Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Markus 31.01.2010 15:04

Dwie sprawy - strategia "przeczekania do lutego". Wcale nie nie jest powiedziane, że wówczas ceny zawodników spadną (najwyżej w klubach, które rozpaczliwie muszą sprzedawać i wcześniej jakimś cudem tego nie zrobiły - czyli to góra marginalny procent małego rynku sensownych piłkarzy. Wszak nie każdy Słowak, czy Serb prezentuje odpowiedni poziom, jego klub przeżywa ciężkie kłopoty, a prezes będzie skłonny do istotnej obniżki cen dla Polakow) . Nei jest też pewne, że Wisła faktycznie dysponuje jakimiś pieniędzmi, by wówczas komukolwiek wartościowemu przedstawiać oferty. Więc nie liczyłbym na to.

Bramkarze - problem Juszczyka i Nurkovica to są dwie odrębne sprawy, aczkolwiek w ramach tej samej fatalnej polityki kadrowej. Bo odstrzelenie przez Dowhania Nurkovica wcale nie poprawia jej efektów, nie czyni mądrą i nie wymazuje prawie dwuletniej bezradności oraz wyraźnego braku sensownego planu, co dalej - a sprowadzenie Juszczyka nie broni się w żaden sposób i żadną miarą nie jest rozsądnym ruchem, który cokolwiek może zmienić na plus.

szejkspir 31.01.2010 15:39

Zbiorcze wyjaśnienie braku transferów :)
 
Dla uciszenia malkontentów obecnej polityki transferowej Wisły, pozwolę sobie wytłuszczyć i wyjaśnić:

Wisła nie ma pieniędzy na transfery!!!

Jeżeli w okresie sprzed kryzysu i budowy stadionu, kiedy to mogliśmy spokojnie grać przy r22, Wisła była w stanie wygospodarować na każde okienko transferowe ok. 0,5mln Euro (2mln zł; transfer piłkarza z "kartą w ręku" nigdy nie jest darmowy - istnieje coś takiego jak premia za podpisanie umowy oraz premia dla menadżera, pensja dla piłkarza też nie jest czerpana z magicznej sakiewki), to w chwili obecnej sytuacja wygląda gorzej niż tragicznie!

Dlaczego:
  1. Cały sezon gramy na wyjazdach - każdy mecz to strata, brak wpływu, naprawdę dobrze jeśli nie trzeba dopłacać. Grając na własnym stadionie, roczne zyski z tytuły biletów utrzymywały się na poziomie min. 2,5 mln zł. W skali całego sezonu, tych pieniędzy nie ma.

    Uzasadnienie:
    -koszt organizacji jednego spotkania na R22 to ok. 100tyś zł (na stronach Wisły kiedyś padła taka kwota, nie podam dokładnego odnośnika, zostawiam sprawę dla dociekliwych; dla zainteresowanych - koszt wynajmu stadionu w Sosnowcu to 70tyś./mecz),
    - przy średniej liczbie widzów 10tyś/mecz, i cenie biletów 25zl, dochód ze sprzedaży wynosi: 250000 (250 tyś.),
    - na stadionie gramy 15 meczów w sezonie,
    - prosty rachunek:
    (250 tyś - 100tyś)*15=2 mln 250tyś

    Tyle Wisła nie zarobi z tytułu gry w Sosnowcu.

  2. Niemożność reklamowania Bet-At-Home.

    Brak wpływów w skali roku na poziomie 4 mln zł.

  3. Wycofanie się Bogusława Cupiała z finansowania Wisły na zasadzie "życia ponad stan", tzn. klub może pozwolić sobie na wydatki ZBILANOSWANE i pokryte wpływami. Czyli wydamy tyle ile zarobimy.

    Na obronę właściciela proszę przeczytać sobie ten artykuł, żeby zobaczyć, że właściciel Tele-Foniki wcale nie ma tak wesoło, a przedsiębiorstwo znalazło się w poważnych kłopotach.

    A dla pełni jasności - proszę zaglądnąć też do sprawozdania finansowego Wisły Kraków za rok 2007
    Godny uwagi jest jeden z komentarzy poniżej, wyjaśniający, że Tele-Fonika przelewa rocznie ok. 5 mln zł na konto klubu, niezależnie od obecności lub braku sponsora strategicznego. Czy ktoś widział jakieś reklamy Tele-Foniki w czasie gdy na koszulkach były inne marki? Jest to najdroższa umowa sponsorska dla Tele-Foniki, jaka kiedykolwiek zapewne została zawarta w polskiej piłce.

Suma sumarum, jeżeli Wisła rok rocznie jest na granicy zbilansowania budżetu (jeśli nie jest "na minusie"), to ten sezon Wisła zamknie z deficytem ok, 6,25 mln zł!

Proszę wszystkich - nie płaczcie, że nie ma transferów...

Lepiej kupcie oryginalną koszulkę w sklepie internetowym Wisły...

PS. Jedyna nasza nadzieja - nowy stadion, większa publiczność (to od Was zależy KIBICE!!!), komercyjnie wykorzystanie powierzchni pod trybunami), większa medialność klubu i bogatsi sponsorzy!


PS2. Jeśli moderatorowie uznają mój post za wartościowy, proszę o zamieszczenie go również w temacie polityka sportowo-finansowa (chociaż zdaję sobie sprawę, że te informacje już tam się pojawiały).

szprotson 31.01.2010 16:06

przyszedł Szekspir, .......nął tragedie

i wszyscy połozyli uszy po sobie

jedyne co nam pozostaje to wiara. Więc
My...wierzymy, w naszego Skorże łoo ooo

Fugiel 31.01.2010 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szejkspir (Post 849157)
Dla uciszenia malkontentów obecnej polityki transferowej Wisły, pozwolę sobie wytłuszczyć i wyjaśnić:

Wisła nie ma pieniędzy na transfery!!!

Jeżeli w okresie sprzed kryzysu i budowy stadionu, kiedy to mogliśmy spokojnie grać przy r22, Wisła była w stanie wygospodarować na każde okienko transferowe ok. 0,5mln Euro (2mln zł; transfer piłkarza z "kartą w ręku" nigdy nie jest darmowy - istnieje coś takiego jak premia za podpisanie umowy oraz premia dla menadżera, pensja dla piłkarza też nie jest czerpana z magicznej sakiewki), to w chwili obecnej sytuacja wygląda gorzej niż tragicznie!

Dlaczego:
  1. Cały sezon gramy na wyjazdach - każdy mecz to strata, brak wpływu, naprawdę dobrze jeśli nie trzeba dopłacać. Grając na własnym stadionie, roczne zyski z tytuły biletów utrzymywały się na poziomie min. 2,5 mln zł. W skali całego sezonu, tych pieniędzy nie ma.

    Uzasadnienie:
    -koszt organizacji jednego spotkania na R22 to ok. 100tyś zł (na stronach Wisły kiedyś padła taka kwota, nie podam dokładnego odnośnika, zostawiam sprawę dla dociekliwych; dla zainteresowanych - koszt wynajmu stadionu w Sosnowcu to 70tyś./mecz),
    - przy średniej liczbie widzów 10tyś/mecz, i cenie biletów 25zl, dochód ze sprzedaży wynosi: 250000 (250 tyś.),
    - na stadionie gramy 15 meczów w sezonie,
    - prosty rachunek:
    (250 tyś - 100tyś)*15=2 mln 250tyś

    Tyle Wisła nie zarobi z tytułu gry w Sosnowcu.

  2. Niemożność reklamowania Bet-At-Home.

    Brak wpływów w skali roku na poziomie 4 mln zł.

  3. Wycofanie się Bogusława Cupiała z finansowania Wisły na zasadzie "życia ponad stan", tzn. klub może pozwolić sobie na wydatki ZBILANOSWANE i pokryte wpływami. Czyli wydamy tyle ile zarobimy.

    Na obronę właściciela proszę przeczytać sobie ten artykuł, żeby zobaczyć, że właściciel Tele-Foniki wcale nie ma tak wesoło, a przedsiębiorstwo znalazło się w poważnych kłopotach.

    A dla pełni jasności - proszę zaglądnąć też do sprawozdania finansowego Wisły Kraków za rok 2007
    Godny uwagi jest jeden z komentarzy poniżej, wyjaśniający, że Tele-Fonika przelewa rocznie ok. 5 mln zł na konto klubu, niezależnie od obecności lub braku sponsora strategicznego. Czy ktoś widział jakieś reklamy Tele-Foniki w czasie gdy na koszulkach były inne marki? Jest to najdroższa umowa sponsorska dla Tele-Foniki, jaka kiedykolwiek zapewne została zawarta w polskiej piłce.

Suma sumarum, jeżeli Wisła rok rocznie jest na granicy zbilansowania budżetu (jeśli nie jest "na minusie"), to ten sezon Wisła zamknie z deficytem ok, 6,25 mln zł!

Proszę wszystkich - nie płaczcie, że nie ma transferów...

Lepiej kupcie oryginalną koszulkę w sklepie internetowym Wisły...

PS. Jedyna nasza nadzieja - nowy stadion, większa publiczność (to od Was zależy KIBICE!!!), komercyjnie wykorzystanie powierzchni pod trybunami), większa medialność klubu i bogatsi sponsorzy!


PS2. Jeśli moderatorowie uznają mój post za wartościowy, proszę o zamieszczenie go również w temacie polityka sportowo-finansowa (chociaż zdaję sobie sprawę, że te informacje już tam się pojawiały).


Amen ! wreszcie ktos cos sensownego napisal.

Wiem, ze ciezko jest sie przyzwyczaic do tego, ale WIsla nie ma kasy na transfery. Jedyne co moze zaoferowac to pewnie jakis srednio wyzszy kontrakt.. tyle.

Ja tez bym chcial aby przyszedl pewnego dnia Cupial do Wilczka i powiedzial ... siema masz tu 100 ml zl , daj je trenerowi niech sobie kogos fajnego kupi do ataku. A jak starczy to niech jeszcze jakis rozgrywajacy na poziomie.

Bylo by super nie?

Ale to nie jest FM fifa czy PS tylko realne zycie.

szejkspir 31.01.2010 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 849177)
przyszedł Szekspir, .......nął tragedie

i wszyscy połozyli uszy po sobie

jedyne co nam pozostaje to wiara. Więc
My...wierzymy, w naszego Skorże łoo ooo

Może zacutuję tutaj bardzo rozsądny post kolegi rw88 (jedynie wyjątek)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 848943)
Najśmieszniejsze jest w tym wszystkim to, że najbardziej plują się tutaj ludzie którzy sami sprawiają swoimi "wywodami" że poziom tego forum jest obecnie grubo poniżej poziomu polskiej piłki, czy polityki transferowej Wisły Kraków.

Tak na marginesie, nie robię tragedii, tylko stwierdzam fakty. Jeśli tak przejeło Cię jedno podane przeze mnie słowo - nie było to moim zamiarem, wybacz.

Cieszę się, że co do wspierania klubu mamy takie samo podejście. Wierzę w Wisłę i rozumiem obecną sytuację.

Dla mnie nie posypujcie głów popiołem, wystarczy jak nie będziecie płakać ;)

A tak BTW ustalmy principia:

Ja - piszę (konkrety),
może Ty - .......isz.


Dzięki fugiel!

someonewisp 31.01.2010 17:00

@szejkspir
O tym co wyżej napisałeś większość normalnych kibiców wie. Już nie chodzi o brak transferów i tym podobne. Tutaj jest problem wynikający z ciągłego okłamywania nas. Sam wasz Skorża oficjalnie powiedział, że chce wzmocnić Wisłę 2-3 zawodnikami tuż przed pierwszym obozem przygotowawczym. Wiemy, że gówno wynikało z jego deklaracji, ale naprawdę lepiej było by jeśli by przyznał, że pieniędzy nie ma. Koniec kropka. A tak ta bezkresna karuzela medialna trwa. To powoli staje się nudne i nieludzkie, łudzenie nas nadzieją, że kogoś pozyskamy czy nie. Wole usłyszeć brutalną prawdę, a nie cyniczne kłamstwo.

Pablo84 31.01.2010 17:00

Pozwol szekspir , ze umieszcze sobie link do twojego posta w podpisie.

WiślakMyślenice 31.01.2010 17:07

100% prawda Szejkspir. Pozwolę sobie dodać tylko, że dotychczasowy dług wobec TF wynosi 75 mln złotych. Źródło wg Karherop - a.

szprotson 31.01.2010 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szejkspir (Post 849209)
Może zacutuję tutaj bardzo rozsądny post kolegi rw88 (jedynie wyjątek)



Tak na marginesie, nie robię tragedii, tylko stwierdzam fakty. Jeśli tak przejeło Cię jedno podane przeze mnie słowo - nie było to moim zamiarem, wybacz.

Cieszę się, że co do wspierania klubu mamy takie samo podejście. Wierzę w Wisłę i rozumiem obecną sytuację.

Dla mnie nie posypujcie głów popiołem, wystarczy jak nie będziecie płakać ;)

A tak BTW ustalmy principia:

Ja - piszę (konkrety),
może Ty - .......isz.


Dzięki fugiel!

Szekspir pisał tragedie badz komedie.
Twoj post byl na powaznie, wiec raczej nie powiedzil bym ze to komedia
A ze tragedia, to tak. Gdyż dla wielu menadzerów tragedia jest niekupienie nikogo, walic to ze tym co mamy mozemy miec mistrza. Chodzi o to ze nei kupimy nikogo "znaczacego" a inni tak . Zwykły konsumpcjonizm. ot co.

A tekst jest jaki jest. To jest forum i kazdy ma prawo do wlasnej opinii na temat polityki transferowej, czy tez koloru skarpetek naszego trenera.
dlaczego nei pottrafimy sie przyznac do tego ze potrafimy tylko narzekac, przeciez to nasza polska osobowosc.
a ja jak wierzyłem w Skorze tak wierze. Bo wiara to jedyna instytucja ktora ma w dupie pieniadze

wolfy 31.01.2010 17:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 849218)
Szekspir pisał tragedie badz komedie.
Twoj post byl na powaznie, wiec raczej nie powiedzil bym ze to komedia
A ze tragedia, to tak. Gdyż dla wielu menadzerów tragedia jest niekupienie nikogo, walic to ze tym co mamy mozemy miec mistrza. Chodzi o to ze nei kupimy nikogo "znaczacego" a inni tak . Zwykły konsumpcjonizm. ot co.

Ty ten "konsumpcjonizm" zrozumiesz dopiero wtedy, kiedy na bramce z konieczności będzie musiał stanąć Juszczyk, a nasze pole manewru wśród napastników i bocznych pomocników na ławce będzie ograniczało się do Łukasza Burligi. Mamy obecnie dwóch napastników - zakładając, że Boguski wreszcie przestanie łapać drobne kontuzje. Paweł - nasz najlepszy napastnik - będzie gotowy do gry nie wiadomo kiedy.

Nie wszystko da się wytłumaczyć brakiem pieniędzy - odpuszczenie Ćwielonga czy Niedzielana w naszej obecnej sytuacji kadrowej jest naprawdę bolesne.

A kolega szejkspir wśród przyczyn naszych obecnych problemów zapomniał wymienić fenomenalny występ w pucharach. To bardzo znamienne, takie wybiórcze podejście do rzeczywistości.

miras108 31.01.2010 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez someonewisp (Post 849212)
@szejkspir
O tym co wyżej napisałeś większość normalnych kibiców wie. Już nie chodzi o brak transferów i tym podobne. Tutaj jest problem wynikający z ciągłego okłamywania nas. Sam wasz Skorża oficjalnie powiedział, że chce wzmocnić Wisłę 2-3 zawodnikami tuż przed pierwszym obozem przygotowawczym. Wiemy, że gówno wynikało z jego deklaracji, ale naprawdę lepiej było by jeśli by przyznał, że pieniędzy nie ma. Koniec kropka. A tak ta bezkresna karuzela medialna trwa. To powoli staje się nudne i nieludzkie, łudzenie nas nadzieją, że kogoś pozyskamy czy nie. Wole usłyszeć brutalną prawdę, a nie cyniczne kłamstwo.

Wzmocnienia miały być tylko jeśli Wisła sprzedałaby kogoś z dwójki Brożek Marcelo. Brożek jest kontuzjowany, więc zostawał Marcelo, a gdyby właśnie jego Wisła sprzedała to stracilibyśmy nie tylko świetnego obrońce, ale i dużą przewagę nad rywalem przy stałych fragmentach. W obecnej sytuacji jeśli Wisła nie pozbędzie się żadnego zawodnika z podstawowego składu to będę zadowolony, no i jeszcze przydał by się co najmniej jeden napastnik przynajmniej na poziomie Ćwielonga żeby załatać dziurę po Nim. No i przecież jest duża szansa na podpisanie Ba. Więc nie jest tak źle.

dj_ibutti 31.01.2010 17:55

Przepraszam bardzo, że się wtrącę. Czepiacie się Skorży, że powiedział "chcę 2-3 transfery" że niby Was okłamał. A co nie chce? Oczywiście, że chce. A to że ich nie ma... bo nie ma kasy to nie jego wina. (tak, tak on odpowiada za Levadie. Bla,bla, bla.. Tylko to nie TRENER był na boisku. )

Daniel Alves 31.01.2010 17:56

Ja uważam, że powinniśmy wypożyczyć Punosevaca. To by było dość ciekawe rozwiązanie.

wolfy 31.01.2010 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 849238)
(tak, tak on odpowiada za Levadie. Bla,bla, bla.. Tylko to nie TRENER był na boisku. )

Proszę, nie zaczynaj znowu tej dyskusji.

szejkspir 31.01.2010 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 849213)
Pozwol szekspir , ze umieszcze sobie link do twojego posta w podpisie.

Śmiało :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 849218)
Szekspir pisał tragedie badz komedie.
Twoj post byl na powaznie, wiec raczej nie powiedzil bym ze to komedia
A ze tragedia, to tak. Gdyż dla wielu menadzerów tragedia jest niekupienie nikogo, walic to ze tym co mamy mozemy miec mistrza. Chodzi o to ze nei kupimy nikogo "znaczacego" a inni tak . Zwykły konsumpcjonizm. ot co.

A tekst jest jaki jest. To jest forum i kazdy ma prawo do wlasnej opinii na temat polityki transferowej, czy tez koloru skarpetek naszego trenera.
dlaczego nei pottrafimy sie przyznac do tego ze potrafimy tylko narzekac, przeciez to nasza polska osobowosc.
a ja jak wierzyłem w Skorze tak wierze. Bo wiara to jedyna instytucja ktora ma w dupie pieniadze

Ja tam do miana Szekspira nie aspiruję. A że fakty jakie są... nie poradzę.

szprotson, zwracam honor! Za wiarę, antykonsumpcjonizm i antymenadżerstwo!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez someonewisp (Post 849212)
@szejkspir
O tym co wyżej napisałeś większość normalnych kibiców wie. Już nie chodzi o brak transferów i tym podobne. Tutaj jest problem wynikający z ciągłego okłamywania nas. Sam wasz Skorża oficjalnie powiedział, że chce wzmocnić Wisłę 2-3 zawodnikami tuż przed pierwszym obozem przygotowawczym. Wiemy, że gówno wynikało z jego deklaracji, ale naprawdę lepiej było by jeśli by przyznał, że pieniędzy nie ma. Koniec kropka. A tak ta bezkresna karuzela medialna trwa. To powoli staje się nudne i nieludzkie, łudzenie nas nadzieją, że kogoś pozyskamy czy nie. Wole usłyszeć brutalną prawdę, a nie cyniczne kłamstwo.

Musimy odsiać wszystkie szumne informacje jakie SPEKULUJĄ media, od tych podawanych oficjalnie przez klub. Okres transferów to wymarzony czas dla bajkopisarzy ;)
Skorża zajmuje się tym co obejmują jego kompetencje. Nie jest prezesem, skarbnikiem klubu. Zajmuje się prowadzeniem drużyny, jej rozwojem i typowaniem zawodników jacy są w danej chwili potrzebni.
Co to mówi to prawda. Widzi, że w danym momencie pozyskanie 3 zawodników rozwinie potencjał tej druzyny. To czy są środki, jakie są, to już nie jego zakres kompetencji. Naturalnie, typując zawodników, świadom jest ograinczeń. Ale Rada Nadzorcza nie powie mu: nie szukaj, nie staraj się, nie kombinuj bo to i tak nie ma sensu. Zawsze trzeba próbować!
Kto nie próbuje - ten nic nie ma. Zawsze jest szansa na okazje. Trzeba na nie czyhać.

Wisła nie ogłosi oficjalnie i nie powie wprost że nie ma pieniędzy na transfery - to byłoby marketingowe samobójstwo.
Nie wprost, powiedział to Wilczek - transfery będą, jak kogoś sprzedamy.
Wisła ma pewną renomę - zdobytą kilka lat temu.
Nie wypada nam do pewnych rzeczy się przyznawać... ;)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 849228)
Ty ten "konsumpcjonizm" zrozumiesz dopiero wtedy, kiedy na bramce z konieczności będzie musiał stanąć Juszczyk, a nasze pole manewru wśród napastników i bocznych pomocników na ławce będzie ograniczało się do Łukasza Burligi. Mamy obecnie dwóch napastników - zakładając, że Boguski wreszcie przestanie łapać drobne kontuzje. Paweł - nasz najlepszy napastnik - będzie gotowy do gry nie wiadomo kiedy.

Nie wszystko da się wytłumaczyć brakiem pieniędzy - odpuszczenie Ćwielonga czy Niedzielana w naszej obecnej sytuacji kadrowej jest naprawdę bolesne.

A kolega szejkspir wśród przyczyn naszych obecnych problemów zapomniał wymienić fenomenalny występ w pucharach. To bardzo znamienne, takie wybiórcze podejście do rzeczywistości.

Wolfy, ja stwierdzam fakty. Wiem, że Wilczek mówił po Levadii o 2 milonach Euro, ale czy planowalbyś wydatki nie mając pieniędzy na koncie? Pieniądze z LM i LE nigdy nie będą pewne, dopóki nie awansuje się do odpowiedniej fazy. Wilczek widział, że bez tych pieniędzy trudno będzie zbilansować sezon rozgrywany poza R22. Pozbywanie się piłkarz (Ćwielonga sprzedano) to też jest sposób na zmniejszanie wydatków.

Żeby już nie wznawiać tego problemu, dodam jeszcze że zmiana trenera nic nie pomoze w takiej chwili. Przemeblowanie składu, nowi piłkarze... Teraz na to nie ma pieniędzy. Pucharów nie będzie bez mistrzostwa. Skorża to nam gwarantuje, że wygra obecny sezon z 4-5 przegranymi meczami. Kto na jego miejsce? Zagraniczny trener? Pół roku nim piłkarze zrozumieją co do nich mówi ;) Smuda? Piękna klepka, szybka kontra Lechowi nie pomogły w walce o LM, gdy gubili punkty z dołami tabeli. Krytyka Skorży się należy. Ale kto na jego miejsce? Dla mnie nie ma innego wartościowego szkoleniowca na obecną chwilę. Popieram Maćka. To moja własna opinia.

Nastały trudne czasy, oszczędzają gdzie się da. Cupiał już nie wspomoże w trudnej chwili.
Pozostało im balansowanie na krawędzi... Trzeba działać takimi środkami jakie się ma!

Wybaczcie,
w osądach - jestem realistą, przekonywują mnie liczby i tego się będę trzymał.

Wierzę, ża jak tylko stadion zacznie w pełni funkcjonować, przyjdą lepsze dni!
(ale i Lech z Legią będą mocniejsi...)

Fugiel 31.01.2010 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez someonewisp (Post 849212)
@szejkspir
O tym co wyżej napisałeś większość normalnych kibiców wie. Już nie chodzi o brak transferów i tym podobne. Tutaj jest problem wynikający z ciągłego okłamywania nas. Sam wasz Skorża oficjalnie powiedział, że chce wzmocnić Wisłę 2-3 zawodnikami tuż przed pierwszym obozem przygotowawczym. Wiemy, że gówno wynikało z jego deklaracji, ale naprawdę lepiej było by jeśli by przyznał, że pieniędzy nie ma. Koniec kropka. A tak ta bezkresna karuzela medialna trwa. To powoli staje się nudne i nieludzkie, łudzenie nas nadzieją, że kogoś pozyskamy czy nie. Wole usłyszeć brutalną prawdę, a nie cyniczne kłamstwo.

No to wlasnie ja uslyszales ... tyle ze od nas :)

A co do klamstw :) to czy tak naprawde ktos z was uslyszal jakies obietnice od Cupiala/Wilczka/Skorży czy kogo kolwiek innego ze beda nowi ? Z tego co ja kojarze to byly plany, ze beda nowi jak sprzedadza Brozka lub Marcelo , prawda ? Przedali ? Nie...

A co do medialnej bezkresnej karuzeli .. coz o czyms trzeba pisac, prawda ? 99,9 Tych transferow nie ma potwierdzienia nawet w kilku procentach w rzeczywistosci ... i dlatego czujecie sie oszukani ? Przez kogo ? przez Fakt, WP, Gazete W czy Przeglad Sportowy ? Przypomina mi sie jak kiedys (chyba tutaj na tej stronie) byly wypisane wszystkie nazwiska zawodnikow z kilku sezonow ktorzy ponoc byli przymierzani do Wisly ....z reszta przypomnijcie sobie kilka rodzynkow z ostatnich okienek ...

wolfy 31.01.2010 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szejkspir (Post 849243)
Skorża to nam gwarantuje, że wygra obecny sezon z 4-5 przegranymi meczami.

To jest już jakaś choroba...

Nie twierdzę, że nie zdobędziemy mistrzostwa, ale sugerowanie, że Skorża nam je gwarantuje bez względu na to, kto będzie grał - żyjecie w iluzji. To już jest jakaś sekta, ja się od was odcinam.

Rozumiem, zdobył dwa mistrzostwa i jest to niezaprzeczalny sukces, ale...

...

Wiesz, ja mam lepszy pomysł. Skoro nam Skorża mistrzostwo gwarantuje, to sprzedajmy cały pierwszy skład i grajmy młodą ekstraklasą.

I proszę - nie sugeruj, że kierujesz się zdrowym rozsądkiem i logiką, żeby po chwili wplatać w wypowiedź elementy magiczne w rodzaju półboskich mocy naszego trenera. Obrażasz w ten sposób ludzi starających się racjonalnie oceniać sytuację.

Skorża nam niczego nie gwarantuje. Więcej - żaden trener nigdy nam niczego nie zagwarantuje. Wbijcie to sobie do głowy.

Rozumiem, że można mieć idoli, ale to nadal tylko ludzie. Jeżeli będziecie ich mitologizować już za życia, to się wcześniej czy później bardzo się rozczarujecie.

A co do pieniędzy z pucharów - one prawie zawsze były wliczane. Z prozaicznej przyczyny - nie sposób utrzymać budżetu na naszym poziomie wpływami z Ekstraklasy i Pucharu Polski. Zazwyczaj kończyło się to tak, że trzeba było potem łatać go sprzedażą zawodników. Jak dotąd zawsze się udawało opchnąć jakiegoś kopacza za kilka milionów euro i bilans ostatecznie się zgadzał. Stąd właśnie wieczne dylematy "co się stało z pieniędzmi za XYZ?". Ano, nic się nie stało - w większości zostały przejedzone, poszły na bieżącą działalność klubu.

Skorża skandalicznym wynikiem z Levadią nasze problemy zdecydowanie pogłębił - zamiast minimum sześciu meczy i pieniędzy z relacji i UEFA odpadliśmy w pre-eliminacjach.
Co więcej, wyrobiliśmy sobie taką markę, że nikt po naszych zawodników się już nie zgłasza. Jak myślisz, jaka jest szansa na wyłowienie kolejnego talentu w rodzaju Marcelo, gdy prawdopodobieństwo wypromowania się w naszym klubie przez puchary są bliskie zeru? Nasza jedyna realna pozycja przetargowa - łatwość eliminacji do pucharów - została przez niechlujstwo Skorży w oczach menedżerów pogrzebana... A to był prawdziwy atut (do tego jedyny, bo i liga nędzna, i płacimy grosze) - taki Andriejew z Levadii poszedł do ligi włoskiej właśnie dzięki grze w pucharach. Kij z tym, co się później z nim stało - liczy się sam fakt wybicia się do bogatej ligi.
Realnie - w tej chwili zostały nam już tylko transferowe odpady, bo zawodnicy chcący się wypromować będą szukali innych klubów (nie twierdzę, że akurat Levadii:D).

P.S. A skoro twierdzisz, że Wilczek powinien wliczać tylko możliwe wpływy z polskiej ligi, do tego jeszcze pewnie wpływy uśrednione (zszokuję Cię - my wcale nie mamy mistrzostwa zagwarantowanego z góry), to wytłumacz nam - skąd w takim wypadku brać pieniądze na pensje naszych zawodników?
To jest jakaś aberracja, że od trenera Skorży nie można wymagać żadnego wyniku w pucharach. Winny jest Wilczek, a jak!

Fugiel 31.01.2010 18:56

Zapewne zarowno z braku kasy i czesciowo rozumu :)

szprotson 31.01.2010 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 849228)
Ty ten "konsumpcjonizm" zrozumiesz dopiero wtedy, kiedy na bramce z konieczności będzie musiał stanąć Juszczyk, a nasze pole manewru wśród napastników i bocznych pomocników na ławce będzie ograniczało się do Łukasza Burligi. Mamy obecnie dwóch napastników - zakładając, że Boguski wreszcie przestanie łapać drobne kontuzje. Paweł - nasz najlepszy napastnik - będzie gotowy do gry nie wiadomo kiedy.


A kolega szejkspir wśród przyczyn naszych obecnych problemów zapomniał wymienić fenomenalny występ w pucharach. To bardzo znamienne, takie wybiórcze podejście do rzeczywistości.

wolfy, ale ja wierze w to ze jesli Juszczyk stanie na bramce, to bedzie najlepszym bramarzem ligi, a Burliga sie wybije i bedzie niczym Brzyski, czy też dalej jak Wawrzyniak etc.
Wiem ze wiekszosc naszej ME to są zawodnicy ktorzy nie wygladaja jak przyszle gwiazdy. Ale moze jesli by na nich stawiano, probowano chociaz, to zrobili by sie takimi Rybusami, Borysiukami, Możdzeniami etc.
Taki Możdzeń mial fajny wystep przeciwko nam, i dzieki temu o nim slychac. Ale sie pokazał, pamietał ze zagrał na niezłym poziomie. Nie przestraszył sie.
teraz go gdzies wypozyczyli chyba, ale jakby nie bylo wykorzystał szanse. 18 lat ma czy cos kolo tego.
A u nas takich szans nie dostaja mlodzi. Zmiany jakie byly to Cwielongi, Cantoro, Łobodzinski, ew. Jop
Burliga na 2 minutych wchodzil. I gdzie on ma sie ograc. Chyba na playstation.
Wiem ze potrzeba tansferow bo ławka słaba, ale moze tak lepiej kupic z 5 młodych.
Najsmieszniejsze jest to ze nie mamy napastnikow wogole. Jeden Brożek to za mało.
Bo w ME to napastnikow nie mamy. nie ma ich.

wolfy 31.01.2010 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 849260)
wolfy, ale ja wierze w to ze jesli Juszczyk stanie na bramce, to bedzie najlepszym bramarzem ligi, a Burliga sie wybije i bedzie niczym Brzyski, czy też dalej jak Wawrzyniak etc.

Z wiarą dyskutować nie sposób.

EDIT (nie miałem wcześniej czasu dopisać):

To nie to, że ja nie wierzę w Burligę, Kurto czy Czekaja. Wręcz przeciwnie. Widząc jednak, jak dotąd byli traktowani przez trenera (a byli wyjątkowo lekceważeni - te sześćdziesięciosekundowe zmiany, kiedy zawodnik musiał się śpieszyć żeby wejść na boisko przed końcem meczu) - ja nie widzę tu za grosz konsekwencji.
Grał Ćwielong, Burliga był kompletnie na uboczu - i co, teraz ma być jedynym ofensywnym zmiennikiem?

Poza tym, znając naszego trenera - prędzej da Jopa na środek pomocy, a z Diaza znów zrobi pomocnika niż postawi na Burligę. Hierarchia w zespole musi być, starszeństwo też...

Colin 31.01.2010 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez someonewisp (Post 849212)
@szejkspir
O tym co wyżej napisałeś większość normalnych kibiców wie. Już nie chodzi o brak transferów i tym podobne. Tutaj jest problem wynikający z ciągłego okłamywania nas. Sam wasz Skorża oficjalnie powiedział, że chce wzmocnić Wisłę 2-3 zawodnikami tuż przed pierwszym obozem przygotowawczym. Wiemy, że gówno wynikało z jego deklaracji, ale naprawdę lepiej było by jeśli by przyznał, że pieniędzy nie ma. Koniec kropka. A tak ta bezkresna karuzela medialna trwa. To powoli staje się nudne i nieludzkie, łudzenie nas nadzieją, że kogoś pozyskamy czy nie. Wole usłyszeć brutalną prawdę, a nie cyniczne kłamstwo.

Nigdy nie usłyszysz, że nie będzie definitywnie transferów i klub najbliższe okienko transferowe po prostu przewegetuje, bo to nie wpływa dobrze na medialność klubu i z tym się pogódź. Klub cały czas szuka najrozmaitszych sponsorów, którzy wnoszą jakąś kasę do klubu, przyzwoita koniunktura i polityka transferowa to sygnał dla kibiców by przychodzili na stadiony, a sponsorzy wspomagali klubową kasę. Marketing był, jest i będzie.

Nie trzeba czytać i brać na serio to co pisza w gazetach, czy nawet czasem mówią osoby zarządzające klubem. Wystarczy sobie samemu przeanalizować obecną sytuację klubu (koszty a przychody) i odpowiedź sobie znajdziesz samemu. Pieniądze z nieba nie lecą.

A nawet jak już wszystkim się wydaje (często słusznie), że jest beznadziejnie to każdy klub będzie próbował jakiś testów, czy obserwował graczy w jego zasięgu, o których gazety się nie rozpisują. Zawsze jest nadzieja, że trafi się darmowy odpowiednik Błaszczykowskiego czy Marcelo. Na transferowe hity Wisły bym nie liczył póki nie sprzedamy kogoś za przyzwoite pieniądze (bo pieniądze za Ćwielonga Wisły nie zbawią) lub póki klub nie zagra przywoicie w lecie w europejskich pucharach.

Proximus 31.01.2010 19:49

Na 90 minut wykreślili z transferów Punosevaca. Był już gdzieś news że oficjalnie nas nie wzmocni?

Markus 31.01.2010 20:29

Toczycie próżną dyskusję.

Bo trudna sytuacja finansowa klubu, w żadnej mierze nie tłumaczy i nie usprawiedliwia bezsensownych oraz szkodliwych ruchów typu kontraktowanie Juszczyka, ani dalszego trwania złej polityki kadrowej, którą wdraża Wisła w ostatnich latach.

Ciągłe osłabianie drużyny i przejadanie pieniędzy musi prowadzić do systematycznego pogarszania sytuacji i różnych, coraz liczniejszych Lewadii.

I Wolfy ma rację, że Skorża nam nic nie gwarantuje - nie przy obecnej polityce sportowo-finansowej klubu.

Wszystkiego nie da się i nie można usprawiedliwić też zadłużeniem klubu - wszystkie w naszej ekstraklasie i ogromna większość na świecie również jest zadłużona (i to często jeszcze bardziej), równie niedochodowa itd. - a mimo to, czasem w jeszcze trudniejszych warunkach potrafią prowadzić inną politykę, dokonywać niezbędnych wzmocnień i nie robić głupich Juszczykopodobnych ruchów.

Arek10 31.01.2010 20:36

Andriejew nie poszedł do włoch tylko do Almerii i to jej rezerw czyli Almerii B

Tasio1906 31.01.2010 20:37

A Wy dalej z tym Juszczykiem... Czy klub podpisał z nim 5 letnią umowę z gwarancją zarobków 300 000$ za sezon? Nie podpisaliśmy półroczną umowę na rozsądnych warunkach finansowych.

Griszka30KR 31.01.2010 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 849238)
Przepraszam bardzo, że się wtrącę. Czepiacie się Skorży, że powiedział "chcę 2-3 transfery" że niby Was okłamał. A co nie chce? Oczywiście, że chce. A to że ich nie ma... bo nie ma kasy to nie jego wina. (tak, tak on odpowiada za Levadie. Bla,bla, bla.. Tylko to nie TRENER był na boisku. )

To po co je zapowiada.Niech się wogóle nie odzywa,nie negocjujmy z zawodnikami,jak z tego i tak dupa i śmieją się z nas w całej Polsce.Przypomina mi to trochę przetarg PKPna nowe pociągi,na który wydała miliony,wiedząc z góry ,ze i tak ich niec stac na zkup żadnego.
Nie mam pretensji,ze nie ma transferów,to wiedziałem,tylko o to,ze po raz kolejny mówią cos z czego nie mogą się wywiązac,rzucając pożywke dla kibiców.Po co to?

zajafffka 31.01.2010 21:07

Rzadko się wypowiadam ale myślę , że to odpowiedni czas żeby napisac moją opinię na temat "polityki transferowej". Co do Juszczyka - jego zakontraktowanie to sygnał, że dalej szukamy bramkarza, jak nie teraz to w lecie kiedy będzie większy budżet( gra na swoim stadionie itd.) Testowani- pierwszy raz testuje się zawodników z jakąkolwiek przeszłością, z jakimkolwiek CV. Jesli przynajmniej jeden podpisze, okaże się wzmocnieniem - sukces. Ja mimo wszystko szansy na transfery upatruje w dacie...Jutro 1 lutego. Oficjalnie zamyka się okno dla zachodu i jak trafnie zauwazył Skorża znacznie wzrasta szansa Wisły na ściągnięcie zawodników. Wierze , że są to już przygotowane nazwiska zarówno na testy w Hiszpanii jak i gotowi do podpisania gracze...może to tylko nadzieja ale i tak uważam że szanse na transfer wzrastają o kilkadziesiąt procent już dziś...a właściwie jutro o 00:01 POZDRAWIAM

vote-for-mikey 31.01.2010 21:23

o czym zapomina większość piszących - kupować możemy dopiero od jutra, więc jeśli jakiś transfer będzie miał miejsce to naprawdopodobniej już jest dopięty i w łikend szykowana jest konferencja, jak to zwykłe bywało. JEŚLI ;)

tymczasem pozostały 3 godziny okienka w anglii, chyba, że ponownie zostało wydłużone do poniedziałku, i ekscytujmy się tym, czy ktoś zdąży dopiąć wielki transfer ;)

Awe 31.01.2010 21:26

Tylko teraz był ostatni dzwonek na ściągnięcie bramkarza. Bo wg pewnej niemieckiej strony :) Pawełek ma kontrakt do 30.06.2010. Więc może już podpisać umowę z każdym klubem. Od czerwca jesteśmy bez bramkarza. No chyba, ze przedłużymy z Pawełkiem kontrakt ale zapewne on będzie chciał dużej kasy bo wie, że Wisła będzie pod ścianą. Z resztą nie wątpię, że będą na niego chętni z zagranicy, jakiś średniak Grecki czy coś w tym stylu. Więc jeśli do tej pory był chaos z bramkarzami to nie chcę myśleć co będzie za pół roku.

Chyba, że data końca kontraktu jest błędna, wtedy proszę o nie czytanie tego postu :P

felipe 31.01.2010 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vote-for-mikey (Post 849309)
o czym zapomina większość piszących - kupować możemy dopiero od jutra, więc jeśli jakiś transfer będzie miał miejsce to naprawdopodobniej już jest dopięty i w łikend szykowana jest konferencja, jak to zwykłe bywało. JEŚLI ;)

To czemu ostatnio w sparingu Lecha gola zdobył Krivec ?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl