, szybkiego murzyna za grosze.

Krissu 19.09.2009 09:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 794419)
byśmy mieli wysokiego, szybkiego murzyna za grosze.

Myślisz, ze łatwo jest złapać wysokiego szybkiego murzyna? :(

Ar222 19.09.2009 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 794420)
Myślisz, ze łatwo jest złapać wysokiego szybkiego murzyna? :(

Czyżbyś przewidywał podstęp, jakoby był on największym głąbem w wiosce? :) Ale w sumie jeśliby Smuda zgodził się nam go opchnąc za paczkę fajek, to by było w porządku :D

Bartosz 19.09.2009 10:32

A nie wywieźli go za ocean?

Markus 19.09.2009 11:32

Lechia słabiutko zaprezentowała się w Wawie. Ale uderzające jest coś innego - pietyzm i trwoga, z jakim rywale wojskowych (obojętnie jacy) traktują Choto, który choć żadnym wybitnym obrońcą nie jest, wyraźnie budzi u krajowych napastników jakiś niepojęty strach. Zauważyli to wreszcie nawet niektórzy dziennikarze. Nikt mu nie wejdzie twardo ciałem, każdy ucieka od walki kontaktowej, boi się go zaatakować agresywnie, pójść na "zwarcie", wsadzić nogę, jakby reprezentant Zimbabwe miał nogi ze stali, a nie takie, jak każdy człowiek. Napastnicy od niego uciekają, nawet nie próbują zastawiać piłki, jakby Choto to była przynajmniej indyjska święta krowa. Mnie to już zaczyna powoli bawić, bo mówimy o zwykłej komedii.

Choto to nie jest żadna skała, czołg, nieomylny obrońca. To tylko piłkarz jakich wielu. Niestety, nie w umysłach większości ligowców. Ciekawy jestem, czy i nasi napastnicy będą się bać pojedynków 1 na 1 z tym bardzo mało zwrotnym i wolnym stoperem, który nie wiedzieć czemu wyrobił sobie nadmierny respekt u rywali.

FredzIo 19.09.2009 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 794461)
Lechia słabiutko zaprezentowała się w Wawie. Ale uderzające jest coś innego - pietyzm i trwoga, z jakim rywale wojskowych (obojętnie jacy) traktują Choto, który choć żadnym wybitnym obrońcą nie jest, wyraźnie budzi u krajowych napastników jakiś niepojęty strach. Zauważyli to wreszcie nawet niektórzy dziennikarze. Nikt mu nie wejdzie twardo ciałem, każdy ucieka od walki kontaktowej, boi się go zaatakować agresywnie, pójść na "zwarcie", wsadzić nogę, jakby reprezentant Zimbabwe miał nogi ze stali, a nie takie, jak każdy człowiek. Napastnicy od niego uciekają, nawet nie próbują zastawiać piłki, jakby Choto to była przynajmniej indyjska święta krowa. Mnie to już zaczyna powoli bawić, bo mówimy o zwykłej komedii.

Choto to nie jest żadna skała, czołg, nieomylny obrońca. To tylko piłkarz jakich wielu. Niestety, nie w umysłach większości ligowców. Ciekawy jestem, czy i nasi napastnicy będą się bać pojedynków 1 na 1 z tym bardzo mało zwrotnym i wolnym stoperem, który nie wiedzieć czemu wyrobił sobie nadmierny respekt u rywali.

Paweł Brożek dwa sezony temu, w meczu na Reymonta nieźle przestawił Choto, przy golu Zieńczuka. Trudno wymagać od napastników o nikłej posturze, aby próbowali przepychać murzyna, który ma kłopoty z nadwagą. Wiadomo, że mają przewagę szybkościową i są bardziej zwrotni, jednak oczywiste jest, że w walce bark w bark nie mają szans.

Markus 19.09.2009 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FredzIo (Post 794469)
Paweł Brożek dwa sezony temu, w meczu na Reymonta nieźle przestawił Choto, przy golu Zieńczuka. Trudno wymagać od napastników o nikłej posturze, aby próbowali przepychać murzyna, który ma kłopoty z nadwagą. Wiadomo, że mają przewagę szybkościową i są bardziej zwrotni, jednak oczywiste jest, że w walce bark w bark nie mają szans.

Zgadza sie, w tamtym pamietnym meczu Brożek "przestawił" Choto (zresztą, bez większego problemu) pokazując, że jednak można (Paweł żadnym "atletą" nie jest). Była to niestety jedyna taka sytuacja na przestrzeni lat - inni zawodnicy, wierząc właśnie w takie slogany jak przedstawiłeś, nawet nie próbują. Choto wcale nie jest aż tak silny, by nawet zwykły polski ligowiec nie mógł skutecznie wytrącić go z równowagi agresywnym atakiem ciałem po nabiegu. Po prostu nikt nie próbuje, nikt go nie atakuje, tylko od razu odpuszcza - wszyscy w idiotyczny sposób założyli sobie, że to niemożliwe i nie mają szans.

Błąd, który już dawno przerodził się w jeszcze jedną ligową szopkę.

Ten "król" naprawdę jest nagi. Wystarczy tylko, by znaleźli się odważni, aby to pokazać.

Gordian 19.09.2009 12:04

Markus masz rację w tym co piszesz. O naszych napastników jednak raczej byłbym spokojny. Małecki nie jest typem który by się przestraszył obrońcy, natomiast jeśli chodzi o Brożka, to ja cały czas mam w pamięci sytuację z przed sezonu czy dwóch. Mówię o meczu w którym Brożek dostał piłkę od Pawełka, najpierw zastawił się, a później przepchnął Choto i z tego padła bramka.

EDIT: Ubiegli mnie przedmówcy ;)

Ogryzek 19.09.2009 12:29

A może piłkarze boją się że kiedy "przestawią" Choto ten przestawi im nogi w następnej akcji? W końcu kolo waży naprawdę sporo:)

Markus 19.09.2009 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 794489)
A może piłkarze boją się że kiedy "przestawią" Choto ten przestawi im nogi w następnej akcji? W końcu kolo waży naprawdę sporo:)

Proponuje, abyśmy nie robili z naszej ligi jeszcze większego kabaretu, niż jest :wink:

Bartosz 19.09.2009 13:13

Drugi z Brożków również pokazał ponad trzy lata temu jak "przestawić" Choto.

http://www.youtube.com/watch?v=UG6nXULoP5U

Baala 19.09.2009 13:52

Na początek przestańmy nazywać kopaczy przedniej formacji napastnikami. Napastnik potrafi cokolwiek, kopacze grający z przodu w Polskich klubach (oprócz paru średniej klasy napastników Brożek,Lewandowski,Małecki,Czinjama, Rengifo i napastnicy Jagi) nie potrafią absolutnie nic. Zero techniki, zero dryblingu, zero zmysłu taktycznego, zero przyjęcia (pokazali to w ostatnim meczu z Wisłą). Przecież ci wszyscy kopacze co maja na koncie kilka goli nic by nie znaczyli nawet nie w średnich ligach. Taki np. Podstawek, Szewczuk, Iwanowski uważani za solidnych ligowców nawet w kadrze przeciętnego drugoligowca Bundesligi by się nie znaleźli. Podejrzewam że w trzeciej Bundeslidze mieliby kłopot z wejściem do składu. Od kilku lat jedyna możliwość zabrania punktów Wiśle bądź Legii to albo murowanie się na 0-0 albo jakiś strzał życia kopacza. I teraz jak ci kopacze mają się nie bać Choto skoro oni by nawet słupka treningowego nie przeszli by zwodem.

IncognitoTSW 19.09.2009 14:07

Łotysz z Lechii pewnie się nieco wyważył po tym jak go wycięli w ostatnim meczu Sobol i Głowa.

Markus 19.09.2009 14:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartosz (Post 794508)
Drugi z Brożków również pokazał ponad trzy lata temu jak "przestawić" Choto.

http://www.youtube.com/watch?v=UG6nXULoP5U

Oczywiście - bo jak widać po raz kolejny,nie jest to żadna wielka sztuka, ani "mission imposible".

Ale u nas w lidze, zamiast walczyć, myśleć, łatwiej założyć że się nie da i potem jechać na tym idiotycznym usprawiedliwieniu dla własnej miernoty.

Do "przestawienia" Choto nie potrzeba wcale żadnej wybitnej techniki - wystarczy trochę zdecydowania, agresji i odwagi. Nawet Małecki mógłby mu "wejść" pod ramię, zablokować ciałem, stanąć na linii piłki i odciąć go od niej, wymuszając przynajmniej faul. Zwłaszcza, że Choto jest tak dynamiczny, jak 70 latek podczas seksu. :)

Proud 19.09.2009 14:53

tylko że Brożki są niby słabej postury, ale bardzo mocno stoją na nogach. Łatwiej jest takiemu Pawłowi przestawić Choto, niż np takiemu Podstawkowi...ktory jest wyższy.

to samo co Brożków tyczy się Małeckiego czy Ćwielonga...są niscy, ale krępi i mocno stoją na nogach...a np taki Tomek Frankowski, gość och wzrostu nie ma szans, bo ma inną budowę...czy Micanski na przykład.

Pan Jotka 19.09.2009 15:33

Ja z innej beczki. Czy są jutro mecze Ekstraklasy skoro Przeydent ogłosił od jutra 2 dni żałoby narodowej? Bo z tego co wiem to imprezy masowe sa odwołane.

Bati_NS_TSW 19.09.2009 15:37

Cytat:

Prezydent Lech Kaczyński ogłosi dwudniową żałobę narodową która potrwa od poniedziałku od godz. 6 rano
Za wp.pl
10

dj_ibutti 19.09.2009 15:37

Od poniedziałku jest żałoba, nie od jutra...

rafalek 19.09.2009 15:37

Prezydent ogłosił żałobę od poniedziałku, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozegrać mecz


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl