![]() |
Cytat:
|
elliot_ness może jeszcze kopiowanie pomysłów z estadio do dragao( FC Porto) albo ze stadium of light(Sunderland)???
|
Masz rację nalezy nic nie robić i narzekać przez następne kilka lat. Pomysł z pomalowaniem fasady jest prosty skuteczny i tani . I gwarantuje ,że bedzie wyglądać lepiej niz teraz. Albo klub albo SKWK powinna zając sie tym pomysłem i zorganizować skladkę i wierzę , że szybciej kibice złożą się na ten cel niż miasto zorganizuję jakiekolwiek pieniądze. A miano bubla roku jakoś nie przysparza Wiśle zaszczytu.
|
http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...y_walczyc.html
No to zobaczymy, czy calkowicie zapełnimy wiosną stadion. Ceny najtańsze w Polsce i Europie Wschodniej. Klub po przejęciu stadionu od miasta,co jest logiczne w biznesie, natychmiast chce spełnić życzenia każdego kibica Wisły, choćby najbardziej wymyślne. Zespól gra jak zwykle o mistrza i w LE, mając jakieś tam szanse na ćwierćfinał. Aż jestem ciekawy, czy to Legia z najdroższymi biletami w Polsce i Europie Wschodniej, czy Wisła z najtańszymi - wypełnią swoje stadiony ?? Aż zapytam kibicówWisły, czy aby nie zapomnieli o czymś jeszcze w uwagach do klubu, żeby przypadkiem z tego powodu, stadion nadal nie świecił pustkami ?? Ostatecznie można go zapełnić młodzieżą szkolną za darmo, to chyba logiczne rozwiązanie, jeśli elitarne środowisko Wiślackie, obrazi się na Wisłę z nieważnego powodu, tak dla jaj, np z powodu tradycyjności bryły stadionowej, braku przewagi w tabeli nad całą resztą w ilosci 20 punktów lub braku gry w LM czy finale LE, a może błachostki w postaci ziarenka groszku i tysiąca innych ciekawostek rodem z królewskich manier ?? |
Pomijając sprawę praw autorskich do obiektu, to malowanie zwykłą farbą elewacyjną na surowym, "brutalistycznym" betonie da efekt odwrotny od zamierzonego. Bedzie to wyglądało jeszcze gorzej niż teraz.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
A propo przenoszenia praw. Z tego co pamiętam to po zakończeniu budowy miasto miało rządać odszkodowań od studia architektonicznego za opóźnienia w projektowaniu, niedostarczenie pełnej dokumentacji, błedy w dokumentacji. Jakoś nie kojarzę żeby ktoś się wziął za to i zrobił cokolwiek w tej sprawie
|
Gwoli wyjaśnienia:
1/ autorskie prawa osobiste są z mocy ustawy niezbywalne (w Polsce, Niemczech, ale np. w USA można nimi "handlować") 2/ można przenosić autorskie prawa majątkowe 3/ spotyka się zapisy w umowie upoważniające zamawiającego dzieło do wykonywania w imieniu autora jego praw osobistych. Ale tu uwaga, w każdej chwili autor dzieła (dziełem jest projekt architektoniczny) może nie bacząc na te zapisy umowy o wykonywaniu praw odwołać upoważnienie Reasumując, bez zgody autora żadne zmiany w kolorystyce elewacji nie wchodzą w rachubę. A jeśli chodzi o odszkodowania, to pewnie i miasto ma coś "za uszami" w stosunku do autorów projektu (broń Boże nie bronię ich, a sam projekt nie bacząc na jego względy estetyczne i funkcjonalne uważam za sknocony), czegoś im nie dostarczyło na czas, coś poknociło w ustaleniach. Dlatego też nie domaga się odszkodowań, bo być może samo by musiało płacić wcale nie małą kasę. |
A jak sprawa terenów przy lekkoatletycznym stadionie wygląda ?? Wisla je kupiła i.....?? Żadnej bazy żadnych dodatkowych boisk kortów silowni salonu odnowy. Cupial jest biznesmenem a taki teren się marnuje. Dziwne to wszystko. Pewnie na samym terenie nie straci aczkolwiek pod developerkę go nie sprzeda.
|
w Poznaniu miasto aby dokonywac juz zmian na wykonanym obiekcie (stadionie) odkupilo prawa od bodajze polskeigo biura za kwote ok.2 mln zl i to juz po zakonczeniu inwestycji, aby moc sobie tam w srodku grzebac na wlasna reke...tj. dosyc skomplikowana umowa i w zasadzie niepraktykuje sie jej a tym bardziej kiedy obiekt jest nie skonczony ani formalnie a ni prektycznie...
|
Cytat:
Polecam w takim razie poniższy artykuł i wytłuszczoną interpretację kancelarii prawnej : Cytat:
|
Widzisz bardzo ładnie sobie to cytowana przez Ciebie kancelaria prawna interpretuje. Realnie wygląda to tak, jak było w przypadku z którym miałam do czynienia. Pracowałam całkiem niedawno u dużego developera, który w zrealizowanym przez siebie i znanym w Krakowie apartamentowcu zmienił bez zgody autora (ale w uzgodnieniu z urzędami administracji lokalnej) kolorystykę elewacji. Po paru miesiącach przepychanek ze studiem projektowym (także bardzo znane) sprawa skończyła się pozwem sądowym i wyrokiem nakazującym powrót z kolorem elewacji to założonego w projekcie. Jak poszukacie w necie to znajdziecie wątki tej sprawy. Tak więc na naszym miejscu wolałabym dogadać się w sprawie koloru i materiałów elewacji z projektantami (główny już nie żyje, ale pozostali współautorzy), oczywiście nie my ale miasto powinno tą sprawę prowadzić.
|
Oczywiście, że jest tak jak piszę ooona. Projekt architektoniczny nie różni się tutaj niczym od dzieła jakim jest np. utwór muzyczny. Tak jak nikt nie może zmienić np. kolejności zwrotek w "Kolorowych snach" bez zgody Just 5... czy jak im tam.
|
Cytat:
domy to banalny przyklad i wiekszosc ludzi kupuje projekty typowe ktore maja w swoich umowach zagwarantowany zakres zmian na ktore zgadza sie autor projektu...ogolnie zadnych zmian bez zgody autora nie mozna robić chyba ze umowa stanowi inaczej... |
Cytat:
|
Oczywiście że różnie to wyglada czasami znajdzie się szalony architekt ktory chce kase wyciagnac i daje sprawe do sądu.Podaje Wam interpretację kancelarii a nie opinię Józka z Kleparza. Współpracuje z różnymi architektami i uczestniczę czasem z nimi w przetargach czy konkursach i nagminnie spotykam się z zapisami w umowach że projektanci po wydaniu dzieła wyrażaja zgodę na przeniesienie praw autorskich na Inwestora w zakresie tego konkretnego obiektu (bez możliwości odsprzedaży projektu).
Przyklad dj_ibutti z utworem muzycznym jest zupełnie nietrafiony gdyż te przykładowe zwrotki w piosence można sobie zmieniać dowolnie pod warunkami że nie powołujesz się że jest to utwór danego artysty który stworzył orginał i nie czerpiesz z tego utworu korzyści |
Cytat:
Mam rozumieć że miasto zapłaciło projektantowi za betonowy, obskurny szkielet teraz ten bubel wynajmuje Wiśle i to Wisła traci przez niego na wizerunku. Bo jak ktoś się przejdzie ulicą Reymana i nacieszy oko prowizorką, szpetnymi zaciekami i wszechobecną szarością skomentuje: k.... taki syf za pół miliarda, szkoda było kasy. To pretensje będzie miał do Wisły, Wisła zostanie w jego pamięci jako prowizoryczna, szara i zasyfiona. I nie mówię o Krakowianach bo ci w większości wiedzą kto jest odpowiedzialny. Mówię o Anglikach Holendrach i Włochach którzy już za pół roku będą się ulicą Reymana przechadzali. Jeżeli taki jest problem z prawami do pomalowania bądź uestetycznienia elewacji to proponuję na każdym betonowym słupie z szblonu namalować. " Tą przecudowną elewację zaprojektowało biuro .............. na zamówienie ZIKiT w czasach gdy prezydentem miasta Krakowa był ........ " Zobaczymy czy ktoś to zamaluje czy będzie sie bał pozwu projektanta. A co do malowania betonu. Mniej ważne jest co się maluje, istotniejsze czym się maluje. Jeżeli do pomalowania jest tak duża powierzchnia to opłaca się zlecić testy jaka " farba " najlepiej pokryje i nie odlezie po pół roku. Przypuszczam że majac w perspektywie zamówienie w metrach sześciennych, nie mówiąc o reklamie, jakiś "polifarb" testy przeprowadzi gratis. Podać im tylko technologię nanoszenia to z resztą sobie poradzą. |
w dokumentacji projektu napewno jest jaki beton powinien byc na elewacji, czy ewentualnie impregnowany , szlifowany etc. jesli zostalo cos zamienione to winien byc nadzor autorski...genralnie cala dokumentacja jest jawna i do sprawdzenia czy i wogole ktos cos zamieszal bo moze sie okazac ze pewne rozwiazania zostaly zaakceptowane przez inwestora i jest to co jest bez niczyjej winy ot poprostu taki poziom inwestycji i tyle...da sie to sprawdzic to napewno
|
Cytat:
Więc albo biuro projektowe pisemnie zrzecze się praw do ingerencji w odszkaradnienie elewacji, albo niech bierze odpowiedzialność za własne "dzieło". Tyle że w kubie maja pewnie całą tą sprawę głęboko i z każdym rokiem zewnętrzny wygląd stadionu będzie bardziej przerażający. Może nawet z tej racji stadion dostanie jakiś przydomek. Posępny beton, albo szara rzeczywistość. Mało tego koszt poprawy wizualnej elewacji klub powinien odliczyć od kosztów najmu, bo miasto w tej popelinie również maczało swoje czerwone paluchy. |
Wcale nie jest tak jak miało być. Miał być beton architektoniczny ale później... ze względu na przekręty... koncepcja się zmieniła na zwykły beton + farba. A nie widzę ani betonu architektonicznego ani farby.
|
Więc niech miasto jako inwestor coś z tym zrobi. Klub powinien sie tego domagać, albo zobowiązać sie zrobić to we własnym zakresie i koszty rozliczyć w czynszu. Inaczej będziemy frajerami. A ew. protesty projektanta ? Klub powinien pozwać to biuro projektowe, jeżeli w wyniku zmiany projektu efekt końcowy jest najdelikatniej nieestetyczny.
|
beton architektoniczny to jest bardzo droga sprawa i malo kto sobie na to pozwala..w Polsce...co tzn na przekrety ? czy ktos wzial kase za beton architektoniczny a dał zwykły ? na czym ten przekret mialby polegac bo lubie kiedy kazdy pomimo anonimowosci tutaj bierze jaka odpowiwedzialnosc za slowa...daleki jestem od obrony biura architektonicznego bo sam uwazam ze została dokonana zbrodnia na przestrzeni i architekturze ale na czym polega wina biura architektonicznego ? bo jesli tylko na tym ze zgodzilo sie na ciecie kosztów to jest to zadna wina a raczej kewstia poziomu inwestycyjnego na lini inwestor-biuro...widze ze tu sie duzo gada ale faktów mało aby cos konkretniej powiedziec...ja nie glosze jakis kategorycznych opini i oskarzen bo nie znam sprawy...moze ktos wiecej wie i sie tym zajmuje ? na poziomie i konkretnie zawsze mozna podyskutować..:)
|
Cytat:
|
A gdzie tu kategoryczne opinie? :) Gdyby beton był architektoniczny to byłby dopiero przekręt. Chodzi tylko o to że jeżeli w wyniku uzgodnień między zamawiającym a projektantem powstała fuszerka. Niech ktoś tą fuszerkę że tak powiem ugładzi. Bo traci na tym nie projektant nie zamawiający a najemca czyli Klub z ponad stuletnią historią. A tu ktoś mi pisze ze projektant się na coś tam może nie zgodzić. Jak zaprojektował bubel to albo poprawiać albo się podpisać. Do spółki z Majchrowskim.
|
mozecie plakac i wylewac zale...podziekujcie Cupialowi i wszsytkim tym ktorzy sa zwiazani z Wisla Kraków ze nie przypilnowali tych ktorzy robia COŚ na ich podwórku...to swiadczy tylko i wylacznie o Wisle i to zle swaidczy...bo pewnych rzeczy nalezalo dopilnowac jak to sie mowi na mur beton...ale nikt si enie chce przyznac...po co se robic klopot...a Was moze krew zalewac z tego powodu...nikt nie przedstawil jeszce winy biuro...bo co inneog wina a co innego niski poziom swiadczenia uslugi przez biuro
|
Tu nie chodzi o winę, bo winni są wszyscy a najbardziej miasto. Chodzi o to żeby coś z tym syfem zrobić puki jeszcze mchem nie zarósł, albo pozwolić mchom rosnąć tylko wyraźnie zaznaczyć ze ten mech to nie pomysł Wisły. Przecie tam jest stuletni park obok, nikomu nie przeszkadza ze nasz klub wyglada z perspektywy tego parku tak obskurnie? Przecież nasyp C był o niebo przyjemniejszy dla oka.
|
wszsycy dobrze wiemy ze kazda jedna rzecz kosztuje...a w przypadku stadionu sa ta bardzo duze kwoty...miasto Kraków ma sakramenckie problemy w zwiazku ze zlym zarzadzaniem w latach ubieglych likwiduje sie przedszkola i szkoly wiec nie spodziewajmy sie ze ktos sypnie kilkoma milionami zlotych na odnowienie jeszce nie oddanego nowego obiektu...jako fan Wisly nawet stanowczo prostestuje aby mieszkancy dokladali ze swoich podatkow kase na popapraną robote jest wiecej wazniejszych spraw...ta niestety dla nas musi zaczekac chyba ze klub w jakis sposob rozwiaze ta sprawe...trzeba na to patrzec realnie...te chciałbym zeby bylo ladnie i adekatnie do miejsca jakim jest Park...ale to nie bedzie łatwe ani tanie...
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl