Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Marszałek 29.09.2008 22:55

Brawo Republikanie, któś wyznaczył kreskę paranoi. Może za jakiś czas wszytko wróci do realiów zbliżownych wolnemu rynkowi. Leci wszystko na łeb, Azję sobie już odpuszczę,choć z tego co widze to niezły spadek:), ciekawe ile u nas jutro na GPW zleci? ja daje 8 procent i zawieszenie. I jeszce jedna uwaga, to co zrobiła dzisiaj ropa.... 8 dolarów w dół w sumie ja wiem, w 2 godziny?!. Obecny stan to 95 dolarów za baryłkę za bloombergiem.


A i tak między nami, bo nigdzie info nie widzę. Unicredito właściciel Pekao S.A, zawieszone notowania w Mediolanie. Ciekawe czy Włosi ich uratują.? No ale to już jutrzejszy, arcy ciekawy dzień nam to powie. A tak swoją droga jutro nowy rok, żydowski. Jesli wierzyć powiedzeniu,Buy on Rosh Hashana sell on Yom Kippur, to jutor coś nam może wzrosnąc.

cpc 30.09.2008 12:02

Wyar dzieki za linki, a tu o bankructwie kolejnej idei -> wielokulturowej Jewropy

Ponad 150 wyznawców islamu podpisało petycję do rady miasta Luton, aby ta odmówiła wydania licencji na sprzedaż alkoholu w nowo powstałym TESCO.
Powstanie nowego TESCO oburzyło lokalnych muzułmanów, których obraża możliwość sprzedawania alkoholu w pobliskim sklepie. W przyszły wtorek radni mają zdecydować czy w nowym TESCO Express będzie można sprzedawać alkohol w godzinach 6.00 - 23.00.

Możliwe jednak, że samo TESCO pójdzie na rękę lokalnej (ehem, ehem) społeczności, ponieważ już wcześniej poszło na rękę muzułmanom wprowadzając produkty halal. W przypadku konkurencyjnego SAINSBURY'S pracownicy-muzułmanie mogą w ogóle odmówić sprzedaży / zajmowania się alkoholem. Jak to wygląda w praktyce? Otóż - tylko nie padnijcie ze śmiechu - jeśli muzułmanin siedzi na kasie i akurat trafi na PRZERAŻAJĄCĄ BUTELKĘ ALKOHOLU - to może podnieść rękę do góry a wtedy inny pracownik tymczasowo zajmuje jego miejsce lub skanuje produkt.



Jak ja się cieszę jak zachodnia-lewicowa prasa robi z nas rasistów i ksenofobów :), oby tak dalej

Mareq 30.09.2008 15:05

Cytat:

Mareq to taki drogowskaz na tym forum - jesli on cos ocenia zle,to ja wiem,ze jest akurat DOKLADNIE ODWROTNIE :lol: Warto wiec go czytac :rotfl:
:lol: :rotfl: :lol: Bystry jesteś . Mam nadzieje , że Twoja teoria działa również DOKŁADNIE w drugą stronę :rotfl: :lol: :rotfl:


Cytat:

Skoro oskarżasz go o brak kompetencji to wypadałoby, abyś sam posiadał większe
Ciekawa zasada . Gdyby każdy się do niej stosował , to połowy postów w tym temacie nie została by nigdy napisana . Dlatego muszę się z tą zasadą niezgodzić .

Cytat:

Wyjaśnij swój punkt widzenia, najlepiej opierając się jakoś o prawo międzynarodowe
Nie mam zamiaru się powtarzać .

kalashnikov2 30.09.2008 16:34

Sfilcowany sweter i alimenty Dorna

Autor: Mirek Kokoszkiewicz, pon, 29/09/2008 - 14:31

W latach późnego PRL w pewnym technikum włókienniczym doszło do komicznego wydarzenia. Krążyło ono przez długi czas wśród młodzieży ze szkół średnich w całym mieście.
Nauczający materiałoznawstwa pewien sędziwy już wykładowca chciał przybliżyć uczniom właściwości wełny.
Najpierw opowiadał, że przekrój włókna pod mikroskopem do złudzenia przypomina jego okulary. Te podwójne kanaliki- mówił- wypełnione powietrzem to właśnie cała tajemnica ciepła, jakie dają wyroby z wełny. Jednak zbyt gorąca kąpiel piorąca powoduje zamykanie się owych kanalików, co doprowadza do tak zwanego sfilcowania wyrobu. Aby bardziej obrazowo to przedstawić nauczyciel postanowił posłużyć się przykładem. Wyglądało to mniej więcej tak.
Zwrócił się do pewnej biednej uczennicy dojeżdżającej ze wsi mniej więcej w te słowy:
"Wyobraź sobie Krajewska, że twoja ciężko pracująca matka kupiła ci piękny wełniany sweter. Któregoś dnia poplamiony sweter postanowiłaś wyprać w tajemnicy przed matką. Zamiast się kogoś poradzić Krajewska leje gorącą wodę i niszczy bezmyślnie to, na co matka ciężko pracowała. I co Krajewska jesteś z siebie zadowolona? To twoja matka ciężko haruje, a Ty, co? Zamiast uszanować prace matki ty tylko niepotrzebnie zatruwasz metry sześcienne powietrza i za co sie nie weźmiesz to wszystko spieprzysz"
Staruszek w trakcie opowiadania robił się purpurowy ze złości i coraz bardziej w zaczął wierzyć w tą wymyśloną przez siebie historię. Wszystko to skończyło się wyrzuceniem Bogu ducha winnej dziewczyny za drzwi.
Jak nazwać to, co się stało? Złośliwość, głupota czy manipulacja?
Nic z tych rzeczy. Ot najzwyczajniej starość i skleroza.
Za tydzień doszło do przeprosin biednej Krajewskiej i podarowaniem jej na oczach całej klasy wełnianego swetra z "Mody Polskiej".
Historię tą przypomniał mi wywiad, jakiego dla sygnałów dnia udzielił Jarosław Kaczyński i to co stało się potem.
Oto fragment, który poruszył cała Polskę:
Jacek Karnowski: Panie premierze, Ludwik Dorn z kolei, wciąż poseł Prawa i Sprawiedliwości, został wybrany w rankingu tygodnika Polityka najlepszym posłem roku 2008. Jest to ranking opracowywany przez dziennikarzy na podstawie wypowiedzi dziennikarzy sejmowych. Czterdziestu dziennikarzy brało udział w ankiecie. Najlepszy poseł, który dziś jest na marginesie Prawa i Sprawiedliwości.
Jarosław Kaczyński: No cóż, to się już zdarzało przedtem Ludwikowi Dornowi, nie chcę tego kwestionować, nie chcę twierdzić, że tutaj były jakieś dodatkowe motywy, chociaż nie można ich wykluczyć, znając „życzliwość" tego środowiska dla Prawa i Sprawiedliwości. Niemniej Ludwik Dorn jest człowiekiem, który złamał pewne reguły gry w sposób drastyczny. No, łamie je niestety także w innych dziedzinach życia i to być może doprowadzi do dalszych konsekwencji. I tyle mogę w tej sprawie powiedzieć.
Jacek Karnowski: Co pan ma na myśli, panie premierze?
Jarosław Kaczyński: Ja nigdy nie przeczyłem, że Ludwik Dorn jest bardzo inteligentnym człowiekiem.
Jacek Karnowski: A co pan ma na myśli mówiąc...
Jarosław Kaczyński: Nie chcę o tych sprawach mówić, ale można było zresztą o nich też przeczytać w prasie. Nie mam zamiaru tutaj wchodzić...
Jacek Karnowski: Chodzi o życie osobiste?
Jarosław Kaczyński: Nie będę mówił, o co chodzi, ale w każdym razie mamy tutaj do czynienia z takim kryzysem osoby wielostronnym.
Łatwo zauważyć, że nie padają słowa alimenty, była żona, dzieci
Epilog tego wydarzenia stanowiło niedzielne „śniadanie w radiu zet”.
Oto, czego może dokonać profesjonalne dziennikarstwo.
Monika Olejnik: świat polityki się strasznie zmienia, a to za sprawą Jarosława Kaczyńskiego, który zaczął mówić o alimentach Ludwika Dorna, że ten płaci za mało
Kiedy Joachim Brudziński zaprotestował mówiąc, że w „Sygnałach dnia” Jarosław Kaczyński o żadnych alimentach nie mówił, Monika Olejnik odparła
Monika Olejnik: Przecież mówił o alimentach, to ja poproszę mojego kolegę, aby przyniósł depeszę z „Sygnałów dnia”…
Oczywiście kolega nie pojawia się z depeszą do samego końca programu, co Monice Olejnik pozwala na kontynuację przygotowanej manipulacji
Monika Olejnik: Ja wiem, że sprawa jest nie miła, ale proszę nie wprowadzać ludzi w błąd
Joachim Brudziński coraz rozpaczliwiej zaprzecza jakoby Kaczyński mówił o alimentach, na co Monika Olejnik odpowiada
Monika Olejnik: …przecież cała Polska słyszała
Napięcie rośnie i rozzuchwalona Pani redaktor idzie na całość i na ogólnopolskiej antenie ucieka się do ordynarnego kłamstwa
Monika Olejnik: …odezwała się żona Przemysława Gosiewskiego, że ten nie płaci alimentów
Jak wiadomo, żona Pana Gosiewskiego rzeczywiście się odezwała, z tym, że mówiła o zbyt niskich alimentach, wynoszących 700 złotych, które płaci jej były mąż.
Nie pochwalam wyciągania spraw rodzinnych na forum publiczne. Widać jednak wyraźnie, że Jarosław Kaczyński chciał tylko wskazać, że „Polityka” mianując Dorna parlamentarzystą roku mogła kierować się intencjami politycznymi, a Dorn nie jest wcale takim ideałem.
To wystarczyło do rozdmuchania ogólnopolskiej afery uwieńczonej finałem manipulatorki Olejnik, która idąc za ciosem uciekła się do bezczelnych kłamstw.
Niestety nie tłumaczy jej, ani aż tak sędziwy wiek ani skleroza. To zwykła chęć dokopania Kaczyńskiemu i jego partii w sposób dla niej typowy i żywcem przejęty od Jerzego Urbana i innych reżimowych pismaków.
Były już tytuły "Dziennikarza roku" za zakładanie podsłuchów, więc nie zdziwię się jak nagrodzone zostanie również perfidne kłamstwo. Zresztą nie po raz pierwszy

Illargui 30.09.2008 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 609468)
http://fakty.interia.pl/swiat/news/u...-dalej,1185877

A ja tylko dodam: huurrrraaaa!! :):)


Za złe zarządzanie, za nieumiejętność oceny ryzyka, za chęć jak najszybszego nachapania się banki mają dostać 700 mld dolarów ?? Jakby to przeszło to już nie dziwię się Arabom że chcą ten kraj wysadzić powietrze.

Czekam z niecierpliwością na kryzys w branży finansowej który na 101% dotknie inne gałęzie gospodarki - w tym sztucznie napompowany rynek branży budowlanej :)


EDIT: hehehehe - tak to właśnie działa

nie rozumiem ... tzn. Ty się cieszysz, że jest ten kryzys, tak? i fajnie może będzie, gdy to się odbije na naszej gospodarce??
Też nie jestem zwolennikiem tak ogromnej ingerencji państwa w gospodarkę, natomiast daleka jestem od stwierdzenia "hurrrraaa".
Poza tym dziwię się, bo osoby tutaj zwykle piszące w tak doskonaly sposób umieją ocenić większość działań polityków, a przede wszystkim PO, jako realizowane pod publiczkę, namierzone na osiągnięcie sukcesu wyborczego itp., a w tej sprawie cisza ...... więc się wypowiem, ta decyzja Kongresu to wyjscie naprzeciw oczekiwaniom Amerykanów, przeciwnych pompowaniu pieniędzy do sektora finansowego - niedlugo w końcu wybory. I to jest wlaśnie minus tej decyzji, gdyż wolałabym aby została ona podjęta po wnikliwej analizie plusów i minusów dla gospodarki, a nie zwyklej kalkulacji politycznej.

kalashnikov2 30.09.2008 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 609803)
nie rozumiem ... tzn. Ty się cieszysz, że jest ten kryzys, tak? i fajnie może będzie, gdy to się odbije na naszej gospodarce??
Też nie jestem zwolennikiem tak ogromnej ingerencji państwa w gospodarkę, natomiast daleka jestem od stwierdzenia "hurrrraaa".
Poza tym dziwię się, bo osoby tutaj zwykle piszące w tak doskonaly sposób umieją ocenić większość działań polityków, a przede wszystkim PO, jako realizowane pod publiczkę, namierzone na osiągnięcie sukcesu wyborczego itp., a w tej sprawie cisza ...... więc się wypowiem, ta decyzja Kongresu to wyjscie naprzeciw oczekiwaniom Amerykanów, przeciwnych pompowaniu pieniędzy do sektora finansowego - niedlugo w końcu wybory. I to jest wlaśnie minus tej decyzji, gdyż wolałabym aby została ona podjęta po wnikliwej analizie plusów i minusów dla gospodarki, a nie zwyklej kalkulacji politycznej.


Może dlatego, że PO to "prawie" republikanie. "Prawie" robi wielką róznicę.

Gdyby 700 miliardów dolarów przekazano bankierom, to zabrakłoby tej kasy w inny sposób, to przecież kasa która by zostala wydana przez rząd czy obywateli w inny sposób. Zwykli ludzie zostaliby ograbieni na rzecz bankierw ktorzy to doprowadzili do takiego stanu (FED to bank skladajacy sie z bankow prywatnych). Koniunktura zatem bylaby mniejsza o te 700 miliardów dolarów tak czy siak, bo to kasa ktora byla juz przez kogos zaplanowana do wydania. Banki by stanely na nogi kosztem bidy milionow Amerykanow. Narodowa zrzutka po 3 tys dolarow to nie przelewki (porownujac to proporcjonalnie do naszego PKB na glowe to jest tak jakby ktos Ci kazal na dzien dobry wyskoczyc z 3 tys zlotych). No, chyba że ta góra dolarów też miała zostać po prostu wydrukowana. Caly ten plan to byla zagrywka pod publiczke, ale te jej czesc, ktora wierzy w interwencjonizm. Tacy "liberalowie" jak PO by zapewne przyjeli plani poprzez aklamacje. Niestety, ten kryzys trzeba przebolec bo predzej czy pozniej wroci ze zwielokrotniona sila i o wiele bardziej pograzy i nas. Dlatego lepiej scierpiec go teraz i potem miec spokoj gdy wszystko po jakims czasie wroci do normy. Jak sie zbiera na wymioty to trzeba wlozyc palec do ust by przyspieszyc sprawe, a nie zamawiać następną pizzę.

Kocur 30.09.2008 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 609803)
nie rozumiem ... tzn. Ty się cieszysz, że jest ten kryzys, tak? i fajnie może będzie, gdy to się odbije na naszej gospodarce??
Też nie jestem zwolennikiem tak ogromnej ingerencji państwa w gospodarkę, natomiast daleka jestem od stwierdzenia "hurrrraaa".
Poza tym dziwię się, bo osoby tutaj zwykle piszące w tak doskonaly sposób umieją ocenić większość działań polityków, a przede wszystkim PO, jako realizowane pod publiczkę, namierzone na osiągnięcie sukcesu wyborczego itp., a w tej sprawie cisza ...... więc się wypowiem, ta decyzja Kongresu to wyjscie naprzeciw oczekiwaniom Amerykanów, przeciwnych pompowaniu pieniędzy do sektora finansowego - niedlugo w końcu wybory. I to jest wlaśnie minus tej decyzji, gdyż wolałabym aby została ona podjęta po wnikliwej analizie plusów i minusów dla gospodarki, a nie zwyklej kalkulacji politycznej.

Tak, cieszę się że jest kryzys w państwie, które uważa się za wzór zarządzania.

Poza tym a'propos rozdawania kasy - w ciągu ostatnich 12 miesięcy 10 managerów banków które mają teraz problemy pobrało wynagrodzenie w wysokości 3 mld dolarów !! Co powiesz na to żeby oni się zrzucili ?

Jeśli brali takie wynagrodzenie znaczy że firmy są w świetnej kondycji - widzimy jednak że nie są - znaczy się działali na szkodę firmy - w normalnym kraju powinni iść do pierdla - ale w USA za rok wydadzą książki "jak należy inwestować" i dostaną nagrody od branży ekonomicznej.

W Fortisie pół roku temu prowadzony był audyt z firmy PricewaterhouseCooper- czyli lidera w branży - wyniki audytu brzmiały że bank jest w doskonałej kondycji finansowej i ma nadmiar aktyw.

Ekonomiści postawili dwa pytania:

1. Albo bank przez 6 miesięcy był zarządzany przez przedszkolaka
2. Albo audyt był sfałszowany

Wiadomo że to drugie - dlaczego nie wezmą się za dupę tym wszystkim co robią przekręty księgowe - bo nie wypada ? Bo znana firma ?


Dlatego się cieszę że to wszystko pękło jak bańka mydlana w końcu i może ludzie przejrzą na oczy.

wyar 01.10.2008 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 609803)
nie rozumiem ... tzn. Ty się cieszysz, że jest ten kryzys, tak? i fajnie może będzie, gdy to się odbije na naszej gospodarce??
Też nie jestem zwolennikiem tak ogromnej ingerencji państwa w gospodarkę, natomiast daleka jestem od stwierdzenia "hurrrraaa".
Poza tym dziwię się, bo osoby tutaj zwykle piszące w tak doskonaly sposób umieją ocenić większość działań polityków, a przede wszystkim PO, jako realizowane pod publiczkę, namierzone na osiągnięcie sukcesu wyborczego itp., a w tej sprawie cisza ...... więc się wypowiem, ta decyzja Kongresu to wyjscie naprzeciw oczekiwaniom Amerykanów, przeciwnych pompowaniu pieniędzy do sektora finansowego - niedlugo w końcu wybory. I to jest wlaśnie minus tej decyzji, gdyż wolałabym aby została ona podjęta po wnikliwej analizie plusów i minusów dla gospodarki, a nie zwyklej kalkulacji politycznej.

W tej sprawie zapanowala cisza,poniewaz czesc rozsadniejszych uzytkownikow nie komentuje oczywistych decyzji. Decyzja o ingerencji w gospodarke przez panstwo ZAWSZE jest zla, i ZAWSZE konczy sie pozornym rozwiazaniem jej problemow - az do nastepnego "kryzysu",ktory jest ZAWSZE wynikiem poprzednich "prob regulacji". Co ma krytyka populizmu PO do milczaco akceptowanych zdroworozsadkowych decyzji organu ustawodawczego w innym - notabene - panstwie? Czy myslisz SERIO,ze problem bankructwa kilku wielkich bankow na wskutek wspolnej,niebywale durnej polityki ich zarzadow i panstwa spowoduje,ze swiat pograzy sie w wieloletnim kryzysie ? I jakie MINUSY powstana dla gospodarki,kiedy niewydolna firma zbankrutuje ? Czy sadzisz,ze zostanie po niej spalona ziemia ? :lol:

sandbender 01.10.2008 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kalashnikov2 (Post 609755)
Sfilcowany sweter i alimenty Dorna

Autor: Mirek Kokoszkiewicz, pon, 29/09/2008 - 14:31

Kalashnikov
To co ten gosc pisze to delikatnie mówiąc odbiega sporo od prawdy, pomija niewygodne fragmenty - generalnie teze ma i próbuje ją na siłe udowodnić rżnąc głupa i cytując oczywiście nie ten wywiad o który sie rozchodzi. W programie "7 dzien tygodnia" dnia 28.09 Brudziński owszem bronił JK powołując się na pierwszy wywiad JK, ale Olejnik odnosiła sie do drugiego wywiadu (co wyraźnie zaznacza) z 24.09 bodajże gdzie słowo alimenty pada ( http://wiadomosci.wp.pl/kat,5551,tit...l?ticaid=16b4e ).

Co do Gosiewskiego w tej rozmowie - faktycznie to powiedziała i faktycznie nie ma racji.

Z resztą jak ktoś chce niech posłucha rozmowy Olejnik z Brudzińskim (część 1) http://www.radiozet.pl/Programy/Prog...1219&PageIndex=

wyar 01.10.2008 16:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 609895)
Tak, cieszę się że jest kryzys w państwie, które uważa się za wzór zarządzania.

Poza tym a'propos rozdawania kasy - w ciągu ostatnich 12 miesięcy 10 managerów banków które mają teraz problemy pobrało wynagrodzenie w wysokości 3 mld dolarów !! Co powiesz na to żeby oni się zrzucili ?

Jeśli brali takie wynagrodzenie znaczy że firmy są w świetnej kondycji - widzimy jednak że nie są - znaczy się działali na szkodę firmy - w normalnym kraju powinni iść do pierdla - ale w USA za rok wydadzą książki "jak należy inwestować" i dostaną nagrody od branży ekonomicznej.

W Fortisie pół roku temu prowadzony był audyt z firmy PricewaterhouseCooper- czyli lidera w branży - wyniki audytu brzmiały że bank jest w doskonałej kondycji finansowej i ma nadmiar aktyw.

Ekonomiści postawili dwa pytania:

1. Albo bank przez 6 miesięcy był zarządzany przez przedszkolaka
2. Albo audyt był sfałszowany

Wiadomo że to drugie - dlaczego nie wezmą się za dupę tym wszystkim co robią przekręty księgowe - bo nie wypada ? Bo znana firma ?


Dlatego się cieszę że to wszystko pękło jak bańka mydlana w końcu i może ludzie przejrzą na oczy.

Kocur,gdybys wiedzial,jakich ludzi przyjmuja do Kupersow w Polsce (co za tym idzie na Zachodzie jest jeszcze gorzej),nie dziwilbys sie niczemu :rotfl:
Napisze Wam prywatna anegdotke,sprzed kilku lat,kiedy bylem jeszcze mlodziakiem w wieku tuzpostudenckoimprezowym, i pracowalem dla duzej korporacji jako Logistyk. Ze wzgledu na jakies mityczne zmiany w zaleznosciach wlascicielskich firmy,przyslano nam na audyt laske z PWC. Mialem te przewage nad rowiesnikami,ze zaczalem pracowac tuz po szkole sredniej jednoczesnie robiac studia,dziewczyna zas juz byla jakas tam Super Specjalistka od Audytu Wszechrzeczy Wliczajac W To Pana Boga,byla ode mnie moze ze dwa trzy lata starsza. Jej audyt polegal na sprawdzeniu kilku faktur,przebiegu kilku procesow pod katem zgodnosci z prawem i wewnetrznymi procesami firmy oraz sprawdzeniu inwentaryzacji rocznej. W inwentaryzacji tej,na skutek kreatywnego :lol: podejscia do procesow magazynowych przez Dyr. Handlowego (byl takze zwierzchnikiem logistyki),pozycji niezgodnych bylo jakies 65%,co dawalo wynik finansowy kompletnie idiotyczny (nie omawiajac sprawy szczegolowo). Rozmowa moja z nia wygladala tak:
Laska : A to,czemu tak ?
Ja: Bo to jest wyjasniony problem z popredniej,niewyjasnionej prawidlowo inwentaryzacji.
Laska: Ale teraz jest ok,tak ?
Ja: Oczywiscie.
Laska: A to ?
Ja: A to okazalo sie,zle policzone za pierwszym razem.
Laska : A odbylo sie drugie liczenie ?
Ja: Oczywiscie. Bylo w porzadku.
Laska: Ok...
Ja: W tej chwili znacznie usztywnilismy procedury oraz inwentaryzujemy o miesiecznie wybrane grupy towarowe...
Laska: A jakie ?
Ja: Te najwartosciowsze,lub te,co do ktorych powzielismy podejrzenia w wyniku bledow wykrytych ad hoc
Laska : Ok.

Nie sprawdzila ANI JEDNEGO towaru fizycznie,nie kazala sobie przygotowac ANI JEDNEGO zapisu historii ruchow magazynowych dla jednego artykulu,itd.,itp.
Niech zyje generowanie kretynskiego mitu(HR-y sie klaniaja:lol: ) o najlepszych absolwentach przeksztalcajacych sie w najlepszych "specjalistow w branzy" - calej tej socjalistycznej w swojej istocie wierchuszki "managerow",ktorzy odpowiadaja za wyniki finansowe firm (ilez razy widzialem falszowane raporty,potrojne ksiegowanie itp.).Wszystkich tych "absolwentow MBA",tych "analitykow",ktorzy ze smiertelnie powaznymi minami wroza z fusow co stanie sie za rok czy dwa lata...
Audyt wyszedl oczywiscie celujaco (az mnie plecy bolaly od poklepywan:lol:),no i pojechalem do Wa-wy,gdzie Sam Najwyzszy W Firmie przemawial. Zapewniajac,ze firma jest znakomita,ma swietne wyniki,jestesmy najlepsi i takie tam. Slowem - moj ukochany socjalistyczny kapitalizm.
Pozdrawiam

kalashnikov2 01.10.2008 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 610097)
Olejnik odnosiła sie do drugiego wywiadu (co wyraźnie zaznacza) z 24.09 bodajże gdzie słowo alimenty pada ( http://wiadomosci.wp.pl/kat,5551,tit...l?ticaid=16b4e ).

oto fragment tegoż wywiadu:

Cytat:

"Sygnały Dnia": Panie premierze, wracamy do wywiadu sprzed tygodnia dla "Sygnałów Dnia". Powiedział pan wówczas, że Ludwik Dorn łamie reguły gry w sposób drastyczny, także w innych niż partyjne dziedzinach życia i że można o tym przeczytać w gazetach. Ludwik Dorn poczuł się urażony, mówi, że czuje się oszczerczo pomówiony i chce skierować pańską sprawę do Komisji Etyki Prawa i Sprawiedliwości. Również sprawę posła Kurskiego, który wprost powiedział o niepłaceniu alimentów przez Dorna.
A więc to ten pierwotny wywiad gdy slowo "alimenty" nie pada, byl powodem tego że Dorn się zdenerwował i napisal dwadziescia piec listów protestacyjnych dzieki czemu wszyscy sie dowiedzieli co ma na mysli. Więc trudno żeby teraz Kaczor zaprzeczał co miał na myśli. Jakby Dorn nie szalal z protestami to by sprawy nie bylo, a tak to wykreowal sie na ofiare "okrutnego Kaczora". Spryciula z tego Dorna. Niby mu zalezy na prywatnosci a rozgrywa to tak ze staje sie niemal idolem strony rządowej. Moze jakims ministrem zostanie? To podobnie jak z "dziadkiem z Wehrmachtu" gdy Kurski wspomnial o nim po raz pierwszy na wiele tygodni przed wyborami, w lokalnej gazecie, jednym zdaniem w wywiadzie w ktorym poruszano wiele innych spraw. Sprawa ucichla, ba, nawet nie zdążyla zaistnieć na szerszym gruncie, nikt z PISu nie wysylal depeszy do wszelakich redakcji ani nie pisal apeli. Bylo cicho przez tygodnie aż nadeszlo kilka dni do wyboróww i wtedy sztab Tuska wyjechal z armatami, z zarzutami o chwyty ponizej pasa, gdy już ciężko bylo odkrecic sprawę wobec kilkudziesięciu godzin od ciszy wyborczej. Mi sie wydaje że sam PIS tego nie podjal jakos intensywnie bo te "papiery" byly slabe. Gdy PO dowiedziala sie o tym nad czym pracowal Kurski, postanowili ubic mu lapki, ale poczekali z tym do czasu tuż tuż przed zapadnięciem ciszy wyborczej. Poszedl przekaz - "Kaczory są nieludzkie" i tak się to kręci aż do dziś. W sprawie Dorna mechanizm jest podobny.




Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender
Z resztą jak ktoś chce niech posłucha rozmowy Olejnik z Brudzińskim (część 1) http://www.radiozet.pl/Programy/Prog...1219&PageIndex=

i swietny komentarz:

Cytat:

Mokiczko, jaka ty jestes falszywa
Twierdzisz, ze Jacek Kurski podniosl w Radiu ZET sprawe alimentow Dorna. Posluchaj sobie jeszcze raz swojej audycji, przeciez to ty sama, ty babo z magla, sprowokowalas Jacka Kurskiego, po raz pierwszy nazywajac rzecz`po imieniu slowami "bo co, nie placi alimentow?" I jacek Kurski niestety powiedzial "Tak", zamiast powiedziec Ci Monisiu, zebys ten temat maglowala w maglu a nie w programie publicystycznym. Falsz i hipokryzja, tfu.
=======
wyar, to miales szczescie ze laska wogole pojawila sie osobiscie, bo dzis potrafia robic takie audyty przez telefon

Ogryzek 01.10.2008 18:44

Czy człowiek ma prawo do poglądów, nawet tych najgłupszych?

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos..._lotnisku.html

Illargui 01.10.2008 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 610076)
W tej sprawie zapanowala cisza,poniewaz czesc rozsadniejszych uzytkownikow nie komentuje oczywistych decyzji. Decyzja o ingerencji w gospodarke przez panstwo ZAWSZE jest zla, i ZAWSZE konczy sie pozornym rozwiazaniem jej problemow - az do nastepnego "kryzysu",ktory jest ZAWSZE wynikiem poprzednich "prob regulacji". Co ma krytyka populizmu PO do milczaco akceptowanych zdroworozsadkowych decyzji organu ustawodawczego w innym - notabene - panstwie? Czy myslisz SERIO,ze problem bankructwa kilku wielkich bankow na wskutek wspolnej,niebywale durnej polityki ich zarzadow i panstwa spowoduje,ze swiat pograzy sie w wieloletnim kryzysie ? I jakie MINUSY powstana dla gospodarki,kiedy niewydolna firma zbankrutuje ? Czy sadzisz,ze zostanie po niej spalona ziemia ? :lol:

Nie wydaje mi się, aby sytuacja w Stanach spowodowała wieloletni kryzys na świecie, natomiast na pewno będzie oddziaływać negatywnie na wiele gospodarek, w tym polską, więc jest sie czym przejmować. Poza tym, nie mówimy o 1 niewydolnej bankrutującej firmie, zatrudniającej 10 osób, ale o całym sektorze finansowym jednej z największych gospodarek na świecie, wiec skala problemu jest dośc spora, ale to faktycznie "oczywista oczywistośc" więc nie ma się co rozpisywać.

A jeśli chodzi o związek 'krytyki populizmu PO do milczaco akceptowanych zdroworozsadkowych decyzji organu ustawodawczego w innym - notabene - panstwie?' to po prostu mam wrazenie, że oceniając identyczną decyzję w sytuacji podjęcia jej przez PO wielu rozpisywałoby sie o tym, jak to musieli uprzednio weryfikować sondaże i postąpili tak a nie inaczej tylko dlatego, że tak oczekiwala publika. A działań Kongresu nikt tak nie ocenil, choc właśnie taka była geneza tej "zdroworozsądkowej" decyzji. Pozdrawiam

Gwiaździsty 01.10.2008 19:13

A kłamca jedwabieński Tomasz Gross, nie dość, że nikt go nie zatrzymuje to jeszcze w Polsce obsypują nagrodami i łaszą się wydając mu drukowane paszkwile.
To o take Polskę walczyliśmy ? - powiedział Bolek zwany tez Lechem.

kalashnikov2 01.10.2008 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 610223)
A jeśli chodzi o związek 'krytyki populizmu PO do milczaco akceptowanych zdroworozsadkowych decyzji organu ustawodawczego w innym - notabene - panstwie?' to po prostu mam wrazenie, że oceniając identyczną decyzję w sytuacji podjęcia jej przez PO wielu rozpisywałoby sie o tym, jak to musieli uprzednio weryfikować sondaże i postąpili tak a nie inaczej tylko dlatego, że tak oczekiwala publika. A działań Kongresu nikt tak nie ocenil, choc właśnie taka była geneza tej "zdroworozsądkowej" decyzji. Pozdrawiam

No i co z tego? PO bardzo lubi sięgać do kieszeni podatników, więc jakiekolwiek wspominanie o nich w kontekście niewydania siedmiuset milardów jest totalnym pudłem bo akurat ci ludzie maja wieeelkie tradycje w tym aby w cudowny sposob wlasnosc publiczna stawala sie prywatna (KLD). Ci ktorzy z racji wieku znaja dokonania polskich "liberalow" wiedza, ze dla podbudowania budzetow wielkich kolosów finansowych są w stanie zrobic wszystko. No ale rozumiem ze tworzy sie takie nie majace logicznego wytlumaczenia konstrukcje gdy ta przecież "fajna" mlodziezowa Platforma znajduje sie pod ogniem krytyki, hehe.


Jak juz jestesmy przy powównaniach, to kryzys jest winą tego, że FED stosowal metodę Leppera (bank centralny drukowal pieniadze) i ci sami ludzie teraz chcą wydać 700 (mowi sie juz o bilionie) zielonych.

Wiec jesli juz do kogos musisz porównać konieczność prowadzenia takiej polityki, to znacznie prościej logicznie i bez zbednych wygibasów slownych mozna to wszystko porównać do metod Andrzeja Leppera (skad weźmiemy? Z NBP!),

a nie tego że się nie krytykuje niepodjecia tej decyzji w kontekscie nieslusznego traktowania przez niektorych biednej PO.

Illargui 01.10.2008 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kalashnikov2 (Post 610233)
No i co z tego? PO bardzo lubi sięgać do kieszeni podatników, więc jakiekolwiek wspominanie o nich w kontekście niewydania siedmiuset milardów jest totalnym pudłem bo akurat ci ludzie maja wieeelkie tradycje w tym aby w cudowny sposob wlasnosc publiczna stawala sie prywatna (KLD). No ale rozumiem ze tworzy sie takie nie majace logicznego sensu konstrukcje gdy ta przecież "fajna" mlodziezowa Platforma znajduje sie pod ogniem krytyki, hehe.

kalshnikov2: trochę pudłujesz z tą opinią,bo sama często krytykuję PO i wiele ich decyzji i nie jestem ich gorącym zwolennikiem wierzacym, że zapewnią nam świetlaną przyszlość, tak więc nie "boli mnie" krytyka pod ich adresem, ale po prostu wkurza brak obiektywizmu.

kalashnikov2 01.10.2008 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 610243)
kalshnikov2: trochę pudłujesz z tą opinią,bo sama często krytykuję PO i wiele ich decyzji i nie jestem ich gorącym zwolennikiem wierzacym, że zapewnią nam świetlaną przyszlość, tak więc nie "boli mnie" krytyka pod ich adresem, ale po prostu wkurza brak obiektywizmu.

Nie wiem gdzie krytykujesz, ale w tym temacie jeszcze tego nie uczynilas na blisko trzydzieści wpisów ;) Moglismy sie za to dowiedziec ze glosowalas na PO "z koniecznosci" wiec rozumiem że na ich obrone wynajdujesz takie ekwilibrystyczne porownania.

A może publiczka w Stanach troche inna niż w Polsce, nie dajaca sie tak lupic jak nasza i potrafia oceniac rząd przez pryzmat wlasnego portfela a nie "klimatu życia w kraju"? Rozumiem ze przecietny obywatel UE jest juz tak przyzwyczajony do socjalizmu ze nie boli go gdy ktos chce mu zabrac następne 10% rocznych dochodów, ale moze w USA jeszcze nie jest tak źle z narodem?

Illargui 01.10.2008 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kalashnikov2 (Post 610253)
Nie wiem gdzie krytykujesz, ale w tym temacie jeszcze tego nie uczynilas na blisko trzydzieści wpisów ;) Moglismy sie za to dowiedziec ze glosowalas na PO "z koniecznosci" wiec rozumiem że na ich obrone wynajdujesz takie ekwilibrystyczne porownania.

A może publiczka w Stanach troche inna niż w Polsce, nie dajaca sie tak lupic jak nasza i potrafia oceniac rząd przez pryzmat wlasnego portfela a nie "klimatu życia w kraju"? Rozumiem ze przecietny obywatel UE jest juz tak przyzwyczajony do socjalizmu ze nie boli go gdy ktos chce mu zabrac następne 10% rocznych dochodów, ale moze w USA jeszcze nie jest tak źle z narodem?


Skoro tak uważnie przestudiowałeś moje wpisy w tym temacie, to zapewne zauważyłeś, że wypowiadałam się na inne tematy niż PO, które nie jest moją obsesją.
Natomiast moje porownanie - jak już pisałam, ale widzę, ze trudno to zrozumiec - nie wynika z checi obrony PO.
I jeszcze jedno - czy naprawdę uważasz, że to forum jest jedynym miejscem, w którym mozna wyrażać swoje zdanie????

wyar 01.10.2008 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 610223)
Nie wydaje mi się, aby sytuacja w Stanach spowodowała wieloletni kryzys na świecie, natomiast na pewno będzie oddziaływać negatywnie na wiele gospodarek, w tym polską, więc jest sie czym przejmować. Poza tym, nie mówimy o 1 niewydolnej bankrutującej firmie, zatrudniającej 10 osób, ale o całym sektorze finansowym jednej z największych gospodarek na świecie, wiec skala problemu jest dośc spora, ale to faktycznie "oczywista oczywistośc" więc nie ma się co rozpisywać.

A jeśli chodzi o związek 'krytyki populizmu PO do milczaco akceptowanych zdroworozsadkowych decyzji organu ustawodawczego w innym - notabene - panstwie?' to po prostu mam wrazenie, że oceniając identyczną decyzję w sytuacji podjęcia jej przez PO wielu rozpisywałoby sie o tym, jak to musieli uprzednio weryfikować sondaże i postąpili tak a nie inaczej tylko dlatego, że tak oczekiwala publika. A działań Kongresu nikt tak nie ocenil, choc właśnie taka była geneza tej "zdroworozsądkowej" decyzji. Pozdrawiam

Ciesze sie,ze piszesz "na pewno". Czy moglabys powiedziec,w czym owo "negatywne oddzialywanie" bedzie sie objawiac ? Widzisz,moj glupi tok rozumowania jest nastepujacy : upadaja banki,ktorych "drapieznosc inwestycyjna" okazala sie zwykla glupota i nieudolnoscia w zarzadzaniu,przejmuja je lepsze (chocby JP Morgan),lub powstaja nowe - TAK SIE DZIEJE OD WIEKOW w ekonomii. "Plan ratunkowy" polegal zas na czym ? Na tym,ze spoleczenstwo amerykanskie "kupi" aktywa warte 700 miliardow (oczywiscie powie mu sie,ze rzeczywiscie sa tyle warte!) poprzez zwiekszenie tzw. dlugu publicznego (czyli USA beda mialy wieksza dziure budzetowa mimo bredni zwolennikow planu). Uratujemy te banki,zeby zylo sie lepiej ! Wszystkim !Przy okazji,jak to w USA,kilku "dobrych ludzi" zarobi co ich - ale to oczywiscie plotki,ze inwestorem Goldmana jest Buffet,ze niedawno Goldman Sachs chcial kupic tzw. toksyczne aktywa (Buffet dofinansowal go malutka kwota 5 miliardow:"I got $5 billion,but its gonna cost ya"...)
http://us.ft.com/ftgateway/superpage...20081812212152
- zbieglo sie to przez przypadek z planem Paulsona sciagniecia z rynku tychze aktywow w kwocie 700 milardow (co opisalem wyzej).A kim jest Paulson ? Bylym szefem Goldman Sachs, i przez zupelniutki przypadek spotkal sie dwa i pol tygodnia temu
http://www.iht.com/articles/2008/09/28/business/aig.php
z przedstawicielami Treasury i Fed. Wszystko jak w bajce - dzielni kowbojscy Amerykanie ratuja siebie i swiat. A o tym,ze tak prowadzony "sektor finansowy" zbankrutuje - Ekonomisci (nie "ekonomisci") pisali wiele lat temu...
Ale dobrze,ze Ty wyjasnilas nam geneze odrucenia planu Paulsona - nie chodzilo o wydojenie Amerykanow - tylko o ratowanie swiata :rotfl:
Problem polega na tym,ze jesli mialabys firme i ksiegowa,ktora tak prowadzilaby Ci rachunkowosc - to kobita dawno siedzialaby w wiezieniu. A Ty mialabys nieprzyjemnosci.
Szkoda wiec pisac o tym,czy uderzy to w nasza gospodarke - wiele wieksze niepryzjemnosci bedziemy miec po planie Paulsona - niestety,coraz bardziej naciska rowniez Europa, stawiam wiec paluszki przeciw orzeszkom,ze "ekonomisci" go przyjmia. I tak ladny domek z kart zwany USA padnie na pysk przez pomysly lewakow i innych szubrawcow.
Jeszcze jedno - zawsze chetnie skrytykuje PO,jak bedzie za co. Toz samo zrobie z PiS-em,PSL. O SLD nie wspominam - o dewiacjach i zboczeniach glosno w towarzystwie mowic nie wypada.Problem z PO jest taki,ze mieli to byc podobno liberalowie - a wyszla kolejna band lachudr...
Pozdrawiam

kalashnikov2 - slyszalem o przypadkach "telefonicznych". Jest to jeden z setek powodow,dlaczego dzisiaj nie pracuje juz dla duzych firm :rotfl:

kalashnikov2 01.10.2008 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 610268)
Skoro tak uważnie przestudiowałeś moje wpisy w tym temacie, to zapewne zauważyłeś, że wypowiadałam się na inne tematy niż PO, które nie jest moją obsesją.

Trudno żeby jakas partia byla czyjas obsesja skoro sie na nia glosowalo i to jeszcze z konieczności :-)

Cytat:

Natomiast moje porownanie - jak już pisałam, ale widzę, ze trudno to zrozumiec - nie wynika z checi obrony PO.

I jeszcze jedno - czy naprawdę uważasz, że to forum jest jedynym miejscem, w którym mozna wyrażać swoje zdanie????
glosowanie z koniecznosci, omijanie w POLITYCZNYM szerokim lukiem tematu RZĄDU, potem krytyka krytyki rządu wynaleziona... na amerykańskim rynku finansowym :-) rozumiem ze to wszystko przypadek bo przeciez krytykujesz rząd, a jakże ;)

Illargui 01.10.2008 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kalashnikov2 (Post 610304)
glosowanie z koniecznosci, omijanie w POLITYCZNYM szerokim lukiem tematu RZĄDU, potem krytyka krytyki rządu wynaleziona... na amerykańskim rynku finansowym :-) rozumiem ze to wszystko przypadek bo przeciez krytykujesz rząd, a jakże ;)

Faktycznie powyższa wypowiedź wyjaśnia wszystko ....
odwracanie przysłowiowego kota ogonem wychodzi Ci naprawdę nieźle, a sformułownie "omijanie szerokim łukiem" jest już mistrzostwem :rotfl:
Kończę tę dyskusję bo zaśmiecamy temat - ja piszę o jednym, Ty widzisz w tych wypowiedziach to co chcesz widzieć ......
Zreszta często ten temat tak funkcjonuje: ktoś powie A, a przypisuje mu się, że powiedział B, C i D.

kalashnikov2 01.10.2008 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 610335)
Faktycznie powyższa wypowiedź wyjaśnia wszystko ....
odwracanie przysłowiowego kota ogonem wychodzi Ci naprawdę nieźle, a sformułownie "omijanie szerokim łukiem" jest już mistrzostwem :rotfl:
Kończę tę dyskusję bo zaśmiecamy temat - ja piszę o jednym, Ty widzisz w tych wypowiedziach to co chcesz widzieć ......
Zreszta często ten temat tak funkcjonuje: ktoś powie A, a przypisuje mu się, że powiedział B, C i D.

Powiem tak: w Europie populizmem jest interwencjonizm i rozdawnictwo, w USA populizmem jest odwolywanie sie do zasobnosci portfela, indywidualizm. W naszym kraju(a moze i na calym kontynencie) z racji rosnacej biurokracji i postepow w UNIfikacji a co za tym idzie z racji utraty przez spoleczenstwa nadziei na realną obniżke podatków/kosztów pracy - populizmem staje sie klocenie grup spolecznych: mlodych ze starymi (jak to ludzie PO nazwali starszych "moherami"), czy mieszczuchów i wsi (kwestia KRUSu), oszolomow i wyksztalciuchow, ateuszy i wierzących (i odwrotnie), . To są różnice między naszymi kontynentami. Dla Amerykanów takie konflikty maja drugorzedne, "prywatne" znaczenie, bo w zyciu publicznymliczy sie przede wszystkim kasa. Nie zajmuja sie bzdurami ale wiedzą że najwazniejszy jest portfel. Dlatego może i masz racje, że decyzja Kongresu jest populistyczna. Ja jednak wolę populizm zasobności portfela. A jesli doszukiwalas sie jakiegos wspolnego mianownika, wspolnego spojrzenia na tak różne spoleczenstwa i to jeszcze ze wskazaniem na "decyzje PO" no to trudno tutaj nie spytac sie o prawdziwy stosunek do ich poczynan, zwlaszcza ze nie mialas okazji poznac sie ani razu jako ich krytyk na tym forum (bo nie wiem na jakich jeszcze pisujesz;)

jachting 02.10.2008 06:35

kalashnikov a kiedy ty ostatnio chwaliłeś rząd ? Czy stosunek do rządu tu jest tak istotny ? Czy oceniając trzeba zawsze wchodzić w oceny partyjne,polityczne ?

Cytat:

Trudno żeby jakas partia byla czyjas obsesja skoro sie na nia glosowalo i to jeszcze z konieczności :-)
A skoro się na nią głosowało i to z konieczności to znaczy że jest ona obsesją ? Nie specjalnie to logiczne

Wyszedłeś na partyjniaka i to obrzydliwego .

kalashnikov2 02.10.2008 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jachting (Post 610369)
kalashnikov a kiedy ty ostatnio chwaliłeś rząd ?

Nie bede chwalil zadnego rzadu ktory narzeka na koniecznosc obnizania podatkow i skladek a nawet je podnosi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jachting
Czy stosunek do rządu tu jest tak istotny ? Czy oceniając trzeba zawsze wchodzić w oceny partyjne,polityczne ?



A skoro się na nią głosowało i to z konieczności to znaczy że jest ona obsesją ? Nie specjalnie to logiczne

Wyszedłeś na partyjniaka i to obrzydliwego .

Jak mozna zauwazyc w poprzednich wpisach - w kontekście kryzysu na rynku amerykańskim słowa "zwłaszcza PO" padły po raz pierwszy nie z moich ust, zdziwilo mnie jak cos takiego moze komukolwiek przyjsc do glowy. Samo podejmowanie tamtego problemu w kontekście oceny polskiej sceny polityczej ze wskazaniem na... bylo nonsensem i zalatywalo partyjniactem, ale w sumie nie dziwi mnie ze zareagowales dopiero teraz ;-)

Geopijatyk-Fan Oderki 02.10.2008 13:27

Moim zdaniem kapitalizm jak wszystko na tym świecie ma swój początek i kres. Nie wiem dlaczego aqrat kapitalizm ma być wyjatkiem we wszechogarniającym procesie rodzenia się, rozkwitu i obumierania,. Powoli, ale systematycznie zbliżamy się do końca kapitalizmu. Argumenty za tą tezą znajdziecie między innymi u Imannuela Wallersteina.

shad 02.10.2008 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Geopijatyk-Fan Oderki (Post 610494)
Moim zdaniem kapitalizm jak wszystko na tym świecie ma swój początek i kres. Nie wiem dlaczego aqrat kapitalizm ma być wyjatkiem we wszechogarniającym procesie rodzenia się, rozkwitu i obumierania,. Powoli, ale systematycznie zbliżamy się do końca kapitalizmu. Argumenty za tą tezą znajdziecie między innymi u Imannuela Wallersteina.

A co rozumiesz przez kapitalizm? Wolny rynek, podstawą gospodarki własność prywatna? Wolna konkurencja? Proszę zauważyć, że kapitalizm istnieje od zawsze, od pierwszych cywilizacji na Bliskim Wschodzie.Na dobre rozkręcał się od późnego średniowiecza, eksplozję miał w XIX wieku, większosć XXwieku to jednak, zachowując skalę, potworny ucisk socjalistyczny. Wyobraża Pan sobie podatek w wysokości 2% od majątku? To było w średniowieczu. Wyobraża Pan sobie podatek 3% od dochodu? To było w Niemczech, najbardziej zsocjalizowanym państwie pod koniec XIX wieku. Dziś mam nadzieję nadszedł kres, ale nadmiaru regulacji.

Geopijatyk-Fan Oderki 02.10.2008 15:08

Od zawsze istnieją pewne typowo "kapitalistyczne" zachowania, w tym sensie kapitalizm istotnie był zawsze. Jest to w pewnym sensie marxowskie podejście, wszak Marx patrzy na wszystkie formacje spoleczno - ekonomiczne przez pryzmat kapitalizmu. "Kapitaliści" sensu largo byli więc zawsze. Chodzi jednak o to co jest wyróżnikiem kapitalizmu sensu stricto. Wolność, uwolnienie się od więzi np typu feudalnego, podejrzewam, że to charakteryzowało kapitalizm w ciągu ostatnich 500 lat. Teraz może differencia specifica kapitalizmu pośród innych formacji jest inna: kapitalizm nie ma w sobie hamulców. To go właśnie cech.uje! Jego możliwości expansji się qrczą. Spróbuj na przykład prowadzić gospodarkę rynkową w parq narodowym, a przecież trza za3mać degradację środowiska i przede wszystkim explozję demograficzną. (Zapoznaj się z tym co ma na ten temat do powiedzenia Wallerstein.) Dlatego, by ludzkość przetrwała trzeba kapitalizm za3mać. Powiem więcej: znieść. Kapitalizm doprowadzi ludzkość do zagłady, jeżeli się go nie zniesie. Podejrzewam, że kapitalizm skończy się jeszcze w bieżącym stuleciu.
Natomiast zagadką jest to co się po kapitalizmie wyłoni (wszak socjalizm jest możliwy tylko w kapitalizmie, hehehe).

shad 02.10.2008 17:02

qrcze, więc ad rem: nie czytałem jegomościa co nim się tak chwalisz, co ma parquś narodowy do kapitalizmu i po co "za3mać explozję demographichną"? O co chodzi? Kiedy kapitalizm doprowadził do zagłady ludzkość, na innej planecie?

Geopijatyk-Fan Oderki 02.10.2008 19:46

Czy na tym świecie jest coś niezmiennego, wiecznego? Ty patrzysz na dzieje jedynie z pewnej perspektywy. Ja to rozumiem, że Cię dziwi, że kapitalizm się kończy, chociaż ledwo się zaczął. Żyjemy w czasach totalnej transformacji świata. A może w czasach jego końca i kapitalizm po prostu nie zdąży upaść?:>

P.e.c.h 02.10.2008 19:50

Neostradowy Mesjasz :shock:

PS. Jako stały czytelnik tematu przepraszam, ale nie wytrzymałem :shock:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl