![]() |
Probierz i tak zostanie. My nie mamy pieniędzy żeby wyprać kurtki pracownikom, a co dopiero żeby trzymać dwóch trenerów/zapłacić odszkodowanie Probierzowi.
|
1sza runda za Maaskanta wyglądała tak:
Wisła 2-1 Polonia Bytom Jagiellonia 2-1 Wisła Wisła 2-2 Korona Bełchatów 1-1 Wisła Wisła 0-0 Śląsk Górnik 1-0 Wisła Wisła 5-2 Lechia Lech 4-1 Wisła Parchy 0-1 Wisła Wisła 4-0 Legia Wisła 1-0 Zagłębie Polonia 0-1 Wisła 6 zwycięstw, 3 remisy, 3 porażki. Dało nam to wtedy drugie miejsce w lidze za Jagiellonią. Probierz: Lechia 0-2 Wisła Wisła 0-0 Lech Bełchatów 2-2 Wisła Ruch 1-0 Wisła Wisła 0-0 Legia Jaga 1-0 Wisła Wisła 3-2 ŁKS Podbeskidzie 1-3 Wisła Wisła 1-0 Parchy Górnik 2-0 Wisła Meczu ze Śląskiem nie liczę chyba z wiadomych powodów. 4 zwycięstwa, 3 remisy, 3 porażki. Plus fakt, że Probierz miał mocniejszy skład niż Roberto, a przegrali z Bednarzem wszystko co było do przegrania. Także Maaskant > Probierz. Co nie zmienia faktu, że za RM graliśmy katorgę, chociaż parę meczów było na plus wtedy Lechia czy Legia. Peace. |
Cytat:
|
Cytat:
Przypomnieć ci, jak naprawdę wyglądała końcówka sezonu MP? Przypomnieć ci, jak media trąbiły o najsłabszym MP od... zawsze? Albo jak wyglądała choćby ostatnia potyczka sezonu z Polonią, z którą przegraliśmy u siebie 0-2, ale jakby nikt tego nie widział, bo był mistrz? Zejdź na ziemię. Po prostu spójrz na tabelę za tamten sezon. 30 meczy, 44 bramki strzelone, 29 straconych. Kogo ty chcesz oszukać pisaniem tych rzeczy? Siebie, czy innych? |
Cytat:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekstrak...282011/2012%29 Porównania z ostatnich sezonów na nic się zdadzą. Liga stała się tak wyrównana, bo pewnie dopiero w ostatnich latach gra na boiskach Ekstraklasy jest czysta. Oczywiście nie oskarżam tutaj Wisły, bo nie wygrywała meczów przekrętami, chodzi tutaj raczej o to, że wszyscy finalnie przestali zajmować się "reżyserką" spotkań, wzięli się w garść, zaczęli grać, trenować - generalnie - o wiele bardziej profesjonalnie podchodzić do wykonywania swojego zawodu i okazało się, że potrafią. Dlatego obecnie liga jest wyrównana. Dopiero po obecnych zawirowaniach wyjdzie, kto jest silniejszy, a kto słabszy. I z sezonu na sezon Ci najlepsi się wyklarują. Jeśli w dyskusji najważniejszy będzie efekt pracy, to ja dziękuję za taką dyskusję. Lepiej przestać cokolwiek komentować. Ale pomysł Maaskanta na pewno nie można krytykować ot tak dla krytyki. Była w tym wizja i problem jest o wiele bardziej skomplikowany niż komukolwiek z krytykantów się tutaj wydaje. Aha i jeszcze jedno - jak już rozmawiamy o efektach, to nie deprecjonujmy MP Maaskanta - to jest takie samo MP, tyle samo warte co poprzednie zdobyte przez Wisłę i poprzednich trenerów. |
Cytat:
|
Cytat:
Komediant, albo ktoś świeżo po lobotomii. Lepiej nie pisz w tym stanie na forum:haha: Maaskant dostał sensownie zbudowany zespół? Popuściłem w gacie ze śmiechu. :rotfl: Dostał "spaloną ziemię" po Karabachu, wyprzedaży obrony (odeszli Marcelo, Głowacki, Alvarez, Singlar), z takimi asami kopiącymi sę po czołach jak Cikos, Palic, Bunoza, Pawełek, Jirsak, Kirm itd. I co i tak potem zrobił? Zdobył Mistrzostwo Polski, tak, nie przeczytałeś źle, mistrzostwo! A jeszcze potem wprowadził zespół do fazy grupowej LE, co nie udawało się nikomu od lat przy Reymonta. Maaskant wróć! Bo Probierz i Bednarz prezentują taki sam poziom jak użytkownik Mati. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Przeczuwałem też że w temacie o panu Probierzu, będą się przeplatać wątki Maaskantowskie. Jesteśmy nie zaodowoleni, ale nie zapominajmy że posiadamy aktualnie bardzo przeciętną drużynę piłkarską oprócz 4-5 graczy. Brak mi tych rewolucji młodzieżowych i odmłodzenia składu co Probierz zapowiadał, ale to dopiero druga kolejka (3 mecz) Panowie wstrzymajmy się. |
Wisła z Probierzem dopiero po 2 kolejkach a na forum najazd na Probierza jakby Wisła przegrała w przedbiegach mistrza na 2kolejki przed zakończeniem sezonu.Na pocieszenie Real po 2 kolejkach jest na 15tym miejscu Arsenal na 12tym więc nie jest źle zawsze mogło być gorzej
|
Cytat:
|
Karherop kibice sukcesu dawno tego określenia nie było na forum ale chyba pasuje do obecnej sytuacji.A co do derby to ciekawe czy w tym roku będzie krakowskie derby w PP
|
Cytat:
|
A ja np dodam do kolegów powyżej, (na przekór powszechnie panującej w temacie opinii, wystawiając się pewnikiem na pożarcie forumowych lwów i lawinę krytyki), że od początku sezonu, wyłączając pierwsze 45 minut z Podbeskidziem, zauważyłem duży postęp w ofensywie Wisły. Chodzi głównie o grę na połowie rywala i w obrębie 16stki. Dla mnie gra naszej drużyny nosi w sobie znamiona zaplanowanej wymiany podań, która ma otworzyć drogę do bramki. Przykładem niech będą okazje bramkowe z pierwszej połowy z Bełchatowem, i bramka strzelona Podbeskidziu. Dla mnie są to akcje które są w pewien sposób POWTARZALNE za co należy się pochwała trenerowi.
Oczywiście nie jestem piewcą stylu Wisły, czy organizacji naszej gry, o których była już mowa. Nadmieniam tylko że w porównaniu do poprzedniej szarpanej padaki i totalnego chaosu w przodzie, widać spore postępy. Chodzi o to żeby pewne schematy utrwalić, zautomatyzować, bo jakby na to nie patrząc budowa drużyny Probierza zaczęła się od okresu przygotowawczego. Wcześniej była próba gaszenia pożaru...co ja mówie, to było kopanie studni w trakcie pożaru. Stałe fragmenty gry też są wyraźnie ćwiczone na treningach, i tego Probierzowi zabrać nie można. W końcu z rogów są wrzutki a nie, tak jak za Maaskanta 30 rogów w meczu i 30 krótko rozegranych. Ponadto chciałbym zwrócić uwagę na zmianę zaangażowania niektórych grajków (Lukasza G. wyłączam). Miło było popatrzeć w meczu z Bełchatowem jaka zmiana nastąpiła u kopaczy w stosunku do poprzedniego sezonu. Spora część krytykujących Probierza już zdaje się nie pamiętać jaką padakę graliśmy przez ostatnie sezony, TAK, włącznie z sezonem w którym zdobyliśmy mistrza z Maaskantem. Chodzi mi głównie o bramki, które padały dla Wisły po niewymuszonych błędach przeciwnika, jednorazowych szarpnięciach czy indywidualnych przebłyskach, a nie były konsekwencją realizacji swojej koncepcji gry. Nie mówiąc jużże za Maaskanta zaczęliśmy u siebie grać z kontry, przez co do dziś jest problem z utrzymywaniem inicjatywy. Więc...może ten Probierz nie jest taki zły? Może jednak coś tam wie o taktyce i przygotowaniu motorycznym? Może jednak umie motywować zawodników (przynajmniej niektórych) do gryzienia trawy? Ja tego jeszcze nie wiem. Ale nie będę go oceniał po 2 meczach. I uważam że powinniśmy mu dać trochę więcej czasu niż 2 mecze. A teraz możecie mnie pożreć. |
Ludzie, spokojnie. O wynikach porozmawiajmy za 3,4 kolejki, kiedy zacznie się klarować sytuacja. W tym momencie mamy 1 zwycięstwo, 1 remis. Dlaczego taki lament? Przecież nie odpadliśmy jeszcze z żadnych rozgrywek. Poziom gry naszych może nie napawa optymizmem, aczkolwiek to wszystko się może zmienić. Drużyna jest świeżo po obozie przygotowawczym i założę się o to, że zawodnicy nie odpalili jeszcze z właściwą formą.Ocenianie sezonu na podstawie dwóch pojedynczych meczów naprawdę nie ma NAJMNIEJSZEGO sensu. Jeszcze nikt nie wygrał ligi po dwóch kolejkach. Cierpliwości, Panowie, cierpliwości.
|
Cytat:
|
Masz rację tylko jeśli uznamy zmianę systemu gry za nieistotny detal.
|
Cytat:
czyli co , zwalniamy Probierza i ścigąmy trenera z zagranicy który powie "play beautiful" i stanie się światłość ? ilu zagranicznych trenerów pracuje/pracowało w polskiej lidze , a ilu zrobiło sukces z polskim klubem , 10% ? z trenerami z zagranicy jest taka sama sytuacja jak z obcokrajowcami , bierzemy 6 czy 7 sort , raz na czas trafi się ktos lepszy . Poza tym zobacz sobie fragment ligii + z Probierzem , jesli jeszcze tego nie zrobiłes. pytanie 1) kto opłąci jego gażę 2) czym mamy go skusić , bo chyba nie kwotą przeznaczona na trasfery czy bazą treningową ( czytaj jednym boiskiem treningowym na którym ćwiczy 6 drużyn ) ? a kiedy to Bednarz opowiadał bajki ? o tym że Żemło może grac na lewej obronie ? jak się to ma do bajek Basałajek który obiecywał złote góry . Bednarz ich nie obiecywał ( znajdz mi taki cytat ), wręcz przeciwnie , ale wszyscy się go uczepili jak rzep psiego ogona . A zapomniałem , spalona żarówka w klubowej kuchni to też wina Bednarza . Jeśli szukac kogos winy za obecny stan rzeczy to ludzi których juz nie ma w klubie , lub siedzą od lat 13 hamując jakikolwiek rozwój ( np Kapka ) |
Cytat:
Nie, nie jestem pesymista, ale poprostu realnie oceniam sytuacje. Zawsze jest tak ze trzeba dac trenerowi mozliwosc przeprowacowania spokojnie okresu przygotowawczego. No to przepracowal, ale efektow ani troche. A dodatkowo, kazda z druzym z ktora gralismy, byla taktycznie jako druzyna lepsza. To ze wygralismy z GKS i zremisowalismy z PBB zawiedzamy lepszej klasie pilkarzy. A w przypadku meczu z GKSem tak naprawde Meliksonowi.. Karherop: chetnie bym widzial Skorze, jest do wziecia... Napewno sporo sie nauczyl podczas pracy z Wisla i Legia, wiec mozna oczekiwac czegos lepszego. Dodatkowo z tego co pamietam, Skorza przyszedl jak Bednarz zostal Dyrektorem Sportowym (2007), a odszedl jak Bednarza w klubie juz nie bylo... Wiec pewnie Bednarz ze Skorza maja po drodze... A dodatkowo z marketingowego punktu widzenia byloby to swietna posuniecie, bo oprocz Kazka i Kaspra, zaden trener nie mial tu takiego szacunku. Do tego powrot na Prezeza Tadeusza Czerwinskiego, Dudek na Dyrektora Sportowego (a wbrew pozorom Si-Fi to nie jest, skoro bral pod uwage bycie dyrektorem reprezentacji, a sam nie dawno kupil dom pod Krakowem i na Wisle na meczach pare razy sie pojawil, to z odpowiednim podejsciem mozna by bylo go sciagnac - dobre miejsce zeby zaczac kariere, w koneksje i znajomosc rynkow ma niesamowita), do tego porzadny dyr marketingu (w klubie teraz doslownie NIKOGO nie ma odpowiedzianego za marketing), Psycholog i ktos osoba od przygotowania fizycznego z prawdziwego zdarzenia (najlepiej ktos ze stanow). Tego typu osoby to gwarancja dobrego zarzadzania.. |
Cytat:
Jak zaczynają w lidze? Od dwóch zwycięstw. Ja nie jest osobą popierającą Bednarza. Ale jestem za stagnacją na pozycji trenera. Probierz nic złego na razie nie zrobił, a tu trwa na Niego nagonka jakbyśmy zaczęli sezon od dwóch porażek. Chyba niektórzy zapominają, że oglądają ligę polskę i tiki taki tu nie będzie.m |
Cytat:
a) nie mamy skrzydłowych b) nie mamy bocznych obrońców potrafiących w biegu dośrodkować celnie piłkę c) w środku jest wielka czarna dziura d) tak na prawdę to mamy jednego napastnika z prawdziwego zdarzenia Karherop, Można narzekać na Basałaja, ale to był gość z wizją. Miał plan rozbudowy klubu i coś w tym kierunku robił. Niestety trafił na opór materii i nieustrzegł się podszeptywaczy Cupiała. Wracając jednak do Probierza - mam niestety subiektywne odczucie że to nie jest człowiek, który wie co ma zrobić. Nie stwarza zaufania. Jego pierwsze mecze w Wiśle to był maksymalny chaos. Piłkarze nie wiedzieli co mają grać. Jeśli to potraktujemy jako punkt wyjściowy to faktycznie jakość gry się poprawiła. Ale czy o to nam chodzi? Mamy być zadowoleni bo fartem wygrywamy z Bełchatowem? Piłkarze są jacy są, ale mimo wszystko pod względem osobowym to powinniśmy być w pierwszej trójce. Tymczasem gra jak się nie układała tak się nie układa. Naprawdę śmieszą mnie wasze uwagi o "wytrenowaniu stałych frragmentów gry". Przecież to podstawy. Jak drużyna jest słaba to albo gra z kontry albo liczy na rzut wolny/rożny. Dla mnie to nie jest żadne osiągnięcie. Zespół ustawia się zaczynając od obrony. Tymczasem nasza defensywa jest słaba.. Takie Podbeskidzie potrafi nas cisnąć a obrońcy nie wiedzą jak się ustawić. Tak, za Maaskanta wyglądało to lepiej. |
Cytat:
|
Cytat:
To jedyna rzecz ktora mozna zarzucic Skorzy, ale jesli chodzi o ten konkretny dwumecz to: - 1 mecz to byl jednoczesnie pierwszy mecz Wisly w sosnowcu, wiec to byla troche kwestia przyzwyczajenia, pondato prawie caly mecz lalo tak za grac sie nie dalo, co z pewnoscia bylo na korzysc Levadii, w Krakowie przy 15-20 tys bys sie tam chlopaki w majtki pos*** - 2 mecz to wielblad Pawelka i niesamowity nie fart, plus zarowno w tym jak i 1 meczu niesamowita nieskutecznosc Kirma, wiele sam na sam.. Ale to tak naprawde jedyna rzecz. A co ja pamietam za Skorzy? - wyciagniecie druzny z 8 miejsca na mistrza - obronienie mistrza - zwolniony jak dalej Wisla byla na 1szym miejscu - znaczy progres kilku zawodników m.in Brozek 2x krol strzelcow i wazny zawodnik kadry, Malecki sie wybil przy Skorzy, Zieniu z goscia ktory mial zero goli i asysyst w 1 sezonie Skorzy skonczyl z ok 30 punktami w klasyfikacji kanadyjskiej, rowniez momeny w ktorym Boguski nawet do kadry awansowal i strzelal bramki, Marcelo z rundy na rundy stawal sie lepszy - jesli chodzi o puchary to dobrze pamietam 5:1 z bardzo mocnym Beitarem, zwyciesto z Barcelona grajaca w najabrdziejmozliwym optpymalnym skladzie (jedynie Messi byl konutzjowany), dodajac ze byla to jedyna porazka Barcelony w tym konkretnym sezonie LM co wielkorotnie bylo podkreslane w miedzynarodowych mediach Problem Skorza mial taki ze tak naprawde Bednarz sam szrot mu sprowadzal (Marcelo to nie jego robota), wiec on wyciagal maksimum ile sie dalo z tej druzyny.. |
Myślałem ,że Probierz jako twardy gość, sprawi ,że nasi grajkowie beda zzapierdalali i gryźli trawe ,tymczasem widac ,że nawet z Podbeskidzia ich trener jest wiecej w stanie wyciagnać niż nasz trener od ospałych gwiazdeczek . Aż sie boje meczu z Polonią czy takim Górnikiem Zabrze ,bo oni beda biegać 90 minut i zostawia duzo sił i serca na boisku co na Wisłę w ostatnim czasie zazwyczaj wystarcza by ja ograć.
|
Skorza razem z Bednarzem tych pilkarzy wybierali, to tak nie dziala panowie, ze tylko Bednarz, tak samo jest z Probierzem, ta druzyna potrzebuje wzmocnien, boki obrony i napastnik plus ktos kreatywny do pomocy, czterech pilkarzy tu brakuje, wszystkie przeprowadzone transfery byly slabe, Probierz nie dosrosl do wiekszej druzyny niz Jagiellonia, bo te transfery nie na Wisle byly.
AS82 - dlatego go zatrudnili, zeby puchary uratowac ,ale to sie nie udalo Probierz przegral lige i PP, ten sezon jest dokladna kopia tego co gralismy z Probierzem w ostatnim, a jak to sie skonczylo wszyscy wiemy.Zaden pilkarz nie rozwinal sie przy Probierzu, nie zlapal duzej formy, niech mi ktos wymieni jeden mecz w ktorym Wisla zagrala z pomyslem u Probierza?Poza gwizdaniem i machaniem rekami, to ja nie widzialem zadnego pomyslu u Probierza takze w trakcie meczu.Ktos pisal, ze Probierz nic zlego nie zrobil, zrobil chocby sprowadzajac Sikorskiego, taki transfer to jak w morde dostac.Zespol zostal powaznie oslabiony, Diaz napewno byl lepszy od Frederiksena, Nunez od Sobola aktualnie tez, za Maleckiego nikt nie przyszedl, Biton a Sikorski to przepasc.Mecz z Ruchem w Chorzowie, czy piersza polowa w Bielsku to byla najgorsza pilka Wisly od meczu z Karabachem.W Zabrzu bylo to samo z Probierzem gralismy tylko mecze przecietne i slabe.Ta duzyna juz stala sie sredniakiem ligowym,albo beda zmiany, albo tak zostanie. |
ciekawe, ostatnio był wielki 'najazd' na Probierza za odesłanie Żemło i Kolanko znowu do treningów w ME , kolejny raz padły mocne słowa o braku szans nawet treningu dla młodych zawodników ( choć i tak jest zostało ich 10 w kadrze 1 drużyny)
teraz gdy Probierz wziął do swoich treningów Kościelniaka ( lat 17) i Karłowicza (lat 19) nikt ani słowem się nie odezwał obiektywizm pełną gębą , nie ma co |
Cytat:
Nie chodzi o to zeby Probierza gnoic, ale to nie jest odpowiedni czlowiek, bo on nie bedzie wymagal, dla niego praca w Wisle jest zaszczytem i on swojego zdania w tym klubie nie ma, bedzie sluchal Bednarza, a ten nasprowadza jeszcze wiecej szrotu. |
chciałbym żeby Probierz troche odważniej stawiał na młodych.Czy gorzej od Frederiksena zagrałby Żemło albo Uryga za Sobola,czy Kamiński za Quioto ??
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl