Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Przygotowania piłkarzy Wisły Kraków do sezonu: obozy, sparingi itp. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3140)

saklak1906 27.01.2010 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy;/
Już nie jest za słaby na Wisłę, Pawełek jest już "poniżej poziomu ekstraklasy

Prosze Cie wes nie pisz bzdur, jak o czyms nie masz pojecia to o tym nie pisz. Smiem twierdzic ze jak trenerem Wisly byl by sam Murinio a w bramce slal Casijas Ty dalej bys twierdzil ze to nie to bo wiesz lepiej ze sie na ekstrakase nie nadaja.

Jak jestes tak dobry zrob licencje trenerska i zacznij prace w klubie przy Tobie czekaja nas lata swietnosci a nie napinaj sie jak dzieci w onecie.

wolfy 27.01.2010 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 847629)
Prosze Cie wes nie pisz bzdur, jak o czyms nie masz pojecia to o tym nie pisz. Smiem twierdzic ze jak trenerem Wisly byl by sam Murinio a w bramce slal Casijas Ty dalej bys twierdzil ze to nie to bo wiesz lepiej ze sie na ekstrakase nie nadaja.

Jak jestes tak dobry zrob licencje trenerska i zacznij prace w klubie przy Tobie czekaja nas lata swietnosci a nie napinaj sie jak dzieci w onecie.

Ja wiem, że bardzo chcesz się odegrać za Skorżę, ale przeczytaj może mój post jeszcze raz, zanim na niego odpowiesz. Na przykład tą część, którą zacytowałem:rotfl:
Bo tak pokazałeś jedynie, że nie potrafisz przeczytać kilku raptem zdań ze zrozumieniem.

Tezy, że tylko inny trener bramkarzy ma moralne prawo krytykować Kazimierskiego pozostawię bez komentarza.

A argumentacja w stylu "weź nie pisz bzdur", "nienawidzisz Skorży" etc. - cóż, żenada.

FraMat 27.01.2010 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 847615)
Nie mamy o czym dyskutować. Chcesz się bawić w demagogię, Twoja broszka.


Skończmy więc na tym, że dla Ciebie "Pawełek jest poniżej poziomu ekstraklasy", a ja nie będę się wypowiadał:>

a o czym można niby pisac w tak obfitującym w wydarzenia inter-sezonie?
Wole pisac o pewnych faktach, niż nurzac się w przypuszczeniach co do wirtualnych transferów i wydawaniu opinii o testowanych pilkarzach na podstawie relacji tekstowej ze sparingu.

Czytam to forum co piętnascie minut przerywając swobie wytęzoną pracę, zeby odpocząć. To strasznie odświeżajace
:-p

wolfy 27.01.2010 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 847645)
a o czym można niby pisac w tak obfitującym w wydarzenia inter-sezonie?
Wole pisac o pewnych faktach, niż nurzac się w przypuszczeniach co do wirtualnych transferów i wydawaniu opinii o testowanych pilkarzach na podstawie relacji tekstowej ze sparingu.

Czytam to forum co piętnascie minut przerywając swobie wytęzoną pracę, zeby odpocząć. To strasznie odświeżajace
:-p

Jasne - jest sezon ogórkowy, ale bez przesady. Pawełek za słaby na ekstraklasę? Naszą? A Kasprzik, Przyrowski w takim wypadku - do drugiej ligi? Cabaj - maks. trzecia?
Może pora przyjrzeć się trochę dokładniej poziomowi naszej ekstraklasy, z pominięciem trzech czołowych drużyn. To może być naprawdę odświeżające doznanie - mecz, w którym obie drużyny mają po jednej sytuacji bramkowej, a kończy się on (niespodzianka) bezbramkowym remisem.

Wojtas 27.01.2010 19:38

Pawełek na naszą Burak Ekstraklase nawet pasuje.
Cos ta wybroni,do tego wypusci pare razy przed siebie pilke ,no i raz na mecz babol byc musi.

Ale to wszytko i tak u nas przejdzie bo naspastnicy w tej lidze nawet nie potrafia strzlelic porządnie na bramke z pola karnego nie mowiac o jakis strxalach z dystansu.Ten element gry w Polsce nie istnieje.

Szok to jest potem jak juz zagramy w jakichs pucharach i tam wychodza wszystkie bledy + nerwy Mariusza..no i po ptokach..

co do sparingu to myslalem ze ten mecz bedzie jakos wygladal a tu rezerwy Szachtara robily co chcialy.
Skorza musi to wszystko ogrnac bo bedzie bida z nędzą.

Markus 27.01.2010 19:40

Pawełek w swojej karierze nigdy nieczym nie pokazał, że jest bramkarzem wybitnym czy choćby tylko naprawdę dobrym. Wyróżnianie się na tle innych polskich ligowców (za wyjątkiem "ludzi Dowhania), nie jest żadną miarą jakości.

Oczywiście, winę ponosi za to w znacznym stopniu Kazimierski, ale nie wiadomo, czy pracując z kimś innym zaszedłby dużo dalej. Dowhań jakoś nie zabiegał o Pawełka, gdy jeszcze grał w Odrze, nie widział w nim gwiazdy.

Teraz sprawa "kolesiostwa": tak, Skorża wprowadził je w Wiśle. Tutaj nie ma powodu zaprzeczać. Otacza się sztabem ludzi bez jakichkolwiek osiągnięć, których do pracy w Wiśle na pewno nie predysponują zawodowe sukcesy. Ciągnie za sobą młodego Janasa tak samo, jak "stary" Janas ciągnął jego w kadrze. W imię czego? Tymczasem ów asystent dowiódł jedynie swojej nieudolności przy Lewadi. Trzyma Tenzottiego, który na razie wslawił się jedynie pracą owocującą kontuzjami mięśniowymi u czołowych zawodników zespołu. O nieudolności Kazimierskiego napisano już wystarczająco wiele.

Kto mu każe ich trzymać, choć bardziej szkodzą, niż pomagają? Ślub jakiś z nimi brał, szantażują go? Bo na pewno nie pracują tu z uwagi na wybitne kwalifikacje. A to jest sytuacja chora, która nie powinna mieć miejsca. Tu Skorża mocno "daje ciała", tworząc niezdrowe układy i sieć powiązań.

FraMat 27.01.2010 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 847646)
Jasne - jest sezon ogórkowy, ale bez przesady. Pawełek za słaby na ekstraklasę? Naszą? A Kasprzik, Przyrowski w takim wypadku - do drugiej ligi? Cabaj - maks. trzecia?
Może pora przyjrzeć się trochę dokładniej poziomowi naszej ekstraklasy, z pominięciem trzech czołowych drużyn. To może być naprawdę odświeżające doznanie - mecz, w którym obie drużyny mają po jednej sytuacji bramkowej, a kończy się on (niespodzianka) bezbramkowym remisem.


Ok
Po namyśle przyznaję Ci rację: To nasza ekstraklasa, w której tacy jak Pawełek, Kasprzik czy Przyrowski to norma.
Za dużo wymagam.
Ja cały czas myslę o Wielkiej Wiśle i niestety jest to trwanie w matriksie.

Szkoda, że w tym matriksie nie możemy przeskoczyć level wyżej: na poziom Levadii czy Debreczyna.
OT:
Rozumiem twoje posty odnośnie do Macieja Skorzy i naszej polityki sportowej.
Moim zdaniem jednak swoje żale powinieneś kierowac do osoby MS lecz wyżej

wolfy 27.01.2010 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 847653)
Szok to jest potem jak juz zagramy w jakichs pucharach i tam wychodza wszystkie bledy + nerwy Mariusza..no i po ptokach..

Tylko - dziwnym trafem mecze z Barceloną, Beitarem i Tottenhamem nie były dla nas sądnym dniem (a mogły) i Mariusz jakoś sobie w nich radził. On nam nawet drugiego meczu z Levadią nie zawalił, bo już było wtedy pozamiatane (nie, żebym go bronił, bo na meczu nie byłem, ale byłoby sporym nadużyciem napisać, że to przez niego odpadliśmy).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat
Rozumiem twoje posty odnośnie do Macieja Skorzy i naszej polityki sportowej.
Moim zdaniem jednak swoje żale powinieneś kierowac do osoby MS lecz wyżej

Nie - kieruję je do właściwej osoby. Nikt mu w Wiśle na siłę sztabu nie kompletował, było wręcz odwrotnie - to Skorża wyciął i odsunął "naszych". Za obecny kształt sztabu odpowiada Skorża i nie ma w nim osoby o której można by zaryzykować powiedzenie, że jest fachowcem.
Może inaczej - B. był wysokiej klasy fachowcem, tyle że akurat w specjalności, w której nikogo nie potrzebowaliśmy i nie chcieliśmy zatrudniać. O nim jednym można powiedzieć, że znał się na organizacji - w pewnym momencie cała druga (obecna pierwsza) liga była (że użyję eufemizmu) "na jego głowie". Czyli chłopak coś tam umiał, ale i tak nie miał (mam nadzieję) okazji swoich umiejętności, doświadczenia i kontaktów dla dobra Wisły wykorzystać.

tofik 27.01.2010 20:20

Rezerwy Szachtiora nam pokazały miejsce w szeregu. Obrona tragiczna, wszyscy stoją jak kołki i jeden patrzy na drugiego. Czego ich ten Skorża uczy to ja nie wiem. Na prawdę jak się będziemy tak staczać to ciężko będzie zachęcić wymagającą widownię do przyjścia na stadion :( Oczywiście nie napiszę, że jak będziemy tak gral iw lidze to nie zdobędziemy mistrzostwa. Bo liga poziomem przypomina Coca Cola League 1 choć i to może na wyrost napisałem.
Sorry, że narzekam. Cóż jak sobie Polak pozrzędzi to się lepiej czuje :)

PS. Cóż to za paskudny moloch, na którym graliśmy z Ukraińcami. Zobaczcie jaki oni mają w rogu blok mieszkalny. Nie jest to nasz okrąglak tylko kwadraciak. W ogóle jak się Łobo czuł w tych warunkach. Bo puściutko, trybuny nie hałasowały musiało mu się dobrze grać.

Jeszcze odniosę się do postu wolfy, że Pawełek sobie radził w meczach pucharowych o dziwo prawda :) Chociaż ten na wyjeździe u Żydów to człowiek sypał kur.. jak co raz Mariusz wypluwał przed siebie piłkę. Ale to był chyba jego debiut wtedy w lidze majstrów ? Może trema ?

wolfy 27.01.2010 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 847676)
Ale to był chyba jego debiut wtedy w lidze majstrów ? Może trema ?

Ani Pawełek, ani Wisła nigdy w Lidze Mistrzów nie grała. Co najwyżej w eliminacjach.
To tak dla porządku.

rafalek 27.01.2010 20:58

CZemu wy wszyscy piszecie że Szachtar grał z nami rezerwami? Błagam..za nim wypowiecie się na forum, poczytajcie trochę, żeby poźniej nie gadać bzdur!

tofik 27.01.2010 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 847691)
Ani Pawełek, ani Wisła nigdy w Lidze Mistrzów nie grała. Co najwyżej w eliminacjach.
To tak dla porządku.

Wow, Serio ?

polska.mysl.szkoleniowa 27.01.2010 21:19

Wolfy poruszył temat, który chodzi mi po głowie od kilku dni. Legia ma bardzo ciekawy sztab jeśli chodzi o asystentów. Fizjologów, trenerów bramkarzy itd. Nawet nad techniką pracuje z nimi Brychczy. Nie mam tu na myśli Urbana i tandemu jego asystentów, ale właśnie ten głęboki, podstawowy sztab. Ciekaw jestem jak prezentowaliby się nasi piłkarze gdyby z nimi popracowali jacyś fachowcy zamiast anonimowych Włochów, Kazimierskich i innych Janasów.

wolfy 27.01.2010 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 847704)
Wow, Serio ?

Warto o tym pamiętać, bo później powstają różne kwiatki o "Wielkiej" Wiśle i o tym, jak to rzekomo mamy awansować do Ligii Mistrzów. A nasze perypetie eliminacyjne są śmieszniejsze nawet, niż tradycyjne poznańskie "Idziemy na majstra!".

Oldpara 27.01.2010 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 847706)
Wolfy poruszył temat, który chodzi mi po głowie od kilku dni. Legia ma bardzo ciekawy sztab jeśli chodzi o asystentów. Fizjologów, trenerów bramkarzy itd. Nawet nad techniką pracuje z nimi Brychczy. Nie mam tu na myśli Urbana i tandemu jego asystentów, ale właśnie ten głęboki, podstawowy sztab. Ciekaw jestem jak prezentowaliby się nasi piłkarze gdyby z nimi popracowali jacyś fachowcy zamiast anonimowych Włochów, Kazimierskich i innych Janasów.

Przecież Legia ma, przynajmniej na papierze, najlepszy skład w Polsce. I gdzie są z tymi swoimi mega-trenerami? Zazdorszcze im tylko Dowhania.

P.S. I tez nie mówie o Urbanie. Przecież tam też wieczne kontuzje: Grzelak połamany non stop, Chinyama co drugi mecz pauzuje - cały czas te same kwiatki. A zdjęcie brzucha Iwańskiego to już synonim słabego przygotowania fizycznego.

kosaTS 27.01.2010 21:43

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...w_pike_reczna/
"Goły" do formy wraca.:)

zim zum 27.01.2010 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GacekCCM (Post 847583)
Jeśli nie masz pojęcia, jak Pawełek grał tuż po przyjściu do Wisły, lub w trakcie gry w Odrze, to nie wyprowadzaj takich tez, bo się ośmieszasz swoją niewiedzą, która na dodatek jest, jak ktoś kiedyś na tym forum napisał, nieumiejętnie przykryta płaszczykiem elokwencji i erystyki.
Pawełek to najlepszy bramkarz w Wiśle od paru ładnych lat, brakuje mu tylko zmiennika - gdy go dostanie, to będzie znów znakomity. Bez zmiennika stacza się regularnie w dół, jest takim typem człowieka, że potrzebuje nieustannej presji wywieranej na niego z ławki. Kurto czy Juszczyk mu jej nie gwarantują.

Stary z całym szacunkiem, ale nie przypominam sobie żeby poza Trabalikiem którykolwiek z bramkarzy Wisły puszczał takie babole jakie są dziełem Pawełka. Nie pamiętam żeby np. Sarnat puszczał gole z 40 metrów.

Po drugie skąd gadanie, że jest typem czlowieka, który potrzebuje zmiennika żeby grać jak miał go tylko raz i wtedy nie bronił ? :)

A pisanie, że Pawełek jest aktualnie najlepszym bramkarzem ekstraklasy to jakaś istna fanaberia. pokażcie mi który bramkarz oprócz Pawełka i Cabaja ma taką ilość puszczonych szmat w rundzie ? Czekam na konkrety

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 847603)

Z czym ma problem Pawełek? Czy jest powolny, ociężały, ma słaby refleks, nieostateczne warunki fizyczne? Nie, te parametry ma świetne. Problemem Pawełka jest ustawianie się przy strzałach z dystansu i wychodzenie do dośrodkowań. To jest jego główna bolączka.
Jest to znamienne ponieważ (uwaga!) są to elementy, które trzeba po prostu wytrenować. Żaden bramkarz nie rodzi się z wiedzą jak należy ustawiać się na przedpolu. Jest wielu bramkarskich samouków bazujących na refleksie, ale to nie piłka ręczna - obecnie bramkarz jest już ostatnim obrońcą, musi wiedzieć kiedy z bramki wyjść, jak skrócić kąt, jak się ustawić.

Ostatnio pokazał, że ma te problemy z wrzutami z autu w pole karne.

IncognitoTSW 27.01.2010 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kosaTS (Post 847724)

Lepiej niech wyhamuje z tymi nożycami bo znowu mu coś strzeli:rotfl:

GacekCCM 27.01.2010 23:31

Cytat:

Po drugie skąd gadanie, że jest typem czlowieka, który potrzebuje zmiennika żeby grać jak miał go tylko raz i wtedy nie bronił ? :)
Bo w przeciwieństwie do Ciebie znam trochę przeszłość Pawełka jako bramkarza. Polecam Ci zapoznanie się z nią.
Cytat:

Nie pamiętam żeby np. Sarnat puszczał gole z 40 metrów.
A ja nie pamiętam, żeby Sarnat miał tyle tak dobrych interwencji, jak Pawełka z Arką.
Wreszcie, bramki z >35 metrów zdarzały się nie gorszym od Pawełka bramkarzom.
Cytat:

A pisanie, że Pawełek jest aktualnie najlepszym bramkarzem ekstraklasy to jakaś istna fanaberia
Fakt. A kto tak tu pisze?

Pawełka zniszczył Kazimierski i to jest fakt. W Odrze nie potrafią się nadziwić, co się z Pawełkiem stało, bo w Wiśle pokazuje ułamek tego, co potrafi, to też jest fakt. Wreszcie, faktem jest, że na Pawełku ciążą błędy popełniane przez niego - to taki (zachowując proporcje) Dida - najpierw wybroni fantastyczną piłkę, żeby później wrzucić ją sobie za kołnierz. I podobnie jak Dida ocenia się go tylko względem popełnionych błędów, a nie licznych znakomitych interwencji. I na koniec - ludzie muszą mieć ofiarę, w którą można ciskać każdym łajnem i która niezależnie od wszystkiego będzie krytykowana i obwiniana za wszystko. Dla niektórych ku mojemu politowaniu jest to Skorża, dla wielu kiedyś był to Zieńczuk, teraz jest to Pawełek. Jednak to, że wiele osób uważa go za marnego piłkarza nie oznacza, że tak jest.
Porównanie do Cabaja uważam za niesmaczne i poniżej poziomu tego forum.

polska.mysl.szkoleniowa 28.01.2010 00:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 847712)
Przecież Legia ma, przynajmniej na papierze, najlepszy skład w Polsce. I gdzie są z tymi swoimi mega-trenerami? Zazdorszcze im tylko Dowhania.

P.S. I tez nie mówie o Urbanie. Przecież tam też wieczne kontuzje: Grzelak połamany non stop, Chinyama co drugi mecz pauzuje - cały czas te same kwiatki. A zdjęcie brzucha Iwańskiego to już synonim słabego przygotowania fizycznego.

szklanka do połowy pusta, do połowy pełna. pamiętam jak zeszłej i jeszcze poprzedniej wiosny nas zabiegali. poprawcie mnie jeśli się mylę. Grzelak i Szałachowski są chyba kalekami sami z siebie. Podejrzewam, że u nas nie zagraliby ani razu, ewentualnie graliby tyle co Dawidowski. Chinyama pauzuje, ale jeśli gra - strzela. Mimo wszystko nie mają takich lekarskich problemów jak my i podchodzą do pracy od podstaw na poważnie.

Chociaż pewnie byle kibic Legii szybko wytłumaczyłby mi, że nie mam racji i zaczął narzekać na swój sztab :)

Tak, czy siak, całe szczęście, że pozbyliśmy się Kazimierskiego.

1q2 28.01.2010 01:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GacekCCM (Post 847789)
A ja nie pamiętam, żeby Sarnat miał tyle tak dobrych interwencji, jak Pawełka z Arką.


Mecz z Arką...Widzę że mecz z Arką przejdzie do historii jak 2 asysty Łobo z parchami i przez następne pół roku będzie przedstawiany jako argument że to bardzo dobry bramkarz a tak niestety nie jest.
Ja się zgodzę że wywiało z ligi dobrych bramkarzy, ostał się jedynie Mucha a reszta to mniejsi lub więksi przeciętniacy.

Zresztą - każdemu z forum można zarzucić że się nie wiadomo dlaczego uwziął , natomiast zwolenników teorii o dobrym bądź nawet bardzo dobrym bramkarzu , powinna szokować odyseja pt. konkurencja lub jak kto woli zastępstwo dla Pawełka - Ponad 20 bramkarzy w krótkim czasie, z większości kontynentów - Rekord Guinessa(gdyby była taka kategoria) gwarantowany...i po co to wszystko jak mamy takiego wspaniałego goalkeepera?Trener też uprawia nagonkę?Jak bramkarz jest dobry to ma przy sobie młodzika(Cebanu) i wszystko gra a nie przeszukuje się pół świata - a forum to komentuje - Bo Mariusz by dobrze bronić musi mieć konkurenta.Czyli co, gra dobrze czy nie?Jeśli nie to dla tego że ma to w dupie i potrzebuje bata(konkurencji) by mu się zachciało?

Wielu trenerów wyznaje zasadę że akurat bramka to taka pozycja gdzie bramkarz powinien mieć względny spokój jeśli chodzi o swoją pozycję.Ja patrząc na tą nerwowość i babol za babolem(choćby ostatnie 2 mecze i 100% skuteczność), to myślę że gdyby tu pojawił się konkretny konkurent to Mariusz by dopiero był kłębkiem nerwów.

To byłby solidny bramkarz gdyby nie psychika.Natomiast żeby nie było - Pawełek nie zawalił nam żadnego mistrza(choć w Gdańsku był o krok), nie zawalił nam żadnego meczu w pucharach ani nie zawalił nam żadnego meczu w tej rundzie - co też jest dużą zasługa obrony - często 2 max 3 interwencje na mecz(i to nie jakieś ciężkie) wychodzi.

Dlatego ja spokojnie podchodzę do tego że nadal będzie niekwestionowanym nr 1 bo główny problem tej drużyny leży gdzie indziej - Co nie zmienia faktu że po rundzie liczę na to że pozyskamy lepszego bramkarza.

Arturo 28.01.2010 07:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 847712)
Przecież Legia ma, przynajmniej na papierze, najlepszy skład w Polsce. I gdzie są z tymi swoimi mega-trenerami? Zazdorszcze im tylko Dowhania.

P.S. I tez nie mówie o Urbanie. Przecież tam też wieczne kontuzje: Grzelak połamany non stop, Chinyama co drugi mecz pauzuje - cały czas te same kwiatki. A zdjęcie brzucha Iwańskiego to już synonim słabego przygotowania fizycznego.

Moim zdaniem Legia ma najsłabszy skład z prowadzącej trójki. Porównując pozycja po pozycji - który piłkarz jest lepszy od swojego odpowiednika w Wiśle? Na pewno Janek Mucha, Iwański w porównaniu z Gargułą, który jest a jakby go nie było. Łobodziński, Szałachowski, Radovic to obecnie jeden poziom. Od ostatnio chwalonego Rzeźniczaka imo lepszy jest Alvarez. Środek obrony mają mocny, ale my też (i bardziej bramkostrzelny).

Legia mimo to trzyma się w czubie (głównie przez Wisłę - wygranie jednego z trzech przegranych meczów praktycznie załatwiłoby sprawę mistrzostwa) i myślę że to jest raczej sukces niż porażka Urbana i sztabu.

zim zum 28.01.2010 08:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GacekCCM (Post 847789)
Bo w przeciwieństwie do Ciebie znam trochę przeszłość Pawełka jako bramkarza. Polecam Ci zapoznanie się z nią.

Przeszłość miał fantastyczną. Silesia Lubomia. Następnie 8 lat w Odrze, gdzie w pierwszych sześciu zagrał 9 razy a łącznie 49 i potem transfer do Wisły. Zatem pytam ponownie czy w klubie Silesia Lubomia czy w Odrze miał tego godnego konkurenta i dzięki temu pokazywał klasę

Cytat:

A ja nie pamiętam, żeby Sarnat miał tyle tak dobrych interwencji, jak Pawełka z Arką.
a widziałeś kiedykolwiek Sarnata na żywo w akcji czy nie te lata ?

Cytat:

Fakt. A kto tak tu pisze?
Wolfy
Cytat:

Porównanie do Cabaja uważam za niesmaczne i poniżej poziomu tego forum.
trudno uciekać od takich porównań skoro był taki okres, że wyglądali jakby brali udział w konkursie kto puści bardziej kuriozalna bramkę i co kolejke podnosili sobie poprzeczkę

a za fuck you w strone kibiców, to szacunku u pewnych ludzi nigdy nie będzie miał

pan Dudi 28.01.2010 09:32

Cytat:

a za fuck you w strone kibiców, to szacunku u pewnych ludzi nigdy nie będzie miał
Podobnie jak i ci kibice u innych kibiców.

IncognitoTSW 28.01.2010 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GacekCCM (Post 847789)

A ja nie pamiętam, żeby Sarnat miał tyle tak dobrych interwencji, jak Pawełka z Arką.

Sarnat był dobrym ligowym bramkarzem jak na swoje czasy, w których mieliśmy w lidze dużo lepszych bramkarzy - choćby Szczęsnego, Robakiewicza, Majdana czy Szamotulskiego. Gwarantował jednak pewien poziom poniżej którego rzadko schodził, a zdarzały mu się wielkie mecze jak np. z Barceloną. Jak dla mnie to Pawełek mógłby się uczyć od Sarnata.

1q2 28.01.2010 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 847853)
Sarnat był dobrym ligowym bramkarzem jak na swoje czasy, w których mieliśmy w lidze dużo lepszych bramkarzy - choćby Szczęsnego, Robakiewicza, Majdana czy Szamotulskiego. Gwarantował jednak pewien poziom poniżej którego rzadko schodził, a zdarzały mu się wielkie mecze jak np. z Barceloną. Jak dla mnie to Pawełek mógłby się uczyć od Sarnata.

Zgadzam się z tym - Krytykom Sarnata proponuje tez zapoznać się w jakich czasach on bronił dla Wisły - Podpowiem że były to bardzo ciężkie czasy i Sarnat mógł zapomnieć o komforcie jaki ma Pawełek - czyli 1, 2 na prawdę ciężkie interwencje na mecz.

pan Dudi 28.01.2010 14:19

Artur Sarnat to jak dla mnie jedna z ikon Wisły. Obok Grzeli Patera jeden z ulubionych zawodników ostatniego dziesięciolecia. Tyle w temacie.

wolfy 28.01.2010 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 847837)
a za fuck you w strone kibiców, to szacunku u pewnych ludzi nigdy nie będzie miał

Ci "pewni ludzie" sami szacunku żadnego nie mają, więc na jego miejscu bym się tym w ogóle nie przejmował.

zim zum 28.01.2010 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 847986)
Ci "pewni ludzie" sami szacunku żadnego nie mają, więc na jego miejscu bym się tym w ogóle nie przejmował.

szkoda tylko, że kolega z bramki nie wie, że jak sie pokazuje w tłum to się obraża każdego

wolfy 28.01.2010 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 848012)
szkoda tylko, że kolega z bramki nie wie, że jak sie pokazuje w tłum to się obraża każdego


Faux pas
, ale przeszkadzanie własnemu bramkarzowi podczas meczu to skrajny debilizm. Pomaga mu to w bronieniu lepiej? Nie, wręcz przeciwnie. Tak więc nie widzę powodu, żeby takie zachowania wspierać, ponieważ szkodzą one klubowi.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl