![]() |
wiekszosc sie spuszcza nad tym Alonem a to widac koles szklany - zwlaszcza na nasza siermiezna silowa pilke ...poza tym gdzies na wp czy interii czytalem ze Miodek widzi go w legii - wiec jesli tak to tyle go widzielismy , nie twierdze ze on jest zly - ale czy nas stac placic duzo komus kto u nas w pol roku - zlapal 2 kontuzje ????
|
Cytat:
|
jeśli Austria zejdzie z ceny to jestem jak najbardziej za wykupieniem Alona, to jest pierwszy napastnik od dawna który umie cofnąć się głębiej po piłkę, zagrać tyłem do bramki i ma timming. Od niego Olek może się dużo nauczyć.. Natomiast jeśli nie to w cenie 400 tys euro wolałbym ściągnąć kogoś młodszego na którym moglibyśmy zarobić.. A co do plotek o Legiuni to nie wydaje mi się, oni mają szpital z przodu i raczej nie mogą sobie pozwolić na kupienie kolejnego znaku zapytania w kwestiach zdrowotnych
|
Cytat:
|
no dobra, ale jest jakiś oficjalny komunkat , co tam sie Alonowi podziało ?
bo jak zerwana całkiem dwójka , to za darmo można podziękować , a jak podciągnięta , to dobra okazja żeby zbić z ceny |
Pytanie, czy nasi też nie liczyli jednak na trochę wyższą pozycję na koniec sezonu i przypływ gotówki.
Milion złotych niestety nie wyłożymy + pensji najlepszej w zespole. Gośc ma prawie 3 dychy i szklany, więc zarobic na nim raczej nie zarobimy. Święty graal to to nie jest. Pytanie jest podstawowe o co my chcemy grać w przyszłym sezonie i jaka jest strategia. Bo ewentualne kontraktowanie na grubo Turgemana, przy słabości reszty składu nie ma sensu. |
Przypuszczam, że następny sezon jest na przebujanie się w środkowej części tabeli.
|
|
Błaszczykowski: Zawsze staram się zachowywać normalnie
https://www.rp.pl/Pilka-nozna/307199...956.1593627736 |
Cytat:
|
Skoro temat to / "ploteczki, auta, tatuaże ;-" to przy okazji cztania wywiadu ze Skowronkiem znalazłem śmieszną galerię na Krakowskiej pt. A gdyby pilkarze Wisly Kraków byli kobietami
https://gazetakrakowska.pl/a-gdyby-p...ar/c2-15079441 Jak dla mnie najlepiej na tym wyszedł Wojtkowski (jasna sprawa) i Burliga, co mnie trochę zaskoczyło. |
Wywiad z Buksa
https://weszlo.com/2020/07/20/nie-ka...ce-do-rozwoju/ |
Cytat:
najlepsza Silvowa i Savicevicova :) |
Pierwsza część wywiadu z Błaszczykowskim w Foot Tracku:
https://www.youtube.com/watch?v=vqcw1-bNkkc Tl;dw: 1. Błaszczu pożegnał Stolarzyka, mimo, że to kumple 2. Błaszczu dzwonił do Skowronka, bo Obi zawalił negocjacje 3. Obi nie popisał się w negocjacjach z ojcem Olka, więc nie ma pewności, że Buksa zostanie 4. Obi nie chciał się zrzec połowy pensji, więc Błaszczu go pogonił 5. hejterzy RB9 d*py cicho 6. Heroes 3 najlepsze i basta |
Obi w ogole nie jest taki kozak na jakiego sie robi... juz sam fakt, ze wg plotek chyba jako jedyny nie zgodzil sie na wirusowa obnizke pensji mowi wiele o nim
jakbysmy przez niego jeszcze Bukse stracili to brak mi slow... tych kulturalnych |
To już nie plotka, Błaszczykowski powiedział wprost, że Obi jako jedyny się nie zgodził i dlatego go pożegnali
|
do skasowania
|
Cytat:
|
O, ciekawe. Posłucham sobie.
|
Ogólnie to wygląda, jak bardzo słaba podkładka w przypadku niepowodzenia w/s podpisania nowego kontraktu. Nagle ten nieudacznik, który za nic w klubie nie odpowiadał, negocjuje kontrakt naszej perełki? Coś mi się tu nie zgadza :D. Pomijam taką kwestię, że z bardzo dobrego źródła wiem(i nie tylko ja), że po prostu jego tato nie jest zainteresowany przedłużeniem(bo dostanie od nowego klubu większy bonus za podpis). Nie jest to wiedza tajemna, bo przypuszczam że trochę innych osób z forum ma też takową(choć źródła pewnie inne). Prezes nie ma tu żadnego znaczenia.
Wypowiedzi o Boguskim nie chcę komentować ;), bo to co zostało powiedziane w foot trucku jest absurdalne. Bogusiowi dostaje się tylko za to co prezentuje na boisku przez ostatnie 2 sezony... dobre statystyki, ale chyba biegowe :D. |
Przesłuchałem!
Nie znam Błaszczykowskiego, ale na podstawie informacji medialnych i kilku wywiadów w telewizji odbieram go jako gościa, który jest autentyczny i szczery, a więc często mówi to, co myśli. Kiedy próbuje szczypać się w język albo powie dwa słowa za dużo, to od razu to widać. To wcale nie musi być rzecz pozytywna, bo nie zawsze się z takimi szczerymi osobami zgadzamy i nie zawsze szczerość popłaca. Tam jest powiedziane wprost, kto i dlaczego zadecydował o pożegnaniu Stolarczyka i Obidzińskiego. I jak wyglądało pożegnanie tego drugiego. I nie sądzę, aby mówienie tego wprost na nagraniu było ok. Błaszczykowski-piłkarz na jakimś spotkaniu z kibicami, ok jeszcze, ale w wywiadzie z Błaszczykowskim-właścicielem tak, że idzie w świat - nie, zdecydowanie nie. Zresztą te wyjaśnienia Obidzińskiego na tt brzmią przekonująco. Jeśli to prawda, to zachował się ok - tak, jak profesjonalista powinien. Co do Buksy, to wątpię, żeby ten wywiad był "podkładką" (alibi jest przemyślane, więc takie wywiady daję się do prasy i udziela ich ktoś, kto umie grać słowem, a nie Błaszczykowski - np. Jażdżyński posługujący się interią). Nie wiem, jak Obidziński negocjował z ojcem Buksy, ale Błaszczykowski najwyraźniej szczerze wierzy ojcu Buksy, że źle. A co do Boguskiego, bo gdzieś widziałem narzekania, że Błaszczykowski wypowiadał się pozytywnie o Boguskim, to po pierwsze jest to prawda, a po drugie co miał powiedzieć o koledze z drużyny. Aha, ta wymiana zdań Królewskiego z Obidzińskim na tt jest żenująca i niestety Królewski może być dobroczyńcą Wisły, może być sympatyczny, uroczy i co tam jeszcze, ale albo ma jakiś syndrom i musi wprost wyrażać każdą emocję albo rzeczywiście nie ma klasy. |
Cytat:
Królewski to taki "człowiek-pies, człowiek-mucha", który jak się przyklei to trudno się go pozbyć, a jak zacznie się popisywać to ciężko zamknąć mu gębę. Na fali "zbawcy" wszedł na salony, ale z miesiąca na miesiąc zaczęto go z salonów wypraszać, bo na dłuższą metę jest meeega irytujący. Oby to przerzucanie się g*wnem nie było efektem wk*rwu, że Buksa nie podpisał, bo wygląda to tak jakby na fali złych emocji zrzucali winę na Obiego... |
Co do Jarka, to po prostu wychodzi, że nie jest idealny, nikt nie jest i w sumie spoko, bo męczyło mnie już to lizanie mu jaj przez kibiców, z resztą to samo tyczy się Obiego i całego tego naszego zarządu. Generalnie jednak mnie jakieś pyskówki na TT nie obchodzą, nie wygląda to poważnie, ale nie jest też istotne z perspektywy klubu. Dużo bardziej istotne jest to, że przynajmniej już wiemy czemu Olek dalej nie ma nowej umowy i dlaczego pożegnaliśmy Obiego, bo dotychczas jakieś tylko ploty i teorie chodziły, teraz przynajmniej wiadomo jak jest.
|
Nie wiem po kiego grzyba wyciągane są takie sprawy publicznie. I Kuba i Jaro i Obi powinni qrwa siedzieć cicho.
Takie rzeczy to przy wódeczce, a nie z jakimiś jebanymi dziennikarzami i twitterami. I jeszcze na dokładkę mieszanie w to Buksy seniora, no to już konkretny strzał w kolano. Mam złe przeczucia co do tego niedoszłego jeszcze kontraktu. |
Mnie jakoś to nie szokuje, Obi ich widocznie wkurzył (zawiedli się na nim) to powiedzieli to publicznie, są właścicielami, to mają prawo się wypowiadać jak uważają, że ktoś im robotę spierdzielił. Za parę dni i tak wszyscy o tym zapomną tak jak zapomnieli o Wisłockim, będą transfery, mecze i inne problemy niż to czy ładnie się pożegnali z Obim czy nie.
|
Buksa musial dostac jakas powazna oferte ktora mocno przebija co my oferujemy. Miesiac temu wygladalo ze tylko utrzymanie w lidze bylo jedyna kwestia do rozwiazania zeby podpisal nowy kontrakt a tu nici na ten moment.
|
Tyle, że ojciec Buksy to bardzo majętny człowiek i nie sądzę, by pieniądze były decydującym czynnikiem, który miałby zadecydować o przyszłości jego syna.
|
serek.c2
A jesli to kasa plus dodatkowe kwestie np lepsze warunki treningowe, lepsze traktowanie, jasno nakreslony plan itd? Czegos widocznie u nas brakuje skoro jeszcze nie ma podpisu i tez sadze, ze tu nie chodzi o szmal. Moze chodzi o klauzule odejscia? |
Warunki kontraktowe są w tym przypadku pewnie bardzo zawiłe, pozycji negocjacyjnej w tym momencie Wisła nie ma żadnej, więc tata Olka może ugrać sporo i dyktować wiele rzeczy.
Czy chodzi o kasę, gwarantowane minuty gry w Ekstraklasie, określona liczba występów od pierwszej minuty etc. - tego możemy się jedynie domyślać. Również myślę, że Buksie seniorowi nie chodzi o kasę, a o jak najlepszy rozwój dla syna. Jak się będzie harmonijnie rozwijać to pieniądze prędzej czy później przyjdą. |
Trzeba powoli się z tym pogodzić, że Buksa już stracony...
[*] Biednemu to zawsze wiatr w oczy... |
Obejrzałem właśnie tę pierwszą część wywiadu z Kubą. Jak każdy kibic Wisły zawsze go szanowałem i miałem do niego ogromny sentyment, ale teraz mam ochotę wziąć blok marmuru i zacząć budować mu pomnik.
Nie napiszę niczego odkrywczego, ale jestem pod jeszcze większm wrażeniem tego faceta i liczę, że mimo hejtu części ludzi i krytykanctwa nie zabraknie mu silnej woli i ambicji, żeby dalej wspierać markę Wisły Kraków swoim nazwiskiem (na boisku i poza nim). Bardzo cieszę się też, że poruszył temat Bogusia, bo to naprawdę przechodzi ludzkie pojęcie co się dzieje, kiedy tylko jego nazwisko zostanie wspomniane. Może dzięki temu część ludzi da sobie na wstrzymanie. Czekam na część drugą wywiadu, ale jestem bardzo zbudowany tym co zobaczyłem. Wiadomo, że wciąż nie ma kasy i sytuacja wciąż jest ciężka, ale przynajmniej wiadomo, że za sterami są jedyni ludzie, którzy mogą zmienić obrót spraw. Jak im sie nie uda, to będzie znaczyło, że nie udałoby się to nikomu. |
Niesmak i zażenowanie po tej wczorajszej wojence
Obi bez wad nie jest i widać po nim że w przeciwieństwie do Kuby czy Jarka ma mentalność korpo tzn szuka dupochronow czy rozmycia odpowiedzialności... Tyle że ktoś taki właśnie wtedy był potrzebny i dużo dobrego zrobił a że sportowe tematy zawalił to jest fakt, skoro twierdzi że Stolar by to też wybronil to widać że nie czuje pilki Ale po co to publiczne gnojenie go? Kuby wywiad... No powiem tak, jak Bogus ma dobre statystyki to ja się zapytam jakie? Ofensywy zawodnik a w 100 ostatnich meczach 6 goli i 9 asyst Kuba oczywiście jest legenda Wisły, jej ratownikiem ale ma pewne cechy charakteru które powodują że nie chciałbym żeby on został jedynym właścicielem klubu |
Bądźmy poważni... Buksa senior może powiedzieć teraz: albo mój syn ma pierwszy skład jako młodzieżowiec i pół miliona euro klauzuli odejścia albo w grudniu odchodzi za darmo i nie dostaniecie nic.
Jeśli Olek zostanie w Wiśle bez klauzuli lub z bardzo wysoką klauzulą to zarówno on jak i Błaszczu za przekonanie go będą zasługiwali na sam nie wiem co, bo to wyprowadziłoby klub na prostą, jeśli za rok czy dwa Olek odejdzie za kilka milionów euro. Teraz Lech/Legia czy każdy FC Zagraniczny Średniak może mu zapewnić lepsze warunki finansowe, warunki treningowe, kolegów do gry i okno wystawowe dla większych klubów. Jeśli z nami zostanie i da nam kilka milionów to będzie pierwszym juniorem, który zapisze się złotymi zgłoskami w historii klubu... |
Ale oni mają przykład Adama i na tej podstawie wiedzą czego niebrobic
Jak za darmo nastolatek pójdzie do zachodniego klubu to będzie jednym z 25 na miejsce Jak za niego zapłacą 5-7 mln to będą nie niego chuchać i dmuchać (no chyba że to będzie jakieś PSG czy inny Man City |
Ale zrzucanie odpowiedzialności na Obidzińskiego za nieprzedłużenie ewentualne Buksy jest absurdalne. Chłopa nie ma w klubie już parę miesięcy, a jeszcze w czerwcu szły informacje o tym, że nowy kontrakt dla Buksy to kwestia dni.
|
Cytat:
Myślę, że nieprzypadkowo Kuba wspomniał o Buksie w wywiadzie, choćby po to by Buksom pokazać publicznie, jak bardzo wstydzi się działań byłego P.O. Prezesa i bierze za nie odpowiedzialność. Jakbym był ojcem Buksy to byłbym bardzo zadowolony z tego co powiedział publicznie Kuba. Z szacunkiem i zrozumieniem. |
Cytat:
|
Cytat:
Profesjonalny zarząd, jeśli nie zgadza się z decyzjami właścicieli co do kierunków zarządzania klubem albo robi po swojemu (do czego ma prawo, jak zarząd, chyba że jest wymagana specjalna zgoda rady nadzorczej/walnego zgromadzenia), albo po prostu sam rezygnuje z zarządu w takich warunkach. Profesjonalny zarząd nie robi za posłańca właścicieli zabezpieczającego się d*pochronami. Nie ma szans na utrzymanie w dłuższej perspektywie czasowej takiej konstrukcji corporate governance, gdzie zarząd ma inne zdanie niż właściciele i na wszystko szuka podkładek, że "jakby co, to to nie ja". W zarządzie, zwłaszcza jednoosobowym, nie ma "jakby co, to to nie ja". |
No nie wiem. Jeśli formuła była na wyczerpaniu albo jeśli ingerowano w jego kompetencje, ew. utrzymywał się stan, w którym każdy z doskoku robił trochę tego, a trochę tego i granice nie były wyraźnie nakreślone, to dla mnie jego zachowanie było racjonalne.
|
Cytat:
Ale to akurat nie jest wyznacznik profesjonalizmu. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:34. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl