Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

Wojtas 06.11.2009 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 813477)
uważam że Skorża jest zbyt dobry dla zawodników.Tu musi byc ktoś w typie kaprala z wojska, furiata jak Smuda czy Petrescu przed którym zawodnicy będą mieli cykora i dostaną wycisk na treningu.



Byl Petresku to sie nasze pseudo gwiazdy skumaly i sprytnie pozbyly.

Maciej jest dla nich za dobry i ma za maly autorytet.Na takich nierobów jak Brozek czy Malecki potrzeba bata i kogos jak Petresku inaczej czek nas powtorka z Levadii,Bytomia,Amiki i dzis z Legii.

pawelwislak 07.11.2009 00:04

Eee tam może w nas teraz za dużo pesymizmu ja myślę że trzeba dać mu czas w końcu teraz on bedzie o transferach decydował wiec jak dostanie swoich grajków może zrobi orkiestre myślę że do końca sezonu dać mu czas. I ewentualnie niech spróduje pucharow a jak mu się nie uda TO POTRZEBA NAM GERMAN FUHRERA!!

it 07.11.2009 00:08

Ja tylko chciałbym spytać, czy Skorża jest rozliczany z wyniku z Legią albo Lechem, czy z wyniku całego sezonu?

barteqTS 07.11.2009 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 813447)
Ciekawy sposób rozumowania. Idąc dalej tym tropem może było by jeszcze lepiej wziąść paru chłopaków kopiących pod blokiem. Ci to dopiero mogliby dać "to coś". CL pewny.:>

Czyli zostawiamy jak jest, Skorża the best? Grany piach to niech w piachu grzebią cały czas Ci sami?

jova 07.11.2009 00:26

Sądzę, że krytyka trenera wynika w dużej mierze z nierealistycznych wymagań w stosunku do obecnej Wisły. Moim zdaniem ewidentną wtopę Skorża zaliczył tylko z Levadią. To był rywal, którego mogliśmy i powinniśmy byli pokonać. Przy obecnych kontuzjach mamy słabszą kadrę niż Lech i Legia, więc nie rozumiem skąd bierze się przekonanie, że Wisła musi ogrywać te zespoły. Nie musi, tylko może. Graliśmy z nimi wyrównane mecze i dopóki kontuzjowani zawodnicy nie dojdą do zdrowia nie ma co się łudzić, że będziemy w stanie zdominować Legie lub Lecha i powieźć z 3-0.
Przed sezonem patrząc na skład Wisły i biorąc poprawkę na to, że będziemy grać w Sosnowcu spodziewałem się, że raczej będziemy walczyć o grę w LE niż o mistrza. Sądzę, że jak na obecny potencjał zespołu i tak osiągamy dobre wyniki. Wątpię byśmy byli w stanie zatrudnić szkoleniowca, który radziłby sobie z tymi piłkarzami wyraźnie lepiej niż Skorża.
Niezależnie od tego kto będzie prowadził zespół przy pierwszej okazji (gdy tylko będziemy mieć jakieś pieniądze) musimy poszerzyć kadrę, by zwiększyć rywalizację w drużynie i zabezpieczyć się na wypadek kontuzji.

3rider 07.11.2009 00:27

Wisla gra topornie, a wlascwie nie gra, tylko rzuca dlugie pilki na oslep i jak cos sie udaje to z przypadku. Dobor personalny zespolu jest coraz bardziej zaskakujacy. Nie bede wymienial nazwisk, bo nie o to chodzi, zeby kogos kopac, ale sa zawodnicy, ktorzy nie widzieli sie z forma od ponad miesiaca, ale maja chyba wykupiony karnet na pierwszy sklad. Skorza zasnal za sterami albo po prostu brakuje mu wiedzy. Nie rozumiem waszego zauroczenia Skorza, bo ja takich meczow jak z Legia (ktorych jest coraz wiecej) ogladac nie moge. Kopanina na olkspe, chaos i zero walki. Z Korona mielismy farta, ze goscie grali w "9", a sedzia nie przedluzyl gry... I tak to wyglada niestety. Przed derbami motywacje Macka mam gdzies, niech sie wybierze delegacja kibicowska i da im do zrozumienia o co chodzi

wislak68 07.11.2009 00:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez barteqTS (Post 81350)
Czyli zostawiamy jak jest, Skorża the best? Grany piach to niech w piachu grzebią cały czas Ci sami?

I jak rozumiem Twoim zdaniem łopatą która ten piach odsypie ma być Leszczak. Z ciekawości zapytam ile raz widziałeś go w akcji i w którym to meczu wywarł na Tobie aż takie wrażenie że doszedłeś do wniosku że to właśnie on będzie lekiem na słabą grę Wisły?
Zwróć też z łaski swojej uwagę że w swoim poście do którego się odniosłeś nie pisałem nic o MS. Poddałem tylko w wątpliwość metodę mającą na celu pprawę gry drużyny za pomocą wpuszczania na boisko w meczu z Legią piłkarzy MESY którzy mieliby rzekomo dać "to coś".

3rider 07.11.2009 00:29

jova, nikt tutaj nie mowi, ze Wisla MUSI wygrac z Legia. MUSInatomiast cokolwiek grac, walczyc, a nie tylko wykopywac pilke przed siebie. Bytom gra ciekawiej, Ruch, etc a kadre maja 10x slabsza

ogr 07.11.2009 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez it (Post 813507)
Ja tylko chciałbym spytać, czy Skorża jest rozliczany z wyniku z Legią albo Lechem, czy z wyniku całego sezonu?


No, sezon w pucharach już możemy podsumować...

Szarny 07.11.2009 00:50

Nie chodzi o żadny wycisk na treningu, czy bycie dobrym kumplem dla zawodników. Skorża poprostu nie potrafi nauczyć naszych piłkarzy gry pod presją. Ile razy był zły wynik, gra była chaotyczna, kiedy strzelamy pierwsi to gramy w miare poukładaną piłke. Najzwyczajniej w świecie trener Skroża przez 2,5 roku nie zaszczepił w naszej drużynie żadnego stylu. On tego nie ma i mieć nie będzie. U niektórych trenerów, nieważne jaki klub prowadzili zawsze widać było ten sam styl, tą samą filozofię (chociażby Smuda). Wisła Skorży opiera się jedynie na indywidualnościach, którym przy mocniejszym przeciwniku trudniej zabłysnąć (Małecki, Brożek).

Skorża ma wiedzę, ale nie potrafi jej sprzedać. Nie jest w stanie trafić do zawodników i nauczyć ich zorganizowanej i poukładanej gry, niezależnie od wyniku. Typowy przykład trenera, który miał w pewnym momencie troche szczęscia, gdy jego obecną pozycję w polskiej piłce zbudowali poszczególni piłkarze, a nie odwrotnie.

Problem w tym, że nie ma kim go zastąpić, przynajmniej na naszym podwórku.

jova 07.11.2009 00:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 813516)
jova, nikt tutaj nie mowi, ze Wisla MUSI wygrac z Legia. MUSInatomiast cokolwiek grac, walczyc, a nie tylko wykopywac pilke przed siebie. Bytom gra ciekawiej, Ruch, etc a kadre maja 10x slabsza

Stare sportowe porzekadło mówi, że tak się gra jak przeciwnik pozwala. Legia nie pozwoliła nam na wiele, ale oni przy nas też nie rozwinęli skrzydeł. To że w drugiej połowie często "atakowali" całym jednym Czinjamą wiele mówi o tym, jak niepewnie czuli się grając z nami.
Chyba nie próbujesz powiedzieć, że na tle Ruchu i Bytomia wypadamy tak samo jak w meczu z Legią?

1q2 07.11.2009 00:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 813512)
Sądzę, że krytyka trenera wynika w dużej mierze z nierealistycznych wymagań w stosunku do obecnej Wisły. Moim zdaniem ewidentną wtopę Skorża zaliczył tylko z Levadią. To był rywal, którego mogliśmy i powinniśmy byli pokonać. Przy obecnych kontuzjach mamy słabszą kadrę niż Lech i Legia, więc nie rozumiem skąd bierze się przekonanie, że Wisła musi ogrywać te zespoły. Nie musi, tylko może. Graliśmy z nimi wyrównane mecze i dopóki kontuzjowani zawodnicy nie dojdą do zdrowia nie ma co się łudzić, że będziemy w stanie zdominować Legie lub Lecha i powieźć z 3-0.
Przed sezonem patrząc na skład Wisły i biorąc poprawkę na to, że będziemy grać w Sosnowcu spodziewałem się, że raczej będziemy walczyć o grę w LE niż o mistrza. Sądzę, że jak na obecny potencjał zespołu i tak osiągamy dobre wyniki. Wątpię byśmy byli w stanie zatrudnić szkoleniowca, który radziłby sobie z tymi piłkarzami wyraźnie lepiej niż Skorża.
Niezależnie od tego kto będzie prowadził zespół przy pierwszej okazji (gdy tylko będziemy mieć jakieś pieniądze) musimy poszerzyć kadrę, by zwiększyć rywalizację w drużynie i zabezpieczyć się na wypadek kontuzji.

dobre, dobre - wiedziałem że będziesz go bronił do upadłego - nawet po tak tragicznym meczu, że to ludzkie pojecie przechodzi.
Gorsza kadra niż Legia? - ta dzisiejsza ,z połową napastnika?Ta...Muchy im można pozazdrościć ,Astiza, kogoś jeszcze? ,czy może gorsza kadra niż Lech? , ale który?Bez Arboledy, Bez Rengifo?, jednym napastnikiem - do tego bez formy?

Wiele wybaczałem naszemu trenerowi , jednak od dziś on sobie może paplać co tylko mu się podoba - z tą różnicą że w nic nie uwierzę.Tak tchórzliwego trenera to ten klub jeszcze nie miał

jova 07.11.2009 01:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 813529)
dobre, dobre - wiedziałem że będziesz go bronił do upadłego - nawet po tak tragicznym meczu, że to ludzkie pojecie przechodzi.
Gorsza kadra niż Legia? - ta dzisiejsza ,z połową napastnika?Ta...Muchy im można pozazdrościć ,Astiza, kogoś jeszcze? ,czy może gorsza kadra niż Lech? , ale który?Bez Arboledy, Bez Rengifo?, jednym napastnikiem - do tego bez formy?

O tragicznym meczu w wykonaniu Wisły można by mówić gdyby Legia nas gniotła, a wynik 0-1 był najniższym wymiarem kary. Tak nie było. Legia była nieznacznie lepsza. Jeśli wyrównany mecz ligowych potęg wygląda fatalnie to świadczy to o poziomie ligi.

Jeśli idzie o porównanie pierwszych składów Legii i Wisły w tym konkretnym meczu to faktycznie trudno mówić o jakiejś większej przewadze Legii. Problemy zaczynają się gdy spojrzy się na ich ławkę. Urban wystawił taki, a nie inny skład, bo tak chciał. U nas zagrała pewna 14tka piłkarzy, bo innych nie mamy.

Lech ma lepszych bramkarzy i pomoc. Gorszą obronę i porównywalny atak.

Aimable 07.11.2009 01:49

Nie chodzi tu o dzisiejszy mecz lub ten z Lechem - to po prostu zaczyna układać się w logiczną układankę - strach i zanik umiejętności w meczu z każdym lepszym rywalem - asekuranctwo trenera - mecze przegrane co prawda minimalnie i z dobrym alibi - ale co z tego???
A nic nie wk.... mnie dziś bardziej niż usłyszane przed chwilą gadki Ćwielonga i Skorży o tym, że liga bedzie atrakcyjniejsza....Ekstraklasa im przegrać kazała i premie za ożywienie ligi obiecała??

1q2 07.11.2009 02:01

Ja tego nie kupuje z wielu powodów.
Po pierwsze Legia na wyjazdach jest cienka jak barszcz i wcale się jakoś nie sprężyła dziś - porażki z Jagą, Odrą, wymęczony remis z Piastem...To jest cała Legia

Po drugie nasza 11-tka - trzeba być na prawdę geniuszem by wystawić Cantoro zamiast Jirsaka - który zagrał tydzień wcześniej chyba najlepszy swój ligowy mecz - jedyny zawodnik który potrafi coś z piłką zrobić jest 'oszczędzany' - Czy ta zmiana by coś dała? - być może nic ale to pokazuje nastawienie trenera - słowo - Legia i mokro w gaciach , zamiast myśleć jak ich szybko ograć - myślenie - byle nie stracić

Po trzecie taktyka - kolejny raz boczni obrońcy jakby siłą przybici do własnej połowy , nie istniejący w ofensywie środek - jedyny od roku pomysł bicia wszystkich rożnych czy wolnych(dzida na Marcelo) - brak wyuczonego jakiegokolwiek schematu - wszystko 100% prowizorka.

Po czwarte atmosfera w drużynie - za to tez m innymi odpowiada trener i ja nie jestem za tym by wszyscy się kochali, ale tu od dłuższego czasu jest jedna wielka napierdalanka - Ta drużyna pomału staje się zespołem irytatorów.

Jeszcze tego by brakowało, by słaba Legia(co też szczerze podkreślali piszący tu Legioniści) - przejechała po nas jak Lech.

Generalnie byłem sporym zwolennikiem Skorży ,mimo ogromnej sympatii dla poprzedniego trenera , nigdy nie kopałem dołków pod Skorżą i cieszyłem się z tego co mamy

Im dalej w las tym było gorzej ale dziś coś we mnie się złamało - Z jednej strony chciałbym jego głowy, z drugiej aż boje się pomyśleć kto by go mógł zastąpić.
Myślę że Cupiał podjął już decyzje bo to co zobaczył to nawet dla takich fanatyków jak my, było czymś czego ani na trzeźwo ani po pół litrze nie dało się oglądać.I nie chodzi mi o wynik a kompletną bezradność od 1 do ostatniej minuty

konrad 07.11.2009 02:03

Dlaczego nie zauważacie, że poprzednie mistrzostwa były zrządzeniem losu, i że Brożek nie jest Żurawskim? Mamy slabych piłkarzy. Niedawno wystarczało to na ligę.

Proud 07.11.2009 02:04

potrzeba nam zmian....niestety.

mam dość porażek w meczach prestiżowych...

1q2 07.11.2009 02:14

ps i ostatnia sprawa - pisałem o tym przed meczem - Cebanu szału w tych obu meczach nie zrobił ale na bank nie był gorszy niż Pawełek - do tego były to wygrane mecze.Ilość baboli puszczonych przez Pawełka jest zatrważająca - gdzie oczywiście nie chodzi mi o to by robić z niego jakiegoś kozła ofiarnego.
O ile zdrowiej było by dziś/wczoraj, dać kolejną szansę Cebanu - który jest ambitnym chłopem.On dostał by kopa - Pawełek wiedział by że nie będzie tak do końca że co by złego nie zrobił to dożywotnio ma etat pierwszego.

Jak widać to też było za dużo dla naszego trenera.

Chesteroski 07.11.2009 08:48

Chyba emocje ciągle graja, ale również moim zdaniem czas Skorzy dobiega końca. Oby zaczął się czas Piotra Nowaka. Potrzeba nam nowego stylu pracy z drużyną, człowieka z charakterem, który nie da się piłkarzom zwolnic i nie będzie tolerował gówniarskich zachowań pseudo gwiazdek.

Peroslaw88 07.11.2009 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 813580)
Chyba emocje ciągle graja, ale również moim zdaniem czas Skorzy dobiega końca. Oby zaczął się czas Piotra Nowaka. Potrzeba nam nowego stylu pracy z drużyną, człowieka z charakterem, który nie da się piłkarzom zwolnic i nie będzie tolerował gówniarskich zachowań pseudo gwiazdek.

POPIERAM W 100% Dograć ze Skorża do końca rundy (połowa grudnia) i szukać nowego trenera. Niestety to miły facet i trener, ale za grzeczny i nie ma jaj.. Nie robić największego błędu, czyli nowy kontrakt dla Maćka na 3-4 lata.

Gwiaździsty 07.11.2009 09:07

Mam nadzieję, że po wczorajszym (i nie tylko) meczu, Cupiałowi przejdzie ochota na podpisywanie kontraktu ze Skorżą do 2012 r.

WhiteStarDvisionTheBest 07.11.2009 09:18

heh..ja mam nadzieje,że po wczorajszym meczu Cupiał dalej będzie chciał przedłużyć kontrakt z Mackiem bo to wciąż najlepszy trener w Polsce.

Dam sobie reke uciąc ze za 4 kolejki jak Wisła odniesie komplet zwyciestw 70% z Was bedzie pisac ze Skorza to geniusz .

Ogarnijcie sie troche..tEEN SEZON BYL SPISANY NA STRATY JESZCZE PRZED JEGO STARTEM Gramy non stop na wyjazdach,Wisla od poprzedniego sezonu zrobiła ogromny postep i ja uważam,że ta druzyna pod wodza naszego trenera dalej sie rozwija..Spojzcie na to chlodnym okiem...nie ma Glowy Sobola Brozek bez formy,Boguski kontuzjowany i Jop KTÓRY GENERALNIE OSŁABIA DRUZYNE. Kazdy z Was mówi ze Skorza nie ma jaj i nie potrafi wstrząsnać druzyną,skąd to wiecie> bo przed kamerami jako jeden z niewielu trenerów w Polsce umie sie wysłowić i mówi spokojnie?W takim razie Smuda ma jaja bo łączy Polski z Niemieckim ..i nie wiadomo o co mu chodzi - zajebiscie:) pilkarze podkreslają w wywiadach ze w szatni jest gorąco gdy Wisla gra słabo..ochloncie troche :)

Peroslaw88 07.11.2009 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 813580)
pilkarze podkreslają w wywiadach ze w szatni jest gorąco gdy Wisla gra słabo..ochloncie troche :)

a co mają mówić, że Skorża ich chwali:evil:

WhiteStarDvisionTheBest 07.11.2009 09:24

nie no Ty i tak pewnie myslisz ze zmyslają przed kamerami :) zreszta rozgraniczmy to..darciem mordy w szatni wszystkiego sie nie załatwi:)..piłkarze są dorosli jesli im sie za nic w swiecie nie bedzie chciało wiecej,lepiej,bardziej to krzyk nic nie zmieni bo bedą to mieli gdzieś:)

tumik 07.11.2009 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WhiteStarDvisionTheBest (Post 813592)
..piłkarze są dorosli jesli im sie za nic w swiecie nie bedzie chciało wiecej,lepiej,bardziej to krzyk nic nie zmieni bo bedą to mieli gdzieś:)

No to chyba rolą trenera jest ZMUSIĆ ich do pracy, bo nie trafia do mnie stwierdzenie, że "się nie chciało" albo piłkarze przeszli "obok meczu".

IncognitoTSW 07.11.2009 09:35

Muszę wytknąć trenerowi wielki błąd w ustawieniu. Nie można w takim meczu wystawiać w środku dwóch defensywnych pomocników, zwłaszcza przy grze słabymi skrzydłowymi. To kardynalny błąd, pamięta ktoś poprzednie lata i pary graczy w środku?
10 lat temu - jak grał w środku defensywny Kałużny to obok niego Ryszard Czerwiec
potem przyszedł Mauro, ale bez jaj, Kasperczak nie dawał mu roli gracza, przez którego przechodzą wszystkie piłki - to defensywny pomocnik. Jak grał w środku Mauro to obok niego ofensywnie usposobiony Szymkowiak. Albo jak grał Strąk to z nim grał Szymkowiak. Tak graliśmy w największych meczach z Parmą czy Schalke. Co ciekawe w PRZEGRANYM dwumeczu z Lazio wychodziła dwójka : Strąk, Cantoro...
Jak dla mnie takie ustawienie to klucz do porażki, bo tylko się takim sposobem cofamy i przez to nie ma kto rozgrywać.
Przypomnę też pary środkowych pomocników z niektórych meczów :
Legia 5:1 Wisła - Sobol i Mauro, 2005
Lech 3: 1 Wisła - Sobol i Olek Kwiek, 2005

Zaznaczam, że nie uważam za ofensywnego zawodnika Tomasza Jirsaka, bo póki co to głównie chowa on się po boisku wzorem wielu meczów Pawła Brożka. Zobaczymy czy Garguła się wprowadzi do zespołu i odzyska wysoką formę. Oby też Boguski wrócił po grał dość ładną piłkę.

JrQ- 07.11.2009 09:43

Niekotrzy to chyba nie sa w stanie zrozumiec, ze nie wszystko zalezy od trenera...

AYALA 07.11.2009 09:46

na pewno trzeba brac pod uwage że Skorża ma znacznie słabszych graczy niż kiedyś mieli Kasper,Smuda czy Lenczyk jak pracowali w Wiśle.Wiec trzeba troche miec mniejsze oczekiwania co do wyników.Kiedyś jedynie Wisła miała najwyższy budżet w lidze a teraz podobnymi pieniędzmi dysponuje jeszcze kilka drużyn.

pawelwislak 07.11.2009 10:34

Jak czytam te obrony Maćka to mnie krew zalewa on naprawde boi się albo piłkarzy albo nie wiem kogo bo w takim meczu jak dziś nie miał prawa wyjść najgorszy z najgorszych JOP bo on jest tak żałosny że szkoda gadać, Ilie mó dostać szanse to nie nie grajmy wspaniałym Pawełkiem bo przecie on jest jak Boruc z jego najlepszych dni!! W naszej grze jest zero taktyki tylko kokodżambo i do przodu to jest przykre. I prawdą jest że bytom czy ruch grają ładniej od nas!! Ktoś mówi że wyglądamy lepiej na ich tle a ja powiem tak: POCZEKAJMY ZAGRAMY NA RUCHU i wtedy będziemy się porównywać i zastanawiać czemu napastnik z papierami jakim jest Wtorek nie gra u nas tylko w ruchu i że tam mu się udało odbudować a nie u nas. On ma przyjęcie i szybkość o jakich nasi wspaniali snajperzy nie mogą nawet marzyć dla mnie oddanie Niedzielana było największą głupotą z możliwych dawaliśmy wszo wszystkim szanse po kontuzjach tylko nie jemu i coś mi się wydaje że niedługo zobaczymy wartość jego a wartość naszych.

PS. W dniu wczorajszym krew mnie już zalała!!

Arapaho 07.11.2009 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 813611)
Jak czytam te obrony Maćka to mnie krew zalewa on naprawde boi się albo piłkarzy albo nie wiem kogo bo w takim meczu jak dziś nie miał prawa wyjść najgorszy z najgorszych JOP bo on jest tak żałosny że szkoda gadać, Ilie mó dostać szanse to nie nie grajmy wspaniałym Pawełkiem bo przecie on jest jak Boruc z jego najlepszych dni!! W naszej grze jest zero taktyki tylko kokodżambo i do przodu to jest przykre. I prawdą jest że bytom czy ruch grają ładniej od nas!! Ktoś mówi że wyglądamy lepiej na ich tle a ja powiem tak: POCZEKAJMY ZAGRAMY NA RUCHU i wtedy będziemy się porównywać i zastanawiać czemu napastnik z papierami jakim jest Wtorek nie gra u nas tylko w ruchu i że tam mu się udało odbudować a nie u nas. On ma przyjęcie i szybkość o jakich nasi wspaniali snajperzy nie mogą nawet marzyć dla mnie oddanie Niedzielana było największą głupotą z możliwych dawaliśmy wszo wszystkim szanse po kontuzjach tylko nie jemu i coś mi się wydaje że niedługo zobaczymy wartość jego a wartość naszych.

PS. W dniu wczorajszym krew mnie już zalała!!

Niestety musze się z Tobą zgodzić.Primo- brak nam napastników a oddaliśmy Niedzielana- zostawiając kalekę Cwielonga. Sekundo-Skorża wystawia Jopa który reprezentuje poziom 2 albo 3 ligowy.Czemu nie da szansy młodzieży? Napewno nie zagrałaby gorzej.Tercio- O pawełku nie wspominam bo go nawet lubię, ale chłop się po prostu do Wisły nie nadaje. Skorże też lubię i zawsze go broniłem ale uderzające są potknięcia kiedy gramy prestiżowe mecze. Gra w środku dwoma defensywnymi przy słabiutkich skrzydłach ( no Kirm jeszcze powiedzmy jako tako grał ) jest nieporozumieniem.Jirsak mimo że nie grał wielkich meczy ostatnio jest jednym z najlepszych naszych graczy od paru spotkań a tu zaczyna na ławce.

Ogryzek 07.11.2009 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 813618)
Niestety musze się z Tobą zgodzić.Primo- brak nam napastników a oddaliśmy Niedzielana- zostawiając kalekę Cwielonga. Sekundo-Skorża wystawia Jopa który reprezentuje poziom 2 albo 3 ligowy.Czemu nie da szansy młodzieży? Napewno nie zagrałaby gorzej.Tercio- O pawełku nie wspominam bo go nawet lubię, ale chłop się po prostu do Wisły nie nadaje. Skorże też lubię i zawsze go broniłem ale uderzające są potknięcia kiedy gramy prestiżowe mecze. Gra w środku dwoma defensywnymi przy słabiutkich skrzydłach ( no Kirm jeszcze powiedzmy jako tako grał ) jest nieporozumieniem.Jirsak mimo że nie grał wielkich meczy ostatnio jest jednym z najlepszych naszych graczy od paru spotkań a tu zaczyna na ławce.

To znaczy komu? Kto miałby grać obok Marcelo na środku obrony z młodzieży?

Odpowiem na to skomlenie dotyczące Skorży i Cupiała jak jest wg mnie:

1. Cupiał kasy nie ma (jego firmy ledwo piszczą pod ciężarem długów). Nie ma kasy ani na dobrych piłkarzy, ani na dobrego zagranicznego trenera.
2. Chciałby sprzedać Wisłe ale tak żeby na tym nie stracić... czyli pewnie najlepiej po 2012 kiedy będzie dobra koniunktura po ME
3. Cupiał wie że chaos jest gorszy niż stabilizacja nawet na średnim poziomie (przerabiał już zwalniania 4 trenerów i 8 miejsce, widzi co się dzieje w Polonii Warszawa)
4. Wie że kibice "myślący emocjami" to bez urazy "idioci" i ich presji nie ma co słuchać

Stąd lepiej grać Skorżą co to wielkich pieniędzy na transfery nie dostanie a zespół i tak walczy o MP. Lepsze te medale niż chaos (kasy na zmianę zespołu nie ma uwierzcie). Mimo wszystko zespół pod wodzą Skorży zawsze można prezentować jako MP kiedy się szuka kupca na niego i jest szansa że psim swędem do 2012 będziemy cały czas walczyć o MP:)

Więc dajcie już spokój z "emocjami" i spójrzcie biznesowo, tak jak Cupiał...

wislak1986 07.11.2009 11:32

Tylko trener zza granicy !!!

Wielokrotnie było podkreślane, że B.C. też się uczy i takiego drugiego takiego błędu jak z Petrescu raczej by nie popełnił.

Potrzeba nam gościa, który przyjdzie na nowe, nie będzie miał wiedzy kto jestem gwiazdą, a kto nie i będzie ustalał skład w oparciu o predyspozycje na treningach ! Potrzeba nam gościa, który na nazwy Lech czy Legia będzie reagował śmiechem, a nie bezpodstawną kurtuazją ! Potrzeba nam wreszcie gościa, który nie będzie się bał zaryzykować !

Młody, ale mający warsztat i jakieś doświadczenie, a nie mający wygórowanych wymagań finansowych.

W 2007 roku z Wisłą był łączony Cees Lok. Teraz chłop pracuje w III lidze holenderskiej. Na polską ligę trener jak znalazł.

Pozdrawiam

diablo885 07.11.2009 12:01

Z tym trenerem już raczej nic więcej nie uciułamy niż fartowne mistrzostwo wiec lepiej niech zarząd i Cupiał zastanowią się czy podpisywać kontrakt ze Skorża na następne kilka lat bo pózniej może być podobna sytuacja jak z Kasperczakiem..

Maciuś 07.11.2009 12:13

Takich trenerow, mlodych i ambitnych jak Petrescu jest na pewno kilku w Europie tyle ze trzeba sie zainteresowac tym tematem. Rumun niedawno skonczyl kariere zawodnika i z naszej strony zatrudnienie go bylo naprawde swietnym ruchem. Zawodnicy co roku koncza kariery, zdobywaja uprawnienia trenerskie i po prostu trzeba obserwowac rynek a nie tylko gapic sie na nasze skandalicznie slabe podworko. Taki trener jak Petrescu nie zada na poczatku kokosow bo wie ze dopiero wchodzi na szczyt i nie ma zadnej karty przetargowej. Musimy w koncu zrobic skok jakosciowy i sprowadzic trenera ktory bedzie rzadzil druzyna a nie na odwrot. Dosc sprowadzania chłamu pokroju Dudu, Beto i bramkarzy z ligi indonezyjskiej. Zaoszczedzic kase i wziac trenera z zagranicy, polska mysl szkoleniowa to dno!

Mixu 07.11.2009 12:20

Wisła ma słabsza kadrę jak Legia czy Lech? Nie na wszystko ma wpływ trener? To nie wina Skorży ze kopaczom sie biegać nie chce? Co wy w ogóle piszecie? To Skorża tak fatalnie przygotował drużyne! Błędy taktyczne i ZERO pomysłu na gre. Bo to co było wczoraj to cieżko nazwac pomysłem..A ja mam inne pytanie: Co piłkarze Wisły robią na treningach? Bo oni wygladaja tak jakby pili tydzien a nie trenowali, i ta nieumiejetnosc przyjecia piłki! Skad to sie bierze? No wlasnie z kiepskiego treningu. O przygotowaniu merytorycznym nie mowie, zero przyspieszenia. Jedynie Marcelo sie jako tako ruszał, no ale wiadomo on zostaje po treningach. Ogolnie ZGROZA

kubawislak 07.11.2009 12:34

Ja mam pytanie. Czy tylko ja widzę, że Diaz od kilku dobrych meczów ma wyraźne problemy z przyjęciem piłki, a jak ją idzie podać, to 3/4 podań jest nie dokładnych??
Miałem nadzieję, ze w środku pola od początku meczu zagra Jirsak z Mauro. Co jak co Ale miedzy tą dwójką a Diazem, jest obecnie tak ogromna różnica, że nawet nie umiem tego do niczego porównać....
Dziwię się gdyż zarówno Łobo jak i Kirm nie potrafią się odnaleźć jako skrzydłowi( co zmusza nas do gry środkiem), to Skorża do tego jeszcze wpuszcza dwóch defensywnych pomocników z czego jeden obecnie gra na poziomie okregówki( nie ma się co dziwić, że stracił miejsce w składzie Kostaryki). Nie myślałem, ze tak zatęsknimy za Kosą i Zieniem....

Maciuś 07.11.2009 12:36

Skoro Skorzy nie potrzebni sa zwodnicy z ME to postuluje rozwiazanie tej druzyny i dolozenie kasy do nowego zagranicznego trenera.

pawelwislak 07.11.2009 12:49

A wg mnie wystarczyło by sprzedać brożka i diaza może stałby sie cud puścić łobo. Poszukać mlodych jakiś albo ludzi z wypozyczeń z kończącymi sie kontraktami bo na takich da sie robić biznes. Teraz Cantoro kończy umowę i będzie dodatkowe 300tys na trenera plus to co zarabia Maciek myślicie że to mało ?

I znaleźć trenera który nam wychowa kadrę a nie kupi bo to nie ma najmniejszego sensu

robert1980 07.11.2009 13:44

Maciek Skorża jedyny wartościowy trener w obecnym czasie w Polsce .A kontrakt powinien zostać przedłużony .

Eustachy 07.11.2009 14:20

Najgorsze jest to, ze zlotousty kolega pilkarzy niby cos tam mowi o tym, ze niektorzy nie zdali egzaminu, ale obawiam sie, ze to tylko kolejne puste slowa i chocby mu skauci wynalezli z 5-ciu super pilkarzy, a zarzad podpisal z nimi umowy, to raczej w ciemno mozna zakladac, ze w podst.skladzie i tak bedzie wychodzil podajacy do rywala Lobodzinski razem z Brozkiem, dla ktorego normalne przyjecie pilki jest zadaniem praktycznie niewykonalnym, nie mowiac juz o oddaniu precyzyjnego strzalu.
Oczywiscie chcialbym sie mylic, bo mamy problem, ktory sie sam nie rozwiaze.

Krotkie unaocznienie "sily" ofensywnej zespolu Wisly Krakow na przykladzie meczow z zespolami posiadajacymi przyzwoita defensywe ; 2 x Levadia, Bytom, Lech, Legia = 5 spotkan - 2 gole. Majac na uwadze koszmarny i niespodziewany blad obroncy Levadii, a w zasadzie asyste jaka zaliczyl na sekunde przed gwizdkiem, zredukowalbym liczbe goli do jednego, strzelonego przez Cwielonga w koncowce meczu z Polonia po bledzie Skaby. Nie pozostaje wiec nic innego jak przytoczyc slowa Skorzy, ze cos lub ktos tutaj nie zdaje egzaminu. Nasz jedyny nominalny napastnik Brozek oddal w ww meczach cale dwa wyjatkowo nieudolne strzaly w kierunku bramki (z Levadia w rzeczywistosci nawet nie trafil w pilke po swietnym dograniu Kirma).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl