![]() |
Cytat:
Naprawde, z calym szacunkiem chlopy ale jak to sa argumenty...to :rotfl: A wydaje sie, ze juz grubo po dobranocce . |
Cytat:
|
Cytat:
http://legia.com/uploads/articles/60...1432148872.jpg https://legionisci.com/zdjecia2/2016/1455470951.jpg |
Cytat:
|
i niech mi ktoś powie ze na Legii klub nie współpracuje z "bandytami" i oni tą ilość pirotechniki w majtkach po cichu wnoszą...
|
Cytat:
|
Cytat:
Ale mimo to porównując to z: http://t-eska.cdn.smcloud.net/region...h2JGyAwisa.jpg http://wisla.tv/wp-content/uploads/2...a-1000x600.jpg https://i.ytimg.com/vi/o3Q8eObsr90/maxresdefault.jpg ,to jednak wydzwięk tych opraw "trochę" się różni - Legia nie chwali się zabójstwami. Czy serio ktokolwiek normalny czuje dumę, oglądając na stadionie coś takiego? Nie wątpię, że kibole Legii też mają swoje za uszami, ale nie epatują tym tak ordynarnie na stadionie. Sharks swoją działalnością na stadionie i poza zbudowali sobie w kraju chyba najczarniejszy możliwy PR, więc raczej nie powinno nikogo dziwić, że nowy zarząd chce się od nich odciąć grubą krechą. |
w sumie jak buta swojemu sprzedali na fecie, to zamietli to pod dywan w tempie ekspresowym
|
Bo rywala derbowego nie mają, z którym mieliby takie przejścia jakie my w Krakowie swego czasu mieliśmy...
|
No taki mamy klimat, przeciwnik derbowy jakiego Legia nie ma. Nie chce mi sie szukac ich opraw derbowych czy z amica.
Daj wiare, ale Legia za swoje oprawy, race czy zabawy z Uefa wylapala kary pewnie zblizone do naszego budzetu a my "grosiki" . O czym my wogole rozmawiamy. |
Ależ ja wiem, że Legia swoimi oprawami naraziła klub na ogromne straty - tylko, że nie była to gangsterska retoryka, a niezgodne z "linią partii" polityczne oprawy typu Jihad Legia, "świnka" z UEFA i ogólnie pirotechnika. Przecież nikt tutaj nie krytykuje opraw jako takich, tylko fakt, że działalność UW na stadionie w dużej mierze sprawia wrażenie tuby propagandowej Sharksów. Gdyby było ich stać na choć odrobinę autorefleksji i odcięcie się od symboliki rekina, zważywszy na to jaki stwarza ona klimat wokół klubu (albo przynajmniej "zamiecenie jej pod dywan", jak to ktoś wyżej pisał w kontekście Legii), to raczej nikt nie robiłby im problemów.
|
Tutaj chodzi o to, żeby Wisła stała się mocnym piłkarsko, profesjonalnie zarządzanym klubem. Żeby tak się stało, to muszą pojawić się duże pieniądze. Żeby one się pojawiły to większość kibiców muszą stanowić ci, dla których oprawy, flagi i psuedodoping (bo to niemelodyjne i nierytmiczne ryczenie dopingiem nazwać nie można) nie mają żadnego znaczenia. I dla których nawoływanie do nienawiści (w stosunku do kogokolwiek) budzi po prostu odrazę.
Najważniejsza jest piłka nożna. Fanatycy muszą być marginesem. Pozdro dla normalnych kibiców Wisły. Pamiętajcie, że pod żadnym względem nie jesteście gorsi od przedstawicieli tzw. ruchu kibicowskiego. |
Ja wymiękam...
|
Cytat:
Nic nie wmawiam, po prostu kpisz z ludzi którzy próbowali pociągnąć doping na ile się dało. |
Cytat:
|
Różnica między Legią a Wisłą jest taka, że kibice Legii działają pozytywnie jeśli chodzi o finansowe sprawy, ogromne zbiórki, stawianie jakichś tam pomników Deyny, kupowanie karetek itd a chuligani Wisły rozjebali finansowo swój klub, po drodze zbierając dużą kase na murale, muzeum itp
To, że każdy ma coś za uszami to wiadomo ale na Wiśle to przerosło najczarniejsze sny. Druga sprawa jest taka, ze jak Legia śpiewa "jeszcze jeden", po śmierci współwłaściciela klubu to jest to chamskie i złe ale to "tylko" piosenka, Legia nikogo z maczetami (bynajmniej oficjalnie) nie gania. Także inaczej wygląda "jeszcze jeden" na Legii a inaczej wygląda "jesteśmy glodni kolejnej zbrodni" na Wiśle. U nas slowa idą w czyny albo słowa powstają z czynów, tam (na Legii) jest to wszystko groźne, jest taka otoczka ale nikt nikogo w 20 osób w biały dzień nie goni z maczetami i nożami, nie napierdala go żeby zginął w śmieciarce. Także to jest ta "subtelna" różnica. I nie ma się co dziwić, że na nas siały całe media. Tym bardziej, że Legia to pupilek dziennikarzy i całego światka kibicowskiego w Polsce a Wisła to dla nich tylko Wisła. Cytat:
|
Fakty są, jakie są.
Bractwo spod znaku rekina niemalże zaorało Wisłę. Temat jest cholernie świeży, a cudem odratowana Wisła stara się oddychać samodzielnie, wszyscy jednak przestrzegają, że pacjentowi może się pogorszyć. Dziwicie się zatem, że jakiekolwiek odstępstwa od normy (jaka by ona nie była) są natychmiast piętnowane, a klub nawet nie chce rozmawiać z ludźmi? A wiecie może dlaczego? Lub przypuszczacie? Moje przypuszczenie jest takie, że klub obawia się negocjować z kimkolwiek, żeby pismaki nie powiedziały, że gangusy dalej rządzą na Reymonta. A z kolei brać kibicowska, której honor jest najważniejszy, nie może ....a ani na chwilę odpuścić, posłuchać klubu, wykazać wolę współpracy. Stracić zaufanie jest bardzo łatwo - za to bardzo trudno jest je odbudować. A UW, zamiast powoli budować zaufanie i krok po kroku odnawiać dobre stosunki z klubem, mówi - NIE I ....! Bo nam się należy! A nie lepiej delikatniej? OK, rozjebało się wszystko, sprawa jest świeża, pokażemy Wam, że nam(UW) zależy na Wiśle tak samo jak Wam (obecni kierujący klubem). A z czasem, pokazując że jest spokój i atmosfera, kiedy klub odetchnie, trzymać się faktów - patrzcie, przetrzymaliśmy, odpuściliśmy nieco, jest doping, atmosfera - czy jest możliwość powrotu do "starych" flag/wyjazdów/czegokolwiek? Czy na takie poświęcenie brać kibicowska jest gotowa? Przecież ludzie kierujący klubem to nie są debile! Inaczej tego klubu by już nie było. A kibice traktują ich jak idiotów, próbując wymusić ustępstwa, jak nieposłuszne dziecko. Nie wierzę, aby takie próby odniosły skutek. |
Cytat:
|
Jesteście jak dzieci, które nie rozumieją dorosłych.
Sprawa jest prosta, banalna wręcz. Dla wszystkich osób z zewnątrz, to właśnie ten cholerny rekin jest symbolem patologii, która okradała i szantażowała swój własny klub oraz jego władze. Tyle i tylko tyle. W d*pie mają nasze wewnętrzne rozkminy czy ultrasi są potrzebni, czy wszyscy z WSH są źli, czy okradali bardzo, czy może jednak tylko trochę. Nawet jeżeli te pytania są zasadne, to są zasadne tylko dla nas. Oni nie żyją w "kibicowskim" świecie i żadnych niuansów nie kojarzą, sorry. Tenże rekin jest teraz dla nich wyznacznikiem czy pasożyt oderwał się od organizmu nosiciela. Jeśli flagi z rekinem znajdą się na stadionie, będzie to dla nich symbol tego, że klub się nie oczyścił. I choćby przyszło tysiąc atletów, a każdy z nich przekonywał po tysiąc razy, że nie mają już wpływu na klub, że władze się zmieniły, że umowy są rozwiązane, każda taka osoba z zewnątrz stwierdzi "pitolisz chłopie, flaga z rekinem wisi na stadionie, znaczy nic się nie zmieniło, nawet im się kurde dla dobra klubu nie chciało udawać, że jest inaczej". Do klubu nieoczyszczonego z patologii nie wejdzie żaden normalny inwestor, choćby nie wiem ile tweetów wrzucił Królewski i nie wiadomo ile zdrowia na boisku zostawił Błaszczykowski. Oczywiście jest margines teoretycznych inwestorów, którzy są tak bogaci, że mają to w d*pie i stać ich na wejście niezależnie od okoliczności. Tylko pytanie czy jesteśmy w kręgu zainteresowania jakiegokolwiek z takich inwestorów, czy - oprócz wyobrażeń małolatów, że jak jakiś szejk wszedł do ManC czy innego PSG, to inni aż przebierają nogami żeby wejść do Wisły - w ogóle jakiś taki realny inwestor istnieje, że możemy sobie pozwolić na to, żeby w imię skompromitowanej flagi z rekinem z góry pozbywać się tych inwestorów, którzy są w naszym zasięgu, ale akurat dla nich może być przeszkodą, że klub został wydymany przez środowisko ludzi, którzy wcale nie chcą odpuścić? Nikt mi nie wmówi, że symbol rekina jest tak ważny, że - dla dobra klubu - nie da się go, choćby i pozornie, zmienić na jakiś inny, żeby nie walił po oczach. |
Wymien prosze z nazwy tych inwestorow, ktorzy wejda tylko gdy znikna ze stadionu symbole rekinow. Udowodnij, ze tak jest, prosze.
|
Cytat:
Jakikolwiek inwestor wchodzi do klubu i sam sobie "czyści" przedpole - przejmując akcję klubu wprowadza swoich ludzi, jak nie będzie chciał wpuszczać flag z rekinem, to wpuszczał nie będzie (bo finalnie to on będzie musiał zakazać wnoszenia tej konkretnej flagi - nikt za niego tego nie zrobi). Z TS-em po przejęciu akcji taki inwestor też nic wspólnego mieć nie musi... |
Cytat:
Ale aluzję do dyskusji z Serkiem doceniam, żeby nie było ;) |
Cytat:
I tak, ludzie sie tym tam bardzo jaraja a sa o wiele bardziej bogatszymi krajami od nas. Maja rowniez zgody, dasz wiere ? Tak jak bydlo z Polski... Jesli chcesz sie wypowiadac w takim temacie to chociaz wykaz troche checi i uzyj wujka google. |
Cytat:
Problem polega na tym, że my nie jesteśmy w sytuacji normalnego klubu, który ma kłopoty z kibolami, którzy utrudniają życie właścicielowi. Jesteśmy w pozycji klubu, który został zniszczony przez kiboli. To trochę inny punkt startowy. Fajnie byłoby zrobić coś, co poprawi pozycję wejściową, a nie czekać na inwestora, który nie dość, że wpompuje miliony na zaległe zobowiązania i kolejne na bieżące funkcjonowanie, to jeszcze będzie musiał "czyścić" przedpole. Takiego możemy się nie doczekać nigdy. |
Ale zdajesz sobie sprawę, że aby doprowadzić do wyczyszczenia w takim sensie o jakim piszesz, to potrzeba ze dwa, trzy lata lekko licząc? Dopiero wtedy będzie wyczyszczone - tego też możemy nie doczekać.
|
Nie znam się ale się wypowiem. Czy jest pewne, że gdyby klub zezwolił na jakiekolwiek flagi to flaga wsh by wisiała? Czy może chodzić o to, że po prostu fanatycy nie lubią jak im się wiąże ręce i daje nakazy i zakazy, do których jako swoista subkultura w Polsce zawsze mieliśmy wiadome podejście? Nie myślcie że to się zmienilo. Młodzi nadal chcą pokazywać niezależność na swoim polu co wcale nie znaczy, że chcą od klubu pieniądze, albo że chcą stawiać jakieś warunki. Może chcą po prostu moc się wyrażać na trybunach w taki sposob w jaki akurat czują za stosowny. Może wcale by to nie oznaczało flagi wsh. A może po prostu UW dostala jasny prikaz i nie może inaczej bo gromowladni się zdenerwuja. A oni się znają nawzajem. Nikt nie chce podpaść bo tam ludzie nie są anonimowi jak my tu na forum. Może UW by chciało robić doping bez flagi wsh, ale zwyczajnie nie może bo szkoda za to tracić zęby lub nawet więcej. A może to na prawdę lojalność wobec większych kolegów. Kto wie... Zaznaczam że się nie znam.
|
Cytat:
Dlatego wolałbym, żeby pewne środowiska same zrozumiały sytuację i zrobiły pewne rzeczy nawet tylko pozornie. |
No właśnie, dlatego liczę na to, że obie strony zrobią krok w tył, każdy zrozumie powagę sytuacji, bo upieranie się twardo przy swoim obu stronom i Wiśle odbije się czkawką.
|
A tak półżartem-półserio: czy smok nie byłby lepszy niż rekin? xd
|
Smoki już były ;)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl