Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Gwiaździsty 06.04.2012 19:09

Ale tu nie chodzi o to czy ma prawo czy nie. Wiadomo, że ma, tylko o realną ocenę jak to prawo bedzie realizował. I tu niewielu wierzy, że coś zwojuje tym swoim stylem dobrym na polska lige ale wyrzej ....

Clapham 06.04.2012 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpergawlo (Post 1238301)
Oczywiście, że dalej wolałbym by to Legia grała w LM. Aspekt potencjału nie jest może ważny w tym jednym meczu, tu będzie liczyła się forma, czy np. fakt, że Legia gra bez prawego obrońcy(...)

No i poniekad o to tez chodzi. Zalozmy ze Ruch wygra. Jesli slabsza forma i brak prawego obroncy moze sprawic ze Legia bedzie w swoim bodajze najwazniejszym meczu sezonu slabsza od takiego Ruchu, to czy naprawde roznica miedzy jednymi a drugimi w pucharach bedzie tak znaczaca? To ja juz wole, zeby w pucharach Polske reprezentowal zespol, ktory nie zawodzi wtedy kiedy to sie liczy.

Krotko mowiac, jedynym wykladnikiem tego w jakiej formie kluby beda w pucharach jest to w jakiej sa na przestrzeni calego sezonu. JEZELI Ruch czy Korona na koniec sezonu beda mialy wiecej punktow niz 'firmy' to kto mi powie na pewno ze nie jest to zwiastun ich wszystkich przyszlej formy w pucharach. Jesli Legia z tymi nazwiskami nie jest w stanie w decydujacym momencie ligi wygrac jednego meczu, to skad wiesz czy nie jest to zwiastun czekajacej ja spektakularnej implozji, jaka spotkala w tym sezonie Wisle. a w ostatnich dwoch Lecha? Moze za te pare miesiecy Ruch czy Korona beda NADAL najlepszymi zespolami ligi?

Pablo84 06.04.2012 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpergawlo (Post 1238301)
Oczywiście, że dalej wolałbym by to Legia grała w LM.

A ja musiał bym być chyba jebnięty, by jako kibic Wisły życzyć Legii LM.Zarobili by mega kasę, i by odskoczyli.NIE I TO NIE JEST MIT.Błagam i nie przywołujcie mi tutaj przykłądów klubów typu Petrzałka (z całym szacunkiem dla nich).Przy rozsądnym zarządzaniu zdominowali by tą ligę, nastukali punktów, medialnie byli by poza zasięgim, więc nie wiem jakim musiał bym być sadomasochistą by im tego życzyć.
Tak jestem zawistnym polaczkiem plującym jadem :lol:

Aha:
I sram na rankingi i pkt zdobywane przez Polskie zespoły.To co nas spotka w lidzie przez LE, przewidziałem po meczu z APOELEM.Ciekawy jestem ilu z nas teraz zamieniło by to co bylo w grupie na np 2 pkt straty do lidera.

Bobek90 06.04.2012 22:53

Cytat:

To co nas spotka w lidzie przez LE, przewidziałem po meczu z APOELEM.Ciekawy jestem ilu z nas teraz zamieniło by to co bylo w grupie na np 2 pkt straty do lidera.

Pablo
w formie... Chopie, wez pod uwage dwie rzeczy i przestan pieprzyc glupoty bo sie niedobrze robi:
1) Gra w Europie nie jest powodem naszej fatalnej dyspozycji w lidze. Po pierwsze, tak samo myslal Lech sezon temu i popatrz jak sie przejechal. Po drugie, co takiego magicznego ma Legia ze im Europa nie szkodzi?
Na przyklad kontuzje wielu zawodnikow w tamtej rundzie mogly byc spowodowane bledami z okresu przygotowawczego, pechem czy uj tam czym jeszcze, ale nie graniem w LE!
Zreszta... jak granie w LE ma do tego ze Kirm prosto w pilke kopnac nie potrafi?

2) Bez tej LE, to dzisiaj finansowo bysmy lezeli i kwiczeli (naprawde). Nasze przychodzy sa tak zalosne, ze aby utrzymac tych Ilievow i Lameyow to albo musimy sprzedawac ( u nas nie ma kogo), albo... musimy grac w europie.


O tak, bysmy mieli ale srodek tabeli i jeszcze wieksza dziure finansowa, a nie walke o MP. Mysl troche.

Pablo84 06.04.2012 23:10

Mam wrażenie, że nasi kopacze zostali przygotowani na sprint a nie na bieg długodystansowy, a ten sprint miał nam dać wiadomo co.Po Apoelu i tak byśmy grali w grupie, dlatego uważam, że ona by była dobrym miejscem na ogrywanie młodzieży, tymczasem, częśc kadry wypadła z obiegu przez kontuzje spowodowanymi głównię grą na 3 frontach.Celem Wisły jest CL-ją jeszcze można potraktować priorytetowo. ale nie LE, która nie skalkuluje się z traceniem pkt w lidze.Więcej byśmy zyskali na bardziej prawdopodobny kolejnym mistrzostwie i kolejnym podejściem do CL.Ale to moje zdanie.Wisła w tamtej rundzie grała praktycznie jednymi i tymi samymi graczami- mieliśmy silną 11 ,bo rezerwowi to fikcja.

Bobek90 07.04.2012 00:15

Cytat:

Mam wrażenie, że nasi kopacze zostali przygotowani na sprint a nie na bieg długodystansowy, a ten sprint miał nam dać wiadomo co.
Pablo, nie moge sie z toba zgodzic. Jak na moje Wisla w czasie eliminacji do Ligi Mistrzow wcale nie grala jakos nadzwyczajnie lepiej. Ot, poprostu pozniejsze kontuzje sprawily ze ta Wisla z lipca i sierpnia wygladala dobrze.
Tymczasem jesli popatrzymy wnikliwie to tak;

- dwumecz ze Skonto wygrany bez problemu, ale ja tam nic specjalnego w naszej grze nie widzialem. Pierwszy mecz to swojak gracza Skonta, i zmarnowana "200" kogos ze Skonta. My stwarzac sytuacji praktycznie nie stwarzalismy.
W rewanzu juz bylo lepiej (2:0), ale... umowmy sie, gra nie porywala. Pierwszy gol to inwidualna akcja (Malecki), drugi gol to dlugie podania od Wilka do Ileva

-dwumecz z Litexem teoretycznie wygrany bez problemu, ale... w pierwszym meczu to Litex rownie dobrze mogl wygrac. Poprzeczka, slupek, watpliwie nieuznany gol, masa zmarnowanych okazji, i ogolnie ciagle prowadzenie gry. Pamietasz jeszcze tego Toma co robil karuzele naszej obronie? My praktycznie nic nie gralismy. Ot, fatalna skutecznosc Litexu plus jeszcze gorsza obrona sprawily ze calkiem fuksiarsko wygralismy tam.
Rewanz juz zagralismy niezle, choc... umowmy sie ze to poziom LM nie byl.

-o dwumeczu z Apoelem nie ma co pisac, wiadomo... swietna druzyna. Niezly pierwszy mecz, zly drugi, ot wygral lepszy.


Mowiac inaczej, gadanie ze my dobrze wygladalismy w el.LM to troche mit. Wygladalismy tak jak w calym sezonie (do zwolnienia Moskala) z ta roznica ze wtedy grajkom sie bardziej chcialo. Tyle kontuzji to musial byc efekt albo zlych przygotowan, albo niezwyklego pecha. Legia zagrala praktycznie tyle meczow co my, a tam nawet Ljuboja z niedoleczona kontuzja potrafil wytrzymac granie co 3 dni. Nie ma o czym gadac tym bardziej ze Melikson i Malecki rozsypali sie zaraz na poczatku (mecz z Ruchem).

Do czego zmierzam? Napisales:
Cytat:

.Celem Wisły jest CL-ją jeszcze można potraktować priorytetowo. ale nie LE, która nie skalkuluje się z traceniem pkt w lidze.Więcej byśmy zyskali na bardziej prawdopodobny kolejnym mistrzostwie i kolejnym podejściem do CL.
Ano zmierzam do tego ze Wisla z pucharami czy tez bez, MP by nie zdobyla. Poprostu w tym sezonie bylismy na to za slabi.

I tak na boku, pisanie ze celem Wisly jest LM to nietakt. To cos tak jakby napisac ze celem brazylijskiej agencji kosmicznej jest wyslanie czlowieka na Marsa:-/ Mierzmy sily na zamiary. Klub ktory nawet nie potrafi grac w miare regularnie w LE nie moze mowic o LM jako o celu. I nie zmienia tego zadne Petralki i Ziliny...

Sartre 07.04.2012 05:57

Ja używam sobie na Ruchu, bo to nie jest klub który daje przesłanki do tego by wierzyć że będzie potrafił się utrzymać w czołówce więcej niż przez sezon - półtora, zwłaszcza że obecny zachwyt nad nim (podzielany też przez dużą część mediów - nagle zrobił się wysyp artykułów, że "to jest mecz, w którym Ruch kroczy po Mistrza" i cała masa innych takich bzdetów. Moje ulubione, to teksty że "faworytem jest Legia, ale wygra Ruch", ktoś kto pisze takie rzeczy mógłby się trzy razy zastanowić nad przekazywanymi myślami ;)) to wypadkowa serii może 6 solidnych spotkań. To już nawet nie jest Śląsk, który w pewnej chwili jak złapał gaz, to nie puścił. To jest kilka dobrych spotkań przeplecionych remisami. I nagle zaczyna się dyskusja na temat ich potencjału dołączenia do czołówki na lata? Szanujmy się. Tak się złożyło, że trafił się dobry trener, solidny (ale i dość przypadkowy) skład i forma. Forma się skończy, skład się wykruszy, a zmuszony do kolejnego układania wszystkiego od nowa trener gdzieś prędzej czy później popełni błąd.

Ale nie zrozumcie mnie źle, nie odmawiam Ruchowi prawa do wygrania MP ani do grania w pucharach. Ba, nawet na swój (bardzo abstrakcyjny) sposób życzę im tego - bo jeżeli będą coś takiego potrafili, to tym lepiej dla nich, a tym gorzej dla tych wszystkich potentatów (z moją Legią na czele), którzy nie potrafią wykorzystać swoich gigantycznych atutów - kasy, stadionów, zawodników o ponadprzeciętnych umiejętnościach, kibiców itd. itp. Po prostu jest święcie przekonany, że jakby wystartowali w tych pucharach, to odpadną w przedbiegach. Przejdą może jedną rundę do LM (w najlepszym wypadku), potem dwa kolejne przegrane dwumecze i do widzenia. I jeżeli ktoś będzie grał cokolwiek w pucharach, to prędzej będzie to Legia i każdy z większych klubów które doczłapią się do pierwszej czwórki.

ciacho 07.04.2012 08:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1238363)
Mam wrażenie, że nasi kopacze zostali przygotowani na sprint a nie na bieg długodystansowy, a ten sprint miał nam dać wiadomo co.Po Apoelu i tak byśmy grali w grupie, dlatego uważam, że ona by była dobrym miejscem na ogrywanie młodzieży, tymczasem, częśc kadry wypadła z obiegu przez kontuzje spowodowanymi głównię grą na 3 frontach.Celem Wisły jest CL-ją jeszcze można potraktować priorytetowo. ale nie LE, która nie skalkuluje się z traceniem pkt w lidze.Więcej byśmy zyskali na bardziej prawdopodobny kolejnym mistrzostwie i kolejnym podejściem do CL.Ale to moje zdanie.Wisła w tamtej rundzie grała praktycznie jednymi i tymi samymi graczami- mieliśmy silną 11 ,bo rezerwowi to fikcja.

Jak czytam o tym mitycznym przygotowaniu fizycznym, na które można wszystkie niepowodzenia zrzucić to mi się aż niedobrze robi. Był tu nawet na forum ostatnio taki jeden, który stwierdził, że to iż teraz słabo gramy w stosunku do innych jest spowodowane paroma meczami dodatkowo w LE na jesień, których inni nie mieli... no k***a myślałem że padnę ze śmiechu. To nic że w międzyczasie mieli 2 miesięczne wakacje. Tym leniom pier***m się po prostu nie chce zapieprzać. Ci goście grają mecz raz w tygodniu. Wysiłek przez 90 minut. W tygodniu trenują parę razy po godzince czy dwie, a resztę bujają się po galeriach. I oni są źle przygotowani fizyczne? Nie mają siły? Po czym k***a?

Ogryzek 07.04.2012 09:06

Ja też uważam jak Pablo84 - liga jest najważniejsza a zwłaszcza kolejne MP. Jak się nie umie grać na kilku frontach, trzeba było olać tą mityczną LE i skupić się na lidze. Teraz pewnie rywalizowalibyśmy z Ruchem i Legią o kolejne MP. Mamy za krótka kadrę i za słabą żeby walczyć na kilku frontach. Kasa z LM jakoś by to osłodziła, ale z LE jest już relatywnie za mała... Sama różnica w lidze pomiędzy 1 miejscem a 8 to coś koło 4 mln PLN. (jeśli dobrze liczę).

Nie ma co, dograć badziewny sezon do końca i tyle. Oby szybko te męki się skończyły.

Sartre 07.04.2012 09:27

Cytat:

Kasa z LM jakoś by to osłodziła, ale z LE jest już relatywnie za mała... Sama różnica w lidze pomiędzy 1 miejscem a 8 to coś koło 4 mln PLN. (jeśli dobrze liczę).
Legia i Wisła zarobiły na LE w tym roku coś koło 20 mln zł, więc to nie do końca tak, że na LE się relatywnie mało zarabia. Te relatywnie małe wpływy z LE to relatywnie 1/3 budżetu największych klubów w Polsce. Zresztą nie wiem gdzie jest napisane, że jakbyście odpuścili LE to byście byli wyżej w lidze ;) Nam brak LE w zeszłym roku szczególnie jakoś nie pomógł.

mitmichael 07.04.2012 09:36

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html


No to ladnie ich Solorz załatwił - zachciało Mu sie Polkomtela, taki to ma kase i ciagle mu mało a cierpi na tym druzyna. Ciekawe czy znajdzie tego sponsora lub inwestora, ktory przejmie jego role - chociaz z Solorzem jest tak, ze predzej przyjdzie koniec swiata niz On cos załatwi

Pablo84 07.04.2012 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1238388)
Jak czytam o tym mitycznym przygotowaniu fizycznym, na które można wszystkie niepowodzenia zrzucić to mi się aż niedobrze robi. Był tu nawet na forum ostatnio taki jeden, który stwierdził, że to iż teraz słabo gramy w stosunku do innych jest spowodowane paroma meczami dodatkowo w LE na jesień, których inni nie mieli... no k***a myślałem że padnę ze śmiechu. To nic że w międzyczasie mieli 2 miesięczne wakacje. Tym leniom pier***m się po prostu nie chce zapieprzać. Ci goście grają mecz raz w tygodniu. Wysiłek przez 90 minut. W tygodniu trenują parę razy po godzince czy dwie, a resztę bujają się po galeriach. I oni są źle przygotowani fizyczne? Nie mają siły? Po czym k***a?

Powiedz mi szczerze,.... gadasz tak byle gadać.. czy masz jakąs wiedzę w tym co piszesz?
Jeśli nie wiesz na czym opierają się makro i mikrocykle to weź najpierw o tym poczytaj, bo Polacy mają tendencję to wiecznego narzekania na wszystko, bo oni się znają najlepiej na wszystkim.:-)
W przypadku Polskich drużyn odpowiednie ukierunkowane przygotowanie motoryczne ma fundamentalne znaczenie, ale w wypadku kiedy tym sterują doświadczeni specjaliści z fizjologami- a Wisła takie wsparcie miała.
To, że znów nie awansowaliśmy do CL można po części zwalić na karb pecha.Pomijam już te parę minut w rewanżu, po prostu trafiliśmy na najśliniejszą możliwą drużynę i a rewanż graliśmy w bardzo ciężkich warunkach atmosferycznych.
Można gdybać, ale w wypadku awansu, każdy by tutaj tasował się nad genialnym przygotowaniem, strategią Cupiałem itp.
Kto nie ryzykuje szampana nie pije.

lorddavy 07.04.2012 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1238390)
Ja też uważam jak Pablo84 - liga jest najważniejsza a zwłaszcza kolejne MP. Jak się nie umie grać na kilku frontach, trzeba było olać tą mityczną LE i skupić się na lidze. Teraz pewnie rywalizowalibyśmy z Ruchem i Legią o kolejne MP. Mamy za krótka kadrę i za słabą żeby walczyć na kilku frontach.


Wytłumacz to naszym gwiazdorom, którzy wolą sobie wybrać mecze gdzie im zależy bardziej. Pseudozawodowcy jebani. No ale zespół bez szatni nic konkretnego nigdy nie wygra, czasem coś fuksem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1238390)
Nie ma co, dograć badziewny sezon do końca i tyle. Oby szybko te męki się skończyły.

Amen.

KOALIK 07.04.2012 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1238399)
Powiedz mi szczerze,.... gadasz tak byle gadać.. czy masz jakąs wiedzę w tym co piszesz?
Jeśli nie wiesz na czym opierają się makro i mikrocykle to weź najpierw o tym poczytaj, bo Polacy mają tendencję to wiecznego narzekania na wszystko, bo oni się znają najlepiej na wszystkim.:-)
W przypadku Polskich drużyn odpowiednie ukierunkowane przygotowanie motoryczne ma fundamentalne znaczenie, ale w wypadku kiedy tym sterują doświadczeni specjaliści z fizjologami- a Wisła takie wsparcie miała.
To, że znów nie awansowaliśmy do CL można po części zwalić na karb pecha.Pomijam już te parę minut w rewanżu, po prostu trafiliśmy na najśliniejszą możliwą drużynę i a rewanż graliśmy w bardzo ciężkich warunkach atmosferycznych.
Można gdybać, ale w wypadku awansu, każdy by tutaj tasował się nad genialnym przygotowaniem, strategią Cupiałem itp.
Kto nie ryzykuje szampana nie pije.

W innych krajach graja i nie narzekają, a u nas wszystko się zrobi, aby bronić gwiazdeczki, którym się nie chce grać. Nawet jeśli tempo spotkań jest zdecydowanie niższe w naszej Ekstraklasie od najlepszych lig, to taki Iliev jest wiecznie zmęczony. Nigdzie się na to nie patrzy na Zachodzie, piłkarz ma być przygotowany i ma grać. Jeśli nie jest, wypada z drużyny. U nas się wzięło (głównie za sprawą Canalu+), że drużyna jest źle przygotowana fizycznie, bo trener popełnił błąd w przygotowaniach i inne bzdury (wytłumaczenie ekspertów Canalu+ na wszystkie problemy w lidze - głównie Węgrzyna). Zawodnicy trenują po kilkanaście lat każdy i mimo to siły nie mają w naszej spacerowej lidze na 90 minut raz w tygodniu. Paranoja. W żadnym normalnym kraju na wpływ treningów przed sezonem nikt nie zwraca uwagi.

KosaPS 07.04.2012 12:16

Czy mi się wydaje czy na Legi znowu protest związany z wnoszeniem opraw czy to święta się tak odbiły na frekwencji??

Wiślak-1990 07.04.2012 12:18

http://legionisci.com/news/47792_NS_...ach_Legii.html

Tu jest coś więcej ale nie wiem czy to dobry temat żeby to w tym miejscu zamieszczać.

Pablo84 07.04.2012 12:21

Ale jak był Petrescu, to narzekali, bo ciężkie treningi.Za Maaskanta na początku tez zadupcali, były narzekania, ale efekt też byłPo jakimś czasie dopiero zluzował śrubkę- jak widać niepotrzebnie.
W naszej lidze się zapierdala- jest wiecej walki niż futbolu, gdzie indziej jest więcej taktyki, techniki itp.
Możesz sobie bagatelizować przygotowanie fizyczne, ale my w Europie bez walki na 110% niczego nie osiągniemy.

Zmieniając temat:
Zobaczcie jak rozpierdalają te szmaty z ITI ruch kibicowski na Legii:
Cytat:

"piękne" świąteczne zachowanie ochrony i dyrektora Błędowskiego. na Żyletę nie wpuszczani są ludzie z małymi flagami na kijkach, bramki zostały zamknięte, w ruch poszedł gaz. skandal! część ludzi z Żylety, którzy już weszli na stadion wychodzi
Brak słów.


E:
Cytat:

"kibice z Żylety już poza stadionem, flagi zostały zdjęte, ochrona nie wpuszcza, pod trybuną jest już polewaczka."
Donkowi chyba ....a skonczyły się tematy zastępcze, a TVN zalicza spadek oglądalności.Zaraz może wyruszy "błękitek" czy jak mu tam.

Pan Jotka 07.04.2012 13:15

Po dzisiejszym meczu powinni powiedzieć za Wolskiego 16 mln euro żeby się menedżerowie czasem nie pobili o niego :)

Sartre 07.04.2012 13:32

Niektórzy po prostu nie powinni się wypowiadać na pewne tematy i zdecydować się raczej na wycieczkę do Legolandu niż na mecz :lol:

A co do samego meczu - z komentarza komentatorów wynika, że Ruch jest jedynym zespołem w Polsce, któremu wolno nic nie robić przez cały mecz :lol: Ruch muruje bramkę? To się nazywa "taktyka". Ruchu kontry są zabijane w zarodku? To się nazywa "wyczekiwanie na okazję". Ruch nic nie robi przez 30 minut? To się nazywa "konsekwencja". Ruch ma w końcu jakąś akcję? Jezu Jezu, Ruch wspaniały, strzał co prawda w trybuny, podanie co prawda bez sensu, ale Fornalik tak pięknie ten Ruch poukładał, że jaja same się składają do oklasków.

To też jest przytyk a propos Ruchu w europejskich pucharach - nie daj Boże ten Ruch by trafił na drużynę, która potrafi rozegrać atak pozycyjny... :lol:

jaro1985r 07.04.2012 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1238438)
Niektórzy po prostu nie powinni się wypowiadać na pewne tematy i zdecydować się raczej na wycieczkę do Legolandu niż na mecz :lol:

A co do samego meczu - z komentarza komentatorów wynika, że Ruch jest jedynym zespołem w Polsce, któremu wolno nic nie robić przez cały mecz :lol: Ruch muruje bramkę? To się nazywa "taktyka". Ruchu kontry są zabijane w zarodku? To się nazywa "wyczekiwanie na okazję". Ruch nic nie robi przez 30 minut? To się nazywa "konsekwencja". Ruch ma w końcu jakąś akcję? Jezu Jezu, Ruch wspaniały, strzał co prawda w trybuny, podanie co prawda bez sensu, ale Fornalik tak pięknie ten Ruch poukładał, że jaja same się składają do oklasków.

To też jest przytyk a propos Ruchu w europejskich pucharach - nie daj Boże ten Ruch by trafił na drużynę, która potrafi rozegrać atak pozycyjny... :lol:

a co Ty tutaj robisz ? Wnioskuję ,że albo nie jesteś na meczu swojej ukochanej drużyny albo piszesz ze stadionu bo nie możesz żyć bez tego forum? Ruch osiąga wielki wynik w lidze (wystarczy zobaczyć na budżety) i należą im się brawa za postawę w lidze. Co do pucharów to co zrobi w nich Legia skoro nie potrafi sobie z tym Ruchem poradzić ?

gizmowisla 07.04.2012 13:51

.. jak sie nie wykorzystuje 100 % sytuacji to sie przegrywa mecz o MP. Dzis definitywnie warszawskie bufony zostaja MP......Ruch byl ostatnia druzyna w ktora wierzylem ze jakims sposobem przeszkodzi legii w zdobyciu tytulu .... wiem ze to marne pocieszenie ale jak sobie przypomne tych blaznow jak Kołtun i ten drugi expert ktory skonczyl podstawowke , i inni warszawsko-polsatowcy fachowcy narzekali w tamtym roku ze byl najgorszy MP od wielu lat to co mozna powiedziec o Mistrzy tegorocznym ???

Dubi 07.04.2012 14:11

mamy miszcza.

studio 07.04.2012 14:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaro1985r (Post 1238439)
Co do pucharów to co zrobi w nich Legia skoro nie potrafi sobie z tym Ruchem poradzić ?

Czasem warto nie pisac w czasie trwajacego meczu bo mozna wyjsc na glupka

Sliver12 07.04.2012 14:22

Tak jak myslałem. W decydującym momencie Ruch nie dał rady

Sartre 07.04.2012 14:22

Cytat:

a co Ty tutaj robisz ? Wnioskuję ,że albo nie jesteś na meczu swojej ukochanej drużyny albo piszesz ze stadionu bo nie możesz żyć bez tego forum? Ruch osiąga wielki wynik w lidze (wystarczy zobaczyć na budżety) i należą im się brawa za postawę w lidze. Co do pucharów to co zrobi w nich Legia skoro nie potrafi sobie z tym Ruchem poradzić ?
Święta są, pisałem w przerwie, na moim forum - temat zamknięty, a wasze forum lubię. Co, nie wolno? :lol:

Za wynik należą im się brawa, za grę już nie. Tyle. I wcale bym się nie zdziwił, gdyby to był właśnie początek marnej serii Ruchu Chorzów.

!!IRIVER!! 07.04.2012 14:29

Dramatyczny mecz. Kopanina, Ruch próbował szarpać ale Legia, niczym Wisła Skorży swego czasu, dobrze broniła i wykorzystała dwa błędy Niebieskich. Można powiedzieć, że jeśli Śląsk i Korona nie wygrają swoich meczów to sprawa mistrzostwa jest prawie rozstrzygnięta.

Pablo84 07.04.2012 14:35

Grają jeszcze z Amicą, Koroną,Widzewem, czyli drużynami z którymi nigdy łatwo nie mieli, więc spokojnie.

studio 07.04.2012 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1238452)
Można powiedzieć, że jeśli Śląsk i Korona nie wygrają swoich meczów to sprawa mistrzostwa jest prawie rozstrzygnięta.

No to bedzie czy nie bedzie?

Elefant 07.04.2012 14:48

Ruch grał lepszą piłkę i miał lepszą drużynę. Legia miała lepszych zawodników.

Jak Fornalik dostanie troche lepszych piłkarzy (czytaj dostanie kasę na wymianę co najmniej kilku graczy, którzy odstają) zdominuje lige.

Pan Jotka 07.04.2012 14:49

Poziom hitu polskiej ligi żenujący na przeciw poziomu hitu ligi ukraińskiej. Po prostu odechciewa się włączać produkt o nazwie liga polska...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl