![]() |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Nie dla Nurkovicia dzięki Maciejowi Skorży i Jackowi Kazimierskiemu. K. nie miał zbyt wysokiego mniemania o Nurkoviciu, a S. chciał bramkarza, który praktycznie z miejsca wejdzie do bramki za Pawełka. Bednarz zakładał możliwość ściągnięcia tylko konkurenta dla Pawełka. Nurković do tego pasował. Braz nie był vs. Jop. Co do Kirma - faktycznie lepszy niż Bożok. O Carlinhosie nie chcę pisać... |
Cytat:
ch*j wie a moze bedzie oznaczac to jakas mala rewolucje (pozytywna) |
Cytat:
|
Przede wszystkim pozytywnym jest z pewnością fakt, że Cupiał chyba po raz pierwszy nie podjął w tak istotnym momencie decyzji pod wpływem emocji, lecz przekalkulował różne opcje, wysłuchał stron, i zdanie kończące wygłosił po analizie sytuacji jaka zapanowała w jego firmie. Daje to nadzieję że lata nerwówki i impulsywności Cupiała mamy za sobą.
Druga rzecz która rzuca się w oczy to fakt że Skorża, również jako pierwszy w historii, potrafił obronić swoje stanowisko ( na ten moment oczywiście ). Jeśli wierzyć doniesieniom prasowym i plotkom postawił się i przekonał Boss'a do swoich racji. Jeszcze 2-3 lata temu w takiej sytuacji Skorża by wyleciał z hukiem i przeszkodą nie byłby brak godnych zastępców na horyzoncie. Choćby tymczasowo zastąpił by go T.Kulawik lub K.Moskal. Skorża nie zgodził się na odejście J.K. i P.T i wykazał się wobec nich lojalnością. Ciekaw jestem czy gdyby sam trener miał polecieć, wyżej wymienieni złożyli by dymisję. Może to był języczek u wagi. Czysto moje dywagacje. Jednak ciężko wyrokować czy wyrok na Skorżę i tak już zapadł a jedynie został odroczony, czy też ma takie względy i uznanie u Cupiała że ten dał mu nową szansę. Ciekawi mnie zdanie: Przeprowadzona analiza wykazała też, że dotychczasowy model organizacyjny struktury klubu nie zdał egzaminu. W związku z tym powstaje konieczność wypracowania nowego modelu funkcjonowania klubu. Po cichu mam nadzieję że słowa te oznaczają nie zwolnienie Wilczka i Bednarza, a zlikwidowanie lub reorganizację działania Rady Nadzorczej. Lub modyfikację ciała podejmującego decyzję o transferach, jako że Skorża z Bednarzem mieli czasem odmienne zdanie na ten temat. Już na koniec. Dobrym posunięciem moim zdaniem byłoby przesunięcie Wilczka na stanowisko powiedzmy dyr. d/s finansów. Stanowisko prezesa klubu wówczas objęła by osoba o predyspozycjach bardziej managerskich, o świeżych pomysłach i ambicjach. Mógłby być nim nawet z powrotem Cupiał - jak za początków TF w Wiśle. |
Skorża, Wisła i dokąd dalej idziemy?
Ja również, tak jak flamengista i sandomingo, mam pewne wątpliwości. Z jednej strony są duże plusy: nareszcie po porażce nie na w klubie totalnej rozp*** na cztery wiatry, przez co Wisła "zbierałaby się" przez następne kilka lat. Cupiał w dobie kryzysu myśli chyba jeszcze bardziej racjonalnie, niż po Tbilisi. Skorża, współwinny kompromitacji, dostaje szansę naprawienia tego co zepsuł wspólnie z piłkarzami (zarząd tez zresztą "dopomógł" transferami "na czas" :lol: )
I w tym momencie pojawia się ALE: co z ludźmi nieodpowiedzialnymi, jak p. Kazimierski, szeroko krytykowany na tym forum? Czy ktoś taki powinien nadal "ściągać" Skorżę w przepaść? Dalej, czy przy Cupiale nadal urzędują dyletanci typu Krystian Rogala ? Pewnie kibice Ruchu utopiliby go w Wiśle (rzece) za kłopoty, które załatwił "niebieskim". Czy w w klubie zdali sobie sprawę, że przy obecnej polityce - 4 europejskie kompromitacje w ostatnich 7 latach = zarówno katastrofa finansowa dla klubu (przepadła okazja do niezłego zarobku), jak też dla piłkarzy (kto na zachodzie będzie chciał takich patałachów)? Kwestia kolejna. Co do znaczy, że dotychczasowa polityka się nie sprawdziła: a - będą transfery gotówkowe, choć nieliczne, ale zawodników starannie wypatrzonych, którzy dobrą grą przydadzą się Wiśle, i nie dadzą plamy w pucharach; b - praca Jacka Bednarza została oceniona negatywnie i dyrektor sportowy zostanie zdymisjonowany; c - wprowadzą "zarząd transferowy" - taki jak mają Ziemniaki - gdzie kilka osób będzie przedstawiało plusy i minusy kandydatów na naszych piłkarzy, a ostateczne słowo będzie należało do Bossa; d - Maciej Skorża poprowadzi drużynę do końca swego kontraktu, a od lata obejmie klub bardziej doświadczony trener, który nie dopuści do 5 europejskiej kompromitacji Wisły w tym 10-leciu. |
Cytat:
|
Czyli poprostu nasze dziennikarzyny omamiły Cię już swymi wypocinami? Levadia to nie jest drużyna półamatorska, mimo iż mają dopiero 10 lat i grają w takiej lidze. Pokonali w pucharach Holenderskie Twente Enshede, przegrali JEDNĄ BRAMKĄ z Newcastle i o ile sie nie myle bramkami na wyjeździe z Crveną Zvezdą Belgrad. Jeżeli to są wyniki drużyny połamatorskiej, to my chyba jestesmy drużyną podwórkową. Nie zapominaj, że mimo wszystko oni byli w środku sezonu, a my w środku przygotwań do niego - a to robi sporą różnicę.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
No właśnie kopacze stroili by fochy - i to jest największe robactwo naszego sportu!
|
Cytat:
|
Jestem zdziwiony takim obrotem sparwy no ale cóz pewnie nie było lepszego rozwiązania (czytaj innego trenera mogącego zapewnić przyzwoite wyniki)
Może to świadczyć też o tym że nie będzie totalnej wyprzedaży Wisły jak co niektórzy wieszczyli (najwyzej Brożek odejdzie) Pożyjemy zobaczymy. Najważniejsze by Skorża potrafił tchnąć w nich nowego ducha walki |
Cytat:
Chyba Ci się strony mylą. |
A coz ten Skorza ma takiego, ze przeforsowal pozostanie swoich wspolpracownikow ?
W Amice przegral w pucharach wszystkie mecze w kompromitujacym stylu, bo zamazyl sobie grac jak AC Milan, u nas kolejny sezon pucharowy w plecy... W Wisle jak zawsze wszystko postawione na glowie, wtedy kiedy warto dokonac zmiany na stanowisku zostaja wszyscy, nawet skompromitowany Janas, ktory otwarcie przyznal, ze nie bedzie juz jezdzil ogladac przeciwnika, bo ten jest tak slaby, ze nie warto. I Kazimierski, pod ktorego okiem widzimy jak gra Pawelek. I ich pozostanie przeforsowal treneiro... Nie mam pytan. |
Skorża miał zapewne jeden koronny argument.
"Winę ponoszę ja." Skoro tak, to zwolnienie Kazimierskiego i Terziottiego było bezzasadne. I w zasadzie racja. Terziotti za krótko pracował, żeby mieć jakiś wpływ na formę drużyny a umówmy się, że Pawełek nam dwumeczu z Levadią nie przegrał, tylko gracze ofensywni, którzy powinni wbić Estończykom przynajmniej cztery gole. Gol puszczony w Tallinie obciąża jego konto, ale nic już nie zmieniał. Co jeszcze ma takiego Skorża? Brak konkurencji. |
Cytat:
Błędy zostały popełnione na każdym szczeblu od samej góry. Myślenie o łatwiejszych przeciwnikach i łatwych do zarobienia pieniądzach spowodowało brak wzmocnień przed eliminacjami do LM. A jeszcze niedawno czytaliśmy o zielonym świetle dla transferów. Pozyskanie nowych graczy powinno być traktowane jako inwestycja, która powinna się zwrócić w wyniku awansu w pucharach. Zapewne na podstawie doniesień o półamatorstwie Levadii możemy zawdzięczać brak reakcji na potrzebę zatrudnienia prawego i środkowego obrońcy. Niezrozumiałe dla mnie jest, że w momencie pozbycia się Clebera i Baszczyńskiego, nikt nie zajął się poszukiwaniem następców. Nie może być tak, że klub z ambicjami pozostaje przed najważniejszymi meczami bez obrony. Potem wynikiem takiego zaniedbania jest błąd Jopa i bramka stracona w domu oraz całkowity bajzel na naszej prawej stronie. Oczywiście, to nie są jedyne błędy. Zawalił też Skorża. Według mnie pierwszy błąd, pomijając źle dobrany cykl przygotowań, to ustawienie w pierwszym meczu. Chyba lepszym grajkiem na prawą obronę był Mały, bo jest bardziej dynamivczny, agresywny i zwrotny niż Łobo. Drugi błąd, to właściwie stale powtarzający się grzech ustawienia Jirsaka za napastnikiem. Ten facet nie potrafi grać w takim miejscu. Jest na to zbyt wolny. O wiele bardziej przydatny jest jako typowy środkowy pomocnik. Zresztą, tak grał w Tallinie i był zdecydowanie bardziej aktywny niż w pierwszym meczu. Do tego dochodzi również uporczywe trzymanie się Kazimierskiego. Regres Pawełka zauważają nawet niezbyt zainteresowani piłką ludzie, którzy pamiętają go choćby z czasów Petrescu. Do tego analiza gry rywala przez R. Janasa. Czytałem z nim wywiad i facet mnie zatrwożył, kiedy mówił o meczu w którym Levadia wygrała 7:0 jednocześnie przyznając, że w meczu z Florą Tallin, byli w stanie uzyskać na wyjeździe niezły wynik 2:3. Jednak, na chwilę obecną nie widzę żadnego rozsądnego kandydata na stanowisko trenera poza Skorżą. Powinien jednak zastanowić się czy z pewnymi osobami nie należałoby się rozstać. I jeżeli dojdzie do takiego wniosku i poszuka sobie nowych współpracowników, będzie miał szansę na lepsze wyniki. |
rav, bądzmy realistami, argument o braku konkurencji dla trenera Skorży jest ^bezkonkurencyjny^, czy wyjdzie nam to na zdrowie, okaże się w przyszłości...
|
Bardzo dobra wiadomosc. Teraz trzeba zyczyc trenerowi zajecia I-szego miejsca w rundzie jesiennej, a bedzie ciezko, bo kadra jest waska(zobaczymy wogole, kto odejdzie), a kontuzji nie brakuje i nie bedzie brakowalo.
|
Czyli jednak nie dostanę bana za ''nieprawdziwe'' informacje?
Pozdrawiam i cieszę się razem z Wami, niezmiernie :-) Maciej! Skorża! |
To ciekawe :
Cytat:
|
Cytat:
Może rozchodzi się o to Cytat:
|
Cytat:
|
pewnie Eurosport wykorzystał informacje z Przekrętu Sportowego
|
Cytat:
Cóż, najtrudniej jest być prorokiem na własnym forum. |
Kleska stulecia rozeszla sie po kosciach. Winni zostali poklepani po plecach, a szukanie kozla ofiarnego trwa nadal. Przy takim systemie wzajemnej adoracji nie widze zbyt kolorowo naszej przyszlosci. Trzeba sie faktycznie zaczac oswajac z faktem, ze zawodnicy moga olewac totalnie mecze (jakze wazne!), a trener wypuszczac na murawe druzyne przygotowana na 60% (watpie czy Mario byl gotowy na 40%...) wzglednie myslaca o dupie marynie, a na pewno nie o najblizszych 90minutach.
Jedno jest natomiast pewne, praca Kazimierskiego przyniosla oplakane efekty i jeszcze dlugo bedziemy lizac rany po jego decyzjach i treningach |
Oświadczenie w sprawie konsekwencji za Levadię jest bardzo "delfickie". W zasadzie nic nie wiadomo poza tym że drużynę nadal prowadzi (jeszcze?) Skorża.
Reszta jest sferą speklacji. Tym niemniej można chyba z dużą dozą pewności stwierdzić że oberprezes się uczy. Nie robi nerwowych ruchów i w zaistniałej sytuacji stara się wybrać wariant jak najbardziej racjonalny. Jeśli prawdą była informacja że warunkiem pozostania MS była rezygnacja z JK i makarona a trener stanął okoniem to moim zdaniem bardzo źle wróży to MS. Prezes nie chce robić zamieszania tuż przed startem ligi ale moim zdaniem przy najbliższej nadarzającej się okazji (czytaj dostępnym trenerze spełniającym oczekiwania BC) pokaże Maciusiowi na czym polega lojalność. I teraz jeśli chodzi o oczekiwania BC. Wydaje się rozsądnym założyć że nie myśli już chyba o trenerach z Polski (włącznie z Franzem). Na jego miejscu kombinowałbym z jakimś młodym trenerem mającym doświadczenie z najlepszych lig europejskich (jak pokazuje ostatni przykład jest ogromna bariera pomiędzy czołówką europejską a Polską). I w tym miejscu przychodzi mi do głowy (ale to czysta spekulacja) że gdybym był na jego miejscu to poczekałbym aż z LM odpadnie drużyna Dana po czym zaproponował mu pracę w Wiśle. |
Ludzie, nawet w Iranie trenuja ciezej niz w Polsce... Tak opowiadal jakis polski zawodnik, ktory przeszedl niedawno do jednego z najlepszych tamtejszych klubow. Do tego organizacyjnie oczywiscie 100 lat przed nami, a bramkarzy trenuje byly szkoleniowiec Atletico Madryt. O czym my tu mowimy w ogole..
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:32. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl