![]() |
Błagam Was nie wspominajcie PAO...:( Cała noc nieprzespana była..:-/
A dzisiaj : Jazdaaaa!!! Ach jaka szkoda że to nie jest bliżej...wsparlibyśmy ich dopingiem, a tak... |
Najdalszy wyjazd, poza Izraelem oczywiście, to Wisła w pucharach miała do Gruzji? WIT Georgia i Dinamo, tak? Przepraszam, że się tak pytam, ale tych wcześniejszych występów mogę już nie pamiętać;)
Jak z Witem w Gruzji było 8:2, to dziś będzie 3:0! Trzeba wierzyć, panowie, bo gdyby nie nasza wiara (tj wiara i wsparcie kibiców) Nie byłoby tych pięknych wspomnień z Saragossą czy Parmą! To my ich ponieśliśmy na wyżyny umiejętności! Dziś choć na odległość, też trzeba wierzyć i będzie dobrze! |
Powiem tak. Nie widzę żadnych racjonalnych przesłanek dlaczego mamy awansować do 4. rundy. W pierwszym meczu graliśmy jedno wielkie NIC. Żal było patrzeć jak przy stanie 0:1 Azerowie klepali między naszymi jakby grali w dziadka. Niektórzy piszą, że Wisła zagrała dobbrze w pierwszym meczu i że Karabach to ogórki. Ludzie obudźcie się! Piłka w tym momencie się wyrównała i każdy może wygrać z każdym (chociaż nie tyczy się to zwycięstw polskich dużyn). Z Szawle też graliśmy kiche, ale ich przeszliśmy, bo to półamatorzy. Dla mnie dzisiaj spokojny awans Karabachu Agdam. Smutne, ale prawdziwe... Obym się mylił
|
hmmm niedawno snil mi sie sen w ktorym na pewno Wisla wystepowala w jakims meczu. Nie wiem tylko czy to bylo na wyjezdzie czy to bylo u siebie. Wiem tylko ze bylo 0:2. Oby sie sprawdzilo dzisiaj:).
|
Najbardziej mnie smieszy gadka o 30 tyś fanatycznych kibiców :D
No sory ale My nie jedziemy do Grecji tylko do Azerbejdzanu ! |
Jedno mnie zaskakuje jaki wy kur mecz oglądaliście że nie widzicie przesłanek na awans wiślaków? Przecież ten Karabach nic nie grał do momentu strzelenia gola.To nie jest Real Madryt to nie Barcelona to Karabach Agdam zespół , o którym nie słyszeliście do momentu wylosowania go w Nyonie.Trzeba wierzyć bo piłkarsko jesteśmy znacznie lepsi ale trzeba to udowodnić
|
Tez uważam, że niestety nasza tegoroczna przygoda z LE się dzisiaj zakończy. Biorąc pod uwage tamtejsze warunki atmosferyczne i to, że w pierwszym meczu od 80 minuty (poza kilkoma akcjami Małego który był na swierzości) nasi ledwo chodzili na nogach, a Azerowie raz po raz zagrazali naszej bramce. To niestety czarno to widzę.
P.s. Choć mam nadzieję bo śniło mi się dziś, że dostaliśmy 3-0, a podobno sny się nie sprawdzają :D Więc może 3-0 dla nas? Ehhh nadzieja matką głupich...ale taki kibica los, że zawsze wierzy choć przesłanek do tego nie ma :) |
Skład na dzisiejszy mecz jest chyba oczywisty:
Jovanic -- Pi.Brozek - Diaz - Kowalski - Cikosz -- Kirm - Sobolewski - Jirsak - Małecki -- Zuraw - Pa.Brozek Kluczową rolę będą odgrywać boczni obrońcy i ich wejścia ofensywne. O Cikosza nie martwię się w tej kwestii, natomiast niewiadomą pozostaje Piotrek Brożek, który grając na pomocy potrafi dobrze przyatakować, a wystawiany na obronie trzyma się jej kurczowo. Trochę to dziwne i nawet rozumiem tok myślenia Kaspra w 1 meczu, który łudził się tak jak ja, że Piotrek Brożek będzie grał na obronie tak samo skutecznie w ofensywie jak wtedy gdy jest wystawiany na pomocy. Niestety tak się nie stało, co w połączeniu z tym, że Pajić, często schodził do środka, praktycznie całkowicie wyłączyło z gry nasze lewe skrzydło. Kolejny mankament (jestem świeżo po oglądnięciu ponownie 1 meczu), była zbyt duża odległość między linią obrony oraz pomocy. Komicznie wyglądała sytuacja gdy raz po raz środkowi pomocnicy (Jirsak lub Sobol) musieli cofać się do linii obrony tylko po to by zagrać klepkę z obrońcami, co nie przesuwało nas do przodu nawet o milimetr. Oczywiście ogromne znaczenie miała tu także mała ruchliwość w linii pomocy. Zobaczymy jak ułoży się mecz, dla mnie wszystko jest możliwe, ale musimy zagrać o klasę lepiej. Ciekawi mnie jak ustawią się na nas Azerowie. Szczerze chciałbym by wyszli na nas ofensywnie zachęceni wynikiem pierwszego meczu. Obawiam się, że gdy postawią na grę obroną, może być ciężko jeśli jakimś cudem nie wturlamy dość szybko piłki do ich bramki. |
Cytat:
|
Panowie w bardzo podobnym składzie pokonalismy Beitar, a to drużyna chyba ciut lepsza niż Karabach....jedziemy z nimi!
|
kurde PAO to byl dramat, ja ciez pier*** jak sobie to przypomne. Jak by mi ktos upier*** rece i nogi.
|
Cytat:
Dopiero po strzeleniu gola przekonali sie, ze graja z ekipa kelnerow i teraz juz to wiedza. Ciekawe jaki ty mecz ogladales, ze widzisz jakies realne przeslanki na nasz awans ? Karabch jest od nas lepiej zgrany, zoorganizowany, przygotowany taktycznie (do tego oni moga sie tylko bronic i kontratakowac), wydaje mi sie, ze maja lepszych technicznie pilkarzy (nie widzialem tam takich przyjac jak Boguskiego), a do tego potrafili wytrzymac kondycyjnie 90 minut gry. To sa rzeczy, ktorych nie da poprawic sie w tydzien. |
Cytat:
Mam swoje zdanie na temat Karabachu - słabiutka drużyna. Nie zmienia to faktu, że przegraliśmy u siebie z taką słabiutką drużyną. Mam nadzieję, że w sferze motywacyjnej będzie dziś lepiej, ale swoją drogą zbyt często w ostatnich latach mamy problem psychologiczny - może jednak jakiś trener motywator by się nadał ? |
Cytat:
PS:Moje przesłanki za awansem Wisły,duet napastników Brożek,Żurawski ,który zdobył ponad 200 goli w lidze,oczywiście forma nie jest jeszcze taka ja kiedyś ale oni nie zapomnieli jak zdobywać gole,nowy bramkarz znacznie lepszy od Pawełka,Kirm grający na mundialu,Małecki walczy jak mało kto,Sobolewski najlepszy defensywny pomocnik w kraju. Mało? Doświadczenie w Pucharach Europejskich Obawy: Diaz na stoperze,jeżeli nie strzelimy gola do połowy może być trudno,Zgranie zespołu |
Rozum mowi, ze Azerowie dzisiaj sie po nas przejada(2 : 0), ale serce chce inaczej ;). Nie ma co ukrywac, ze to oni sa faworytami. W pierwszym meczu pokazali futbol lepiej ulozony taktycznie, a o wyszkoleniu technicznym czy przygotowaniu fizycznym nie wspominam(bedziemy dzisiaj grali przy 40C upale). Trudno, zeby tu przyjechali atakowac...ale po 45 minutach, kiedy zobaczyli z kim maja do czynienia(mowie tu zwlaszcza o fatalnych, fatalnych obroncach) zaczeli grac pilka i troche przycisneli ;). Taki jest poziom polskiej pilki ligowej(w tym Wisly) i nie ma sie, czemu specjalnie dziwic. Potrzebne sa powazne naklady finansowe(a nie sprowadzenie szrotu), zeby nawiazac walke chocby z druzynami z Azerbejdzanu, Kazachstanu, itp.
|
Cytat:
A co do meczu to tak jak u wiekszosci serce wierzy, że nawet i 3:0 mozna z Azerami ugrac ale zaraz sie rozum pyta, kto niby te 3 bramki mialby strzelic i jak Kowalski z Diazem maja zapewnic czyste konto straconych bramek kamilo584 Masz w swojej przegladarce taki bajer jak zakładki wklejasz tam taki o to adres http://soccer-live.pl/ i jak sa mecze to sobie samodzielnie sprawdzasz gdzie jest transmisja |
Panowie
JAKA TEMPERATURA JEST TAM SPODZIEWANA W GODZINIE MECZU? (21.00 miejscowego czasu) dziekuje |
Cytat:
|
Ja oczywiście wierzę w Wisłę, ale trzeba też patrzeć trzeźwo. Te zespoły z Azerbejdżanu sprowadzają wielu obcokrajowców, kluby mają porównywalne budżety do naszych. Nie patrzcie na Karabach przez pryzmat reprezentacji bo u nich w kraju wzmacnia się ligę kosztem reprezentacji. Niemniej jednak Polska 40 mln kraj w którym piłka nożna jest na pierwszym miejscu powinien wygrać to spotkanie. Tylko ja się obawiam trzech rzeczy: zgrania zespołu, obrony i przygotowania fizycznego bo to nie jest normalne, że już w 70 minucie wysiadamy z Karabachem, co by było jakbyśmy grali nawet z tym Arisem, to co skurcze w 60 minucie? Takie rzeczy nie powinny się przytrafiać takim zawodnikom i takiemu klubowi. O resztę się nie martwię, bo mamy dobry zespół, dobrego trenera, pomimo jego niektórych wpadek i musimy to wygrać!!!
|
Noo, maja az 3 zagranicznych graczy - Gruzina, Lotysza i Albanczyka. To nawet niektore druzyny pierwszej ligi maja wiecej obcokrajowcow. Nie ma co czarowac, musza wyjsc i biegac przez 90minut zeby wygrac mecz.
|
1. Akurat drużynę Karabachu można oceniać przez pryzmat dokonań reprezentacji, bo grają tam niemal sami Azerowie, 7-8 aktualnych/byłych reprezentantów
2. Trzeba być przygotowanym na kocioł, bo kibiców mają fanatycznych i pewnie faktycznie sprzedadzą cały stadion 3. Aktualnie w Baku jest 36 stopni, cały dzień było 37 - będzie potwornie gorąco (choć na szczęście sucho - wilgotność powietrza 21%) 4. Musimy wygrać :) |
Jestem zszokowany, że boss się wybrał na mecz. :O Jak nasze kopaczyny to zjebią, to pewnie osobiście będzie ich wyrzucał z samolotu powrotnego. :lol:
|
W Talinie tez był :/ :D
|
To o niczym nie świadczy. Może chce sobie poprawić liczbę wyjazdów jako kibic Wisły :lol:
A kopacze zagrają co mają zagrać. Nie sądzę, by to jakoś na nich wpłynęło. Bo co Cupiał może zrobić ? Kontrakty są po to, by ich przestrzegać. |
Cytat:
|
Bardzo dobrze ze przybył
tylko powinien zejsc do szatni i krótka piłka nie ma awansu - powrót do Krakowa na własną ręke |
Cytat:
A jeśli ma to...ale nie fantazjujmy :rotfl: |
Kiedy ostatnio Wisła wygrała gdy na trybunach siedział Boss? Oby to się dziś odmieniło...
|
Cytat:
|
To jest druga sprawa. Notorycznie pan Cupiał zastaje kpinę na boisku. Wiadomo, że to porywczy człowiek, ale raczej do motywacji piłkarzy się nie zniża. Chociaż fajnie by było gdyby wkroczył kiedyś do szatni i w stylu Fergusona rzucił jakiemuś obibokowi korkiem w ryja. :D Ileż można.
|
Raz mogliby dla tego szefa zagrać z jajem.
|
jest moze jakas relacja sms z tego meczu? Bo podczas trwania bede mial tylko dostep do telefonu;/
|
zapewnij sobie ją od jakiegoś znajomego co będzie mecz oglądał. zapewniam Cię że będzie lepsza i darmowa.
jak to ktoś już powiedział - dobrze by było, gdyby rzeczywiście Boguś zszedł do szatni i im kilka słów powiedział. |
Kto by pomyślał że to już dziś gramy mecz sezonu xD Oby nie ostatni w pucharach
Damy rade!!! Musimy dać :D |
Pamiętam mecz chyba z 2003 roku, Wisła-Amica u nas.
Boss na trybunach. Zieńczuk strzela dla Amici. Ostatnie minuty, Frankowski, Kłos. Wygrywamy 2:1, Boguś uśmiechnięty. Oby się dziś powtórzyło. |
Ktos wie ilu Nas tam bedzie?
|
Cupial na trybunach. On jeza przynosi :/
Ciezko byc optymista, gdy tydzien temu Wisla cudem nie oberwala 4 goli, a dodatkowo gramy na wyjezdzie, w Azji. Sklad niezgrany, atmosfera nerwowa, moze byc 2:0 dla nas jak i 5:0 dla nich. I jeszcze pilkarze POSTARAJA SIE wygrac. |
Byle tylko w razie niepowodzenia, boss w przypływie szaleństwa, nie kazał im wracać stopem do Krakowa, bo do niedzieli nie zdążą.
Ostatnie pobyty B.Cupiała na meczach nie dawały nam sukcesów, ale w związku z tym ze ostatnio nasza Wisełka przełamuje wszelkie stereotypy i dokonuje rzeczy niemozliwych, moze wreszcie karta się odwróci. Wygramy 2-0.Bramki Paweł Brożek i Małecki. |
Porażka na oczach właściciela bezcenne - po co Cupiał chce oglądnąć taki mecz, skoro wie doskonale, że przynosi jego obecność pecha zespołowi...
Przegramy dziś 2 lub 3 do zera....(niestety na tyle nas obecnie stać)... |
Z naszą obroną w tym meczu, Kowalski - Diaz na stoperze, to jak się napastnicy nie odblokują to cienko to widzę, w każdym razie na zero z tyłu będzie ciężko...
Ale wiara czyni cuda, szkoda tylko że znów na cuda liczyć trzeba |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl