Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Mareq 08.11.2012 21:58

Cytat:

Inaczej zastanowił byś się dlaczego państwo wypłaca odszkodowania kolesiom którzy przegrali z Macierewiczem na drodze cywilnej.
No tak. Bo raport z pewnością był sygnowany - ,,Antek Macierewicz - Człeń(by Jacek Bąk)''.

Zaś co do samej kwoty, to myślę, że była warta poniesienia.

emj10 08.11.2012 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1285610)
Jeżeli zatem ilości podane przez poszukiwaczy są rzeczywiste to jeden odwiert pokrywa prawie połowę zapotrzebowania Polski na gaz. Co raczej wynika z jakiegoś byka w artykule.

Jeden odwiert pokrywa połowę zapotrzebowania Polski na gaz? Masz pojęcia jak wygląda poszukiwanie gazu i ile odwiertów trzeba wykonać w jednym miejscu obok siebie, żeby przejść z fazy poszukiwania do eksploatacji? Naprawdę myślisz, że jednym wydobędziesz tyle gazu? :D

Nie wiesz i dlatego bawisz się w gimnazjalne obliczenia, które mają się jak pięść do oka. Informacja dzisiejsza jest bardzo ciekawa i ważna, gdyż oznacza, że po roku po kolejnym teście w jednym z 31 odwiertów osiągnięto większe dzienne wydobycie niż spodziewano się. W innych odwiertach wyniki są negatywne, a jeszcze w innych nie do końca satysfakcjonujące. Jak się za kilka lat naniesie te wszystkie wyniki na mapę obszaru, gdzie potencjalnie mógł występować gaz niekonwencjonalny to będzie można oszacować ile tego gazu jest naprawdę.

Drozd 09.11.2012 01:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1285668)
Jeden odwiert pokrywa połowę zapotrzebowania Polski na gaz? Masz pojęcia jak wygląda poszukiwanie gazu i ile odwiertów trzeba wykonać w jednym miejscu obok siebie, żeby przejść z fazy poszukiwania do eksploatacji? Naprawdę myślisz, że jednym wydobędziesz tyle gazu? :D

Nie wiesz i dlatego bawisz się w gimnazjalne obliczenia, które mają się jak pięść do oka. Informacja dzisiejsza jest bardzo ciekawa i ważna, gdyż oznacza, że po roku po kolejnym teście w jednym z 31 odwiertów osiągnięto większe dzienne wydobycie niż spodziewano się. W innych odwiertach wyniki są negatywne, a jeszcze w innych nie do końca satysfakcjonujące. Jak się za kilka lat naniesie te wszystkie wyniki na mapę obszaru, gdzie potencjalnie mógł występować gaz niekonwencjonalny to będzie można oszacować ile tego gazu jest naprawdę.

Nie wiem czy pokrywa połowę, ale jeżeli któreś dane w gimnazjalnych obliczeniach nie pasują to wskaż które, zamiast znowu opowiadać bajki. Podali, że wydobywają 600 mln stóp sześciennych dziennie czy inaczej rozumiemy tekst pisany? Pomijając czy coś się dziennikarzynie nie poprzestawiało.

Odwiert miał 4 km. 100 metrów dziennie to wychodzi półtora miesiąca :) ... niecałe. Jakie lata? W stanach w pięć lat obniżyli cenę gazu o połowę.

jendrus 09.11.2012 10:48

http://niezalezna.pl/34638-rewizje-a...-przed-marszem

Kibice Lecha Poznań musieli odwołać wspólny wyjazd pociągiem na marsz, po tym jak przewoźnik dwukrotnie zwiększył cenę biletu. Pojadą pociągiem rejsowym.
tak sie nie robi...

sanderuss 09.11.2012 13:54

A w międzyczasie po prawie roku milicja obywatelska zatrzymuje dwóch nastolatków za rzekome podpalenie wozu transmisyjnego TVNu. Skoro juz było udowodnione ze to prowokacja bezpieki była to jakim cudem znaleźli dwóch jeleni którzy sie do tego zechcieli pucowac. Ciekawe co im obiecali?

yarow 09.11.2012 18:00

Polska armia oprocz "korpusu ekspedycyjnego" [aczkolwiek doświadczonego bojowo], . istnieje realnie może w sile ok. 35 tys. Marynarki Wojennej oprócz kutrów patrolowych i lotniskowca, "prawie nie ma".

Mimo to, chyba nawet ciekawy tekst:

http://www.wykop.pl/ramka/1314755/ki...ice-z-chinami/

BBudowniczy 09.11.2012 21:01

Brawo nasza polityka zagraniczna, efekt "korony Himalajów" prezydenta Komorowskiego i "boskiego geniuszu" premiera Tuska:


"Obama zadzwonił do 13 sojuszników, prosząc o dalszą współpracę. Ale nie do Polski"

http://biznes.gazetaprawna.pl/artyku...do_polski.html

"Dlaczego więc prezydent Obama nie zatelefonował do Bardzo Ważnego Polityka, który chętnie opowiedziałby mu kolejną fajną historyjkę o bigosie lub o tym jak pilnować żony jadąc na polowanie? No i dlaczego nie zatelefonował do Donalda Tuska?

Odpowiedź jest banalna – to z powodu recesji! Administracja prezydenta USA po prostu oszczędza na telefonach. Po co ma wydawać pieniądze na dzwonienie do Warszawy, skoro można tylko do Berlina? W Waszyngtonie i na pewno w wielu innych stolicach doskonale wiedzą, że to w zupełności wystarczy.(...)

I teraz poważniej. Rządzący, którzy zrujnowali tradycyjną politykę zagraniczną kraju ukierunkowaną na odzyskiwanie dla cywilizacji zachodniej postsowieckich obszarów oraz mocno działają w kierunku stania się przedmiotem gry największych sąsiadów, nie zasługują nawet na esemesa. Szkoda czasu na kontakty z pętakami, którzy porzucają swojego prezydenta w błocie, w prosektorium, gdzie może go sfotografować jakaś łachudra, która potem te zdjęcia zawiesza w internecie."

http://wpolityce.pl/dzienniki/dzienn...prezydenta-usa

emj10 09.11.2012 21:11

Do Putina nie zadzwonił? Faktycznie oszczędności w administracji.

BBudowniczy 09.11.2012 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1285824)
Do Putina nie zadzwonił? Faktycznie oszczędności w administracji.

A od kiedy to Rosja i Putin są sojusznikami Stanów Zjednoczonych ??

hunter 09.11.2012 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1285824)
do putina nie zadzwonił? Faktycznie oszczędności w administracji.

Jezus Maria.

emj10 09.11.2012 21:34

Chyba od sławetnej rozmowy podczas, której nagrano wymianę zdań między Obamą i Miedwiediewem :)

BBudowniczy 09.11.2012 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1285831)
Chyba od sławetnej rozmowy podczas, której nagrano wymianę zdań między Obamą i Miedwiediewem :)

Pozwolę sobie zostawić to bez komentarza....

emj10 09.11.2012 21:43

Co pozwolisz sobie zostawić bez komentarza? Wrzucasz głupi test od Karnowskich to pozwoliłem sobie na głupi komentarz.

Przecież wiadomo, że od objęcia przez Obamę stołka prezydenckiego jesteśmy dla administracji amerykańskiej nikim co doskonale pokazuje klucz wg. którego dzwonił po wygraniu reelekcji. Z Europy postawił na stałych partnerów, czy trójkę Niemcy-Francja i W.Brytania, a na dodatek zadzwonił do Turcji, która jest oczkiem w głowie przy ewentualnych inwazjach na Syrię, czy Iran.

hunter 09.11.2012 21:54

Podobno kibice Jagiellonii dostali wezwania do stawienia się na komisariatach w Białymstoku. Termin? 11 listopada...

Ręce człowiekowi opadają...

tomek100 09.11.2012 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1285789)
Polska armia oprocz "korpusu ekspedycyjnego" [aczkolwiek doświadczonego bojowo], . istnieje realnie może w sile ok. 35 tys. Marynarki Wojennej oprócz kutrów patrolowych i lotniskowca, "prawie nie ma".

Mimo to, chyba nawet ciekawy tekst:

http://www.wykop.pl/ramka/1314755/ki...ice-z-chinami/


Jakiego lotniskowca?

emj10 09.11.2012 22:49

Normalnego. Takiego do latania skoro ma przedrostek "lot-".

tomek100 09.11.2012 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1285848)
Normalnego. Takiego do latania skoro ma przedrostek "lot-".

:-D dobre, ale nie Ciebie pytałem.

Mareq 09.11.2012 23:15

Cytat:

Jakiego lotniskowca?
Stealth 100 %

Cytat:

Brawo nasza polityka zagraniczna, efekt "korony Himalajów" prezydenta Komorowskiego i "boskiego geniuszu" premiera Tuska:
Działania(i zaniechania) Amerykanów od prehistorycznych czasów(jeszcze sprzed rządów PO) wskazują, że niechybnie jesteśmy wśród 15 najbliższych/najbardziej wartościowych sojuszników. To że nie zadzwonił to tylko i wyłącznie wina prowadzenia polskiej polityki zagranicznej. A już w szczególności należało się spodziewać telefonu od Obamy, który relacje transatlantyckie(a spoglądając jeszcze bliżej Europę wschodnią) traktuje priorytetowo.

yarow 09.11.2012 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1285849)
:-D dobre, ale nie Ciebie pytałem.

Mamy podobny dostęp do Internetu. Czy mam Ci tłumaczyć co to takiego lotniskowiec? :}

Jakiego z nazwy? Mitycznego oczywiście :D

Tym gorzej dla nas, że go nie mamy.

BBudowniczy 09.11.2012 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1285834)
Co pozwolisz sobie zostawić bez komentarza? Wrzucasz głupi test od Karnowskich to pozwoliłem sobie na głupi komentarz.

Przecież wiadomo, że od objęcia przez Obamę stołka prezydenckiego jesteśmy dla administracji amerykańskiej nikim co doskonale pokazuje klucz wg. którego dzwonił po wygraniu reelekcji. Z Europy postawił na stałych partnerów, czy trójkę Niemcy-Francja i W.Brytania, a na dodatek zadzwonił do Turcji, która jest oczkiem w głowie przy ewentualnych inwazjach na Syrię, czy Iran.

Pozwoliłem sobie zostawić bez komentarza Twoją rozpaczliwą obronę wcześniejszej wypowiedzi, która w Twoim zamierzeniu miała być ironiczna i zabawna, a okazała się być dziecinnie głupią (co sam przyznajesz). Putin jako sojusznik Obamy to za "mocny" argument, nawet jak na to forum.

Jak jednak chcesz to skomentuję Twoją dalszą wypowiedź. Jesteśmy nikim dla administracji amerykańskiej nie od objęcia stołka prezydenckiego przez Obamę , a gdzieś od ok 2010 roku dzięki m.in. himalajom dyplomacji naszego rządu. Wyobraź sobie, że gdy Obama wygrał w 2008 roku, zadzwonił i do prezydenta Kaczyńskiego i do premiera Tuska. Wtedy jeszcze byliśmy dla Amerykanów partnerem, ba, jak to piszesz nawet "stałym partnerem". Od tego czasu mielismy i fiasko tarczy antyrakietowej i "zbliżenie" z Rosją i kompromitującą nasze państwo katastrofę w Smoleńsku. I sytuację, że Obama nie widzi już sensu by dzwonić do Polski. Bo i po co? W zasadzie po tym co się zdarzyło po Smoleńsku, Obama mógłby powiedzieć do Tuska cytując klasyka "Po tym, co tu zobaczyłem, nie wiem, czy chciałbym z tobą ubić muchę w kiblu.".

http://www.rp.pl/artykul/69745,216306.html

"Barack Obama rozmawiał przez telefon z prezydentem Lecha Kaczyńskim i premierem Donaldem Tuskiem. Podziękował polskim politykom za wsparcie, jakiego nasz kraj udziela Stanom Zjednoczonym"

tomek100 10.11.2012 00:10

Niestety nie bierzesz pod uwagę jednej ważnej rzeczy. Cała pierwsza kadencja Obamy to mocne zbliżenie USA z Rosją + focus USA na strefie Dalekiego Wschodu i Pacyfiku a nie Europie. Wszystkie inne rzeczy to już tylko tego konsekwencja powyższego. Nawet Twój idol Kaczyński L. przez dwa lata temu nie zapobiegł.

Marszałek 10.11.2012 01:22

Kurtuazja wymagałaby aby zadzwnonić i coś tam pogadać od rzeczy. A tu mamy wyraźny sygnał, mamy was w dupie, albo i nie mamy. Myślcie co chcecie mamy to gdzieś. Można sobie gadać różne rzeczy ale zawsze w dyplomacji kuruazja jest istotna. Dla mnie to czytelny znak, że nie poważamy was w ogóle. Zastanawiające jest to co Amerykanie wiedzą o Polsce, że nie wykonają nawet tak prostego gestu ? Powiem Wam, że nie sądziłem, że aż tak jesteśmy żałośnie postrzegani . PR-owo Obama zastrzelił Tuska, niemniej marne to pocieszenie w obliczu tego iż nie jesteśmy żadnym partnerem. Ani gospodarczym,ani politycznym. Zadnym. I to nie tylko dla USA ale i dla zachodu również. I co gorsza nikt tego nie ukrywa.

yarow 10.11.2012 02:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1285861)
Kurtuazja wymagałaby aby zadzwnonić i coś tam pogadać od rzeczy. A tu mamy wyraźny sygnał, mamy was w dupie, albo i nie mamy. Myślcie co chcecie mamy to gdzieś. Można sobie gadać różne rzeczy ale zawsze w dyplomacji kuruazja jest istotna. Dla mnie to czytelny znak, że nie poważamy was w ogóle. [...]


Dokładnie tak jak napisałeś.
Można nawet powiedzieć, że wykonanie do kogoś telefonu albo niewykonanie to w subtelnej grze dyplomacji bardzo wyraźny i mocny sygnał.


Czegóż jednak się spodziewać od osobnika, który odwołał przyjazd na pogrzeb swojego Sojusznika, bo musiał zagrać w golfa?
Być może, ma on doradców pokroju Pana Brzezińskiego ..?

Mareq 10.11.2012 02:31

Cytat:

esteśmy nikim dla administracji amerykańskiej nie od objęcia stołka prezydenckiego przez Obamę , a gdzieś od ok 2010 roku dzięki m.in. himalajom dyplomacji naszego rządu. Wyobraź sobie, że gdy Obama wygrał w 2008 roku, zadzwonił i do prezydenta Kaczyńskiego i do premiera Tuska. Wtedy jeszcze byliśmy dla Amerykanów partnerem, ba, jak to piszesz nawet "stałym partnerem".
z tego samego linku.

,,Dzień wcześniej Obama zadzwonił do dziewięciu innych światowych przywódców. Rozmawiał z premierem Australii Kevinem Ruddem, Izraela Ehudem Olmertem, Japonii Taro Aso, Kanady Stephenem Harperem, Wielkiej Brytanii Gordonem Brownem, kanclerz Niemiec Angelą Merkel, a także prezydentami Francji Nicolasem Sarkozym, Korei Południowej Li Miung Bakiem oraz Meksyku Felipe Calderonem.''

Wtedy również nie byliśmy w pierwszym szeregu.

Żeby było jasne, mnie ten stan rzeczy nie zachwyca, ale od Obamy wiele się nie spodziewam i ta sprawa z pewnością nie obciąża wyłącznie jednej strony.

yarow 10.11.2012 03:39

Do przyczyn olewania Polski przez Stany Zjednoczone Ameryki oprócz globalnego amerykańskiego interes, dodać należy skrajnie "proeuropejskie" a nonszalanckie wobec USA wypowiedzi tuzy obecnej dyplomacji polskiej ...
Mieszczą się one zresztą logicznie, w zakresie obecnej, ogólnej linii politycznej reprezentowanej przez Rząd Tuska.

Bobek90 10.11.2012 06:54

A tam gadanie; jestesmy poprostu krajem ktory nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Gospodarka? Slabiutka. Nauka i technologia? Jeszcze gorsza niz gospodarka. Wojsko? Slabiutkie.
Ja sie kuzwa pytam, z jakiej racji Stany maja byc zainteresowane Polska? Tarczy juz budowac nie chca, zreszta... bardziej oplaca im sie trzymac z ruskimi. Iran, kosmos... te sprawy. Ot, jakis rownorzedny partner.

Bedzie partner do rozmow to bedzie partnerstwo. Nie ma; to nie ma partnerstwa. Sa tylko interesy. Aktualnie nie maja zadnych interesow. Amerykanie maja problem nie z Rosja, a z Iranem. W tej sprawie kluczowe jest zdanie Chin i Rosji.

Jak nie jestes powaznym graczem to nawet stanie na kolanach Ci nie pomoze. Telefony czy nie, i tak beda Cie mieli w malym powazaniu.

-------------------------------------
Gospodarka i nauka! To jest nasz problem, a nie to czy Obama zadzwoni do Komorowskiego czy nie. No bez jaj, a niby 5-10 lat temu Stany bardziej liczyly sie ze zdaniem Polski? Nieee.


O, tutaj fajna grafika obrazujaca czym jest Polska. Szarym zadupiem jest. Przykro mi. 3 liga europejska. My kuzwa za takimi "potegami" jak Czechy, Wegry, Grecja czy Portugalia jestesmy. A nam sie marzy by nas traktowano jak niemcow czy francuzow... Na to trzeba zasluzyc.
Na pocieszenie dodam ze... zawsze moglo byc gorzej. My jestesmy 3 liga, ale co powiedziec o Rumunii czy Ukrainie. Tam to juz w ogole dramat.

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/30157/patenty_infografika.jpeg

BBudowniczy 10.11.2012 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1285864)
z tego samego linku.

,,Dzień wcześniej Obama zadzwonił do dziewięciu innych światowych przywódców. Rozmawiał z premierem Australii Kevinem Ruddem, Izraela Ehudem Olmertem, Japonii Taro Aso, Kanady Stephenem Harperem, Wielkiej Brytanii Gordonem Brownem, kanclerz Niemiec Angelą Merkel, a także prezydentami Francji Nicolasem Sarkozym, Korei Południowej Li Miung Bakiem oraz Meksyku Felipe Calderonem.''

Wtedy również nie byliśmy w pierwszym szeregu.

Żeby było jasne, mnie ten stan rzeczy nie zachwyca, ale od Obamy wiele się nie spodziewam i ta sprawa z pewnością nie obciąża wyłącznie jednej strony.

Może faktycznie nie w pierwszym szeregu, ale jednak telefon Obamy został wówczas wykonany. Tym razem nawet na drugi dzień milczał jak zaklęty... Takie gesty w polityce międzynarodowej są dostrzegane i nie biorą się z niczego.

Zgadzam się, że sprawa nie obciąża wyłącznie jednej strony, ale chyba potwierdzisz że z naszej strony zostało wykonane wszystko co można było zrobić by doprowadzić do takiego stanu rzeczy.

PS. Raczej marnym pocieszeniem jest fakt, że w porównaniu do stanu sprzed 4 lat Obama nie zadzwonił też do Japonii i Korei.

http://fakty.interia.pl/polska/news/...zwonil,1861527
http://tvp.info/informacje/swiat/oba...-czeka/9052015

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1285864)
Jak nie jestes powaznym graczem to nawet stanie na kolanach Ci nie pomoze. Telefony czy nie, i tak beda Cie mieli w malym powazaniu.

Dokładnie, nie jesteśmy poważnym graczem. I nie wynika to z liczby patentów, ale głównie z naszej polityki zagranicznej pod tytułem "na kolanach". Gdyby przełożenie było tak proste, to w pierwszej kolejności telefonu powinien spodziewać się przywódca Szwajcarii, być może też przywódca Liechtensteinu. 4 lata temu sytuacja wyglądała podobnie, nie przeszkodziło to jednak Obamie w wykonaniu wspomnianego gestu.Twitterowa polityka Sikorskiego, polana sosem proniemieckości i doprawiona subtelnym antyamerykanizmem jest w Stanach wyraźnie dostrzegana.

Żeby nie było - bardzo ciekawe zestawienie. Fajnie że je tu wrzuciłeś. Pokazuje jak bardzo zacofana jest gospodarka i nauka krajów które zaznały dobrodziejstwa komunizmu od wiekszości krajów z zachodu Europy. Przy czym nawet wśród tych krajów Polska zaczyna odstawać od takich Czech czy Węgier. Ciekawi, choć specjalnie nie dziwi, liczba patentów w takich krajach jak Portugalia czy Grecja.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Yarow (Post 1285864)
Do przyczyn olewania Polski przez Stany Zjednoczone Ameryki oprócz globalnego amerykańskiego interes, dodać należy skrajnie "proeuropejskie" a nonszalanckie wobec USA wypowiedzi tuzy obecnej dyplomacji polskiej ...
Mieszczą się one zresztą logicznie, w zakresie obecnej, ogólnej linii politycznej reprezentowanej przez Rząd Tuska.
(...)
Można nawet powiedzieć, że wykonanie do kogoś telefonu albo niewykonanie to w subtelnej grze dyplomacji bardzo wyraźny i mocny sygnał.

Zgadzam się w 100%.

emj10 10.11.2012 10:08

Ja wiem, że Pan śmiertelnie poważny, ale tylko ironią można walczyć z takimi dyrdymałami jakie czasem wklejacie, czy wypisujecie.

Chyba sobie żartujesz porównując sytuację z 2008 roku do tej z teraz. Wtedy Obama zaczynał swoją prawdziwą polityczną karierę i dzwonił do naturalnych sojuszników USA, będących głównymi partnerami za prezydencji Busha. Szybko przeorientowano politykę zagraniczną USA co spotkało się już w pierwszym roku jego prezydencji z odzewem w formie pamiętnego listu "Liderów Europy Środkowo-Wschodniej". Bez gadania uwalono projekt tarczy antyrakietowej (rzekomo koszty) informując o tym w sposób ośmieszający nasze państwo, a później próbowano tłumaczyć się i wciskając żałosne zadośćuczynienie (nie żebym z tego powodu płakał, gdyż amerykańska tarcza mnie guzik obchodziła). Następne kroki, czyli dyplomatyczne naciski na kraje wspierające terroryzm oraz zapewnienie o końcu militarnego udziału USA w wojnach na świecie spowodowało, że kraje tego regionu, które tak ochoczo wysyłały swoje wojska, aby ginąć na nie swoich wojnach stawały się niepotrzebne. Wizyta Obamy pod koniec jego kadencji (później niż wizyta Miedwiediewa co jest znamienne) pokazała jak mało istotnym krajem stajemy się, gdy nie potrzeba z naszej strony wsparcia militarnego. Ważną kwestią było także zachowanie USA po katastrofie smoleńskiej, które tak samo jak NATO milczało i milczy do dziś... A czemu tak? Mając do wyboru poprawiające się stosunki z Rosją, dalsze plany rozbrojeniowe, a także broń jaką jest weto Rosji w ONZ w kontekście ataku Syrii i Iranu trudno nie poświęcić takiego malućkiego i nieistotnego kraju jak Polska.

Wiem, jestem amerykanofobem, więc patrzę na to inaczej niż lud kochający "american dream". Na szczęście wg. sondaży więcej osób dostrzega prawdziwe oblicze wuja zza oceanu.

Drozd 10.11.2012 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1285861)
Kurtuazja wymagałaby aby zadzwnonić i coś tam pogadać od rzeczy. A tu mamy wyraźny sygnał, mamy was w dupie, albo i nie mamy. Myślcie co chcecie mamy to gdzieś. Można sobie gadać różne rzeczy ale zawsze w dyplomacji kuruazja jest istotna. Dla mnie to czytelny znak, że nie poważamy was w ogóle. Zastanawiające jest to co Amerykanie wiedzą o Polsce, że nie wykonają nawet tak prostego gestu ? Powiem Wam, że nie sądziłem, że aż tak jesteśmy żałośnie postrzegani . PR-owo Obama zastrzelił Tuska, niemniej marne to pocieszenie w obliczu tego iż nie jesteśmy żadnym partnerem. Ani gospodarczym,ani politycznym. Zadnym. I to nie tylko dla USA ale i dla zachodu również. I co gorsza nikt tego nie ukrywa.

Po co dzwonić do ludzi którzy mają w d... wyjaśnianie przyczyn tragicznej śmierci prezydenta i prawie stu innych ludzi istotnych dla państwa. Obama wie to co wie, dlatego jest jak jest. I nie jest tu mowa o Polsce jako państwie, a o władzy która się zmienia. Jak do Kaczyńskiego zadzwonił nie w pierwszej kolejności to ile było drwin i szydery. Teraz lemingi siedzą cicho, nagle brak telefonu to nie wina gajowego, teraz to może lepiej że nie dzwonił, bo do Moskwy też nie dzwonił. Banda zakłamanych komuchów. Już jest nowy sondaż PO 42% hihihi.

Drozd 10.11.2012 11:12

Węgrzy zatrzymani na lotnisku

Polskie służby zatrzymały węgierskich pasażerów samolotu relacji Budapeszt - Warszawa, na lotnisku Modlin. Powodem zatrzymania jest podejrzenie, że... pasażerowie wezmą udział w Marszu Niepodległości - poinformowali na swoich stronach organizatorzy Marszu.

Wśród zatrzymanych na modlińskim lotnisku znajduje się dwóch posłów do węgierskiego parlamentu i kilku radnych samorządowych. Węgrzy zapowiadają złożenie skargi do Komisji Praw Człowieka.

Jak podaje węgierski portal szentkoronaradio.com, po dwóch godzinach zostali zwolnieni. Do hotelu odwieziono ich w policyjnej eskorcie. Przyczyny takiego działania Straży Granicznej nie są na razie znane

- Polscy policjanci poinformowali, że Węgrzy znajdują się na liście terrorystów Interpolu - dodaje węgierski portal.

Polska, jak i Węgry, znajdują się w strefie Schoengen, w której do przekroczenia granicy nie jest wymagany nawet paszport.

http://niezalezna.pl/34674-wegrzy-za...ni-na-lotnisku


Wstyd na cały świat. Ciekawe jak się będzie cudak w trybunale tłumaczył.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl