Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w pucharach europejskich 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5815)

wielka.wisla 29.07.2009 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 770678)
Jak to nie mieliśmy kim grać?Levadia to według Skorzy poziom drużyny, ze środka tabeli ekstraklasy.
Według Ciebie, oznacza to, że w tym roku walczymy o utrzymanie?

A widziales ławkę rezerwowych podczas meczu z Levadią? Tak, nie mielismy kim grac + dwoch swiezutkich pilkarzy nieogranych.

Mam nadzieje ze sie myle, ale celem i to wygorowanym jest walka o puchary w tym roku !! 4.miejsce w lidze lub puchar polski to bedzie OGROMNY sukces

prober 30.07.2009 00:24

Może to paradoksalnie dobrze, że Wisła pogra ten rok w Sosnowcu. W Krakowie talliński blamaż mógłby się skończyć niemile dla samych piłkarzy Wisły, którzy zawsze mogli liczyć na wsparcie kibiców (ale po zlekceważeniu wszystkich trudno teraz liczyć na poparcie fanów, na zaufanie trzeba będzie ciężko zapracować). Nowy stadion będzie impulsem do powrotu na R22, ciekawe tylko jak to będzie wyglądało pod względem sportowym.

Levadia to również wielka lekcja dla Wisły i znak ostrzegawczy dla innych klubów: gra bez ambicji, lekceważenie kibiców i osób wspierających klub może się skończyć fatalnie. Od klubu odwracają się kibice. Sponsorzy. Sam właściciel. Rywale tracą szacunek do (świetnej wciąż w warunkach polskich) drużyny. Zawalisz dwa mecze, nie zmobilizujesz się choćby na pół godziny - będziesz harował jak wół przez dwa lata, żeby to odbudować. Żal mi tych piłkarzy, którym na wyniku zależało. I mam nadzieję, że "zasługi" niektórych nierobów na boisku i na ławce nie zostaną zapomniane.

Ech, przykro pisać kolejne takie wywody, boli jak cholera. Ale czas mija, a rozwój wydarzeń pokazuje, że nie wszystkie prawidłowe wnioski zostały wyciągnięte...

Moim najważniejszym pytaniem, na które nie znalazłem odpowiedzi jest: jak to jest możliwe, że po kompromitacjach z Valerengą i Tbilisi, współcześnie najbardziej utytułowana polska drużyna (dobrze zorganizowana, z corocznym dopływem świeżych sił, ze stabilną sytuacją finansową) mogła popełnić TAKI błąd ??

Arked 30.07.2009 03:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wielka.wisla (Post 770666)
no i teoretycnzie wyglada na to, ze Debreczyn by nas rozjechal.

??

Po czym to wnioskujesz? Po tym, że wygrali z Levadią? Jeśli kibicem jesteś nie od dzisiaj to powinieneś wiedzieć, że takie rozumowanie jest idiotyczne.

Swoją drogą ze skrótu meczu można wywnioskować, że Levadia z Debreczynem całkiem nieźle sobie poczynała. Na pewno miała więcej sytuacji niż w meczu z Wisłą. A Debreczyn miał sporo mniej sytuacji niż Wisła w meczu z Levadią. Tak więc wynik obydwu spotkań jest raczej mylący.

lord damien 30.07.2009 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 770860)
??

Po czym to wnioskujesz? Po tym, że wygrali z Levadią? Jeśli kibicem jesteś nie od dzisiaj to powinieneś wiedzieć, że takie rozumowanie jest idiotyczne.

Swoją drogą ze skrótu meczu można wywnioskować, że Levadia z Debreczynem całkiem nieźle sobie poczynała. Na pewno miała więcej sytuacji niż w meczu z Wisłą. A Debreczyn miał sporo mniej sytuacji niż Wisła w meczu z Levadią. Tak więc wynik obydwu spotkań jest raczej mylący.

Czuć, że to w formie żartu

!!IRIVER!! 30.07.2009 10:53

Błagam, nie poczyniajcie wniosków z przebiegu całego spotkania, na podstawie skrótu trwającego niespełna 2 minuty! Fakt, że Debrecen nie zrobił jakichś klarownych sytuacji, i można rzec, że Levadia miała słupek i takie tam, ale to niczego nie zmienia. Wygrali Węgrzy - wymęczyli, to fakt, ale udało im się zrobić to, czego myśmy nie potrafili - strzelić tego jednego, zasranego farfocla, który da im PRAWDOPODOBNIE potyczkę w ostatniej rundzie el. do LM i w najgorszym razie fazę grupową LE. :/ Choć nie ukrywam, że wolałbym aby awansowali Estończycy - wszak lepiej odpaść z zespołem, który jednak coś tam jeszcze ugra, niż mieć świadomość, że odpadliśmy z kompletnym ogórem, a ich awans w walce z Wisłą okazał się zwykłym przypadkiem.

el Nuero 30.07.2009 12:04

Mały off-top, ale też nas dotyczy(ł). Kiedy swego czasu Dino Baggio oberwał nożem na R22, uefa wywaliła nas z pucharów. Tymczasem wczoraj "kulturalni" kibice Salzburga zranili w głowę sędziego liniowego (pod koniec meczu z Zagrzebiem). Jakie mogą być kary? Gdyby tak postąpili kibice Zagrzebia (lub naszej Wisełki) - wylot z pucharów byłby więcej niż pewny. Ale tu chodzi o "lepszą" część Europy, więc pewnie na niedużej karze finansowej się skończy.

Aż się niedobrze robi. Jak można na to wszystko patrzeć przez palce. Zresztą w przypadku włoskich drużyn (kiedyś Dida został trafiony racą na San Siro) też wielkich kar nie było. Ech, ta "lepsza" Europa...

miki007 31.07.2009 08:26

Jak wygląda ranking krajowy po rozegraniu kolejnej rundy Ligi Europy??

skeba 31.07.2009 09:00

Może lepiej zamiast patrzeć na wyniki spotkań, grać lepiej i zdobywać punkty.
Chyba tylko Polacy liczą te punkty i modlą się, aby był cud.
Trzeba znów patrzeć na Lecha, który walczy i gniecie rywali, a nam pozostała równie ciekawa liga, szkoda, że bez pucharów, ale tam to trzeba pokazać klasę.

zim zum 31.07.2009 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez el Nuero (Post 770989)
Mały off-top, ale też nas dotyczy(ł). Kiedy swego czasu Dino Baggio oberwał nożem na R22, uefa wywaliła nas z pucharów. Tymczasem wczoraj "kulturalni" kibice Salzburga zranili w głowę sędziego liniowego (pod koniec meczu z Zagrzebiem). Jakie mogą być kary? Gdyby tak postąpili kibice Zagrzebia (lub naszej Wisełki) - wylot z pucharów byłby więcej niż pewny. Ale tu chodzi o "lepszą" część Europy, więc pewnie na niedużej karze finansowej się skończy.

Aż się niedobrze robi. Jak można na to wszystko patrzeć przez palce. Zresztą w przypadku włoskich drużyn (kiedyś Dida został trafiony racą na San Siro) też wielkich kar nie było. Ech, ta "lepsza" Europa...

a co po 15 minutach maja o karze zadecydować ?

WiślakMyślenice 31.07.2009 09:27

Cytat:

Jak wygląda ranking krajowy po rozegraniu kolejnej rundy Ligi Europy??
To w temacie ranking klubowy,krajowy w sezonie 09/10

prober 31.07.2009 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 770952)
Choć nie ukrywam, że wolałbym aby awansowali Estończycy - wszak lepiej odpaść z zespołem, który jednak coś tam jeszcze ugra, niż mieć świadomość, że odpadliśmy z kompletnym ogórem, a ich awans w walce z Wisłą okazał się zwykłym przypadkiem.

Co za różnica czy przejdą Debreczyn, bolesna prawda jest taka, że Wisła odpadła z zaściankiem europejskiego futbolu (vel kompletnym ogórem jak kto woli) :/

_ukoL 31.07.2009 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 771691)
Co za różnica czy przejdą Debreczyn, bolesna prawda jest taka, że Wisła odpadła z zaściankiem europejskiego futbolu (vel kompletnym ogórem jak kto woli) :/

Skoro Levadia jest ogórkami to kim Wisła jest? :lol:

y4ku3 31.07.2009 17:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 771709)
Skoro Levadia jest ogórkami to kim Wisła jest? :lol:

Nie tyle kim jest Wisła, a kim jest Mistrz Polski w skali Europy...

mr_kwolf 31.07.2009 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez y4ku3 (Post 771713)
Nie tyle kim jest Wisła, a kim jest Mistrz Polski w skali Europy...

Dawajmy dalej to kim jest w takim razie wicemistrz Norwegii w skali Europy?


Kto następny?

_ukoL 31.07.2009 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 771723)
Dawajmy dalej to kim jest w takim razie wicemistrz Norwegii w skali Europy?


Kto następny?

To nie miała być wyliczanka i proszę tu nie szydzić, bo śmieszne jest nazywanie Levadii ogórkami oraz posiadanie klapek na oczach w stosunku do Wisły. To niestety my w obecnej chwili jesteśmy ogórami kiszonymi z plastikowej beczki, które przegrały z ogórkami małosolnymi z Estonii.

y4ku3 31.07.2009 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 771723)
Dawajmy dalej to kim jest w takim razie wicemistrz Norwegii w skali Europy?

Norwegia już od dłuższego czasu ma słabą ligę, ich ranking opiera się w dużej mierze na sukcesach sprzed kilku czy nawet kilkunastu lat. Natomiast liga estońska, nie oszukujmy się, jest w europejskim ogonie. Dlatego jeśli Mistrz Polski przegrywa w dwumeczu z Mistrzem Estonii, to chyba coś jest nie tak...
Dlatego spójrz obiektywnie na swoją drużynę i przestań się spinać, bo nie wiem co mi chcesz udowodnić.

mr_kwolf 31.07.2009 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez y4ku3 (Post 771729)
Norwegia już od dłuższego czasu ma słabą ligę, ich ranking opiera się w dużej mierze na sukcesach sprzed kilku czy nawet kilkunastu lat. Natomiast liga estońska, nie oszukujmy się, jest w europejskim ogonie. Dlatego jeśli Mistrz Polski przegrywa w dwumeczu z Mistrzem Estonii, to chyba coś jest nie tak...
Dlatego spójrz obiektywnie na swoją drużynę i przestań się spinać, bo nie wiem co mi chcesz udowodnić.

tiaa, szczególnie że ranking jest liczony 5 lat wstecz :rotfl:

Obiektywnie? Rozumiem że obiektywnie rzecz biorąc jesteśmy słabi od Levadii bo z nimi odpadliśmy? I nasza liga jest bardziej ogórkowa od estońskiej? Znaczy białoruska liga jest na wyższym poziomie od belgijskiej (Bate i Anderlecht). Znaczy litewska i słowacka jest lepsza od szkockiej (Kaunas z Rangersami i Celtic z Petrzalką)?

Po prostu odnoszę wrażenie że próbujesz mi wmówić że jesteśmy słabi od Levadii co jest dla mnie kompletną bzdurą. Powiem więcej, przegraliśmy ten dwumecz wg mnie w dużym stopniu dlatego że w przeciwieństwie od Estończyków nie byliśmy w rytmie meczowym.

Athletic Bilbao - Young Boys 0-1
Braga - Elfsborg 1-2
KR Reykyavik - Larissa 2-0 1-1
Sporting - Twente 0-0

To takie przykłady z brzegu meczy w których jeden zespół jest/był na początku przygotowań do ligi a drugi w rytmie meczowym.

Ale wiadomo lepiej powiedzieć że jesteśmy beznadziejni itd.

PS. Znaczy jeszcze niedawno liga niemiecka była bardziej ogórkowa od polskiej? (vide Schalke-Wisła)

AYALA 31.07.2009 17:45

jak sie ma takiego rozgrywajacego jak Stilic który asystował przy 4 bramkach to gra wygląda zupełnie inaczej.Wisła ma na środku pomocy Diaza który jest ....lewym obrońcą.To o jakim tu rozgrywaniu akcji można myśle.

Kordel_Walker 31.07.2009 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 771727)
To nie miała być wyliczanka i proszę tu nie szydzić, bo śmieszne jest nazywanie Levadii ogórkami oraz posiadanie klapek na oczach w stosunku do Wisły. To niestety my w obecnej chwili jesteśmy ogórami kiszonymi z plastikowej beczki, które przegrały z ogórkami małosolnymi z Estonii.

Nikt tu nie jest ogórkiem, a już na pewno nie Levadia i Wisła - mistrzowie kraju...Prawda jest taka, że gdybyśmy nie zlekceważyli rywala to grali byśmy dalej. Jestem pewien, że gdyby Cupiał powiedział np. przed rewanżem do naszych grajków: "Wygracie z nimi przynajmniej stosunkiem trzech goli to każdy ma premie w wysokości 500 000 e." Jestem pewien, że z Tallina wywieźli byśmy z 5:0...
Naszym gwiazdą wydawało się, że zwycięstwo im się należy i osiągną to bez większego nakładu sił i zaangażowania. Zlekceważyliśmy ich i skończyło się jak się skończyło. Nawet Barcelona nas tat nie olała jak myśmy Estończyków. Zagrali z nami na 100% koncentracji i 4:0 i w rewanżu mieli luzik...
Jeśli olejemy Ruch to dostaniemy baty nawet 4:0, jeśli każdy będzie skoncentrowany, zmotywowany i zaangazowany to 4:0 wygramy. Liczy się podejście do przeciwnika - jeśli go zlekceważymy to różnie być może...

PS
Nie pisać skąd Cupiał wziął by 0,5mln e dla każdego bonusa...to była metafora.

y4ku3 31.07.2009 17:48

Ja nie powiedziałem, że Wisła jest słaba, bo przegrała z Levadią. Ten mecz jednak pokazał słabe strony Waszej drużyny, które zostały wykorzystane (bramkarz,skuteczność napastników). Nie przeczę, że za miesiąc, po kilku kolejkach ligowych ten mecz potoczyłby się zupełnie inaczej, ale to nie jest wytłumaczenie, bo drużyna powinna być przygotowana już na pierwszy mecz o stawkę (vide Lech Poznań).

@down
No mój błąd z tym kilkanaście lat. Jednak pokazałeś to o czym mówię, Wisła przegrała z totalnymi ogórkami, których liga jak zauważyłeś jest w delikatnym dołku.

rospun 31.07.2009 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez y4ku3 (Post 771729)
Norwegia już od dłuższego czasu ma słabą ligę, ich ranking opiera się w dużej mierze na sukcesach sprzed kilku czy nawet kilkunastu lat. Natomiast liga estońska, nie oszukujmy się, jest w europejskim ogonie. Dlatego jeśli Mistrz Polski przegrywa w dwumeczu z Mistrzem Estonii, to chyba coś jest nie tak...
Dlatego spójrz obiektywnie na swoją drużynę i przestań się spinać, bo nie wiem co mi chcesz udowodnić.

Kod:

#    country    04/05    05/06    06/07    07/08    08/09    ranking
19    Norway    3.500    5.400    2.000    5.400    2.500    18.800
26    Poland    2.500    1.125    2.625    1.666    5.000    12.916
42    Estonia    0.833    0.833    1.500    0.833    0.333    4.332

Oto obowiązujące rankingi Norwegii, Estonii i Polski. Pomijam już fakt, że wyniki sprzed kilkunastu lat nie grają roli (chyba że miałeś na myśli śmieszny ranking statystyków i historyków futbolu), ale norweskie drużyny niemal co rok prezentują się solidniej niż polskie. Być może ich liga jest słaba, ale nie gorsza od naszej. Estonia w tym roku zdobyła jak na razie 0.75 punkta, i wszystko wskazuje na to, że więcej nie zdobędzie, bo została już tylko Levadia Tallinn, która przegrała pierwszy mecz u siebie. Jest to poniżej ich średniej z ostatnich pięciu lat, więc raczej nie są młodą siłą, która podbije Europę.

bebeto 31.07.2009 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 771737)
jak sie ma takiego rozgrywajacego jak Stilic który asystował przy 4 bramkach to gra wygląda zupełnie inaczej.Wisła ma na środku pomocy Diaza który jest ....lewym obrońcą.To o jakim tu rozgrywaniu akcji można myśle.

Pewnie nie możesz się już doczekać następnego meczu Lecha,skoro jesteś taki zachwycony tym... Stilicem... :shock:

Wojtas 31.07.2009 18:22

No tak .....dzis kazdy ma jeszcze Levadie w pamieci i chyba zagosci ona nam w glowach na dluzej.


Co innego nasi pilkarze.Wystosowali komunikat ,przeprosili ...ciekawe czy ta lekcja ich czegos nauczy?
CO ja mowie ,za rok ,gora dwa lata nie bedzie tu 2/3 z nich ,popatrzcie sobie na plakaty na scianach jesli macie ,co runda nie ma na nich wlasnie 3/4 skladu.

Smutnie ale jak klub leci do I ligi to leca nie zawodnicy ale kibice,bo zawodnikow juz niebedzie,tak samy my łatka Levadii nie zostala przypieta Marcelo czy Cwielongowi ale Wisle Krakow i jej kibicom.




Pisze to zeby uswiadomic kto tak naprawde bedzie cierpial rok moze 2 ,nim to wsztstko sie uspokoji.Bo napewno nie pilkarze ,ktorzy traktuja pilke tylko i wylacznie jako zawod.

prober 31.07.2009 18:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 771709)
Skoro Levadia jest ogórkami to kim Wisła jest? :lol:

Wisła jest drużyną o klasę lepszą od Levadii, z potencjałem do gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
Nie będę po raz kolejny wyjaśniał, że cały ten potecjał został w idiotyczny sposób zmarnowany w Tallinnie przez trenera, jego pomagierów i kilku podstawowych piłkarzy. Tyle wyjaśnień, proste to jak drut.

Vinci 31.07.2009 18:52

I tym miłym akcentem można już zakończyć naszą europejską przygodę. Wielu użytkowników uważa, że na temat porażki napisano już praktycznie wszystko. Myślę, że jeszcze nie jeden raz przyjdzie nam wszystkim przełknąć niesmak związany z tym blamażem. Tak czy inaczej, po części również na prośbę stałych bywalców forum, temat zamykam. Przed nami liga oraz przyszłość.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl