![]() |
Cytat:
To co prezentujesz jest "trochę" nie fair - Buksa da dotrzymać słowa "przede wszystkim", bo słowo to rzecz święta. Wisła już musi, bo to tylko ustalenia na gębę i wiele się od sierpnia zmieniło... |
Jedyne co można teraz napisać w temacie Buksy to: Olek powodzenia w (wstawić nazwę jakiegoś klubu).
Nowy agent, wypłynięcie tej informacji o kontrakcie - gościa już w Wiśle nie ma. Obym się mylił. |
Cytat:
Cytat:
Olek ma grać więcej i to nie tyle kwestia "ustaleń", co po prostu realizacja przyjętego w klubie "planu rozwoju" Buksy. Chłopak zaczął sezon w pierwszym składzie, zagrał jednak dwa bardzo słabe spotkania w Ostrowcu i Białymstoku, usiadł więc na ławce. Później Olek wyjeżdżał na zgrupowania kadry, z których wracał z kontuzjami, miał też przerwę w treningach z innego powodu. Krótko pisząc - część rundy umknęła mu przez urazy. Kiedy więc miał grać? Wisła ma wystawiać chłopaka będącego nie w pełni sił, bez formy? Przecież takie granie na siłę może przynieść więcej szkody niż pożytku. Kuba traktuje naszego młodego zawodnika jak oczko w głowie, wie że Buksa musi grać więcej, jednak nie bez względu na okoliczności. Jeśli młodzian grał ostatnio mniej, to były ku temu powodu. Chłopak swoje minuty będzie dostawał, bądź spokojny - niech tylko skupi się na kwestiach sportowych. Proponowałbym zaufać Kubie i zarządowi, a nie słuchać przecieków od managera, który będzie robił wszystko, by przygarnąć prowizję od umieszczenia Buksy w jakimś klubie na zachodzie. Wracając jednak do "ustaleń" - w sierpniu klub i Buksowie doszli do porozumienia w sprawie nowej umowy, ustalono jej warunki. Poinformowano o tym w porozumieniu z zawodnikiem i jego przedstawicielem (jak oceniam ten ruch, to już inna sprawa). Co istotne, przedłużono też kontrakt z zawodnikiem do czerwca 2021 roku (nie na gębę) a Olek otrzymał stosowną podwyżkę. Tak, to Olek powinien przede wszystkim dotrzymać słowa, bo Wisła zrobiła wszystko, by chłopaka zatrzymać. |
Jedyne osoby do których w obecnej sytuacji można mieć pretensje to agenci - sprawy kontaktowe są często tajne, tym bardziej tu na życzenie Buksow i klubu co do umowy, a więc - albo sobie Buksowie życzyli by paplać o nich na prawo i lewo (w co wątpię), albo się mocno na nich wk*****. Strzelam na tą drugą opcję.
Takie zamieszanie jak obecnie nie jest nikomu a rękę. Przecież Olek ma jeszcze w perspektywie 8 miesięcy w Wiśle i na pewno nie chce od tak robić w okół siebie burzy. Sprawy miały byc zalatwiane po cichu, a jak widać nie są. Młody zamiast skupić się na graniu musi odpowiadać na zaczepki w social media. Klub się musi tłumaczyć z tajnego układu z Buksami. Z początku można było się poczuć oczywiście oszukanym przez klub, ale być może był to również warunek Buksow, aby dać synowi spokój. Tego nie wiemy. |
Cytat:
Więc argumentacja, że szans dostawał za mało i to Wisła nie dotrzymała jakichś ustaleń i to w związku z tym ta chryja do mnie za grosz nie przemawia. |
Cytat:
Aaa, zanim ktoś wyskoczy z tym, że przecież dostał szanse. Wg mojej definicji szanse dostał np Janicki. Czyli jeden mecz od 1 minuty - słaby, ale dajemy mu kolejna szanse w następnej kolejce. Kolejny słaby mecz - spoko, trener poklepał po plecach i dostał kolejna szanse od pierwszej minuty. Znowu słabo? Spoko, kolejna szansa. Znowu słabo? Kolejna szansa. Itd itd. Gdyby Janickiego, Klemenza, Sadloka i cała resztę traktować podobnie jak Bukse, to do grania by tylko Frydrych został, reszta by musiała na ławce czekać aby nie "odbudować". Cytat:
Napisałeś też, że to on "przede wszystkim" tego słowa powinien dotrzymać - czyli jednoznacznie zasugerowałeś, że druga strona tez dała słowo. Z doniesień medialnych jasno wynikało, że klub obiecał mu, że będzie dostawał szanse. Jeśli wiesz o jakies innej obietnicy ze strony klubu to nas poinformuj. Dlatego też zadałem pytanie : dlaczego tylko jedna ze stron ma wg ciebie obowiązek wywiązać się z umowy, a druga już nie koniecznie? |
Cytat:
Jeśli ktoś uważa, że to nie jest mało i potrafi ocenić jego grę - to naprawdę kariera scouta stoi otworem. W analogicznym okresie Beciraj dostał 220 minut... Nawet Boguski od sierpnia był dłużej na boisku. |
Cytat:
Co do reszty, to może przeczytaj raz jeszcze co napisałem, bo wyciągnąłeś błędne wnioski. Wszystko odnośnie "obietnic" jest w moim poprzednim wpisie. Cytat:
|
Cytat:
Ale oczywiście najprawdopodobniej takie ustalenia są - w takim wypadku, druga strona też coś obiecała i obydwie takim samym stopniu powinny się z tego wywiązać. A nie jak sugerujesz: "przede wszystkim Olek". Cytat:
Jeśli wchodzi w 80 minucie znaczy, że jest zdrowy. Wpuszczenia w 89 minucie już przemilczę... Co zaś do zdania: Cytat:
Dokładnie tego samego ty od niego wymagasz: w styczniu ma podpisać kontrakt i już, bo przecież "Olek obiecał". A nie sprawdzać skrzynki z ofertam,i czy dzwonić do menedżera... Rozumiem, że według ciebie w ostanim meczu miał chłopak siły na 60 sekund? |
Zobaczymy co będzie z Wartą. Pozostali napastnicy nie trenowali z drużyną. Buksa powinien zagrać co najmniej połówkę dla uzdrowienia atmosfery. Bo dotychczas był ewidentnie wpuszczany na ogony...
|
Nie chce mi się ciągnąć tej dyskusji, wierz w co chcesz, ufaj managerom jeśli są dla Ciebie bardziej wiarygodni.
Ps. przestań już z tym "przede wszystkim", w kolejnym wpisie wyjaśniłem dokładnie co mam na myśli. Wisła mu żadnych gwarancji gry nie obiecywała. Ma po prostu grać więcej, ale nie bez względu na okoliczności. |
Cytat:
Skąd to w ogóle wymyśliłeś? Cytat:
Cytat:
Ok ma grać więcej, na wiosnę wystąpił w 12 meczach, na boisku spędził 437 minut, średnio 36 minut. Tylko raz zagrał mniej niż 20 minut. Jesień, 7 spotkań (licząc 90 minut z Kszo) 200 minut na boisku, średnia 29 minut. 5 razy nie dano mu zagrać ani 20 minut. Coś kiepsko z tym "ma grać więcej". |
Buksa musi grać za wszelką cenę, inaczej pożegnamy się z milionami euro!
To jest nasza jedyna szansa żeby złapać finansowy oddech, bo nie zapominajmy, że wciąż mamy milionowe długi do spłacenia. Nie walczymy o Mistrzostwo Polski, żeby Buksa teraz nie grał. Nie stać nas na to. Jeżeli Skowronek tego nie rozumie to niech mu ktoś powie, że w styczniu będzie już brakowało pieniędzy na jego pensję i dla piłkarzy. |
Skoro i tak nie gramy o puchary tylko o przedostatnie miejsce to:
- wpuścić Buksę na wszystkie mecze po 90 minut do końca roku - innych młodych też No chyba, że jednak chodzi o wyniki i Beciraj z Forbesem robią lepszą robotę? :rotfl: |
Już forumowy obrońca i klakier rozpoczął akcję bronienia zarządu.
Selfiaczki z Dawidkiem o czymś świadczą. |
Panowie spokojnie. Olek ewidentnie był szykowany na dostawanie więcej szans. W pierwszych 2 meczach (KSZO I Jaga) wychodził w 1 składzie. Później z kadry wrócił z urazem, następnie choroba i objawy więc profilaktycznie nie był brany do kadry, teraz dopiero trenuje na max obciążeniu.
Niemniej w ostatnim meczu skoro był na lawce to powinien jako PIERWSZY być tym, który wchodzi. A tu patrzyma a zławki wstaje... Fatos :/ Więc rozumiem rozgoryczenie, a tłumaczenia skowronka, że Fatos był lepszą opcją taktyczną na tę faze meczu jest słabe. Coś niestety czuję, że Fatos to pomysł Skowronka, że on go wybrał tam z jakiejś listy kandydatów (była taka lista?? ), a zatem teraz zwyczajnie próbuje dawać mu szanse, że może w końcu odpali. Zwyczajnie nie chce żeby ten transfer nie okazał się 100% niewypałem, bo póki co tak jest. Czy Fatos ma szansę odpalić?? Jasne, że tak. Ale czy stać nas na odbudowanie Fatosa kosztem minut Buksy? NIE. NIE. NIE. Z drugiej strony jest też opcja, że zwyczajnie w treningach Olek jest bardzo słaby. zwyczajnie. Więc gra Forbes, Fatos czy Silva bo lepiej to wychodzi drużynie... |
Cytat:
Incydent kałowy o czymś świadczy |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Piszesz o braku argumentów, a kolejny raz w swoich wyliczankach pomijasz, że Buksa przez sporą część tej rundy grać po prostu nie mógł, ze względu na urazy itp. To są właśnie argumenty, dlaczego grał niewiele, a pewnie są jeszcze inne, o których nie wiemy. Nie chcesz tego przyjąć do wiadomości. Mało tego, uważasz chyba, że klubem zarządzają niepełnosprawni umysłowo i nie zdają sobie sprawy z tego, że Olek powinien grać więcej. Oni doskonale to wiedzą, ale też wiedzą zdecydowanie więcej niż ja czy Ty w kwestii jego formy sportowej czy zdrowia. Czasami wystawianie młodego chłopaka kompletnie bez formy może mu jedynie zaszkodzić. Olek tak czy inaczej będzie grał coraz więcej, bo wszystkim w klubie zależy, by rozwijał się jak najlepiej. Mamy za właściciela osobę, która wie doskonale jak to powinno wyglądać, powinieneś mu w tej kwestii zaufać. I dobrze by było, by Olek, a w zasadzie chyba jego tata, również słuchał co mówi Kuba (bo chce dla chłopaka jak najlepiej), a nie dał się zwodzić wizjom przedstawianym przez menagera, którego jedyne co obchodzi, to odpowiedni zarobek. Laszi, taka prośba - nie cytuj tego chorego człowieka, mam go w ignorowanych i nie mam ochoty czytać jego urojeń ;) |
Mateusz Miga w rozmowie z byłym agentem Buksy Marcinem Kubackim, ciekawy wywiad, szczególnie o ojcu Buksy:
https://twitter.com/MateuszMiga/stat...26067176157197 |
Przecież nie mam pretensji o liczbę spotkań, a o sytuację gdy jest zdrowy i gotowy do gry a dostaje 9 minut, albo ostatnio 1 minute.
Jakie to jest ogrywanie zawodnika? Na jedną minute, gdy drużyna broni wyniku, jaki jest sens wystawiania go? I tak nie ufam Skowronkowi (jakiego młodego piłkarza udało mu się wypromować w swojej karierze trenera?) , ani Wiśle we wprowadzaniu młodych. Dlaczego? Bo od 10 lat słyszę to samo : młodych trzeba wprowadzać stopniowo, powoli. Efekt? Jesteśmy jednym z nie wielu klubów ekstraklasy, który od 10 lat nie sprzedał żadnego młodego piłkarza... Zero, nic. W Górnikach, Jagielloniach (o Lechu, czy Legii nie wspominając) nie mają z tym problemu, a u nas wiecznie mamy czas... Tak kluby ryzykują i konsekwentnie grają młodymi, nie skreślają ich po jednym meczu. Bo na pięciu młodych na których straciło się czas, trafia się szósty na którym zarabiasz 2 miliony euro... Ten sezon to już wisienka na torcie - nie gramy o nic, każdy wie, że będziemy się kręcić w środku tabeli, a gdyby nie obowiązek grania młodymi to pewnie nawet Szot by się nie wypromowal... Cycu i Framat - nie pajacujcue bo nikt nie mówi, że ma grać po 90 minut co mecz. Mówimy, że jeśli jest zdrowy to powinien być pierwsza opcja z ławki koło 60 minuty. A jak jest nie w pełni sił, to nie ma sensu go w ogole wystawiać na ekstraklase... |
https://sport.tvp.pl/50894276/marcin...az-mu-szkodzil
https://www.400mm.pl/thumbs/2020/08/...210820_067.jpg "Współpracownik Zahaviego, Jerzy Kopiec przyznał, że ich wcześniejsze ustalenia nie interesują. Wiedzą jedynie, że kontrakt wygasa w czerwcu przyszłego roku i już szukają piłkarzowi nowego klubu. Jeśli w styczniu Buksa nie przedłuży kontraktu, odejdzie z klubu niemal za darmo. Wisła otrzyma jedynie ekwiwalent za wyszkolenie. To byłby wielki cios w wiślackie finanse, bo w Krakowie traktują tego piłkarza jak polisę na lepszą przyszłość". |
Od 10 lat słyszysz to samo, a my mamy Akademię pod spółką od lipca, nowych właścicieli kilkanaście miesięcy, a w zasadzie od kwietnia.
Ja kończę temat, jak jest z Buksą każdy widzi - było wszystko dogadane, osiągnięto porozumienie, na coś się umówiono. Zakręcił się Zahavi, przedstawił inną wizję, Buksowie najwyraźniej nie dotrzymają słowa i tyle, nie ma co dorabiać teorii. W kwestii wprowadzania Olka do składu ufam Kubie i sztabowi - wiedzą dużo więcej niż my, a dla chłopaka chcą na pewno jak najlepiej. Masz inne zdanie, nie mam z tym problemu. Pozdrawiam. |
Jedno zasadnicze pytanie, czy dawanie mu szansy na występy takie jakie do tej pory (czytaj tragiczne, poza jednym meczem z Koroną) dobrze wpłynie na jego potencjalną wartość rynkową? Wykształciła się iluzja mega talentu, w której mam nadzieję jakieś niezłe kluby żyją i są w stanie dać dobre pieniądze, to po co ją psuć?
|
dobra juz przestancie pieprzyc o szkodzeniu klubowi i Olkowi poprzez niewystawianie go , Kuba nie jest debilem , Skowronek też nie , i nie wyobrażam sobie żeby lekka ręką olali miliony , bo "tu i teraz" wynik sportowy zapewni Beciraj , to ze kilku forumowiczów rozważa wogle na serio takie coś jest dla mnie żenujące i śmieszne
wywiad Migi wyraznie pokazuje że winnym sytuacji jest (notabene pejsacz) Zahavi , który wszedł na gotowe i wyjebał z interesu Kukackiego (swoją droga ciekawe jak to było z przejęciem Lewego od Kucharskiego) , namieszał w głowie ojcu Buksy co prawda warto wziąść pewną poprawkę na to że ten Kubacki jako że został wysiudany z poważnych pieniędzy musi co naturalne być sfrustrowany , i stawia ojca uksy w jeszcze gorszym świetle niż już i tak jest , ale zasadniczo ten wywiad naświetla sprawe dość jasno , klub dba o Olka , Olek gra tyle na ile sytuacja pozwala , a żyd mąci bo czuje piniondz |
Jak wy ....a kiedyś gdy spotkacie się przypadkiem gdzieś z Kubą spojrzycie mu w oczy....Przeczytajcie wywiad z byłym menadżerem i z łaski swojej zamknijcie mordy
|
Zacytuj post w którym ktoś coś mówi o Kubie.
|
Cytat:
kontrakty dalej idioci podpisuja i jawnie ludzi oraz pracownikow klubu oklamano z Buksa |
Poczekamy zobaczymy. Na pewne zdarzenia nie ma rady.
Klub powinien uzyskać od ojca Buksy pisemną gwarancję z określoną kwotowo sankcją, że syn w styczniu podpisze kontrakt. Jeśli nie, to niech trenuje indywidualnie do czerwca a na boisko wpuszczać chłopaków, którzy jednak mają trochę więcej szacunku dla Wisły. |
Dajcie już spokój. Co będzie to będzie. W styczniu przyjdzie czas na podsumowanie.
|
Cytat:
jak to sobie wyobrażasz , przeciez to jawne łamanie wszelkich przepisów , które mają uniezależniać piłkarza od jego opekunów prawnych (kontrakt po 18tce , wczesniejsze kontrkty krotkotermiunowe itp) gdyby można było jakbys ty chciał zrobic , to wystarczyłoby z ojcem takiego np genialnego 14 latka podpisywać takie "gwarancje" że za 4 lata podpisze 10 letni kontrakt , i małe dzieciaki sobie zaklepywac na wieki wieków |
Cytat:
|
Szczerze powiedziawszy wystarczyłoby tylko jedno zdanie ojca Buksy, żeby zakończyć temat wokół syna, wszelkie spekulacje i domysły, ale on milczy...
Cytat:
Czy to takie trudne żeby zakończyć tą medialną burzę wokół młodego zawodnika, która na pewno mu nie służy? Jedno zdanie.... Wywiad z Jarosławem Królewskim: https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...-wisle-ludzie- |
Jak jest to chyba każdy widzi, jedynie sobie można snuć marzenia jak ja kiedyś z ekipą Ly / Hartling -- że niby nic tutaj się logicznie nie zgadza, ale jednak może przelew przyjdzie. W tym przypadku wygląda na to że Olek (lub Ci sterującymi jego karierą) planują coś podpisać w styczniu, i to nie z Wisłą ... bo niby po co taki Zahavi? Bądźmy szczerzy, on nie jest po to żeby negocjować z Wisłą. Tak poza tym to już jakiś czas minął od kiedy Olek pokazał jakikolwiek błysk mega talentu. Może jego otoczenie to widzi i chce zagwarantować jakiś wysoki kontrakt zagranicą szybko zanim przydomek "mega-talentu" przejdzie.
|
Wracając do wczorajszego meczu, Buksa miał okazję zagrać więcej niż ostatnie kilka minut.
W 59 minucie przegrywamy już 2:1, widać, że Forbes nic nie daje drużynie i prezentuje się słabo (swoja drogą jak cała drużyna), ale trener czeka... Mija kolejne 20 minut, nic się nie zmienia, trener czeka dalej nie wiem na co? Mecz się już powoli kończy, jest 81 minuta i wtedy uznaje, że trzeba jednak zmienić Forbesa i zagrać dwoma napastnikami... Co ma taki chłopak zaprezentować przez 10 minut gry? Trener widział, że nie idzie, w 60 minucie przegrywamy to wpuszczam Buksę, ale on czeka nie wiem na co... |
Cytat:
|
póki co Buksa niestety prezentuje to o czym pisałem
jego "talent" polegał przede wszystkim na tym że szybciej urósł i ma motoryke na poziomie kilku lat wyżej jako 14latek wymiatał jako 16 latek był na takim poziomie ze zadebiutował w Ekstraklasie teraz gry już jest praktycznie dorosły już nie można patrzeć na niego jak na cudowne dziecko jakim był te 2-3 lata temu, niestety jest surowy , żeby nie powiedzieć drewniany |
Cytat:
W 59 minucie to powinni już być rozgrzani i przygotowani do wejścia, bo słabo to było od pierwszej połowy, a 59 minuta to był ostateczny sygnał, bo sygnały alarmowe i ostrzegawcze były już wcześniej. |
Cytat:
|
Cytat:
Chociaż połowę tego co 4 miesiące starszy Szelągowski z Rakowa. Wszedł później, bo w 83 min., a w doliczonym czasie uratował remis po indywidualnym rajdzie przez pół boiska. Olek w kilku ostatnich meczach, przez te parę/parenaście minut, nie daje kompletnie nic, nawet cienia akcji podbramkowej, nie mówiąc o wypracowaniu sytuacji na gola. |
Cytat:
Wstydził byś się takie farmazony opowiadać, Olek nic nie dał przez kilka minut? A co dał Foerbs przez 80 minut? Też nic? To może to nie wina Olka ani Foerbsa? Pajac Skowronek wpuszcza go z łaski po kilka minut w meczu, a potem forumowi eksperci silą się na oceny. To ze jakiś szczyl zrobił rajd nie ma nic do rzeczy w kwestii Buksy. Żeby oceniać zawodnika trzeba mu dać pograć. Nie po 10 minut co drugi mecz tylko co najmniej połówkę w kilku meczach z różnymi przeciwnikami. Bez tego to jest tylko wróżenie z fusów. Sprecyzuj o których kilku ostatnich meczach mówisz? I podaj proszę ile tych minut spędził na boisku? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl