![]() |
Brakuje jeszcze tylko mapki jak Ci złoci maturzyści ze wschodu głosowali :)
|
Cytat:
Temat kogo popierało dresiarstwo w poprzednich wyborach,sądze ze powinien być zamkniety ,bo nie ma to najmniejszego sensu z wielu względów. Zalezy jak sie patrzy (80% - 8 na 10 zdało , 75% - 7,5 osoby na 10 zdało). Młodzież z zachodu,naprzykład z Wielkopolski może życ np. z rolnictwa,z czego ten rejon słynał i chyba nadal słynie ,więc jak ojciec ma gospodarstwo rolne ,to syn nie koniecznie musi iśc na lekarza itd. |
Były też wyliczenia ogólne według wykształcenia jak i według wieku ,które wiadomo jak wyszły
Żeby snuć takie rozważania ,trzeba by wiedzieć czy pospolite ruszenie młodych było podobne w różnych regionach , jaka młodzież głosowała(porownanie regionów i wyliczenie tylko głosów młodzieży z regionu i jak to się rozkłada na społeczność regionu , bo społeczeństwo ogólnie w tamtych regionach jest słabiej wykształcone . |
Żeby napisać dobrze maturę trzeba mieć jako takie wsparcie w domu, więc nawet jeśli ci złoci ze wschodu i poludnia popierali PO to pewnie ich rodzice PiS ;-)
|
O czym ty gadasz teraz w ogóle ?
|
Cytat:
Najpierw jeden Cytat:
Jest mapka preferencji wyborczych i jest mapka zdawalnosci matury. Co ci tu sie nie podoba w tytule "OGOLNIE RZECZ UJMUJAC preferencje wyborcze vs intelekt" ? Potem drugi: Cytat:
Potem trzeci: Cytat:
Gdyby mapka zdawalnosci matur miala odwrotne proporcje to bys napisal pewnie "widac od razu ze wyniki matur ida w parze z otwartoscia a tam gdzie nie zdali to zacofanie i ciemnota, uczyc im sie nie chce bo cale swoje zycie spedza na roli". A tu taka niespodzianka i argument 'zacofania' odpadl :lol: Aha, z rolnicza Wielkopolska to rozwaliles mnie doszczetnie. Nie watpie w to ze nigdy tam nie byles. Tak samo jak nie watpie w to ze nawet stereotypy masz jakies inne niz cala reszta kraju i stwarzasz je na poczekaniu zeby sobie dopasowac do aktualnie gloszonej teoryjki. Raz mamy lepsze wyniki aby "odbic sie od dna" a raz slabe wyniki zeby na tym dnie pozostac. :lol: :lol: :lol: Razem z jachtingiem prezentujecie ciekawy przyklad tzw. dwójmyslenia. Jesli nie slyszeliscie tego terminu, odsylam do Orwella. W rozwinieciu tej definicji polecam jeszcze "pozytecznego idiote". Bez urazy bo do nikogo nie pije. Pozyteczni idioci to zdecydowanie wyzsza liga (w sensie rozpoznawalnosci i wplywow), np. taki Jacek Zakowski czy wg mnie najwiekszy w historii - Walter Duranty. Mareczeq prosil o wyniki wsrod dresow i niedresow. Zapewne wiesz w jakich miesjcach w Polsce rywalizacja PO / PiS zakonczyla sie wynikiem 28-1 ? Podpowiem: http://www.porazka.net/category/wybory-2007/ A teraz moze ty dla odmiany pokazesz jakas ciekawa statystyke. Aha, na koniec niespodzianka. Nie glosowalem w zyciu na PiS za to na PO mi sie zdarzylo. Roznica pomiedzy mna, jakby nie spojrzec wyborca PO, jest taka ze jestem wlasnie wyborca, a nie wyznawca. |
czekałem na ten post:D
ogólnie pieprzenie, że ci ta mądrzy a tamci to niemądrzy to w ogóle jakies nieporozumienie. Znam wykształconych któryz głosuja bo im kolega powiedział, sa niewykształceni, którzy potrafią swój wybór uargumeentować. O wyniku wyborów zawsze decyduja bezmyślni(podtani na propagandę itp) bo jest ich więcej w 2005 wygrłą PiS bo miał lepszą propagandę, zdyscyplinowany elektorat. W 2007 roku PO wygrała dokadnie z tej samej przyczyny, przy czy zdyscyplinowany elektorat zastąpiło pospolite ruszenie. to chyba cała teoria przepraszam,że nie pisze tak świetnie politycznie jak wy, ale nie musze niczego bronic ani atakować. |
Zgadzam sie z tym. Dalem jednak takie statystyki bo Mareq o nie prosil. Ale ze wynik sie nie spodobal to poszla krytyka. Niestety nikt nie wpadl na najprostsza odpowiedz jakiej wlasnie udzieliles.
|
orzeu weź ty się zastanów 2 razy zanim coś napiszesz .
Pisałem o całej społeczności tych rejonów ,a nie o jakimś tam wycinku który nie musi nawet oznaczać że mają tam "lepszą" młodzież |
Cytat:
W 2007 roku najwiecej osob zdalo mature na wschodzie i jednoczesnie tamten region ma najmniej osob z wyksztalceniem wyzszym,ale jaki jest przedział wiekowy tych co nie maja wyksztalcenia wyzszego 25-99 lat ? Skoro tak to chyba nie mozesz wyjac danych z jednego roku i porownywac ich do kilku dziesieco-leci ,bo byc moze za 5 lat podkarpackie juz nie bedzie na szarym koncu(bo maturzysci z roku 2007 beda juz po studiach) tylko powiedzmy 3 cie od konca ,a za 15 lat bedzie 6 tym wojewodztwem pod wzgledem wyksztalcenia wyzszego. Co do rolniczej wielkopolski to nic nie pwoiedziales konkretnego ,pozatym ze tam nie bylem :lol: natomiast sa tam gleby klasy 2,3 razy lepsze niz w pozostalych obszarach Polski Nizina Południowowielkopolska jest regionem wybitnie rolniczym, o jednym z najważniejszych w Polsce poziomów rozwoju tego działu gospodarki. Przez stulecia uważana była za spichlerz Polski. Uprawia się tam głównie pszenicę, żyto, ziemniaki, buraki cukrowe, rzepak oraz warzywa i owoce. Rozwinięta jest także hodowla trzody chlewnej, bydła i drobiu. Wysoko wydajne rolnictwo stało się podstawą rozwoju przemysłu spożywczego |
Zanim dalej zaczniesz brnac w rolnictwo Wielkopolski to zobacz ile ludzi procentowo zyje z rolnictwa tam a ile np. na Podkarpaciu bo o to przede wszystkim chodzi. Stosunek gospodarstw rolnych jest bodaj 200 tys - niecale 300 tys (2 do 3), a liczba ludzi dokladnie odwrotna (3 do 2) 3,3 miliona - 2,1 miliona.
"Lepsze gleby wiec rolnikow na pewno jest tam wiecej!" :lol: Wiec jak to jest? Dzieci z owych 300 tys. gosp. rolnych chca sie wybic wiec zdaja lepiej mature natomiast te z 200 tys. nie zdaja bo chca na roli pozostac. Zapomniales o jeszcze jednym. Procentowa ilosc dzieci rolniczych z Wlkp jest prawie 3 razy nizsza niz na Podkarpaciu, zatem miala tez 3 razy nizszy wplyw na wyniki matur. To daje jeszcze bardziej zatrwazajacy obraz poziomu maturalnego "miastowej" czesci Wielkopolski. A najlepsze jest to ze nadal nie zauwazyles o co chodzilo w zabawie z mapkami heh. Eksperyment sie udal. Wojna z wiatrakami (jak widac nawet w podpisie) zamiast zastanowienia sie o co wlasciwie chodzi. |
dobre samopoczucie zostało zburzone i.. słomka wystaje - wystarczyło 2 statystyki,
- o powadze sytuacji świadczy fakt, że nawet młodzieżówka PO sie odezwała w temacie. Wykształciuchom dedykuję: "Teraz ze mną na solo nie wygrasz. Ja bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i kur... będę jak brzytwa." Oleksy Józef |
Cytat:
Na temat map niestety innych wniosków nie udało mi się wyciagnąc,więc już sie na ten temat nie ebde wypowiadał :lol: "Teraz ze mną na solo nie wygrasz. Ja bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i kur... będę jak brzytwa." Oleksy Józef A to chyba o Jarosławie Kaczyńskim,który obiecał że już nigdy nie użyje słowa wróg,widać tez planuje zmiany wizerunkowe tylko w przeciwnym kierunku |
Cytat:
|
hoho nie myślałes o zmianie nicku?
wolne są: hehe, haha,lol i buahaha ;) |
Cytat:
Twoje statystyki mają się nijak do tego o co prosiłem . Chociażby z tego powodu , że nie znajdziesz statystyk porównujących na kogo głosowały ,,dresy" i ,,nie-dresy" . Już nie pierwszy raz padł tutaj tekst , że PO wygrała bo się ,,zmobilizowały drech z osiedli" , dlatego gdy Kalashnikov albo Wolfy tak napisał , to poprosiłem żartobliwie , żeby podał statysykę . Ty natomiast wkleiłeś dwie mapki , które mają świadczyć o tym , że w regionach gdzie domniemanie poziom kształcenia jest lepszy wygrywa PiS :) To może wyszukaj statystyki rzeczywiście odnoszące się do wykształcenia np. jak głosowali ludzie z wyższym wykształceniem , kadry uniwersyteckie itp . Ah zapomniał bym , Ci pierwsi to w naszych czasach ,,wykształciuchy" a Ci drudzy to bufoniasta zamknięta elitka :) Lepiej więc podać mapkę dotycząca zdawalności matur i dochodzić do jakichś dziwnych wniosków:P Cytat:
http://ec.europa.eu/public_opinion/a...00_synt_pl.pdf |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Zdajesz sobie sprawe ze wlasnie zestawiles na rowni wyniki badan naukowcow, specjalistow, fachowcow zajmujacych sie wiekszosc swojego zycia danym zagadnieniem z wynikami badan wsrod pospolstwa zapytanego pomiedzy kesami cheesburgera na ulicy. Winszuje z takim podejsciem. Zrob jeszcze ankiete wsrod ludzi np. na temat tego jaka klase betonu nalezy zastosowac przy budowie nowego Szkieletora. Pewnie 80% ankietowanych bedzie strzelac a jakies 10% zaglosuje tak jak slyszalo od kolegi albo jak w tv mowili na discovery. Bedziemy mmieli zajebista, staboi;na budowle :lol: |
Cytat:
A porównanie do szkieletora kompletnie nie trafione , bo tam nie pytają do jakich wartości należy ograniczyć stężenie CO2 w atmosferze , tylko o ogólną opinię na ten temat . |
Mam nadzieje ze tylko udajesz glupiego.
Po 1 powinienes wiedziec do czego tyczyly sie statystyki. Jesli nie wiesz, wroc sie pare postow/ Po 2 ankiety w sprawie "opinii" na jakikolwiek temat mozesz sobie wsadzic gleboko do kieszeni i nie zawracac nimi gitary. Chyba nie musze tlumaczysz na przykladzie chocby stanu wojennego, Katynia czy powiedzmy centrum wypedzonych. Opinia z faktami czesto ma niewiele wspolnego. |
Wyjaśnijmy kilka kwestii :
1. poprosiłem o statystykę nie Ciebie . 2. poprosiłem o statystykę nie możliwą do przedstawienia , więc nie miałem zamiaru aby ten ktoś mi taką statystykę faktycznie pokazał . 3. Napisałeś żebym ja dał jakąś ciekawą statystykę , tak jakbym a) brał faktyczny udział w waszej dyskusji b) domagał się kategorycznie co posta aby ktoś mi jakąś statystykę przedstawił 4. Dla podkreślenia ,,specycfiki" tej prośby dałem pierwsze lepsze badanie ze strony eurobarometru 5. Nie miało to żadnego związku z dyskusją , która umarła kilka(naście?) stron temu , jeżeli pierwsze na stronie było badanie na temat stosunku do palenia papierosów , albo opinii europejczyków na temat ochrony Humbaków , to własnie taki link został by umieszczony na forum . Cytat:
Poza tym nie wiem co ta dyskusja ma politycznego w sobie , ale jutro Rada Unii będzie dyskutowała na temat tego jak pomóc USA w sprawie więzniów z Guantanamo . Ponad 100 więzniów będzie musiało zostać przyjęta przez inne państwa i ważne jest aby Unia (jako jeden z głównych krytykantów Guantanamo) wypracowała w miarę jednolitą koncepcję i uzgodniła jakiś zarys działań w tej kwestii . Dlatego wynik jutrzejszego spotkania Rady Unii będzie niezmiernie ciekawy . |
Zgadzamy sie tylko z tym ze nie udajesz :lol:
|
Przepraszam, że się wtrącę do tej pasjonującej dyskusji dotyczącej map, ale "mapa glosowań" sie pokrywa mniej więcej również z:
1. Mapą "Zabory a obecne granice Polski" http://i42.tinypic.com/o70pa8.png A jak wiadomo Tusk to Niemiec. 2. Mniej więcej mapą gęstości sieci kolejowej z 1990 roku. http://i40.tinypic.com/2mjy37.gif Więc może to nie dresy, a zwolnieni kolejarze. Parę mapek by się znalazło. Poza tym założenia były fałszywe bo mapka jest o maturzystach z 2008, a oni raczej w 2007 nie głosowali. :lol: |
Mozna i w ten sposob ale jak widac wczesniejsze mapki znalazly amatorow do komentowania lacznie z rozkminka rolnicza, ktora jest dla mnie absolutnym mistrzostwem podpinania sobie czegokolwiek byle tylko jakos sobie wytlumaczyc wlasne poglady :lol:
|
A tak z innej troche beczki: chcialem zapytac sie jak "profil" obywatela uwazacie za najabrdziej pozyteczny dla spoleczenstwa czy narodu? Mam na mysli tutaj ludzi o okreslonych cechach i pogladach, jakie uwazacie dawalyby spoleczenstwu, jako ogólowi, pewne benefity.
Postawilem pytanie wiec moze zaczne od siebie. Ogolnie rzecz biorac doceniam roznorodnosc zarowno rasowa, kulturowa jak i pogladowa i jako taka generalnie jest ona pozytywna gdyz obcujac z roznymi punktami widzenia, majac wiecej okazji do dyskusji uczymy sie spogladac na sprawy na rozne sposoby. Te korzysci z nawiazka powinny rownowazyc wszystkie tarcia i niepokoje jakie takze wiaza sie z duza roznorodnoscia kulturowa i rasowa, ktore niechybnie sie wtedy pojawiaja. Zdaje sobie sprawe ze nie mozna zdefiniowac jednego wlasciwego typu, ludzia sa bardzo rozni i tacy zawsze beda wiec prosze o traktowanie tego tylko jako pewnego zbioru kierunkow (czesto niezaleznych od siebie)ktorymi ja staram sie podazac (z roznym skutkiem). Wolalbym by ton zyciu spolecznemu, jak i polityce nadawali ludzie - dobrze wykształceni, o swiatopogladzie mniej wiecej centroprawicowym, lekko konserwatywnym (czyli posznowanie tracycji nie zmieniajace sie w pseudonarodowosciowy belkot, poszanownie rodziny, wysoka kultura polityczna, racjonalizm, brak demagogii, skupienie sie na jak najlepszym systemie edukacji) - o raczej liberalnych pogladach na ekonomie (mniejsza rola panstwa w panstwie, bardzo ograniczony interwencjonizm ktory powienien byc ostatecznoscia, wieksza wolnosc gospodarcza, mniejsze podatki, wymuszanie wiekszej ze tak to ujme "swiadomosci obywatelskiej" na ludziach by mogli oni decydowowac o jak najszerszym spektrum swojego zycia i brac za nie odpowiedzialnosc, ustanowienie spojnego i w miare prostego prawa na strazy ktorego stac powinny jak najbardziej wydajne i niezawisle sady). W moim wyobrazeniu tacy ludzie sa "zlotem" w kazdym spoleczenstwie, choc obraz ten jest zapewne mocno idealistyczny co nie znaczy, ze czesc ludzi nie jest mu bliska. Tacy ludzie znaja wartosc edukacji, maja wyrobione w sobie poszanowanie do prawa. Skupiaja sie na swojej rodzinie i zachowuja odpowiedzialnie, koncentruja sie na pracy i wiedzeniu zycia w sposob uczciwy unikajac skrajnosci i nieodpowiedzialnego zachowania. Traktuja panstwo i swoj kraj jako przyjazne srodowisko zycia i pracy, a jesli cos im nie odpowiada potrafia wykazac sie inicjatywa by niewlasciwy sobie obraz swiata probowac zmienic. Takie w skrocie jest moje zdanie, moze ktos zechce podzielic sie swoja opinia? |
Cytat:
Tylko jeden problem, obecnie w parlamencie polskim nie ma ugrupowania, które promowało by takie postawy. Dodatkowo tkwimy po uszy w UE, która raczej propaguje opiekuńcze rozwiązania i dbanie o człowieka przez milion instytucji. |
Glosujcie z glowa w wyborach do parlamentu UE. Mniejsza frekwencja = wiekszy wplyw na wynik koncowy.
|
Cytat:
|
Mareq czytaj temat jako calosc to bedziesz sie lepiej orientowal o co chodzi.
|
DysoN,
na tak zakreślonym poziomie ogółu to jest trochę rozmowa o niczym - polityka polega na wprowadzaniu w życie jakichś zasad / idei (choćby były to nawet najnższe pobudki) => wychodzi zatem z jakichś pojęć, definicji. I tak np. stwierdzenie "światopogląd centroprawicowy, lekko konserwatywny" nie jest możliwe do zdefiniowania jeżeli nie określimy, co to jest konserwatyzm a co wyróżnia prawicowość. Diabeł tkwi w szczegółach, a może jeszcze dokładniej - w rozumieniu pojęć takich jak wolność, własność, jednostka, naród, państwo i zależności między nimi. Zdaję sobie sprawę, że taka debata tutaj toczy się od lat kilku, może nie w jakimś całościowym ujęciu ale jednak: każda sprawa, każdy akt polityczny jest rozpatrywany przez Was (forumowiczów) w kategoriach prawda - fałsz, interes jednostki / grupy vs interes społeczności / narodu/ ogółu. Dlatego nie chcę się tu wgłębiać w jakąś megaszczegółową rozkminę na kolejne"pińcet" stron (system "bieżączki", czyli komentowania aktualnych spraw w polityce to chyba jedyny racjonalny i sprawdzony sposób debatowania na tym forum - co komu da samookreślanie się czy przedstawianie swoich poglądów "w ogóle" i jak się do tego odnosić?? ) - ale jedną sprawę skomentować muszę. Piszesz, że: Cytat:
Cytat:
2. Poszanowanie tradycji? Jakiej? Której? Co znaczy "pseudonarodowościowy" :shock: ? To znaczy rasistowski, czy może narodowy? W takim miejscu powinno paść nazwisko Koneczny, ale żeby nie wyjść na tandetnego buca zasłaniającego się autorytetem (mało znanym w dodatku), napiszę od siebie - nie ma według mnie możliwości współdecydowania i pokojowego ścierania się 2+ cywilizacji / ras / kultur na jednym terenie. I to nie tylko na poziomie praktyki - z założenia. Praktyka tylko potwierdza coś oczywistego - różnych podejść do jednostki / narodu / społeczeństwa / wolności / własności (nie mówiąc juz o religii, która wszystkie te definicje próbuje tłumaczyć) NIE DA SIĘ uregulować za pomocą pieknego słowa "tolerancja" ani nawet "racjonalizm". Człowiek w życiu nie podejmuje przecież tylko i wyłącznie decyzji racjonalnych, rasy & kultury oddziela takze estetyka. A zresztą, chcesz nakazywać komuś racjonalność w swoim postępowaniu? Chyba tak bo piszesz : Cytat:
Pzdr Aha, jestem na prawo :-) i sam powiedz, kto by się domyślił? |
Cytat:
Co do tego co nazywasz raczej liberalnym poglądem na ekonomię pokrywa się niemal w 100% z nowoczesnymi teoriami socjaldemokratycznymi zyskującymi popularność w zachodniej Europie (co ciekawe obecnie nowoczesna myśl liberalna i socjaldemokratyczna w wydaniu europejskim stanowią właściwie linie styczne - był jakiś czas temu na ten temat artykuł w "Polityce", niestety nie udało mi się znaleźć linka). Świat pomału odchodzi od liberalizmu w prymitywnym rozumieniu tego terminu na zasadzie państwowe = be prywatne = cacy. Zgodzę się z Tobą co do jednej bardzo ważnej w moim mniemaniu rzeczy - to wszystko to są rojenia niepoprawnych idealistów żadnego związku z rzeczywistością nie mające. Żyjemy w systemie demokracji fasadowej, w której kaście rządzących zwykli obywatele potrzebni są raz na cztery lata kiedy to na krótko z ciemnego ludu przeistaczają się w szanownych wyborców i w drodze plebiscytu przypominającego coraz bardziej wybory miss mokrego podkoszulka doprowadzają, często ku własnemu zdziwieniu, do zmiany tabliczek na drzwiach w kilku warszawskich gmachach. Po tym cyklicznym święcie "demokracji" kasta władców przystępuje ochoczo do obrzucania się błotem w nadziei, że a nuż coś się do przeciwnika przyklei i na tej wesołej zabawie za nasze pieniądze czas radośnie mija im do kolejnych wyborów. Mam wrażenie, że gdyby jutro zrobić wybory parlamentarne, które wbrew wszystkiemu wygrałby PSL na przykład, to nic w moim życiu by się nie zmieniło, nie zmienił by się też sposób podejmowania decyzji ani tak zwana długoterminowa strategia "rozwoju" Polski no może poza tym, że KRUS-u broniliby chłopcy jak niepodległości. I tym smutnym akcentem chciałbym zakończyć. Pzdr |
Cytat:
sandbender - zrobiłeś sobie jaja - OK. Pytanie tylko czy sie zastanowiłeś - dlaczego mapki podane przez Ciebie pokrywaja sie w dużym stopniu z mapkami podanymi przez orła ? Przypadkowa zbieżność ? Właśnie, że zbieżność - jest nieprzypadkowa i robienie sobie jaj odciaga Cię od bardzo ważnych i wartościowych konkluzji jakie mozna wyciagnąć z tych statystyk. Dziękuje Ci, za przyklejenie mapki zaborów - pomijając fakt, że Gorzów Wielkopolski, nigdy nie był pod zaborem pruskim, bo nigdy nie był miastem polskim to mapka ta jest KLUCZEM do całej reszty. Zbieżnosć wszystkich mapek nie jest przypadkowa - mało tego. Gdybys naniósł mapkę przesteczości i wszelka mapke patologii - zarówno Twoja mapka, jak i mapa orła nie zmieniłaby sie w kolorach ani troche - dlaczego? Ano dlatego, że wbrew pozorom - określenie obecnych granic Polski niesie za soba dużo więcej zmian, niż tylko geograficznych. Największa przestepczość wystepuje na terenach jakich? Ano tzw. odzyskanych. Największa liczba rozwodów ? Na odzyskanych. Tzw. przesiedlenie - przyniosło wielkie zmiany socjologiczne - nastapiła atomizacja społeczeństwa i rozbicie typowego, tradycyjnego szocjalizowania społeczeńśtwa. Ludzie przestali tworzyc wspólnotę. Jeszcze do niedawna pod Dębicą, czy Wisłą - najwyzszym organem sprawiedliwości był... ksiądz - do którego przychodziły zwasnione strony - świadczy, to o mocnej wiezi miedzyludzkiej i społecznosciowej. Na zachodnich terenach tego nie ma - socjalizacja jest słabsza, poczucie wyobcowania większe - większa jest też bezkarność a to wpływa na inne sprawy. - CHoc przecież mieszkańcy tamtych rejonów to ludzie przesiedleni z rdzennych, tradycyjnych terenów Polski wschodniej - gdzie wydawaćby sie mogło, że są reprezentantami wszelkich polskich cnót obywatelskich Ta sama rzecz ma siew większych miastach - tam zachodzą takie same procesy - anonimowosć i wyobcowanie. Śmichy śmichami - ale prawda jest taka, że niestety społeczeństw permisywistyczne wybrało PO - wybrali mieszkańcy miast i terenów zachodnich - nie dlatego, że są mądrzejsi - wybrali PO dlatego, że w tej partii widzieli własne odbicie. Nieprzypadkowe są też wyniki wyborów w zakładach karnych. Pokazują to w zasadzie wszelkie mapy dotyczące socjologii społeczeństwa polskiego i te, które są jego odbiciem. M.In. mapy zapodane przez orła - są takim odzwierciedleniem skutków zmian socjologicznych, które nastąpiły w ostatnich 50 latach w Polsce. |
Cytat:
|
@ Sambo
Nie mam w tej tyle czasu, żeby odpisac, ale na szybko: - tak, zbieznosc nie jest przypadkowa, - nie zgadzam sie z czescia Twoich wnioskow. Wiecej - w wolnej chwili. Przepraszam. |
Miło patrzeć jak parnterstwo wschodnie i sprawy powiązane ,,rosną" w oczach
Cytat:
Nawiązując do polityk sąsiedztwa warto wspomnieć o planach rządu Serbskiego , który zamierza jeszcze podczsa prezydencji czeskiej złożyć wniosek o członkostwo w Unii . Odnośnie Guantanamo było to pierwsze spotkanie z serii , omówiono ogólnie problem , nie podjęto żadnych konkretnych decyzji Wczoraj byla też poruszana kwestia konfliktu w strfie gazy a dzień wcześniej odbyła się rozmowa ministrów SZ Unii , oraz Jordanii , Turcji , Egiptu i Autonomii Palestyńskiej Cytat:
Ponadto jak wspomniał Sikorski Rada jednomyślnie stwierdziła , że solidarność energetyczna jest konieczna i że bezpieczeństwo energetyczne Europy należy zapewnić mięzdy innymi przez uniezależnienie się od dostaw surowców z Rosji . Cytat:
|
|
to może ja z polskiego podwórka, ale tak miło nie będzie:
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodar...wie_pracy.html Dla tych co nie chcą czytać: Pani minister Fedak zaproponowała, że skoro mamy kryzys to może zabierzmy najmniej zarabiającym i te ochłapy co im rzucamy albo ewentualnie będziemy ich czas pracy ewidencjonować jak nam wygodnie i w ten sposób kryzys sfinansujemy sobie z kieszeni pracowników najemnych którzy są jemu akurat najmniej winni w przeciwieństwie do korporacyjnych geniuszy "markietingu". Ale to jeszcze nic, bo zawodowi związkowcy, których horyzonty myślowe kończą się mniej więcej na krawędzi ich kieszeni stwierdzili, że:"Rząd powinien zastanowić się jak wspomóc finansowo przedsiębiorców, u których miejsca pracy są zagrożone, a nie rozwiązywać kryzys oszczędzaniem na pracownikach" Co to za równowaga na rynku pracy, gdzie wszyscy chcą pomóc bogatym kosztem biednych? Jakby pan Śniadek wspólnie z panią Fedak mieli przeciwdziałać Wielkiemu Kryzysowi to na pewno nie byłoby New Deal a budowę tamy Hoovera wstrzymaliby w połowie. Co ciekawe, prawdziwy bodziec mający realne szanse pobudzić gospodarkę nadszedł ze strony odsądzanego od czci i wiary uważanego za dyletanta prezesa NBP który na czele RPP obciął stopy procentowe o 0,75% dzięki czemu jest szansa na tańsze kredyty inwestycyjne oczywiście o ile banki nie podniosą marży tłumacząc się kryzysem Budowanie Irlandii idzie pięknie, szkoda tylko że tej XIX - wiecznej |
Tego typu sygnały mnie cieszą :)
http://biznes.onet.pl/0,1906077,wiadomosci.html Cytat:
|
Cytat:
i już mamy entuzjastyczną reakcję i doniesienie ubi et orbi przez Mareczka Zapomniał tylko Mareczeq dodać - iż do elektronicznych faktur trzeba posiadać specjalne urządzenia do podpisu elektronicznego. Ze tychże nikt nie chce mieć, bo sie nie opłaci to co? no no no? tak tak..... zostaje wprowadzony PRZYMUS posiadania tychze przez przedsiebiorców - w Polsce wymóg ten istnieje już dla dosć duzej liczby - docelowo będzie objęta całość przedsiębiorstw. No i co mamy 1) Cieszącego sie Mareczka i reszty gawiedzi - rzecz najważniejsza 2) cieszących się wytwórców osprzętu do podpisu elktornicznego - którzy byli głównymi promotorami tego wydarzenia - również rzecz najważniejsza 3) zasmuconych przedsiębiorców, którzy zamist kasę dać na to na co chcą - muszą wydać na to na co muszą, choc nikt się ich o zdanie nie pytał - to w tym wszystkim nie jest ważne 4) ważne wydarzenie propagandowe, które udowadnia, że cud dzieje sie wszędzie - cud robienia z ludzi kretynów dziekuje za uwagę |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:35. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl