Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

1q2 03.11.2010 01:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1003417)
I o ile najsilniejsze drużyny na czele z Wisłą cofnęły się o kilka kroków, dzisiaj te "słabsze", jak Jaga, Gks, Polonia, Lechia, Korona są na pewno dużo silniejsze od zespołów, które statystowały nam jeszcze 5 czy 6 lat temu.

Podpisuje się pod całym postem a szczególnie cytowaną rzeczą.Kiedyś mogliśmy wziąć większość ligi na tzw huki.Każdy kto grał z nami miał już przed meczem kilo w majtach.Dziś nikt nie pęka a my jesteśmy słabsi i to nie tylko przed nami nikt nie pęka ale i przed Amiką,Legią,DyskoPolo.Nikogo nie obchodzi że Amika gra kolejny rok dobrze w pucharach, czy że Legia i DP wydaje sporą kasę na transfery.

dobranoc;)

wolfy 03.11.2010 01:39

Ja ze swojej strony dodam jeszcze tylko tyle: Maaskant nie jest świętą krową, ale tylko kretyn bierze się za ocenę trenera po dwóch miesiącach. Zwłaszcza, jeśli przejął on w trakcie rundy drużynę po innym trenerze. Zdrowo przetrzebioną drużynę.

Pora zmierzyć się z rzeczywistością panienki - gramy na miarę naszych kadrowych możliwości. Przy zgraniu obecnych zawodników zawsze można by wycisnąć parę punktów więcej, ale to jest skład na środek tabeli, maks - puchary, przy wyjątkowo słabej postawie konkurencji.

Obecna Wisła to zaledwie kilka jaśniejszych punktów, większość jej zawodników dobra albo już była, albo nigdy nie będzie.

Na koniec dodam, że Bunoza jest beznadziejny ( to jest moja trauma - żeby zastąpić dwóch najlepszych stoperów w lidze taką ofiarą losu, to trzeba mieć ostro nawalone pod kopułą ).

1q2 03.11.2010 02:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1003421)

Na koniec dodam, że Bunoza jest beznadziejny ( to jest moja trauma - żeby zastąpić dwóch najlepszych stoperów w lidze taką ofiarą losu, to trzeba mieć ostro nawalone pod kopułą ).

:lol:
Maiłem już iść spać ale rozbroiło mnie to.Jest to komedia by zgarnąć z 5 mln euro i sprowadzić za grosze nieopierzoną tyczkę(nie skreślam go jeśli chodzi o przyszłość ale wiadomo o co chodzi) + drugiego, w ostatniej chwili, do tego najpewniej tylko na rok a co najważniejsze - gościa co całe życie grał w zupełnie innym piłkarskim świecie, co powoduje że trzeba przynajmniej pół roku by on się tu ogarnął.

Mistrzostwo świata

westersyl 03.11.2010 08:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1003336)
wolfy nie naginaj proszę Cię rzeczywistości, nikt rozsądny nie nawołuje do zmiany trenera, przynajmniej ja takiego postu tu nie widziałem. Natomiast czym innym jest absolutne wybielanie Maaskanta i nie obarczanie go współodpowiedzialnością za obecną grę Wisły. Faktem jest, że jak dla mnie, skład mamy na środek tabeli co najwyżej, ale:

1. To Maaskant deklarował, że potrzebuje 6 tygodni, aby odmienić oblicze tej drużyny
2. To Maaskant zarzekał się, że ma skład, z którym jest w stanie wygrać z każdym
3. To Maaskantowi nie udało się jak do tej pory uzyskać jakiejkolwiek poprawy jakości gry, a od tego jest między innymi trener. To nie jest selekcjoner, to jest trener. Jego obowiązkiem nie jest może z Małeckiego zrobić Messiego, ale jego obowiązkiem jest trenować, nauczać i poprawiać. Gdyby rozumować tak jak co poniektórzy tutaj, to w ogóle nie potrzeba by było trenerów, wystarczyło by 18 znakomitych zawodników. Najłatwiej jest powiedzieć "dajcie mi rewelacyjnych zawodników, a ja z nimi zdobędę mistrza". Nie za proste to trochę? Tak to każdy może powiedzieć. Sztuką jest zrobić coś z niczego.
4. To Maaskant sprowadził Boukhariego, który się na boisku błaźni i Branco, który przegrywa rywalizacje z beznadziejnym jak dla mnie Cikosem.

Nie ma wątpliwości co do tego, że największą winę za obecny stan rzeczy ponosi zarząd i jego chora polityka transferowa oraz brak jakiejkolwiek wizji rozwoju drużyny. To jest fakt z którym się nie powinno dyskutować. Ale to nie zmienia stanu rzeczy, że Maaskant jest trenerem, który jak do tej pory nic tej drużynie nie dał i nic w niej nie poprawił, oprócz klepania piłki na własnej połowie. I najgorsze jest to, że nie ma żadnych przesłanek, że będzie lepiej.

Prawda jest taka: mamy ślepy zarząd, słabych kopaczy i bardzo średniego trenera. I właściciela, który może i wie, czego chce, tylko nie ma pojęcia, jak się za to zabrać. Jesteśmy w głębokiej d...e.

Dopalacze mogą Cię wypalić.

coonta 03.11.2010 08:55

Ja znowu wtrącę na temat naszego goalkeepera. Przyglądałem się rozgrzewce w Poznaniu. Filip ciągnął ok. 90% piłek, Mariusz leniwie schylał się po te, które wpadły do bramki, a było ich za dużo. Nie widziałem po nim tej tzw. "kur.y" meczowej. Zero zapału, jakichś jaj. Młody ciskał się na lewo i na prawo, a na tym chyba polega ROZGRZEWKA. Nie wiem, być może Mariusz nie chciał się poobijać, bynajmniej tak mi to wyglądało.
Kolejna rzecz - walki o piłkę zawodników w polu i ich wyskoki do główki. Każdy wyskok, przynajmniej ich większość do wyskoku było dla pozoru. Wyskoczyć i skulić się ma czemuś służyć? To już chyba lepiej poczekać na ziemi, a nuż piłka skiełznie gościowi i spadnie pod nogi. Jakoś mam dziwne odczucia, że ta walka jest, ale tak na 60%, tak jakby każdy bał się o nogi. Nie mogę tu oczywiście złego słowa powiedzieć o Sobolu i o Czarku Wilku, którzy zapierd.... po boisku tam i z powrotem.
Chciałbym doczekać momentu, gdy na boisko wejdą młodzi, nawet na końcówki, może im będzie się chciało. Wiem że u nas jest parcie na wynik, ale skoro stare wygi dają dupy, to może niech wejdą ci młodzi, być może też dadzą dupy, ale to będzie dla nich nauczka, a nie jak dla pozostałych kolejne manto, którym się nie przejmują.

pawelwislak 03.11.2010 09:15

Z perspektywy czasu uważam że głową za ten burdel powinien zapłacić Basałaj. Bo K*** jak się zachciało mu ściągać holendrów to nie można było tego zrobić w czerwcu i teraz byśmy byli zapewne w innym miejscu a jeśli w tym samym to można by było oceniać. A tak to straciliśmy najważniejszy okres w sezonie. A w składzie zostały totalne ofiary doszły nowe ofiary, nie ma stoperów bo ja skreślam wszystkich 3! Choć w sumie jeszcze Chavez ma jakiś limit zaufania.

I niestety a może i stety muszę przyznać rację Wolfy-emu kadrowo jesteśmy na absolutni zasłużonym miejscu. Po prostu straciliśmy 3 sezony - od odejścia Kosy wszystko szło w złym kierunku i nikt tego nie widział a teraz możemy spijać śmietankę z tego g*wna.

WIELKI_CZŁOWIEK 03.11.2010 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 1003431)
Ja znowu wtrącę na temat naszego goalkeepera. Przyglądałem się rozgrzewce w Poznaniu. Filip ciągnął ok. 90% piłek, Mariusz leniwie schylał się po te, które wpadły do bramki, a było ich za dużo. Nie widziałem po nim tej tzw. "kur.y" meczowej. Zero zapału, jakichś jaj. Młody ciskał się na lewo i na prawo, a na tym chyba polega ROZGRZEWKA. Nie wiem, być może Mariusz nie chciał się poobijać, bynajmniej tak mi to wyglądało.
Kolejna rzecz - walki o piłkę zawodników w polu i ich wyskoki do główki. Każdy wyskok, przynajmniej ich większość do wyskoku było dla pozoru. Wyskoczyć i skulić się ma czemuś służyć? To już chyba lepiej poczekać na ziemi, a nuż piłka skiełznie gościowi i spadnie pod nogi. Jakoś mam dziwne odczucia, że ta walka jest, ale tak na 60%, tak jakby każdy bał się o nogi. Nie mogę tu oczywiście złego słowa powiedzieć o Sobolu i o Czarku Wilku, którzy zapierd.... po boisku tam i z powrotem.
Chciałbym doczekać momentu, gdy na boisko wejdą młodzi, nawet na końcówki, może im będzie się chciało. Wiem że u nas jest parcie na wynik, ale skoro stare wygi dają dupy, to może niech wejdą ci młodzi, być może też dadzą dupy, ale to będzie dla nich nauczka, a nie jak dla pozostałych kolejne manto, którym się nie przejmują.

no tak, wtraciles ale to nie jest temat o Mariuszu tylko o Rebercie, naprawde ciezko jest winic Mariusza w tym momencie za pozycje w tabeli, powiem wiecej nie ma do tego jakichkolwiek podstaw :).Przegladnij sklady Wisly tak z 12 lat wstecz a zobaczysz ze tam bardzo rzadko byla solidna obrona i bramkarz. Mimo wszystko Wisla tak mocno parla do przodu ze rywal mogl strzelic duzo bramek a Wisla i tak byla o jedna lepsza, dlatego tak bardzo wkurzylo mnie kiedy wyszlismy tak defensywnie na Lecha. Tez ubolewam nad tym ze pilkarze z mlodej Wisly nie dostaja nawet krotkich szans.

Ps. Ktos napisal ze Wisla nie ma napastnikow do gry system 4-4-2, mam nadzieje ze trener w koncu zdecyduje sie dac wykazac Riosowi i Brozkowi wlasnie jako parze napastnikow, wszyscy wiemy ze obaj maja kapitalna technike, potrafia wygrac pojedynek jeden na jeden i mysle tez ze potrafia rozklepac obrone. Maskant mowli na poczatku swojej kariery z Wisla ze on nie ma jakiegos jednego systemu gry, ja jednak twierdze ze odkad nas prowadzi gramy caly czas w takim samym ustawieniu z jednym biednym wysunietym Brozkiem.

AYALA 03.11.2010 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 1003431)
Chciałbym doczekać momentu, gdy na boisko wejdą młodzi, nawet na końcówki, może im będzie się chciało. Wiem że u nas jest parcie na wynik, ale skoro stare wygi dają dupy, to może niech wejdą ci młodzi, być może też dadzą dupy, ale to będzie dla nich nauczka, a nie jak dla pozostałych kolejne manto, którym się nie przejmują.

Te stare "wygi" z zagranicy blokują tylko miejsce Kamilowi Rado,Chrapkowi czy utalentowanemu Michałowi Szewczykowi.Daje głowe że zagraliby niegorzej w ekstraklasie niż Ci 3-4 rzędni obcokrajowcy.
Zawsze sie mówi na zachodzie że obcokrajowiec musi byc dwa razy lepszy od wychowanka żeby grac.U nas myśle że tak jednak nie jest bo ci z zagranicy niczego nie wnoszą a połykają znaczące sumy z kasy Cupiała.Maaskant spokojnie powinien 2-3 młodzieżowców do 18-tki meczowej wprowadzic i wpuszczac w drugiej połowie.

coonta 03.11.2010 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WIELKI_CZŁOWIEK (Post 1003436)
no tak, wtraciles ale to nie jest temat o Mariuszu tylko o Rebercie, naprawde ciezko jest winic Mariusza w tym momencie za pozycje w tabeli, powiem wiecej nie ma do tego jakichkolwiek podstaw :).Przegladnij sklady Wisly tak z 12 lat wstecz a zobaczysz ze tam bardzo rzadko byla solidna obrona i bramkarz. Mimo wszystko Wisla tak mocno parla do przodu ze rywal mogl strzelic duzo bramek a Wisla i tak byla o jedna lepsza, dlatego tak bardzo wkurzylo mnie kiedy wyszlismy tak defensywnie na Lecha. Tez ubolewam nad tym ze pilkarze z mlodej Wisly nie dostaja nawet krotkich szans.

heh, no niby nie temat Roberta, a jednak trochę, bo głównie chodziło mi o kadrę meczową, o której decyduje trener ;) To że nie mieliśmy bramkarza, to nie znaczy, że nie możemy mieć. Myślę, że Kurto jest jednym z młodych wilków, którzy daliby wyraz tej drużynie, a zmiany, inaczej mówiąc świeża krew jak widać są w potrzebie. Jeżeli mamy stracić sezon, na co się zanosi, to dajmy szansę młodym chłopakom - Polakom. nie jestem przeciwny obcokrajowcom, ale w jedenastce meczowej powinno ich być maksymalnie 3, jako uzupełnienie składu - np. Kirm, Rios.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1003439)
Te stare "wygi" z zagranicy blokują tylko miejsce Kamilowi Rado,Chrapkowi czy utalentowanemu Michałowi Szewczykowi.Daje głowe że zagraliby niegorzej w ekstraklasie niż Ci 3-4 rzędni obcokrajowcy.
Zawsze sie mówi na zachodzie że obcokrajowiec musi byc dwa razy lepszy od wychowanka żeby grac.U nas myśle że tak jednak nie jest bo ci z zagranicy niczego nie wnoszą a połykają znaczące sumy z kasy Cupiała.Maaskant spokojnie powinien 2-3 młodzieżowców do 18-tki meczowej wprowadzic i wpuszczac w drugiej połowie.

dokładnie o to mi chodzi - cudze chwalicie, swego nie znacie. A jak się przekonać? Maaskant obiecywał przyglądać się młodzieży i wprowadzać ją w drużynę i co?

westersyl 03.11.2010 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1003438)
Chętnie podejmę z Tobą polemikę, pod warunkiem, że trochę bardziej wysilisz swoje szare komórki, bo z takimi komentarzami większą furorę byś zrobił na forum onet.pl
Jak się nie zgadzasz z tym, co napisałem, to proszę o argumenty, a nie osobiste wycieczki i to w dodatku jeszcze nie trafione.

Do niektórych ludzi naprawdę ciężko trafić innymi słowami....
Mimo wszystko:
Cytat:

1. To Maaskant deklarował, że potrzebuje 6 tygodni, aby odmienić oblicze tej drużyny
Nie odmienił ? Proponuję obejrzeć sobie mecze z Karabachem, Arką, Polonią Bytom. I dla porównania obejrzeć 3 ostatnie mecze ze Lechią, Widzewem i Lechem. Nawet mecz z Górkiem zaliczyłbym do udanych.
Cytat:

2. To Maaskant zarzekał się, że ma skład, z którym jest w stanie wygrać z każdym
A nie jest wstanie wygrać z każdym ? Czy jest ktoś w tej lidze kto jest poza naszym zasięgiem ? Czy w ogóle jest w tej lidze drużyna która ewidetnie wywyższa się ponad poziom innych ?

Cytat:

3. To Maaskantowi nie udało się jak do tej pory uzyskać jakiejkolwiek poprawy jakości gry, a od tego jest między innymi trener
Proponuję wrócić do punktu pierwszego bo napisałeś to samo.


Cytat:

4. To Maaskant sprowadził Boukhariego, który się na boisku błaźni i Branco, który przegrywa rywalizacje z beznadziejnym jak dla mnie Cikosem.
Skrajna przesada, jeśli ktoś robi z siebie błazna to ty. Każdy widzi to co chce widzieć. To Boukarhi był najlepszy zawodnikiem w meczu z Koroną, To Boukhari zagrał piłkę na Bełchatowie z którego był karny, To Boukhari kapitalnie rzucał crosami z w meczu z Widzewem. Ty widzisz tylko to, że jest wolny. Wiem w canala + powiedzieli że Boukhari popełniał błąd bo wracał się po piłkę w meczu z Lechem. Jeśli popatrzysz na to z innej strony to właśnie Nording próbował ratować sytuację i uporządkować jakoś tą grę w środku pola bo albo szla laga na przód albo Wilk z Sobolem tracili piłki,

Co do Branko został sprawdzony w trybie awaryjnym bo Cikosz grał słabiutki dodatkowo był kontuzjowany. O wygraniu rywalizacji z Branko nie można jednak mówić bo ten drugi był kontuzjowany przez jakiś czas.

Podsumowując naciągasz ostro fakty, wychwyciłeś kilka słów z kontekstu, z jednego argumentu przeciwko Maaskantowi zrobiłeś aż 3. Naprawdę mistrzostwo.
Z doświadczenia wiem, że dyskusja z pokemonami zmierza donikąd także bez bez odbioru.

dj_ibutti 03.11.2010 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 1003444)



dokładnie o to mi chodzi - cudze chwalicie, swego nie znacie. A jak się przekonać? Maaskant obiecywał przyglądać się młodzieży i wprowadzać ją w drużynę i co?

I jest na każdym meczu MESY. A jak widać po wtorkowym treningu, to powoli zaczyna ich wprowadzać.

QBAS 03.11.2010 10:30

Na Cupiała narzekacie, a sami w gorącej wodzie co poniektórzy są kąpani.. Zatrudniając Holendra wszyscy mówili o okresie 2 lat, kiedy nastąpi finalne rozliczenie z dokonanej pracy. Normalnym jest, że będzie sinusoida, inaczej wszystko byłoby zbyt proste.

Trener i dyrektor sportowy przyszli późno i nie mieli prawie żadnego pola manewru. Dajmy im czas, tak jak zakładaliśmy przy ich zatrudnianiu. Nie chodzi mi, żeby czekać całe 2 lata jak będzie tylko regres formy, ale po Lechii i Widzewie wszyscy skakali pod sufit, a po padace w Poznaniu połowa już wywala Holendrów na bruk. Więcej opanowania Panowie.

momo 03.11.2010 12:27

Kwestie poprawy jakości gry powinni sobie rozwiązać kibice, czytelnicy forum, sami przeglądając swoje wynurzenia sprzed 3 m-cy i porównując je z obecnymi. Wtedy co drugi post wyglądał następująco: 'brak im ambicji, nie potrafią wymienić trzech podań, brak ruchu, wychodzenia do piłki'. Teraz o ile nie oślepłem, bądź nie zatraciłem umiejętności czytania w języku polskim, takich postów od co najmniej 3 meczów po prostu nie ma, lub są sporadyczne.

A o dziwo nie ma ich przez najbardziej krytykowanego 'grubego Kebaba'. Zawodnik ten pomimo swoich niedoskonałości fizycznych, w 75% akcji od momentu jej rozpoczęcia przez obrońców, do jej zakończenia, znajduję się 10 max 15 metrów od piłki. Nie stoi, nie czeka na podanie, jest w wolnym ale jednak ciągłym ruchu. Wychodzi na pozycje, pokazuję się do podania.

No i żeby nie było że wszystko mi się podoba. Nie podoba mi się brak informacji ze strony działu marketingu odnośnie poszukiwania sponsorów. Nie podoba mi się brak informacji odnośnie poszukiwania ludzi odpowiedzialnych za scouting.


PS. Moja zagadka poza wystrzałem Plastmana z którego bardzo szybko się wycofał pozostaje nierozwiązana :)

polska.mysl.szkoleniowa 03.11.2010 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 1003431)
Ja znowu wtrącę na temat naszego goalkeepera. Przyglądałem się rozgrzewce w Poznaniu. Filip ciągnął ok. 90% piłek, Mariusz leniwie schylał się po te, które wpadły do bramki, a było ich za dużo. Nie widziałem po nim tej tzw. "kur.y" meczowej. Zero zapału, jakichś jaj. Młody ciskał się na lewo i na prawo, a na tym chyba polega ROZGRZEWKA. Nie wiem, być może Mariusz nie chciał się poobijać, bynajmniej tak mi to wyglądało.

Pawełek miał drobny uraz, przez który o mały włos by w Poznaniu nie zagrał.

W ostatnich spotkaniach Pawełek jest jednym z najlepszych zawodników Wisły. (Jakich to czasów dożyliśmy?)

Co do wątku Kulawika - być może Kula złapałby kilka punktów więcej, bo wymagałby czegoś, co chłopaki w miarę ogarniają, każdy gdzieś już to grał, nie byłaby to wielka filozofia i prostsza piłka. Mi się wydaje, że Maaskant próbuje ich nauczyć czegoś, co gra się na zachodzie, a przynajmniej co on grał w Holandii. A że to trudniejsze, a Maaskant nie jest wywołanym tu wcześniej Van Gaalem, to początki tej nauki są, jakie są.

Chociaż obecny skład w żaden sposób nie może zadowalać kibiców, którzy chcieliby tej Wisły, która lała wszystkich na prawo i lewo, to nie przyjmuję to wiadomości argumentu: są wypaleni, przez tyle lat nic nie osiągnęli i już nic nie osiągną. Kogo się to tyczy? Brożków? Pawełka? Sobola? Bo tylko oni ze starej Wisły zostali.

coonta 03.11.2010 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 1003517)
Pawełek miał drobny uraz, przez który o mały włos by w Poznaniu nie zagrał.

W ostatnich spotkaniach Pawełek jest jednym z najlepszych zawodników Wisły. (Jakich to czasów dożyliśmy?)

Co do wątku Kulawika - być może Kula złapałby kilka punktów więcej, bo wymagałby czegoś, co chłopaki w miarę ogarniają, każdy gdzieś już to grał, nie byłaby to wielka filozofia i prostsza piłka. Mi się wydaje, że Maaskant próbuje ich nauczyć czegoś, co gra się na zachodzie, a przynajmniej co on grał w Holandii. A że to trudniejsze, a Maaskant nie jest wywołanym tu wcześniej Van Gaalem, to początki tej nauki są, jakie są.

czyli grając z urazem ma prawo nie angażować się?? lepszy Pawełek kontuzjowany niż Kurto zdrowy? Jestem innego zdania, ale na szczęście nie mnie rozliczają z wyników. Ale jako wiernego kibica krew mnie zalewa. Co z tego że miał dwa, trzy mecze dobre, jak przez kilka lat bronił jak patałach. Może zwyżka formy podyktowana jest nowym kontraktem? Jestem za odmłodzeniem drużyny z pozostawieniem paru doświadczonych zawodników.

polska.mysl.szkoleniowa 03.11.2010 15:46

Tak, lepszy Pawełek zdrowy na dziewięćdziesiąt procent niż Kurto na sto.

Drużyna została, w chaotyczny co prawda sposób, odmłodzona tego lata. Podziwiaj wykwit swojej koncepcji.

witeq 03.11.2010 15:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1003322)
Wow. A ja przewidziałem dokładnie, że będziemy grać żenadę i pokemony zaczną się domagać zwolnienia trenera. A było to zaraz po zatrudnieniu Maaskanta. I co z tego?

widzisz jaki jesteś zajebisty. To że będziemy grac żenadę było pewne dla każdego ogarniętego fana Wisły, w końcu gramy ją od kilku lat, tylko wcześniej Marcelo wyręczał napastników. Dla mnie niepojęte jest więc skąd tyle krytycznych głosów na temat Maaskanta, niepojęte że to ludzie będący najbliżej Wisły, tzn jej kibice, najbardziej plują na trenera. Bo spodziewałem się ataku ale z innych stron. I co z tego? ano nic, liczyłem na jakieś konkrety od ludzi, propozycje zmian skoro im trener nie pasuje, nazwiska. Ale nie, tu jak zwykle tylko napie...lanie na trenera, Basałaja i Bunozę. Jedni na wszystkich trzech, inni na wybraną dwójkę, jeszcze inni tylko na jednego z muszkieterów. I to mimo że do coraz większej ilości ludzi dociera to że Brożek nie jest wybitnym napastnikiem nawet w skali ligowej, nie mamy żadnego skrzydłowego, Sobol nigdy nie był kreatorem gry (kto w Wiśle jest?) a Łobo Jirsak Boguski czy Kirm powinni grać sobie spokojnie w Odrze czy Górniku. Choć nie wiem czy by się łapali.

Test dla Basałaja i Valcxa będzie od grudnia do lutego. Jak zaczną pozbywać się zawodników z obecnej kadry bez patrzenia na zasługi czy występy w reprezentacji, i zastępować ich realnymi wzmocnieniami, znaczy że Wisła idzie w dobrą stronę. Jeśli powyższe się spełni, test dla Maaskanta będzie od lutego do czerwca - czy gra lepszymi wykonawcami zmienia obraz gry i wizja Roberta sie spelni. Jeśli nie będzie pierwszego, na dobrą sprawę może nas trenować Kulawik, róznicy i tak nie będzie żadnej, a szkoda holendrowi przepłacać.

Oceniac obecnie trenera to jak rozliczać ekipę z budowy nowego domu przed rozpoczęciem rozbiórki starego. I się dziwić że nie ma żadnej różnicy.

lucas1906 03.11.2010 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 1003587)
Oceniac obecnie trenera to jak rozliczać ekipę z budowy nowego domu przed rozpoczęciem rozbiórki starego. I się dziwić że nie ma żadnej różnicy.

Dosadnie i idealnie opisana sytuacja :]

Ludzie opamiętajcie się. Oczekujecie cudów od gościa, który dostaję drużynę nie przygotowaną do sezonu, z której odeszło kilka najważniejszych nazwisk i do której dokupywano zawodników aż do końca sierpnia + Bouhkari i Branco we wrześniu

GBO 03.11.2010 16:47

Kilka zdań odnośnie waszych pretensji o kolesiostwo w wystawianiu "Kebaba". Widać że jest wolny i nie na sił. Widzimy to i my kibice i trener też. Ja jednak stawiam tezę że Masskant chce aby Boukhari stanowił mózg naszej drużyny na wiosnę. Do tego jest potrzebne bardzo dobre zgranie i dlatego Nourdin jest trzymany na boisku często zdecydowanie zbyt długo. Formę fizyczną może odbudować w zimie a zgranie z resztą drużyny zostanie.

BTW: Jak tak czytam komentarze na tym forum to mam bardzo mocne wrażenie że pokrywają się one z tym co słychać podczas komentowania spotkać w C+. Jak tam znawcy twierdzą że ktoś gra słabo to na forum czytam wypowiedzi w tym samym tonie.

Pozdrawiam

63.5 Kg 03.11.2010 17:07

A dzisiaj juz nie wytrzymalem...mam negatywne podejscie do naszego trenera ale...

Czytam dzisiaj wywiad w DP a nasz trener twierdzi ze jest zawiedziony wynikiem meczu bo nawet przy stanie 1-1 bylismy zespolem lepszym...

To chyba inny mecz widzialem...

Bialix 03.11.2010 17:15

Pawełka na dobrą sprawę nie ma kto zastąpić i dlatego gra on. Maaskant przecież nie jest idiotą i widzi jak broni Pawełek a jak Kurto. Gdyby Kurto bronił na treningach lepiej, był silniejszy i szybszy niż Mario, to grałby on. Ale jest odwrotnie. Zresztą już od dłuższego czasu Pawełek pozbył się swych drewnianych tendencji i przestał być paralitykiem, którego pamiętamy z dawnych lat.

Jeden czy dwa "Pawełki" na mecz to norma do której można przywyknąć, zwłaszcza, ze w po meczu z Lechem jest jedynym niewinnym.

polska.mysl.szkoleniowa 03.11.2010 17:21

Czy mi się wydaje, czy te wszystkie analizy, nawoływania do opamiętania, wykłady o tym, jak i jak długo buduje się drużynę i kreuje jej styl gry skierowane są do ludzi, którzy wpadają na forum, niczego nie czytają, piszą: Maaskant won i się wylogowują? I tak co tydzień : )

K4millo 03.11.2010 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1003609)
A dzisiaj juz nie wytrzymalem...mam negatywne podejscie do naszego trenera ale...

Czytam dzisiaj wywiad w DP a nasz trener twierdzi ze jest zawiedziony wynikiem meczu bo nawet przy stanie 1-1 bylismy zespolem lepszym...

To chyba inny mecz widzialem...

Chyba ci chodzi o ten fragment:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert Maaskant dla DP
Do momentu straty pierwszego gola graliśmy bardzo dobry mecz. Nawet po trafieniu Lecha na 1-1 byliśmy lepszą drużyną - upiera się szkoleniowiec

Wypowiedź jak najbardziej w jego stylu. Problem jest tylko taki, że Wisła w tym meczu nic nie grała, to nie Lech był tak dobry, tylko Wisła taka słaba, no ale ...Maaskant zna się na piłce dużo lepiej ode mnie.


P.S:Ciekawy jest również fragment o Piotrze Brożku, Maaskant zapytany dlaczego nie gra na lewej obronie odparł lakonicznie:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert Maaskant
To zobaczcie sobie jeszcze raz mecz z Karabachem!

Czyli Piotrek jest już spalony u Maaskanta i raczej może już pakować walizki. Także wiemy już kto był pomysłodawcą jego szybkiego wytransferowania do Polonii.

Markus 03.11.2010 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1003388)
Szukając w archiwach tematu posta który dobitnie pokazałby mój geniusz znalazłem coś lepszego - post sopranosa, w którym gwarantował mi, że mamy skład wystarczający na mistrza. Nawet nie o to chodzi, że to zabawne, ale takie były nastroje większości - "słaba liga", "pojedziemy ich rezerwami" etc.

Wolfy ma rację. Było wiele osób całkowicie oderwanych od rzeczywistości, którzy dowodzili, że Wisła nadal dysponuje wystarczającym składem, jak choćby też LucekJ etc. Od lat nie brakuje też takich, którzy jak lwy bronią złej dla klubu polityki sportowo-finansowej Cupiała - że wspomnę np: i na Wyara. Ale nie chodzi o nicki, tylko o atmosferę, jaką takie wpisy wytwarzają - coraz bardziej nieuzasadnionych oczekiwań, tolerancji dla coraz większych błędów i głupot, negowania najbardziej standardowych zasad postępowania w futbolu, braku wyciągania sensownych wniosków.

To rodzi tylko kolejne absurdy, "kwiatki" jak rozwalanie linii obrony i zastępowanie jej Cikosami, bezmyślną żonglerkę trenerami, nieustanne przywracanie skompromitowanych doradców Cupiała i Zdzisia, etc. Wisła i kibice nie walczą z prawdziwymi problemami trapiącymi klub, od których wszystko inne zależy.

PhantomRanger 03.11.2010 19:41

Ja wcale nie łudziłem się, a zwłaszcza pod koniec września, że w tym sezonie gramy o mistrza. Nawet mówiłem, aby już sobie go odpuścić to zostałem w kulturalny sposób sprowadzony na ziemie. Mówienie, że gramy o mistrza było czystą zagrywką PR-owską. Żaden prezes nie powie kibicom, że gramy o środek tabeli bo trybuny świeciły by pustkami, a on sam szybko zasiliłby grono bezrobotnych. Maaskant mówił, że potrzebuje 6 tygodni i ma odpowiednich zawodników jednak później powiedział, że Basałaj mówił zupełnie co innego niż on faktycznie zastał. Osobiście wierze jednak w rozsądek Cupiała, że faktycznie tym razem [nauczony błędem zwolnienia Petrescu] na Wisłę grającą o coś więcej niż MP. Jeśli zwolni Maaskanta będzie dla mnie jasnym sygnałem, że nic, a nic się nie nauczył. Teraz jest tylko jeden warunek dać kase na transfery i pozbyć się zbędnego balastu. Czy to nastąpi dowiemy się już w 31 stycznia, bo jeśli do tego nia nie będzie konkretnych transferów czeka nas kolejna łapanka.

tormenthor 03.11.2010 20:05

Niektórzy po prostu nie rozumieją, że na polską ligę wystarczy dobra defensywa plus świetne stałe fragmenty gry i można grac o mistrza vide Wisła Skorży. Poprzedni sezon, w którym mieliśmy najlepszą defensywę w historii polskiej ligi, zaciemnił obraz nędzy, który był w ofensywie. Nie ma Marcelo, Głowackiego, Diaza i nie ma kto postraszyć rywala przy stałych fragmentach gry. Nie ma Maćka Skorży, u którego to był jedyny element piłkarskiego rzemiosła, który potrafił wytrenować u piłkarzy. Popatrzcie na Legię w ostatnich meczach - grają dramatycznie, ale jako taka obrona w połączeniu w wrzutkami Kiełbowicza daje punkty. Oczywiście, gdy przyjdzie grać w europejskich pucharach, to raczej już nie będzie kiepskich bramkarzy, którzy nie potrafią grać na przedpolu i pozostanie granie długiej pyty na napastnika.

Wisła od wiosny 2008 gra bez większego pomysłu. Do tego rozmontowano obronę, Sobol się postarzał, a ze stałych fragmentów gry nie potrafimy nikogo zaskoczyć. To daje obraz tego, co obecnie można zaobserwować, czyli totalnego chaosu.

Jedyna nadzieja, że Maaskant obrobi Chaveza, odchudzi Boukhariego, okiełzna Małeckiego, a Gargule pomoże złapać dawną formę. Do tego należy dokonać co najmniej 5 dobrych transferów i tylko wtedy można patrzeć z optymizmem w przyszłość. W innym przypadku czeka nas marazm i kolejne rozczarowania.

Lysy 04.11.2010 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1002869)
Również jestem - jak jeden z forumowiczów - zwolennikiem teorii o prawach serii. Cracovia w końcu wygra. Po prostu. A w takim meczu moim zdaniem łatwiej o przełamanie. 10-12 tysięcy ludzi za Tobą, jakiś Wiślak masakruje Ci wślizgiem kumpla i zaczyna się gra i odnowa zespołu - krótkotrwała oczywiście (bo to wciąż panienki, a nie piłkarze), ale jednak coś się na moment zapala.

Cracovia wygra, ale nie z nami, bez przesady :shock: Do jednego zdążyłem się przyzwyczaić kibicując Wiśle, po fatalnym meczu ( blamażu) mobilizują się na jedno spotkanie i wygrywają wysoko, o ile są w stanie. Więc myślę, że i teraz tak będzie: dobry mecz z Cracovią po czym wrócimy do normalności czyli biedowania w tej marnej lidze. Swoją drogą Cracovia teraz powinna się poniewierać po ogonach, ale niższej ligi, gdyby nie przekręty.

Feniks1983 04.11.2010 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1003883)
Cracovia wygra, ale nie z nami, bez przesady :shock: Do jednego zdążyłem się przyzwyczaić kibicując Wiśle, po fatalnym meczu ( blamażu) mobilizują się na jedno spotkanie i wygrywają wysoko, o ile są w stanie. Więc myślę, że i teraz tak będzie: dobry mecz z Cracovią po czym wrócimy do normalności czyli biedowania w tej marnej lidze. Swoją drogą Cracovia teraz powinna się poniewierać po ogonach, ale niższej ligi, gdyby nie przekręty.


Seria ktora mielismy przed meczem z Lechia jakos przeczy Twojej teorii, nie wspomne ze po Lechi wygralismy w PP wiec znow nie do konca tak jest. Tak czy owak mam nadzieje ze Maaskant w koncu bedzie umial ich odpowiednio ustawic i zmobilizowac od pierwszej minuty a nie tak jak dotychczas ze albo startujemy dopiero od 20-30 minuty lub dopiero w drugiej polowie. Bo w innym przypadku moze cos pejsom wpasc i potem jak postawia utobus w bramce to bedzie bida.

koyoot 04.11.2010 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 1003679)
Jedyna nadzieja, że Maaskant obrobi Chaveza, odchudzi Boukhariego, okiełzna Małeckiego, a Gargule pomoże złapać dawną formę. Do tego należy dokonać co najmniej 5 dobrych transferów i tylko wtedy można patrzeć z optymizmem w przyszłość. W innym przypadku czeka nas marazm i kolejne rozczarowania.

Zebyscie sie po meczu z Parchami nie obudzili z reka w nocniku stwierdzajac ze niestety Maaskant nie bedzie mial okazji by zrobic to o czym pisales, jesli nie wygramy tego meczu...

moce 04.11.2010 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1003883)
Cracovia wygra, ale nie z nami, bez przesady :shock: Do jednego zdążyłem się przyzwyczaić kibicując Wiśle, po fatalnym meczu ( blamażu) mobilizują się na jedno spotkanie i wygrywają wysoko, o ile są w stanie. Więc myślę, że i teraz tak będzie: dobry mecz z Cracovią po czym wrócimy do normalności czyli biedowania w tej marnej lidze. Swoją drogą Cracovia teraz powinna się poniewierać po ogonach, ale niższej ligi, gdyby nie przekręty.


ja przyzwyczailem sie do tego ze po blamazu zawodnicy Wisly wypowiadaja sie o mobilizacji i jak najszybszym zmazaniu plamy a potem na boisku jest nedza i dziadostwo trafi sie trzech kopaczy probujacych cos zrobic a reszta gra jak zawsze w piatek dowiemy sie czy cos sie zmienilo w metalnosci zespolu

Griszka30KR 04.11.2010 19:35

Ja nie mam przekonania do Maaskanta i nie zdziwie się jak przegramy najbliższe mecze,to zobaczymy u siebie Zielińskiego.

Ivory1906 04.11.2010 19:42

^^ Hahaha najlepszy zart jaki uslyszalem ostatnio dzieki ze moglem sie troche posmiac :)
Jesli zarzad zwolni Maaskanta po dwoch przegranych meczach to bedzie znaczylo ze g*wno sie zna na pilce i nie chce osiagac wynikow. Dajcie Mu szanse, niech przepracuje okres przygotowawczy, niech posciaga swoich pilkarzy ( pod warunkiem ze Pan Cupial rzuci groszem ). Nie mozna goscia oceniac po tych kilku meczach, wiemy co dostal. Moim zdaniem obecna Wisle nie stac na mistrzostwo ( chyba ze beda WZMOCNIENIA ) a co dopiero na puchary.

Griszka30KR 04.11.2010 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ivory1906 (Post 1004103)
^^ Hahaha najlepszy zart
( pod warunkiem ze Pan Cupial rzuci groszem ). .

No własnie to jest dopiero żart....

TS Girl 04.11.2010 20:03

Ivory1906 oczywiście masz całkowitą rację... ale to już przewija się kolejny raz w tym wątku, niestety wciąż pojawia się ktoś, kto ma swoje racje i historia się powtarza. Przecież to nie ma jakiegokolwiek sensu, jeśli ktoś nie rozumie dlaczego nie warto zwalniać Roberta, to raczej już nie zrozumie (ew. po zwycięstwie nad Cracovią...)

Zieliński? Tylko nie to, nawet nie krakać mi tutaj. Nie zniosłabym gościa...!

Ivory1906 04.11.2010 20:09

Ja osobiscie ocenie Jego prace dopiero w maju 2011 roku...Choc mysle ze to i tak za wczesnie na zbudowanie druzyny od zera, bo umowmy sie ze teraz to On buduje druzyne bez zadnych fundamentow. Te fundamenty stworzy wlasnie zima gdy przepracuje caly okres przygotowawczy i posciaga troche pilkarzy. I BLAGAM nie piszcie takich bzdur jak kolega Griszka...

Griszka30KR 04.11.2010 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ivory1906 (Post 1004129)
. I BLAGAM nie piszcie takich bzdur jak kolega Griszka...

Kolega Griszka racje ma,i nie dlatego,ze chce zwalniac Maaskanta,bo nie napisałem tego(czytac uważnie poprzedni post),tylko o ewentualnych konsekwencjach, znajac nasz klub i kto będzie dostępny na rynku...

Ivory1906 04.11.2010 20:41

Kolego Griszka popatrz na ostatnie slowa po przecinku w poscie do ktorego sie odnioslem. Kazdy ma swoje widzi mi sie ale powielanie tutaj tematow ktore byly powtarzane tysiace razy jest bezsensu, takie walkowanie w kolko jednego i tego samego.

tomasz_19 04.11.2010 22:05

Biorąc pod uwagę, że Zieliński jest bez pracy to przewiduję taki scenariusz, że po kilku niepowodzeniach Maaskanta, może dojść do zmiany trenera :)

WiślakMyślenice 05.11.2010 08:07

Cytat:

Biorąc pod uwagę, że Zieliński jest bez pracy to przewiduję taki scenariusz, że po kilku niepowodzeniach Maaskanta, może dojść do zmiany trenera :)
Obyś był gorszym czarnowidzem niż F.Kiepski... ;)

AYALA 05.11.2010 08:30

Maaskant ma za wysoki kontrakt żeby wogóle myślec o zwalnianiu go.Myśle że spokojnie Holender wypełni 2 letnią umowe.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl