![]() |
Ale tu nie chodzi o to czy ma prawo czy nie. Wiadomo, że ma, tylko o realną ocenę jak to prawo bedzie realizował. I tu niewielu wierzy, że coś zwojuje tym swoim stylem dobrym na polska lige ale wyrzej ....
|
Cytat:
Krotko mowiac, jedynym wykladnikiem tego w jakiej formie kluby beda w pucharach jest to w jakiej sa na przestrzeni calego sezonu. JEZELI Ruch czy Korona na koniec sezonu beda mialy wiecej punktow niz 'firmy' to kto mi powie na pewno ze nie jest to zwiastun ich wszystkich przyszlej formy w pucharach. Jesli Legia z tymi nazwiskami nie jest w stanie w decydujacym momencie ligi wygrac jednego meczu, to skad wiesz czy nie jest to zwiastun czekajacej ja spektakularnej implozji, jaka spotkala w tym sezonie Wisle. a w ostatnich dwoch Lecha? Moze za te pare miesiecy Ruch czy Korona beda NADAL najlepszymi zespolami ligi? |
Cytat:
Tak jestem zawistnym polaczkiem plującym jadem :lol: Aha: I sram na rankingi i pkt zdobywane przez Polskie zespoły.To co nas spotka w lidzie przez LE, przewidziałem po meczu z APOELEM.Ciekawy jestem ilu z nas teraz zamieniło by to co bylo w grupie na np 2 pkt straty do lidera. |
Cytat:
Pablo w formie... Chopie, wez pod uwage dwie rzeczy i przestan pieprzyc glupoty bo sie niedobrze robi: 1) Gra w Europie nie jest powodem naszej fatalnej dyspozycji w lidze. Po pierwsze, tak samo myslal Lech sezon temu i popatrz jak sie przejechal. Po drugie, co takiego magicznego ma Legia ze im Europa nie szkodzi? Na przyklad kontuzje wielu zawodnikow w tamtej rundzie mogly byc spowodowane bledami z okresu przygotowawczego, pechem czy uj tam czym jeszcze, ale nie graniem w LE! Zreszta... jak granie w LE ma do tego ze Kirm prosto w pilke kopnac nie potrafi? 2) Bez tej LE, to dzisiaj finansowo bysmy lezeli i kwiczeli (naprawde). Nasze przychodzy sa tak zalosne, ze aby utrzymac tych Ilievow i Lameyow to albo musimy sprzedawac ( u nas nie ma kogo), albo... musimy grac w europie. O tak, bysmy mieli ale srodek tabeli i jeszcze wieksza dziure finansowa, a nie walke o MP. Mysl troche. |
Mam wrażenie, że nasi kopacze zostali przygotowani na sprint a nie na bieg długodystansowy, a ten sprint miał nam dać wiadomo co.Po Apoelu i tak byśmy grali w grupie, dlatego uważam, że ona by była dobrym miejscem na ogrywanie młodzieży, tymczasem, częśc kadry wypadła z obiegu przez kontuzje spowodowanymi głównię grą na 3 frontach.Celem Wisły jest CL-ją jeszcze można potraktować priorytetowo. ale nie LE, która nie skalkuluje się z traceniem pkt w lidze.Więcej byśmy zyskali na bardziej prawdopodobny kolejnym mistrzostwie i kolejnym podejściem do CL.Ale to moje zdanie.Wisła w tamtej rundzie grała praktycznie jednymi i tymi samymi graczami- mieliśmy silną 11 ,bo rezerwowi to fikcja.
|
Cytat:
Tymczasem jesli popatrzymy wnikliwie to tak; - dwumecz ze Skonto wygrany bez problemu, ale ja tam nic specjalnego w naszej grze nie widzialem. Pierwszy mecz to swojak gracza Skonta, i zmarnowana "200" kogos ze Skonta. My stwarzac sytuacji praktycznie nie stwarzalismy. W rewanzu juz bylo lepiej (2:0), ale... umowmy sie, gra nie porywala. Pierwszy gol to inwidualna akcja (Malecki), drugi gol to dlugie podania od Wilka do Ileva -dwumecz z Litexem teoretycznie wygrany bez problemu, ale... w pierwszym meczu to Litex rownie dobrze mogl wygrac. Poprzeczka, slupek, watpliwie nieuznany gol, masa zmarnowanych okazji, i ogolnie ciagle prowadzenie gry. Pamietasz jeszcze tego Toma co robil karuzele naszej obronie? My praktycznie nic nie gralismy. Ot, fatalna skutecznosc Litexu plus jeszcze gorsza obrona sprawily ze calkiem fuksiarsko wygralismy tam. Rewanz juz zagralismy niezle, choc... umowmy sie ze to poziom LM nie byl. -o dwumeczu z Apoelem nie ma co pisac, wiadomo... swietna druzyna. Niezly pierwszy mecz, zly drugi, ot wygral lepszy. Mowiac inaczej, gadanie ze my dobrze wygladalismy w el.LM to troche mit. Wygladalismy tak jak w calym sezonie (do zwolnienia Moskala) z ta roznica ze wtedy grajkom sie bardziej chcialo. Tyle kontuzji to musial byc efekt albo zlych przygotowan, albo niezwyklego pecha. Legia zagrala praktycznie tyle meczow co my, a tam nawet Ljuboja z niedoleczona kontuzja potrafil wytrzymac granie co 3 dni. Nie ma o czym gadac tym bardziej ze Melikson i Malecki rozsypali sie zaraz na poczatku (mecz z Ruchem). Do czego zmierzam? Napisales: Cytat:
I tak na boku, pisanie ze celem Wisly jest LM to nietakt. To cos tak jakby napisac ze celem brazylijskiej agencji kosmicznej jest wyslanie czlowieka na Marsa:-/ Mierzmy sily na zamiary. Klub ktory nawet nie potrafi grac w miare regularnie w LE nie moze mowic o LM jako o celu. I nie zmienia tego zadne Petralki i Ziliny... |
Ja używam sobie na Ruchu, bo to nie jest klub który daje przesłanki do tego by wierzyć że będzie potrafił się utrzymać w czołówce więcej niż przez sezon - półtora, zwłaszcza że obecny zachwyt nad nim (podzielany też przez dużą część mediów - nagle zrobił się wysyp artykułów, że "to jest mecz, w którym Ruch kroczy po Mistrza" i cała masa innych takich bzdetów. Moje ulubione, to teksty że "faworytem jest Legia, ale wygra Ruch", ktoś kto pisze takie rzeczy mógłby się trzy razy zastanowić nad przekazywanymi myślami ;)) to wypadkowa serii może 6 solidnych spotkań. To już nawet nie jest Śląsk, który w pewnej chwili jak złapał gaz, to nie puścił. To jest kilka dobrych spotkań przeplecionych remisami. I nagle zaczyna się dyskusja na temat ich potencjału dołączenia do czołówki na lata? Szanujmy się. Tak się złożyło, że trafił się dobry trener, solidny (ale i dość przypadkowy) skład i forma. Forma się skończy, skład się wykruszy, a zmuszony do kolejnego układania wszystkiego od nowa trener gdzieś prędzej czy później popełni błąd.
Ale nie zrozumcie mnie źle, nie odmawiam Ruchowi prawa do wygrania MP ani do grania w pucharach. Ba, nawet na swój (bardzo abstrakcyjny) sposób życzę im tego - bo jeżeli będą coś takiego potrafili, to tym lepiej dla nich, a tym gorzej dla tych wszystkich potentatów (z moją Legią na czele), którzy nie potrafią wykorzystać swoich gigantycznych atutów - kasy, stadionów, zawodników o ponadprzeciętnych umiejętnościach, kibiców itd. itp. Po prostu jest święcie przekonany, że jakby wystartowali w tych pucharach, to odpadną w przedbiegach. Przejdą może jedną rundę do LM (w najlepszym wypadku), potem dwa kolejne przegrane dwumecze i do widzenia. I jeżeli ktoś będzie grał cokolwiek w pucharach, to prędzej będzie to Legia i każdy z większych klubów które doczłapią się do pierwszej czwórki. |
Cytat:
|
Ja też uważam jak Pablo84 - liga jest najważniejsza a zwłaszcza kolejne MP. Jak się nie umie grać na kilku frontach, trzeba było olać tą mityczną LE i skupić się na lidze. Teraz pewnie rywalizowalibyśmy z Ruchem i Legią o kolejne MP. Mamy za krótka kadrę i za słabą żeby walczyć na kilku frontach. Kasa z LM jakoś by to osłodziła, ale z LE jest już relatywnie za mała... Sama różnica w lidze pomiędzy 1 miejscem a 8 to coś koło 4 mln PLN. (jeśli dobrze liczę).
Nie ma co, dograć badziewny sezon do końca i tyle. Oby szybko te męki się skończyły. |
Cytat:
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
No to ladnie ich Solorz załatwił - zachciało Mu sie Polkomtela, taki to ma kase i ciagle mu mało a cierpi na tym druzyna. Ciekawe czy znajdzie tego sponsora lub inwestora, ktory przejmie jego role - chociaz z Solorzem jest tak, ze predzej przyjdzie koniec swiata niz On cos załatwi |
Cytat:
Jeśli nie wiesz na czym opierają się makro i mikrocykle to weź najpierw o tym poczytaj, bo Polacy mają tendencję to wiecznego narzekania na wszystko, bo oni się znają najlepiej na wszystkim.:-) W przypadku Polskich drużyn odpowiednie ukierunkowane przygotowanie motoryczne ma fundamentalne znaczenie, ale w wypadku kiedy tym sterują doświadczeni specjaliści z fizjologami- a Wisła takie wsparcie miała. To, że znów nie awansowaliśmy do CL można po części zwalić na karb pecha.Pomijam już te parę minut w rewanżu, po prostu trafiliśmy na najśliniejszą możliwą drużynę i a rewanż graliśmy w bardzo ciężkich warunkach atmosferycznych. Można gdybać, ale w wypadku awansu, każdy by tutaj tasował się nad genialnym przygotowaniem, strategią Cupiałem itp. Kto nie ryzykuje szampana nie pije. |
Cytat:
Wytłumacz to naszym gwiazdorom, którzy wolą sobie wybrać mecze gdzie im zależy bardziej. Pseudozawodowcy jebani. No ale zespół bez szatni nic konkretnego nigdy nie wygra, czasem coś fuksem. Cytat:
|
Cytat:
|
Czy mi się wydaje czy na Legi znowu protest związany z wnoszeniem opraw czy to święta się tak odbiły na frekwencji??
|
http://legionisci.com/news/47792_NS_...ach_Legii.html
Tu jest coś więcej ale nie wiem czy to dobry temat żeby to w tym miejscu zamieszczać. |
Ale jak był Petrescu, to narzekali, bo ciężkie treningi.Za Maaskanta na początku tez zadupcali, były narzekania, ale efekt też byłPo jakimś czasie dopiero zluzował śrubkę- jak widać niepotrzebnie.
W naszej lidze się zapierdala- jest wiecej walki niż futbolu, gdzie indziej jest więcej taktyki, techniki itp. Możesz sobie bagatelizować przygotowanie fizyczne, ale my w Europie bez walki na 110% niczego nie osiągniemy. Zmieniając temat: Zobaczcie jak rozpierdalają te szmaty z ITI ruch kibicowski na Legii: Cytat:
E: Cytat:
|
Po dzisiejszym meczu powinni powiedzieć za Wolskiego 16 mln euro żeby się menedżerowie czasem nie pobili o niego :)
|
Niektórzy po prostu nie powinni się wypowiadać na pewne tematy i zdecydować się raczej na wycieczkę do Legolandu niż na mecz :lol:
A co do samego meczu - z komentarza komentatorów wynika, że Ruch jest jedynym zespołem w Polsce, któremu wolno nic nie robić przez cały mecz :lol: Ruch muruje bramkę? To się nazywa "taktyka". Ruchu kontry są zabijane w zarodku? To się nazywa "wyczekiwanie na okazję". Ruch nic nie robi przez 30 minut? To się nazywa "konsekwencja". Ruch ma w końcu jakąś akcję? Jezu Jezu, Ruch wspaniały, strzał co prawda w trybuny, podanie co prawda bez sensu, ale Fornalik tak pięknie ten Ruch poukładał, że jaja same się składają do oklasków. To też jest przytyk a propos Ruchu w europejskich pucharach - nie daj Boże ten Ruch by trafił na drużynę, która potrafi rozegrać atak pozycyjny... :lol: |
Cytat:
|
.. jak sie nie wykorzystuje 100 % sytuacji to sie przegrywa mecz o MP. Dzis definitywnie warszawskie bufony zostaja MP......Ruch byl ostatnia druzyna w ktora wierzylem ze jakims sposobem przeszkodzi legii w zdobyciu tytulu .... wiem ze to marne pocieszenie ale jak sobie przypomne tych blaznow jak Kołtun i ten drugi expert ktory skonczyl podstawowke , i inni warszawsko-polsatowcy fachowcy narzekali w tamtym roku ze byl najgorszy MP od wielu lat to co mozna powiedziec o Mistrzy tegorocznym ???
|
mamy miszcza.
|
Cytat:
|
Tak jak myslałem. W decydującym momencie Ruch nie dał rady
|
Cytat:
Za wynik należą im się brawa, za grę już nie. Tyle. I wcale bym się nie zdziwił, gdyby to był właśnie początek marnej serii Ruchu Chorzów. |
Dramatyczny mecz. Kopanina, Ruch próbował szarpać ale Legia, niczym Wisła Skorży swego czasu, dobrze broniła i wykorzystała dwa błędy Niebieskich. Można powiedzieć, że jeśli Śląsk i Korona nie wygrają swoich meczów to sprawa mistrzostwa jest prawie rozstrzygnięta.
|
Grają jeszcze z Amicą, Koroną,Widzewem, czyli drużynami z którymi nigdy łatwo nie mieli, więc spokojnie.
|
Cytat:
|
Ruch grał lepszą piłkę i miał lepszą drużynę. Legia miała lepszych zawodników.
Jak Fornalik dostanie troche lepszych piłkarzy (czytaj dostanie kasę na wymianę co najmniej kilku graczy, którzy odstają) zdominuje lige. |
Poziom hitu polskiej ligi żenujący na przeciw poziomu hitu ligi ukraińskiej. Po prostu odechciewa się włączać produkt o nazwie liga polska...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl