Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

FraMat 27.05.2024 08:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1625034)
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=431

Kompleksowa analiza
jego wizji gry
asymetryczne ustawienie zespołu
gaza mikrocyklu
doskok do rywala szybszy i aktywniejszy

Szkoda, że trenerzy innych klubów nie okazali się tak nowocześni, olali taktykę Rude i po prostu kazali swoim piłkarzom grać w piłkę, szybko biegać, ostro walczyć, wykorzystywać swoją siłę fizyczną.

dynek.pl 27.05.2024 08:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1624959)
Czyli mamy zmieniać trenerów po pięć-sześć razy na rundę? Nowatorskie, nie powiem. I znowu będziemy na językach jak skończymy sezon z dwunastoma trenerami na kontraktach...

Nie, nie wyraziłem się do końca jasno.
Chodziło mi o to co zrobić z Rude.
Wiadomo, że jegoi ewentualny następnca potrzebowałby czasu.

Książę Palownik 27.05.2024 09:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1625038)
szybko biegać, ostro walczyć, wykorzystywać swoją siłę fizyczną.

Kazałbyś Urydze szybko biegać, Goku ostro walczyć, a Dudzie wykorzystywać swoją siłę fizyczną?
Serio uważasz, że to by zadziałało?

Zbudowaliśmy sobie kadrę, gdzie mamy powolnych, bez zwrotności klocków w obronie - a chcemy grać wysoką obroną bez asekuracji, gdzie non stop narażamy się na grę 1 na 1.

W ofensywie mamy zawodników filigranowych, którzy potrzebują być przy piłce żeby cokolwiek znaczyć na boisku, a jednocześnie mamy boki obrony które nie potrafią podania z pierwszej piłki wymienić (Junki nie liczę bo to pacjent bardziej niż sportowiec), więc w piłkę gra tylko pomoc i atak.

Dyrektywa "szybko biegać i ostro walczyć" to u nas raczej mogłaby salwy śmiechu na trybunach wywołać, nic więcej.

FraMat 27.05.2024 09:17

Słuszna odpowiedź.
Oczywiście nieco przesadzona.
Na obronie od Colleya czy Urygi nie wymaga się szybkości, ale własnie wzrostu i siły.
O ile nie jestem przeciwny sprowadzaniu zawodników nawet z IV ligi hiszpańskiej, to niech posiadają oni oprócz fajnej techniki także odpowiednie parametry fizyczne.
Inaczej jesteśmy tłamszeni.

wolfy 27.05.2024 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1625036)
W ostatnich 10 kolejkach straciliśmy najwięcej bramek ze wszystkich drużyn w lidze - 24 bramki - co wynika z tabeli wrzuconej przez redrum

To jest totalna masakra.

Moim zdaniem nie ma szans aby grać tak jak my chcemy, tj. wysoka obrona, obrońcy narażeni cały mecz na pojedynki 1 na 1 oraz na piłki zagrywane "za plecy". Taka gra nas wykańcza, bo nie mamy do tego obrony.

Zobaczmy:
- Uryga: powolny, do nadlatującej piłki musi się ustawiać jak samolot do lądowania, zero zwinności.
- Łasicki: powolny a jednocześnie niski i słaby fizycznie. Przegrywa główki a jednocześnie potwornie wolny.
- Satrustegui: wolny jak wóz z węglem, brak czucia piłki, zerowa zwinność, musi mieć piłkę idealnie ustawioną żeby nie zaliczyć kiksa
- na lewej obronie nie ma nikogo: Junca ciągle w szpitalu, Krzyżanowski to nie piłkarz tylko mem; Szot to słabeusz fizyczny i techniczny, zostawiłbym go jedynie jako zapchajdziurę.

Szczerze mówiąc z tej obrony to bym zostawił tylko Colleya (warunkowo, bo powiedzmy że w tym sezonie coś zaczął grać, w dodatku jest w miarę szybki i skoczny - ale też bez fajerwerków) i Jarocha (solidny wyrobnik).

Reszta nie nadaje się do gry w takiej taktyce w jakiej chcemy grać.

Samego Rude zostawiłbym na stanowisku. Moim zdaniem Wisła gra lepiej w ofensywie niż za Sobola, budowanie ataku jest dużo mniej przewidywalne, nie ma tego na siłę grania długich piłek po linii jak u Sobola. Ale niestety ta taktyka wymaga kilku lepszych piłkarzy i nie wiem, czy będą na to pieniądze.

Alternatywą jest zwolnienie Rude, i przebudowa składu w kierunku drużyny bardziej I ligowej: czyli więcej walczaków, fizycznych piłkarzy. Tylko ryzyko tutaj jest takie, że po awansie trzeba by było wymienić na raz z 10 kluczowych zawodników i całkowicie zmienić taktykę niejako "z marszu", bo styl I ligowy w Ekstraklasie da takie skutki jak w Ruchu czy ŁKSie (za rok przekona się o tym GKS Katowice lecąc z Eklapy na zbity pysk).

Nie ma prostych rozwiązań tutaj.

W obu wariantach obrona jest do totalnej wymiany (maks dwóch do pierwszego składu, jeden na ławkę), bo to nie jest tak że w innej taktyce można mieć wolnych, nie umiejących grać głową obrońców albo takich którzy kładą lagę na obronę (vide Krzyżanowski). Bez Rodado to my z taką obroną możemy się sturlać z ligi...

@FraMat - od stoperów TRZEBA wymagać minimum szybkości i zwrotności. To na tym bazuje Colley że jest w stanie większość ofensywnych piłkarzy wyprzedzić na 10 metrach i jeszcze czasem siatkę założyć. Uryga czy Łasicki na tych 10 metrach tracą 4-5 dystansu...

emjot 27.05.2024 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1625041)
Słuszna odpowiedź.
Oczywiście nieco przesadzona.
Na obronie od Colleya czy Urygi nie wymaga się szybkości, ale własnie wzrostu i siły.
O ile nie jestem przeciwny sprowadzaniu zawodników nawet z IV ligi hiszpańskiej, to niech posiadają oni oprócz fajnej techniki także odpowiednie parametry fizyczne.
Inaczej jesteśmy tłamszeni.

no popacz
a taki Puziol lata temu wygrywał wszystko szybkością, zwinnością
siły też miał trochę
ale raczej nie jak 190 cm. tytan

i swego czasu był jednym z najlepszych obrońców świata

tak że nie ma jednego wzorca z Sevres dla obrońców

ps. taki Bednarek 190 wzrostu a klocek taki że głowa mała :lol:

fansorina 27.05.2024 09:46

No, ale to Rude jest ślepy??? Nie widzi, że Uryga, Eneko, Łasicki i inni nie nadają się do gry wysoką obroną, jak to o nim świadczy? Gdybyśmy grali nisko to taki Uryga swoim ustawieniem czy siłą mógłby mieć status jak kiedyś Glik w kadrze, czyścił by i tyle, no, ale jak chcemy grać coś na co nas nie stać z obecnym inwentarzem to jest jak jest.
Królewski wymyślił, Rude wciela w życie, a my cierpimy.

Jak ja bym chciał normalnego trenera, który już coś zrobił pozytywnego i jest przede wszystkim N O R M A L N Y, ale czy to możliwe przy nienormalnym właścicielu?

wolfy 27.05.2024 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fansorina (Post 1625053)
No, ale to Rude jest ślepy??? Nie widzi, że Uryga, Eneko, Łasicki i inni nie nadają się do gry wysoką obroną, jak to o nim świadczy? Gdybyśmy grali nisko to taki Uryga swoim ustawieniem czy siłą mógłby mieć status jak kiedyś Glik w kadrze, czyścił by i tyle, no, ale jak chcemy grać coś na co nas nie stać z obecnym inwentarzem to jest jak jest.
Królewski wymyślił, Rude wciela w życie, a my cierpimy.

Jak ja bym chciał normalnego trenera, który już coś zrobił pozytywnego i jest przede wszystkim N O R M A L N Y, ale czy to możliwe przy nienormalnym właścicielu?

Jaka krótka pamięć. U Sobolewskiego stoperzy grali niżej i był szok czemu wszyscy wrzutkami nam robią z dupy jesień średniowiecza...

Uryga się nie nadaje do żadnej taktyki bo ma parametry oldboya. Gdyby było tak jak piszesz to Arek Głowacki grałby do dziś...

Co rok to samo, bredzenie że mamy skład na utrzymanie/awans/pierwszą czwórkę tylko trener źle ustawia. Zostaliśmy zweryfikowani, nie da się awansować tracąc tyle goli (Rude) albo tak mało kreując (Sobolewski).

Karherop 27.05.2024 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1625045)
@FraMat - od stoperów TRZEBA wymagać minimum szybkości i zwrotności. To na tym bazuje Colley że jest w stanie większość ofensywnych piłkarzy wyprzedzić na 10 metrach i jeszcze czasem siatkę założyć. Uryga czy Łasicki na tych 10 metrach tracą 4-5 dystansu...

Jeśli się wymaga od zawodników czegoś co nie potrafią to świadczy w pierwszej kolejności źle o trenerze.

Jakby któryś miał jaja to by wyszedł i powiedział coś w ten deseń https://youtu.be/Gs38THS79pk?si=EhhmM0iXcbPE8KfH

Zmienić nazwiska, zmienić kluby, reszta się zgadza.

fansorina 27.05.2024 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1625059)
Jaka krótka pamięć. U Sobolewskiego stoperzy grali niżej i był szok czemu wszyscy wrzutkami nam robią z dupy jesień średniowiecza...

Uryga się nie nadaje do żadnej taktyki bo ma parametry oldboya. Gdyby było tak jak piszesz to Arek Głowacki grałby do dziś...

Co rok to samo, bredzenie że mamy skład na utrzymanie/awans/pierwszą czwórkę tylko trener źle ustawia. Zostaliśmy zweryfikowani, nie da się awansować tracąc tyle goli (Rude) albo tak mało kreując (Sobolewski).

Sezon 23/24
Sobolewski 17 meczów bilans 32:21
Rude 15 meczów bilans 24:28

No, cóż poczciwy Radek lepszy i w ataku i w obronie od Rudego. :(((
Choć idealnie nie było :((

Książę Palownik 27.05.2024 12:22

W obronie Sobolewskiego (gdzie obrona była niżej ustawiona) to te fizyczne defekty obrońców nie były aż tak bardzo widoczne.

Przy takiej taktyce jaką uparł się grac Rude (chociaż moim zdaniem to on po prostu tak jest nauczony a decyzję o takim profilu trenera podjął pion sportowy i klepnął to Królewski, więc sam Rude tu jest mniej winny że go wybrali) stoperzy muszą być szybcy, a boczni obrońcy muszą dobrze operować piłką. To jest po prostu trudna taktyka. Jest bardzo rozwojowa ale trudna i po prostu dla niektórych drużyn niedostępna. Obawiam się, ze dla nas w I lidze to jest zła taktyka, bo mamy powolne kołki w obronie, a w tej lidze gra się bardzo bezpośrednio.

Ogryzek 27.05.2024 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1625116)
W obronie Sobolewskiego (gdzie obrona była niżej ustawiona) to te fizyczne defekty obrońców nie były aż tak bardzo widoczne.

Przy takiej taktyce jaką uparł się grac Rude (chociaż moim zdaniem to on po prostu tak jest nauczony a decyzję o takim profilu trenera podjął pion sportowy i klepnął to Królewski, więc sam Rude tu jest mniej winny że go wybrali) stoperzy muszą być szybcy, a boczni obrońcy muszą dobrze operować piłką. To jest po prostu trudna taktyka. Jest bardzo rozwojowa ale trudna i po prostu dla niektórych drużyn niedostępna. Obawiam się, ze dla nas w I lidze to jest zła taktyka, bo mamy powolne kołki w obronie, a w tej lidze gra się bardzo bezpośrednio.

Nie tylko Ty się tego obawiasz.

No ale odpowiedź "przemądrzalców" zawodowych "propagandystów sukcesu" z tego forum to... zmienić obrońców. A na to jak wiadomo nie ma kasy. I klops... taktyka dobra ale źli wykonawcy... a wykonawców nie ma za co zmienić :D

No aż żałosne to jest - wybrać trenera który nie ma szans na zawodników pod swoją wizje a SAM się nie dostosuje do materiału który ma. Takie rzeczy tylko w cyrku Królewskiego

Jaroo1 27.05.2024 12:40

Uryga, Colley, Junca, Łasicki, Szot, Jaroch, Eneko a nawet Krzyżanwski, wiadomo, najgorsza obrona w lidze, wszystkie zespoły przed nami mają nadpiłkarzy, panów piłkarzy, gdybyśmy tylko mieli tamtych obrońców a nie tych cieniasów, których wymieniłem to byśmy na spokojnie mieli 1 miejsce. Przecież mamy takich słabych obrońców jak na I ligę.

No na prawdę, pół ligi ma lepszych obrońców...

MaLk 27.05.2024 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1625117)
No ale odpowiedź "przemądrzalców" zawodowych "propagandystów sukcesu" z tego forum to... zmienić obrońców.

I to jest przerażające.

Każda kolejna zmiana to gorsi zawodnicy. Ale ciągle jedynym rozwiązaniem sugerowanym na tym forum to wyje*ać piłkarzy i zatrudnić lepszych. Cholera wie za co i skąd ich wziąć.

W końcu Wisła jest ponad to, żeby grać tym na co nas stać i tak, jak nas na to stać z dostępnym materiałem ludzkim. Lepiej szukać mitycznego świętego Graala, bo my jesteśmy wyjątkowi. Nie udało się z Kiko i Hiszpanami? Nie udało z Pasiecznym i Czechami/Słowakami? Trudno. Poszukajmy może tym razem na jakiejś Kostaryce.

wiesniak842 27.05.2024 12:57

Najlepszym dowodem na to, ze to nie wina samych pilkarzy sa statystyki ktore wrzucil fansorina.

wolfy 27.05.2024 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1625121)
Najlepszym dowodem na to, ze to nie wina samych pilkarzy sa statystyki ktore wrzucil fansorina.

Nie no, jasne. To zatrudnijmy z powrotem Sobolewskiego który każe im stać z tyłu i będziemy mieli 0.06 punktu więcej na mecz niż za Rude. A potem dziwmy się że nie ma baraży.

Z Urygą, Łasickim, Szotem i Krzyżanowskim życzę powodzenia, bez względu na trenera.

Drużynę buduje się od obrony. Nasza sprawdzałs się słabo u obu trenerów, nie nadaje się ani do murarki i konterki, ani do grania ofensywnego. Możemy albo próbować kwadratowy klocek wpychać raz to w trójkątną, raz w okrągłą dziurę (co świadczy niezbyt dobrze o inteligencji), albo zdecydować się na jedną koncepcję i się jej trzymać.

Ale opcji zachowania obecnej obrony i grania z sukcesem o awans nie widzę, bez względu na taktykę.

Kurz 27.05.2024 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1625123)
Nie no, jasne. To zatrudnijmy z powrotem Sobolewskiemu który każe im stać z tyłu i będziemy mieli 0.06 punktu więcej na mecz niż za Rude. A potem dziwmy się że nie ma baraży.

Z Urygą, Łasickim, Szotem i Krzyżanowskim życzę powodzenia, bez względu na trenera.

Drużynę buduje się od obrony. Nasza sprawdza się słabo u obu trenerów, nie nadaje się ani do murarki i konterki, ani do grania ofensywnego. Możemy albo próbować kwadratowy klocek wpychać raz to w trójkątną, raz w okrągłą dziurę (co świadczy niezbyt dobrze o inteligencji), albo zdecydować się na jedną koncepcję i się jej trzymać.

Ale opcji zachowania obecnej obrony i grania z sukcesem o awans nie widzę, bez względu na taktykę.

Jak zwykle po zakończeniu sezonu pojawia się to samo pytanie: "Czy leci z nami pilot"? Bo niezależnie czy winny jest Rude, czy drużyna czy oba elementy, na końcu powinien być ktoś kto dobrze zdiagnozuje problem, wyciągnie wnioski i zadziała, tym razem skuteczniej. Niestety, takiego kogoś nie ma i to nie rokuje najlepiej... Zresztą nie bez powodu każdy kolejny sezon od kilku lat jest coraz słabszy.

Patryko 27.05.2024 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1625121)
Najlepszym dowodem na to, ze to nie wina samych pilkarzy sa statystyki ktore wrzucil fansorina.

Straciliśmy w tym sezonie 50 bramek. Lechia i GKS odpowiednio 34 i 35, Górnik Łęczna 29. To jest przepaść. Jak graliśmy z obroną stojąco nisko, to popełnialiśmy katastrofalne błędy, natomiast granie wysoko Urygą, Łasickim czy Józkiem to jest samobójstwo. Wniosek z tego jest taki, że obrona jest cała do wymiany. NIESTETY z powodu wiążących nas z tymi zawodnikami kontraktów, skład ten znacząco się nie zmieni na przyszły sezon. Pozostaje nam chyba tylko dać na tacę za jakiegoś trenera, który coś z tych chłopów ulepi sensownego.

Uryga - 2026
Colley - 2025
Jaroch - właśnie przedłużony(?)
Łasicki - właśnie przedłużony(?)
Szot - 2025
Satrustegui - wylot
Junca - wylot
Krzyżanowski - 2025

O ile sami nie zrezygnują, to raczej ciężko spodziewać się w tej formacji rewolucji. Moim zdaniem na dzień dobry potrzebny jest jeden środkowy, szybki, zdecydowany stoper, który z miejsca wywali ze składu Urygę/Colleya i boczni obrońcy do pierwszego składu, których Jaroch, Krzyżanowski i Szot będą naciskać.
Jeśli to się nie zmieni, to w przyszłym sezonie znowu stracimy masę bramek, a o ile mniej ich zdobędziemy bez Angela, to nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Kurz 27.05.2024 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1625129)

O ile sami nie zrezygnują, to raczej ciężko spodziewać się w tej formacji rewolucji. Moim zdaniem na dzień dobry potrzebny jest jeden środkowy, szybki, zdecydowany stoper, który z miejsca wywali ze składu Urygę/Colleya i boczni obrońcy do pierwszego składu, których Jaroch, Krzyżanowski i Szot będą naciskać.
Jeśli to się nie zmieni, to w przyszłym sezonie znowu stracimy masę bramek, a o ile mniej ich zdobędziemy bez Angela, to nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Ze swej strony dodałbym środkowego pomocnika, który będzie dawał więcej w kreacji i defensywie od Dudy, co nie powinno być trudne i jakoś tam będzie. Pod warunkiem, że jednak sprowadzimy jakiegoś przyzwoitego napastnika w miejsce Angela.

wiesniak842 27.05.2024 15:24

Ja rozumiem wasze argumenty, ze potrzeba nam lepszych obroncow patrzac na to jak wygladala nasza gra obronna za Sobola czy Rude, ale... patrzac na obroncow GKSu, Lecznej, Odry, Arki czy Motoru tego argumentu po prostu nie kupuje, a wniosek jest taki, ze mielismy parodystow za trenerow.

For_FuN_ 27.05.2024 15:45

Bo tu się ocenia piłkarzy chyba pod kątem Ekstraklasy, a nie słabiutkich piłkarzy jacy występują w innych zespołach ligowych. Poziom ligi i piłkarzy jest niski(ogólnie). Tyle tylko, że taktyka wybierana przez szkoleniowców tych zespołów ukrywa wady tych kopaczy, a uwypukla zalety. U nas jest odwrotnie.

A jak ktoś wyżej pisze i narzeka na długie kontrakty naszych obrońców... oni sami sobie ich nie przedłużali. Pion sportowy(dyrektor, trener) uznają tych piłkarzy za klasowych i tu nie wiem, czy się śmiać, czy płakać.

MaLk 27.05.2024 15:46

Łatwo jest zrzucić odpowiedzialność za wyniki na poszczególnych zawodników, ale tak jak napisał wyżej Wieśniak842, ciężko to kupić patrząc na obrońców w innych drużynach.

W to, że uda nam się zastąpić tych zawodników kimś lepszym kompletnie nie wierzę. W to, że większość wyżej wymienionych po przejściu do normalnego klubu zacznie grać na przyzwoitym poziomie - wierzę jak najbardziej.

For_FuN_ 27.05.2024 16:01

Ciekawe czy Ci, którzy piszą o naszych parodystach chcieliby u nas obrońców Odry Opole, Górnika Łęczna? Przecież to byłby szok poznawczy i pisanie, że z kolei tamci się nie nadają i narracja: "kogo wy nam tutaj sprowadzacie?"... W Odrze Opole filarem defensywy jest 36-letni Mateusz Kowalski, który jest weteranem Iszej ligi, w której rozegrał ponad 350 spotkań. Byłby pewnie zmiażdżony gdyby rok temu przyszedł do nas, bo kto to w ogóle jest? Tu trzeba poważnych grajków, a nie takie ananasy. Dlatego ta dyskusja jest tak zabawna.

krysztal 27.05.2024 16:01

Baju baju.Gra obronna za Sobola leżała ale umówmy się,utrzymując jego średnią straconych z jesieni 1,23/mecz w całym sezonie dawałoby 42 bramki.To jest wynik na poziomie Motoru lepiej niż Tychy czy Płock.
To że drużynę buduje się od obrony nie oznacza wymiany co rundę tej formacji tylko uczenia gry obronnej całego zespołu.U nas gra obronna zespołu jest zdecydowanie chaotyczna i trudno szukać w niej choćby zalążków dobrej organizacji.Winni za taki stan rzeczy są trenerzy.Bez sprawdzania statystyk wydaje się,że za Rude poprawiliśmy obronę SFG za to zaczęliśmy tracić więcej bramek z akcji ale być może to tylko moje wrażenie

Markus 27.05.2024 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1625034)
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=431

Kompleksowa analiza
jego wizji gry
asymetryczne ustawienie zespołu
gaza mikrocyklu
doskok do rywala szybszy i aktywniejszy

Ocena pisana na początku rundy, przed meczem z Widzewem, pod kątem porównywania jakości gry w pierwszych meczach do meczów za Sobolewskiego i z wyraźnym zastrzeżeniem:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus
Na razie mamy za sobą dopiero dwa mecze o stawkę Rude jako trenera Wisły. To bardzo mało, za mało, by silić się na jakieś podsumowania czy kompleksową analizę jego wizji gry. Niemniej można zauważyć kilka różnic w stosunku do tego, co było za Sobolewskiego.

Co w tej ocenie było nieprawdą? Asymetryczne ustawienie? Inny sposób konstruowania akcji i wyprowadzania piłki? Zmiany w ustawieniu zauważył nawet S1meone. Inne rozwiązania taktyczne zwłaszcza przy stałych fragmentach gry? Lepsze prezentowanie się niż jesienią zawodników takich jak Duda czy Colley?

Aktywniejszy doskok i wyższy pressing nie potwierdził się później i w Pucharze Polski? Zarządzanie meczem było wtedy na poziomie Sobolewskiego? :evil:

Bzdurą była wypisanie na tamtym etapie, że tego nie było w grze Wisły.

To ma być ten dowód na rzekome uważanie Rude za "top" trenerów? :rotfl:

Markus 27.05.2024 16:07

Zgadzam się z opinią że największym problemem Wisły w tej rundzie i najsłabszą formacją była obrona.

A Rude nie znalazł rozwiązania na udaną obronę przed kontratakami. Wolfy ma tu 100% racji, że nie posiadamy obecnie zawodników, którzy zapewniliby tu odpowiednią jakość. Uryga i Józek są za wolni i za bardzo ociężali, Krzyżanowski ustawiać się i bronić de facto w ogóle nie umie (Rude też go tego nie nauczył), Szot jest z kolei zbyt wątły fizycznie, a Jaroch za wolno myśli i reaguje, co najdobitniej pokazał z Motorem.

Na dodatek wszyscy oni potrafią przejść obok meczu, nie grać na 100% i nie wkładać nogi, co sami ustami kapitana powiedzieli.

I my w tej sytuacji mamy nie tracić bramek? :lol: Jakakolwiek taktyka byłaby tu bezradna.

Dlatego przy takich zawodnikach jak Józek, Szot, Jaroch, Łasicki i zamiast Krzyżanowskiego Wachowiak od bardzo dawna sobie z tym elementem nie radzimy. Bez zainwestowania w obronę będzie to po prostu trwało nadal, bez względu na to, kto będzie Wisłę trenował.

Ale przez to, że Królewski ma swoją własną wizję gry Wisły, ściągamy piłkarzy ofensywnych do gry piłką zapominając kompletnie o poważnych inwestycjach w obronę. A jak już kogoś tam ściągamy, to albo zostaje później w idiotyczny sposób przeniesiony do drugiej linii jak Tachi, albo okazuje się kruchego zdrowia, albo pechowo jedną z niewielu dużych pomyłek dyrektora sportowego.

Ciekawe jakich obrońców wybierze nam teraz algorytm i sztuczna inteligencja Królewskiego. Jak złych to pewnie znów usłyszymy za kilka miesięcy, że tak naprawdę algorytm jeszcze nie działa i ich nie opiniuje, a kozłem ofiarnym zostanie zrobiony ktoś inny. :evil:

krysztal 27.05.2024 16:20

Co ciekawe najsłabszą formacją była obrona szczególnie w momencie kiedy zaczęli się w niej pojawiać Hiszpanie ;)

Markus 27.05.2024 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1625150)
Co ciekawe najsłabszą formacją była obrona szczególnie w momencie kiedy zaczęli się w niej pojawiać Hiszpanie ;)

Czyli gdy pojawił się tam Junka wiosną rok temu, formacja ta stała się wówczas jeszcze słabsza niż wtedy, gdy zamiast niego grał tam Wachowiak z Niewiadomskim, tak? :rotfl:

Słaby żart.

MaLk 27.05.2024 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1625150)
Co ciekawe najsłabszą formacją była obrona szczególnie w momencie kiedy zaczęli się w niej pojawiać Hiszpanie ;)

Pojawiać to bardzo dobre słowo, biorąc pod uwagę jak długo w niej spędzali Junca i Satrustegui ;)

Jaroo1 27.05.2024 16:40

Argument o obronie wytaczaj tutaj fajnopolcy, fajnowiślacy fajnopariasi bo jak wiadomo w obronie gra najmniej Hiszpanów więc cała wina za wyniki spada na słabych Polaczków.
Jest to oczywiście palenie głupa żeby usprawiedliwić tragicznych Hiszpanów grających w ataku. Gdyby odjąć Rodado, który nam sam bramki zdobywał oraz skupić się na tej rundzie czyli odeszła by też praktycznie cała zdobycz Goku, to wychodzi, ze najsłabiej szło nam w ofensywie z takimi asami jak Baena, Villar, Alfaro, Goku, którzy chuja grali w tym roku.

Także nie spuszczajcie się nad tą obroną bo możecie sobie i tę obronę i Hiszpanów na czele z Rude w dupę wsadzić.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl