Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

emj10 06.12.2012 16:45

Jakiego babola?

Dług sektora samorządowego nie stanowi ok. 1/10 całości długów państwa? Stanowi.
Dług sektora samorządowego wzrósł w ostatnich latach blisko 4-krotnie? Wzrósł, niezależnie od tego czy weźmiesz sobie z ukochanej wyborczej wartość 64 mld, czy 70 mld, czy 80 mld zł, ale jak porównasz z ostatnimi latami, czyli powiedzmy od końca rządów SLD to ten wzrost jest ponad 3-krotny, a biorąc niektóre liczby pod wagę blisko 4-krotny jak napisałem.

http://tomaszcukiernik.pl/wp-content...samorzadow.jpg


Dług sektora samorządowego stanowi 25-33% całości realnego wzrostu zadłużenia kraju? Stanowi ciut mniej niż dolna granica wrzucenych przeze mnie z głowy wartości. W tym punkcie trochę przeszacowałem wartość zadłużenia JST (sądziłem, że już w tym roku 90-100 mld zł może pęknąć patrząc na to jak nawarstwiają się kolejne wydatki w gminach podwarszawskich, czy w Opocznie po świeżym przejęciu władzy przez PO-PiS).

wislak68 06.12.2012 16:47

Tak się zastanawiam czy to przypadkiem nie jest "mowa nienawiści":):
"Nie jestem psychiatrą i w związku z tym nie jestem w stanie wczuć się w tę częstotliwość myślenia - powiedział Konstanty Miodowicz (PO) dzisiaj w Radiu ZET o słowach z wywiadu Antoniego Macierewicza dla "Gazety Polskiej"
"O agencie Tomku wiemy już jedno, że lubi się rozbierać. I to zarówno w ramach działań specjalnych, jak i w czasie prywatnych spotkań z innymi agentami. Jeżeli to nie jest wprawka do czynności operacyjnych, które ma wykonać, to odsłania bardzo specyficzny rys jego osobowości".
http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/n...sposob,1870634
Moim zdaniem pierwszy temat dla ministra Boniego.

wislak68 06.12.2012 16:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1289894)
Jakiego babola?

Czyli nie walnąłeś babola :rotfl:. Bo ci się wydawało że dług samorządowy jest wyższy niż to co zaraportowało MF na koniec czerwca 2012? No to ci sie źle wydawało :>.
I widzisz Drożdzie jest dokładnie tak jak napisałem: "Gwarantuje że niedoszły radny z Wołomina starym zwyczajem: spuści spodnie, zrobi słupka jak piesek preriorwy po czym zakończy czymś w stylu: "Jeśli ktoś nie wie że najlepsze kasztany rosną na Placu Pigalle to nie jest godzien rozmawiać ze mną o długu publicznym" :rotfl:. Niedoszły najmłodszy jest przewidywalny aż do bólu.

emj10 06.12.2012 16:58

Żeby nie było to link do artykułu, z którego pochodzi fotka z NC. Pewnie wielbiciele JKM jeszcze tu są, więc pewnie będzie akceptowalny :D
http://tomaszcukiernik.pl/artykuly/a...ia-samorzadow/

Natomiast w dzisiejszej "Rzepie" (została w robocie jakby ktoś chciał skan) jest wywiad z prezesem 3Legs Resources - firmy, która posiada 9 koncesji na poszukiwania i rozpoznanie węglowodorów. Wypowiedzi prezesa były bardzo ogólnikowe, ale z tego co można było przeczytać na następny rok planują tylko dwa odwierty w basenie bałtyckim i jeden odwiert poziomy do zrobionego już odwiertu. Złoża na śląsku chwilowo stoją odłogiem i nic w tej materii ma się nie zmienić. Na temat pomysłów Budzanowskiego o tym, że PGNiG ma rozpocząć wydobycie w 2015 roku raczej wypowiedział się bardzo wymijająco.


Na pytanie Drozda udzieliłem poprawnej odpowiedzi, więc nie wiem po co dalej temat ciągnąć.

wislak68 06.12.2012 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1289897)
Na pytanie Drozda udzieliłem poprawnej odpowiedzi, więc nie wiem po co dalej temat ciągnąć.

Poprawnej odpowiedzi :rotfl:. Nic w tym co napisałeś:
Cytat:

Dług samorządu stanowi ok. 1/10 długu sektora finansów publicznych i wzrósł w ostatnich latach blisko 4-krotnie.
Co z kolei stanowi wg. różnych szacunków od 1/4 do 1/3 całego wzrostu zadłużenia państwa w ostatniej 5-latce i wg. domorosłych wychowanych na wikipedii ekonomistów nie ma znaczenia.
nie jest jest prawdą. Jedna wielka konfabulacja.
Ale w rzeczy samej: daję Ci już spokój. Do następnej "mądrości objawionej" :>.

emj10 06.12.2012 17:20

Konfabulacją, która nie zgadza się z pisowskimi wytycznymi oczywście. No nic naczelny wodzu mitomaństwa daleko mi do twojej osoby i muszę się uczyć, że 8% to nie są okolice 1/10 (10%), a wzrost z okolic 20 mld zł do 65 mld (a niech nawet ci będzie) to nie jest wzrost blisko 4-krotny.

Sądziłem, że tylko na jeden dzień dali odcinek forumowy w przydziale partyjnym, ale jednak się myliłem.

wislak68 06.12.2012 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1289899)
Konfabulacją, która nie zgadza się z pisowskimi wytycznymi oczywście. No nic naczelny wodzu mitomaństwa daleko mi do twojej osoby i muszę się uczyć, że 8% to nie są okolice 1/10 (10%), a wzrost z okolic 20 mld zł do 65 mld (a niech nawet ci będzie) to nie jest wzrost blisko 4-krotny.

Wiedziałem że bez wtrętu o pisowskimczymśtam się nie skończy :rotfl:. 64/892 to 0,07 i bliżej mu do okolic 1/20 niż 1/10. 64/26 to 2,5 a nie cztery. Dobra, teraz już naprawdę Ci odpuszczam. Jeśli masz ochotę bawić sie dalej w piaskownicy to już bez udziału starszych :>.

Gwiaździsty 06.12.2012 18:56

No to już wiemy dlaczego za jego rządów w MSZ, akta paliły się tak często i w takich ilościach (w tonach):

Cytat:

Sąd: b.wiceszef MSZ kłamcą lustracyjnym

Maciej Kozłowski, b. wiceszef MSZ i opozycjonista z PRL, został uznany za kłamcę lustracyjnego. Według sądu zataił on swą tajną współpracę z kontrwywiadem w Krakowie w latach 60. Obrona zapowiada apelację.

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie niejednogłośnie uznał, że 69-letni Kozłowski złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne, w którym zaprzeczał współpracy z SB. Sąd zakazał mu na 3 lata pełnienia funkcji publicznych.

Sąd w pełni podzielił wniosek IPN, że w latach 1965-1969 Kozłowski był najpierw kandydatem, a potem tajnym współpracownikiem SB w Krakowie o kryptonimie "Witold". Sąd podkreślił, że w lustracji nie ocenia się stopnia lojalności danej osoby wobec SB, tylko fakt, czy przekazała jej ona przydatne informacje. Sąd uznał, że Kozłowski udzielał SB informacji przydatnych w jej działalności oraz mogących zaszkodzić konkretnym osobom, o których opowiadał.

- Kozłowski sam napisał zobowiązanie do współpracy, sporządził też kilka dokumentów dla SB o konkretnych osobach. Z notatek oficera prowadzącego Stefana Szczykutowicza ze spotkań z Kozłowskim wynika, że przekazał on informacje m.in. o swoim pobycie w Wlk. Brytanii i o hotelu prowadzonym tam przez Polaków; o wzywaniu jednego z nich do Home Office; o przyjeżdżających do Krakowa francuskich alpinistach, o pewnym Amerykaninie oraz pracowniku UJ - mówiła sędzia Anna Ptaszek w uzasadnieniu wyroku.

Sąd odrzucił argumenty o manipulowaniu aktami SB, bo nie mogą o tym świadczyć „notatki i adnotacje” na dokumentach.

Kozłowski od 1990 r. pracuje w MSZ; był m.in. wiceszefem resortu i ambasadorem w Izraelu.

http://niezalezna.pl/35621-sad-bwice...a-lustracyjnym

BBudowniczy 06.12.2012 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1289833)
Dług samorządu stanowi ok. 1/10 długu sektora finansów publicznych i wzrósł w ostatnich latach blisko 4-krotnie.

Co z kolei stanowi wg. różnych szacunków od 1/4 do 1/3 całego wzrostu zadłużenia państwa w ostatniej 5-latce i wg. domorosłych wychowanych na wikipedii ekonomistów nie ma znaczenia.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wislak68 (Post 1289833)
Liczę w mld PLN:
całość długu według oszusta z Londynu: 843
w tym sektor samorządowy: 64
całość długu plicznego na koniec 2007: 527
założone przez niedoszłego najmłodszego saldo długu samorządowego na koniec 2007: 20
udział długu samorządowego w przyroście całości długu (wg oszusta z Lublina) na koniec czerwca 2012: (64-20)/(843-527)=14%
uwzględniamy pierwsze z oszustw Vincenta którego nie chce łyknąć nawet UE (w największym skrócie chodzi o drogi) zwiększając faktyczny dług na koniec czerwca 2012 do: 892
dostajemy udział długu samorządowego we wzroście na poziomie: (64-20)/892-527)= 11%
uględniamy: deficyt za II półrocze 2012 (około 40), "reformę emerytalną" (około 20), pozostałe wynalazki kanciarza i nieujęte zobowiązania (około 20) i dostajemy: (64-20)/(972-527) = 9%"

:lol: Jak dla mnie nokaut miesiąca. Kolego emj10, 9% to ani 33% (1/3) ani nawet 25% (1/4) i żadnym zaklinaniem i "pisowaniem" tego nie zmienisz. Twoja klęska jest tym większa, że jako pierwszy zaczałes kpic z oponentów będących rzekomo wychowanymi na wikipedii ekonomistami. Jak się okazało proste matematyczne wyliczenia brutalnie Cię zweryfikowały. Prawda jest arcyboleśnie prosta - liczba 9 nie mieści się w przedziale pomiędzy 25 a 33 ;)

Jako uzupełnienie przypomnę o wzmożonym w ostatnich latach dopływie przychodów z prywatyzacji do budżetu Państwa. Gdyby nie wyprzedaż naszego majątku narodowego, stan naszych finansów były jeszcze gorszy.To jest dodatkowe ponad 50 miliardów zł wpływów do budżetu Państwa w ostatnich 5 latach .

2005 rok: 4 mld zł
2006 rok : 0,6 mld zł
2007 rok:2 mld zł
2008 rok: 2,6 mld zł
2009 rok: 7 mld zł
2010 rok: 22 mld zł
2011 rok : 13 mld zł
2012 rok: 9 mld zł (planowane)

_________________________________________

A to nie wiem czy nie nadaje się badziej do tematu humorystycznego:

"Rosja zaniepokojona łamaniem praw człowieka w Polsce"

"Rosyjskie MSZ w upublicznionym w czwartek raporcie wyraziło zaniepokojenie z powodu sytuacji z przestrzeganiem praw człowieka w Polsce, w tym przypadków "szowinistycznych wypowiedzi działaczy społecznych i politycznych Polski".

http://fakty.interia.pl/raport/srode...polsce,1870718

:haha:

emj10 06.12.2012 19:55

972 mld zł? Skąd wziąłeś tą wartość? Chyba nie uwierzyłeś mitomanowi wislakowi?

64/892 :D

Kłamczuszek już rodzi dziś kolejną ciekawą wartość :D

Pablo84 06.12.2012 20:59

Pozwólcię, że moment rozmyję temat:

Prawdziwa partia miłości.Co na to min Boni?

Cytat:

Bardzo ostre słowa posła Stefana Niesiołowskiego padły na antenie Superstacji. - Lisicki może zrobić karierę w przemyśle pornograficznym. A Gmyz? Mało mnie obchodzi pan Gmyz. Proponuję sprzątanie miasta - odpowiedział poseł PO na pytanie, czy należy przeprosić Cezarego Gmyza po tym, jak prokuratorzy przyznali, że na wraku tupolewa znaleziono ślady trotylu.

- Dla mnie pan Gmyz, Wróblewski, cała ta ferajna nie istnieje. Słusznie ich wyrzucono z "Rzeczpospolitej". Lisicki może zrobić karierę w przemyśle pornograficznym pisząc znakomite pornograficzne opowiadania do "Faktu". Wróżę mu dużą przyszłość w tej branży. A Gmyz? Mało mnie obchodzi pan Gmyz. Proponuję sprzątanie miasta. Zdaje się, w niektórych dzielnicach trochę śmieci zalega - mówił Niesiołowski

emj10 06.12.2012 21:15

Artykuł z wyborczej od mitomana:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100969,...wzrosl_do.html

Państwowy dług publiczny: 842 mld 653,1 mln
Zadłużenie sektora samorządowego: 63 mld 828,6 mln zł
Stosunek zadłużenia JST względem całości długu: 7,574718469557638843315238500873 (wrzucam w całości, aby ściemniak mógł się trochę pośmiać)
Przy skróceniu do trzech miejsc co przecinku wychodzi: 7,574%

Faktycznie bliżej 1/20 niż 1/10 :D

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Żeby nie było jeszcze tak wesoło, gdyż nie było żadnych warunków brzegowych tego co napisałem rano zrobiłem porównanie względem wcześniejszych kwartałów.


I kwartał 2012

Państwowy dług publiczny: 824 mld 314 mln zł
Zadłużenie sektora samorządowego: 63 mld 382 mln zł
Stosunek zadłużenia JST względem całości długu: 7,6890602367544406621748508456729
Przy skróceniu do trzech miejsc co przecinku wychodzi: 7,689%

Rośnie... zaczyna się się obgryzanie paznokci :D


koniec 2011
http://gielda.wp.pl/kat,7069,title,Z...wiadomosc.html

Państwowy dług publiczny: 815 mld 324,8 mln zł
Zadłużenie sektora samorządowego: 64 mld 232,8 mln zł
Stosunek zadłużenia JST względem całości długu: 7,8781854789649474663348888688287
Przy skróceniu do trzech miejsc co przecinku wychodzi: 7,878%

Z niecierpliwością czekam na marcowe wyniki na koniec 2012 roku :D
Musi się już robić gorąco, więc aby nie było duszności przejdźmy do kolejnego punktu.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zastanawiałem się jakie wartości weźmiesz, aby doliczyć się do tych swoich 2,5, ale zaskoczyłeś mnie twórczością swoją, sztabowych ściągawek, albo zespołu ludzi. Tego nie wiem i zapewne nigdy nie dowiem się :D

17.688,7 mln zł
http://www.cpd.mf.gov.pl/documents/7...fp_2005_09.pdf

20.182,9 mln zł
http://www.cpd.mf.gov.pl/documents/7...fp_2005_12.pdf

19.355,5 mln zł
http://www.finanse.mf.gov.pl/documen...fp_2006_03.pdf

19.325,8 mln zł
http://www.finanse.mf.gov.pl/documen...fp_2006_06.pdf

20.396,3 mln zł
http://www.finanse.mf.gov.pl/documen...fp_2006_09.pdf

23.237,1 mln zł
http://www.finanse.mf.gov.pl/documen...fp_2006_12.pdf

22.693,1 mln zł
http://www.cpd.mf.gov.pl/documents/7...fp_2007_03.pdf

22.418,5 mln zł
http://www.cpd.mf.gov.pl/documents/7...fp_2007_06.pdf

22.331,7 mln zł
http://www.cpd.mf.gov.pl/documents/7...fp_2007_09.pdf

24.431,0 mln zł
http://www.cpd.mf.gov.pl/documents/7...fp_2007_12.pdf

Jakby ktoś chciał się pobawić to w pierwszej części zadania są wartości z ostatnich kwartałów. Wg. innych obliczeń już dawno powinno być ponad 70 mld zadłużenia samorządów i sądzę, że ostatnie dwa kwartały ładnie podniosą tą liczbę.

Belzebub 06.12.2012 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1289936)
Pozwólcię, że moment rozmyję temat:

Prawdziwa partia miłości.Co na to min Boni?


Gdybym miał komuś pokazać co rozumiem pod popularnym ostatnio pojęciem "mowy nienawiści" to wrzuciłbym kilka wywiadów ze Stefkiem "sprzedałem swoją narzeczoną na pierwszym przesłuchaniu" Niesiołowskim..Tak naprawdę nie Kaczyński, nie Macierewicz tylko właśnie Stefcio jest najbardziej ziejącym nienawiścią oszołomem, w całym tym burdelu. 50% każdego wywiadu z nim to obrażanie PiSu i Kaczyńskiego, 25% to słowa "proszę mi nie przerywać", podczas gdy sam notorycznie to robi, dobrze, że chociaż już przestał notorycznie używać słowa "hucpa", które kiedys ładował do każdego wywiadu .. Pozostała część to pitolenie nie na temat i rozmywanie debaty czy wywiadu.

Za wszystkie jego wrzuty, epitety, szczególnie te pod adresem rodzin smoleńskich czy kobiet z chęcią splunąłbym mu w ryj przy najbliższej okazji hehe

wislak68 06.12.2012 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1289920)
No to już wiemy dlaczego za jego rządów w MSZ, akta paliły się tak często i w takich ilościach (w tonach):
http://niezalezna.pl/35621-sad-bwice...a-lustracyjnym

I to jest naprawdę gruba sprawa. Kozłowski to w Familii był (jest?) ktoś. Trudno nie zauważyć że rzuca to nowe światło również i na TP.
Cytat:

Jak dla mnie nokaut miesiąca
A dla mnie absulutnym nokautem są babeczki które niedoszły najmłodszy zaczyna robić w piaskownicy aby udowodnić że: "na pytanie Drozda udzieliłem poprawnej odpowiedzi" :rotfl:. Już od jakiegoś czasu widać było że chłopiec ma jakieś problemy ze swoim (chyba jednak sporo przerośniętym) ego ale takiego show to się nie spodziewałem :rotfl:. Absolutny przebój :rotfl::rotfl::rotfl:.

emj10 06.12.2012 22:38

Faktycznie moje hiper giga mega super przerośnięte ego to nic przy tym co prezentujesz od powrotu na służbę. Mimo to cieszę się, że jednak odzyskałeś angaż, bo temat wyjdzie dzięki temu z zapaści odkąd opuścili go wykwalifikowani pismacy, a dodatkowo jakaś kaska wpadnie, aby nie było zimno w kawalerce, nieprawdaż? ;)

martin_TSW 07.12.2012 02:43

Wy tutaj dyskutujecie na temat wielkiej polityki i ekonomi. Ja napiszę coś na temat kryzysu w budownictwie. Generalnie ta branża za tego rządu zmierza na skraj bankructwa.

Przyczyny: brak ludzi w rządzie, w Sejmie, w urzędach znających się na budownictwie, nieracjonalna polityka prywatnych firm (nastawienie tylko na zysk, kosztem pracowników czy podwykonawców). Zagmatwane, mało praktyczne ustawy (zresztą często niechroniące polskich firm, napisane przez wystraszonych ludzi, którzy tłumaczą się, że takie są dyrektywy unijne), korzystanie z ustaw przez wystraszonych, często niekompetentnych, nieznających życia urzędników (znał się na handlu czy zarządzaniu, ale nie zna się już na budownictwie), korupcja i kolesiostwo w urzędach (ustawione rekrutacje nowych pracowników, ustawione przetargi), powstanie jakiś dziwnych stanowisk menadżerskich w branży budowlanej, brak możliwości renegocjacji cen i kary, kary, kary w umowach.

Skutki: upadłość firm budowlanych, zwolnienia głównie najdroższych (najlepszych) lub mało wykwalifikowanych/doświadczonych pracowników, ludzie kończący inżynierskie studia masowo rejestrujący się w pośredniaku, pracujący w sklepie, roznoszący ulotki lub wyjeżdżający za granicę, groźba zwolnienia kilkudziesięciu tysięcy ludzi w 2013r.

K...a, a nasz rząd pijarowsko czaruje ile to się u nas nie buduje, prowadzi konferencje z otwarcia nowych odcinków dróg i twierdzi, że po co ma pomagać upadłym firmom budowlanym, gdyż jest to naturalna weryfikacja na wolnym rynku gospodarczym.

wolfy 07.12.2012 03:28

Panowie (i pisze tu do obu stron konfliktu) - dajcie sobie siana z podjazdami osobistymi, bo to się robi żenujące. Schodzicie do poziomu Szpena czy AS82, czyli na dno. Wystarczy że są w temacie dwa indywidua zaniżające poziom, więc może przerwijcie to zanim znowu będzie burdel i nikt się nie będzie do nikogo odzywał.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_TSW (Post 1289971)
K...a, a nasz rząd pijarowsko czaruje ile to się u nas nie buduje, prowadzi konferencje z otwarcia nowych odcinków dróg i twierdzi, że po co ma pomagać upadłym firmom budowlanym, gdyż jest to naturalna weryfikacja na wolnym rynku gospodarczym.

Deweloperka zawsze pada pierwsza - to taki probierz nastojów na rynku. Niepewny rynek pracy, brak kredytów hipotecznych -> mniej mieszkań.
Rząd za pomocą swoich kolesi (Surowce skalne, kontrakty na stadiony) sam wbił sztycha wielu firmom, wiec o czym tu gadać?

Z drugiej strony - teraz jest IMHO najlepszy okres żeby kupować (sam mam zamiar, jak Bóg da zdrowie i nic się nie zmieni in minus w moim życiu w najbliższym czasie). Ceny zauważalnie spadają - chyba, że się mylę. Poza tym mam obawy że niedługo złotówka będzie g warta - ciekawe czy słusznie?

martin_TSW 07.12.2012 07:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1289973)
Rząd za pomocą swoich kolesi (Surowce skalne, kontrakty na stadiony) sam wbił sztycha wielu firmom, wiec o czym tu gadać?

Problem w naszym dziwnym kraju polega na tym, że przy takim boomie, zwłaszcza w budownictwie infrastrukturalnym firmy powinny wypracować duże zyski, żeby później przeczekać gorsze czasy czy wejść na zagraniczne rynki. U nas jest oczywiście odwrotnie - zamiast się bogacić, upadają i zwalniają pracowników. W Polsce startują firmy hiszpańskie, portugalskie, austriackie, niemieckie, czy nawet litewskie i macedońskie. Oczywiście duże firmy polskie często są w rękach obcego kapitału. Jeżeli rynek budowlany w Polsce się całkowicie załamie, firmy te zwolnią polskich pracowników i będą się wycofywać z naszego kraju.

Niestety ludzie rządzący naszym krajem i urzędnicy nie mają w tej dziedzinie pojęcia, wyczucia i doświadczenia. Zapraszają Chińczyków do Polski, cieszą się, że przetargi wygrywane są za połowę ceny kosztorysu inwestorskiego, nie analizują szczegółowo ofert, nie chcą płacić firmom za dodatkowe roboty. Nie rozumieją, że taka sytuacja doprowadzi do dramatu wielu ludzi. Bo co ci ludzie mają zrobić - przebranżowić się, założyć swoje firmy jak nie mają referencji i nie są w stanie wygrać przetargu czy odpowiedniego kapitału ? Oczywiście firmy też są temu winne, zakładające b. niskie marże i nie odpowiednio kalkulujące ryzyka zawarte w podpisywanych przez nie umowach.

Kocur 07.12.2012 08:53

Cytat:

Rosja oskarża Polskę o łamanie praw człowieka


Moskwa jest zaniepokojona łamaniem praw człowieka w krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce. Przedstawiciel rosyjskiego MSZ zamierza przedstawić dziś w Brukseli specjalny raport - poinformował rządowy dziennik Rossijskaja Gazieta.
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rosj...E-2696014.html

Nie wiedziałem czy to do politycznego czy do śmiesznych linków :shock:


:haha:

wislak68 07.12.2012 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_TSW (Post 1289971)
Wy tutaj dyskutujecie na temat wielkiej polityki i ekonomi. Ja napiszę coś na temat kryzysu w budownictwie. Generalnie ta branża za tego rządu zmierza na skraj bankructwa.

Przyczyny: brak ludzi w rządzie, w Sejmie, w urzędach znających się na budownictwie, nieracjonalna polityka prywatnych firm (nastawienie tylko na zysk, kosztem pracowników czy podwykonawców). Zagmatwane, mało praktyczne ustawy (zresztą często niechroniące polskich firm, napisane przez wystraszonych ludzi, którzy tłumaczą się, że takie są dyrektywy unijne), korzystanie z ustaw przez wystraszonych, często niekompetentnych, nieznających życia urzędników (znał się na handlu czy zarządzaniu, ale nie zna się już na budownictwie), korupcja i kolesiostwo w urzędach (ustawione rekrutacje nowych pracowników, ustawione przetargi), powstanie jakiś dziwnych stanowisk menadżerskich w branży budowlanej, brak możliwości renegocjacji cen i kary, kary, kary w umowach.

Skutki: upadłość firm budowlanych, zwolnienia głównie najdroższych (najlepszych) lub mało wykwalifikowanych/doświadczonych pracowników, ludzie kończący inżynierskie studia masowo rejestrujący się w pośredniaku, pracujący w sklepie, roznoszący ulotki lub wyjeżdżający za granicę, groźba zwolnienia kilkudziesięciu tysięcy ludzi w 2013r.

K...a, a nasz rząd pijarowsko czaruje ile to się u nas nie buduje, prowadzi konferencje z otwarcia nowych odcinków dróg i twierdzi, że po co ma pomagać upadłym firmom budowlanym, gdyż jest to naturalna weryfikacja na wolnym rynku gospodarczym.

Chyba nikt nie może mi zarzucić że ostatnimi czasy nie udzielałem się w tematach związanych z budownictwem ;). Pisałem o tym wcześniej ale powtórzę jeszcze raz. Uważam że za kompletne załamanie polskiego rynku budownictwa odpowiedzialny jest w 100% obecny rząd. Przyczyny załamania można opisać następująco:
1. Korupcja: najbardziej znanym przykładem jest sprawa DSS który dzięki "loobingowi" Marcinkiewicza i związkom z rodziną Schetynów (to akurat ciągle w sferze plotek) dostaje bez przetargu kontrakt na autostradę, którego oczywiście nie jest w stanie zrealizować. Ale podobnych przypadków jest mnóstwo: NDI, Radko, Poldim, Granit itp, itd to wszystko firmy które ze względu na skalę swojej działalności nie miały prawa dostać kontraktów autostradowych. Człowiek mający minimalne pojecie o drogownictwie wiedział od początku że ich udział w budowie autostrad (nawet jako liderów konsorcjów!) skończy się katastrofą. Ale poszły odpowiednie dyrektywy obniżające wymogi które powini spełniać wykonawcy autostrad i sprawa ruszyła. Jak narazie nie mamy jeszcze publikacji dokumetujących ten proceder (może z wyjątkiem DSS) ale o skali korupcji wokół autostrad mówiło się sporo chociażby prrzy okazji śmierci Petelickiego. Bagno które wciąga obecnie nie tylko rządzących ale również i resztę społeczeństwa.
2. Kolesiostwo: Padało w tym kontekście sporo nazwisk: Łuczak, Marcinkiewicz, Radziwił, Gajewski, Jaskóła, Wiśniewski czy nawet Schetyna (to na zasadzie plotek). Wspólny mianownik jest jeden: związki z obecnym obozem władzy. Dla niektórych skończyło się to samobójstwem dla innych bankructwem a jeszcze inni dalej startują w przetargach. A mafia jak kwitła tak kwitnie.
3. Kompetencje: rzecz absolutnie skandliczna. Poczynając od ministrów (Nowak, Grabarczyk) po szeregowych pracowników GDDKiA to obraz nędzy i rozpaczy. Sposób prowadzenia przez nich projektów autostradowych (poczynając od przygotwywania dokumentacji technicznej poprzez przetargi aż po realizaję) to jedna wielka kompromitacja. Przykładów można mnożyć: od nieukończonego mostu na Śląsku (bo przygotowana dokumentacja grozi katastrofą budowlaną) poprzez wycofywania w trakcie budowy autostrady pozwolenia budowlanego (bo GDDKiA zawaliła uregulowania prawne) do kompletnej niemożności wyegzekwowania od wykonawców zabezpieczeń (sądy przyznają rację wykonawcom!). Być może część z was nie ma tego świadomości ale efektem tego kompletnego bałaganu jest to że roszczenia wykonawców wobec budżetu z tytułu jego zaniedbań sięgają na chwilę obecną około 6 mld PLN a według wszelkiego prawdopodobieńtwa kwota ta będzie rosnąć (i to znacznie). Zupełnie inną sprawą jest to że Polska została zaskarżona w Brukseli przez wykonawców irlandzkich i istnieje spore prawdopodobieństwo że stracimy dotacje (a przynajmniej ich część) przyznane na drogi.
Wszystkie pozostałe elementy wymienione przez kolegę są wtórne w stosunku do trzech pierwszych. Bo takie są właśnie przyczyny zaserwowanego nam przez rządzących fenomenu polegającego na tym że zwiększenie wydatków na infrastrukturę skutkuje totalną zapaścią sektora budowlanego. Absolutny fenomen. Ale jak widać korupcja, kolesiostwo i niekompetencja potrafią rozłożyć wszystkie uwarunkowania.
Cytat:

Panowie (i pisze tu do obu stron konfliktu) - dajcie sobie siana z podjazdami osobistymi, bo to się robi żenujące
Bardzo dziękuję za sugestię ale wydaje się być ona nieco spóźniona. Polecam post numer 20426: "Dobra, teraz już naprawdę Ci odpuszczam. Jeśli masz ochotę bawić sie dalej w piaskownicy to już bez udziału starszych" . Z mojej strony pass (przynajmniej w temacie długu publicznego), aczkolwiek troche żałuję bo bawiłem się świetnie :).

Bóg Trybun (objawion) 07.12.2012 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1289981)
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rosj...E-2696014.html

Nie wiedziałem czy to do politycznego czy do śmiesznych linków :shock:


:haha:

jeśli ruscy wyskakują z komunikatem "a u was biją murzynów" to wiedz, że coś się dzieje

martin_TSW 07.12.2012 13:24

Jeżeli chodzi o Poldim, to kadrowo i doświadczeniem daliby radę. Wykończyła ich skala kontraktu, głownie ze względu na kasę (niska marża, wzrost cen materiałów, brak pieniędzy i rosnące zadłużenie). Z krakowskich znanych firm upadł również Budostal - 5.

Były minister Grad ma dużą firmę projektową w Tarnowie, zarejestrowaną na żonę. Przed kilku laty głośna była sprawa związana z jej/jego firmą, która dostała projekt autostrady bez przetargu, Były też duże problemy z fachowym wykonaniem map lotniczych (b. duży kontrakt) przez tą firmę, na podstawie których można było starać się o dopłaty rolnicze.

GDDKiA to generalnie tragedia. U nich kilka lat można było dostać ciepłą, dobrze płatną posadkę nie mając żadnego doświadczenia, tylko znajomości. Teraz ostatnio jak widzę u nich oferty pracy, to nagle mają wymagania nieadekwatne do stanowiska i płacy (zresztą inne urzędy podobnie) - uprawnienia budowlane, duży staż w wykonawstwie / biurze projektowym, doświadczenie w urzędzie, język angielski itp. (generalnie wiedzą, że ludzie nie mają pracy, to sobie wymaganie mogą podnieść). I to jest najciekawsze, że dostają się i tak ludzie ustawieni. Za początków mojej kariery w branży, do urzędu szli ludzie najsłabsi (nietechniczni) lub którzy chcieli mieć ciepłą posadkę, pracę w wymiarze 8h, bez specjalnego wysilania się. Generalnie dobrych urzędników jest mało.
Wracając do kompetencji GDDKiA, słyszałem niedawno wypowiedź jej dyrektora, że teraz kontrakty będą realizowane w systemie zaprojektuj i zbuduj (mniej roboty dla urzędników, całkowite pozbycie się odpowiedzialności przez nich). Najlepsza była jego argumentacja - mają dużo kontroli z NIK-u i co chwilę im NIK wytyka nieprawidłowości - podał przykład, że w przedmiarze była zaniżona ilość humusu i obsiania trawą skarp w stosunku do tego, co trzeba było wykonać na budowie. Oczywiście jest to czepianie się bzdur (też to świadczy o kompetencji NIK-u), gdyż humus się szacuje i ciężko podać dokładną jego wartość na etapie projektu, zresztą ta wartość jest bardzo mała w stosunku do całej inwestycji. Takie typowe urzędnicze czepianie się, nie mające nic wspólnego z istotą problemu. System zaprojektuj i zbuduj dodatkowo spycha wiele firm projektowych na margines.

Wklejam ciekawy link do filmu przedstawiającego istotę problemu:
http://edroga.tv/rozne/relacje/315-b...wej-hossy-cz-i

Arapaho 07.12.2012 13:54

Kto czuje sie patriotą a jeszcze nie dostarczył darów Bożo Narodzeniowych dla kombatantów AK na Kresach - są teraz ostatnie dni zbiórki. Strefa Kiboli codziennie do 12.12. Lista darów która można dostarczać jest w odpowiednim temacie na tym forum oraz na stronie SKWK

emj10 07.12.2012 14:12

Odpuszczaniem nazywasz żarty rodem z piaskownicy po wrzuceniu kolejnych obliczeń z księżyca? Faktycznie nawet Wolfy się uśmieje :D

Tak jak wspominałem w czwartek dyskusja z aparatczykiem to babranie się w lepkiej papce o niezbyt zachęcającym zapachu, więc tym razem naprawdę będę unikał tych kloacznych klimatów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1289973)
Z drugiej strony - teraz jest IMHO najlepszy okres żeby kupować (sam mam zamiar, jak Bóg da zdrowie i nic się nie zmieni in minus w moim życiu w najbliższym czasie). Ceny zauważalnie spadają - chyba, że się mylę. Poza tym mam obawy że niedługo złotówka będzie g warta - ciekawe czy słusznie?

Czy jest to najlepszy okres na zakupy to mocno zastanowiłbym się ze względu na kilka niepokojących sygnałów.

1. RPP stoi przed niespotykaną dla siebie od dawna sytuacją, gdzie presja inflacyjna słabnie z miesiąca na miesiąc co skutkuje tym, że stoimy przed widmem serii obniżek stóp procentowych kontynuowanych od stycznia. Cel inflacyjny może zostać osiągnięty jeszcze w grudniu tego roku, a to z kolei praktycznie przesądzi o tym, że przynajmniej pierwsze półrocze 2013 będzie pod znakiem obniżek stóp procentowych.

Projekcja inflacji z listopada nie pozostawia złudzeń.
http://www.nbp.pl/polityka_pieniezna...topad_2012.pdf

2. Nader optymistyczna w tej projekcji wydaje się prognoza co do tempa powrotu wzrostu PKB w okolice 2% w Polsce na koniec przyszłego roku, a jeszcze bardziej mgliście wygląda ten przedłużony "rajd św. Mikołaja" w strefie euro, który od mijającego kwartału i przez kolejne trzy kwartały ma wyciągnąć strefę euro powyżej 1% wzrostu PKB.

Te dane oznaczają nie mniej, nie więcej, że osoby, które mają zaciągnięte kredyty hipoteczne w PLN będą płaciły niższe raty kredytowe przez najbliższe kilka/kilkanaście miesięcy, ale z kolei dla osób zaciągających świeże kredyty złotówkowe zwiększa się ryzyko, że w przyszłości raty kredytu będą wyższe w przypadku zaciągnięcia go przy niskim poziomie stóp procentowych.

3. Dodatkowo sytuacja, w której zwiększy się zdolność kredytowa typowej rodziny ubiegającej się o kredyt hipoteczny ze względu na spadające stopy procentowe, przy jednoczesnym i stałym spadku cen na rynku wtórnym i ciągle rosnącej podaży takich mieszkań może spowodować to, że nawet zastopowanie wyhamowania akcji kredytowej nie przyniesie żadnego skutku.

Część doradców ds. nieruchomości powołujących się na taki scenariusz jak zaprezentowany przez NBP przewiduje początek hossy na rynku mieszkań na połowę przyszłego roku co moim i nie tylko zdaniem jest marzeniem ściętej głowy. Powołują się oni właśnie na szybsze wychodzenie z recesji strefy euro, a także na program "Mieszkanie dla młodych", który ma być wprowadzony od lipca (raczej wątpliwe). W przypadku tego drugiego nie może on odnieść takie sukcesu, gdyż ma on dotyczyć wyłącznie mieszkań z rynku pierwotnego, a nie tak jak było w przypadku "Rodziny na swoim" także mieszkań z rynku wtórnego i domów budowanych metodą gospodarczą do 140 m2 powierzchni. stanowiących większość zaciąganych kredytów w tym systemie. Dlatego nie widzę innej opcji na powrót hossy na rynku mieszkaniowym jak powrót do szybszego tempa wzrostu PKB i wzmożona akcja taniego kredytu przez banki (również w walutach obcych, w tym CHF).

lazy 07.12.2012 15:07

Pitolicie chłopcy!
Zamiast zająć się merytoryką to obrzucacie się inwektywami. Łykacie "mowę nienawiści" jak pelikany.
To tak w temacie dyskusji ekonomicznej.

Natomiast co do budownictwa.
Jeżeli opieracie swoją wiedzę na informacjach medialnych to jesteście około 8-10 miesięcy do tyłu.
W budownictwie niby jest kryzys a rynek nieruchomości zaczyna się przegrzewać.

Przyszły rok będzie gorący. Jeśli chcecie kupić mieszkanie to ta zima będzie najlepszym okresem.

Z innej beczki:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1289826)
Chyba ciekawa ocena sytuacji Świata i Polski, z sierpnia [?] br.: http://www.panstwo.net/2349-wojna-zmieni-uklad-sil

Rzeczywiście ciekawa analiza aktualnej sytuacji. Nie do końca za to zgadzam się z wnioskami w stosunku do Polski. Wydaje mi się że jesteśmy jednak bardziej zaściankowym krajem w stosunku do placu gry, którym jest Azja. Natomiast faktycznie poziom napięcia między Izraelem a Iranem jest bliski wybuchu. A moim zdaniem akcja ze Strefą Gazy była czyszczeniem przedpola. Niestety eskalacja konfliktu na kraje sąsiednie jest bardzo prawdopodobna.

emj10 07.12.2012 15:16

Mową nienawiści nie jest nazywanie rzeczy po imieniu, ale co do tego, czy zima jest najlepszym momentem na inwestycje na rynku mieszkaniowym (rozumiem w celach mieszkaniowych, a nie inwestycyjnych/rentierskich) to chętnie posłucham argumentacji.

lazy 07.12.2012 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1290044)
Mową nienawiści nie jest nazywanie rzeczy po imieniu, ale co do tego, czy zima jest najlepszym momentem na inwestycje na rynku mieszkaniowym (rozumiem w celach mieszkaniowych, a nie inwestycyjnych/rentierskich) to chętnie posłucham argumentacji.

Nie chodzi mi tylko o mieszkania ale w ogóle na rynek nieruchomości.
Od kilku tygodni zaczął się duży ruch. Ceny są b. atrakcyjne.

Co do mieszkań - w końcu wejdzie rekomendacja S. To wydatnie zwiększy popyt.

emj10 07.12.2012 16:02

Ruch zwiększył się głównie ze względu na to, że kończy się "Rodzina na swoim", a także przedsiębiorcy szukają kosztów z końcem roku. Zmiany w rekomendacjach S i T to raczej będzie z dużej chmury mały deszcz, ale poczekajmy do momentu aż poznamy ostateczny kształt tych zmian z początkiem stycznia, bo założenia ostatniej zmiany w rekomendacji T również były szczytne, a wyszło jak wyszło.

martin_TSW 07.12.2012 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1290042)
Natomiast co do budownictwa.
Jeżeli opieracie swoją wiedzę na informacjach medialnych to jesteście około 8-10 miesięcy do tyłu.
W budownictwie niby jest kryzys a rynek nieruchomości zaczyna się przegrzewać

Budownictwo kubaturowe, budownictwo infrastrukturalne i rynek nieruchomości to są praktycznie rożne branże (chociaż rynek nieruchomości jest w jakimś stopniu powiązany z budownictwem kubaturowym). Swoje informacje opieram na 10-letnim doświadczeniu w tej branży. Kryzys generalnie trwa już kilka lat, tyle tylko, że coraz bardziej się pogłębia.

wislak68 07.12.2012 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_TSW (Post 1290015)
Jeżeli chodzi o Poldim, to kadrowo i doświadczeniem daliby radę. Wykończyła ich skala kontraktu, głownie ze względu na kasę (niska marża, wzrost cen materiałów, brak pieniędzy i rosnące zadłużenie).

Jak widzę człowiek z branży. Dlatego przeczytaj to wyboldowane jeszcze raz i oceń czy przypadkiem nie ma tu sprzeczności. Bo dla mnie jest oczywiste: skoro wykończyła ich skala kontraktu (a w zasadzie kontraktów) to znaczy że nie dali rady ani kadrowo, ani finansowo, ani pod względem know-how. I sprawa była oczywista już w momencie wygrania przez nich kontraktów autostradowych. Gdyby nie Radziwiłł nie mieliby na nie najmniejszych szans.
Cytat:

W budownictwie niby jest kryzys a rynek nieruchomości zaczyna się przegrzewać
Czy kolega aby napewno chciał powiedzieć to co napisał?? Rynek nieruchomości zaczyna się przegrzewać?? Tak schłodzony jak ostatnimi czasy nie był chyba jeszcze nigdy. Kompletny zastój.
Cytat:

... jeszcze bardziej mgliście wygląda ten przedłużony "rajd św. Mikołaja" w strefie euro, który od mijającego kwartału i przez kolejne trzy kwartały ma wyciągnąć strefę euro powyżej 1% wzrostu PKB
A niedoszły najmłodszy nie daje o sobie zapomnieć. Odpuściłem dług publiczny a tu nowy babol :rotfl:. Wyjaśnij proszę w jaki sposób "rajd św. Mikołaja" w strefie euro ma wyciagnąć do góry wzrost PKB w tej strefie?? Kompletne pomieszanie z poplątaniem :rotfl:. Aby Ci się łatwiej szukało masz jeszcze link:
http://en.wikipedia.org/wiki/Santa_Claus_rally
A to informacja która najbardziej mnie dzisiaj zaskoczyła:
http://niezalezna.pl/35576-polska-w-...trefie-wplywow
i cytat:
To właśnie działający przy BBN-ie Strategiczny Przegląd Bezpieczeństwa Narodowego przygotował szokującą ekspertyzę „Budowa zintegrowanego bezpieczeństwa narodowego Polski”. Zdaniem jej autorów optymalny rozwój sytuacji międzynarodowej, który może zapewnić Polsce stabilność, to taki, w którym zostaną zrealizowane rosyjskie cele strategiczne w Europie. Twierdzą, że minął już okres błędów lat 2004–2007, kiedy przyjęliśmy politykę klientelizmu wobec USA, co z kolei „obniżyło nasz prestiż narodowy”.
„Rola NATO powinna być drugorzędna ze względu na nawarstwioną latami w świadomości Rosjan opinię o nim jako wrogu bloku zagrażającym ZSRS, a potem Rosji. […] Polska musi traktować to państwo [Rosję] […] nie jako przeciwnika, lecz istotnego gwaranta bezpieczeństwa europejskiego, w tym naszego bezpieczeństwa”
Nie od dziś wiadomo o związkach Komoruskiego z byłymi służbami ale żeby tak z otwartą przyłbicą .... Jednak spore zaskoczenie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl